Dodaj do ulubionych

Kto z Was zatrudniłby Tuska?

18.10.05, 08:30
Ale nie jako lobbystę - pokątnego załatwiacza, tylko zwyczajnie, do roboty.
Sądzicie, że facet, którego zawodem jest bycie Donaldem Tuskiem, dałby radę?
Co taki Tusk potrafi? Jakie ma kompetencje?
Obserwuj wątek
    • goldenwomen Re: Kto z Was zatrudniłby Tuska? 18.10.05, 08:31
      jako poseł był zbyt leniwy więc nie zatrudniłabym go u siebie w pracy :)
      • 9111951u Re: Kto z Was zatrudniłby Tuska? 18.10.05, 08:32
        przecież, ten facet zawsze był bezrobotny, jeno w filmie "nocna zmiana" zagrał .
        • cimoszenka Towarzyszu 18.10.05, 10:49
          Ciebie jako ścierwa nawet nie można zatrudnić.
          • bloczek4 Sam Cimoszewicz osobiście? Sądząc ze stylu - tak 18.10.05, 10:50
      • cimoszenka Ty chyba jeszcze nie wytrzeźwiałaś 18.10.05, 10:48
        Jedyna praca jak Ciebie może spotkać to wymiana tamponów bo jesteś tak głupia,
        że potrafisz jedynie wciskać tampony jeden za drugim.
    • palnick Re: Kto z Was zatrudniłby Tuska? 18.10.05, 08:34
      jedyna posada do przyjęcia to:

      T ępy U miarkowanie S ensowny K amerdyner
      • 9111951u Re: Kto z Was zatrudniłby Tuska? 18.10.05, 08:34
        co Ty , żeby rudy dzieci straszył ?
        • savena Re: Kto z Was zatrudniłby Tuska? 18.10.05, 08:54
          przeciez jest wybitnym historykiem okresu wojennego.
          • fib3 Re: Kto z Was zatrudniłby Tuska? 18.10.05, 09:15
            Na tyle świetnym, że mimo, że opisywał historię swojej rodziny nie udało mu się
            dotrzeć do źródeł do których dziennikarzom udało sie dotrzecć w ciągu dnia.
            Dobrze wiem, że to nie prawda, jest po prostu kłamcą. Ale czy można mówić, że
            historyk kłamca to dobry historyk.
    • bryt.bryt ja bym zatrudnil 18.10.05, 08:54
      do wielu prac sie nadaje
      • 9111951u Re: ja bym zatrudnil 18.10.05, 08:58
        zwłaszcza, w tym no Kongresie.
      • bloczek4 Np? Co on łumi? Jakie ma doświadczenie zawodowe? 18.10.05, 09:28
        • 9111951u Re: Np? Co on łumi? Jakie ma doświadczenie zawodo 18.10.05, 10:26
          umi liberum veto to taka tradycja.
    • asienka32 Kto z Was zatrudniłby prezia? 18.10.05, 09:01
      pytanie na czasie, bo za dwa miesiace zwiększy nam się bezrobocie o jednego
      nieroba.
      • yoginx Re: Kto z Was zatrudniłby prezia? 18.10.05, 09:02
        A jaki jest zawód Prezia?
        • 9111951u Re: Kto z Was zatrudniłby prezia? 18.10.05, 09:57
          on tylko ma zawód liberum veto.
        • blackkot Re: Kto z Was zatrudniłby prezia? 18.10.05, 10:18
          Zawód prezia w wykonaniu Tuska to zawód społeczeństwa.
          "Na tapczanie siedzi leń, nic nie robi cały dzień"
      • cimoszenka Towarzyszko nieprzytomna 18.10.05, 10:50
        Jeśli Tusk jest nierobem to dla Ciebie niestety nie ma określenia. Darmozjadów
        nie można porównywać z Tobą bo nie można ich obrażać.
    • tsssk A kupilibyscie cos od niego? 18.10.05, 09:02
      • ewa9823 może jako nauczyciel historii 18.10.05, 10:30
        :)
        • 9111951u Re: może jako nauczyciel historii 18.10.05, 10:42
          co Ty, za duzo by opowiadał o liberum veto, ze o lukach w prawdzie nie wspomnę.
        • bloczek4 A co by powiedział o bitwie na Łuku Kurskim? 18.10.05, 10:48
          Zresztą, nauczyciel z taką wadą wymowy?
    • 7em Re: Kto z Was zatrudniłby Tuska? 18.10.05, 10:44
      na portierni chetnie bym go zatrudnil. jeszcze jakby wyrazniej mowil...
      5040
    • cimoszenka Spieprzaj dziadu albo RAUS:) 18.10.05, 10:47
      Ciebie monza jedynie zatrudnić do obciągania kaczkom końcówek.
      • 9111951u Re: Spieprzaj dziadu albo RAUS:) 18.10.05, 10:50
        władza musi rządzić a nie liberum veto uprawiać.
        • cimoszenka Re: Spieprzaj dziadu albo RAUS:) 18.10.05, 10:51
          Władza nie może biegać do rozgłośni Radia Maryja i uprawiać polityki.
    • palnick Re: Kto z Was zatrudniłby Tuska? 18.10.05, 10:58
      Jest jedna posada, która go nie przerasta:

      (T)alent (U)możliwiający (S)przątanie (K)ibli
    • jasiuf Polityk to specyficzny zawód 18.10.05, 11:03
      bloczek4 napisał:

      > Ale nie jako lobbystę - pokątnego załatwiacza, tylko zwyczajnie, do roboty.
      > Sądzicie, że facet, którego zawodem jest bycie Donaldem Tuskiem, dałby radę?
      > Co taki Tusk potrafi? Jakie ma kompetencje?

      Jako negocjator byłby dobry i skuteczny.
      Jako handlowiec też by się sprawdził.
      Jako zarządca - trudno powiedzieć. Skutecznie przewodzi dużą i mało
      zdyscyplinowaną organizacją jaką jest PO.

      Nie mam dla niego odpowiedniego etatu, ale to jedyna przeszkoda.

      PS. Przy okzaji zastanowiłem się jako kogo mógłbym zatrudnić Kaczyńskiego.
      Wyszło mi, że świetnie nadawałby się na kierownika zmiany, brygady, itepe. Taki
      karbowy od poganiania. Jest dobrym intrygantem i nie ma skrupułów. Ale w
      zarządzie bym go nie chciał - psuł by atmosferę :)
      • palnick Tusk to specyficzny przypadek uczciwości. 18.10.05, 11:15
        Uwalał Cimoszewicza rodowodem.
        Swoim się chwalił, potem grzebanie w genealogii uznał za ohydę.
        Kłamał w sprawie dziadka.
        Zabił Cimoszewicza rękami UOP-iastych pułkowników z PO uzywając Jaruckiej
        Mówi cokolwiek chcieliby usłyszeć akurat napotkani ludzie.
        Wygłupił się hospicjami
        Każe się przepraszać za wszystko.
        Brak mu kompetencji w zakresie jakiejkolwiek aktywności zawodowej.
        Kłamie w spotach reklamowych.
        Jest leniwy, woli oglądać mecze niz robić cokolwiek.
        Robi przewały w fundacjach.
        Nie odciął się od złodzieja Piskorskiego. Zesłał go tylko do Brukseli.
        Udaje, że nie jest umoczony w afery Merkla i jego 4Mediów.
        Kluczy w sprawie koalicji.

        Nadaje się do siedzenia pod kościołem z czapką na datki.


        • jasiuf Twoja nienawiść kiedyś Cię zadławi :) 18.10.05, 12:30
          palnick napisał:

          > Uwalał Cimoszewicza rodowodem.
          > Swoim się chwalił, potem grzebanie w genealogii uznał za ohydę.
          > Kłamał w sprawie dziadka.
          > Zabił Cimoszewicza rękami UOP-iastych pułkowników z PO uzywając Jaruckiej
          > Mówi cokolwiek chcieliby usłyszeć akurat napotkani ludzie.
          > Wygłupił się hospicjami
          > Każe się przepraszać za wszystko.
          > Brak mu kompetencji w zakresie jakiejkolwiek aktywności zawodowej.
          > Kłamie w spotach reklamowych.
          > Jest leniwy, woli oglądać mecze niz robić cokolwiek.
          > Robi przewały w fundacjach.
          > Nie odciął się od złodzieja Piskorskiego. Zesłał go tylko do Brukseli.
          > Udaje, że nie jest umoczony w afery Merkla i jego 4Mediów.
          > Kluczy w sprawie koalicji.
          >
          > Nadaje się do siedzenia pod kościołem z czapką na datki.
          >
          >
          • palnick To jest rzeczowość kolego :) n/t 18.10.05, 15:20
      • bloczek4 A cóż on dotąd wynegocjował i z kim? 18.10.05, 11:22
        Cóż sprzedał, prócz własnego wizerunku na potrzeby mediów?
        • 9111951u Re: A cóż on dotąd wynegocjował i z kim? 18.10.05, 15:25
          nawet na blond się zrobił z rudego , ale roboty u Leppera nie znalazł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka