Dodaj do ulubionych

Wyborcy? Potrzebni od zaraz!

15.10.05, 07:33
Egzamin

Egzamin konkursowy na króla
wypadł doskonale.
Zgłosiła się pewna ilość królów
i jeden kandydat na króla.
Królem wybrano pewnego króla
który miał zostać królem.
Otrzymał dodatkowe punkty za pochodzenie
spartańskie wychowanie
i za uśmiech
ujmujący wszystkich za szyję.
Z historii odpowiadał
ze świetnym wyczuciem milczenia.
Obowiązkowy język
okazał się jego własnym.
Gdy mówił o sprawach sztuki
chwycił komisję za serce.
Jednego z członków komisji
chwycił odrobinę za mocno.
Tak
to na pewno był król.
Przewodniczący komisji
pobiegł po naróda
by móc uroczyście
wręczyć go królowi.
Naród
oprawiony był
w
skórę.

Ewa Lipska
Obserwuj wątek
    • sawa.com Re: Wyborcy? Potrzebni od zaraz! 15.10.05, 08:04
      Witaj Myszko,

      Ty tak z rana. I od razu tak na poważnie. Ewą Lipska delikatnie ale
      zdecydowanie. "Naród oprawiony w skórę". No proszę. No no no... no! No!
      To mi się tak od razu "Medaliony" pani Nałkowskiej na myśl napatoczyły.

      Wyjrzałam za okno w poszukiwaniu słońca. Ale jakoś go marnie widać. Przedziera
      się przez chmury. Ale jak dotąd nieskutecznie.
      • zabanowana.mysz.biala Re: Wyborcy? Potrzebni od zaraz! 15.10.05, 08:12
        Witam, Pani Sawo! I juz trochę mniej poważnie:


        Mym skromnym zdaniem

        Nie zawsze trzeba mieć za drania
        Tego, co jest innego zdania.

        Jan Sztaudynger

        A słońce zaświeci, na pewno!:-)))


        • ja.kaczynski Poniedzialkowe slonce. 15.10.05, 08:17
          Zgadzam sie z tym swiecacym sloncem.
          Bedzie swiecilo jasno i promieniscie w nastepny poniedzialek.
          Milego dnia :).
          • zabanowana.mysz.biala Re: A gdzie bliźniak???:-))) 15.10.05, 08:19
            PODWÓJNE pozdrowienia, mimo wszystko...
            • ja.kaczynski Jestem przeciez blizniak :))). 15.10.05, 08:20
              • zabanowana.mysz.biala Re: Sorry, jeszczem zaspana :))). 15.10.05, 08:21
                to i nie poznałam:-)
                • ja.kaczynski Re: Sorry, jeszczem zaspana :))). 15.10.05, 08:22
                  Poczekam cierpliwie az przemyjesz oczka :))).
                  Jaki ser dzisiaj na sniadanie?
                  • zabanowana.mysz.biala Re: Sorry, jeszczem zaspana :))). 15.10.05, 08:26
                    Ser? Może trochę Danish Blue i kapka Ementalera?
                    Oczka już przemyłam, a mimo to zaspanam jeszcze:-)))
                    • ja.kaczynski Mysze zaspanie :))). 15.10.05, 08:29
                      W przyszly poniedzialek ja stawiam Tobie ser.
                      Holenderska goude - trzyletnia! Pasi Myszko?
                      • zabanowana.mysz.biala Re: Mysze zaspanie :))). 15.10.05, 08:33
                        Nie pasuje, wolę dojrzały camembert:-)
                        U mnie z rana była mgła;

                        www.fototok.tkb.pl/pt/photo.php?p=8322#
                        • kaczor.duce Re: Mysze zaspanie :))). NIC NIE WIDZĘ! 15.10.05, 09:46
                          A to podstępna mysz!
                          • zabanowana.mysz.biala Re: Mysze zaspanie :))). NIC NIE WIDZĘ! 16.10.05, 06:53
                            Mysz? Chyba mgła. "Kaczory we mgle"... Ładnie!
                            • kaczor.duce Re: Mysze zaspanie :))). NIC NIE WIDZĘ! 17.10.05, 07:35
                              W IV RP myszy będą chodziły tak, jak im zagramy!
                              • zabanowana.mysz.biala Re: Mysze zaspanie :))). NIC NIE WIDZĘ! 17.10.05, 19:03
                                W IV RP... Oj, kaczyści-faszyści, ten sen się nie ziści!
            • kaczor.duce Re: A gdzie bliźniak???:-))) TU!!! 15.10.05, 09:22
              Juz się biorę do kaczej roboty!
        • sawa.com Re: Wyborcy? Potrzebni od zaraz! 15.10.05, 08:21
          zabanowana.mysz.biala napisała:

          > Witam, Pani Sawo! I juz trochę mniej poważnie:
          >
          >
          > Mym skromnym zdaniem
          >
          > Nie zawsze trzeba mieć za drania
          > Tego, co jest innego zdania.
          >
          > Jan Sztaudynger
          >
          > A słońce zaświeci, na pewno!:-)))

          Skądże znowu.

          Chociaż?!

          Dzień pewnie minie nam na poszukiwaniu zaufania do Donalda Tuska.
          Życzę mu, żeby się szybko odnalazło. Bo wart jest tego.

          A my też jesteśmy warci, żeby głupstw nie popełnić.

          Słoneczko :))) Koniecznie.
          • zabanowana.mysz.biala Re: Wyborcy? Potrzebni od zaraz! 15.10.05, 08:23
            Pani jest w lepszym położeniu, bo chce być Pani "za",
            a ja wciąż tylko "przeciw".
            • ja.kaczynski Deska serow :))). 15.10.05, 08:36
              Stawiam w poniedzialek (przyszly) taki ser jaki lubisz.
              Cala zastawiona deske. Brzuszek bedziesz miala pelny :).
              Mgla sliczna. Podziwiam. Ja widze tecze na horyzoncie.
              Co myszki pija? Do sera oczywiscie.
              • zabanowana.mysz.biala Re: Deska serow :))) 15.10.05, 08:46
                Do sera myszka pija wina białe wytrawne, oczywiście!
                Aby ja.kaczynski z torbami nie poszedł(a) - może być gruzińskie Tsolikauri;-)
                Opijemy porażkę, nie zwycięstwo...
                • ja.kaczynski Re: Deska serow :))) 15.10.05, 08:51
                  Moze byc chilijskie, kalifornijskie, australijskie, argentynskie.
                  Takie jakie myszki lubia. Zgadzam sie, opijemy zwyciestwo i porazke.
                  Tylko jedno z nas bedzie plakalo :))). Tecze widze.
                  • zabanowana.mysz.biala Re: To chyba niebezpieczne, tak "kawę 15.10.05, 09:03
                    na ławę"?;-)))

                    ja.kaczynski napisała:

                    >Tecze widze.

                    www.gej.net/bq_historia3.phtml
                    • ja.kaczynski Tecza na kominie :))). 15.10.05, 09:07
                      Nic na to nie poradze. Tak widze. Kazdemu mozna widziec :))).
                      Widze tecze na nieretuszowanym kominie :). Kawy nie pije.
                      Wino chetnie. Jakie wiec bedzie w poniedzialek?
                      Teczowy :))).
                      • zabanowana.mysz.biala Re: Tecza na kominie :))). 15.10.05, 09:21
                        "Poniedziałek już od wtorku poszukuje KOTA w worku";-)))
                        Idę robić zapasy na zimę. Do miłego!
                        • ja.kaczynski Re: Tecza na kominie :))). 15.10.05, 09:22
                          Trzymaj sie. Do milego.
                          Ser i wino stoja. Od poniedzialku :).
                          • zabanowana.mysz.biala Re: Tecza na kominie :))). 16.10.05, 08:44
                            www.spieprzajdziadu.pl/pliki.html
                            Wiersz z Radia MaRyja - będzie pomocny;-)))
                            • sawa.com Re: Tecza na kominie :))). 16.10.05, 09:02
                              Zostawię ta tęczę na kominie.

                              Ja z wami była
                              ser jadłam
                              wino piłam,

                              ładnie mi wyszedł wierszyk na podsumowanie dnia wczorajszego?

                              A teraz

                              Witam i o humor pytam.

                              kurcze kawa mi wykipiala
                              (parę ją w tradycyjnie włoski sposób
                              smoliste ekspresso)

                              nos na kwintę i idę sprzątnąć kuchnię.

                              dzień dobry...
                              • sawa.com Re: Tecza na kominie :))). 16.10.05, 09:06
                                sawa.com napisała:

                                > Zostawię ta tęczę na kominie.
                                >
                                > Ja z wami byłam
                                > ser jadłam
                                > wino piłam,
                                >
                                > ładnie mi wyszedł wierszyk na podsumowanie dnia wczorajszego?
                                >
                                > A teraz
                                >
                                > Witam i o humor pytam.
                                >
                                > kurcze kawa mi wykipiala
                                > (parzę ją w tradycyjnie włoski sposób
                                > smoliste ekspresso)
                                >
                                > nos na kwintę i idę sprzątnąć kuchnię.
                                >
                                > dzień dobry...

                                Droga myszo, ta kaczka duszona w grzybach wzbudza we mnie obrzydzenie. Czy o to
                                ci chdziło? Nigdy nie jadłam kaczki duszonej w grzybach. I jeść nie będę.
                                • zabanowana.mysz.biala Re: Tecza na kominie :))). 16.10.05, 09:14
                                  Pani Sawo: trafnie nad wyraz odgadła Pani moje intencje;-)))
                                  Pozdrawiam, ja też pijam "esspresso"... albo "neskę";-)))
                                  • zabanowana.mysz.biala Re: Tecza na kominie :))). 16.10.05, 09:15
                                    zabanowana.mysz.biala napisała:

                                    > Pani Sawo: trafnie nad wyraz odgadła Pani moje intencje;-)))
                                    > Pozdrawiam, ja też pijam "esspresso"... albo "neskę";-)))

                                    Humor? Wyśmienity, jak zwykle!
                                    Czasem tylko jestem nieco zadumana, to wszystko:-)))
                                    • ius_et_lex Re: Ja też się zadumałem 18.10.05, 15:03
                                      ... nad dekretami.
                                      • kaczor.duce Re: Ja też się zadumałem 18.10.05, 22:19
                                        A nad czym tu dumać? TYLKO DEKRETY!!!
                                        • ius_et_lex Re: Ja też się zadumałem - akurat! 19.10.05, 07:17
                                          www.spieprzajdziadu.pl/pliki/kaczor-naczelnik.jpg
                                          • kaczor.duce Re: Ja też się zadumałem - akurat! 19.10.05, 07:32
                                            Przyjmuję Was do mego sztabu!!!
                                            • zabanowana.mysz.biala Re: Ja też się zadumałem - akurat! 19.10.05, 08:02
                                              Sztab się P(i)Suje od głowy, a raczej od łebka (kaczego);-)
                                • sawa.com Re: Tecza na kominie :))). 16.10.05, 09:19
                                  Ohyda pani Myszo, ohyda.
                                  Zastanawiam sięnad proklamowaniem niedzieli na forum bez Kurskiego folkslisty,
                                  Z dziadkiem i owszem ale do brydża. Ale czy to się przyjmie. Czy zostanie
                                  przyjęte ze zrozumieniem i respektem? Trochę śmiem watpić. Dlatego rozpocznę
                                  może od badania opinii forumowej.
                                  • zabanowana.mysz.biala Re: Tecza na kominie :))). 16.10.05, 09:22
                                    Mój głos - taki mysi PiSzczek - ma już Pani!
                                    Jednak przeciwko dziadkowi do brydża też protestuję!
                                    • sawa.com Re: Tecza na kominie :))). 16.10.05, 09:33
                                      zabanowana.mysz.biala napisała:

                                      > Mój głos - taki mysi PiSzczek - ma już Pani!
                                      > Jednak przeciwko dziadkowi do brydża też protestuję!

                                      Ma Pani czwartego, czy brydża Pani nie lubi
                                      • zabanowana.mysz.biala Re: Tecza na kominie :))). 16.10.05, 09:52
                                        Jak nie ma "czwartego", to NIE GRAM!
                                        • kaczor.duce Re: Tecza na kominie :))). 16.10.05, 14:21
                                          To myszy grywają w cymbergaja?!
                                          • zabanowana.mysz.biala Re: Tecza na kominie :))). 16.10.05, 19:54
                                            Nie, najczęściej bawią się w puszczanie... kaczek!!!;-)))
      • zwykly2 Re: Myszce i Sawie 16.10.05, 09:30
        *** (Co noc, gdy już nas nuda bezbrzeżna ogarnia)
        Lechoń Jan




        Co noc, gdy już nas nuda bezbrzeżna ogarnia,
        Gdy czczość jałową w myśli, w sercu pustkę mamy,
        Wypluwa nas na miasto knajpa lub kawiarnia
        I błądzimy bez celu po zamknięciu bramy.

        A potem: łomotanie czasem półgodzinne,
        Nim wreszcie stróż zaspany obudzić się raczy,
        I myśl: zabłądzić w końcu przed drzwi jakieś inne,
        Co prowadzą do "Lepiej" lub choćby "Inaczej".
        • sawa.com Re: Myszce i Sawie 16.10.05, 09:38
          zwykly2 napisał:

          > *** (Co noc, gdy już nas nuda bezbrzeżna ogarnia)
          > Lechoń Jan

          > Co noc, gdy już nas nuda bezbrzeżna ogarnia,
          > Gdy czczość jałową w myśli, w sercu pustkę mamy,
          > Wypluwa nas na miasto knajpa lub kawiarnia
          > I błądzimy bez celu po zamknięciu bramy.
          >
          > A potem: łomotanie czasem półgodzinne,
          > Nim wreszcie stróż zaspany obudzić się raczy,
          > I myśl: zabłądzić w końcu przed drzwi jakieś inne,
          > Co prowadzą do "Lepiej" lub choćby "Inaczej".

          Pięknie dziękuję, to miło z samego rana no... ze środkowego rana
          zostać obdarowaną ma się rozumieć z myszą wierszem z bohemą w tle.

          pozdrawiam zwykłego2

          Oj zwykły zwykły
          Jesteś niezwykły
        • zabanowana.mysz.biala Re: zwyklemu2 - z podziekowaniem:-))) 16.10.05, 09:52
          Ulica szarlatanów

          Szarlatanów nikt nie kocha.
          Zawsze sami.
          Dla nich gwiazdy świecą w górze
          i na dole.
          W tajnych szynkach piją dziwne
          alkohole.
          I wieczory przerażają
          bluźnierstwami.
          Wymyślili swe tablice
          szmaragdowe.
          Krwią dziewicy wypisali
          charaktery.
          Strachy w liczbach: 18,
          3 i 4.
          Przeklinamy Jezu-Chrysta
          i Jehowę.
          Szarlatani piszą księgi
          o papieżach.
          Zawsze w nocy mówią źle o
          Watykanie.
          Zawsze w nocy słychać szklane,
          szklane łkanie:
          płaczą gwiazdy zaplątane
          w szkła na wieżach.
          Kiedy miesiąc umęczony
          wschodzi na nów,
          alkohole z przerażenia
          drżą słodyczą.
          Nie pomogą alkohole:
          W nocy krzyczą
          łzy fałszywe
          szmaragdowych
          szarlatanów.
          Bardzo cicho i boleśnie
          jest nad ranem.
          Dzwonią dzwony, świt pochyla
          się w pokorze.
          Odpuść grzechy szarlatanom,
          Panie Boże,
          wszak Ty jesteś takim samym
          szarlatanem.

          Konstanty Ildefons Gałczyński

          • ius_et_lex Re: zwyklemu2 - z podziekowaniem:-))) 18.10.05, 07:15
            Do pani

            Lubię z blachy twego kubka
            Pić herbatę gorzką, pani -
            Lubię głaskać twego szczura,
            Gdy się do mych nóg przyczołga -
            Albo gadam z pogrzebaczem,
            Albo łajam karbidówkę:
            Ordynarna to jest dama,
            Nie zdobiąca twego dworu.
            A wszak piękne masz niechlujstwo
            Z astronomią złych pająków,
            Z ciemną kaźnią twej piwnicy,
            Kędy boczki mrą na hakach.
            O feudalna moja pani,
            Chwalę sobie twe domostwo
            Wieczny lennik na twych włosach,
            Trwały wasal twego żebra...

            Stanisław Grochowiak
            • zabanowana.mysz.biala Re: z podziekowaniem:-))) 18.10.05, 07:49
              Zawsze coś n/t rodziny;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka