Dodaj do ulubionych

Jeszcze jeden scenariusz

28.10.05, 00:11
Być może Kaczyńscy chcą najpierw sami wejść do wszystkich resortów siłowych,
a jak już zrobią swoje to doprosić Platformę do koalicji?
Obserwuj wątek
    • elfhelm Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 00:11
      jak się dorwą do władzy, to nic przecież nie oddadzą. Kaczor w Warszawie
      działał podobnie.
    • nurni Jeszcze inny scenariusz 28.10.05, 00:13
      Celem PO było zablokowanie władzy PiSu w sferze służb specjalnych, uratowanie
      części agentury i Ubekistanu jako całości. Dla PO żadna cena nie jest tu zbyt
      wysoka, stąd kurs na rząd mniejszościowy PiS i przedterminowe wybory,
      prowokowanie kryzysu gospodarczego poprzez spowodowanie załamania się giełdy,
      propaganda na Zachodzie czyniąca z Polski kraj nacjonalistów i troglodytów (tu
      robotę wykona „Wybiórcza”). Dlatego koalicji być nie może, chyba że w PO
      dojdzie do rozłamu. Jeśli Platformie udałaby się strategia rozbijania państwa,
      będziemy mieli przedterminowe wybory i akcję prowadzącą do obalenia prezydenta.
      Jeśli się to nie uda, zawsze można spowodować wypadek samochodowy. Ubekistan
      poniósł klęskę wyborczą ale nie odda władzy bez walki. Wątpliwe by
      społeczeństwo w ogóle rozumiało o co chodzi. Od pilnowania ogólnego ogłupienia
      jest agentura w mediach, dlatego warto notować jak zachowują się dziennikarze,
      komentatorzy, prezenterzy itp. Jest stan najwyższego zagrożenia, agentura nie
      będzie więc ostrożna i odkryje się podobnie jak w 1992 roku, kiedy
      przestraszyła się, zresztą niepotrzebnie, premiera Olszewskiego.

      Calosc:

      abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2345&token=
      • idiotyzmy-kacze Re: Jeszcze inny scenariusz 28.10.05, 00:16
        świr, który to napisał nie wziął tylko jednej rzeczy pod uwagę - najbardziej radykalny projekt lustracji przygotowała Platforma. Kaczyńscy chcieliby archiwa trzymać zamknięte

        PS nie wiem czy zauważyłeś że służby poparły w kampanii Pisuar i kaczkę - świadczą o tym co najmniej dwie akcje
        • nurni Re: Jeszcze inny scenariusz 28.10.05, 01:17
          idiotyzmy-kacze napisał:

          > świr, który to napisał nie wziął tylko jednej rzeczy pod uwagę - najbardziej
          ra
          > dykalny projekt lustracji przygotowała Platforma.


          No byl on strasznie radykalny i do tego tak prawdopodobny ze Kwasniewski i sp-
          ka rzucili sie sie z poparciem dla Tuska.

          Tacy glupi ci czerwoni ?

          Ci ktorzy chcieliby spalenia wszystkich akt i utopienia ich w morzu.
          Wiedzieli ze PO mowi zeby mowic.

          Czerwony wie najlepiej kto mu tak naprawde zagraza.


          Kaczyńscy chcieliby archiwa t
          > rzymać zamknięte

          To sensacja.


          > PS nie wiem czy zauważyłeś że służby poparły w kampanii Pisuar i kaczkę -
          świad
          > czą o tym co najmniej dwie akcje

          Zamachy w W-wie i ...co?
          Zdradz mi to "dobrze poinformowany".

          Uwielbiam bajki na dobranoc.
        • sawa.com Re: Jeszcze inny scenariusz 28.10.05, 07:10
          idiotyzmy-kacze napisał:

          > świr, który to napisał nie wziął tylko jednej rzeczy pod uwagę - najbardziej
          ra
          > dykalny projekt lustracji przygotowała Platforma. Kaczyńscy chcieliby archiwa
          t
          > rzymać zamknięte
          >
          > PS nie wiem czy zauważyłeś że służby poparły w kampanii Pisuar i kaczkę -
          świad
          > czą o tym co najmniej dwie akcje

          Fakt! Ktos te atrapy bomb przygotował i rozniósł po mieście. Przecież nie
          uwierzę, że taka finezyjną robotę odwalili wrażliwi (ale na poezję) geje.

          A ta druga akcja, to co?
    • jethrox Scenariusz prawdziwy 28.10.05, 00:14
      PiS - wygralismy wszystkie wybory więc mamy decydujący głos
      PO - choć przegralismy wszystkie wybory to my mamy decydujący głos bo jako
      ludzie z UW jesteśmy najmądrzejsi

      I stanęła kwestia na tem
      Jak pogodzić d.pę z batem.
      • kropekuk Taak...Z UW, szczegolnie zas NIEIOLOWSKI :))) 28.10.05, 00:18
        Czy ty czasem myslisz, zanim cos napiszesz?
        • jethrox Myślę i staram się sięgać myślą jak najdalej. 28.10.05, 00:24
          Dlatego głosowałem w II turze na Kaczyńskiego. Aby wygrał, sodowa mu walnęła i
          aby zerwał rozmowy z PO.
          Obecnie już nic nie zdziała.
          Żadnej IV RP nie będzie.
        • jethrox Tusk, Rokita - to ludzie z UW. Dwóch najważniejszy 28.10.05, 00:51
          ch w PO.
    • jak_nie_jak_tak Strajker pisz dalej! 28.10.05, 00:22
      2435 scenariusz sie w koncu sprawdzi!
    • kataryna.kataryna Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 00:35
      Strajker, dwie wiadomości o Twoim idolu i Twoich scenariuszach, dobra i zła.

      Dobra to taka, że Staniszkis prorokuje, że zwolennicy koalicji w PO mogą się
      skupić wokół Rokity i wyjść z partii. A zła, że po niepowodzeniu misji
      Marcinkiewicza premierem może zostać...Tusk, a nie tak jak w Twoich
      scenariuszach Rokita.

      • fryderyk.moreau Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 00:38
        > Dobra to taka, że Staniszkis prorokuje,

        Coś mi mówi to nazwisko... To ta bezstronna pani profesor, której w żaden
        sposób nie należy łączyć z Lechem Kaczyńskim, prawda?
      • goniacy.pielegniarz Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 00:44
        Ani ta wiadomość dobra ani zła. To tylko Staniszkis:)


        p.s.
        Czy rozpad PO naprawdę uważałabyś za dobrą wiadomość?
        • kataryna.kataryna Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 00:50
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Ani ta wiadomość dobra ani zła. To tylko Staniszkis:)



          Ale to o Staniszkis Śpiewak powiedział, że jej i Zybertowicza dokonania to
          jedyny dorobek ostatniego 15 lecia w polskiej socjologii jaki zostanie :)


          > p.s.
          > Czy rozpad PO naprawdę uważałabyś za dobrą wiadomość?


          Jeśli byłby to rozpad polegający na wydzieleniu się z niej ludzi gotowych wziąć
          współodpowiedzialność za państwo to tak - uważam, że to byłaby dobra wiadomość.
          Najgorsze co się może teraz zdarzyć to przyspieszone wybory albo jakieś
          koalicje z Lepperem i kolejne zmarnowane lata a potem powrót SLD i bardzo mocny
          Lepper. PO-PiS to jedyny dobry scenariusz dla Polski. Jeśli do tego byłby
          potrzebny rozłam w PO to bym mu kibicowała. Bo to co PO teraz robi jest grą
          przeciwko sobie (to im wolno) ale też przeciwko interesom Polski. Może to
          kwestia przywództwa.
          • elfhelm Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 01:00
            Czy popieranie przestępcy Leppera na marszałka przy jednoczesnym blokowaniu
            styropianu Niesiołowskiego dobrze świadczy o PiS i ich zamiarach?
            Czy dobrze o tym świadczy - jak trafnie goniacy.pielegniarz gdzieś napisał - że
            blokują niby nieprzychylnego Komorowskiego, a popierają jeszcze ostrzejszego (w
            wypowiedziach) Tuska?
            Czy dobrze wreszcie świadczy mnożenie w ramach podziękowań liczby
            wicemarszałków (5 w Sejmie mieliśmy 14 lat temu, 4 w Senacie nigdy)?
            Mówienie o kosztach w tym wypadku jest populistyczne. Mówienie o zasadach jak
            najbardziej poważne.

            Z 5 osób siedzących w 1. rzędzie klubu Gronkiewicz, Schetyna i Komorowski, a
            jak się wydaje i Tusk, należą do wrogów PiS - czyteż raczej tak zostali przez
            PiS określeni (słusznie lub nie, to nie ma teraz znaczenia).
            W drugim rzędzie są głównie eks unici Zdrojewski, Dzikowski, Szejfeld. Też nie
            bardzo propisowscy. Ciężko znaleźć fanów koalicji - skor nawet tak prawicowy
            POwiec jak poseł Graś jest przeciw.

            I nic złego się nie stanie, gdy rząd PiS PO nie powstanie. PiS nie jest gotowy
            do rządzenia - nie ma ekspertów (Mech?), a ich zdolności w zakresie prawa
            karnego są skompromitowane (w nowelizacji Ziobry do kodeksu karnego z tego roku
            co raz zauważam sprzeczności i pewne pechowe zapisy)...
          • douglasmclloyd [...] 28.10.05, 01:01
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • goniacy.pielegniarz Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 01:08
            kataryna.kataryna napisała:

            > goniacy.pielegniarz napisał:
            >
            > > Ani ta wiadomość dobra ani zła. To tylko Staniszkis:)
            >
            >
            >
            > Ale to o Staniszkis Śpiewak powiedział, że jej i Zybertowicza dokonania to
            > jedyny dorobek ostatniego 15 lecia w polskiej socjologii jaki zostanie :)

            Rozumiem, że miał na myśli socjologię w kategoriach czysto naukowych i nie
            chodziło mu o komentarze na temat bieżącej polityki?

            > > p.s.
            > > Czy rozpad PO naprawdę uważałabyś za dobrą wiadomość?
            >
            >
            > Jeśli byłby to rozpad polegający na wydzieleniu się z niej ludzi gotowych wziąć
            >
            > współodpowiedzialność za państwo to tak - uważam, że to byłaby dobra wiadomość.


            No widzisz i tu się też różnimy. Ja uważam, że słabiutki partner dla PiSu, który
            nie gwarantuje równowagi, to tylko zwiastun nieszczęścia. Powtórzę tylko to, co
            pisałem już wcześniej - podstawą dobrej koalicji PO-PiS musi być równowaga.

            > Jeśli do tego byłby
            > potrzebny rozłam w PO to bym mu kibicowała. Bo to co PO teraz robi jest grą
            > przeciwko sobie (to im wolno) ale też przeciwko interesom Polski. Może to
            > kwestia przywództwa.

            Ja inaczej widzę całą sytuację i bardziej mnie martwi to, co robi PiS.
          • pc_maniac Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 07:23
            Jak na razie to rozpad bardziej grozi PiSowi, gdy jej członkowie zdecydują się
            wyjść z tej partii za flirty z Samoobroną i LPR.

            Dziwne byłoby gdyby ktokolwiek w PO próbował rozbijać partię, której poparcie
            społeczne tak lawinowo idzie w górę.

            ==============================================
            Biedny naród, w którym nieudacznicy narzucają swoją wolę reszcie :o(
            • aron2004 Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 07:26
              pc_maniac napisał:


              > Dziwne byłoby gdyby ktokolwiek w PO próbował rozbijać partię, której poparcie
              > społeczne tak lawinowo idzie w górę.

              a co, znowu CBOS opublikował jakiś sondaż? NIe martw się, PO miała już 40%
              poparcia. Oczywiście sondażowego :-)
          • sawa.com Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 07:37
            kataryna.kataryna napisała:

            > Najgorsze co się może teraz zdarzyć to przyspieszone wybory albo jakieś
            > koalicje z Lepperem i kolejne zmarnowane lata a potem powrót SLD i bardzo
            mocny
            >
            > Lepper. PO-PiS to jedyny dobry scenariusz dla Polski. Jeśli do tego byłby
            > potrzebny rozłam w PO to bym mu kibicowała. Bo to co PO teraz robi jest grą
            > przeciwko sobie (to im wolno) ale też przeciwko interesom Polski. Może to
            > kwestia przywództwa.

            Dziwna logika.
            Ja patrząc na przebieg rozmów koalicyjnych odnosze wrażenie, że PISowi zależy
            na PO w rządzie tylko dlatego, ze Chcą mieć paru chłopców do bicia, żeby
            pokazać kto jest winien temu, że "gruszki na wierzbie nie rosną".

            Przyspieszonych wyborów przynajmniej przez najbliższy rok nie będzie. Zbyt
            wielu posło traktuje sejm jako koryto i nie znaleźli się tam dla robienia
            odnowy moralnej i IV RP.

          • czur-czur-ra Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 08:47
            > p.s.
            > Czy rozpad PO naprawdę uważałabyś za dobrą wiadomość?

            ...Jeśli byłby to rozpad polegający na wydzieleniu się z niej ludzi gotowych
            wziąć
            współodpowiedzialność za państwo to tak - uważam, że to byłaby dobra wiadomość.
            Najgorsze co się może teraz zdarzyć to przyspieszone wybory albo jakieś
            koalicje z Lepperem...

            Spokojna glowa, to PiS, nie Platforma, robi koalicje z Lepperem. Nie sledzisz
            uwaznie najnowszych wydarzen. Moze gdyby w PiS znalezli sie tacy, ktorzy by
            chcieli budowac koalicje z PO i by sie z calej reszty PiS wydzieli, to by
            wreszcie cos sensownego powstalo? Ale na to musimy poczekac, az PiS skonczy
            flirtowac z Lepperem.
      • douglasmclloyd Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 01:00
        kataryna.kataryna napisała:

        > Strajker, dwie wiadomości o Twoim idolu i Twoich scenariuszach, dobra i zła.
        >
        > Dobra to taka, że Staniszkis prorokuje, że zwolennicy koalicji w PO mogą się
        > skupić wokół Rokity i wyjść z partii. A zła, że po niepowodzeniu misji
        > Marcinkiewicza premierem może zostać...Tusk, a nie tak jak w Twoich
        > scenariuszach Rokita.

        A wódz Kaczyński premierem być nie chce?
      • strajker Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 01:17
        kataryna.kataryna napisała:

        > Strajker, dwie wiadomości o Twoim idolu i Twoich scenariuszach, dobra i zła.
        >
        > Dobra to taka, że Staniszkis prorokuje, że zwolennicy koalicji w PO mogą się
        > skupić wokół Rokity i wyjść z partii.

        Gdzie i kiedy Staniszkis takie coś prorokowała???
        Nie wierzę w rozłam Platformy...

        A zła, że po niepowodzeniu misji
        > Marcinkiewicza premierem może zostać...Tusk

        -a Kaczyński pojedzie do Pekinu i zdobędzie złoty medal w skoku o tyczce...

      • aron2004 Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 06:05
        kataryna.kataryna napisała:

        > Strajker, dwie wiadomości o Twoim idolu i Twoich scenariuszach, dobra i zła.
        >
        > Dobra to taka, że Staniszkis prorokuje, że zwolennicy koalicji w PO mogą się
        > skupić wokół Rokity i wyjść z partii. A zła, że po niepowodzeniu misji
        > Marcinkiewicza premierem może zostać...Tusk

        no i ciekawe kto go poprze? koalicja SLD-PO-Samoobrona?
      • sawa.com Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 07:27
        kataryna.kataryna napisała:

        > Strajker, dwie wiadomości o Twoim idolu i Twoich scenariuszach, dobra i zła.
        >
        > Dobra to taka, że Staniszkis prorokuje, że zwolennicy koalicji w PO mogą się
        > skupić wokół Rokity i wyjść z partii. A zła, że po niepowodzeniu misji
        > Marcinkiewicza premierem może zostać...Tusk, a nie tak jak w Twoich
        > scenariuszach Rokita.

        Rokita bodajże wczoraj czy przedwczoraj powiedział, że rozłamu nie będzie. Więc
        moja ulubiona pani profesor tym razem nietrafnie przepowiada. Zresztą jeśli już
        mówimy o p. Staniszkis to mówi ona także o ordynacji większościowej w programie
        PISu. A to są tylko marzenia pani profesor, bo PIS jeśli dopuszcza zmianę
        ordynacji to tylko co najwyżej na ordynację mieszaną.

        Wracając do Rokity.
        Być może PIS grało i liczyło na ten rozłam.
        To by była sytuacja super dla PISu.
        Tyle, że Rokita jest na tyle inteligentny, żeby dojrzeć, że po "przełamaniu" PO
        jest nikim. Więc mówienie o rozłamie jest chciejstwem i w ogóle bajdurzeniem.

        Przecież ktoś musi postawić na nogi podłamane PO po klęskach Tuska i Schetyny.
        I najlepszą pozycję wyjściową ma właśnie Rokita, który w czasie obu kampanii
        był w cieniu.

        I jeszcze jedno. Wydaje mi sie, że przy wyczynach PISu - a to PIS jako
        zwycięskie ugrupowanie jest odpowiedzialne za wszystko co się teraz dzieje w
        polityce wewnętrznej. Zewnętrznej zresztą też - więc w klimacie tego chocholego
        tańca zaaplikowanego nam przez PIS, ma miejsce konsolidacja elektoratu PO.
        • andrzejg po warunkiem 28.10.05, 07:31
          sawa.com napisała:

          > I jeszcze jedno. Wydaje mi sie, że przy wyczynach PISu - a to PIS jako
          > zwycięskie ugrupowanie jest odpowiedzialne za wszystko co się teraz dzieje w
          > polityce wewnętrznej. Zewnętrznej zresztą też - więc w klimacie tego
          > chocholego tańca zaaplikowanego nam przez PIS, ma miejsce konsolidacja
          > elektoratu PO.
          >

          Pozostania PO w całości.
          Nie jest juz ważne, czy w opozycji,czy w koalicji z PiSem.
          Rozłam PO oznacza praktycznie znikniecie tej partii ze sceny politycznej
          Z jednej strony wchłonięcie części przez PiS i podporzadkowanie braciom,
          a z drugiej wątpliwe przebicie się pozostałej części.

          A.
        • loppe Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 09:41
          Nb. warto zauważyć, że PiS balansuje obecnie z pewną zręcznością (J Kaczyński
          oczywiście!) - bo rozmawia o rządzie z PO, a poparcie w Sejmie ma z Samoobrony!
          To duża sztuka... I to nie musi długo trwać - tym bardziej że p. Andrew już się
          zajął calling cards oświadczając się wczoraj PiSowi do koalicji rządowej...
      • loppe Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 09:00
        No właśnie, bo premierostwo Rokity wg mnie napotyka także na bariery
        wewnatrzpartyjne - Tusk i tuskowcy w PO musieliby Rokite poprzeć w tej
        intencji. Premierostwo Rokity oznacza chyba koniec przywództwa Tuska i jego (b.
        dużej) grupy w PO. Z tego punktu widzenia premierostwo Tuska wydaje się
        logiczniejsze. Natomiast on się chyba słabo nadaje do takiej harówy jaka jest
        premiership? Najzabawniejsze, że wciąż występuje - jesli nie dominuje - pogląd
        że PiS zrobi wszystko by współrządzić z PO (gdy media i prezydent RP głoszą że
        PiS nepeknie oddalił PO).
        • sawa.com Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 09:12
          loppe napisał:

          > No właśnie, bo premierostwo Rokity wg mnie napotyka także na bariery
          > wewnatrzpartyjne - Tusk i tuskowcy w PO musieliby Rokite poprzeć w tej
          > intencji. Premierostwo Rokity oznacza chyba koniec przywództwa Tuska i jego
          (b.
          >
          > dużej) grupy w PO.

          Rzeczywiście bardzo trafnie to zauważyłeś. I nie Tusk się tego obawia co
          Schetyna i grupa posłów z jego nadania. To rzeczywiście może być wewnętrzną
          opozycją w PO.
          Oj zdaje się, że wywołałeś wilka z lasu.


          Z tego punktu widzenia premierostwo Tuska wydaje się
          > logiczniejsze. Natomiast on się chyba słabo nadaje do takiej harówy jaka jest
          > premiership? Najzabawniejsze, że wciąż występuje - jesli nie dominuje -
          pogląd
          > że PiS zrobi wszystko by współrządzić z PO (gdy media i prezydent RP głoszą
          że
          > PiS nepeknie oddalił PO).

          Rząd pod auspicjami Tuska miałby taką samą wartość merytoryczną jak rząd
          mniejszościowy Marcinkiewicza. I prawdę powiedziawszy wolę rząd Marcinkiewicza
          nawet jeśli to ma być rząd mniejszościowy.

          Tusk na prezydenta się nadawał. I byłby w tej roli o niebo lepszy od Kwacha i
          od Kaczora. Ale na premiera nie. Na marszałka nie. Te stanowiska są wbrew jego
          temperamentowi.
          • loppe Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 09:20
            Mnie się także wydaje, że Marcinkiewicz naprawdę:) jest premierem, a żeby
            został nim Rokita to musiałby się (niezaleznie od tego że nie ma narazie takiej
            woli w PO) on chyba najpierw zapisac do partii która wygrała wybory. Poza tym
            Rokita wg mnie się słabo nadaje na premiera - owszem to b.inteligentny facet,
            ale rządzenie to nie dyskusja seminaryjna ani przesłuchiwanie świadków.
            • sawa.com Re: Jeszcze jeden scenariusz 28.10.05, 09:46
              loppe napisał:

              Poza tym
              > Rokita wg mnie się słabo nadaje na premiera - owszem to b.inteligentny facet,
              > ale rządzenie to nie dyskusja seminaryjna ani przesłuchiwanie świadków.

              Sama nie wiem. Wiem, że jego hasło wyborcze było bardzo wydumane. I w sumie
              więcej mu zaszkodziło niż pomogło.

              Natomiast aktualnie mamy klasycznego powyborczego pata.
              Mozna by powiedzieć, że prezydent elekt ma narzędzia, żeby z tego nas
              wykaraskać. Ale szkopuł w tym, że ta zawierucha była spowodowana walką o
              prezydenturę.
              Po to przecież było potrzebne wsparcie Leppera a potem to już "poszły konie po
              betonie" konieczne stało się wypłacenie mu za to srebrników.

              Ech... idę pracować.
              i pozdrawiam
    • andrzejg Podstawowym scenariuszem jest 28.10.05, 07:02
      rozbić Platforme
      Przeciez co troche mozesz przeczytać te tęskne westchnięcia do tej mądrzejszej części Platformy, która skupiona wokół Rokity po prostu wstąpi do PiS dając jej większość w Sejmie.

      A.
      • pc_maniac Re: Podstawowym scenariuszem jest 28.10.05, 07:32
        Wstępowanie do partii, która już w ciągu kilku dni stała się znienawidzona
        przez 3/4 społeczeństwa to samobójstwo.
        To tak jakby po upadku rządu Millera ktoś miałby ochotę z PiS'u przejść do SLD.
        A analogia całkiem trafna, bo pomimo, ze SLD traciłą poparcie jak cholera, to
        trwali na stołkach i sejmowych i rządowych do ostatniego dnia kadencji sejmu. I
        tak samo będzie z PiS, nawet gdy ich notowania lecą na łeb na szyję, to pełną
        kadencję sejmu mamy jak w banku - chłopcy zabrali ze sobą śrubki, żeby
        przyśrubować się do foteli na całą kadencję sejmu.

        Kto gorszy SLD, czy PiS?
        Chyba jednak PiS, bo ich oszustwa zaczynają się już pierwszego dnia dojścia do
        władzy i nawet ich nie kryją.

        ==============================================
        Biedny naród, w którym nieudacznicy narzucają swoją wolę reszcie :o(
        • aron2004 Re: Podstawowym scenariuszem jest 28.10.05, 07:35
          pc_maniac napisał:

          > Wstępowanie do partii, która już w ciągu kilku dni stała się znienawidzona
          > przez 3/4 społeczeństwa to samobójstwo.

          znowu CBOS ogłosił jakiś sondaż? Skąd wiesz że 3/4 nienawidzi PiSu a nie np.
          połowa?
          • pc_maniac Re: Podstawowym scenariuszem jest 28.10.05, 07:39
            ZWystarczy porównać sondaże ile osób uważa że PiS i PO powinno tworzyć koalicję
            przed tygodniem i obecnie.
            Nie zadziwiły Cię te wyniki?
            Mnie nie.
            Załuję, że na PO w pierwszej turze nie głosowałem.

            ==============================================
            Biedny naród, w którym nieudacznicy narzucają swoją wolę reszcie :o(
    • memor3 Po co zapraszac w ogole? Przeciez Kaczki nigdy nie 28.10.05, 08:10
      chcialy PO. Caly czas obiecywanie koalicji z PO bylo oszukiwaniem wyborcow;
      tworzeniem wizerunku umiarkowanej partii. Bez tego przegraliby wybory.
      PiSowcy to wyjatkowa grupa cynicznych klamcow.
      Po co im teraz koalicja z silna partia? Wystarczy im Samoobrona i LPR. Obie
      patrtie zadowola sie ochlapami.
      Teraz Kur.. MY powiedzial swego czasu Kaczor i wreszcie mu sie udalo.
      Pozdrawiam
      Boze cos Polske przez tak dlugie wieki.....czemu teraz nas opusciles?
      • piotr7777 Re: czy stajker to Jadwiga Staniszkis? 28.10.05, 09:45
    • bloczek4 Jak to rozumieli wyborcy? 28.10.05, 09:50
      Gospodarką zajmie się PO, tylko PiS będzie im tym razem patrzył na ręce, żeby
      nie powtórzyła sie radosna działalność "gdańskiego desantu" niesławnej
      pamięci... Ale kto tam pozwoli patrzeć sobie na ręce?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka