palnick
21.10.05, 01:03
Tusk jest na tyle głupi i ma równie durnych doradców, że postanowił z uporem
maniaka wiązać wyborców Leppera z jakimiś kryminalnymi kontekstami, odbierał
im prawo posiadania w sejmie wicemarszałka, sugerował, że to obywatele II
kategorii. Powtarzał tę frazę kilkakrotnie. Kaczor prosił, go żeby przestał a
on jeszcze raz starał się zdyskredytować Leppera i jego wyborców oraz
sympatyków (tych, którym nie chciało się iść na I turę). Jednocześnie
pokazywał gębę ociekającą frazesami o łączeniu obywateli, nie dzieleniu
narodu itp. Hipokryzja była aż nadto widoczna.
Osiągnął taki rezultat, że ci ludzie jak jeden mąż (15% elektoratu) +
nieuczestniczący dotąd a srodze obrażeni chorobliwie agresywnymi atakami
Tuska poprą Kaczyńskiego. Przeciwko fircykowi, który natrętnie ich poniżał w
telewizji a jednocześnie chciał omamić i oszukać bzdetami o łączeniu.
Tusk jest równocześnie na tyle głupi, że nie rozumie iż na tym etapie
kampanii, nie musi przekonywać przekonanych a powinien zabiegać o 50%
obywateli, którzy nie uczestniczyli w głosowaniu i o elektorat Leppera.
Strzelił sobie samobója i to kilka razy. W rezultacie utwierdził swój twardy
elektorat w przekonaniu, że jest zjawiskiem, jednocześnie napędzając
Kaczyńskiemu nowych wyborców. Tusk nie potrafi powiązać i interpretować dwóch
zdarzeń a co dopiero pomyśleć o czymś bardziej złożonym. Prości ludzie
widzieli, że on zwraca się tak naprawdę tylko do tych, którzy i tak mają
dobrze i chcą go wybrać a ich traktuje jak wstydliwy folklor naszego kraju.
ZOSTANIE ZA TO SRODZE UKARANY JUŻ pojutrze :)
Samobójczy idiota. I bardzo dobrze :)