Dodaj do ulubionych

Marszałek Zych

25.10.05, 09:54
Jeżeli PO dalej będzie stroiła fochy i prowadziła gierki, to szybko obudzi
się w wręcz noc....
Całkowite poparcie mediów i rozmowy poprzez media - mała taktyka PO, Rokity
i Tuska. Polityki tak się nie robi. Niech się uczą od Jarka.

Zych to świetne posunięcie PiSu. Niech Tusk się obudzi, bo będzie miał puste
ręce.

.....................................................

Kandydatem, którego PiS poprze na marszałka Sejmu, będzie Józef Zych (PSL) -
dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do kierownictwa partii.
Według wcześniejszej zapowiedzi PiS, funkcja ta miała przypaść PO, jednak z
powodu braku deklaracji PO o wejściu do rządu, PiS postanowił wysunąć inną
kandydaturę.

Jak powiedział informator PAP, ponieważ PiS liczy się z tym, że PO do rządu
nie wejdzie i że PiS będzie musiał stworzyć rząd mniejszościowy - dlatego
wysunięto taką propozycję.
Obserwuj wątek
    • wyborca2006 Re: Marszałek Zych 25.10.05, 10:07
      należy wierzyć, że w PO są jeszcze odpowiedzialni ludzie.
      Coś obiecali.
    • kataryna.kataryna Re: Marszałek Zych 25.10.05, 10:08
      rekontra napisał:

      > Jeżeli PO dalej będzie stroiła fochy i prowadziła gierki, to szybko obudzi
      > się w wręcz noc....
      > Całkowite poparcie mediów i rozmowy poprzez media - mała taktyka PO, Rokity
      > i Tuska. Polityki tak się nie robi. Niech się uczą od Jarka.
      >
      > Zych to świetne posunięcie PiSu. Niech Tusk się obudzi, bo będzie miał puste
      > ręce.



      Nie wiem czy takie świetne. W tak napiętej atmosferze nie powinno się iść na
      całość, przydałoby się trochę gestów uspokajających. A PiS sobie strzelił
      samobója bo dał pretekst do zerwania koalicji pod pretekstem "PiS się wycofał z
      obietnicy marszałka" a taki pretekst to prezent dla niektórych działaczy PO
      niechętnych koalicji. Jak PO i PiS będą się bawić w ambicjonalne przepychanki
      to nic z tego nie będzie i obie na tym stracą ale nie bardzo widzę kto miałby
      się podjąć mediacji bo w obu partiach same raptusy. PO ma wielką ochotę na
      bycie w opozycji ale będzie to duży błąd.


      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051025/publicystyka/publicystyka_a_1.html



      PS. A to znasz?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30936384
      • rekontra niestety nie ma czasu 25.10.05, 10:17
        kataryna.kataryna napisała:


        > Nie wiem czy takie świetne.

        niestety nie ma czasu na długie negocjacje. PO musi się dzisiaj zdeklarować,
        nie wiem ile czasu ma Marcinkiewicz na stworzenie rządu, ale chyba jest on
        ograniczony. PiS nie idzie na całość, ale nie może się zgodzić na marszałka z
        PO, bez żadnej obietbiucy koalicji. Marszałek sejmu ma duże uprawnienia.
        Iwem, że walka toczy się w PO o dobry pretekst. Jeżeli słuchałąś wczoraj Rokity
        u Olejnik, to chyba zobaczyłąś kolejną odsłonę walki o Polske.

        przed chwilą przeczytałem w abcnet:

        www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2341&token=

        > PO ma wielką ochotę na bycie w opozycji ale będzie to duży błąd.

        będzie to kosztem Polski. Wszystko zależy od rozkładu sił wewnątrz PO.
        No i od czynników zewnętrznych. Uważam, że PiS wykazuje bardzo dobrą wolę.
        • kataryna.kataryna Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 10:34
          rekontra napisał:

          > niestety nie ma czasu na długie negocjacje. PO musi się dzisiaj zdeklarować,
          > nie wiem ile czasu ma Marcinkiewicz na stworzenie rządu, ale chyba jest on
          > ograniczony.



          Marcinkiewicz ma 2 tygodnie od nominacji na zdobycie wotum zaufania. Czyli
          czasu już bardzo niewiele.


          PiS nie idzie na całość, ale nie może się zgodzić na marszałka z
          > PO, bez żadnej obietbiucy koalicji. Marszałek sejmu ma duże uprawnienia.



          Wiem ale moim zdaniem powinni dać marszałka z publicznym zastrzeżeniem, że jest
          to dżentelmeńska ustna umowa i go odwołają jeśli nie będzie koalicji (choć
          odwołanie mogłoby być trudne). Albo mogliby wymóc deklarację, że marszałek
          zrezygnuje jeśli jego partia nie wejdzie zgodnie z obietnicą do koalicji. Jeśli
          PO wie, że nie wejdzie do koalicji to przecież nie wzięłaby mimo to marszałka.



          > Iwem, że walka toczy się w PO o dobry pretekst. Jeżeli słuchałąś wczoraj
          Rokity
          >
          > u Olejnik, to chyba zobaczyłąś kolejną odsłonę walki o Polske.



          Nie oglądałam. Coraz mniej mi się chce śledzić informacje o tym jak POPiS
          trwoni kredyt zaufania jaki dostał i na jaki już nigdy nie będzie miał szans.



          Dobrze, że nie wszyscy się dali zwariować:

          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051025/publicystyka/publicystyka_a_8.html


          > > PO ma wielką ochotę na bycie w opozycji ale będzie to duży błąd.
          >
          > będzie to kosztem Polski. Wszystko zależy od rozkładu sił wewnątrz PO.
          > No i od czynników zewnętrznych. Uważam, że PiS wykazuje bardzo dobrą wolę.



          Oczywiście, że będzie kosztem Polski. Jeśli nie PO-PiS to co?
          • rekontra rozmowa w cztery oczy 25.10.05, 11:26
            kataryna.kataryna napisała:

            > Marcinkiewicz ma 2 tygodnie od nominacji na zdobycie wotum zaufania. Czyli
            > czasu już bardzo niewiele.

            tak mi się wydawało, i to doadaje "skrzydeł" PO, stawiają PiS pod ścianą.
            Uważam, że trudno będzie znaleźć bardziej "łączącego" koalicjantów premiera.

            > Albo mogliby wymóc deklarację, że marszałek zrezygnuje jeśli jego partia nie
            > wejdzie zgodnie z obietnicą do koalicji.

            ale byłaby pożywka dla dziennikarzy :), i koalicja i sejm.
            Kandydatura Zycha, sama w sobie byłaby dobrą. Przecież PiS bez trudu zebrałby
            większość pozwalającą wybrać chociuażby Dorna.

            > Nie oglądałam. Coraz mniej mi się chce śledzić informacje o tym jak POPiS
            > trwoni kredyt zaufania jaki dostał i na jaki już nigdy nie będzie miał
            szans.

            Starając się (jako sympatyk PiS i przede wszystkim Jarosława Kaczynskiego)
            na makstymalny obiektywizm zauważam, że to PO od miesiąca stawia warunki.
            Ma za sobą prasę i dlatego śledzenie na bieżąco wydarzeń szkodzi zdrowiu :))


            > Dobrze, że nie wszyscy się dali zwariować:
            > Oczywiście, że będzie kosztem Polski. Jeśli nie PO-PiS to co?

            Kaczynski to przewidział, dlatego priorytetem dla PiS była prezydentura i o
            nią toczyła się wojna. Uważam, że Kaczyński powinien się spotkać na szcerej
            rozmowi8e w cztery oczy z Tuskiem. Jeszcze dzisiaj.

            Kaczyńscy są propaństwowi, znacznie bardziuej niż Tusk i niezaspokojony
            ambicjonalnie Rokita. Wierzę w zmysł polityczny Jarosława Kaczyńskiego. I mam
            nadzieję, że w PO szala się przechyli na stronę interesu Polski, a nie
            krótkowzrocznego interesu partii.

            Jeżeli nie POPiS to rząd mniejszościowy, zadaniowy, rząd "fachowców".
            Fachowcy - cóż za okropne słowo :)))


            PiS nie może oddać Sprawiedliwości, gdyż to był sens powstania partii.


            :)))
          • ppppp7 Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 11:41
            kataryna.kataryna napisała:
            Wiem ale moim zdaniem powinni dać marszałka z publicznym zastrzeżeniem, że jest
            to dżentelmeńska ustna umowa i go odwołają jeśli nie będzie koalicji (choć
            odwołanie mogłoby być trudne). Albo mogliby wymóc deklarację, że marszałek
            zrezygnuje jeśli jego partia nie wejdzie zgodnie z obietnicą do koalicji. Jeśli
            PO wie, że nie wejdzie do koalicji to przecież nie wzięłaby mimo to marszałka.

            Świetny test na dobrą wolę obu stron. Ale nic z tego nie będzie. Najwięksi
            wrogowie z kampanii wyborczych nie tworzą koalicji.
          • bush_w_wodzie Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 12:43
            > Dobrze, że nie wszyscy się dali zwariować

            tekstu rybinskiego nie rozumiem. oczywiscie ze kaczynscy `beda mieli szanse' i
            zadne lamenty teraz tego nie zmienia.

            czy wynika z tego ze po ma wejsc w koalicje z pis bezwarunkowo?


            > Oczywiście, że będzie kosztem Polski. Jeśli nie PO-PiS to co?


            to jest swietne pytanie do ludzi ktorzy wzieli odpowiedzialnosc za polske.
            czyli do braci kaczynskich. rola silniejszego (i agresywniejszego) jest
            przekonac slabszego partnera ze wbrew deklaracjom sie go nie zatopi a uszanuje
            • zbychooo Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 13:05
              Uważam, że w obecnej sytuacji powstanie rządu koalicyjnego bardziej zależy od
              PiS niż PO. To PiS ma decydujące zdanie w tej kwestii. PiS wygrał wybory i to
              właśnie oni potrzebują sensownego koalicjanta, z którym mogliby realizować
              program naprawy państwa. PO dobrze o tym, wie i trochę tą swoją lepszą pozycję w
              negocjacjach wykorzystuje. Jeśli ktoś twierdzi, że Platforma nie jest PiS-owi
              potrzebna, to albo jest ślepo zakochany w sympatycznych bliźniakach, albo
              kompletnie nie zna zaplecza kadrowego PiS. Nie od dzisiaj wiadomo, że gospodarka
              jest piętą achillesową PiS, wystarczy popatrzeć na osoby, które z ramienia tej
              partii zostały skierowane do pracy w zespołach dotyczących gospodarki – poza
              kilkoma, są to przypadkowi ludzie, przypadkowe nazwiska. Jeśli w tej kadencji
              sejmu PiS gospodarki nie rozpędzi, nie naprawi finansów publicznych, nie
              zmniejszy radykalnie bezrobocia, to wszystkie inne pozytywne zmiany jakie bracia
              Kaczyńscy wprowadzą, utoną w morzu niezadowolenia społecznego. Te dwie drogi
              naprawy państwa muszą być realizowane JEDNOCZEŚNIE po to, by ludzie odczuli że
              coś w ich otoczeniu naprawdę się zmienia, a do takiej polityki niezbędna jest
              PiS-owi PO. Dlatego uważam, że Kaczyńscy powinni zdobyć się na większe
              ustępstwa, bo ciągle upieranie się przy swoich warunkach brzegowych nie wyjdzie
              na dobre ani PiS-owi, ani PO, ani nam wszystkim.
              Tak naprawdę obecnie walka toczy się o jeden resort, ten dla Rokity – MSWiA.
              • kataryna.kataryna Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 13:07
                zbychooo napisał:

                > Tak naprawdę obecnie walka toczy się o jeden resort, ten dla Rokity – MSW
                > iA.



                Pytanie tylko dlaczego. Ambicje Rokity? Szukanie pretekstu do zerwania
                koalicji? Bo chyba nie względy merytoryczne.
                • zalogowany.franek Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 13:18
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > Pytanie tylko dlaczego. Ambicje Rokity? Szukanie pretekstu do zerwania
                  > koalicji? Bo chyba nie względy merytoryczne.

                  Oczywiście, że względy merytoryczne. Albo inaczej - strach przed oddaniem
                  całości spraw wewnętrznych w ręce Kaczorów, którzy mają ochotę wprowadzać
                  dyspozycyjnych prokuratorów, którzy zorganiuzują tysiące przeróżnych komisji,
                  którzy już wiedzą, w którym procesie kogo należy skazać, i którzy - na dodatek -
                  pałają kompletnie niezrozumiałym zapałem do tworzenia kolejnych nikomu do
                  niczego niepotrzebnych instytucji.
                  • kataryna.kataryna Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 13:43
                    zalogowany.franek napisał:

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    >
                    > > Pytanie tylko dlaczego. Ambicje Rokity? Szukanie pretekstu do zerwania
                    > > koalicji? Bo chyba nie względy merytoryczne.
                    >
                    > Oczywiście, że względy merytoryczne.



                    Oczywiście :)))


                    Albo inaczej - strach przed oddaniem
                    > całości spraw wewnętrznych w ręce Kaczorów, którzy mają ochotę wprowadzać
                    > dyspozycyjnych prokuratorów, którzy zorganiuzują tysiące przeróżnych komisji,
                    > którzy już wiedzą, w którym procesie kogo należy skazać,



                    Przypomina mi to bajki o jednostkach nadwiślańskich postawionych w stan
                    gotowości przez Olszewskiego. Pozostaje tylko zadedykować dzisiejszego
                    Rybińskiego.
                    • zalogowany.franek Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 14:00
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > Przypomina mi to bajki o jednostkach nadwiślańskich postawionych w stan
                      > gotowości przez Olszewskiego. Pozostaje tylko zadedykować dzisiejszego
                      > Rybińskiego.

                      Rybińskiego nie masz mi co dedykować, bo jest dla mnie takim samym autorytetem,
                      jak dla Ciebie Adam Michnik.

                      A poważnie - pożyjemy, zobaczymy. Ja naprawdę się boję, że dopiero przekonamy
                      się, na kogo tak naprawdę m.in. Ty zagłosowałaś. Boję się, że oni jeszcze dadzą
                      nam popalić. Chociaż bardzo bym chciał, żebyś to Ty miała rację.
                      • kataryna.kataryna Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 14:05
                        zalogowany.franek napisał:

                        > kataryna.kataryna napisała:
                        >
                        > > Przypomina mi to bajki o jednostkach nadwiślańskich postawionych w stan
                        > > gotowości przez Olszewskiego. Pozostaje tylko zadedykować dzisiejszego
                        > > Rybińskiego.
                        >
                        > Rybińskiego nie masz mi co dedykować, bo jest dla mnie takim samym
                        autorytetem,
                        >
                        > jak dla Ciebie Adam Michnik.



                        Jak się Michnikowi zdarzy napisać coś z sensem to ja się z nim zgadzam. A
                        Rybiński ma rację. I też głosował na PO.



                        > A poważnie - pożyjemy, zobaczymy. Ja naprawdę się boję, że dopiero przekonamy
                        > się, na kogo tak naprawdę m.in. Ty zagłosowałaś.



                        A na kogo ja zagłosowałam?



                        Boję się, że oni jeszcze dadzą
                        >
                        > nam popalić. Chociaż bardzo bym chciał, żebyś to Ty miała rację.



                        A ja bym nie chciała mieć racji. Bo wydaje mi się, że nie będzie PO-PiSu, będą
                        wcześniejsze wybory z minimalną frekwencją bo ludzie będą wkurzeni, na czym
                        najlepiej wyjdzie SLD i Lepper. A PO tylko straci na tym wszystkim.
                        • zalogowany.franek Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 14:12
                          kataryna.kataryna napisała:

                          >
                          > Jak się Michnikowi zdarzy napisać coś z sensem to ja się z nim zgadzam. A
                          > Rybiński ma rację. I też głosował na PO.
                          >

                          Nie czytałem, nie zamierzam.

                          >
                          > A na kogo ja zagłosowałam?
                          >

                          Kaczora miałem na myśli.

                          >
                          > A ja bym nie chciała mieć racji. Bo wydaje mi się, że nie będzie PO-PiSu,
                          będą
                          > wcześniejsze wybory z minimalną frekwencją bo ludzie będą wkurzeni, na czym
                          > najlepiej wyjdzie SLD i Lepper. A PO tylko straci na tym wszystkim.

                          Wcześniejszych wyborów raczej (niestety) nie będzie. Do tego ktoś musiałby
                          rozwiązać Sejm. Chyba nie sądzisz, że zrobi to Kaczor (Jarosław), któremu w
                          końcu udało się coś wygrać? Albo Lepper, któremu każdy kolejny dzień kłótni
                          podbija poparcie? Bo w to, że jeden bliźniak (prezio) rozwiąże drugiego, to już
                          kompletnie nie uwierzę.
                • zbychooo Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 13:53
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > zbychooo napisał:
                  >
                  > > Tak naprawdę obecnie walka toczy się o jeden resort, ten dla Rokity ̵
                  > 1; MSW
                  > > iA.
                  >
                  >
                  >
                  > Pytanie tylko dlaczego. Ambicje Rokity? Szukanie pretekstu do zerwania
                  > koalicji? Bo chyba nie względy merytoryczne.



                  Nie sądzę żeby był to pretekst do zerwania koalicji. Rokita jest naprawdę
                  zdeterminowany by doprowadzić do powstania tego rządu. Myślę, że jest to powrót
                  do pomysłu Rokity, który mówił o podziale resortu MSWiA na część siłową i
                  administracyjną, czego nie chciał zaakceptować PiS. Mnie się wydaje, że Rokita
                  próbuje dla siebie i PO wyszarpnąć tę część administracyjną i być może będzie
                  tak, że w konsekwencji Kaczyńscy będą musieli zgodzić się na podział tego
                  ministerstwa, aby wilk był syty – Dorn „MSW” i owca cała – Rokita „Administracja”.
                  A swoją drogą najgłupszy pomysł jaki ostatnio słyszałem to Rokita jako szef MSZ
                  – nie wiem kto to wymyślił ale nie sądzę, żeby było to odpowiednie miejsce dla
                  kogoś takiego jak Jan Rokita – nie ta osobowość, nie ten temperament, nie te
                  zdolności i predyspozycje.
                  • kataryna.kataryna Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 13:59
                    zbychooo napisał:

                    > Nie sądzę żeby był to pretekst do zerwania koalicji. Rokita jest naprawdę
                    > zdeterminowany by doprowadzić do powstania tego rządu. Myślę, że jest to
                    powrót
                    > do pomysłu Rokity, który mówił o podziale resortu MSWiA na część siłową i
                    > administracyjną, czego nie chciał zaakceptować PiS. Mnie się wydaje, że Rokita
                    > próbuje dla siebie i PO wyszarpnąć tę część administracyjną i być może będzie
                    > tak, że w konsekwencji Kaczyńscy będą musieli zgodzić się na podział tego
                    > ministerstwa, aby wilk był syty – Dorn „MSW” i owca cała R
                    > 11; Rokita „Administracja”.



                    Obyś miał rację, taki plan by mi się podobał. Chociaż po wczorajszym występie
                    Rokity bardzo wątpię w to, że konflikt ma podłoże merytoryczne.



                    > A swoją drogą najgłupszy pomysł jaki ostatnio słyszałem to Rokita jako szef
                    MSZ
                    > – nie wiem kto to wymyślił ale nie sądzę, żeby było to odpowiednie miejsc
                    > e dla
                    > kogoś takiego jak Jan Rokita – nie ta osobowość, nie ten temperament, nie
                    > te
                    > zdolności i predyspozycje.



                    To prawda :) Ja to zrozumiałam raczej tak, że chcieli mu zrobić przyjemność
                    bardzo prestiżowym resortem.
                    • zbychooo Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 14:52
                      kataryna.kataryna napisała:
                      > zbychooo napisał:
                      > > > Nie sądzę żeby był to pretekst do zerwania koalicji. Rokita jest naprawdę
                      > > zdeterminowany by doprowadzić do powstania tego rządu. Myślę, że jest to
                      > powrót
                      > > do pomysłu Rokity, który mówił o podziale resortu MSWiA na część siłową i
                      > > administracyjną, czego nie chciał zaakceptować PiS. Mnie się wydaje, że R
                      > okita
                      > > próbuje dla siebie i PO wyszarpnąć tę część administracyjną i być może bę
                      > dzie
                      > > tak, że w konsekwencji Kaczyńscy będą musieli zgodzić się na podział tego
                      > > ministerstwa, aby wilk był syty – Dorn „MSW” i owca cał
                      > a R> > 11; Rokita „Administracja”.
                      >
                      > > Obyś miał rację, taki plan by mi się podobał. Chociaż po wczorajszym
                      występie Rokity bardzo wątpię w to, że konflikt ma podłoże merytoryczne.
                      >
                      > > > A swoją drogą najgłupszy pomysł jaki ostatnio słyszałem to Rokita jako
                      szef MSZ> – nie wiem kto to wymyślił ale nie sądzę, żeby było to odpowiednie
                      > miejsce dla kogoś takiego jak Jan Rokita – nie ta osobowość, nie ten
                      temperament, nie te zdolności i predyspozycje.
                      >
                      > > To prawda :) Ja to zrozumiałam raczej tak, że chcieli mu zrobić przyjemność
                      > bardzo prestiżowym resortem.


                      Ciekawe czy druga strona też tak ten gest zrozumiała, bo równie dobrze mógł on
                      oznaczać - dajmy mu MSZ, niech przy sprawach wewnętrznych się nie pałęta ;)
                      Pozdrawiam
          • elfhelm Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 13:30
            Odwoływanie marszałka po paru dniach byłoby niepoważne.
            PSL i LPR są zdeklarowane na wejście do koalicji, co ogłaszali w radiu
            toruńskim.
            Niech w końcu wezmą odpowiedzialność za Polskę. Są województwa, gdzie takie
            koalicje rządzą. Może niezbyt skutecznie, ale jednak są.
            Platformie nie opłaca się wchodzić do rządu - popełniłaby błędy UW firmując
            kretynizmy PiSu i nieformalnych sejmowych sojuszników (zasiłeczki, podwyżki).
            I do tego Marcinkiewicz "niezależny" od Kaczyńskich (ktoś w to wierzy???).
            Proponowany skład rządu wskazuje, że wejdą do niego dawni działacze PC.
            • kataryna.kataryna Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 13:45
              elfhelm napisał:

              > Odwoływanie marszałka po paru dniach byłoby niepoważne.
              > PSL i LPR są zdeklarowane na wejście do koalicji, co ogłaszali w radiu
              > toruńskim.
              > Niech w końcu wezmą odpowiedzialność za Polskę. Są województwa, gdzie takie
              > koalicje rządzą. Może niezbyt skutecznie, ale jednak są.
              > Platformie nie opłaca się wchodzić do rządu - popełniłaby błędy UW firmując
              > kretynizmy PiSu i nieformalnych sejmowych sojuszników (zasiłeczki, podwyżki).



              He he, jeśli PO dopuści do rządzenia takich co będą rozdawać ponad miarę to
              ciekawe jak zamierza potem przejąć władzę.
              • elfhelm Re: niestety nie ma czasu 25.10.05, 13:55
                jakoś to będzie. UW nie zatrzymała AWSowskiego rozdawnictwa (dzielnie
                wspieranego zresztą przez "opozycyjne" SLD i PSL). Rząd i tak będzie oszczędny
                i w miarę rozsądny (jak każdy poza rządami Millera i Olszewskiego). Problem z
                zapleczem sejmowym - co wymyślą? Uwłaszczenie? Prokuratoria Generalna? Kodeks
                karny Kaczyńskiego (obśmiany przez karnistów)? Kwaśniewski wetował takie
                posunięcia.
                A do tego i tak w sejmie jest większość mogąca przeforsować jakieś ustawy
                zasiłkowe, podwyżkowe itp. (dziura Bauca nie była w całości wymyślona).
                I problem w tym czy Kaczyński się opamięta?

                Tak więc zagrożenie nie jest w rządzie. Zagrożenie jest w sejmowych układach.
                Ale taki Sejm naród wybrał :) Tyle że PO się teraz do rządu nie opłaca wchodzić.
        • gorby abc.net - jeszcze jeden portal rydzykowcow ? 25.10.05, 13:29
          Inteligencja i mlodziez powinny wiec cierpiec jak ciemnogrod na ciemnogrodzkie
          fobie i dzieki tym fobiom preferowac czlowieka,ktory nimi sie bezwstydnie
          posluguje dla osiagniecia wladzy.Kryteria miary pooziomu inteligencji stosowane
          przez ciemnogrod sa zalosne i glupie.
      • dr.kidler Re: Marszałek Zych 25.10.05, 10:21
        kataryna.kataryna napisała:

        > PO ma wielką ochotę na
        > bycie w opozycji ale będzie to duży błąd.

        Dla kogo?

        Wejscie tez bedzie bledem, takze dla Polski,
        bo po 2 latch Lepper faktycznie zdobedzie 50% glosow.
        Jezeli nie wejdzie, jedna z PoPiSu sie ostanie i moze
        jeszcze z nim zawalczyc.
      • jasiuf Plan 4 letni dla IV Rzeszy :) 25.10.05, 10:21
        kataryna.kataryna napisała:

        > Nie wiem czy takie świetne. W tak napiętej atmosferze nie powinno się iść na
        > całość, przydałoby się trochę gestów uspokajających. A PiS sobie strzelił
        > samobója bo dał pretekst do zerwania koalicji pod pretekstem "PiS się wycofał
        > z obietnicy marszałka" a taki pretekst to prezent dla niektórych działaczy PO
        > niechętnych koalicji. Jak PO i PiS będą się bawić w ambicjonalne przepychanki
        > to nic z tego nie będzie i obie na tym stracą ale nie bardzo widzę kto miałby
        > się podjąć mediacji bo w obu partiach same raptusy. PO ma wielką ochotę na
        > bycie w opozycji ale będzie to duży błąd.

        Rzeczywiście - to dobra wiadomość :)

        Teraz PO ma większą swobodę w podejmowaniu decyzji.
        Najprawdopodobniej kandydatem PO będzie Komorowski.
        PiS w koalicji z SO i PSL przegłosuje na Zycha
        Pewno LPR i SLD się do tego przyłożą: LPR bo PO to ich naturalny wróg, a SLD
        zrobi wszystko aby udowodniń, że ich rządy nie była aż tak złe.

        PiS będzie musiał rządzić sam z poparciem Leppera i Giertycha.
        Albo będzie realizował obietnice wyborcze i doprowadzi godpodarkę do ruiny
        Albo nie będzie realizował obietnic i zrazi do siebie swój roszczeniowy elektorat.

        W każdym razie szykują się nam 4 lata kaczej hucpy.
        • wyborca2006 Re: Plan 4 letni dla IV Rzeszy :) 25.10.05, 10:34
          jasiuf - PiS będzie musiał rządzić sam z poparciem Leppera i Giertycha.


          jest kilka innych możliwości


      • anyab1 Re: Marszałek Zych 25.10.05, 12:28
        > PS. A to znasz?
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30936384
        nie ma jak w PiS - wszyscy myślą jednakowo
    • zalogowany.franek Re: Marszałek Zych 25.10.05, 10:18
      rekontra napisał:

      > Zych to świetne posunięcie PiSu. Niech Tusk się obudzi, bo będzie miał puste
      > ręce.
      >

      Rzeczywiście świetne. W tym momencie Kaczory przeholowały. Prawdę mówiąc,
      jedyną sensowną odpowiedzią PO na tak postawioną sprawę powinna być rezygnacja
      z rozmów koalicyjnych.
      • rekontra Re: Marszałek Zych 25.10.05, 10:23
        zalogowany.franek napisał:

        > rekontra napisał:

        > Rzeczywiście świetne. W tym momencie Kaczory przeholowały. Prawdę mówiąc,
        > jedyną sensowną odpowiedzią PO na tak postawioną sprawę powinna być
        rezygnacja z rozmów koalicyjnych.

        PiS powinna jako największa partia zaproponować Dorna?
        PiS jest nastawiony koalicyjnie, i ma dobre stosunki z większością partii.
        W odróżnieniu od PO. Pomoze liczyć tylko na SLD.

        Nie może sobie pozwolić na porzepychanki z PO bez obitnicy koalicji.
        • zalogowany.franek Re: Marszałek Zych 25.10.05, 10:49
          rekontra napisał:

          > PiS powinna jako największa partia zaproponować Dorna?

          Nie, powinni pozwolić Platformie wytypować marszałka i go wybrać. Czyli ni
          mniej, ni więcej, tylko spełnić swoją obietnicę sprzed paru dni. PO nie chce
          wejść w koalicję przede wszystkim dlatego, że boi się (moim zdaniem -
          całkowicie słusznie) niesłowności Kaczorów. Na taką opinię bliźniacy pracowali
          przez kilkanaście lat. A teraz wszystkie najgorsze obawy sami potwierdzają. W
          taki sposób, bez elementarnego zaufania, wspólnie rządzić się nie da. A
          Kaczyńscy po raz kolejny potwierdzają, że zaufać im po prostu nie sposób.
          • rekontra PO to koalicja interesów 25.10.05, 11:30
            zalogowany.franek napisał:

            > rekontra napisał:
            >
            > > PiS powinna jako największa partia zaproponować Dorna?
            >
            > Nie, powinni pozwolić Platformie wytypować marszałka i go wybrać. Czyli ni
            > mniej, ni więcej, tylko spełnić swoją obietnicę sprzed paru dni.


            obietnica była wiązana z utworzeniem koalicji. Premierzy przychodzą i
            odchopdzą, a marszałek jest.

            > PO nie chce
            > wejść w koalicję przede wszystkim dlatego, że boi się (moim zdaniem -
            > całkowicie słusznie) niesłowności Kaczorów. Na taką opinię bliźniacy
            pracowali
            > przez kilkanaście lat.

            za dużo gazet czytasz :))

            podaj proszę jaklieś przykłady niesłowności.

            > A Kaczyńscy po raz kolejny potwierdzają, że zaufać im po prostu nie sposób.

            zależy od punktu widzenia. To PO nie odpowiada sama za siebie, powiązana
            różnymi układami, siecią powiązań biznesowych. PiS to partia polityczna, PO to
            koalicxja interesów.
            • rekontra potwierdzające info z ostatniej chwili 25.10.05, 11:33
              rekontra napisał:

              > To PO nie odpowiada sama za siebie, powiązana
              > różnymi układami, siecią powiązań biznesowych. PiS to partia polityczna, PO
              to koalicxja interesów.


              kłotnie wewnątrz PO, zebranie przełożone o dwie godziny.
              • kataryna.kataryna Re: potwierdzające info z ostatniej chwili 25.10.05, 11:34
                rekontra napisał:

                > kłotnie wewnątrz PO, zebranie przełożone o dwie godziny.



                Jakie zebranie?

                A czytasz Diplomatica?
                • rekontra Re: potwierdzające info z ostatniej chwili 25.10.05, 11:37
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > rekontra napisał:
                  >
                  > > kłotnie wewnątrz PO, zebranie przełożone o dwie godziny.
                  >
                  >
                  >
                  > Jakie zebranie?
                  >
                  > A czytasz Diplomatica?


                  nie, słucham TVN24 i wyciagam własne wnioski.

                  Skoro przed chwilą dziennikarka Waltera użyła słów o boksowaniu wewnątrz PO,
                  to wiele mówi. Posunięcie z Zychem było wyraźnym sygnałem, że PiS zgadza się na
                  dalsze ustępstwa i ma plan alternatywny.

                  Chciałbym koalicji z PO, ale nie za wszelką cenę.
                  • kataryna.kataryna Re: potwierdzające info z ostatniej chwili 25.10.05, 11:44
                    rekontra napisał:

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    > > Jakie zebranie?
                    > >
                    > > A czytasz Diplomatica?
                    >
                    >
                    > nie, słucham TVN24 i wyciagam własne wnioski.



                    Pytania nie były ze sobą powiązane i nie sugerowały, że po kimś powtarzasz :)
                    Nie wiedziałam o jakim zebraniu mówisz a o Diplomatica spytałam przy okazji bo
                    pisze ciekawe rzeczy.



                    > Skoro przed chwilą dziennikarka Waltera użyła słów o boksowaniu wewnątrz PO,
                    > to wiele mówi.



                    Wyobrażam sobie jak tam musi być gorąco.


                    Posunięcie z Zychem było wyraźnym sygnałem, że PiS zgadza się na
                    >
                    > dalsze ustępstwa i ma plan alternatywny.



                    No nie wiem, tego Zycha nie jestem taka pewna, ja bym to inaczej rozegrała. Ale
                    podobno Kaczor jest świetnym startegiem i może wie co robi. Na pewno wiedział
                    co mówił jak upierał się, że prezydentura jest bardzo ważna. Miał rację.



                    > Chciałbym koalicji z PO, ale nie za wszelką cenę.



                    Ja mam nadzieję, że się dogadają, upieram się, że drugiej szansy już te partie
                    nie dostaną. Tak źle chyba jeszcze nie było.
                    • rekontra Re: potwierdzające info z ostatniej chwili 25.10.05, 11:50
                      kataryna.kataryna napisała:

                      Ale
                      > podobno Kaczor jest świetnym startegiem i może wie co robi.

                      Kaczor jest najlepszy. Uniemożliwił system jednopartyjny w Polsce - p
                      [rzekształcenie Komitetów Obywatelskich w jedną partię. Stratego sojuszu z ZSL
                      i SD i wykolegowanie PZPR w 1990 roku.
                      Ale Kaczor jest najlepszy jako polityk gabinetowy, uważam, żew premierem
                      powinien być ktoś inny. Kaczynski miał ambicję stworzyć partię i uczynił to.


                      > Ja mam nadzieję, że się dogadają, upieram się, że drugiej szansy już te
                      partie nie dostaną. Tak źle chyba jeszcze nie było.

                      Myślę, że kłótnie wewnątrz PO to dobry znak dla koalicji i że ona powstanie.
                      Szkoda, że decyzje muszą zapaść dzisiaj, ale może to dobrze.

                      daj namiary na Diplomatica :))
                      • kataryna.kataryna Re: potwierdzające info z ostatniej chwili 25.10.05, 11:54
                        rekontra napisał:

                        > kataryna.kataryna napisała:
                        >
                        > Ale
                        > > podobno Kaczor jest świetnym startegiem i może wie co robi.
                        >
                        > Kaczor jest najlepszy. Uniemożliwił system jednopartyjny w Polsce - p
                        > [rzekształcenie Komitetów Obywatelskich w jedną partię. Stratego sojuszu z
                        ZSL
                        > i SD i wykolegowanie PZPR w 1990 roku.
                        > Ale Kaczor jest najlepszy jako polityk gabinetowy, uważam, żew premierem
                        > powinien być ktoś inny. Kaczynski miał ambicję stworzyć partię i uczynił to.



                        Marcinkiewicz to chyba dobry wybór bo ułatwia Rokicie znalezienie się w tym
                        duecie.



                        > Myślę, że kłótnie wewnątrz PO to dobry znak dla koalicji i że ona powstanie.
                        > Szkoda, że decyzje muszą zapaść dzisiaj, ale może to dobrze.



                        Mam nadzieję, że wygra odpowiedzialność.


                        > daj namiary na Diplomatica :))


                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30947338
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30936384
                        • rekontra Re: potwierdzające info z ostatniej chwili 25.10.05, 12:02

                          > daj namiary na Diplomatica :))


                          myślałem, że Diplomatic tak jak Ty pisze bloga :)
                          Nie zaglądam do innych wątków poza kilkoma nickami - w tym Twoim, oraz tymi do
                          których prowadzą linki od artykiułów.

                          dwa punkty Diplomatica:

                          - prezydent Kaczyński pozostanie bez zaplecza bardzo słaby
                          i nie bedzie mógł nikomu zaszkodzić


                          Kaczyński będzie się bezpośrednio zwracał do społeczeństwa.

                          - PO chce się wzmocnić w nowych wyborach

                          PO już się nie wzmocni. Może tak im się tylko wydawać, 25% to świetny wynik.

                          PO powinno przydać się trochę pokory. Zasaidają tam posłowie którzy już drugi
                          raz do sejmu nie wejdą, mają o co walczyć.

                          będę "śledził" Diplomatica - jego pisanie :))


                  • normalny.normals Re: potwierdzające info z ostatniej chwili 25.10.05, 12:40
                    rekontra napisał:

                    >
                    > Chciałbym koalicji z PO, ale nie za wszelką cenę.



                    Jako zwolennik PO podpisuję się pod tym zdaniem - koalicja z PiS TAK ale nie za
                    wszelką cenę. Jeszcze nie tak dawno co niektórzy na tym forum z zapałem w oczach
                    udowadniali, że Rokita dzięki Jarkowi Kaczyńskiemu zostanie Premierem, każdy kto
                    oglądał Rokitę wczoraj u Olejnik mógł się przekonać, że taki pomysł to utopia.
                    Dla tych co już zapomniejli wklejam wątek Strajkera:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30768251&s=0
                    Przecież nie od dzisiaj wiemy, że stworzenie koalicji POPiS po przegranej Tuska
                    będzie dużo trudniejsze, nie trzeba być prorokiem żeby przewidzieć konsekwencje
                    takiego rozwoju sytuacji. Zwolennicy PiS życzyliby sobie żeby PO weszła do rządu
                    na każdych warunkach jakie zaporoponuje PiS - nie mając premiera, prezydenta,
                    marszałka, łapiąc w locie trzy ochłapy których nikt nie chce wziąć - resort
                    służby zdrowia, gospodaki i dla ozdoby edukację. Żeby była maszynką do
                    głosowania PiS-owych ustaw w sejmie, żeby wzięła na siebie odpowiedzialność za
                    trudne reformy gospodarcze i cięcia w budżecie, żeby wykonywała czarną robotę a
                    politycy PiS-u od czasu do czasu wystąpią w TV prezentując jakieś spektakularne
                    rozbicie grupy przestępczej lub schwytanie innego bandyty. Podejrzewam, że PiS
                    potrzebuje koalicjanta tylko po to, aby w przyszłej kampanii wyborczej mieć na
                    kogo zwalić swoje niepowodzenia i niezrealizowane obietnice wyborcze - nic więcej.
              • ppppp7 Re: potwierdzające info z ostatniej chwili 25.10.05, 11:44
                rekontra - inni też mają radia!
                Info z ostatniej chwili - zawieszone rozmowy ekspertów
            • zalogowany.franek Re: PO to koalicja interesów 25.10.05, 11:35
              rekontra napisał:

              > To PO nie odpowiada sama za siebie, powiązana
              > różnymi układami, siecią powiązań biznesowych. PiS to partia polityczna, PO
              to
              > koalicxja interesów.

              Ok, czyli nie za bardzo mamy o czym rozmawiać.
              • rekontra oblicze PO sprzed pół roku 25.10.05, 11:42
                zalogowany.franek napisał:


                > Ok, czyli nie za bardzo mamy o czym rozmawiać.


                uważam że mamy.

                PiS zbudował Jarosław Kaczyński, ale wokół siebie zgromadził wiele osób które
                wyrosły na samodzielnych polityków, z własnymi dokonaniami.

                Symptomatyczne było poparcie Płażyńskiego dla Kaczyńskiego. Nie zaprzefzysz, że
                TRusk wyciął wiekszość ludfzi Rokity z sejmu. Chyba nie zaprzeczysz, że
                Gronkiweicz nie jest żadną "działaczką" partyjną.
                Zacuiąg z ostatniej chwili. Po stokroć wolałem Zytę Gilowską (pomijam 3x15).
                PO ma kłopot z identyfikacją celów i z własną tożsamością.
                Socjotechnika wyborcza zdominowała oblicze tej partii sprzed pół roku.
                Nie dostrzegasz w jaki sposób PO odeszło od swojego programu o naprawę Poslki?


                • ppppp7 Re: oblicze PO sprzed pół roku 25.10.05, 11:48
                  Ha, ha, ha. Uwielbiam fanatyków.

                  "Socjotechnika wyborcza zdominowała oblicze tej partii sprzed pół roku.

                  Każdy zwolennik PO powie DOKŁADNIE TO SAMO o PIS
                  • rekontra Re: oblicze PO sprzed pół roku 25.10.05, 11:52
                    ppppp7 napisał:

                    > Ha, ha, ha. Uwielbiam fanatyków.
                    >
                    > "Socjotechnika wyborcza zdominowała oblicze tej partii sprzed pół roku.
                    >
                    > Każdy zwolennik PO powie DOKŁADNIE TO SAMO o PIS

                    masz rację, PiS zrobił ukłon w lewą stronę. Nie mam tego Kaczyńskim za złe.
                    Mieli wybór, przegrać czy zwyciężyć. Ponieważ wszelkie media były za PO,
                    musieli uczynić te gesty. Ale to dobrze dla Polski. Nawet gest w stronę Gierka.
                    Potrzebna jest zgoda.
    • haen1950 Re: Marszałek Zych 25.10.05, 12:32
      Ja nadal nie rozumiem tej schizofrenii zwolenników PiS.
      Wygraliście wybory z lewicowym programem. Podobny program mają pozostałe
      ugrupowania sejmowe oprócz PO.
      Mają wspólny, ultrakatolicki, światopogląd.
      Mają wspólnego wroga, liberalną prawicę artykułowaną przez program PO.
      Z tych wyborów nareszcie wyłoniła się szansa na normalność, czytelny podział
      polityczny Polski.
      Jeżeli PiS pasuje program gospodarczy PO, to przecież Jan Rokita nie zastrzegł
      go w urzędzie patentowym, może realizować go z życzliwym poparciem opozycji.
      Tymczasem proponuje się jakąś idiotyczną hybrydę programową - czy nie jest to
      ulubiona strategiczna myśl Kaczyńskich o całkowitym unicestwieniu opozycji w
      tym zawłaszczonym przez nich państwie?
      Chyba jednak stary Wałęsa ma rację - Kaczyńscy to mistrzowie destrukcji. Trzeba
      pochylić się z pokorą przed tą maestrią.
      • rekontra jęki z piaskownicy 25.10.05, 12:37
        haen1950 napisał:

        > Ja nadal nie rozumiem tej schizofrenii zwolenników PiS.
        > Wygraliście wybory z lewicowym programem. Podobny program mają pozostałe
        > ugrupowania sejmowe oprócz PO.

        PO nie przedstawiła jeszcze swojego programu, złośliwi mówią że PO nie ma
        swojego programu

        fakty.interia.pl/ziemkiewicz/news?inf=679359
        • ppppp7 Re: jęki z piaskownicy 25.10.05, 12:45
          Skoro PO nie ma programu, to z czym nie mogą się zgodzić lub zaakceptować
          eksperci PISu w zespołach roboczych? Kolor krawatów im nie odpowiada?
          • rekontra marmolada z PO 25.10.05, 15:50
            ppppp7 napisał:

            > Skoro PO nie ma programu, to z czym nie mogą się zgodzić lub zaakceptować
            > eksperci PISu w zespołach roboczych? Kolor krawatów im nie odpowiada?

            to działą w drugą stronę, PiS ma program i PO "ustosunkowuje" się do tego
            programu. W normalnym kraju niezależni dziennikarze z POwców i ich propozycji,
            ich strojenia fochów, ich mazgajstwa i niezgólstwa, by zrobili marmoladę.
        • haen1950 Re: jęki z piaskownicy 25.10.05, 13:26
          rekontra napisał:

          > haen1950 napisał:
          >
          > > Ja nadal nie rozumiem tej schizofrenii zwolenników PiS.
          > > Wygraliście wybory z lewicowym programem. Podobny program mają pozostałe
          > > ugrupowania sejmowe oprócz PO.


          > PO nie przedstawiła jeszcze swojego programu, złośliwi mówią że PO nie ma
          > swojego programu
          >
          Jeżeli Platforma nie posiada programu to tym bardziej nie rozumiem tej
          schizofrenii rządzenia wspólnie z nienawistnym, liberalnym wrogiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka