co.ty.powiesz
15.10.05, 17:15
To prawda, że to właśnie Tusk rozpętał całą aferę. Gdyby od razu przyznał, że
dziadek służył w armii okupanta, to sprawa rozeszłaby się po kościach -
ostatecznie trudno, żeby odpowiadał za to, co jego przodkowie robili.
Niestety, zaczął kręcić, kłamać, no i sprawa się rypła.
A tak w ogóle, to po co było wyciągać dziadka z grobu w pierwszych
reklamówkach? Chciał się nim podeprzeć, bo widać sam nie ma wystarczających
zasług. A dziadek wywinął mu figla...