Dodaj do ulubionych

Kara śmierci to konieczność!

IP: 217.153.51.* 25.09.02, 13:55
Gdy słyszę o tak o drastycznych zbrodniach jak ta z Zakrzewa to nie mam
żadnych wątpliwości o konieczności stosowania kary śmierci! Różne bzdury o
nawróceniu morderców to czysty wymysł! Gdy w sposób oczywusty jest
udowodniona wina to nie może być innej kary, jak kara śmierci.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kagan Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.vic.bigpond.net.au 25.09.02, 14:31
      Gość portalu: Orzech napisał(a):
      > Gdy słyszę o tak o drastycznych zbrodniach jak ta z Zakrzewa to nie mam
      > żadnych wątpliwości o konieczności stosowania kary śmierci! Różne bzdury o
      > nawróceniu morderców to czysty wymysł! Gdy w sposób oczywusty jest
      > udowodniona wina to nie może być innej kary, jak kara śmierci.
      K: Co znaczy "w sposób oczywisty jest udowodniona wina"?
      Przeciez tak latwo podrzucic falszywe dowody (z DNA wlacznie), tak latwo
      przekupic czy zastraszyc swiadkow, a wreszcie stosujac odpowiednie metody, to
      kazdy sie przyzna, jak to bylo podczas slynnych procesow politycznych w ZSRR,
      gdzie oskarzeni sie zawsze przyznawali do winy, jako iz prokurator mial tam
      zawsze tzw. niezbite dowody!
      Czy nie widzisz, ze demagodzy z PiS, wyolbrzymiaja rozmiary przestepczosci, aby
      zdobyc extra glosy? Nie za duzo czytujesz prasy brukowej, ktorej reporterzy
      jezdza za radiowozami policji, aby pozniej szokowac naiwnych czytelnikow
      opisami zbrodni? To nie jeszcze bardziej surowymi karami sie odstraszy
      potencjalnych mordercow, ale sprawna policja, ktora szybko znajduje prawdziwych
      sprawcow zbrodni.
      Ale coz, kara smierci jest tania i "twarzowa". Tluszcza jest zadna mocnych
      wrazen, np. publicznych egzekucji... :(
      • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.09.02, 14:38
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Ale coz, kara smierci jest tania i "twarzowa". Tluszcza jest zadna mocnych
        > wrazen, np. publicznych egzekucji... :(

        Bzdura! Przy udowodnionej winie, za najcięższe zbrodnie, zwyrodnialców
        powinna czekać odpowiednia kara (kara śmierci).
        • stern_ja Re: Kara śmierci to konieczność! 25.09.02, 15:03
          Gość portalu: pollak napisał(a):

          > Bzdura! Przy udowodnionej winie, za najcięższe zbrodnie,
          > zwyrodnialców powinna czekać odpowiednia kara (kara
          > śmierci)

          a kiedy wina jest udowodniona, skoro ofiara raczej
          sprawcy nie wskaże, świadków brak i proces opiera się na
          dowodach pośrednich?

          np. taka sytuacja:
          " zostaje zastrzelona czteroosobowa rodzina (rodzice,
          dzieci). W pobliżu miejsca zbrodni Policja zatrzymuje
          młodego człowiek w stroju niedbałym, który w kieszeni ma
          pistolet. Na jego rękach znajdują się ślady prochu.
          Znajdują się świadkowie, którzy widzieli go w pobliżu
          domu ofiar.
          Brak motywu, ale prokurator twierdzi, że miał to być
          rabunek, ale okazało się, że w domu ofiar nie było nic
          cennego.
          Okazuje się też, że młodzieniec była karany za zakłócanie
          porządku w miejscu publicznym, spożywanie tamze alkoholu,
          uszkodzenie narządów ciała i spowodowanie rozstroju
          zdrowia na okres ponad 7 dni.

          Młodzieniec twierdzi, że jest niewinny, bo szedł tylko
          ulicą, znalazł pistolet, zawsze chciał postrzelać, więc
          oddal kilka strzałów w powietrze."

          Jest winny czy nie?

          i skąd wiesz, że na pewno nie zaszła pomyłka ew. nie
          spreparowano dowodów, jak napisał Kagan, choćby po to,
          żeby ukryć winnego?

          miłego zastanawiania się

          pozdrawiam
          • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.09.02, 19:26
            stern_ja napisał(a):

            > Gość portalu: pollak napisał(a):
            >
            > > Bzdura! Przy udowodnionej winie, za najcięższe zbrodnie,
            > > zwyrodnialców powinna czekać odpowiednia kara (kara
            > > śmierci)
            >
            > a kiedy wina jest udowodniona, skoro ofiara raczej
            > sprawcy nie wskaże, świadków brak i proces opiera się na
            > dowodach pośrednich?
            >
            > np. taka sytuacja:
            > " zostaje zastrzelona czteroosobowa rodzina (rodzice,
            > dzieci). W pobliżu miejsca zbrodni Policja zatrzymuje
            > młodego człowiek w stroju niedbałym, który w kieszeni ma
            > pistolet. Na jego rękach znajdują się ślady prochu.
            > Znajdują się świadkowie, którzy widzieli go w pobliżu
            > domu ofiar.
            > Brak motywu, ale prokurator twierdzi, że miał to być
            > rabunek, ale okazało się, że w domu ofiar nie było nic
            > cennego.
            > Okazuje się też, że młodzieniec była karany za zakłócanie
            > porządku w miejscu publicznym, spożywanie tamze alkoholu,
            > uszkodzenie narządów ciała i spowodowanie rozstroju
            > zdrowia na okres ponad 7 dni.
            >
            > Młodzieniec twierdzi, że jest niewinny, bo szedł tylko
            > ulicą, znalazł pistolet, zawsze chciał postrzelać, więc
            > oddal kilka strzałów w powietrze."
            >
            > Jest winny czy nie?
            >
            > i skąd wiesz, że na pewno nie zaszła pomyłka ew. nie
            > spreparowano dowodów, jak napisał Kagan, choćby po to,
            > żeby ukryć winnego?
            >
            > miłego zastanawiania się
            >

            Ja piszę o sytuacji, w której jest pewność. A takich jest wiele.
            Zresztą pomyłki sądowe nie przekreślają słuszności stosowania kary śmierci.
            • nelsonek Re: Kara śmierci to konieczność! 25.09.02, 19:34
              Gość portalu: pollak napisał(a):

              > Ja piszę o sytuacji, w której jest pewność. A takich jest wiele.
              > Zresztą pomyłki sądowe nie przekreślają słuszności stosowania kary śmierci.


              a pewnosci nie ma nigdy. czy w opisanym powyzej przepadku nie byloby pewnosci
              gdyby media podaly w taki a nie inny sposob opis zbrodni. no i taki ktos jak
              pollak zaraz krzyczalby: "KARA ŚMIERCI!!!"
              a jezeli nastapi pomylka?? jezeli gosc dostal dozywocie to mozna mu jeszcze
              jakos tam zrekompensowac czas prezebyty w wiezieni, a zycia mu nie wrocisz.
              jak czytam o udowodnionych pomylkach sadow wtedy jakos nie widze ani jednego
              zwolennika kary smierci ktory potwierdzilby ze ma takie poglady.
              pozdrawiam :)
              • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.09.02, 19:39
                nelsonek napisał:

                > Gość portalu: pollak napisał(a):
                >
                > > Ja piszę o sytuacji, w której jest pewność. A takich jest wiele.
                > > Zresztą pomyłki sądowe nie przekreślają słuszności stosowania kary śmierci
                > .
                >
                >
                > a pewnosci nie ma nigdy. czy w opisanym powyzej przepadku nie byloby pewnosci
                > gdyby media podaly w taki a nie inny sposob opis zbrodni. no i taki ktos jak
                > pollak zaraz krzyczalby: "KARA ŚMIERCI!!!"
                > a jezeli nastapi pomylka?? jezeli gosc dostal dozywocie to mozna mu jeszcze
                > jakos tam zrekompensowac czas prezebyty w wiezieni, a zycia mu nie wrocisz.
                > jak czytam o udowodnionych pomylkach sadow wtedy jakos nie widze ani jednego
                > zwolennika kary smierci ktory potwierdzilby ze ma takie poglady.
                > pozdrawiam :)

                Karę ustanawia niezależny sąd. Akurat opinia mediów nie ma tu najmniejszczego
                znaczenia. Zrekompensować więzienie... tam go zgwałcą nie raz, być może nawet zamordują. A może to on zgwałci kogoś.
                • nelsonek Re: Kara śmierci to konieczność! 25.09.02, 23:44
                  P: Gdy słyszę o tak o drastycznych zbrodniach jak ta z Zakrzewa to nie mam
                  żadnych wątpliwości o konieczności stosowania kary śmierci! Różne bzdury o
                  nawróceniu morderców to czysty wymysł! Gdy w sposób oczywusty jest
                  udowodniona wina to nie może być innej kary, jak kara śmierci.

                  N: Nawet niezawisły sąd może się pomylić

                  P: Zrekompensować więzienie...

                  N: Słaba rekompensata masz rację. Ale pomyśl jak zrekompensować czyjąś śmierć.

                  Tak poza tym gdyby zdarzyła się pomyłka sądowa to chyba żeby niesłusznie
                  skazany żył i miał szansę powrotu do normalnego życia. Temu raczej nie
                  zaprzeczysz
                  pozdrawiam :)


                  ----------------------------
                  wszystko płynie jak powiedział Pantha Rhei :)
                  • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.whitehouse.gov 25.09.02, 23:52
                    nelsonek napisał:

                    > P: Gdy słyszę o tak o drastycznych zbrodniach jak ta z Zakrzewa to nie mam
                    > żadnych wątpliwości o konieczności stosowania kary śmierci! Różne bzdury o
                    > nawróceniu morderców to czysty wymysł! Gdy w sposób oczywusty jest
                    > udowodniona wina to nie może być innej kary, jak kara śmierci.
                    >
                    > N: Nawet niezawisły sąd może się pomylić
                    >
                    > P: Zrekompensować więzienie...
                    >
                    > N: Słaba rekompensata masz rację. Ale pomyśl jak zrekompensować czyjąś śmierć.

                    Przyznać medal pośmiertny? ;) Trochę czarny humor...

                    >
                    > Tak poza tym gdyby zdarzyła się pomyłka sądowa to chyba żeby niesłusznie
                    > skazany żył i miał szansę powrotu do normalnego życia. Temu raczej nie
                    > zaprzeczysz

                    To ile tych pomyłek się zdarza?
                    • nelsonek Re: Kara śmierci to konieczność! 26.09.02, 10:42
                      Gość portalu: pollak napisał(a):

                      > To ile tych pomyłek się zdarza?

                      juz jedna to za duzo.
                      a z glowy przykladow nie wymienie.
                      a jezeli nie slyszales o takich przypadkach oznacza to ze slyszysz tylko o tym
                      co chcesz uslyszec.
                      nie zycze tobie tego, ale gdyby tak pomylonoby sie na twoja niekorzysc?
                      pozdrawiam:)
                      • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.09.02, 17:07
                        nelsonek napisał:

                        > Gość portalu: pollak napisał(a):
                        >
                        > > To ile tych pomyłek się zdarza?
                        >
                        > juz jedna to za duzo.
                        > a z glowy przykladow nie wymienie.
                        > a jezeli nie slyszales o takich przypadkach oznacza to ze slyszysz tylko o tym
                        > co chcesz uslyszec.
                        > nie zycze tobie tego, ale gdyby tak pomylonoby sie na twoja niekorzysc?

                        Wypadki zdażają się wszędzie. W każdej chwili może mnie coś trafić
                        na ulicy, jednak to nie powód aby zlikwidować ruch uliczny. Dzisiaj Pol
                        w sejmie powiedział że w Polsce codziennie w wypadkach drogowych
                        ginie 10 osób.
                        • nelsonek Re: Kara śmierci to konieczność! 26.09.02, 19:37
                          Gość portalu: pollak napisał(a):

                          > nelsonek napisał:

                          > Wypadki zdażają się wszędzie. W każdej chwili może mnie coś trafić
                          > na ulicy, jednak to nie powód aby zlikwidować ruch uliczny. Dzisiaj Pol
                          > w sejmie powiedział że w Polsce codziennie w wypadkach drogowych
                          > ginie 10 osób.

                          Wypadki wypadkami. Ale w majestacie prawa nie moze byc pomylek
                          i ministra pola w to nie mieszaj :)
                          • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.09.02, 14:12
                            nelsonek napisał:

                            > Gość portalu: pollak napisał(a):
                            >
                            > > nelsonek napisał:
                            >
                            > > Wypadki zdażają się wszędzie. W każdej chwili może mnie coś trafić
                            > > na ulicy, jednak to nie powód aby zlikwidować ruch uliczny. Dzisiaj Pol
                            > > w sejmie powiedział że w Polsce codziennie w wypadkach drogowych
                            > > ginie 10 osób.
                            >
                            > Wypadki wypadkami. Ale w majestacie prawa nie moze byc pomylek
                            > i ministra pola w to nie mieszaj :)

                            Swoją drogą, on dla mnie nigdy żadnym ministrem nie był. :)
                    • Gość: stern Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 11:50
                      Gość portalu: pollak napisał(a):

                      > To ile tych pomyłek się zdarza?

                      z punktu widzenia skazanego tylko jedna
                      • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.09.02, 17:07
                        Gość portalu: stern napisał(a):

                        > Gość portalu: pollak napisał(a):
                        >
                        > > To ile tych pomyłek się zdarza?
                        >
                        > z punktu widzenia skazanego tylko jedna

                        I co?
                • nelsonek Re: Kara śmierci to konieczność! 25.09.02, 23:48
                  Gość portalu: pollak napisał(a):
                  > Karę ustanawia niezależny sąd. Akurat opinia mediów nie ma tu najmniejszczego
                  > znaczenia.

                  Nie mów mi, że nie zdarzają się wyroki pod naciskiem opinii społecznej. Prosty
                  przykłąd: matka zamordowanego Krzysia...
                  pozdrawiam :)
                  • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.whitehouse.gov 25.09.02, 23:54
                    nelsonek napisał:

                    > Gość portalu: pollak napisał(a):
                    > > Karę ustanawia niezależny sąd. Akurat opinia mediów nie ma tu najmniejszcz
                    > ego
                    > > znaczenia.
                    >
                    > Nie mów mi, że nie zdarzają się wyroki pod naciskiem opinii społecznej. Prosty
                    > przykłąd: matka zamordowanego Krzysia...
                    > pozdrawiam :)

                    Nikt z nas nie zna szczegółów sprawy. Sąd nie powinien ulegać wpływom. Dodatkowo
                    jeśli ulega, to znaczy że nacisk społeczny był dosyć duży, a to już o
                    czymś świadczy.
                    • nelsonek Re: Kara śmierci to konieczność! 26.09.02, 10:38
                      Gość portalu: pollak napisał(a):

                      > Nikt z nas nie zna szczegółów sprawy. Sąd NIE POWINIEN ulegać wpływom.
                      > Dodatkowo jeśli ulega, to znaczy że nacisk społeczny był dosyć duży, a to już
                      > o czymś świadczy.[podkreslenie moje]

                      wlasnie nie powinien, a zbyt czesto ulega. ale to juz temat na osobna dyskusje
                      pozdrawiam :)
                  • stern_ja Re: Kara śmierci to konieczność! 26.09.02, 12:12
                    nelsonek napisał:

                    > Nie mów mi, że nie zdarzają się wyroki pod naciskiem
                    > opinii społecznej. Prosty
                    > przykłąd: matka zamordowanego Krzysia...

                    ech nie sądzę,
                    to już raczej sąd to przeoczył / uznal za nieistotne etc.
                    To co mnie ciekawi to: dlaczego uchylono tymczasowe
                    aresztowanie. Niestety nie spotkałem jeszcze dziennikarza
                    piszącego o prawie, który miałby choć mgliste pojęcie o
                    co chodzi w procedurze, więc obawiam się, ze nigdy się
                    tego nie dowiemy.

                    pozdrawiam
      • Gość: Fryc Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.chem.univ.gda.pl 25.09.02, 15:58
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Gość portalu: Orzech napisał(a):
        > > Gdy słyszę o tak o drastycznych zbrodniach jak ta z Zakrzewa to nie mam
        > > żadnych wątpliwości o konieczności stosowania kary śmierci! Różne bzdury o
        >
        > > nawróceniu morderców to czysty wymysł! Gdy w sposób oczywusty jest
        > > udowodniona wina to nie może być innej kary, jak kara śmierci.
        > K: Co znaczy "w sposób oczywisty jest udowodniona wina"?
        > Przeciez tak latwo podrzucic falszywe dowody (z DNA wlacznie), tak latwo
        > przekupic czy zastraszyc swiadkow, a wreszcie stosujac odpowiednie metody, to
        > kazdy sie przyzna, jak to bylo podczas slynnych procesow politycznych w ZSRR,
        > gdzie oskarzeni sie zawsze przyznawali do winy, jako iz prokurator mial tam
        > zawsze tzw. niezbite dowody!
        > Czy nie widzisz, ze demagodzy z PiS, wyolbrzymiaja rozmiary przestepczosci,
        aby
        >
        > zdobyc extra glosy? Nie za duzo czytujesz prasy brukowej, ktorej reporterzy
        > jezdza za radiowozami policji, aby pozniej szokowac naiwnych czytelnikow
        > opisami zbrodni? To nie jeszcze bardziej surowymi karami sie odstraszy
        > potencjalnych mordercow, ale sprawna policja, ktora szybko znajduje
        prawdziwych

        > sprawcow zbrodni.
        F: Tylko skad bedzie wiadomo, ze policja znalazla "prawdziwych sprawcow
        zbrodni", przeciez tak latwo podrzucic falszywe dowody, sam tak napisales.

        > Ale coz, kara smierci jest tania i "twarzowa". Tluszcza jest zadna mocnych
        > wrazen, np. publicznych egzekucji... :(
    • Gość: mmm Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.uznam.net.pl / 192.168.5.* 25.09.02, 14:46
      Przy kaze smierci nie da sie uniknac pomylek, nie ma czegos takiego jak
      niezbicie dowiedziona wina. Dlatego nie mozna ryzykowac kiedy sa inne rownie
      dobre srodki jak dozywocie.
      • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.09.02, 14:55
        Gość portalu: mmm napisał(a):

        > Przy kaze smierci nie da sie uniknac pomylek, nie ma czegos takiego jak
        > niezbicie dowiedziona wina. Dlatego nie mozna ryzykowac kiedy sa inne rownie
        > dobre srodki jak dozywocie.

        Chyba żartujesz.
        • Gość: Kagan Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.vic.bigpond.net.au 25.09.02, 16:02
          Gość portalu: pollak napisał(a):

          > Gość portalu: mmm napisał(a):
          >
          > > Przy kaze smierci nie da sie uniknac pomylek, nie ma czegos takiego jak
          > > niezbicie dowiedziona wina. Dlatego nie mozna ryzykowac kiedy sa inne rown
          > ie
          > > dobre srodki jak dozywocie.
          >
          > Chyba żartujesz.
          K: Uznajesz zasade "zab za zab"? Czy kolejny mord, tym razem
          w "majestacie" tzw. prawa przywroci zycie ofiarom wczesniejszych mordow?
          • Gość: Fryc Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.chem.univ.gda.pl 25.09.02, 16:50
            Uniemozliwi mu zamordowanie kogos innego (moze Ciebie)
            • stern_ja Re: Kara śmierci to konieczność! 25.09.02, 16:55
              Gość portalu: Fryc napisał(a):

              > Uniemozliwi mu zamordowanie kogos innego (moze Ciebie)

              tak samo jak dożywocie
              • Gość: Fryc Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.chem.univ.gda.pl 25.09.02, 17:18
                A jesli zabije kogos w wiezieniu, to dostanie drugie dozywocie?
                • nelsonek Re: Kara śmierci to konieczność! 25.09.02, 23:50
                  Gość portalu: Fryc napisał(a):

                  > A jesli zabije kogos w wiezieniu, to dostanie drugie dozywocie?

                  skad wiesz co bedzie. gdyby tak sadzic wszyscy musielibysmy siedziec w
                  wieziemiu no bo przeciez jesli kogos zabijemy....
                • stern_ja Re: Kara śmierci to konieczność! 26.09.02, 13:15
                  Gość portalu: Fryc napisał(a):

                  > A jesli zabije kogos w wiezieniu, to dostanie drugie
                  > dozywocie?

                  w tym dla przestępców skazanych za najpoważniejsze zbrodnie?
                  to tylko wykona wnioskowaną przez Ciebie karę, w czym
                  problem?
                  • Gość: Fryc Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.chem.univ.gda.pl 26.09.02, 14:58
                    Ale jego morderca nadal bedzie zyl. Bedzie mial szanse zabic nastepna osobe.
                    • Gość: stern Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 15:07
                      Gość portalu: Fryc napisał(a):

                      > Ale jego morderca nadal bedzie zyl. Bedzie mial szanse
                      > zabic nastepna osobe.

                      aha, dlatego też wznawiam mój dawny postulat zdetonowania
                      na ziemii bomby atomowej o odpowiedniej sile w celu
                      zniszczenai na niej życia. Wtedy na pewno nikt już nikogo
                      nie zabije.
                      • Gość: Fryc Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.chem.univ.gda.pl 26.09.02, 16:00
                        Gość portalu: stern napisał(a):

                        > Gość portalu: Fryc napisał(a):
                        >
                        > > Ale jego morderca nadal bedzie zyl. Bedzie mial szanse
                        > > zabic nastepna osobe.
                        >
                        > aha, dlatego też wznawiam mój dawny postulat zdetonowania
                        > na ziemii bomby atomowej o odpowiedniej sile w celu
                        > zniszczenai na niej życia. Wtedy na pewno nikt już nikogo
                        > nie zabije.

                        Rozejrzyj sie, Swiat jest piekny. Tylko Ci niezwykle cywilizowani ludzie go
                        szpeca. Bomba atomowa zniszczy wszystko.
                        • Gość: stern Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 16:09
                          Gość portalu: Fryc napisał(a):


                          > Rozejrzyj sie, Swiat jest piekny. Tylko Ci niezwykle
                          > cywilizowani ludzie go szpeca. Bomba atomowa zniszczy
                          > wszystko.

                          ależ to nie ja postuluję zabójstwo, żeby uniknąć czegos
                          co się może zdarzyć w przyszłosci.
          • Gość: obcy Re: Kara śmierci to konieczność! IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 25.09.02, 17:30
            Zycia ofiarom wcześniejszych mordów nie przywróci ,ale nie będzie następnych ,
            bo zbrodniarze będą się bać
            • Gość: ania s. nie surowość kary, ale nieuchronność IP: *.dip.t-dialin.net 25.09.02, 18:56
              jest elementem odstraszającym. Udowodniono to ponad wszelką wątpliwość. Kara
              śmierci jest dowodem bezradności i prymitywnego rozumowanie społeczeństwa.
              Przeciw karze śmierci przemawia przede wszystkim ułomność policji, prokuratury,
              sądów. Słynne pomyłki sądowe ujawnione w ostatnich dwóch latach w samych USA
              dowodzą, iż zawsze można mieć wątpliwości co do dowodów. Nawet przyznanie się
              do winy nie jest żadnym dowodem winy, bo może być wyrazem depresji endogennej
              oskarżonego. I takich też usmalono już nieraz na krześle elektrycznym w USA, a
              potem dopiero znalazł się prawdziwy morderca. Ale czy rzeczywiści prawdziwy?
              Po wykonaniu błędnego wyroku śmierci nie można sprawy już naprawić.
              A państwo jako aparat ucisku jest też zobowiązane do wychowania.
              • Gość: GMR Re: nie surowość kary, ale nieuchronność IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 19:04
                Jedno nie wyklucza drugiego...surowosć + jej nieuchronność to jest właśnie to!!
              • Gość: pollak Re: nie surowość kary, ale nieuchronność IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.09.02, 19:36
                Gość portalu: ania s. napisał(a):

                > jest elementem odstraszającym. Udowodniono to ponad wszelką wątpliwość. Kara
                > śmierci jest dowodem bezradności i prymitywnego rozumowanie społeczeństwa.
                > Przeciw karze śmierci przemawia przede wszystkim ułomność policji, prokuratury,
                >
                > sądów. Słynne pomyłki sądowe ujawnione w ostatnich dwóch latach w samych USA
                > dowodzą, iż zawsze można mieć wątpliwości co do dowodów.

                W wypadkach drogowych ginie dużo więcej niewinnych ludzi. Może tak zakazać
                poruszania się pojazdami mechanicznymi i innymi? System ten jak
                widać idealny nie jest.

                Nawet przyznanie się
                > do winy nie jest żadnym dowodem winy, bo może być wyrazem depresji endogennej
                > oskarżonego.


                I takich też usmalono już nieraz na krześle elektrycznym w USA, a
                > potem dopiero znalazł się prawdziwy morderca. Ale czy rzeczywiści prawdziwy?
                > Po wykonaniu błędnego wyroku śmierci nie można sprawy już naprawić.


                A po odsiedzeniu przez człowieka 30 lat, wychodzi on jakby nigdy nic? Trzymanie
                człowieka w zamknięciu, przez wiele lat jest niehumanitarne.

                > A państwo jako aparat ucisku jest też zobowiązane do wychowania.

                Do wychowania zmuszeni państwo rodzice...
              • Gość: Orzech Re: nie surowość kary, ale nieuchronność IP: 217.153.51.* 26.09.02, 10:01
                Mówiąc o tym, że kara winna ta być stsosowana, miałem na myśli te przypadku,
                gdy zachodzi 100% pewność, że ta osoba, którą oskarżamy jest winna. Dlaczego
                musimy dawać szansę zwyrodnialcom i dewiantom? W jakim celu? Po to by dalej
                mordowali? Czy może wiecie jaki procent ludzi wraca do przestępstwa po odbyciu
                kary? Ja niestety nie wiem, ale myślę, że jest to spory procent. Jakie
                znaczenie ma dla nich kara więzienia? Czy odsiadka odstrasza? Na pewno nie, a
                zwłaszcza w takich luksusowych warunkach, jakie mogą mieć więźniowie.
              • Gość: Ed Re: depresja endogenna - ale społeczeństwa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 10:56
                Bardzo uczenie i przekonowująco to brzmi. Jeszcze trochę i nie zdziwię się
                zamianie jawy na sen. Do dyskutantów tego typu mam jedno pytanie - czy o
                więziennictwie wiedzą coś więcej, niż z faktów prasowych. Przyznam się, że
                wcześniej też byłem wręcz zagorzałym przeciwnukiem kary śmierci. Lekarstwo było
                krótkie i wstrząsające. Zachęcony wielce obiecującymi zarobkami podjąłem się
                pracy w przedsiębiorstwie produkcyjnym zatrudniającym skazanych w więzieniu
                zamknietym o zaostrzonym rygorze. Był to kolejny mój szok. Pierwszy, jak
                trefiłem do wojska, gdzie z wielkim zdziwieniem zauważyłem, że przekrój
                społeczny jest znacznie szerszy, niż na ogół można by się było spodziewaź w
                negatywnym tego słowa znaczeniu. Praca w tym przedsiębiorstwie nie tylko
                pozbawiła mnie złudzeń o jakim kolwiek sensie wydymanych fobii penitencjarnych
                czy resocjalizacyjnych ale wręcz przekonała mnie o konieczności utrzymania kary
                śmierci. Nie wierzę, iż ludzie zachowujący się w określony sposób w swoim
                przecież środowisku mogą mieć jakiekolwiek sentymenty w stosunku do innych na
                wolności. Zresztą seria przepustkowa wyraźnie to udowodniła.
                Postawił bym w tym miejscu inne pytanie. Kto i dla czego ma interes w
                liberalizacji systemu karnego. Lata 90-te wydają mi się coraz bardziej udzielać
                jasnej i wyraźnej odpowiedzi.
                Stanowisko ani_s świadczy raczej nie o depresji endagonalnej skazanych lecz o
                depresji endagonalnej społeczeństwa przyjmującego takie wybżdżone knoty
                dyskusji akademickiej.
                W tej sprawie będziemy na pewno stali na odmiennych stanowiskach. Reguły
                samozachowawczości społeczeństwa wskazują na znacznie większą prawidłowość
                usunięcia takiego "egzemplum mentalnościowego", niż narażanie życia kolejnych
                niewinnych ludzi. Zgodzę się na zarzut braku humanitaryzmu w tej kwestii ale
                czy humanitarnym jest stawianie w takiej samej sytuacji innych zupełnie
                przypadkowych ludzi, w której sędzią życia i śmierci staje się nie
                społeczeństwo a zdegenerowana postać ludzka?

                Gość portalu: ania s. napisał(a):

                > jest elementem odstraszającym. Udowodniono to ponad wszelką wątpliwość. Kara
                > śmierci jest dowodem bezradności i prymitywnego rozumowanie społeczeństwa.
                > Przeciw karze śmierci przemawia przede wszystkim ułomność policji,
                prokuratury,
                >
                > sądów. Słynne pomyłki sądowe ujawnione w ostatnich dwóch latach w samych USA
                > dowodzą, iż zawsze można mieć wątpliwości co do dowodów. Nawet przyznanie się
                > do winy nie jest żadnym dowodem winy, bo może być wyrazem depresji endogennej
                > oskarżonego. I takich też usmalono już nieraz na krześle elektrycznym w USA,
                a
                > potem dopiero znalazł się prawdziwy morderca. Ale czy rzeczywiści prawdziwy?
                > Po wykonaniu błędnego wyroku śmierci nie można sprawy już naprawić.
                > A państwo jako aparat ucisku jest też zobowiązane do wychowania.
                • werw Re: depresja endogenna - ale społeczeństwa 26.09.02, 13:01
                  Jakby powiedział Wielebny z Torunia, swiadectwo Eda jest kolejnym złożonym
                  przez kogoś, kto miał z tymi szumowinami cokolwiek wspólnego.

                  Mówimy o ludziach, którzy ze szkodzenia innym ludziom (społeczeństwu) uczynili
                  swój zawód, sposób na życie.

                  Moim zdaniem, nie ma więc racjonalnego (ani jakiegokolwiek innego) powodu by
                  korzystali z przywilejów należnych członkom społeczeństwa: przede wszystkim
                  darmowej opieki zdrowotnej, praw wyborczych etc.
                  Ludzi walczacych z państwem lub z jego obywatelami należy obywatelstwa
                  pozbawiać. Że też do tej pory nikt nie mysli o zastosowaniu tych, wydaje się
                  oczywistych, kroków.
                  • Gość: Ed Re: depresja endogenna - ale społeczeństwa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 15:43
                    Przychylam sie w całej rozciąglości do Twego stanowiska.

                    Pozdrawiam
          • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.09.02, 19:28
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Gość portalu: pollak napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: mmm napisał(a):
            > >
            > > > Przy kaze smierci nie da sie uniknac pomylek, nie ma czegos takiego j
            > ak
            > > > niezbicie dowiedziona wina. Dlatego nie mozna ryzykowac kiedy sa inne
            > rown
            > > ie
            > > > dobre srodki jak dozywocie.
            > >
            > > Chyba żartujesz.
            > K: Uznajesz zasade "zab za zab"?
            Czy kolejny mord, tym razem
            > w "majestacie" tzw. prawa przywroci zycie ofiarom wczesniejszych mordow?

            Uznaję zasadę sprawiedliwości. Kara to nie zemsta. Niech przeciwnicy kary
            śmierci nie morduję, to nie będzie potrzeby jej stosowania. Reguły są
            znane już dużo wcześniej...

            • nelsonek Re: Kara śmierci to konieczność! 25.09.02, 23:53
              Gość portalu: pollak napisał(a):

              > Uznaję zasadę sprawiedliwości. Kara to nie zemsta. Niech przeciwnicy kary
              > śmierci nie morduję, to nie będzie potrzeby jej stosowania. Reguły są
              > znane już dużo wcześniej...

              Znane dużo wcześniej niesłusznie powieszonemu??
              • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.whitehouse.gov 25.09.02, 23:55
                nelsonek napisał:

                > Gość portalu: pollak napisał(a):
                >
                > > Uznaję zasadę sprawiedliwości. Kara to nie zemsta. Niech przeciwnicy kary
                > > śmierci nie morduję, to nie będzie potrzeby jej stosowania. Reguły są
                > > znane już dużo wcześniej...
                >
                > Znane dużo wcześniej niesłusznie powieszonemu??


                Nie ma doskonałego systemu. Ten akurat, nie produkował bym niewinnych zmarłych masowo.
                • nelsonek Re: Kara śmierci to konieczność! 26.09.02, 10:39
                  Gość portalu: pollak napisał(a):

                  > Nie ma doskonałego systemu. Ten akurat, nie produkował bym niewinnych
                  > zmarłych masowo.

                  i wlasnie dlatego trzeba zminimalizowac ryzyko niepotrzebnych zbrodni w
                  majestacie prawa.
                  • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.09.02, 17:09
                    nelsonek napisał:

                    > Gość portalu: pollak napisał(a):
                    >
                    > > Nie ma doskonałego systemu. Ten akurat, nie produkował bym niewinnych
                    >
                    > > zmarłych masowo.
                    >
                    > i wlasnie dlatego trzeba zminimalizowac ryzyko niepotrzebnych zbrodni w
                    > majestacie prawa.

                    Tak, dbając i prowadząc należycie śledztwo.
                    • nelsonek Re: Kara śmierci to konieczność! 26.09.02, 19:39
                      Gość portalu: pollak napisał(a):

                      > Tak, dbając i prowadząc należycie śledztwo.

                      a i nawet tu sa pomylki. wiec niech dozywocie bez prawa ulaskawienia bedzie ta
                      kara. w koncu przeciez zyjemy w cywilizowanym kraju.
                      a tak poza tym chcialbys byc katem??
                      • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.09.02, 10:26
                        nelsonek napisał:

                        > Gość portalu: pollak napisał(a):
                        >
                        > > Tak, dbając i prowadząc należycie śledztwo.
                        >
                        > a i nawet tu sa pomylki. wiec niech dozywocie bez prawa ulaskawienia bedzie ta
                        > kara. w koncu przeciez zyjemy w cywilizowanym kraju.

                        I więzień zwyrodnialec, będzie żywiony przez babcię emerytkę, która pracuąc
                        uczciwie, teraz z renty nie stać np. na lekarstwa (to jest fakt!). Ładny cywilizowany
                        kraj....

                        > a tak poza tym chcialbys byc katem??

                        W życiu!
                        • nelsonek Re: Kara śmierci to konieczność! 27.09.02, 15:42
                          Gość portalu: pollak napisał(a):

                          > Gość portalu: pollak napisał(a):
                          > I więzień zwyrodnialec, będzie żywiony przez babcię emerytkę, która pracuąc
                          > uczciwie, teraz z renty nie stać np. na lekarstwa (to jest fakt!). Ładny
                          > cywilizowany kraj....
                          >

                          nie bierz tego do siebie, ale cos mi sie wydaje ze powinienes zostac
                          nieslusznie skazany.
                          a to ze babcia nie moze kupic lekarstw bo nie stac jej na to.... to jest temat
                          na osobna dyskusje
                          • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.09.02, 16:26
                            nelsonek napisał:

                            > Gość portalu: pollak napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: pollak napisał(a):
                            > > I więzień zwyrodnialec, będzie żywiony przez babcię emerytkę, która pracuą
                            > c
                            > > uczciwie, teraz z renty nie stać np. na lekarstwa (to jest fakt!). Ładny
                            >
                            > > cywilizowany kraj....
                            > >
                            >
                            > nie bierz tego do siebie, ale cos mi sie wydaje ze powinienes zostac
                            > nieslusznie skazany.

                            Dziękuję, ale szczerze mówiąc, wolałbym śmierć niż przesiedzieć kilkanaście
                            lat w zamknięciu.


                            > a to ze babcia nie moze kupic lekarstw bo nie stac jej na to.... to jest temat
                            > na osobna dyskusje

                            Dlaczego? Część środków z żywienia morderców, można by przeznaczyć na co innego.
                            To jest realny pieniądz.
                            • nelsonek Re: Kara śmierci to konieczność! 28.09.02, 00:59
                              Gość portalu: pollak napisał(a):

                              > Dziękuję, ale szczerze mówiąc, wolałbym śmierć niż przesiedzieć kilkanaście
                              > lat w zamknięciu.


                              bredzisz...


                              > Dlaczego? Część środków z żywienia morderców, można by przeznaczyć na co
                              > innego.
                              > To jest realny pieniądz.

                              na lekarstwa dla babci?? nie zartuj!!
                              zgadzam sie z tym iz nalezy ulzyc finansowo osobom starszym, przewlekle chorym
                              itp.
                              niemniej nie bede ciagnal watku o babci bo to zupelnie inny temat
    • Gość: GMR Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 19:02
      Popieram!!
      • Gość: czyzunia Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.09.02, 19:53
        ja ateista pelny do katolykow.
        pan bozia w dekalogo nakazal:"nie zabijaj". i nie powodzial zabijaj tych co
        innych zabili. nie dal wam wyjscia a katolycy kaczory i inne rwa sie sosowania
        stryczka az ich raczki swierzbia.
        ten pasazer ktory ukatrupil dzieciaka to dfokladny pojeb, nikt tez nie bedzie
        poewny ze to on. w kazdym normalnym poanstwie pojeb nie popelnia p-stwa. jego
        czyn jest przedmiotowo przestepny. i co zabic go bo glupi. sreniowiecze i stosy.
        nie daj ci znalezc sie w okolicy zabojstwa, zwl;aszcza gdy sprawce bedzie
        bystrzejszy od cievbie i takie zostawi dowody, ze nikt inny tylko ty. jest p
        [omylka sadowa i jak ci milo na stryczku. lepiej nie zabic dwudziestu winnych
        niz stracioc jednego niewinnego.
        a kartagina i tak musi byc zburzona.
        • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.09.02, 19:55
          Gość portalu: czyzunia napisał(a):

          > ja ateista pelny do katolykow.
          > pan bozia w dekalogo nakazal:"nie zabijaj". i nie powodzial zabijaj tych co
          > innych zabili. nie dal wam wyjscia a katolycy

          Bzdura!
          • Gość: czyzunia Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.09.02, 21:16
            pollaczku mily przeczysz swojemu stworcy, a fe.
            a kartagina...
            • Gość: pollak Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.09.02, 22:11
              Gość portalu: czyzunia napisał(a):

              > pollaczku mily przeczysz swojemu stworcy, a fe.
              > a kartagina...

              Bzdura!
    • Gość: mysza Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.riviera.pw.edu.pl / 10.1.45.* 26.09.02, 14:56
      Ktoś kto twierdzi, że kara śmierci jest jedynym rozwiazaniem jest moim zdaniem
      w strasznym błędzie. Bo jeśli tak miała by on istnieć to ja pytam ??
      Gdzie nasz humanitaryzm dzieki, któremu dotarliśmy już do XXI wieku??
      Kto miałby wykonywać karę śmierci ?? I jaki to miłoby skutki psychiczne dla
      tych osób??. Ponad to udowodnione jest ze to nie tak naprawde wielkość czy
      sposób wykonywania jeje działa odstraszająco a jedynie ŚWIADOMOŚĆ
      NIEUCHRONNOŚCI TEJ KARY czyli sprawny aparat ścigania i odpowiedio działający
      wymiar sprawiedliwości. Tak naprawde karą może być dozywocie za takie
      drastyczne zabujstwa tylko znów powinny byc do tego odpowiednio przygotowane
      zakłady penitencjarnre - mam na mysli cala niezbedna baze logistyczną.
      Tak wiec karze śmierci mówie stanowcze NIE i podkreślam też jestem człowiekiem
      który obawia sie jakich kolwiek aktów przemocy wobec siebie ale mówie NIE!!
      Człowiek nie powinien tracić swojego człowieczeństwa dzieki któremu
      osiągneliśmy taki postęp i rozwój społeczny pielęgnujmy w nas to co najlepsze
      jeszcze raz podkreślam NIEUCHRONNOŚĆ KARY - to jest jedyne rozwiązanie
      POZDRAWIAM
      • Gość: Fryc Re: Kara śmierci to konieczność! IP: *.chem.univ.gda.pl 26.09.02, 15:40
        Gość portalu: mysza napisał(a):

        > Ktoś kto twierdzi, że kara śmierci jest jedynym rozwiazaniem jest moim
        zdaniem
        > w strasznym błędzie. Bo jeśli tak miała by on istnieć to ja pytam ??
        > Gdzie nasz humanitaryzm dzieki, któremu dotarliśmy już do XXI wieku??

        F.: Czy humanitarnie jest trzymac kogos w wiezieniu przez cale zycie?
        Zauwaz, ze kara smierci towarzyszyla ludzkosci od czasow starozytnych a mysl
        humanistyczna to owoc epoki oswiecenia. Dlaczego wiec laczysz jedno z drugim?
        Oczywiscie nie wiemy co by bylo gdyby kary smierci nigdy nie bylo. Moze bysmy
        byli dalej, a moze nie byloby nas wcale.

        > Kto miałby wykonywać karę śmierci ?? I jaki to miłoby skutki psychiczne dla
        > tych osób??.

        Kat. Zapomnialas(les) takie slowo. Jego psychika bym sie nie martwil. Bardziej
        mnie obchodzi psychika rodzin ofiar.
        Ponad to udowodnione jest ze to nie tak naprawde wielkość czy
        > sposób wykonywania jeje działa odstraszająco a jedynie ŚWIADOMOŚĆ
        > NIEUCHRONNOŚCI TEJ KARY czyli sprawny aparat ścigania i odpowiedio działający
        > wymiar sprawiedliwości. Tak naprawde karą może być dozywocie za takie
        > drastyczne zabujstwa tylko znów powinny byc do tego odpowiednio przygotowane
        > zakłady penitencjarnre - mam na mysli cala niezbedna baze logistyczną.

        F.: Bardzo ladnie to brzmi tylko obawiam sie, ze nigdy tego sie nie osiagnie.
        Moze zafundujesz jakis ladny zaklad penitencjarny dla seryjnych mordercow?

        > Tak wiec karze śmierci mówie stanowcze NIE i podkreślam też jestem
        człowiekiem
        > który obawia sie jakich kolwiek aktów przemocy wobec siebie ale mówie NIE!!

        F.: Czy bylabys taka stanowcza z tym NIE, gdybys stanela oko w oko z dopiero co
        wypuszczonym na wolnosc (dla formalnosci po 25 latach odsiadki) morderca, ktory
        mierzy do Ciebie z broni. Obawiac sie przemocy to jedno, mozna sobie tak
        wypisywac dopoki sie cos takiego nie przydazy.


        > Człowiek nie powinien tracić swojego człowieczeństwa dzieki któremu
        > osiągneliśmy taki postęp i rozwój społeczny pielęgnujmy w nas to co najlepsze
        > jeszcze raz podkreślam NIEUCHRONNOŚĆ KARY - to jest jedyne rozwiązanie
        > POZDRAWIAM

        Fryc
      • Gość: Ed Re: Myszko, kochanie... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 21:07
        ...a co zrobisz z kotem? Przekonaj go, że jest coś takiego, jak nieuchronność
        kary :-))
    • Gość: JP Kara nie moze byc zemsta IP: *.ipt.aol.com 26.09.02, 21:34
      Czy spoleczenstwo, ktore zawinilo wobec zbrodniarza - brak odpowiedniego
      wychowania (dom,szkola..),ma prawo wydawania ostatecznych wyrokow wg zasady oko
      za oko, zab za zab. Eliminacja bandyty to zbyt latwe rozwiazanie, zwalnijace od
      odpowiedzialnosci za przyszlych zbrodniarzy. Poza tym, wychowanym w kulturze
      chrzescijanskiej mowiacej o nieograniczonym mùilosierdziu boskim oraz o
      decydowaniu o sprawach ostatecznych przez samego Boga,wykonywanie wyrokow
      smierci jest jakby zawlaszczaniem sobie jego kompetencji.
      • Gość: Ed Re: Kara nie moze byc zemsta - tylko miłosierdzie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 23:04
        Gość portalu: JP napisał(a):

        > ... Poza tym, wychowanym w kulturze
        > chrzescijanskiej mowiacej o nieograniczonym mùilosierdziu boskim oraz o
        > decydowaniu o sprawach ostatecznych przez samego Boga,wykonywanie wyrokow
        > smierci jest jakby zawlaszczaniem sobie jego kompetencji.

        Spostrzeżenie zupełnie słuszne, tylko wnioski jekieś takie odbiegające od
        zapisów biblijnych:

        KSIĘGA POWTÓRZONEGO PRAWA
        Prawa zemsty - miasta ucieczki (19,1): "Gdy Bóg twój, Jahwe, wytępi narody,
        których ziemię ci daje, abyś z niej wypędził i zamieszkał w ich miastach i
        domach"
        j.w.(21,22): "Jeśli ktoś popełni zbrodnię podlegającą karze śmierci, zostanie
        stracony i powiesisz go na drzewie"
        KSIĘGA JOZUEGO
        Nowy plan przeciw Aj (8,1): "Postąpisz z Aj i jego ludem, jak postąpiłeś z
        Jerychem i jego królem. Możecie jednak wziąć sobie łupy i zwierzęta."
        Zdobycie sześciu miast (10,33) "...lecz Jozue zadał mu taka klęskę, iż nikt z
        jego ludu nie ocalał"
        Zajęcie Chasoru i innych miast galilejskich (11,11): Ostrzem miecza pobili
        wszystko co żywe".

        Prawda, jak wiele tego miłosierdzia? A zapewniam Ciebie, że wcale nie są to
        najciekawsze kąski nie zbadanej wręcz miłości bliźniego :-))

      • werw Re: Kara nie moze byc zemsta 27.09.02, 08:23
        Kolejny lewak - kolejne bzdury. I miłosierdzie, okazywane wtedy gdy ofiarami są
        inni.
        W prawodastwie istnieje pojęcie odpłaty (czyli zemsty) za popełniony czyn. I o
        to chodzi.
        • Gość: stern Re: Kara nie moze byc zemsta IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 14:08
          werw napisała:

          > Kolejny lewak - kolejne bzdury. I miłosierdzie,
          > okazywane wtedy gdy ofiarami są
          > inni.
          > W prawodastwie istnieje pojęcie odpłaty (czyli zemsty)
          > za popełniony czyn. I o to chodzi.

          chodzi Ci o historię prawodawstwa? :)
          • werw Re: Kara nie moze byc zemsta 27.09.02, 14:36
            Oczywiście że nie: chodzi m.in. o współczesne polskie ustawodastwo karne. Nie
            jestem pewien czy jest tak napisane wprost w ustawie, ale w teorii mówi się o
            tym na pewno: jednym z elementów kary jest odpłata.
            • stern_ja Re: Kara nie moze byc zemsta 27.09.02, 15:50
              werw napisała:

              > Nie
              > jestem pewien czy jest tak napisane wprost w ustawie, > ale w teorii mówi się o tym na pewno: jednym z
              >elementów kary jest odpłata.

              wiem wiem,
              to zaspokajanie najniższych instynktów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka