Dodaj do ulubionych

Do Pana Adama Michnika na temat forum

IP: *.cec.be 25.09.01, 14:50
Drogi Panie Adamie,
Pozwoli Pan, ze podziele sie z Panem moimi myslami po lekturze reakcji
powyborczych.
To forum jest przerazajace. Jakikolwiek temat by nie poruszyc nasuwa sie
pytanie : skad tyle w nas zlosci, nienawisci, braku zrozumienia i tolerancji
dla innych i odmiennych pogladow?
Dlaczego jestesmy tacy sflustrowani?
Czy tak trudno wyobrazic sobie, ze nasz sasiad, kolega lub inny czlowiek moze
myslec inaczj i to nie znaczy ze mysli zle.
Skad te wyzwiska i wulgarnosci?
Nikt nie podpisuje sie tez swoim nazwiskiem.
Panie Adamie, czy Gazeta, ktora jest jednym z czolowych dziennikow w Polsce
jest odpowiednim miejscem aby firmowac tego rodzaje dyskyje? Jesli tak, to jaki
jest tego cel? Czy bada Pan nastroje spoleczenstwa i jego poziom kulturalny?
Obawiam sie, ze to co odkrywamy jest gorzkie.
Co spowodowalo, ze nasze spoleczenstwo, a przynajmniej jego czesc, reprezentuje
taka postawe jakiej swiadectwem sa te teksty?
I pomyslec ze sa to czytelnicy Gazety Wyborczej, gazety ktora jest na tak
wysokim poziomie!
Czy ci cztelnicy naprawde czytaja Wyborcza? Kiedy zas sami pisza, to nagle cos
sie z nimi dzieje i zapominaja,ze tez sa (potrafia byc) na poziomie, grzeczni,
i ze uczyli sie pisac zupelnie inaczej. No i oczywiscie, uczono nas ze zawsze
podpisuje sie swoje teksty.

Grazyna Wojcieszko

























Obserwuj wątek
    • Gość: bart Re: Do Pana Adama Michnika na temat forum IP: *.osw.waw.pl 25.09.01, 15:57
      no właśnie po to jest to forum, pani Grażyno, żeby można było śledzić
      reakcje "społeczne", badać poziom czytelników "GW" (bo żeby wejść na czat,
      trzeba choćby rzucić okiem na nagłówki). Dobrze, że Wyborcza daje możliwość
      wylania frustracji w publicznej dyskusji. Każdy ma przy tym prawo do
      anonimowości, z czym większość uczestników forum nie umie sobie poradzić. I tu
      zgadzam się z panią, że poziom b. wielu wypowiedzi jest przerażający. Sądzę, że
      tylko część z tych antysemickich, wulgarnych i faszystowskich głosów jest
      żartem. Część naprawdę oddaje myśli (raczej bezmyślność) uczestników forum. Ale
      proszę zauważyć, ile padło na tymże forum uwag ciekawych, kulturalnych,
      zabawnych. Dla nich warto organizować takie forum. W końcu, nie ma przymusu
      czytania głosów tu zamieszczanych.

      Przy okazji: zgadzam się z panem premierem Oleksym (dzisiejsza GW), że dobrze
      się stało, iż partie eurosceptyczne weszły do Sejmu. Przez ostatnich kilka lat
      żyliśmy bowiem w złudzeniu, że całe społeczeństwo chce do UE, całe
      społeczeństwo jest otwarte itd. Tymczasem mamy wokół siebie wielu Lepperów,
      Wrzodaków, ks. Rydzyków. Trzeba z nimi dyskutować, a nie izolować ich.
      • Gość: Grazyna Re: Do Pana Adama Michnika na temat forum-demokracja IP: *.cec.be 01.10.01, 12:31
        Demokracja i wolnosc slowa sa naszym prawem. Nie jestem za tym aby ograniczac
        swobody obywatelskie. Podzielilam sie tylko z Panstwem ,w formie listu do Pana
        Adama Michnika, moimi watpliwosciami. Nadal nie rozumiem dlaczego to
        przyslugujace nam prawo do wolnosci jest tak wykorzystywane. Jaka plynie
        przyjemosc z obrazania innch, osob ktorych nie znamy osobiscie.
        Nie zgadzac sie z opiniami drugich osob - coz bardziej naturalnego. Normalne
        bylo by, zgodnie z zasadami demokracji, wypowiedziec je publicznie, na forum,
        dyskutowac ze wspolobywatelami, ktorych uwazamy za rownych sobie.

        Czesc dyskusji na tym forum jest tylko zbiorem anonimowych donosow - czy my
        tak samo rozumiemy demokracje?

        Grazyna Wojcieszko
    • Gość: orange Re: Do Pana Adama Michnika na temat forum IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 16:48

      Uwielbiam słuchać jaki to ze mnie cham i prymityw.

      heya!
      • Gość: Graff Re: Do Pani Donosicielki i zatroskanej o innych IP: 213.98.114.* 25.09.01, 19:13
        Wybacz ale dla mnie to jedyna rozrywka byc chamem bez kultury.Zycie mam nudne i
        uregulowane,dostatnie-jak to za granica.z kim mam sie klocic z zona ? I
        pozostac bez obiadu!Okazalo sie ,ze Forum to doskonale miejsce do wygadania
        sie ,poudawania kogos kim sie nie jest.Dzieki Ci Adamie Michniku .
        • Gość: GW Re: Do Pani Donosicielki i zatroskanej o innych IP: *.cec.be 01.10.01, 12:39
          Niech Pan o sobie tak zle nie mysli. A mnie i tak Pan nie sprowokuje.
          Internet jest bez twarzy i dlatego tak dziwnie reagujemy. Jestem przekonana ze
          jest Pan z sympatyczna twarza Internetowcem.
    • Gość: Venom Re: Do Pana Adama Michnika na temat forum IP: 172.24.102.* / 192.168.14.* / *.121.135.227.host.de.colt.net 25.09.01, 19:34
      Nieczesto wyraza sie tutaj takie watpliwosci, jakimi
      Pani Grazyna dzieli sie z Panem Adamem. Czuje sie nawet
      troche nieswojo, udzielajac ponizszych odpowiedzi na
      niektore z pytan Pani Grazyny, bo dla niej caly
      kontekst internetowej sub(?)kultury, w ktorym dziala
      takze i to forum, jest najwyrazniej czyms obcym i
      dziwacznym.

      Dlatego od razu wyjasniam, ze odpisujac - pod
      nieobecnosc bardzo zajetego Pana Adama - na anons Pani
      Grazyny nie probuje nawet udawac kogos lepszego od
      forumowych maniakow. Byc moze sam jestem jednym z nich.

      Uprzedzam, ze tresc (jak twarz L. Millera - zawsze
      przyozdobiona kpiacym usmieszkiem), forma (oczywiscie -
      brak podpisu) i w ogole cale "artystyczne emplua" mojej
      wypowiedzi musi byc traktowane ze stosownym dystansem.

      Moje opinie sa wylacznie moje, prywatne, chociaz - za
      sprawa technologii internetowej - moge je teraz jednym
      kliknieciem myszy "tak jakby" opublikowac. "Tak jakby",
      bo wlasnie przez te latwosc, z jaka kazdy uzytkownik
      internetu moze w nim emitowac swoj szum, wszelkie
      wyrazy indywidualnej ekspresji maja tu zerowa wage.

      Innymi slowy: prosze tego co pisze nie brac na serio.
      To tylko takie pitu-pitu :)

      Tyle tytulem przydlugiego wstepu. A teraz - w krotkich,
      zolnierskich slowach - wytlumacze Pani, co o tym
      wszystkim mysle:

      1. Pyta Pani "dlaczego jestesmy tacy sfrustrowani ?".
      Odpowiadam: poziom frustracji prezentowany na forum
      MUSI znaczaco przewyzszac srednia krajowa. Zeby tracic
      czas na te niewazkie produkcje, trzeba czuc taka
      potrzebe, trzeba chciec to cos z siebie wyrzucic...
      W tym sensie Pani tez jest sfrustrowana - faktem, ze
      wszyscy tutaj sa sfrustrowani - i wlasnie dala Pani
      temu wyraz.

      2. Pyta Pani, jaki jest cel tego wszystkiego...
      Odpowiadam: forum to przedsiewziecie komercyjne.
      Frustrat godzinami gapiacy sie w swoj monitor jest
      rownie dobrym adresatem reklamy, co czlowiek w zasadzie
      zadowolony z zycia, ktory po dniu ciezkiej pracy
      wlasnie odpoczywa przed telewizorem.

      3. Zauwaza Pani ze zdziwieniem, ze forumowi autorzy -
      chociaz zapewne czytaja GW - to jednak pisza zupelnie
      inaczej, niz pisze Gazeta, czyli inaczej, niz pisac
      uczono ich (lub wciaz sie ich uczy) w szkole.
      Wyjasniam, ze wlasnie dlatego tak pisza. Chca odrzucic
      wpojone wzorce, chca pokontestowac autorytety. Chca byc
      wolni i sa wolni. A nie od dzis wiadomo, ze wolnosc to
      klopotliwy skarb - jak juz sie ja zdobylo, to nie
      wiadomo, co z nia poczac. Chociaz czlowiek na forum
      jest nareszcie wolny, to jednak nic ciekawego nie
      przychodzi mu do glowy i z reguly poprzestaje na kilku
      standardowych rzutach miesem.

      Zreszta, jezeli ktos ma takie aspiracje, to zawsze moze
      wymieniac z Jasnieoswiecona Redakcja poglady odnosnie
      przewag filatelistyki nad filumenistyka, podpisujac sie
      swoim osobistym imieniem i nazwiskiem, np Zenobiusz
      Kurzawka.

      A ci, ktorzy odczuwaja potrzebe obcowania z bardziej
      wyrazistymi formami ekspresji, trafiaja pod roznymi
      zabawnymi pseudonimami do niniejszego przybytku
      demokracji absolutnej, co spotkalo takze nizej
      niepodpisanego.

      Pozdrawiam.
    • samsaranathanal Zamknąć forum? 25.09.01, 20:02
      Szanowna Pani.

      Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że nie ja jestem adresatem Pani postu i nic mi do
      Pani korespondencji. Za tę impertynencję, jaką jest wtrącenie się do w cudzą
      rozmowę, bardzo przepraszam. Jednak, skoro umieściła tu Pani ten list, to być
      może liczyła się Pani z taką ewentualnością.

      Pozwoliłem sobie napisać kilka uwag do Pani postu:

      Anonimowość
      1. Gazeta Wyborcza udostępnia oprócz forum także inną usługę: darmowe konto na
      serwerze Gazeta. Aby otrzymać rzeczone konto, należy, wypełnić ankietę wraz z
      danymi teleadresowymi. Ci z nas, forumowiczów, którzy mają tu konta, mogą być
      łatwo zidentyfikowani ( osoby te może Pani rozpoznać, po tym, że ich podpisy nie
      są poprzedzone frazą: "Gość portalu"). Tak więc osoby, które mają tu konta
      pocztowe można traktować tak, jak dziennikarzy piszących pod pseudonimem. (Jest
      taki dziennikarz w GW podpisujący się, bodajże "Zagozda". Wie Pani kto to?).
      Oczywiście jest jakaś szansa, że internauta poda fałszywe dane, więc porównanie
      nie jest doskonałe. Z drugiej strony znam już personalia kilku stałych bywalców
      Forum, a bywam tu dopiero od paru dni. Dla porównania: o tym, że Zagozda=Michnik
      dowiedziałem się po wielu latach istnienia GW (co niewątliwie fatalnie świadczy o
      mojej spostrzegawczości).

      Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy, będący jednocześnie ostrzeżeniem dla
      zanadto agresywnych forumowiczów. Otóż wbrew pozorom, w internecie nie ma
      anonimowości. Mój znajomy informatyk twierdzi, że podejmując pewne działania i
      wykorzystując dane z serwerów Gazety można zidentyfikować stałego bywalca. I
      kiedyś, może całkiem niedługo, takie wpisy posłużą za materiał dowodowy w
      procesie (np o stosowanie gróźb karalnych.).

      Zamknąć Forum???
      2. Przyjmijmy na chwilę, że Pani postulat zostanie spełniony. Pan Adam Michnik
      zamknie Forum, albo zacznie się ostra cenzura. Jak Pani sądzi, co się stanie z
      tymi, w których wypowiedziach jest tyle "zlosci, nienawisci, braku zrozumienia i
      tolerancji dla innych i odmiennych pogladow?", z tymi, którzy swoją "frustrację"
      wulewają na łamach Forum, którzy "nie wyobrażją sobie, ze nasz sasiad, kolega lub
      inny czlowiek moze myslec inaczj i to nie znaczy ze mysli zle.", którzy "używają
      bez umiaru wyzwisk i wulgaryzmów". Jak Pani sądzi, co się z nimi stanie? Znikną?
      Wyparują? A może pójdą wyładowywać frustrację gdzie indziej? Zastanawiała się
      Pani, gdzie mogli by to zrobić? Być może poczułaby się Pani lepiej (ja też, ja
      też), gdyby wszystkie dyskusje na tym forum były pełne wyrafinowanego humoru
      subtelnych argumentów? Ale zdławiona frustracja i nienawiść i tak wrócą - a wtedy
      możemy poczuć się znacznie gorzej...

      Jak być może.
      Przed świętami Wielkiej Nocy na tym forum gościł lewicowy Żyd, profesor
      akademicki w Tuluzie, Julien Wajnsztajn. Podejrzewam, że jeszcze nie czytała Pani
      wątku "konkurs na kawal zydowski" , bo coś mi mówi, że wówczas opinia o poziomie
      forum nie byłaby tak surowa. Gorąco polecam. Całą noc "starciłem" czytając posty
      (prawie 400 sztuk!!!) wyborne! Jest trochę tego co nazywa Pani "zloscią,
      nienawiscią, brakiem zrozumienia i tolerancji". To prawda. Ale są tam też
      wysmakowane komentaże Julesa(cymes!). I jake pouczające: dowiedziałem się z tylu
      nowych rzeczy o Żydach, że doprawdy nie wiem jak dziękować panu Michnikowi za to,
      że to forum działa. Pan Wajnsztajn pokazuje też, jak człowiek kulturalny może
      traktować wybryki, które tak bardzo Panią rażą... Jeszcze raz:polecam...


      Wartości
      Gdyby Pan Adam Michnik zamknął to forum, to w moich oczach byłby to akt
      sprzeniewierzenia się wartościom o które walczył. Wie pani, zanim się
      dowiedziałem kto jest autorem powiedzenia :"nie zgadzam się z tobą, ale oddam
      życie, za to żebyś mógł głosić swoje poglądy" (mogłem coś namieszać z tym
      cytatem, bo z pamięci, a biblioteczki pod ręką nie mam), usłyszałem je od Pana
      Adama Michnika (bodajże w Wolnej Europie, ale niczego za to uciąć sobie nie dam.
      W każdym razie jestem absolutnie pewien, że usłyszałem to od niego). Jak ktoś
      wyznający takie poglądy, może zamknąć forum (no, chyba, że coś się zmieniło).?
      Żeby była jasność: moje poglądy i poglądy pana Adama Michnika bardzo rzadko są
      sobie bliskie. Napisałem już wiele gorzkich słów pod adresem jego środowiska. I
      być może wiele jeszcze napiszę. Mało tego: wiele jego działań uważam za szkodliwe
      dla Polski. Ale to wszystko nie zmniejsza mojego szacunku do tego człowieka. To
      między innymi dzięki niemu poznałem wartość wolności (chociaż dziś odmiennie ją
      rozumiemy). I jestem wdzięczny za to, że to GW ma swoje Forum i nie ma tu
      cenzury. (oczywiście sprawa ma też aspekt ekonomiczny - każdy użutkownik portalu
      generuje pewne przychody - ale to nie jest tematem tego postu)

      (Panie Redaktorze, jeśli czyta pan tego posta, to może zechce pan odnotować
      gorącą prośbę: niech pan chroni to Forum!)


      Pozdrawiam
    • Gość: ljkel2 Do Adama Michnika-Szechtera na temat forum IP: *.arts.monash.edu.au 02.10.01, 01:36
      Gość portalu: G. Wojci napisał(a):

      > Drogi Panie Adamie, (wielbicielka Adasia...)
      > Pozwoli Pan, ze podziele sie z Panem moimi myslami po lekturze reakcji
      > powyborczych. (tej pani wydaje sie, ze mysli)
      > To forum jest przerazajace. Jakikolwiek temat by nie poruszyc nasuwa sie
      > pytanie : skad tyle w nas zlosci, nienawisci, braku zrozumienia i tolerancji
      > dla innych i odmiennych pogladow? (to sie nazywa wolnosc i demokracja)
      > Dlaczego jestesmy tacy sflustrowani? (bo nas znow zachod zrobil w jajo)
      > Czy tak trudno wyobrazic sobie, ze nasz sasiad, kolega lub inny czlowiek moze
      > myslec inaczj i to nie znaczy ze mysli zle. (to czemu pani narzeka na to, ze inni mysla inaczej niz pani?)
      > Skad te wyzwiska i wulgarnosci? (to skutek ogolnego upadku obyczajow, nie tylko w Polsce)
      > Nikt nie podpisuje sie tez swoim nazwiskiem. (Ja sie podpisuje pelnym nazwiskiem
      + moj adres internetowy)
      > Panie Adamie, czy Gazeta, ktora jest jednym z czolowych dziennikow w Polsce
      > jest odpowiednim miejscem aby firmowac tego rodzaje dyskyje? Jesli tak, to jaki
      > jest tego cel? Czy bada Pan nastroje spoleczenstwa i jego poziom kulturalny?
      (Jak sie pani narod nie podoba, to zawsze mozna wyemigrowac...)
      > Obawiam sie, ze to co odkrywamy jest gorzkie. (prawda jest zadko mila uchu)
      > Co spowodowalo, ze nasze spoleczenstwo, a przynajmniej jego czesc, reprezentuje
      > taka postawe jakiej swiadectwem sa te teksty? (ponad 10 lat tzw. transformacji po dyrekcja Michnika i
      jemu podobnych)
      > I pomyslec ze sa to czytelnicy Gazety Wyborczej, gazety ktora jest na tak
      > wysokim poziomie! (szczegolnie jesli chodzi o cenzurowanie jej Forum)
      > Czy ci cztelnicy naprawde czytaja Wyborcza? Kiedy zas sami pisza, to nagle cos
      > sie z nimi dzieje i zapominaja,ze tez sa (potrafia byc) na poziomie, grzeczni,
      > i ze uczyli sie pisac zupelnie inaczej. No i oczywiscie, uczono nas ze zawsze
      > podpisuje sie swoje teksty.
      (Forum jest po to, aby mozna bylo glosic WSZELAKIE poglady, bez narazania sie na zemste fanatykow,
      stad dozwolone sa pseudonimy)
      >
      > Grazyna Wojcieszko
      >
      ljkel2@netscape.net (Lech Keller)>

      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >

      • Gość: nostromo droga ciociu IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 02.10.01, 08:23
        lat temu moze 20 ogladalem w tv
        kocert grup TSA
        siedziala ze mna s,p. ciocia
        niewiele rozumiala z metalowego "lojenia"
        ale po godzinie gapienia sie stwierdzila:

        no dobrze, ale czemu oni nie poberali sie ladniej?
        ot w jakies garnitury i krawaty?

        droga pani grazyno,
        jak bardzo mi pani kochana ciocie przypomniala
        za co z calego serca dziekuje
        i pozdrawiam pania z calego serca - nostromo
        • Gość: ljkel2 Jaki jest meski rodzaj rzeczownika "ciotka"? IP: *.arts.monash.edu.au 04.10.01, 01:25
          Kim jest wiec A. M.?
          • Gość: KaganBek Kara Boska spotkala Adasia! IP: *.arts.monash.edu.au 04.10.01, 01:40
            A. Michnika (Szechtera) jednak Pan Bog (Jahwe) pokaral utrata rozumu.
            Bo jak inaczej mozna rozumiec, ze ten byly bojownik o wolnosc slowa teraz cenzuruje i banuje swych
            adwersarzy?
    • Gość: Zen. Moze ja jestem cham i prymityw ale IP: *.TAMP.splitrock.net 04.10.01, 03:26
      mam racje.
      • Gość: ljkel2 Re: Moze ja jestem cham i prymityw ale IP: *.arts.monash.edu.au 05.10.01, 05:10
        Gość portalu: Zen. napisał(a):

        > mam racje.
        W SWOIM mniemaniu, oczywiscie.
        Hitler, Stalin, Pol Pot, Pinochet czy Bierut tez zawsze twierdzili, ze mieli racje....

    • Gość: Piotr_M Podziekowania dla Grazyny IP: *.stacje.agora.pl 04.10.01, 09:34
      Z przyjemnoscia czytam ten watek. Gratuluje poziomu dyskusji (prawie) wszystkim
      uczestnikom. Duch adresata czuwa. :-)
      • Gość: ljkel2 LIZUSY! IP: *.arts.monash.edu.au 05.10.01, 01:51
        Gość portalu: Piotr_M napisał(a):

        > Z przyjemnoscia czytam ten watek. Gratuluje poziomu dyskusji (prawie) wszystkim
        >
        > uczestnikom. Duch adresata czuwa. :-)

        LK: Przestancie sie podlizywac Adasiowi. On i tak ma was wszystkich w przyslowiowych 4 literach....

        • Gość: Habib Re: LIZUSY! IP: *.proxy.aol.com 05.10.01, 02:08
          Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

          > Gość portalu: Piotr_M napisał(a):
          >
          > > Z przyjemnoscia czytam ten watek. Gratuluje poziomu dyskusji (prawie) wszy
          > stkim
          > >
          > > uczestnikom. Duch adresata czuwa. :-)
          >
          > LK: Przestancie sie podlizywac Adasiowi. On i tak ma was wszystkich w przyslowi
          > owych 4 literach....
          >

          Jeszcze porzalujesz,to co napisales.Szkoda mi czebie.
          • Gość: ljkel2 LIZUSY co nie znaja polskiego! IP: *.arts.monash.edu.au 05.10.01, 02:44
            Gość portalu: Habib napisał(a):

            > Gość portalu: ljkel2 napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Piotr_M napisał(a):
            > >
            > > > Z przyjemnoscia czytam ten watek. Gratuluje poziomu dyskusji (prawie) wszystkim
            > > > uczestnikom. Duch adresata czuwa. :-)
            > >
            > > LK: Przestancie sie podlizywac Adasiowi. On i tak ma was wszystkich w przyslowiowych 4 literach....
            > >
            >
            > Jeszcze porzalujesz,to co napisales.Szkoda mi czebie.

            LK: Poprawnie w j. polskim pisze sie poZalujesz (przez "z" z kropka u gory) oraz CIEBIE, nie "czebie".
            Naucz sie, cudzoziemcze, poprawnie pisac po polsku, zanim zaczniesz sie publicznie podlizywac
            Michnikowi-Szechterowi i wygrazac Polakom na Forum zalozonym w ich wlasnym kraju...
            • Gość: Habib Re: LIZUSY co nie znaja polskiego! IP: *.proxy.aol.com 05.10.01, 03:01
              Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

              > Gość portalu: Habib napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: ljkel2 napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Piotr_M napisał(a):
              > > >
              > > > > Z przyjemnoscia czytam ten watek. Gratuluje poziomu dyskusji (pr
              > awie) wszystkim
              > > > > uczestnikom. Duch adresata czuwa. :-)
              > > >
              > > > LK: Przestancie sie podlizywac Adasiowi. On i tak ma was wszystkich w
              > przyslowiowych 4 literach....
              > > >
              > >
              > > Jeszcze porzalujesz,to co napisales.Szkoda mi czebie.
              >
              > LK: Poprawnie w j. polskim pisze sie poZalujesz (przez "z" z kropka u gory) ora
              > z CIEBIE, nie "czebie".
              > Naucz sie, cudzoziemcze, poprawnie pisac po polsku, zanim zaczniesz sie publicz
              > nie podlizywac
              > Michnikowi-Szechterowi i wygrazac Polakom na Forum zalozonym w ich wlasnym kraj
              > u...

              Jak ja mieszkam w Polsse,to ja Polak,a ty nie.
              • Gość: Kagan Re: LIZUSY co nie znaja polskiego! IP: *.arts.monash.edu.au 05.10.01, 03:57
                Gość portalu: Habib napisał(a):
                > Jak ja mieszkam w Polsse,to ja Polak,a ty nie.

                W Polsce mieszkalo zawsze mnostwo cudzoziemcow, bo Polacy to najbardziej tolerancyjny narod w tej
                czesci kontynentu. Niestety, ci obcokrajowcy, tacy jak Habib, nie znali (na ogol) jezyka polskiego i
                pogardzali Polakami, jednoczesnie sie pod nich podszywajac. A ja sie w Polsce urodzilem, jako etniczny
                Polak (slowianin z domieszka krwi germanskiej), mam ciagle wazny polski paszport, i zaden "alien" typu
                Habiba czy Michnika-Szechtera nie bedzie mna pomiatal, przynajmniej w Polsce!

                • Gość: Habib Re: LIZUSY co nie znaja polskiego! IP: *.proxy.aol.com 05.10.01, 04:55
                  Gość portalu: Kagan napisał(a):

                  > Gość portalu: Habib napisał(a):
                  > > Jak ja mieszkam w Polsse,to ja Polak,a ty nie.
                  >
                  > W Polsce mieszkalo zawsze mnostwo cudzoziemcow, bo Polacy to najbardziej tolera
                  > ncyjny narod w tej
                  > czesci kontynentu. Niestety, ci obcokrajowcy, tacy jak Habib, nie znali (na ogo
                  > l) jezyka polskiego i
                  > pogardzali Polakami, jednoczesnie sie pod nich podszywajac. A ja sie w Polsce u
                  > rodzilem, jako etniczny
                  > Polak (slowianin z domieszka krwi germanskiej), mam ciagle wazny polski paszpor
                  > t, i zaden "alien" typu
                  > Habiba czy Michnika-Szechtera nie bedzie mna pomiatal, przynajmniej w Polsce!
                  >

                  To po co opuscilesz Polske,po co ,zdrajco?
        • Gość: samsaranathanal Re: LIZUSY! IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 05.10.01, 03:06
          Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

          >
          > LK: Przestancie sie podlizywac Adasiowi. On i tak ma was wszystkich w przyslowi
          > owych 4 literach....
          >

          Witaj.

          Skoro napisałeś, że Pan Adam Michnik ma mnie "w przysłowiowych 4 literach", to
          na pewno tak jest. Przecież gdybyś nie wiedział, to byś nie napisał, prawda? A to
          mi nasuwa pewną wątpliwość, którą zapewne zechcesz rozproszyć: skąd wiesz o co
          dba red. nacz. GW? Czy Ty aby czasem się z nim nie spoufalasz poza forum? (No bo
          chyba nie dysponujesz urządzeniem czytającym myśli?) A jeśli tak, to może
          opowiesz mi o okolicznościach w jakich zwykle dochodzi do spotkań? Jak często
          rozmawiacie? Na jakie tematy? Czy pan Adam Michnik ma w "przysłowiowych 4
          literach" wszystkich? A może dla kogoś zrobił wyjątek? Jak będziesz się widział z
          panem Michnikiem następnym razem, wspomnij o mnie dobre słówko. Bo jak sobie
          pomyślę, że ON ma mnie w "przysłowiowych 4 literach" to tak jakby świat przestał
          istnieć, a moje życie traci sens...

          serdecznie pozdrawiam

          Sam

          ps. Dlaczego tak uparcie nazywasz Naczelnego Szechterem? Skoro chce by go
          nazywano Michnikiem, to może tak go nazywajmy? Czy na Mohammeda Alego też ciągle
          mówisz Cassius Clay?

          • Gość: Habib Re: LIZUSY! IP: *.proxy.aol.com 05.10.01, 03:17
            Gość portalu: samsaranathanal napisał(a):

            > Gość portalu: ljkel2 napisał(a):
            >
            > >
            > > LK: Przestancie sie podlizywac Adasiowi. On i tak ma was wszystkich w przy
            > slowi
            > > owych 4 literach....
            > >
            >
            > Witaj.
            >
            > Skoro napisałeś, że Pan Adam Michnik ma mnie "w przysłowiowych 4 literach", to
            >
            > na pewno tak jest. Przecież gdybyś nie wiedział, to byś nie napisał, prawda? A
            > to
            > mi nasuwa pewną wątpliwość, którą zapewne zechcesz rozproszyć: skąd wiesz o co
            > dba red. nacz. GW? Czy Ty aby czasem się z nim nie spoufalasz poza forum? (No
            > bo
            > chyba nie dysponujesz urządzeniem czytającym myśli?) A jeśli tak, to może
            > opowiesz mi o okolicznościach w jakich zwykle dochodzi do spotkań? Jak często
            > rozmawiacie? Na jakie tematy? Czy pan Adam Michnik ma w "przysłowiowych 4
            > literach" wszystkich? A może dla kogoś zrobił wyjątek? Jak będziesz się widział
            > z
            > panem Michnikiem następnym razem, wspomnij o mnie dobre słówko. Bo jak sobie
            > pomyślę, że ON ma mnie w "przysłowiowych 4 literach" to tak jakby świat przesta
            > ł
            > istnieć, a moje życie traci sens...
            >
            > serdecznie pozdrawiam
            >
            > Sam
            >
            > ps. Dlaczego tak uparcie nazywasz Naczelnego Szechterem? Skoro chce by go
            > nazywano Michnikiem, to może tak go nazywajmy? Czy na Mohammeda Alego też ciągl
            > e
            > mówisz Cassius Clay?
            >

            Czescz Sam! Po cholere odpowiadasz na posty DEBILA ?Szkoda Twojego czasu! DEBIL
            nie umie rozumowacz,bo to DEBIL.Szkoda mi tego DEBILA ljke12! Porzaluje.
            • Gość: Kagan Re: LIZUSY! IP: *.arts.monash.edu.au 05.10.01, 03:48
              Gość portalu: Habib napisał(a):

              > Gość portalu: samsaranathanal napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: ljkel2 napisał(a):
              > >
              > > >
              > > > LK: Przestancie sie podlizywac Adasiowi. On i tak ma was wszystkich w przyslowiowych 4 literach....
              > > >
              > >
              > > Witaj.
              > >
              > > Skoro napisałeś, że Pan Adam Michnik ma mnie "w przysłowiowych 4 literach
              > ", to na pewno tak jest. Przecież gdybyś nie wiedział, to byś nie napisał, prawda? A
              > > to mi nasuwa pewną wątpliwość, którą zapewne zechcesz rozproszyć: skąd wiesz
              > o co dba red. nacz. GW? Czy Ty aby czasem się z nim nie spoufalasz poza forum?
              > (No bo chyba nie dysponujesz urządzeniem czytającym myśli?) A jeśli tak, to może
              > opowiesz mi o okolicznościach w jakich zwykle dochodzi do spotkań? Jak często
              > > rozmawiacie? Na jakie tematy? Czy pan Adam Michnik ma w "przysłowiowych 4
              > > literach" wszystkich? A może dla kogoś zrobił wyjątek? Jak będziesz się widział
              > > z panem Michnikiem następnym razem, wspomnij o mnie dobre słówko. Bo jak sobie
              > > pomyślę, że ON ma mnie w "przysłowiowych 4 literach" to tak jakby świat przesta ł
              > > istnieć, a moje życie traci sens...

              > > serdecznie pozdrawiam
              > >
              > > Sam
              LK: Michnika-Szechtera spotkalem osobiscie kilka razy, nie liczac czestszych kontaktow z redakcja.
              Wiem wiec kim on jest, co reprezentuje, i jaka ma (niestety pogardliwa) opinie o tzw. goim, a szczegolnie
              Slowianach ( w tym wiec i o Polakach).

              > > ps. Dlaczego tak uparcie nazywasz Naczelnego Szechterem? Skoro chce by go
              > > nazywano Michnikiem, to może tak go nazywajmy? Czy na Mohammeda Alego też
              > ciągl e mówisz Cassius Clay?
              LK: Mohammad Ali publicznie nazwal sie tak, jak sie teraz nazywa. Szechter zrobil zas z siebie Michnika
              chylkiem, tak aby nikt o tym nie wiedzial. Oto cala roznica, i powod, dla ktorego szanuje M. Alego, a
              pogradzam A. Michnikiem, co to glosi publicznie wolnosc slowa, a po cichu banuje swych oponentow...
              > >
              >
              > Czescz Sam! Po cholere odpowiadasz na posty DEBILA ?Szkoda Twojego czasu! DEBIL
              >
              > nie umie rozumowacz,bo to DEBIL.Szkoda mi tego DEBILA ljke12! Porzaluje.

              • Gość: kagan Re: LIZUSY! - c.d. IP: *.arts.monash.edu.au 05.10.01, 03:52
                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                > Gość portalu: Habib napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: samsaranathanal napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: ljkel2 napisał(a):
                > > >
                > > > >
                > > > > LK: Przestancie sie podlizywac Adasiowi. On i tak ma was wszystk
                > ich w przyslowiowych 4 literach....
                > > > >
                > > >
                > > > Witaj.
                > > >
                > > > Skoro napisałeś, że Pan Adam Michnik ma mnie "w przysłowiowych 4 lit
                > erach
                > > ", to na pewno tak jest. Przecież gdybyś nie wiedział, to byś nie napisał,
                > prawda? A
                > > > to mi nasuwa pewną wątpliwość, którą zapewne zechcesz rozproszyć: sk
                > ąd wiesz
                > > o co dba red. nacz. GW? Czy Ty aby czasem się z nim nie spoufalasz poza
                > forum?
                > > (No bo chyba nie dysponujesz urządzeniem czytającym myśli?) A jeśli tak
                > , to może
                > > opowiesz mi o okolicznościach w jakich zwykle dochodzi do spotkań? Jak czę
                > sto
                > > > rozmawiacie? Na jakie tematy? Czy pan Adam Michnik ma w "przysłowiowy
                > ch 4
                > > > literach" wszystkich? A może dla kogoś zrobił wyjątek? Jak będziesz s
                > ię widział
                > > > z panem Michnikiem następnym razem, wspomnij o mnie dobre słówko. B
                > o jak sobie
                > > > pomyślę, że ON ma mnie w "przysłowiowych 4 literach" to tak jakby świ
                > at przesta ł
                > > > istnieć, a moje życie traci sens...
                >
                > > > serdecznie pozdrawiam
                > > >
                > > > Sam
                > LK: Michnika-Szechtera spotkalem osobiscie kilka razy, nie liczac czestszych ko
                > ntaktow z redakcja.
                > Wiem wiec kim on jest, co reprezentuje, i jaka ma (niestety pogardliwa) opinie
                > o tzw. goim, a szczegolnie
                > Slowianach ( w tym wiec i o Polakach).
                >
                > > > ps. Dlaczego tak uparcie nazywasz Naczelnego Szechterem? Skoro chce b
                > y go
                > > > nazywano Michnikiem, to może tak go nazywajmy? Czy na Mohammeda Alego
                > też
                > > ciągl e mówisz Cassius Clay?
                > LK: Mohammad Ali publicznie nazwal sie tak, jak sie teraz nazywa. Szechter zrob
                > il zas z siebie Michnika
                > chylkiem, tak aby nikt o tym nie wiedzial. Oto cala roznica, i powod, dla ktore
                > go szanuje M. Alego, a
                > pogradzam A. Michnikiem, co to glosi publicznie wolnosc slowa, a po cichu banuj
                > e swych oponentow...
                > > >
                > >
                > > Czescz Sam! Po cholere odpowiadasz na posty DEBILA ?Szkoda Twojego czasu!
                > DEBIL
                > >
                > > nie umie rozumowacz,bo to DEBIL.Szkoda mi tego DEBILA ljke12! Porzaluje.

                A oto poziom umyslowy zwolennikow red. nacz. "Gazety Wybiorczej"...
                NO COMMENTS...
                "prawdziwa glupota krytykow nie potrzebuje"....
                A "pozaluje" pisze sie po polsku przez samo "z" (z kropka).
                Kiedy te Chazary naucza sie jezyka kraju, gdzie mieszkaja od setek lat?
                LK
              • samsaranathanal Re: LIZUSY! 05.10.01, 04:25
                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                > LK: Michnika-Szechtera spotkalem osobiscie kilka razy, nie liczac czestszych ko
                > ntaktow z redakcja.
                > Wiem wiec kim on jest, co reprezentuje, i jaka ma (niestety pogardliwa) opinie
                > o tzw. goim, a szczegolnie
                > Slowianach ( w tym wiec i o Polakach).

                Zaintrygowałeś mnie. A mi się wydawało, że pan Adam Michnik nie jest żydem
                (chodzi o wyznanie). Gdzieś nawet przeczytałem takie jego wyznanie: "Ja jestem
                wierzący, tylko o tym jeszcze nie wiem."

                Czy możesz coś napisać o swoich spotkaniach z panem AM? Jestem bardzo ciekaw.

                > LK: Mohammad Ali publicznie nazwal sie tak, jak sie teraz nazywa. Szechter zrob
                > il zas z siebie Michnika
                > chylkiem, tak aby nikt o tym nie wiedzial. Oto cala roznica, i powod, dla ktore
                > go szanuje M. Alego, a
                > pogradzam A. Michnikiem, co to glosi publicznie wolnosc slowa, a po cichu banuj
                > e swych oponentow...

                No nie wiem. O tym jak się nazywał pan Adam Michnik, że ma brata "umoczonego" w
                system wiem od jakichś 15 lat, czyli od momentu kiedy zacząłem się interesować
                polityką. To nie była jakaś tajna informacja, prawda? Poza tym pan AM nie ukrywa
                swojego pochodzenia: słyszałem, że jakiś czas temu przyjął tytuł "Żyda Roku".

                Ponieważ gościem Forum jestem od niedawna nie wiem nic o banowaniu wypowiedzi
                oponentów. Możesz przybliżyć mi temat? Moich wypowiedzi jeszcze nie banowano.

                pozdrawiam
                • Gość: ljkel2 Re: LIZUSY! IP: *.arts.monash.edu.au 05.10.01, 04:57
                  samsaranathanal napisał(a):

                  > Gość portalu: Kagan napisał(a):

                  > > LK: Michnika-Szechtera spotkalem osobiscie kilka razy, nie liczac czestszych kontaktow z redakcja.
                  > > Wiem wiec kim on jest, co reprezentuje, i jaka ma (niestety pogardliwa) opinie
                  > > o tzw. goim, a szczegolnie Slowianach ( w tym wiec i o Polakach).

                  > Zaintrygowałeś mnie. A mi się wydawało, że pan Adam Michnik nie jest żydem
                  > (chodzi o wyznanie). Gdzieś nawet przeczytałem takie jego wyznanie: "Ja jestem
                  > wierzący, tylko o tym jeszcze nie wiem."
                  LK: To czemu w AUSTRALII chodzil po synagogach i pokazywal sie w tamtejszej TV w MYCCE?
                  Tylko superortodoksyjni Zydzi chodza w mycce poza synagoga...

                  > Czy możesz coś napisać o swoich spotkaniach z panem AM? Jestem bardzo ciekaw.
                  LK: Glownie na seminarich uiwersyteckich, gdzie polemika byla ostra, i Adas na ogol uciekal pod
                  obstawa tylnym wyjsciem, aby uniknac konfrontacji post-seminaryjnych, jako iz z argumentami bylo u
                  niego dosc krucho....

                  > > LK: Mohammad Ali publicznie nazwal sie tak, jak sie teraz nazywa. Szechter zrobil zas z siebie
                  Michnika chylkiem, tak aby nikt o tym nie wiedzial. Oto cala roznica, i powod, dla ktore go szanuje M.
                  Alego, a pogradzam A. Michnikiem, co to glosi publicznie wolnosc slowa, a po cichu
                  banuje swych oponentow...

                  > No nie wiem. O tym jak się nazywał pan Adam Michnik, że ma brata "umoczonego" w
                  > system wiem od jakichś 15 lat, czyli od momentu kiedy zacząłem się interesować
                  > polityką. To nie była jakaś tajna informacja, prawda? Poza tym pan AM nie ukrywa
                  > swojego pochodzenia: słyszałem, że jakiś czas temu przyjął tytuł "Żyda Roku".
                  LK: Wiec czy jest w/g Ciebie Zydem, czy nie? Urzejmie prosze o odrobine konsekwencji....
                  Poza tym w/g przepisow izraelskich Zyd (narodowosc) musi byc zydem (wyznanie). Rosjanie (prawdziwi)
                  przechodza na religie mojzeszowa (chocby tylko dla picu) i kupuja papiery potwierdzajace ich koszerny
                  rodowod, aby sie dostac do Izraela. Imigracyjne prawo Izraela jest chyba najbardziej raistowskie na
                  calym swiecie (moze poza Japonia), Ciekawe, ze na ten temat jest absolutna cisza....

                  > Ponieważ gościem Forum jestem od niedawna nie wiem nic o banowaniu wypowiedzi
                  > oponentów. Możesz przybliżyć mi temat? Moich wypowiedzi jeszcze nie banowano.

                  LK: Pewnie nie odwazyles sie skrytykowac "narodu wybranego" lub wysmiac jego wady i uczynki.
                  Jesli nie chcesz miec klopotow z banowaniem, to:
                  1. Pisz tylko to, co Adas lubi (czytaj komentarze w GW aby znac jego ostatnia linie polityczna) albo
                  2. Zmieniaj czesto adres (IP address) z ktorego piszesz. Np. zmieniaj Internet provider'a albo korzystaj z
                  roznych Internet Cafe i zmieniaj pseudonimy oraz styl pisania. Wtedy prawie 100% gwarancja, ze cie
                  Adas nigdy skutecnie nie namierzy...
                  Pozdrawiam!
                  LK

                  • samsaranathanal Re: LIZUSY! 05.10.01, 05:26
                    Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

                    > LK: To czemu w AUSTRALII chodzil po synagogach i pokazywal sie w tamtejszej TV
                    > w MYCCE?
                    > Tylko superortodoksyjni Zydzi chodza w mycce poza synagoga...

                    Może się nawrócił? Kto wie? I szczarze pisząc nie zmieniło by to mojego stosunku
                    do pana AM. Bardzo go szanuję jako człowieka i zwalczam większość szerzonych
                    przezeń poglądów jak tylko mogę. A że mało mogę? No cóż...

                    > > Czy możesz coś napisać o swoich spotkaniach z panem AM? Jestem bardzo ciek
                    > aw.
                    > LK: Glownie na seminarich uiwersyteckich, gdzie polemika byla ostra, i Adas na
                    > ogol uciekal pod
                    > obstawa tylnym wyjsciem, aby uniknac konfrontacji post-seminaryjnych, jako iz z
                    > argumentami bylo u
                    > niego dosc krucho....

                    Nie najłatwiej mi to sobie wyobrazić, bo choć pan AM jest jąkałą to języka w
                    gębie raczej nie zapomina. Ale skoro tak piszesz to zapewne tak było.


                    > LK: Wiec czy jest w/g Ciebie Zydem, czy nie? Urzejmie prosze o odrobine konsekw
                    > encji....

                    Służę odrobiną konsekwencji: z tego co wiem, pan AM ma krzenie żydowskie (w
                    znaczeniu narodowości). I jeszcze jakiś czas temu nie był żydem w znaczeniu
                    wyznania - to się naprawdę nie wyklucza.

                    > Poza tym w/g przepisow izraelskich Zyd (narodowosc) musi byc zydem (wyznanie).

                    No tak, ale w Polsce izraelskie przepisy szczęśliwie nie obowiązują. U nas można
                    być Żydem i żydem, nie-Żydem i żydem, Żydem i nie-żydem, nie-Żydem i nie-Żydem.

                    Imigracyjne prawo Izraela jest chyba najbardziej raistowskie na
                    > calym swiecie (moze poza Japonia), Ciekawe, ze na ten temat jest absolutna cisz
                    > a....

                    Nie taka znowu cisza: zależy kto czego słucha, czyta i ogląda. Jak ktoś chce, to
                    się dowie. Ja się dowiedziałem. (Kataw Zar - też Żyd - na łamach Najwyższego
                    Czasu jest bezlitosny dla swoich ziomków - polecam. Tydzień w tydzień wyśmiewa
                    działanie państwa Izrael...).

                    > > Ponieważ gościem Forum jestem od niedawna nie wiem nic o banowaniu wypowie
                    > dzi
                    > > oponentów. Możesz przybliżyć mi temat? Moich wypowiedzi jeszcze nie banowa
                    > no.
                    >
                    > LK: Pewnie nie odwazyles sie skrytykowac "narodu wybranego" lub wysmiac jego wa
                    > dy i uczynki.

                    Jestem przeciwnikiem kolektywizmu i tzw "wady narodowe" nic mnie nie obchodzą.
                    Bardziej interesują mnie uczynki i poglądy jednostek.

                    > Jesli nie chcesz miec klopotow z banowaniem, to:
                    > 1. Pisz tylko to, co Adas lubi (czytaj komentarze w GW aby znac jego ostatnia l
                    > inie polityczna)

                    Ponieważ jestem wrogiem Lewicy zarówno gospodarczej jak i społecznej, ręczę Ci,
                    że moje poglądy i pana AM porywają się w stopniu minimalnym. I dawałem temu wyraz
                    na tym forum. A jednak nie zostałem zbanowany...

                    albo
                    > 2. Zmieniaj czesto adres (IP address) z ktorego piszesz. Np. zmieniaj Internet
                    > provider'a albo korzystaj z
                    > roznych Internet Cafe i zmieniaj pseudonimy oraz styl pisania. Wtedy prawie 100
                    > % gwarancja, ze cie
                    > Adas nigdy skutecnie nie namierzy...

                    Jestem na to chyba za leniwy. Gdyby się kiedyś okazało, że pan AM nie życzy
                    sobie, aby moje posty zajmowały miejsce na JEGO serwerze, to po prostu sobie stąd
                    pójdę.

                    Pytanie: Czy oprócz kwestii narodowościowych i wyznaniowych są jeszcze jakieś
                    obszary niezgodności między Tobą a panem AM? Ciekaw jestem jakie?

                    pozdrawiam
    • Gość: kingfish Re: Nikt cię nie zmusza do czytania. IP: *.dyn.optonline.net 05.10.01, 02:50

      Ciesz się że na resycie żyjesz w kraju w którym masz prawo wypowiedzi bez obywy
      represji.
      • Gość: ljkel2 Re: Nikt cię nie zmusza do czytania. IP: *.arts.monash.edu.au 05.10.01, 03:08
        Podobno w Polsce jest teraz wolnosc & demokracja?
        Czy aby na pewno?
        Moze tylko wolnosc dla Michnikow i innych Balcerowiczow, a demokracja, jak za komuny, jest zdalnie
        sterowana zza granicy (tym razem zachodniej)?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka