Dodaj do ulubionych

Sarmaci przeciw reformatorom?

02.11.05, 22:08
Proszę przekonywać Donalda. Wyborcom nie trzeba tłumaczyć, że koalicja jest
potrzebna. To wy, politycy, się wydurniacie.
Obserwuj wątek
    • sabrinara Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 22:14
      kataryna.kataryna napisała:

      > Proszę przekonywać Donalda. Wyborcom nie trzeba tłumaczyć, że koalicja jest
      > potrzebna. To wy, politycy, się wydurniacie.

      wy? kto dokladnie?
      • kataryna.kataryna Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 22:16
        sabrinara napisała:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Proszę przekonywać Donalda. Wyborcom nie trzeba tłumaczyć, że koalicja je
        > st
        > > potrzebna. To wy, politycy, się wydurniacie.
        >
        > wy? kto dokladnie?



        Politycy. Ci co mogą a nie chcą.
        • jak_nie_jak_tak Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 22:21
          Najwazniejsze, ze sa tacy ktorzy chca Kataryno.
          Lepper dziekuje Ci zapewne za poparcie:)))
          • almagus Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 03.11.05, 02:03
            Panie Rokita czy jesteś z Tuskiem ? Lepper powiedział mamy ludzi do rządu.
            Zawisło pytanie: czy uda się rozbicie PO na klub , który ma już w senacie
            Płażyńskiego, a w Sejmie dostanie marszałka?
            PO przestanie się liczyć, chyba, że zachowa jedność!
            Czy obłudnicy politycy czarnej prawicy będą bliscy 2/3 głosów w parlamencie
            potrzebnych do wprowadzenia IV Rzeczpospolitej
            Jedność PO jest historyczną szansą zakończenia pewności księdza Rydzyka na
            Polskę jego wizji, jak to przedstawił telefonicznie wiernym do Sandomierza.
            Wraz ze wskazaniem księdzu Rydzykowi jego miejsca uda się może znaleźć wreszcie
            miejsce dla Leppera!
            Czy Tusk zostanie z ok. 60-ciu posłami i ciekawe co to będzie?
            Czy Kaczyńscy zostaną z 60-ciu posłami lub bankrutami politycznymi?
            Warto powalczyć!
            .


            Wadzy, wadzy, wadzy dajcie, jak coś chcecie, to spieprzajcie , dziady, dziady,
            dziady damy liche wam obiady, won, won, won sokoły , a matoły na cokoły,
            obiecamy wam tu raj, mamy w dapie cały Kraj, wadzy, wadzy, wadzy daj ...!!

            „Proces” Franza Kafki (genialny Żyd) jest wzorem IV rzeczpospolitej Kaczyńskich.
            Perypetie niewinnego Pana K. po urzędach kończą się karą śmierci i to przez
            wbicie noża w serce.
            • ociecdyrektor i takie są skutki, gdy nie myśli głowa 03.11.05, 09:26
              i takie są skutki, gdy zamiast własnego rozumu, myśli za mnie gazeta wyborcza.
              to co piszesz to kliniczny przypadek prasówki, czyli powtarzania tego
              wszystkiego co w tygodniu napisała wybiórcza. Z tym lepperem, co to ma ludzi do
              rządu to zapamiętałeś prawie idealnie. Problem w tym, że była to marginalna
              wypowiedź szefra Samoobrony, z którego wybiórcza zrobiła wielkie halo. Ale
              wybiórcza ma wtym interes, dorobienie Kaczyniakom gęby Leppera. Pewnie tego nie
              zauważyłeś nawet, nie dziwię się.
              • piglowacki Rokosz w Platformie to już tylko kwestia czasu 03.11.05, 11:52

                Bardzo dawno temu napisałem:

                „ …. DONALD - uważaj na trzecią KACZKĘ, którą masz u siebie, bo się
                przejedziesz jak „Zabłocki na mydle”. Jest ona dla Polski tak samo
                niebezpieczna jak Romuś specjalnej troski i chyba od Romusia bardziej twórcza w
                kreacji politycznego MATRIX-u. ….. DONALD - jeżeli sądzisz, że z Kaczyńscy
                pójdą na jakiekolwiek ustępstwa, że można się z nimi dogadać, to
                gratuluje „optymizmu”. SIC! …..”

                No i się doczekałem. Rokosz w Platformie to już tylko kwestia czasu. Ale
                wprzódy kilka uwag do tekstu Władysława.

                Rokita: …. „Tylko dzięki tym dwóm rodzajom nadziei zignorowaliśmy jako Naród
                tak liczne ostatnimi miesiącami przestrogi przed radykalizmem, rewolucją
                moralną i szarpnięciem cugli. Ostatnie wybory czytać bowiem należy także jako
                zniecierpliwione machnięcie ręką przez Naród na tych mędrców, redaktorów i
                intelektualistów, którzy w histerycznych tonach ostrzegali nas, byśmy - broń
                Boże - niczego nie robili nadto stanowczo i do końca. Byśmy się bali tych,
                którzy głoszą odwagę i zmianę. Nasze nadzieje jednak okazały się stokroć
                silniejsze od naszego strachu.” ….

                Ten „radykalizm, rewolucja moralna i szarpnięcie cugli” to Leperowska retoryka,
                która w dyskursie politycznym dominuje od lat. Przeanalizowaliście sukces
                Samoobrony z 2001 r. (pospolite ruszenie gamoniowatych postaci stało się
                trzecią „siłą” w parlamencie za sprawą „wylansowanego” przez „wolne media”
                pojedynczego demagoga) i doszliście do wniosku (cała partyjniacka klasa), że
                najbardziej skuteczną formą walki z przeciwnikiem politycznym jest populizm w
                najbardziej skrajnej jego formie (przyczyną przyjmujące tylko
                hasłowe „informacje” takie jakie jest społeczeństwo).

                W tej retoryce Rokita jest mistrzem, ale zespołowo „rycerze Kaczyńskiego”
                (raczej janczarzy - serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2973805.html ),
                okazali się bardziej skuteczni. (dające do myślenia jest usunięcie się Rokity w
                cień w ostatnim okresie obu kampanii). A „mędrcem i intelektualistą” NOWEJ
                GENERACJI to Rokita raczej nie jest i nie będzie (m.in. brak kwalifikacji i
                skażenie bieżąca polityką).


                Rokita: …..”„PiS w towarzystwie swoich nowych sojuszników - Pawlaka, Giertycha
                i Leppera - może potwierdzić najgorsze oskarżenia swoich wrogów, iż umie tylko -
                jak SLD - składać obietnice, ale jest organicznie niezdolny do dobrego
                rządzenia.” ….

                Leperowską retorykę i zakłamywanie faktów Rokita opanował do perfekcji
                (szczególnie w wystąpieniach „na żywo”). Statystyki twierdzą wręcz coś
                przeciwnego. W RP to lewicowe rządy dotychczas naprawiały gospodarkę po
                prawicowych reformatorach i prywatyzatorach, a w świecie zasadą jest zjawisko
                odwrotne.


                Rokita: …. „Platformie zaś trzeba rozstać się z mirażem zbudowania silnej,
                zdecydowanej opozycji wobec rządu PiS. …. Twarda walka z lewicowym i
                skorumpowanym rządem Millera - to, owszem, było pole dla spektakularnej
                opozycyjnej kampanii. Ale rząd premiera Marcinkiewicza będzie znacznie
                wygodniejszy do bicia dla SLD niż dla Platformy” …..

                Najbardziej skorumpowanym i nieprofesjonalnym rządem III RP był rząd Buzka /
                Krzaklewskiego („epizodów” z Bieleckim i Olszewski nie liczę), który Rokita
                bronił własna piersią prawie do ostatnich jego dni. Ilość i rozmiar i afer
                kolesi Milera to „mały pikuś” przy „dorobku” funkcyjnych AWS (wielu z nich jest
                w obecnym Sejmie, a niektórzy wybierają się ponownie do rządu). Pamięć ludzka
                jest jednak ułomna, a dociekliwość i pryncypialność ZWASSERMANNIZOWANYCH mediów
                jest odzwierciedleniem poglądów politycznych ich prezesów / właścicieli.


                A oto co ojciec chrzestny kapitalizmu politycznego w Polsce (sprawa min.
                Niewiarowskiego) Jan (Maria he,he) Władysław Rokita sądził o PO w grudniu 2000
                r.

                Krzysztof Skowroński: Gościem Salonu Politycznego Trójki jest Pan Jan Maria
                Rokita prezes Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego.
                www.radio.com.pl/trojka/salon/default.asp?ID=1152

                KS: To w takim razie co się stało, Panie pośle, Panie prezesie?

                JMR: Na razie stało się tyle, że, z przykrością pewną patrzę, ale stwierdzam to
                jako fakt, problemy z występowaniem szeregu polityków ma Unia Wolności,
                ponieważ najwyraźniej - przynajmniej taka jest moja diagnoza sytuacji - wskutek
                zamieszania politycznego odtwarza się partia, która kiedyś połączyła się z Unią
                Demokratyczną, aby stworzyć Unię Wolności, czyli odtwarza się Kongres Liberalno-
                Demokratyczny.

                Widać, że w zasadzie poza Andrzejem Olechowskim, który jest człowiekiem w tym
                gronie nowym, wszyscy ci, którzy w tej chwili deklarują wstąpienie do - nie
                wiadomo czy partii, do tego nowego bytu, czy jak oni sami mówią - do owej
                platformy, wstępują na platformę - bo na platformę się wstępuje, więc wszyscy
                wstępujący na platformę są założycielami bądź działaczami w przeszłości
                Kongresu Liberalno-Demokratycznego.

                To jest śmieszna trochę historia, dlatego, że jeśli tak jest to mamy do
                czynienia z próbą cofnięcia biegu historii. To jest partia, która się
                rozwiązała siedem lat temu, a ściślej mówiąc zjednoczyła z inną partią,
                natomiast po siedmiu latach próbuje się odtworzyć na nowo, w tym samym składzie
                personalnym. Bardzo ciekawy historyczny eksperyment, aczkolwiek to ostatnie
                zdanie wypowiadam z naciskiem na słowo 'eksperymet'. ….


                I jeszcze fragment wywiadu sprzed lat na temat śledztwa (w innym wywiadzie
                L.Kaczyński twierdzi, że najważniejszymi śledztwami, które „pozostawił” w MS są
                śledztwa dotyczące gen. Papały i rurociągu Jamajskiego), którego
                wznowienie/niewznowienie może mieć wpływ na bieżące wydarzenia:

                L.Kaczyński u M.Olejnik w lipcu 2001 r. w Radiu ZET
                www.radiozet.pl/n_rozmowy.htm,2820

                M.O.: Ale sądzi pan, panie ministrze, na przykład, że nie będzie prowadzone
                śledztwo w sprawie rurociągu jamalskiego?

                L.K.: Ależ będzie, tylko że śledztwo może być prowadzone bardzo różnie.
                Przecież w tym śledztwie zostały już postawione zarzuty. Byliśmy też stosunkowo
                blisko, chociaż szło to z wielkim trudem, wyjaśnienia mechanizmu tego, co stało
                się w latach 1992-1993. Bo istotą śledztwa jamalskiego nie była sprawa
                światłowodu, choć ona też jest istotna, tylko wyjaśnienie tego, jak to się
                stało i kto odpowiada za to, że zostały przyjęte rozwiązania tak niekorzystne
                dla naszego państwa. W wyjaśnianiu tej sprawy myśmy się opierali na
                wypowiedziach niektórych osób, tak zwanych poza protokołem. To się może wydawać
                dziwne, ale jest dzisiaj taka praktyka, że często świadkowie mówią coś poza
                protokołem, a mniej mówią do protokołu. Oczywiście tę praktykę można by było
                zakwestionować, ja ją chciałem z czasem zakwestionować, bo świadek ma obowiązek
                mówić nie tylko prawdę, ale też niczego nie zatajać, a jak zataja, to też jest
                to przestępstwo ale, niestety, taką praktykę zastałem, jej się błyskawicznie
                nie da zmienić. Otóż z tego, co ci ludzie mówili poza protokołem, myśmy mniej
                więcej doszli do tego, jaki był mechanizm. Teraz powstaje pytanie, czy te same
                materiały, te same wypowiedzi znajdą się w protokołach, bo dopiero wtedy byśmy
                sobie wyjaśnili, kto naprawdę stał za tym, iż tego rodzaju rozwiązanie, które,
                powtarzam, pozbawiło Polskę w istocie bardzo dużej części kontroli nad
                rurociągiem, zostało w 1993 roku ostatecznie zrealizowane. Bo to, że pan
                minister Niewiarowski nie był tutaj główną postacią, to jest dla mnie sprawa
                zupełnie oczywista.
                • pozlotemu ROKOSZ-ROKITA i destrukcja rzadu 03.11.05, 13:52
                  Rzad juz istnieje i dziala, a POkemony jeszcze nie skonczyly kampanii wyborczej.
                  Mysla, ze cofna zegar i dojdzie znow do wyborow. Najlepiej by bylo zeby wybory
                  odbywaly sie co pare miesiecy. Wtedy ROKOSZ-ROKITA i FRUSTRAT-TUSK mieliby
                  okazje sie odegrac i doprowadzac do kryzysu, tak dlugo, zanim FRUSTRAT-DONALD
                  nie zostalby dziedzicznym krolem Polski. Tylko to by go zadowolilo.
                  Dzis specjalnoscia zakladu jest kogel-mogel, ktory ci panowie serwuja na lewo i
                  prawo, liczac, ze ktos sie zalapie i ich kupi. Niestety jesli sie tak zdarzy,
                  to efekt bedzie zalosny, bo sraczka, czyli pelna powtorka z rzadow Unii
                  Wolnosci. Oczywiscie z takiej rozpierduchy wyjdzie tylko ROKOSZ-ROKITA, bo nie
                  majac nic do stracenia, moze zawsze cos ugrac i przy nastepnych wyborach bedzie
                  sie tak slinil, ze wyborcy uwierza, ze plajta koalicji to wina wszystkich tylko
                  nnie jego.
                  • atomm Szkoda tylko ze nie ma jeszcze absolutorium... 03.11.05, 14:08
                    Ale mysle ze ja uzyska...
                    pozostanie wtedy tylko westchnac "Szkoda Polski"
                    • almagus Re: Liberał niezależny jak kot, a Jarek lubi koty 03.11.05, 21:22
                      Niestety kotom nie smakuje marchewka, nawet umyta!
                      Ale jak ma uszy po sobie, to królik.
                      PO nie dało się nabrać na marchewkę, chodzi niezależnie jak kot.
                      Mieć uszy po sobie niebezpiecznie ,można zostać pasztetem i to ze świeżutkiego
                      królika , co jeszcze wczoraj łapał myszy!
                  • pierwszywprawo Już istnieje i działa? 03.11.05, 14:12
                    Zdaje się, że jeszcze nie został przyjęty przez parlament. Ale "prawu" i
                    "sprawiedliwości" takie konstytucyjne szczególy jak rozumiem nie będą wchodzić w
                    drogę?
                • xel4 Re: Rokosz w Platformie to już tylko kwestia czas 03.11.05, 21:52
                  swietny tekst. gratuluje. pryncypialny, jak w "trybunie", demaskujacy, jak
                  w "nie". a przy tym tez dowcipny. najbardziej usmialem sie czytajac
                  o "ZWASSERMANNIZOWANYCH" mediach. wprost plakalem ze smiechu. jak jeden maz
                  stoja przeciez za pisem wspomniane juz: trybuna ludu, nie, trybuna wyborcza,
                  wprost (nozem w plecy), rzecz(pospolita) od miesiecy, jak tez wszystkiej masci
                  telewizje. i nie chodzi li tylko o firmy, jako takie. rowniez dziennikarze
                  przscigaja sie w sluzalczosci wobec pisu i braci Kaczynskich: juz to pochanke,
                  a za nia durczok, kamil, grzesiowski, gawryluk, olejnik... nie mozna juz tego
                  przymilania sie nowej wladzy wytrzymac. a tak nawiasem - dobra rada: 1.) dla
                  ochlody napic sie wody 2.) pochylic sie, spuszczajac glowe lekko na dol, 3.)
                  rozpedzic sie, biegnac jak najszybciej przed siebie, 4.) z calym impetem rabnac
                  lbem (o pardon) glowa w sciane. to moze otrzezwic.
                  tak na powaznie. panstwo, przeciwnicy tego, co moze sie w Polsce stac (i tu nie
                  chodzi oczywiscie o Leppera), zawsze w swoich tekstach zdazycie stracic
                  wiarygodnosc, tak, jak Pan z tymi mediami.
                  • piglowacki Re: Rokosz w Platformie to już tylko kwestia czas 04.11.05, 02:19

                    xel4 napisał: ….

                    ZWASSERMANNIZOWANIE mediów oznacza wręcz coś przeciwnego niż Pan (Pani) żeś
                    sobie ubzdurał. SIC!

                    Odsyłam do tekstu: Media a la Wassermann
                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2945019.html
                    … „W okresie przedwyborczym programy informacyjne stały się tubą partii
                    politycznych, rzucając światło popularności jedynie na swoich wybrańców.
                    Zamiast pytać, o czym informują nas dziś "Fakty" TVN, należało raczej pytać, co
                    dziś sądzą o faktach politycy PO. Bodaj nigdy w historii dziennikarstwa zawód
                    ten nie uległ tak daleko idącej ideologizacji. Nawet w czasach komunizmu -
                    wówczas bowiem nikogo nie dziwił strach i oportunizm dziennikarzy. W wolnym
                    kraju nachalna ekspresja poglądów, ocen i sympatii dziennikarza związana z
                    wiodącą ideologią stacji telewizyjnej co najmniej zaskakuje.” …

                    „a tak nawiasem - dobra rada:
                    1.) dla ochlody napic sie wody
                    2.) pochylic sie, spuszczajac glowe lekko na dol,
                    3.) rozpedzic sie, biegnac jak najszybciej przed siebie,
                    4.) z calym impetem rabnac lbem (o pardon) glowa w sciane. to moze otrzezwic.”

                    „tak na powaznie” to więcej czytać i myśleć. SIC!
              • miss.take Re: i takie są skutki, gdy nie myśli głowa 03.11.05, 12:01
                ociecdyrektor napisał:

                > i takie są skutki, gdy zamiast własnego rozumu, myśli za mnie
                > gazeta wyborcza.

                Czy ty uwazasz siebie za niezaleznego? Nie rozsmieszaj mnie.
                Powtarzasz te same tezy, ktore slychac od przeciwnikow tzw "salonu".

                Ale nie oskarzam cie o nic, bo jest to zjawisko najnormalniejsze w swiecie.

                Slyszac czyjes wypowiedzi zaczynamy je powtarzac uwazajac je za swoje wlasne.
                To sie w psychologii nazywa internalizacja.

                Jedynie od ciebie zalezy czy zaczynasz klepac prawdy Wyborczej i TVN24 czy
                Naszego Dziennika, TV Trwam i Michalkiewicza.
              • tomekp1 Re: i takie są skutki, gdy nie myśli głowa 03.11.05, 16:08
                Brawo ociecdyrektor popieram .
        • 6nine9 Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 22:47
          kaczoryna.kaczoryna napisała:

          > sabrinara napisała:
          >
          > > kataryna.kataryna napisała:
          > >
          > > > Proszę przekonywać Donalda. Wyborcom nie trzeba tłumaczyć, że koali
          > cja je
          > > st
          > > > potrzebna. To wy, politycy, się wydurniacie.
          > >
          > > wy? kto dokladnie?

          > Politycy. Ci co mogą a nie chcą.

          Wy czyli Donald? Żenada.
          • kataryna.kataryna Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 22:51
            6nine9 napisał:

            > Wy czyli Donald? Żenada.



            Zgadzam się, Donald to żenada.
            • 6nine9 Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 22:58
              kataryna.kataryna napisała:
              > 6nine9 napisał:
              >
              > > Wy czyli Donald? Żenada.
              >
              > Zgadzam się, Donald to żenada.

              Alez mozesz tak uwazać. Nie jest złem posiadanie innych poglądów niz moje.
              Żenadą jest 'apel do polityków", ale tylko tych, ktorzy mają na imię Donald.
              Ale to co piszesz jest po prostu zenujące - wyglada jakbys chciala podsycac
              niechęc jednych przeciw drugim za pomoca manipulacji, i to nie w odpowiedzi,
              ale sama tworząc wątek bez treści, tylko z niechęcią do jednej opcji. Jakby
              frustracja czy co.
              • pralinka.pralinka Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 23:26
                Czepiasz się kataryny a nie czytasz tego, co pisze. Apel Rokity powinien być
                skierowany do polityków. Z obydwu partii. Czytelników przekonywać nie trzeba. A
                prawda wygląda na razie tak, że to Donalda trza prosić, żeby spełnił to, co
                kiedyś zapowiadał.
                • 6nine9 Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 23:41
                  Nie zrozumialas.
                  Tekst Rokity jest bardzo dobry. Potrafi wziąc część winy na siebie i PO, choć
                  slusznie diagnozuje, że zachowanie PiSu prowadzi Polskę do nikąd (czy raczej do
                  Leppera i Giertycha). Przed chwilą w TV jednoznacznie powiedzial, ze nie mnoze
                  byc poparcia dla rządu pis. Ale apel skierowany jest do obydwu partii. Moze to
                  zamknie paszcze tym wszystkim ktorzy twierdzą ze to Rokita nie chcial koalicji.

                  Natomiast Pani k.k sugeruje, że winny jest tylko Tusk, choc wymowa artykulu
                  jest inna. Ze byc moze Rokita jest przeciw Tuskowi (czyli jakiś rozłam?). Ze
                  Tusk jest niedobry. I bez pokazania cytatu, linku do artykulu ani nic. Taka po
                  prostu manipulacja. Nawet proby obietywizmu. To standard dla wiekszosci
                  oszolomow na tym forum, ale od pani k.k - moze nieslusznie - wymagalem więcej.
                  • luckymag Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 03.11.05, 13:05
                    W którym miejscu Rokita bierze część winy na siebie????
                • jasiuf Odczep sie od Tuska 02.11.05, 23:44
                  pralinka.pralinka napisała:

                  > Czepiasz się kataryny a nie czytasz tego, co pisze. Apel Rokity powinien być
                  > skierowany do polityków. Z obydwu partii. Czytelników przekonywać nie trzeba. A
                  > prawda wygląda na razie tak, że to Donalda trza prosić, żeby spełnił to, co
                  > kiedyś zapowiadał.

                  "Jedyne więc wyjście dla obu partii to utworzyć wspólny rząd. Klucz oczywiście
                  do tego celu leży w rękach przywódców PiS."

                  Głosowałaś na PiS to skup się na swoich pupilach.
                  Jako wyborca PO uważam, że Tusk robi dokładnie to czego od niego oczekuje.
                  • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 00:22
                    Nie bylem zadnym zwolenniliem tego czy innego kandydata. wprost uwazalem, ze
                    jest to wybor miedzy zlym i jeszcze gorszym.
                    Dzis STWIERDZAN, ze Tusk to HULTAJ.
                    • 6nine9 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 00:25
                      jack20 napisał:

                      > Nie bylem zadnym zwolenniliem tego czy innego kandydata. wprost uwazalem, ze
                      > jest to wybor miedzy zlym i jeszcze gorszym.
                      > Dzis STWIERDZAN, ze Tusk to HULTAJ.

                      A Kaczor to wg ciebie kto? Jak mniemam, tak samo jak Tusk.
                      • maciejslu Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 00:36
                        Panie i panowie!

                        Proponuję najpierw szklankę zimnej wody dla ostudzenia emocji, a potem chwilę
                        refleksji...

                        To, co pisze Jan Rokita - to bardzo mądre słowa. I mam nadzieję, że równie
                        mądra będzie odpowiedź Jarosława Kaczyńskiego. Moim zdaniem szansa na koalicję
                        POPIS-u istnieje - o ile oba ugrupowania potrafią dostrzec swoje własne błędy,
                        a nie tylko błędy "przyjaciół". Bo błędy można naprawić. Bo jeszcze na to nie
                        jest za późno. Opozycja PO i rząd mniejszościowy z poparciem Leppera i
                        Giertycha - to będzie błąd, którego może nie dac się naprawić przez cztery
                        lata. A ja bardzo bym chciał, aby mój kraj nie zmarnował czterech kolejnych
                        lat...
                        • jas_wedrowniczek2 Koniec g*wniażerii, w jedności siła. 03.11.05, 08:03
                          Drogi Macieju
                          Moje odczucia są bardzo podobne.
                          Mądry artykuł Rokity gdyż pokazuje tym co mają jakąkolwiek wyobraźnię
                          co może byc za parę miesięcy.
                          Rokita pokazał że martwi się o Polskę a nie o własną dumę.

                          Na razie nie jest za późno.

                          Należy zamknąć przywódców PO i PiS bez jedzenia i picia w odizolowanym pokoju
                          i nie wypuszczać aż się pogodzą i powstanie wspólny front.

                          Taka jest wola ogromnej większości wyborców PiS i PO.
                          Koniec g*wniażerii, w jedności siła.

                        • luckymag Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 13:13
                          No i właśnie o to chodzi że Rokita swoich nie widzi...
                          Przede wszystkim nie widzi tego że to agresywna presja PO wpycha PiS w koalicję
                          z Lepperem. Naprawdę kandydat na Marszałka powinien być akceptowalny dla
                          największego klubu w Sejmie. Naprawdę MSW powinien przejąć PiS jako partia
                          nawet nazwą zorientowana na sprzątanie RP.
                          • pierwszywprawo "Nawet" nazwą? 03.11.05, 14:16
                            Co nazwa ma do rzeczy? Jakby III rzesza nazywała się "Motylki i Aniołki" to by
                            coś zmieniło? PiS jest zorientowany na sprzątanie wrogów ideowych Jarosława
                            Kaczyńskiego, a nie Polski.

                            W Polsce nie trzeba sprzątać, w Polsce trzeba uczciwie pracować.
                            • tomekp1 Re: "Nawet" nazwą? 03.11.05, 16:26
                              Zeby uczciwie pracować najpierw trzeba stworzyć odpowiednie warunki .
                              Czy nie zauważyłeś ilu ludzi uczciwie i ciężko pracuje ,jak są wykorzystywani
                              przez prywatnych pracodawców,a kto się na tym dorabia napewno nie ten ,który
                              pracuje po 12 godz. za 600,00 zł miesięcznie i cieszy się że ma prace /czy to
                              jest normalne?
                              .
                      • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 00:48
                        Kaczor na dzis robi to co przyrzekl.
                        Tusk - hultaj (dosl. z fr. lamany, kolem, zmeczony) wciska kit spoleczenstwu o
                        "rzekomych" sojuszach PiS z Lepperem. Czy sa jakies fakty przemawiajace za tym?
                        Jego destrukcyjna rola w Polsce na dzis wg. mnie nie podlega zadnym
                        wyjasnieniom. "Lepper musi odejsc" to jedyne na co tego glaba stac.

                        • maciejslu Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 00:51
                          jack20 napisał:

                          > Tusk - hultaj (dosl. z fr. lamany, kolem, zmeczony) wciska kit spoleczenstwu o
                          > "rzekomych" sojuszach PiS z Lepperem. Czy sa jakies fakty przemawiajace za
                          tym?

                          Tak. Odrzucenie kandydatury Komorowskiego na marszałka Sejmu, wybór Marka Jurka
                          (głosami Samoobrony między innymi) na marszałka, wybór Leppera na wicemarszałka
                          i Senat bez wicemarszałka z PO (drugiego pod względem wielkości ugrupowania w
                          tej Izbie). Wystarczy?
                          • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 00:55
                            A wrednenej i obludnej propozycji kandynatury ze strony PO nie dostrzegasz?
                            Jurek nie jest tak konfliktowy za jakiego go uwazasz (vide jego wypowiedzi).
                            • wiewiorzasta Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 00:59
                              jack20 napisał:

                              > A wrednenej i obludnej propozycji kandynatury ze strony PO nie dostrzegasz?
                              > Jurek nie jest tak konfliktowy za jakiego go uwazasz (vide jego wypowiedzi).

                              Przepraszam, że się wtrące - ale partia wystawia takiego kandydata jakego lubi.
                              Jakoś Lepper nie przeszkadzał jako kandydat moralnie niewłaściwy, mimo tekstu
                              Ujazdowskiego sprzed dokładnie 4 latach. Dziwne, nie? Nawet specjalnie, żeby
                              Leppera przepchnąć ustalono głosowanie blokiem (opóźnienie 1,5h), żeby bidulek
                              nie przepadł przypadkiem.
                              To właśnie nazywam kaczą grypą - objaw: podwójne standardy moralne.
                              • maciejslu Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:03
                                wiewiorzasta napisała:

                                > jack20 napisał:
                                >
                                > > A wrednenej i obludnej propozycji kandynatury ze strony PO nie dostrzegas
                                > z?
                                > > Jurek nie jest tak konfliktowy za jakiego go uwazasz (vide jego wypowiedz
                                > i).
                                >
                                > Przepraszam, że się wtrące - ale partia wystawia takiego kandydata jakego
                                lubi.
                                > Jakoś Lepper nie przeszkadzał jako kandydat moralnie niewłaściwy, mimo tekstu
                                > Ujazdowskiego sprzed dokładnie 4 latach. Dziwne, nie? Nawet specjalnie, żeby
                                > Leppera przepchnąć ustalono głosowanie blokiem (opóźnienie 1,5h), żeby bidulek
                                > nie przepadł przypadkiem.
                                > To właśnie nazywam kaczą grypą - objaw: podwójne standardy moralne.

                                Dziękuję, że mnie wyręczyłaś; sam nie ująłbym tego lepiej.

                                Moim zdaniem Marek Jurek i Bronisław Komorowski są tak samo konfliktowi, ale
                                nie o to tutaj chodzi; PiS próbował narzucić PO kto może zostać marszałkiem.
                                Innymi słowy "marszałkiem będzie ktoś od Was, ale nie ten, ten, ten, ani
                                tamten..."

                                A już wybór Płażyńskiego na wicemarszałka Senatu, żeby się "przypodobać"
                                Platformie zakrawa IMVHO na jawną kpinę...
                                • wiewiorzasta Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:31
                                  maciejslu napisał:

                                  > Dziękuję, że mnie wyręczyłaś; sam nie ująłbym tego lepiej.

                                  Nie ma za co :))

                                  > Moim zdaniem Marek Jurek i Bronisław Komorowski są tak samo konfliktowi, ale
                                  > nie o to tutaj chodzi; PiS próbował narzucić PO kto może zostać marszałkiem.
                                  > Innymi słowy "marszałkiem będzie ktoś od Was, ale nie ten, ten, ten, ani
                                  > tamten..."

                                  Nie nie. To było inaczej - dajemy wam marszałka bez żadnych warunków, pod
                                  warunkiem, że będzie nas, Kaczorów, lubił.

                                  > A już wybór Płażyńskiego na wicemarszałka Senatu, żeby się "przypodobać"
                                  > Platformie zakrawa IMVHO na jawną kpinę...

                                  Czemu tak skromnie? :) Toż to czysta i jawna kpina, a nie zakrawanie. Zwłaszcza
                                  po wolcie Płażyńskiego w stronę LK przed II turą.
                                  • luckymag Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 13:46
                                    > Nie nie. To było inaczej - dajemy wam marszałka bez żadnych warunków, pod
                                    > warunkiem, że będzie nas, Kaczorów, lubił.
                                    Lubił nie lubił ale nie atakował bez pardonu ... Coś w tym złego że się chce
                                    mieć Marszałka zaprzyjaźnionego choćby z PO???

                                    >
                                    > Czemu tak skromnie? :) Toż to czysta i jawna kpina, a nie zakrawanie.
                                    Zwłaszcza
                                    > po wolcie Płażyńskiego w stronę LK przed II turą.

                                    No to o jakim przypodobaniu mowa skoro Płażyński poparł Lecha???
                                    to chyba raczej rodzaj prztyczka w nos jak z wyborem Religi na MZ
                                    • wiewiorzasta Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 14:31
                                      luckymag napisał:

                                      > Lubił nie lubił ale nie atakował bez pardonu ... Coś w tym złego że się chce
                                      > mieć Marszałka zaprzyjaźnionego choćby z PO???

                                      Atakował bez pardonu? Przecież kampania wyborcza trwała. Tak się teraz mówi o
                                      akcji ze znikającymi pluszakami. W drugą strone nie działa? Toż to znowu
                                      relatywizm moralny...

                                      > No to o jakim przypodobaniu mowa skoro Płażyński poparł Lecha???
                                      > to chyba raczej rodzaj prztyczka w nos jak z wyborem Religi na MZ

                                      A to już musisz zapytać PiS, dlaczego tak to określili. Bo dla mnie to kpina.
                                      A Religa - niestety koziołek ofiarny. Smutne, bo go lubię, ale jest wystawiony
                                      na odstrzał.
                                • luckymag Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 13:42
                                  Podztawowe pojęcia się kłaniają...
                                  Jurek nie jest konfliktowy tylko kontrowersyjny - znaczy ma wyraziste poglądy z
                                  którymi część się zgadza a część nie. Tych poglądów zawsze bronił twardo, ale
                                  nigdy nie atakował kogoś tak wrednie i ogólnikowo jak Komorowski. To było
                                  zresztą dość zrozumiałe w kampanii. Ale dlatego nie wystawia się na marszałka
                                  takiego sztabowego jastrzębia. To tak jakby PiS przeforsowało Kurskiego na
                                  Marszałka a nie Jurka.
                                  Co do Płażyńskiego - przypomnę że w wyborach poparł Lecha
                              • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:05
                                Partia rozsadna, mila pani wystawia takiego kandydata, ktorego zadaniem jest
                                budowac a nie rujnowac. W obu wypadkach (sejm i senat), jesli umiesz patrzec
                                obiektywnie to byla PROWOKACJA.
                                • maciejslu Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:09
                                  jack20 napisał:

                                  > Partia rozsadna, mila pani wystawia takiego kandydata, ktorego zadaniem jest
                                  > budowac a nie rujnowac. W obu wypadkach (sejm i senat), jesli umiesz patrzec
                                  > obiektywnie to byla PROWOKACJA.

                                  Więc jak, miły panie, nazwiesz wystawienie wbrew wcześniejszym ustaleniom na
                                  marszałka Marka Jurka? Pogrożenie palcem PO? Pokazanie, kto tu jest silniejszy?

                                  A tak przy okazji; popełniamy tutaj wszyscy ten sam błąd, co niedoszli
                                  koalicjanci. Wypominamy sobie wszystkie szczegóły, kto pierwszy zaczął, a kto
                                  jak się odciął. Tylko Samoobrona na tym korzysta...

                                  Więc mam propozycję; niech każdy z nas zostanie przyswoim zdaniu. Ale szanujmy
                                  się nawzajem i apelujmy do naszych polityków, aby się dogadali. Nie dla swojego
                                  dobra, ale dla naszego wspólnego.
                                  • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:16
                                    OK. Jurek prezentuje postawe chrzescijanskiej chadecji co jest zgodne z
                                    obliczem parti. Przyjmuje tez a`priori, ze jest on wariantem zastepczym.
                                    Co robi platforma? pokazuje osli upor co do wystawionego kandydata.
                                    Pardon, ale obie ukladajace sie strony maja prawo domagac sie niekonfliktowych
                                    wystawianych kandydatur na strategiczne pzycje w panstwie. Czy moze sie myle?
                                    • maciejslu Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:19
                                      jack20 napisał:

                                      > OK. Jurek prezentuje postawe chrzescijanskiej chadecji co jest zgodne z
                                      > obliczem parti. Przyjmuje tez a`priori, ze jest on wariantem zastepczym.
                                      > Co robi platforma? pokazuje osli upor co do wystawionego kandydata.
                                      > Pardon, ale obie ukladajace sie strony maja prawo domagac sie
                                      niekonfliktowych
                                      > wystawianych kandydatur na strategiczne pzycje w panstwie. Czy moze sie myle?

                                      Moja odpowiedź zapewne Cię zdziwi, ale... nie, nie mylisz się. I wydaje mi sie,
                                      że PiS wykazał bardzo dużo dobrej woli desygnując na premiera Marcinkiewicza.
                                      Pomijam tu oczywisty fakt, że (choć nikt w tej partii o tym głośno nigdy nie
                                      powie) byłoby po prostu ewenementem na skalę światową, gdyby prezydent i
                                      premier pochodzili z jednego jaja (że się tak wyrażę...), ale desygnowanie
                                      Marcinkiewicza uważam za wielki akt dobrej woli ze strony PiS-u. I mam
                                      nadzieje, że druga strona też to w końcu dostrzeże...
                                      • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:25
                                        Mozna dyskutowac nad tym, czy J.K. slusznie robi knujac rozbicie PO.
                                        Ale PO jako partie OSKARZAM za brak dobrej woli i ignorowanie nadziei wyborcow.
                                        • maciejslu Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:28
                                          jack20 napisał:

                                          > Mozna dyskutowac nad tym, czy J.K. slusznie robi knujac rozbicie PO.

                                          O tym akurat nie ma co dyskutować; jeśli J.K. to robi - to robi niesłusznie
                                          (przynajmniej z mojego punktu widzenia).

                                          > Ale PO jako partie OSKARZAM za brak dobrej woli i ignorowanie nadziei
                                          wyborcow.

                                          A ja uważam, że nie czas i nie miejsce na wzajemne oskarżanie się. Wina leży po
                                          obu stronach. Więc proponuję, aby PO i PiS przeprosili się wzajemni "en block"
                                          i zaczęli razem budować coś dobrego.
                                          • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:31
                                            Jestem panskiego zdania.
                                            pzdr. tez.
                                        • bush_w_wodzie Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:31
                                          jack20 napisał:

                                          > Mozna dyskutowac nad tym, czy J.K. slusznie robi knujac rozbicie PO.

                                          chyna nie mozna w tym kontekscie. to akt wrogi wykluczajacy koalicje.

                                          > Ale PO jako partie OSKARZAM za brak dobrej woli i ignorowanie nadziei wyborcow.


                                          nie czyn sie przedstawicielem wyborcow po bo masz zaden do tego tytul.

                                          twoje oskarzenia mozna skutecznie odbijac wykazujac po raz setny to kto kogo
                                          zaatakowal w kampaniach i kto sie ukladal potajemnie z lepperem i kto
                                          poprowadzil glosowania sejmowe tak zeby upokorzyc partnera
                                          • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:35
                                            Kolego, chodzi o deal, ktory SPRZEDAWALI narodowi miesiace przed wyborami:
                                            razem, wspolnie. Capisco? Ktos te wybory musial przegrac i ktos musial wygrac.
                                            PO jako przegrana zachowuje sie SKANDALICZNIE. Dociera?
                                            • bush_w_wodzie Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:40
                                              jack20 napisał:

                                              > Kolego, chodzi o deal, ktory SPRZEDAWALI narodowi miesiace przed wyborami:
                                              > razem, wspolnie. Capisco?

                                              o ile pamietam to i pis obiecywal ze bedzie wspolny rzad - czyli ze sie z po
                                              dogada. co zrobil by sie wywiazac? jak pis poprowadzil kampanie negocjacje
                                              glosowania? czy to po sie dogadywala na boku z lepperem czy pis?


                                              > Ktos te wybory musial przegrac i ktos musial wygrac.
                                              > PO jako przegrana zachowuje sie SKANDALICZNIE. Dociera?

                                              to sie dowiedz ze moja ocena zachowania pis jest rownie zla.

                                              poniewaz do mnie dociera roeniez to ze pis po to by wygrac wybory oszukal
                                              wszystkich wchodzac w zakulisowe uklady z lepperem

                                              zrozumiales?
                                              • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:45
                                                Lepper MUSIAL byc wariantem dla PiS wobec negujacej wszystko postawy platformy.
                                                To PO STWORZYLO leppera i z premedytacja w tej roli go ustawilo.
                                                Czy wymaga to tak wielkiej wyobrazni?.
                                                • bush_w_wodzie chronologia 03.11.05, 02:04
                                                  jack20 napisał:

                                                  > Lepper MUSIAL byc wariantem dla PiS wobec negujacej wszystko postawy platformy.
                                                  >
                                                  > To PO STWORZYLO leppera i z premedytacja w tej roli go ustawilo.
                                                  > Czy wymaga to tak wielkiej wyobrazni?.


                                                  niestety ukaldy z lepperem byly wczesniej niz nieufnosc po
                                              • luckymag Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 14:09
                                                A zakulisowe "układy" polegają na tym że Jurek dostał poparcie Leppera i że PiS
                                                poparł Leppera na wice.

                                                i to wszystko !!!!!!
                                                nie ma żadnego innego FAKTU za tym przemawiającego FAKTU
                                                wybór Leppera zaś.. lepszy Lepper niż kto inny z Samoobrony a niestety partii z
                                                13to proc. poparciem się wice należy jak psu zupa.
                                      • bush_w_wodzie Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:28
                                        maciejslu napisał:

                                        > jack20 napisał:
                                        >
                                        > > OK. Jurek prezentuje postawe chrzescijanskiej chadecji co jest zgodne z
                                        > > obliczem parti. Przyjmuje tez a`priori, ze jest on wariantem zastepczym.
                                        > > Co robi platforma? pokazuje osli upor co do wystawionego kandydata.
                                        > > Pardon, ale obie ukladajace sie strony maja prawo domagac sie
                                        > niekonfliktowych
                                        > > wystawianych kandydatur na strategiczne pzycje w panstwie. Czy moze sie m
                                        > yle?
                                        >
                                        > Moja odpowiedź zapewne Cię zdziwi,


                                        warto pamietac takze i to ze pis zadecydowal ze da marszalka tuskowi. na
                                        pocieche - czego nie ukrywali.


                                        > ale... nie, nie mylisz się. I wydaje mi sie,
                                        > że PiS wykazał bardzo dużo dobrej woli desygnując na premiera
                                        > Marcinkiewicza.

                                        to prawda choc warto pamietac zd nad tym premierem jest dwuosobowe biuro
                                        polityczne ktoremu premier jest w pelni posluszny. warto wiec zapytac czy ta
                                        nominacja jest autentycznymgestem dobrej woli czy tez sprawnym pir maskujacym
                                        prawdziwy stan rzeczy
                                        • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:42
                                          Miales do dzis jakies dowody, ze Marcinkiewicz jest sterowany( byc moze nawet
                                          jest, ale sprzedaje samego siebie wiarygodnie)
                                          Szef parti NIE MOGL byc premierem z fair zalozenia wmajacego wybory na
                                          prezydenta. I jasne jest, ze niestety szef parti ma najwiecej do powiedzenia,
                                          jesli chodzi o kurs parti.
                                          Ale nie oznacza to wcale wasalskich stosunkow na lini premier-szef parti.
                                          Z reka na sercu, widzisz je dotad?
                                          • bush_w_wodzie Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:06
                                            jack20 napisał:

                                            > Miales do dzis jakies dowody, ze Marcinkiewicz jest sterowany( byc moze nawet
                                            > jest, ale sprzedaje samego siebie wiarygodnie)
                                            > Szef parti NIE MOGL byc premierem z fair zalozenia wmajacego wybory na
                                            > prezydenta. I jasne jest, ze niestety szef parti ma najwiecej do powiedzenia,
                                            > jesli chodzi o kurs parti.
                                            > Ale nie oznacza to wcale wasalskich stosunkow na lini premier-szef parti.
                                            > Z reka na sercu, widzisz je dotad?


                                            tak szczerze: czy uwazasz ze marcinkiewicz podejmuje jakiekolwiek wazne
                                            dzialania bez zgody kaczynskiego?
                                            • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:12
                                              Musi podejmowac decyzje w uzgodnieniu z szefem.
                                              Przeciez to obowiazujaca praktyka w kazdym demokratycznym panstwie.
                                              Znasz jakies wyjatki?
                                              • bush_w_wodzie Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:14
                                                jack20 napisał:

                                                > Musi podejmowac decyzje w uzgodnieniu z szefem.


                                                no wlasnie to mowie. ze mracinkiewicz musi sluchac szefa.


                                                > Przeciez to obowiazujaca praktyka w kazdym demokratycznym panstwie.
                                                > Znasz jakies wyjatki?


                                                tak. kiedy szef i premier to ta sama osoba.
                                                • hrabia.mileyski Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:37
                                                  bush_w_wodzie napisał:

                                                  > jack20 napisał:
                                                  >
                                                  > > Musi podejmowac decyzje w uzgodnieniu z szefem.
                                                  >
                                                  >
                                                  > no wlasnie to mowie. ze mracinkiewicz musi sluchac szefa.
                                                  >
                                                  >
                                                  > > Przeciez to obowiazujaca praktyka w kazdym demokratycznym panstwie.
                                                  > > Znasz jakies wyjatki?
                                                  >
                                                  >
                                                  > tak. kiedy szef i premier to ta sama osoba.
                                                  >

                                                  Trochę się wtracę do Waszej rozmowy.
                                                  Pytanie do Busha: czy dostrzegasz wśród parlamentarzystów PIS takiego polityka,
                                                  który mógłby w zastępstwie Jarka K. kierować skutecznie strategią klubu w tak
                                                  skomplikowanej sytuacji?
                                                  Osobiście nie mam wątpliwości, że i Jarosław i Marcinkiewicz są na swoich
                                                  miejscach. I nie sadzę, by ktokolwiek był w stanie wcisnąć premierostwo
                                                  Kaczyńskiemu.
                                                  Masz inny pogląd?
                                      • leszek.jasinski Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 09:27
                                        Nie przesadzajmy z ta dobra wola. Wlasnie dla unikniecia swiatowego ewenementu
                                        PiS nie mogl zglosic Jaroslawa Kaczynskiego na stanowisko premiera. Jak sam
                                        zaznaczyl w wywiadzie z Wielowieyska i Olejnik - wg wlasnych badan PiS-u - jego
                                        brat Lech dostalby wowczas nie wiecej niz 35% glosow i nie moglby byc
                                        prezydentem. Tak wiec PiS mialby swego premiera Jaroslawa K., ale nie mialby
                                        swego prezydenta. Wynik jaki dzieki desygnowaniu Kazimierza Marcinkiewicza
                                        uzyskala PiS jest komfortowy: prezydent i de facto premier rzadzacy z tylnego
                                        siedzenia. Nie mam nic do Marcinkiewicza. Jest kulturalny i stara sie wypelnic
                                        powierzone mu zadanie najlepiej jak potrafi, ale nie mowmy, ze wysuniecie jego
                                        kandydatury bylo ladnym gestem wobec PO. Nie, wrecz przeciwnie, PiS bylo
                                        zmuszone do takiego manawru i do tego dobrze na nim wyszlo.

                                        Z pozdrowieniami
                                        Leszek Jasinski
                                  • luckymag Krokodyle Łzy 03.11.05, 13:55
                                    > Więc jak, miły panie, nazwiesz wystawienie wbrew wcześniejszym ustaleniom na
                                    > marszałka Marka Jurka? Pogrożenie palcem PO? Pokazanie, kto tu jest
                                    silniejszy?

                                    REAKCJĄ. Bardzo długo PiS nawoływało do zmiiany kandydata .. A już za 5
                                    dwunasta zgłosiło innego.. nie mogli postąpić inaczej - jak by nie zgłosili
                                    został by Komorowski

                                    > Więc mam propozycję; niech każdy z nas zostanie przyswoim zdaniu. Ale
                                    > szanujmy się nawzajem i apelujmy do naszych polityków, aby się dogadali. Nie
                                    > dla swojego dobra, ale dla naszego wspólnego.
                                    No i właśnie tak chce niby Rokita. Niby bowiem jak wyjść z sytuacji w któej PiS
                                    zmuszone jest przez PO do zabiegania o głosy Leppera po czym jest mu to
                                    zabieganie wytykane.
                                    Niech PO przestanie spychać PiS niczym zawodnik Sumo co się zaczęło zaraz po
                                    sejmowych wyborach a miało kulminację w stwierdzeniu ROKITY że po wygranych
                                    przez Lecha wyborach prezydenckich PO oczekuje WIĘKSZYCH USTĘPSTW ze strony
                                    PiS!!!
                                    Ja myślałem że się wtedy PRZESŁYSZAŁEM!!!

                                    KROKODYLE ŁZY PANA ROKITY!!!!
                                • wiewiorzasta Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:35
                                  jack20 napisał:

                                  > Partia rozsadna, mila pani

                                  Przedostatnie, co można o mnie powiedzieć, to to, że jestem miła :P

                                  > wystawia takiego kandydata, ktorego zadaniem jest
                                  > budowac a nie rujnowac. W obu wypadkach (sejm i senat), jesli umiesz patrzec
                                  > obiektywnie to byla PROWOKACJA.

                                  Rozsądna partia, jeśli chce koalicji, to sie nie wchrzania w politykę kadrową
                                  przyszłego ewentualnego koalicjanta i na pewno nie zakłada złej woli a priori.

                                  A prowokacją to było wystawienie własnego kandydata na marszałka sejmu przez PiS
                                  jedynie w celu pokazania swojej siły w postaci Samoobrony. I udało się, brawo.
                                  Tylko teraz proszę nie jęczeć, że Platforma nie chce być zakładnikiem w rządzie,
                                  którego każda, najgłupsza nawet decyzja, z którą PO się nie zgadza, zostanie
                                  przegłosowana w sejmie przez Leppera i Giertycha.
                                  • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 01:49
                                    PO CHCIALO, by to posiedzenie parlamentu skonczyla sie brakiem wyboru marszalka.
                                    PiS zrobil tylko to, co konieczne, by marszalek zostal wybrany.
                                    PO mialo PRAWO ubegac sie w sejmie o poparcie kandydatury z wlasnej parti.
                                    Efekt?
                                    • wiewiorzasta Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:00
                                      jack20 napisał:

                                      > PO CHCIALO, by to posiedzenie parlamentu skonczyla sie brakiem wyboru marszalka.

                                      Zdaje się, że było jakieś głosowanie nad przerwaniem pierwszego posiedzenia
                                      sejmu _przed_wyborem_prezydium_sejmu, pamiętasz, czy kolejny objaw kaczej grypy
                                      - krótka pamięć?
                                      Tu są wyniki głosowania:
                                      orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&5&1&1
                                      > PiS zrobil tylko to, co konieczne, by marszalek zostal wybrany.

                                      Pod warunkiem, że będzie to Marek Jurek w trakcie drugiego posiedzenia.
                                      Oczywiście jako przejaw dobrej woli i wyciągnięcia ręki w stronę "naszych
                                      przyjaciół z PO".
                                      No i jeszcze ta 1,5 h przerwa, żeby przypadkiem Lepper nie przepadł...

                                      > PO mialo PRAWO ubegac sie w sejmie o poparcie kandydatury z wlasnej parti.
                                      > Efekt?

                                      No to się właśnie ubiegało - o poparcie _własnego_ kandydata, a nie kandydata
                                      PiSu. Efekt? Marek Jurek i Andrzej Lepper.
                                      • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:09
                                        PO wystawilo czlowieka z wrogim nastawieniem do ukladu obu stron, wiec nie do
                                        zaakceptowania przez kazdego koalicjanta.
                                        Pisza o tym socjolodzy zajmujacy sie polityka.
                                        Przepraszam, ale czy PiS, klecacy swoje poparcie mogl sobie pozwolic na
                                        ignorowanie wyboru trzeciej co do wielkosci parti w sejmie? Troche realizmu
                                        mila pani.
                                        p.s.Przepraszam, a co byloby ostatnim nazwaniem dla Pani, jesli mila jest
                                        przedostatnim?
                                        • wiewiorzasta Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:27
                                          jack20 napisał:

                                          > PO wystawilo czlowieka z wrogim nastawieniem do ukladu obu stron, wiec nie do
                                          > zaakceptowania przez kazdego koalicjanta.

                                          A co to znaczy "wrogie nastawienie" i dlaczego PiS nie uznało dobrej woli PO
                                          równie łatwo, co uznała wolę złą? Przecież odwołanie marszałka sejmu to pikuś.

                                          > Pisza o tym socjolodzy zajmujacy sie polityka.

                                          Lubię sama wyciągać wnioski, a nie słuchać wyciągnietych przez kogoś innego.

                                          > Przepraszam, ale czy PiS, klecacy swoje poparcie mogl sobie pozwolic na
                                          > ignorowanie wyboru trzeciej co do wielkosci parti w sejmie? Troche realizmu
                                          > mila pani.

                                          A o jakim ignorowaniu mówisz? Czy włażenie do łóżka to wystarczający dowód na
                                          nieignorowanie, czy może wystarczy, że podamy rękę?

                                          > p.s.Przepraszam, a co byloby ostatnim nazwaniem dla Pani, jesli mila jest
                                          > przedostatnim?

                                          A to już osobista sprawa.
                                    • wiewiorzasta Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:06
                                      I na dobranoc jeszcze wyniki głosowania na wicemarszałków:
                                      ks.sejm.gov.pl/proc4/glos/gl_25544.htm
                                      Porównaj sobie wyniki głosowania PiSu na Leppera i przemowę sprzed 4 lat
                                      niejakiego Ujazdowskiego:

                                      Kazimierz Ujazdowski (PiS) powiedział w czwartek w Sejmie, że jego klub jako
                                      pierwszy przestrzegał przed wyborem Andrzeja Leppera na wicemarszałka Sejmu.

                                      Przedstawiając wniosek PiS o odwołanie Leppera, Ujazdowski podkreślił, że
                                      dokonany przez sejmową większość wybór Leppera był to wybór przeciwko
                                      kandydatowi Prawa i Sprawiedliwości - Lechowi Kaczyńskiemu.

                                      - Wybrano polityka nawołującego do łamania prawa przeciwko politykowi, który
                                      jest przykładem konsekwentnego obrońcy zasady praworządności - powiedział
                                      Ujazdowski.

                                      Dodał, że służba publiczna jest przywilejem i nie może stawiać ponad prawem i
                                      państwem. - Siła i znaczenie urzędu nie może być kierowane przeciwko prawu -
                                      mówił. - Stanowczo nie zgadzamy się na szarganie autorytetu prawa przez osobę
                                      sprawującą jedno z najważniejszych stanowisk publicznych".

                                      - Naprawimy błąd, jaki został popełniony na pierwszym posiedzeniu Sejmu -
                                      podkreślił.


                                      Nazwiesz to jakoś ładnie, czy dalej się będziesz upierał przy dobrej woli PiS w
                                      tej całej sprawie?
                                      • maciejslu Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:12
                                        wiewiorzasta napisała:

                                        > - Wybrano polityka nawołującego do łamania prawa przeciwko politykowi, który
                                        > jest przykładem konsekwentnego obrońcy zasady praworządności - powiedział
                                        > Ujazdowski.
                                        >
                                        > Dodał, że służba publiczna jest przywilejem i nie może stawiać ponad prawem i
                                        > państwem. - Siła i znaczenie urzędu nie może być kierowane przeciwko prawu -
                                        > mówił. - Stanowczo nie zgadzamy się na szarganie autorytetu prawa przez osobę
                                        > sprawującą jedno z najważniejszych stanowisk publicznych".
                                        >
                                        > - Naprawimy błąd, jaki został popełniony na pierwszym posiedzeniu Sejmu -
                                        > podkreślił.

                                        No za ten cytacik smakowity to Cię kocham ;-)

                                        Ten Ujazdowski to ma chyba krótka pamięć, nieprawdaż? Chyba, że to właśnie jest
                                        ta "naprawa" Rzeczypospolitej :-)))
                                        • wiewiorzasta Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:32
                                          maciejslu napisał:

                                          > No za ten cytacik smakowity to Cię kocham ;-)

                                          Nononono... Ulubiony może się poczuć urażony, a i pewnie Ulubiona miałaby coś na
                                          przeciw :))

                                          > Ten Ujazdowski to ma chyba krótka pamięć, nieprawdaż? Chyba, że to właśnie jest
                                          >
                                          > ta "naprawa" Rzeczypospolitej :-)))

                                          Ujazdowski, Kaczyński, Ziobro i spółka to pikuś. Im to w krew weszło.

                                          Najbardziej przerażające jest to, że zwolennicy/ wyborcy PiSu są w stanie bronić
                                          do ostatniej kropli krwi qrestwa (przepraszam), bo nie widzą, że na podwójnej
                                          moralności nie da się oprzeć naprawy moralnej również, jak np niejaki Jack.
                                          Smutne, bo to będzie katastrofa...
                                      • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:16
                                        Dlatego polityka nazywana jest potocznie Qrwa.
                                        Czy PiS mial inne wyjscie nie szkodzac sobie?
                                        • bush_w_wodzie Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:19
                                          jack20 napisał:

                                          > Dlatego polityka nazywana jest potocznie Qrwa.
                                          > Czy PiS mial inne wyjscie nie szkodzac sobie?


                                          zalezy w jakiej perspektywie na to spojrzec. jesli w perspektywie obietnic
                                          odnowy moralnej i nadziei na reformatorska koalicje z po to ukladajac sie z
                                          lepperem pis nie mogl sobie zaszkodzic bardziej

                                          a jesli chodzilo pisowi o czysta wladze i taktyczny sojusz z lepperem to zrobil
                                          dobrze. tylko co z rewolucja moralna i czego chce teraz pis od po?
                                          • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:27
                                            bush swinstwa robili najwieksi politycy od Churchilla a na Kohlu konczac...ale
                                            wygrywali batalie. I to jest tylko miara klasy polityka.
                                            • leszek.jasinski Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 10:18
                                              jack20 napisał:

                                              > bush swinstwa robili najwieksi politycy od Churchilla a na Kohlu
                                              konczac...ale
                                              > wygrywali batalie. I to jest tylko miara klasy polityka.

                                              Moze i byli wielkimi politykami. Jesli komus to wystarczy, by ich podziwiac, to
                                              prosze bardzo! Dla mnie byli s-synami. Pewno jestem naiwny, ale uwazam ze cel
                                              nie uswieca srodkow!

                                              Z pozdrowieniami,
                                              Leszek Jasinski
                                              • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 11:00
                                                Podziwianie jest sprawa trzeciorzedna. Chodzi bardziej o efektywnosc
                                                postepowania i wynikajace z tego summa sumarum "plusy" dla narodu.
                                          • leszek.jasinski Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 10:14
                                            Podobaja mi sie te perspektywy. Brawo!

                                            Z pozdrowieniami,
                                            Leszek Jasinski
                                        • wiewiorzasta Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:23
                                          jack20 napisał:

                                          > Dlatego polityka nazywana jest potocznie Qrwa.
                                          > Czy PiS mial inne wyjscie nie szkodzac sobie?

                                          Buhahahahahaha :)))))))))
                                          Kacza grypa w pełnej krasie :))

                                          Przepraszam, ale byłam pewna, że odpowiesz coś w tym stylu.

                                          A teraz sam sobie (bo ja idę się do Morfeusza przytulić) odpowiedz na pytanie -
                                          jak po sqrwieniu się z Lepperem PiS może mówić o jakiekolwiek
                                          _odnowie_moralnej_? Będziesz im wierzył, jak będą wprowadzali kolejne kodeksy
                                          moralne (splagiatowane zapewne) albo montowali wielką komisje prawdy i
                                          sprawiedliwości ze specjalistką od owsa?
                                          • jack20 Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:28
                                            Zycze przyjemnych snow, mila pani.
                                            • wiewiorzasta Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 02:33
                                              Kolorowych snów.
                                              Zieeew :)
                                • lawski a propos prowakacji 03.11.05, 11:44
                                  Jest oczywiste, że panowie i panie z obu formacji podczas kampani wyborczej
                                  dokładali sobie ile wlezie. Można śmiało powiedzieć, że gdyby przykładać miarę
                                  PiSu, który z ich działaczy byłby przystępny dla PO ze względu na życzliwe dla
                                  PO wypowiedzi, to takich należałoby szukać w szpitalu, jezeli tylko w tym
                                  okresie mieli wycięte struny głosowe. Jeżeli kontrowersyjny był Komorowski,
                                  Niesiołowski, to dlaczego nie Ziobro, Wasserman, Kamiński, Kaczyńscy itd. itd.
                                  Także argument, że Komorowski i Niesiołowski są nie do zaakceptowania dla PiS
                                  jest niepoważny, bo przecież ww. byli by nie do zaakceptowania dla PO.
                                  A gadka, że PiS musiał wybrać p. Jurka na Marszałka też nie trzyma się kupy. Bo
                                  przecież, gdyby mielie intencje współpracy z PO to mogli wybrać Komorowskiego,
                                  a gdyby PO odmówiło wejścia do wspólnej koalcji, to PiS zawsze miał czas na
                                  porozumienie z Samoobroną na odwołanie ww. Zresztą p. Jurek deklarował
                                  ustąpienie, jeżeli zaszłaby taka potrzeba.
                              • luckymag Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 13:34
                                Marszałek i wice to jednak co innego
                                A nie wyobrażam sobie by marszałek nie miał poparcia największego klubu. To i
                                tak ukłon w stronę PO że mogła kogoś zaproponować i obsadzić to stanowisko po
                                przegranych wyborach.
                                Co do Samoobrony .... no Vice im się należy - to trzeci klub. a że lepszy on
                                niż ktoś od niego ....
                          • luckymag Re: Odczep sie od Tuska 03.11.05, 13:27
                            1. Odrzucenie.....
                            Marszałek sejmu MUSI być akceptowany przez największy klub w sejmie. W PO
                            jest kilka osób szczególnie negatywnie zasłużonych w kampanii. Gronkowiec
                            (HGW), Komorowski, Niesiołowski, Schetyna.. Ogólnie to kiepski pomysł żeby
                            osoby zaangarzowane w kampanię kandydowały na stanowiska marszałka
                            2. Wybór Jurka....
                            masz coś przeciw MJ czy dyskwalifikuje go jedyniepoparcie Samoobrony?
                            3. Wybór Leppera...
                            uważasz że trzeciemu klubowi w sejmie nie należy się to stanowisko? A może
                            jest ktoś inny w Samoobronie kto powinien kandydować??? Ja nie znam.
                            4. Senat bez....
                            Niesiołowski albo nikt. Taka była alternatywa i taki wybór PO. Trzeba było
                            desygnować kogoś kto nie obrzucał błotem PiSu i Kaczyńskich tak ordynarnie.
                            Kogoś po prostu nie zaangarzowanego w kampanię tak twardo. Przypomnę że
                            Marszałek Senatu jest popierany przez PO na to stanowisko bardzo zdecydowanie
                            (niezrzeszony)
                    • fritz.fritz Ciekawe wywody Rokity. Pokazuje niezwykle dobre 03.11.05, 01:02
                      checi PiS i jednoczesnie mowi, ze tylko na checiach sie skonczy, poniewaz
                      innercja istniejacych ukladow (sadownictwa, prokuratury, nauczycieli i itd.. )
                      bedzie zbyt duza.
                      Nie uda jej, innercji, sie przelamac, jak dlugo PiS jest zdana na poparcie
                      partii sarmackich, i tu pojawia sie ratunek, dlon pomocna umozliwiajaca
                      realizacje tych marzen, a moze wlasnie nie marzen, tylko absolutnie
                      realistycznych celow dzieki pomocnej dloni.

                      Dlon ta to PO, tak PO po rzetelnym podziale wladza.

                      A jak ten podzial wladza ma wygladac?

                      Nie trzeba byc malostkowym i od czego zaczyna Rokita: wlasnie od bycia
                      malostkowym, a wiec na pozycje marszalka czlowiek, ktory ze wzgledow
                      merytorycznych jest do niezakceptowania dla PiS, Komorowski;

                      pozycja Niesiolowskiego jest nieporownywalnie mniej wazna ale jego wrecz
                      patologiczna nienawisc do Kaczorow i PiS jest kazdemu znana: dlatego wlasnie z
                      punktu widzenia PO jest doskonalym reprezentantem do prezydium senatu;

                      MSW: to jest dokladnie ten resort, do ktorego przejecia jest przygotowany PiS
                      ma zostac oddany Rokicie.

                      No w sektorach gospodarczych tak czy siak PiS nie ma nic do powiedzenia: jak
                      widac PiS wziela wlasnie expertow z PO.

                      Panie Rokita, dobrze pan zaczal, skonczyl pan tak jak pan musial (!) aby
                      osiagnac cel pana wypowiedzi w nastepujacym zdaniu:

                      "Platformie zaś trzeba rozstać się z mirażem zbudowania silnej, zdecydowanej
                      opozycji wobec rządu PiS. Więcej wskazuje na to, że w takiej roli będzie
                      nieefektywna, bo nie dość radykalna. Twarda walka z lewicowym i skorumpowanym
                      rządem Millera - to, owszem, było pole dla spektakularnej opozycyjnej kampanii.
                      Ale rząd premiera Marcinkiewicza będzie znacznie wygodniejszy do bicia dla SLD
                      niż dla Platformy, zaś uczciwość względem własnego programu wymuszać będzie na
                      PO zachowania nie dość stanowcze i popieranie wielu projektów rządowych"

                      I tu ma pan calkowicie racje. Miejmy nadzieje, ze pojmie to rowniez Rada
                      Krajowa PO.

                      Wynik: powrot do utworzenie koalicji aby zyczenia spelnily sie.

                      Czesc rzadu jest juz obsadzona przez expertow z PO.
                      Program prywatyzacyjny PO jest w niektorych punktach rowniez bez sensu.
                      Dogadac sie w kazdym badz razie mozna.

                      No i miejsce wicepremiera czeka na Rokite

                      a posada marszalka sejmu na przedstawiciela PO, pod warunkiem, ze nie bedzie to
                      Komorowski a osoba znane z zdolnosci intergracyjnych. Bez watpienia znajdzie
                      sie taka w szeregach PO.


                      • bush_w_wodzie Re: Ciekawe wywody Rokity. Pokazuje niezwykle dob 03.11.05, 01:17
                        fritz.fritz napisał:


                        >
                        > Nie trzeba byc malostkowym i od czego zaczyna Rokita: wlasnie od bycia
                        > malostkowym, a wiec na pozycje marszalka czlowiek, ktory ze wzgledow
                        > merytorycznych jest do niezakceptowania dla PiS, Komorowski;
                        >


                        nie jestes na biezaco. ostatnia wersja jest taka ze po nie dostala marszalka bo
                        pis sie bal ze bedzie musil utworzyc rzad mniejszosciowy


                        >
                        > pozycja Niesiolowskiego jest nieporownywalnie mniej wazna ale jego wrecz
                        > patologiczna nienawisc do Kaczorow i PiS jest kazdemu znana: dlatego wlasnie z
                        > punktu widzenia PO jest doskonalym reprezentantem do prezydium senatu;
                        >


                        a co to pis obchodzi kogo po wysuwa? niesiolowski jest starym prawicowym
                        oipozycjonista a kryterium emocjonalnej relacji z kaczorami jest idiotyczne.
                        fakty sa takie ze pis wzial 3 miejsca prezydium robiac laskawie ustepstwo dla
                        borusewicza ktory jest niezalezny a po nie ma zadnego. p[rzypominam. to sa fakty
                        a nie geganie.


                        >
                        > MSW: to jest dokladnie ten resort, do ktorego przejecia jest przygotowany PiS
                        > ma zostac oddany Rokicie.


                        warto dodac ze mswia ma zostac oddane pisowi tak jak wszystkie resorty silowe


                        >
                        > No w sektorach gospodarczych tak czy siak PiS nie ma nic do powiedzenia: jak
                        > widac PiS wziela wlasnie expertow z PO.


                        pis nie ma nic do powiedzenie o gospodarce? to jakas nowina. w kampanii
                        wyborczej tryskali pomyslami i ze znawstwem rozprawiali sie ze wstretnym
                        liberalnym programem po



                        >
                        > Ale rząd premiera Marcinkiewicza będzie znacznie wygodniejszy do bicia dla SLD
                        > niż dla Platformy, zaś uczciwość względem własnego programu wymuszać będzie na
                        > PO zachowania nie dość stanowcze i popieranie wielu projektów rządowych"
                        >
                        > I tu ma pan calkowicie racje. Miejmy nadzieje, ze pojmie to rowniez Rada
                        > Krajowa PO.


                        rokita wyraznie przecenia rzad pis


                        >
                        > Wynik: powrot do utworzenie koalicji aby zyczenia spelnily sie.
                        >
                        > Czesc rzadu jest juz obsadzona przez expertow z PO.

                        "czesc rzadu" - to znaczy?

                        "ekspertow z po" - moze jeszcze z legitymacjami?


                        > Program prywatyzacyjny PO jest w niektorych punktach rowniez bez sensu.
                        > Dogadac sie w kazdym badz razie mozna.
                        >
                        > No i miejsce wicepremiera czeka na Rokite
                        >


                        czyli chodzi o to zeby kupic za pare ochlapow drugi klub w parlamencie?

                        wladza i konfitury - pis - odpowiedzialnosc - po? kto mialby wejsc w taki uklad
                        i po co?

                        >
                        > a posada marszalka sejmu na przedstawiciela PO, pod warunkiem, ze nie
                        > bedzie to Komorowski a osoba znane z zdolnosci intergracyjnych.
                        > Bez watpienia znajdzie sie taka w szeregach PO.
                        >


                        zdaje mi sie ze nie chodzi o stanowisko jako takie tylko o kwestie wzajemnego
                        zaufania. to ze sobie pis wybierze kto mgolby byc marszalkiem z po to jest teraz
                        duzo za malo zeby marzyc koalicje z po. wrecz wstyd cos takiego proponowac
                        • fritz.fritz Re: Ciekawe wywody Rokity. Pokazuje niezwykle dob 03.11.05, 01:40
                          bush_w_wodzie napisał:

                          > fritz.fritz napisał:
                          >
                          >
                          > > Nie trzeba byc malostkowym i od czego zaczyna Rokita: wlasnie od bycia
                          > > malostkowym, a wiec na pozycje marszalka czlowiek, ktory ze wzgledow
                          > > merytorycznych jest do niezakceptowania dla PiS, Komorowski;
                          > nie jestes na biezaco. ostatnia wersja jest taka ze po nie dostala marszalka
                          bo
                          > pis sie bal ze bedzie musil utworzyc rzad mniejszosciowy
                          >

                          No oczywiscie, ze tak. Ale nawet gdyby doszlo do koalicji, Komorowski jest nie
                          do zaakceptowania.
                          W przypadku rzadu mniejszosciowego, tylko czlowiek z PiS moze byc marszalkiem.



                          > > pozycja Niesiolowskiego jest nieporownywalnie mniej wazna ale jego wrecz
                          > > patologiczna nienawisc do Kaczorow i PiS jest kazdemu znana: dlatego wlas
                          > nie z
                          > > punktu widzenia PO jest doskonalym reprezentantem do prezydium senatu;
                          > >
                          >
                          >
                          > a co to pis obchodzi kogo po wysuwa? niesiolowski jest starym prawicowym
                          > oipozycjonista a kryterium emocjonalnej relacji z kaczorami jest idiotyczne.

                          Nie, nie jest. Parlament i senat jest gra zespolowa. Na kapitanow bierzesz
                          ludzi o odpowiednich wlasnosciach mentalnych, bedacych w stanie poprowadzic
                          druzyne. Facet jak Niesiolowski gra w ataku ale nie prowadzi druzny. Druzyna
                          wygrywa mecz a nie pojedynczy gracz.


                          > fakty sa takie ze pis wzial 3 miejsca prezydium robiac laskawie ustepstwo dla
                          > borusewicza ktory jest niezalezny a po nie ma zadnego. p[rzypominam. to sa
                          fakt
                          > y
                          > a nie geganie.

                          Ok, nie gegaj: miejsce na czlowieka z PO czeka.

                          >
                          >
                          > >
                          > > MSW: to jest dokladnie ten resort, do ktorego przejecia jest przygotowany
                          > PiS
                          > > ma zostac oddany Rokicie.
                          >
                          >
                          > warto dodac ze mswia ma zostac oddane pisowi tak jak wszystkie resorty silowe

                          Sluzby specjalne sa zawsze i wszedzie pod kontrola premiera. To jest oczywiste.


                          >
                          >
                          > >
                          > > No w sektorach gospodarczych tak czy siak PiS nie ma nic do powiedzenia:
                          > jak
                          > > widac PiS wziela wlasnie expertow z PO.
                          >
                          >
                          > pis nie ma nic do powiedzenie o gospodarce? to jakas nowina. w kampanii
                          > wyborczej tryskali pomyslami i ze znawstwem rozprawiali sie ze wstretnym
                          > liberalnym programem po

                          1. PO nie mialo zadnego programu poza 3x15, co zostalo przez wyborcow z hukiem
                          odrzucone.

                          2. Musisz rozrozniac miedzy zmiana warunkow brzegowych dla firm pryncypialnie i
                          praktyczna realizacja tych celow. Co do zmiany warunkow brzegowych: miedzy PiS
                          i PO praktycznie nie roznic.
                          Podatki: znane roznice

                          Kompetencja PO: osiagniecie praktyczne tych celow. Dlatego wlasnie PiS wzial
                          expertow z poza partii.

                          3. Odpowiezdzialnosc panstwa wobec obywateli. Zasadnicze roznice: w wydaniu PO
                          calkowita wolnoamerykanka; nonsens ktorego nie ma nigdzie na swiecie; PiS widzi
                          to zupelnie inaczej. Realizacja zalezy wlasnie od sytuacji gospodarczej.

                          > >
                          > > Ale rząd premiera Marcinkiewicza będzie znacznie wygodniejszy do bicia dl
                          > a SLD
                          > > niż dla Platformy, zaś uczciwość względem własnego programu wymuszać będz
                          > ie na
                          > > PO zachowania nie dość stanowcze i popieranie wielu projektów rządowych"
                          > >
                          > > I tu ma pan calkowicie racje. Miejmy nadzieje, ze pojmie to rowniez Rada
                          > > Krajowa PO.
                          >
                          >
                          > rokita wyraznie przecenia rzad pis

                          Tja, nie jestem pewien, czy zrozumiales ten cytat. Tu wcale nie chodzi o rzad
                          PiS tylko postawe PO. To jest ten atak Rokity na pozycje Tuska.

                          >
                          >
                          > >
                          > > Wynik: powrot do utworzenie koalicji aby zyczenia spelnily sie.
                          > >
                          > > Czesc rzadu jest juz obsadzona przez expertow z PO.
                          >
                          > "czesc rzadu" - to znaczy?
                          >
                          > "ekspertow z po" - moze jeszcze z legitymacjami?

                          Obejrzyj liste ministrow. Jak widac jeszcze jej nie znasz.


                          >
                          >
                          > > Program prywatyzacyjny PO jest w niektorych punktach rowniez bez sensu.
                          > > Dogadac sie w kazdym badz razie mozna.
                          > >
                          > > No i miejsce wicepremiera czeka na Rokite
                          > >
                          >
                          >
                          > czyli chodzi o to zeby kupic za pare ochlapow drugi klub w parlamencie?

                          Bardzo prosto: rzad ma 16 ministerstw + premiera + viceprem.
                          Podzial wladzy polega na tym, ze sie ochlapami rzuca: najwiekszy ochlap lapie
                          partia zwycieska: premier.
                          drugi ochla, jezeli partnej jest rownowazny, vice. partner.
                          Sluzby specjalne: premier.
                          Reszta ochlapow: po rowno, do smaku.


                          >
                          > wladza i konfitury - pis - odpowiedzialnosc - po? kto mialby wejsc w taki
                          uklad
                          > i po co?

                          Bez sens. Dlaczego? Wybory sa za 4 lata. Albo i szybciej.
                          PiS swoja czesc reform przeprowadzi, PO poza rzadem bedzie tracic. I to bardzo
                          duzo.
                          Wlasnie po to musi wejsc, aby miec cos do powiedzenia za 4 lata.

                          Sondaz PGB popularnosci partii: jestem bardzo ciekawy co pokaze.

                          ja typuje na:

                          PiS: 35%; SO: 22%; SLD: 15%; PO: 14%,....

                          >
                          > >
                          > > a posada marszalka sejmu na przedstawiciela PO, pod warunkiem, ze nie
                          > > bedzie to Komorowski a osoba znane z zdolnosci intergracyjnych.
                          > > Bez watpienia znajdzie sie taka w szeregach PO.
                          > >
                          >
                          >
                          > zdaje mi sie ze nie chodzi o stanowisko jako takie tylko o kwestie wzajemnego
                          > zaufania.

                          Zaufanie jest jedna sprawa a odpowiedni czlowiek zupelnie inna. Komorowski nie
                          nadaje sie. Powyzej: o druzynie zobacz.

                          > to ze sobie pis wybierze kto mgolby byc marszalkiem z po to jest teraz duzo
                          >za malo zeby marzyc koalicje z po.

                          Nie. PiS mowi, kto z jej punktu widzenia nie nadaje sie, a nie kto ma zostac
                          m.


                          wrecz wstyd cos takiego proponowac
                          >
                          >
                          • bush_w_wodzie Re: Ciekawe wywody Rokity. Pokazuje niezwykle dob 03.11.05, 02:04
                            fritz.fritz napisał:



                            > > bo pis sie bal ze bedzie musil utworzyc rzad mniejszosciowy
                            > >
                            >
                            > No oczywiscie, ze tak. Ale nawet gdyby doszlo do koalicji, Komorowski jest nie
                            > do zaakceptowania. W przypadku rzadu mniejszosciowego, tylko czlowiek z PiS
                            > moze byc marszalkiem.
                            >

                            tylko ze wtedy to miala byc koalicja i tusk mial byc marszalkiem bo tak chcial
                            pis. nie widzisz konfrontacyjnosci w takim postawieniu sprawy?

                            >
                            > > a co to pis obchodzi kogo po wysuwa? niesiolowski jest starym prawicowym
                            > > oipozycjonista a kryterium emocjonalnej relacji z kaczorami jest idiotycz
                            > ne.
                            >
                            > Nie, nie jest. Parlament i senat jest gra zespolowa. Na kapitanow bierzesz
                            > ludzi o odpowiednich wlasnosciach mentalnych, bedacych w stanie poprowadzic
                            > druzyne. Facet jak Niesiolowski gra w ataku ale nie prowadzi druzny. Druzyna
                            > wygrywa mecz a nie pojedynczy gracz.
                            >

                            przypomnijmy ze po ma senacie prawie 40 senatorow i nie ma zadnego
                            wicemarszalka. so ma sejmie 60 poslow i jedengo wicemarszalka. wielokrotnie
                            karanego za przestepstwa pospolite. czy to zestawienie faktow cos ci mowi?


                            >
                            > > fakty sa takie ze pis wzial 3 miejsca prezydium robiac laskawie ustepstwo
                            > dla
                            > > borusewicza ktory jest niezalezny a po nie ma zadnego. p[rzypominam. to s
                            > a
                            > fakt
                            > > y
                            > > a nie geganie.
                            >
                            > Ok, nie gegaj: miejsce na czlowieka z PO czeka.
                            >

                            trzeba utworzyc nowe. juz utworzono? bo jesli tak to jest psucie pasntwa
                            dlagierek personalnych

                            i niby dlaczego po ma czekac na to miejsce skoro zgodnie z regulami demokracji
                            po ma pelne prawo do wicemarszalka jakiego chce od razu?


                            > >
                            > >
                            > > >
                            > > > MSW: to jest dokladnie ten resort, do ktorego przejecia jest przygo
                            > towany
                            > > PiS
                            > > > ma zostac oddany Rokicie.
                            > >
                            > >
                            > > warto dodac ze mswia ma zostac oddane pisowi tak jak wszystkie resorty si
                            > lowe
                            >
                            > Sluzby specjalne sa zawsze i wszedzie pod kontrola premiera.
                            > To jest oczywiste.


                            ale nie jest oczywiste ze specsluzby sprawiedliwosc i mswia ma jeden koalicjant
                            przy bardzo zblizonej sile obydwu

                            > >
                            > > pis nie ma nic do powiedzenie o gospodarce? to jakas nowina. w kampanii
                            > > wyborczej tryskali pomyslami i ze znawstwem rozprawiali sie ze wstretnym
                            > > liberalnym programem po
                            >
                            > 1. PO nie mialo zadnego programu poza 3x15, co zostalo przez wyborcow z hukiem
                            > odrzucone.


                            i daltego pis postanowil powierzyc po gospodarke? przeciez to smieszne i
                            niespojne co piszesz

                            >
                            > 2. Musisz rozrozniac miedzy zmiana warunkow brzegowych dla firm
                            > pryncypialnie i praktyczna realizacja tych celow. Co do zmiany
                            > warunkow brzegowych: miedzy PiS i PO praktycznie nie roznic.

                            > Podatki: znane roznice
                            >

                            niech i tak bedzie



                            > Kompetencja PO: osiagniecie praktyczne tych celow. Dlatego wlasnie PiS wzial
                            > expertow z poza partii.

                            czyli wychodzi ze jednak po jest kompetentna w sprawie gospodarki a wszelkie
                            obietnice i enuncjacje pis w tym wzgledzie to tylko kielbasa wyborcza bo oni sie
                            an tym nie znaja?


                            >
                            > 3. Odpowiezdzialnosc panstwa wobec obywateli. Zasadnicze roznice: w wydaniu PO
                            > calkowita wolnoamerykanka; nonsens ktorego nie ma nigdzie na swiecie; PiS widzi
                            >
                            > to zupelnie inaczej. Realizacja zalezy wlasnie od sytuacji gospodarczej.


                            oczywiscie program po to nie miala byc `kompletna wolna amerykanka'. dobrym
                            przykladem jest sluzba zdrowia w ktorej pis zamiast swojego deklarowanego
                            programu realizowac bedzie zly i krytykowany program po (ktorego nie ma)


                            >
                            > > >
                            > > > Ale rząd premiera Marcinkiewicza będzie znacznie wygodniejszy do bi
                            > cia dl
                            > > a SLD
                            > > > niż dla Platformy, zaś uczciwość względem własnego programu wymusza
                            > ć będz
                            > > ie na
                            > > > PO zachowania nie dość stanowcze i popieranie wielu projektów rządo
                            > wych"
                            > > >
                            > > > I tu ma pan calkowicie racje. Miejmy nadzieje, ze pojmie to rowniez
                            > Rada
                            > > > Krajowa PO.
                            > >
                            > >
                            > > rokita wyraznie przecenia rzad pis
                            >
                            > Tja, nie jestem pewien, czy zrozumiales ten cytat. Tu wcale nie chodzi o rzad
                            > PiS tylko postawe PO. To jest ten atak Rokity na pozycje Tuska.
                            >

                            to jest sugestia dla po. polemizuje z nia twierdzac ze sadze ze rokita jest
                            optymista zakladajac ze ten rzad bedzie poddawal pod glosowanie dobre ustawy
                            ktore po bedzie musiala poprzec ze wzgledu na ich jakosc


                            > >
                            > >
                            > > >
                            > > > Wynik: powrot do utworzenie koalicji aby zyczenia spelnily sie.
                            > > >
                            > > > Czesc rzadu jest juz obsadzona przez expertow z PO.
                            > >
                            > > "czesc rzadu" - to znaczy?
                            > >
                            > > "ekspertow z po" - moze jeszcze z legitymacjami?
                            >
                            > Obejrzyj liste ministrow. Jak widac jeszcze jej nie znasz.
                            >

                            ale ty znasz. podaj mi nazwiska wszsytkich czlonkow po w nim.

                            >
                            > >
                            > >
                            > > > Program prywatyzacyjny PO jest w niektorych punktach rowniez bez se
                            > nsu.
                            > > > Dogadac sie w kazdym badz razie mozna.
                            > > >
                            > > > No i miejsce wicepremiera czeka na Rokite
                            > > >
                            > >
                            > >
                            > > czyli chodzi o to zeby kupic za pare ochlapow drugi klub w parlamencie?
                            >
                            > Bardzo prosto: rzad ma 16 ministerstw + premiera + viceprem.
                            > Podzial wladzy polega na tym, ze sie ochlapami rzuca: najwiekszy ochlap lapie
                            > partia zwycieska: premier.
                            > drugi ochla, jezeli partnej jest rownowazny, vice. partner.
                            > Sluzby specjalne: premier.
                            > Reszta ochlapow: po rowno, do smaku.
                            >

                            pod warunkiem ze pis bierze caly aparat przymusu a po sluzbe zdrowia i
                            gospodarke dla ktorych ma zly program (albo wcale nie ma) i za kare ma go
                            realizowac?


                            >
                            > >
                            > > wladza i konfitury - pis - odpowiedzialnosc - po? kto mialby wejsc
                            > > w taki uklad i po co?
                            >
                            > Bez sens. Dlaczego? Wybory sa za 4 lata. Albo i szybciej.
                            > PiS swoja czesc reform przeprowadzi,


                            nie zapominaj pis bierze caly rzad jest odpowiedzialny za calosc.
                            a co do reform by dorn ziobro and wasserman - to nie reczylbym za skutki.


                            > PO poza rzadem bedzie tracic. I to bardzo
                            > duzo.
                            > Wlasnie po to musi wejsc, aby miec cos do powiedzenia za 4 lata.

                            a moze mylisz sie. w polsce zawsze rzady traca a zyskuje opozycja. byle wyrazista.


                            >
                            > Sondaz PGB popularnosci partii: jestem bardzo ciekawy co pokaze.
                            >
                            > ja typuje na:
                            >
                            > PiS: 35%; SO: 22%; SLD: 15%; PO: 14%,....
                            >


                            ja typuje pis 25 po 20 so 15 sld 15 sdpl 10 psl 8 lpr 8

                            tylko ze nastepne wybory beda po okresie rzadzenia a nie teraz.

                            a wtedy rozklad moze byc taki:

                            po 25 sld 25 so 18 sdpl 8 lpr 10 pis 9 psl 5

                            > >
                            > > zdaje mi sie ze nie chodzi o stanowisko jako takie tylko o kwestie wzajem
                            > nego
                            > > zaufania.
                            >
                            > Zaufanie jest jedna sprawa a odpowiedni czlowiek zupelnie inna. Komorowski nie
                            > nadaje sie. Powyzej: o druzynie zobacz.

                            jurek tez sie nie nadaje i co z tego skoro jest marszalkiem sejmu.
                            • fritz.fritz Re: Ciekawe wywody Rokity. Pokazuje niezwykle dob 03.11.05, 11:03
                              bush_w_wodzie napisał:

                              > > No oczywiscie, ze tak. Ale nawet gdyby doszlo do koalicji, Komorowski jes
                              > t nie
                              > > do zaakceptowania. W przypadku rzadu mniejszosciowego, tylko czlowiek z P
                              > iS
                              > > moze byc marszalkiem.
                              > >
                              >
                              > tylko ze wtedy to miala byc koalicja i tusk mial byc marszalkiem bo tak chcial
                              > pis. nie widzisz konfrontacyjnosci w takim postawieniu sprawy?
                              >
                              Z Tuskiem jako marszalkiem bylo tylko propozycja. Wazne jest: 1. W przypadku
                              koalicji marszalkiem bedzie czlowiek z PO 2. Czlowiek ten bedzie znany z
                              umiejetnosci integracyjnych a nie dzielacych.

                              > przypomnijmy ze po ma senacie prawie 40 senatorow i nie ma zadnego
                              > wicemarszalka. so ma sejmie 60 poslow i jedengo wicemarszalka. wielokrotnie
                              > karanego za przestepstwa pospolite. czy to zestawienie faktow cos ci mowi?
                              >
                              Miejsce na senatora z PO jest cieple i czeka.

                              > trzeba utworzyc nowe. juz utworzono? bo jesli tak to jest psucie pasntwa
                              > dlagierek personalnych

                              To juz jest koncepcja struktury senatu. To jest nastepny, mniej wazny problem.
                              Wazne jest to, ze PO jako frakcja ma / moze miec swojego przedstawiciela w
                              prezydium.

                              > ale nie jest oczywiste ze specsluzby sprawiedliwosc i mswia ma jeden
                              koalicjant
                              > przy bardzo zblizonej sile obydwu
                              >
                              Sluzby specjalne: zawsze premier.
                              Reszta resortow zalezy od specjalizacji: w obecnej sytuacji w Polsce, PiS chce
                              jednoznacznych reform i jest rowniez do nich przygotowany. To byl wogole
                              najwazniejszy punkt w programie PiS.
                              Oddanie MSW oznaczaloby rezygnacje z wlasnego programu przez partie, ktora
                              wygrala wybory.
                              PO chce wlasnie te reformy blokowac, co rowniez Tusk wielekrotnie mowil w
                              swojej kampanii: chce chronic Polske przed niebezpiecznymi krokami PiS. To
                              wlasnie o te reformy chodzi!!

                              > > 1. PO nie mialo zadnego programu poza 3x15, co zostalo przez wyborcow z h
                              > ukiem
                              > > odrzucone.
                              >
                              >
                              > i daltego pis postanowil powierzyc po gospodarke? przeciez to smieszne i
                              > niespojne co piszesz
                              >
                              Nie, powstal program wspolny w czasie wlasnie przeprowadzonych rozmow. A wiec
                              nie-program 3x15 jest teraz przeszloscia.
                              Do tego dochodzi, ze w przypadku koalicji partner tez dostaje pare "ochlapow".

                              Do tego dochodzi, ze PO wlasnie w sprawach gospodarczych inaczej bedzie
                              podchodzic do konkretnych rozwiazan zadan ustalonych w wspolnym programie niz
                              PiS.

                              > czyli wychodzi ze jednak po jest kompetentna w sprawie gospodarki a wszelkie
                              > obietnice i enuncjacje pis w tym wzgledzie to tylko kielbasa wyborcza bo oni
                              sie an tym nie znaja?

                              Nie, chodzi o zrozmienie panstwa, ale to przyszlo pozniej.

                              > oczywiscie program po to nie miala byc `kompletna wolna amerykanka'. dobrym
                              > przykladem jest sluzba zdrowia w ktorej pis zamiast swojego deklarowanego
                              > programu realizowac bedzie zly i krytykowany program po (ktorego nie ma)
                              >

                              Jak widzisz, PiS przemyslalo wszystko i powstal kompromis skladajacy sie z
                              czesi bazowej (PiS) i dobrowolnej. PO chciala calosc sprywatyzowac. Jako
                              wykonawce wzieto Relige.

                              Reszt w wykonaniu PO: asocjalna wolnoamerykanka.

                              to jest sugestia dla po. polemizuje z nia twierdzac ze sadze ze rokita jest
                              > optymista zakladajac ze ten rzad bedzie poddawal pod glosowanie dobre ustawy
                              > ktore po bedzie musiala poprzec ze wzgledu na ich jakosc

                              Rokita zna dobrze program ustalony razem z PiS. Powiedzialbym, nalezy do tych
                              niewielu, ktorzy znaja calosc.
                              A wiec to jest rowniez program PO. Innymi slowy, PO bedzie glosowac razem z SLD
                              przeciwko wlasnemu programowi. Dokladnie z tym problemem bedzie PO
                              skonfrontowana. Uczciwym poslom z PO a nie fanatykom myslacym tylko o partii,
                              nie pozostanie nic innego, jak wlasnie te punkty popierac.

                              a moze mylisz sie. w polsce zawsze rzady traca a zyskuje opozycja. byle wyrazis
                              > ta.
                              >
                              Zobacz, jakie rzady byly dotychczas: sejm z kontraktu do 93, dwa razy SLD
                              kradnace do kwadratu wszystko co sie dalo ukrasc, rzad AWS bedacy zlepkiem:
                              pomimo tego ten zlepek przeprowadzil 3 wielkie reformy a 4. gospodarcza
                              zostalal zawetowana przez Kwasniewskiego.

                              Ten rzad troszczy sie o Polske i zledzieje nie maja najmniejszej szansy. Przy
                              odrobinie szczescia za 4 lata bedie znowu wybrany.

                          • mindhardcore Re: Ciekawe wywody Rokity. Pokazuje niezwykle dob 03.11.05, 11:02
                            Fritz piszesz wyjątkowo durne posty na tym forum. Kiedyś myślałem, że ci za to
                            płacą, ale teraz jestem przekonany, że jesteś po prostu bezmiernie naiwny w
                            swoich poglądach. Podobnie kataryna.kataryna - cieszę się , że nie prowadzi już
                            bloga - żeby nie psuć dobrych odczuć po poprzednich wpisach. Najwyraźniej na
                            chwilę obecną też oddała się oszołomstwu. Szkoda bardzo.
                            • fritz.fritz Re: Ciekawe wywody Rokity. Pokazuje niezwykle dob 03.11.05, 11:05
                              mindhardcore napisał:

                              > Fritz piszesz wyjątkowo durne posty na tym forum. Kiedyś myślałem, że ci za
                              to
                              > płacą, ale teraz jestem przekonany, że jesteś po prostu bezmiernie naiwny w
                              > swoich poglądach. Podobnie kataryna.kataryna - cieszę się , że nie prowadzi
                              już
                              >
                              > bloga - żeby nie psuć dobrych odczuć po poprzednich wpisach. Najwyraźniej na
                              > chwilę obecną też oddała się oszołomstwu. Szkoda bardzo.

                              My naprawde rozumiemy sie bez slow.
                              Mam na mysli oczywiscie ciebie, nie kataryne

                      • doktorhabilitowany.1 Rokita Tobie 'zgoda' a Ty mu: oo0oo 03.11.05, 01:42
                        Fritzu, warunek jaki wciąż stawia Rokita jest jeden: wykopać Leppera. On nie
                        stawiał warunków personalnych, a wątek K., N. i jego samego służył jako
                        ilustracja deprecjonowania członków PO przez PiS. Moje znaki zapytania pojawiły
                        się po Twoich charakterystykach ludzi PO. Bo szczerze mówiąc, zwłaszcza
                        Komorowski wcale nie pasuje do Twego opisu. Niesiołowski jest znany z
                        niewyparzonego języka, ale jego biografia go broni - to biografia kogoś, kto
                        mógłby być równie dobrze w PiS (moim zdaniem niewyparzony język czyni go wręcz
                        bliźniaczo podobnym do np. Dorna).
                        Niepotrzebnie doszukujesz się podtekstów. PO ustami rokity daje PiS jeszcze
                        jedną szansę stworzenia czegoś razem - detale można wynegocjować, tylko trzeba
                        chcieć nie zajmować się pierdołami. Warunek jest jeden: Lepper musi odejść!
                        • zap44 Re: Rokita Tobie 'zgoda' a Ty mu: oo0oo 03.11.05, 02:32
                          Wywalenie Leppera to jedyne wyjscie dla POPiSu. Obie partie beda wtedy skazane
                          na koalicje. Jesli Kaczynscy beda sie upierac zeby Lepper zostal to jest
                          oczywiste, ze graja na dwa fronty i nie sa w pelni zdeklarowani do koalicji.

                          ZAP
                          • jack20 Re: Rokita Tobie 'zgoda' a Ty mu: oo0oo 03.11.05, 02:45
                            Przyjmujac Twoje zalozenie, to oznacza to nie mniej ani wiecej, ze PiS oddaje
                            sie w laske i nielaske PO, za ktorym stoi, nie zapominaj sld.
                            • zap44 Re: Rokita Tobie 'zgoda' a Ty mu: oo0oo 03.11.05, 05:37
                              A PO oddaje sie w laske i nie laske PiS, za ktorym stoi, nie zaponinaj LPR i
                              PSL.

                              A powaznie, tylko taka koalicja mialaby szanse przetrwac 4 lata

                              ZAP
                              • jack20 Re: Rokita Tobie 'zgoda' a Ty mu: oo0oo 03.11.05, 10:57
                                Tez uwazam, ze raczej predzej niz pozniej PIs zostanie zmuszony do koalicji z
                                SO i byc moze z psl-to wystarcza, by osiagnac wiekszosc parlamntarna i dotrwac
                                do konca kadencji....Chyba, ze nastapi rozlam w PO i potoczy sie to inaczej.
                                Propozycja Rokity b. rozsadna.
                                • superkulfon Czym sie rozni propozycja Tuska od Rokity 03.11.05, 14:04
                                  "> Propozycja Rokity b. rozsadna."

                                  Czym ona rozni sie od propozycji Tuska?
                                  Jest taka podstawowa technika negocjacji, zly policjant i dobry policjant. Tusk
                                  to ten zly, Rokita dobry ALE WARUNKI MAJA IDENTYCZNE
                            • fritz.fritz Re: Rokita Tobie 'zgoda' a Ty mu: oo0oo 03.11.05, 11:07
                              jack20 napisał:

                              > Przyjmujac Twoje zalozenie, to oznacza to nie mniej ani wiecej, ze PiS oddaje
                              > sie w laske i nielaske PO, za ktorym stoi, nie zapominaj sld.

                              Dobrze podsumowales. To jest dokladnie ten punkt.
                              Dlatego zadanie PO jest po prostu nierealistyczne i wrecz smieszne.

                              Wystarczy zobaczyc ilosc rozwodow w normalnym zyciu a co dopiero miedzy
                              partiami.
                        • fritz.fritz Jezeli PO poprze PiS, to poparcie SO przestaj byc 03.11.05, 11:33
                          relewantne. Po prostu staje sie niewazne.
                          Problem polega na tym, co bedzie kiedy PO zacznie z SLD sie kolegowac?

                          Wtedy wlasnie poparacie SO nabiera ciezaru gatunkowego, SO przewaza szale w
                          dobrym kierunku.

                          Z tego powodu wlasnie zadanie PO (precz z SO, wyrzucic z prezydium, natomiast
                          przedstwiciel partii komunistycznej, to i owszem, PO nawet swietnie pasuje)
                          jest po prostu blazenstwem i to nawet blazenstwem antydemokratycznym.

                          • fritz.fritz **** LINK do RZEPY ***** Dobra ANALIZA ****** 03.11.05, 11:41
                            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051103/publicystyka/publicystyka_a_2.html
                            • 1europejczyk Otoz to !!! tak jakbym siebie czytal ! 03.11.05, 14:19
                              • fritz.fritz Moze myle ciebie z kims innym, ale to jest kontra 03.11.05, 15:44
                                absolutna do tego, co ty piszesz.

                                Oczywiscie mam nadzieje, ze sie myle.
                                • 1europejczyk Nie mialem "faworyta": obaj wydawali mi sie siebie 03.11.05, 19:38
                                  warci ale okropnie nie lubie jak ktos mnie ma za debila.
                                  A tak wlasnie czuje sie traktowany przez PO jak po dwukrotnie przegranych
                                  wyborach (w tym drugich po dwoch tygodniach bardziej zdecydowanie przegranych
                                  niz pierwszych) slysze pretekst Leppera, jak slysze nowe zadania PO w
                                  odniesieniu do wladzy w resortach silowych.

                                  Czy oni mysla, ze myslenie tylko ich nie boli ?

                                  Nie jestem wyborca PiS-u ale nigdy juz nie bede PO!
                                  Szanuje demokracje i wierze w dobra wole Kaczynskich !
                                  Pochodza z patriotycznej rodziny i od Solidarnosci sa w polityce.
                                  Maja szanse zrehabilitowac sie za katastrofalna prezydenture LW, ktora nam
                                  zafundowali i dzieki ktorej oportunista AK zafajdaczyl nastepnych 10 lat.

                                  To, ze Tusk (PO) przegral dwukrotnie wybory (drugie pozniej duzo powazniej niz
                                  pierwsze) byl "gwiazda" na nocnej zmianie, ze dostali poparcie LW i AK, ze 75%
                                  SLD glosowalo na PO z racji jak mowia "bliskosci swiatopogladowej" nie
                                  przeszkadza mu reklamowac wiecej wladzy. Albo jeszcze nie wyszedl z szoku po
                                  przegranej, albo nie nadaje sie w ogole do polityki.
                                  I On mialby byc Prezydentem?
                                  Czego mozna by sie spodziewac na arenie miedzynarodowej jesli na polskiej
                                  scenie politycznej od dwoch tygodni szuka swego miejsca nie tam gdzie
                                  zdecydowali wyborcy ?


                                  • nabukko Re: Nie mialem "faworyta": obaj wydawali mi sie s 03.11.05, 19:40
                                    obudzisz się z ręką w nocniku i to w nocniku nie tylko z moczem ale i z wielką
                                    śmierdzącą KUPĄ!
                                    • 1europejczyk moze na twoich dzieciach takie teksty 03.11.05, 19:49
                                      jak ten Twoj powyzszy robia wrazenie.Po mnie to splywa jak bym nie czytal, jak
                                      zeszloroczny snieg ktorego nie bylo.
                                      Mozesz plodzic tysiace lini ze mna w roli glownej: zrobisz mi tylko darmowa
                                      reklame!
                                      Zadnych argumentow tylko na wpol glupi, na wpol wulgarny, szczeniacki atak
                                      ukryty za pseudonimem. Zalosne i smieszne na raz!
                      • pierwszywprawo Najpierw chciałbym uwierzyć w te dobre chęci 03.11.05, 14:18
                        Ale jak słucham Kaczyńskich, Ziobry i Wassermana, to słyszę tylko nienawiść,
                        zgrzytanie zębów i jad.

                        • tomekp1 Re: Najpierw chciałbym uwierzyć w te dobre chęci 03.11.05, 16:19
                          pierwszywprawo Przetocz chociaż jedną wypowiedz w której słyszysz nienawiśc
                          ,zgrzytanie zebów i jad,bo jak ja czytam to co napisałes to jak bym słyszała
                          wypowiedz Tuska żadnych
                          konkretnych przykladów , żadnych dowodów , tylko same ogólnikowe oskarżenia PiS-U
                        • 1europejczyk Tej nienawisci Ty nie slyszysz z ust wyzej 03.11.05, 20:10
                          wspomnianych panow.Ty ja slyszysz bo taka przyklejono im etykietke by Ciebie do
                          nich zniechecic. Ta etykietka przyklejona zostala z nienawisci i ze strachu.
                          Z nienawisci ze Kaczynscy nie dali sie kupic i ze strachu, ze "popsuja" to co
                          sie tak dobrze do tej pory naszym kosztem "krecilo".

                          Nienawisc, zgrzytanie zebow i jad uslyszysz niedlugo z drugiej strony: od tych
                          ktorych odstawi sie od koryta przy ktorym bylo im przez ostatnie dziesiec lat
                          jak panu Bogu za piecem: Twoim kosztem oczywiscie!
            • bogalfa Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 03.11.05, 02:49
              Jeżeli Donald to żenada, to chyba tylko koalicja z kataryną.kataryną i
              lepperyną.

              Nawiasem, artykuł Rokity dobry i słuszny, z jednym wyjątkiem: PiS wyraźnie nie
              chce rzetelnej koalicji. A jeśli tak, to PO winno przejść do ostrej opozycji,
              aż PiSowi się zechce, czyli aż zmusi go do tego sytuacja polityczna i "płać,
              płać" za poparcie Samoobrony.
      • joannabarska Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 03.11.05, 01:29
        sabrinara napisała:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Proszę przekonywać Donalda. Wyborcom nie trzeba tłumaczyć, że koalicja je
        > st
        > > potrzebna. To wy, politycy, się wydurniacie.
        >
        > wy? kto dokladnie?

        ===============Dyskusja z Kataryna to strata czasu!
        • maciejslu Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 03.11.05, 01:30
          joannabarska napisała:

          > ===============Dyskusja z Kataryna to strata czasu!

          Żadna merytoryczna dyskusja nie jest stratą czasu. Dyskusja z kimś o odmiennych
          poglądach może nas tylko wzbogacić ;-)
    • nocna_zmiana_blusa Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 22:17
      kataryna.kataryna napisała:

      > Proszę przekonywać Donalda. Wyborcom nie trzeba tłumaczyć, że koalicja jest
      > potrzebna. To wy, politycy, się wydurniacie.

      Opozycja albo smierc. Zadnej koalicji ze zdrajcami z PiSu wspieranymi przez
      przestepce z Samejobory.
      • pralinka.pralinka Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 23:28
        nocna_zmiana_blusa napisała:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Proszę przekonywać Donalda. Wyborcom nie trzeba tłumaczyć, że koalicja je
        > st
        > > potrzebna. To wy, politycy, się wydurniacie.
        >
        > Opozycja albo smierc. Zadnej koalicji ze zdrajcami z PiSu wspieranymi przez
        > przestepce z Samejobory.
        >
        Zapewne jestes z tej Samejobory - bo tylko ona może skorzystać na tym, że
        koalicji nie będzie. Albo z SLD.
        • nocna_zmiana_blusa Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 03.11.05, 00:29
          pralinka.pralinka napisała:

          > nocna_zmiana_blusa napisała:
          >
          > > kataryna.kataryna napisała:
          > >
          > > > Proszę przekonywać Donalda. Wyborcom nie trzeba tłumaczyć, że koali
          > cja je
          > > st
          > > > potrzebna. To wy, politycy, się wydurniacie.
          > >
          > > Opozycja albo smierc. Zadnej koalicji ze zdrajcami z PiSu wspieranymi prz
          > ez
          > > przestepce z Samejobory.

          > Zapewne jestes z tej Samejobory - bo tylko ona może skorzystać na tym, że
          > koalicji nie będzie.

          Czyli Samaobora odniesie kolejny sukces. I znowu dzieki PiSowi.

          > Albo z SLD.

          Jestem z krainy deszczowców.
    • lortea Rokito, zrób wszystko co się da żeby mazgajowi 02.11.05, 22:22
      powróciły resztki rozumu, proszą cię wyborcy PIS.
      • jasiuf Rokita nie ma wpływu na kaczyńskich 02.11.05, 23:37
        lortea napisał:

        > powróciły resztki rozumu, proszą cię wyborcy PIS.
    • elfhelm Dobry tekst z jednym zastrzeżeniem 02.11.05, 22:23
      "Nie wierzę nawet w zasadnicze usprawnienie wymiaru sprawiedliwości, bo wbrew
      intencjom ministra Ziobro korporacyjny opór części sędziów i prokuratorów okaże
      się zapewne odeń silniejszy."

      Doły byłyby za usprawnieniem - gdyby pojawiły się jakieś konkrety. Usprawnianie
      prac sądów nie może polegać na tym, że przerzuci się kolejne sprawy do ich
      rozpoznawania i bezmyślnie zaostrzy się kary (albo wprowadzi sądy 24-godzinne)
      bez jednoczesnej reorganizacji prac (nakłady na infrastrukturę i budynki sądów,
      komisariatów i prokuratur, informatyzacja, wzmocnienie kadrowe, deformalizacja
      częściowa) oraz usprawnienia wykonywania kar (nowe kary półwolnościowe, większa
      egzekucja grzywien, skuteczne ograniczenie wolności).

      Problem w tym, że Ziober się o tym nie zająknął. Albo mu nie zależy na tym (bo
      przecież mądre i dobre rzeczy nie są medialne) albo się na tym nie zna.
      Zapewne jedno i drugie.
      • pro.filutek1 Re: Dobry tekst z jednym zastrzeżeniem 02.11.05, 22:42
        oraz usprawnienia wykonywania kar (nowe kary półwolnościowe, większa
        egzekucja grzywien, skuteczne ograniczenie wolności

        Ziober nie działa w prózni, trzeba mu podpowiadać.
        • elfhelm Widzisz... 02.11.05, 22:51
          tyle że PiSowi na tym nie zależy - LK był ministrem i efekty tego były żadne. A
          Kaczyński nie trawi większości osób powiązanych z wymiarem sprawiedliwości ani
          z nauką prawa (zwłaszcza karnego).
          Cała nadzieja, że tym razem zawołają paru praktyków (i to najlepiej tych z
          dołów i niekoniecznie ze stolicy).
          W to że do zmian w kodeksach zaproszą profesurę (Zoll, Wąsek, Górniok, Marka,
          Filara, Grzegorczyka i innych) - nie bardzo liczę.
          • pro.filutek1 Re: Widzisz... 02.11.05, 23:02
            Ciągle ta kalka. PiS się na niczym nie zna i działa w próżni. Kaczyński nic
            dobrego nie zrobił.
            • elfhelm A czy ktoś mi napisał jakiś konkret? 03.11.05, 00:22
              Co do brego LK jako MS zrobił?
              Siedzę w prawie karnym i jakoś zmian za jego czasów nie zauważyłem - a jedynie
              krytykę z róznych środowisk prawniczych, naukowych, penitencjarnych.
              • elfhelm pan.nikt mi żadnego nie dał czekam więc na innych 03.11.05, 00:26
                Dziś w jakiejś powtórce na tvp3 "dzieci kontra politycy" Wassermann mówił
                o "zasługach legislacyjnych Ziobry w tej kadencji".
                Merytorycznie parę razy wyjaśniałem słabość tej nowelizacji kodeksu karnego.
                Prosze zatem o konkrety:

                - na czym zna się Ziobro z przykładem
                - jakie są osiągniecia LK jako MS (około roku rządził, a to sporo)
              • pro.filutek1 Re: A czy ktoś mi napisał jakiś konkret? 03.11.05, 14:14
                Podaj przykłady krytyki. Podaj przykład dobrego MS.
                Zaznaczam,że w tych czasach, powiedzmy że sikałem jeszcze w majtki. Znane mi sa
                tylko pozytywne reakcje społeczne na jego rządy oraz jego prace w NIK.
      • 1europejczyk Reasumujac: ile kosztuje uczciwosc sedziow ? 03.11.05, 14:22
    • bush_w_wodzie nie 02.11.05, 22:38
      kataryna.kataryna napisała:

      > Proszę przekonywać Donalda.

      znow to rozsczepianie platformy?

      tekst jest adresowany takze do kaczynskich a nawet glownie do kaczynskich


      > Wyborcom nie trzeba tłumaczyć, że koalicja jest
      > potrzebna. To wy, politycy, się wydurniacie.


      politycy sie nie wydurniaja tylko robia to w czym sa dobrzy: walcza o wladze.
      tylko te talenta sa premiowane. a najlepsi w te klocki okazalii sie kaczynscy.
      zadanie od nich - jak to rokita czyni - by zarzucili taktyke ktora wyniosla ich
      na szczyty jest naiwnoscia jana rokity niegodna. alternatywa jest prosta: albo
      po poddaje sie roztapia sie w pis i znika (choc z pewnymi korzysciami dla
      niektorych dzialaczy) albo po pozostaje wierna swojej wizji polski
      konserwatywno-liberalnej podejmuje ryzyko gry o realny wplyw na losy kraju teraz
      i w przyszlosci
      • nurni Re: nie 02.11.05, 22:47
        bush_w_wodzie napisał:

        > tekst jest adresowany takze do kaczynskich a nawet glownie do kaczynskich

        Ty tak na serio?
      • tees1 to nie jest realny wybor 03.11.05, 10:10
        bush_w_wodzie napisał:
        > alternatywa jest prosta: albo
        > po poddaje sie roztapia sie w pis i znika (choc z pewnymi korzysciami dla
        > niektorych dzialaczy) albo po pozostaje wierna swojej wizji polski
        > konserwatywno-liberalnej podejmuje ryzyko gry o realny wplyw na losy kraju teraz
        > i w przyszlosci

        Trudno sobie wyobrazic, zeby jedna partia zdobyla jednoczesnie wiekszosc
        mandatow w sejmie, wiekszosc senacie oraz prezydenture. Przydalaby sie rowniez
        wiekszosc mediow. Tylko wtedy bylaby mozliwosc pelnej "wiernosci" swojej wizji
        Polski. We wszystkich innych wypadkach trzeba isc na kompromis, nie wychodzic z
        opozycji lub nawet pielegnowac czystosc swojej wizji poza parlamentem.

        www.google.com/search?hl=en&q=%22polityka+to+sztuka+kompromisu%22&btnG=Google+Search
    • kropekuk [...] 02.11.05, 22:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • elfhelm Rząd jest w miarę ok - właśnie z tymi wyjątkami 02.11.05, 22:54
        Ziobro - Wassermann - bardzo słabe punkty.

        Dorn wydaje się przygotowany z tym zastrzeżeniem, że rzuca z kosmosu
        statystykami (10% esbeków w kierownictwie Policji - jakieś wyliczenie?).

        Meller, Sikorski, Mikosz, może Lubińska i Gęsicka, może Polaczek - to dobre
        punkty. Byle mieli okazję do działania.

        Ujazdowski i Szyszko - oni już byli :)
        • kropekuk ZIOBRO i WASSERMANN: plamy na dziewiczej 02.11.05, 23:52
          sukience rzadu Marcinkiewicza. U nas Blunketta za mniejsze sprawy zmuszono do
          odejscia ze stanowiska. Czemu tym dwum POKOMUNISTYCZNYM GNOJOM (jeden
          wieloletni czlonek PZPR, drugi - synalek I Sekretarza PZPR w Krynicy) dano tak
          wazne stolki? Bo robili za malpy telewizyjne? A moze za:
          1) Ziobro - wprowadzanie w blad systemu sprawiedliwosci i zwykla podlosc:
          www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=4039&zaznacz=Zbigniew%20Ziobro
          2) Wassermann - za stawianie sobie willi na koszt...wykonawcy (toz to zwykly
          zlodziej, czerwona ropucha z jakuzi):
          www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1585&news_id=78466&scroll_article_id=78466&layout=1&p
      • w11mil Re: Koalicja z KIM? Z kupem lajna? Ministerstwa d 02.11.05, 22:59
        kropekuk napisał:

        > PiS to sqrwysyny pociagajace za soba inne sqrwysyny - takie lajno MUSI pojsc
        >na dno, a wiec tylko glupi bedzie z tym lajnem dla towarzystwa w gnojowce
        >tonal:))

        I tak mniej więcej wyglada dyskusja z licznymi zwolennikami PO, do kompletu
        jeszcze Lepper, Rydzyk i kaczofaszyzm. Kilka pojęć jak cepy, żadnej dystynkcji
        w rozumowaniu
        • kropekuk [...] 02.11.05, 23:31
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kropekuk CENZOR! Powtarzam: Jestem elektoratem TORYSOW 02.11.05, 23:48
          I dlatego nie podoba mi sie qrewska etyka PiSuarow (Ziobro, Wasserman etc),
          choc niby wasz Glowny Bolszewik Kaczynski OW KODEKS ETYCZNY OD TONY BLAIRA
          ZYWCE UKRADL. Niemniej nawet w socjalistycznej Labour wylatuje sie ze
          stanowiska za sprawy, o ktorych "etyczni" Polacy wogole by nie mowili, ktore u
          was to "normalka" - vide: cassus Blunketta. Ziobro i Wasermann za swoje malosci
          i podlosci juz dawno by u nas dostali kopa z partii, a nie - jak u was - poszli
          w Ministry.
          Nie wycinaj prawdy, nie boj sie porownan z brytyjskimi partiami - duzo lepiej,
          gdy mowa o tym na Forum GW, niz w jakims brytyjskim dzienniku.
          • x3936012 W UK demokracja ma 400letnie historie 03.11.05, 12:26
            kropekuk napisał:

            > Niemniej nawet w socjalistycznej Labour wylatuje sie ze
            > stanowiska za sprawy, o ktorych "etyczni" Polacy wogole by nie mowili, ktore
            u > was to "normalka" - vide: cassus Blunketta. Ziobro i Wasermann za swoje
            malosci> i podlosci juz dawno by u nas dostali kopa z partii,
            --

            Przy takim podejsciu w Polsce w obole nie byloby sejmu. PiS i tak jest najmniej
            umoczony sposrod polskich "politykow" (od 7 bolesci)
      • 1normalnyczlowiek Re: Koalicja z KIM? Z kupem PO 02.11.05, 23:09
        kropekuk napisał:
        > JEDNOZNACZNIE WSKAZUJA, ZE WYBOR LEPPERA NA MARSZALKA NIE BYL PRZYPADKIEM.
        > PiS to sqrwysyny pociagajace za soba inne sqrwysyny - takie lajno MUSI

        Kropekuk. Może uważniej przyjrzałbyś się temu co się dzieje.
        PO zmusiło PiS do wejścia w taką niewygodną sytuację.
        Czy masz jakiś interes?
        • wiewiorzasta Re: Koalicja z KIM? Z kupem PO 02.11.05, 23:16
          1normalnyczlowiek napisał:

          > PO zmusiło PiS do wejścia w taką niewygodną sytuację.

          To trzeba oskarżyć PO o stręczycielstwo.
          • 1normalnyczlowiek Nie można.Prostytucja nie jest karana. 02.11.05, 23:29
            wiewiorzasta napisała:

            > 1normalnyczlowiek napisał:
            >
            > > PO zmusiło PiS do wejścia w taką niewygodną sytuację.
            >
            > To trzeba oskarżyć PO o stręczycielstwo.

            PO to nie stręczyciel.
            • wiewiorzasta Re: Nie można.Prostytucja nie jest karana. 02.11.05, 23:35
              1normalnyczlowiek napisał:

              > wiewiorzasta napisała:
              >
              > > 1normalnyczlowiek napisał:
              > >
              > > > PO zmusiło PiS do wejścia w taką niewygodną sytuację.
              > >
              > > To trzeba oskarżyć PO o stręczycielstwo.
              >
              > PO to nie stręczyciel.

              Prostytucja nie jest karana, ale stręczycielstwo jak najbardziej. A skoro PO
              zmusiło PiS do (excusez-moi!) sqrwienia się z Lepperem, to jest winne
              stręczycielstwa, zwłaszcza jeśli dodasz do tego głosy z tegoż forum, ze PO
              będzie miala z tego korzyści (wcześniejsze wybory czy nierozbicie układów czy
              salonów, czy co tam jeszcze przychodzi do głowy forumowiczom), a stręczycielstwo
              polega właśnie na ciągnięciu korzyści z czyjegoś nierządu.

              Mam nadzieję, że to przydługie zdanie jest jasne, bo już troche zmęcona jestem :)
          • burza95 Sztuka konwersacji... 03.11.05, 10:27
            Doprawdy zadziwia mnie chamstwo twojej wypowiedzi -żadnego racjonalnego
            argumentu tylko same inwektywy - może przydałaby się jakaś pomoc
            specjalistyczna.Same negatywne emocje - zero obiektywizmu -jesteś lepsza od Mao
            Tse Thunga.Co to za forum - gdzie jest moderator! Zatem taki poziom
            reprezentują ludzie glosujący na Tuska.Wolę już tych po podstawówce i w
            moherowych beretach- choć śmieszy mnie ta analiza statystyczna-każdego kto
            studiował statystykę też.Zdrowia życzę.Czytając te wypowiedzi można by wysnuć
            hipotezę ,że na tle tych autorów Lepper to gentelman w angielskim stylu Ha!
            • wiewiorzasta Re: Sztuka konwersacji... 03.11.05, 12:54
              burza95 napisała:

              > Doprawdy zadziwia mnie chamstwo twojej wypowiedzi -żadnego racjonalnego
              > argumentu tylko same inwektywy - może przydałaby się jakaś pomoc
              > specjalistyczna.

              Jeśli nie rozumiesz pojęcia 'paraboli', to się nie wychylaj ze swoją niewiedzą,
              tylko dokształć.

              > Same negatywne emocje - zero obiektywizmu -jesteś lepsza od
              > Mao Tse Thunga.

              Aż powiało pozytywną energią i argumentem, że hohohoho.

              > Co to za forum - gdzie jest moderator!

              Zawsze możesz do moderatora napisać, zeby usunął mój post. Ale wyraźnie lepiej
              łapie niuanse, niż ty.

              > Zatem taki poziom
              > reprezentują ludzie glosujący na Tuska.

              Jeśli ja bym się wzięła za analizę wyborców Kaczyńskiego i PiS na podstawie
              wpisów na forum, to byłoby bardzo ciekawie. Tylko, że ja nie wrzucam wszystkich
              do jednego worka i durnie nie uogólniam.

              > Wolę już tych po podstawówce i w
              > moherowych beretach- choć śmieszy mnie ta analiza statystyczna-każdego kto
              > studiował statystykę też.

              Gratuluję dobrego samopoczucia, zwłaszcza cudzym kosztem.

              > Zdrowia życzę.Czytając te wypowiedzi można by wysnuć
              > hipotezę ,że na tle tych autorów Lepper to gentelman w angielskim stylu Ha!

              No, podejrzewam, że jest przynajmniej na tyle inteligentny, że bez problemu by
              zrozumiał, co napisałam, mniej zwracając uwagę na formę.

              PS. Nie głosowałam nie na PO, ani w I turze na Tuska, więc całą twoją "analizę"
              można spokojnie wyrzucić do śmieci.
        • kropekuk Nie: pisalem juz o tym - to PiS zostal wpakowany 02.11.05, 23:34
          w ten caly gnoj przez gowno, co sie przez te wszystkie lata Kaczorow uczepilo -
          takie gowno jak np. Ziobro czy Wassermann. Nie uslyszysz ode mnie zlego slowa
          na temat Dorna, bo to czlowiek prawy (choc moge dobrotliwie podkpiwac, jaki z
          niego babiarz, ale...to mila "wada"), ale gowno zawsze nazwe gownem czy zowie
          sie Zbyszek Ziobro, czy Jacek Merkel:)
          • w11mil Re: Nie: pisalem juz o tym - to PiS zostal wpakow 02.11.05, 23:40
            kropekuk napisał:

            > takie gowno jak np. Ziobro czy Wassermann. Nie uslyszysz ode mnie zlego slowa
            > na temat Dorna, bo to czlowiek prawy (choc moge dobrotliwie podkpiwac, jaki z
            > niego babiarz, ale...to mila "wada")

            Zazdroszcze tak intymnej znajomosci wyzszych sfer ale bylbym wdzieczny za
            nienazywanie ludzi gownem; prosze sprobowac wyrazic swoje emocje bez
            poslugiwania sie plugawym jezykiem
            • kropekuk Dlatego wlasnie macie w Polsce gnoj: BOICIE SIE 02.11.05, 23:54
              NAZWAC GOWNO GOWNEM i sami oszukujecie sie, zowiac gowno roza. Niemniej i tak
              nazwane gowno wam nie zapachnie:)))
        • jasiuf W 2 klasie szkoły podstawowej 02.11.05, 23:48
          1normalnyczlowiek napisał:

          > kropekuk napisał:
          > > JEDNOZNACZNIE WSKAZUJA, ZE WYBOR LEPPERA NA MARSZALKA NIE BYL PRZYPADKIEM
          > .
          > > PiS to sqrwysyny pociagajace za soba inne sqrwysyny - takie lajno MUSI
          >
          > Kropekuk. Może uważniej przyjrzałbyś się temu co się dzieje.
          > PO zmusiło PiS do wejścia w taką niewygodną sytuację.

          dzieci maja zajęcia z kalendarzem i zegarem.
          Uczą się że chronologii - ty zapewne w tym czasie byłes na wagarach.

          Więc ci przypomnę, że ZANIM Tusk zaczął stawiać warunki PiS - została zawarta
          umowa Kamińskiego z Czarneckim.

          Rozumiesz ?
          przyczyna: sojusz PiS-SO
          skutek: usztywnienie stanowiska PO
    • loppe Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 22:53
      uu, to powazny tekst, sam Rokita zabrał głos
      jutro rano przestudiuję
      • roro68 Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 22:55
        Rokita nazwał plany szefa "mirażem". Wypowiedział posłuszeństwo Donaldowi.
        • loppe Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 22:56
          uu, jak tak to jeszcze dzisiaj przestudiuję
          • roro68 Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 22:58
            Ale nie ciesz się na zapas;-) Tak trochę szyfrem się posłużył. Ale
            posłuszeństwo wypowiedział, to fakt.
            • kataryna.kataryna Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 23:02
              roro68 napisał:

              > Ale nie ciesz się na zapas;-) Tak trochę szyfrem się posłużył. Ale
              > posłuszeństwo wypowiedział, to fakt.


              Sama nie wiem. W uwalaniu koalicji każdy miał swój udział, i Kaczor, i Tusk, i
              Rokita też. Jego wyskok u Olejnik przeniósł rozmowę na służby i nigdy już nie
              wróciła na normalne tory.
              • pro.filutek1 Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 23:05
                Jego zapalczywość w dzień po wyborach parlamentarnych też trochę przeraziła.
                Ale wtedy mozna było to tłumaczyć przegraną.
              • roro68 Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 23:15
                Oczywiście. W dodatku ten jego wyskok całkiem zdystansowani obserwatorzy
                (Pacewicz) zapamiętali jako pierwszy wrogi gest w negocjacjach;-(
            • loppe Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 23:02
              roro68 napisał:

              > Ale nie ciesz się na zapas;-) Tak trochę szyfrem się posłużył. Ale
              > posłuszeństwo wypowiedział, to fakt.


              Nieeee, przecież to żaden dynamiczny przywódca jest. Sprzeciwić się w końcu
              owszem sprzeciwi, ale szabel (Kataryna) to on na ubite pole za sobą wielu nie
              wyprowadzi. Saska Kępa - niezbyt dynamiczny adres zamieszkania, w sam raz dla
              poetki.
              • loppe Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 23:05
                poetki (Osieckiej), wielkiego myśliciela - nie zaś energicznego człowieka czynu
        • kataryna.kataryna Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 22:58
          roro68 napisał:

          > Rokita nazwał plany szefa "mirażem". Wypowiedział posłuszeństwo Donaldowi.



          Myślę, że jeśli to rzeczywiście coś w tym stylu to się do tego przygotował i
          policzył swoje szable. Koło cukierni Irena parkowało dzisiaj więcej wypasionych
          samochodów niż zwykle. Może naradę u Rokity na chacie mieli.
    • finezja8 Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 23:02
      Jan Rokita
      "Intuicja podpowiada mi, że przyszedł czas sprawdzenia wielkości przywódców
      polskiej centroprawicy. Marzy mi się, że się sprawdzimy."

      2 x 165 cm J. + L. Kaczyńscy i maleją z dnia na dzień na oczach całej zdumionej
      Polski. Marzenia trzeba odłożyć na bok i spojrzeć prawdzie w oczy: Dopiero po
      odejściu na polityczną emeryturę najbardziej popularnych bliźniaków - już nie
      tylko w kraju ale również poza jego granicami - będzie można zbudować wspólnie
      rozsądny centroprawicowy rząd. Przed Platformą stoi ogromne zadanie: Zamiast
      zajmować i przejmować się losem PiSu powinna całą swoją energię poświęcić
      uaktywnieniu jej własnego elektoratu, który zostając w domu w wyborcze
      niedziele skazał ją na porażkę. Dobrym testem na taką działalność będą
      przyszłoroczne wybory lokalne. Zaangażowanie PO w te wybory nie powinno
      ograniczać się do debat w tv. Platforma musi zacząć na serio interesować się
      swoimi wyborcami, spotykać się z nimi, rozmawiać i zachęcać ich do pójścia do
      urn. I to nie tylko raz na cztery lata. Takie spotkania powinny odbywać przez
      cały rok, o swój elektorat trzeba się troszczyć zawsze, w piątek, świętek i
      niedziele. W polityce nie ma maximum zysku przy minimum nakładu. Jest jeden
      wyjątek: tani populizm i demagogia w celu niecnego uwodzenia nieświadomych
      wyborców. A z tych metod PO na całe szczęście nie robi użytku. W niedalekiej
      przyszłości zostanie nagrodzona z nawiązką za trzymanie standardów uczciwego i
      prawego stylu uprawiania polityki. Tak to mi się marzy, drogi Panie Janie.
      Proszę więcej o nas myśleć a arytmetyka wyborcza wypadnie na korzyść Pańskiego
      ugrupowania. Polityka to również wielka sztuka cierpliwości. Sam Pan doskonale
      wie: Nie od razu Kraków zbudowano!
      Pozdrawiam serdecznie!

      • 1normalnyczlowiek Marzy Ci się, że wyborcy zapomną PO... 02.11.05, 23:33
        ...że próbowali zablokować naprawę państwa i gospodarki oraz chcieli chronić
        stare układy?
        • finezja8 Re: Marzy Ci się, że wyborcy zapomną PO... 02.11.05, 23:41
          1normalnyczlowiek napisał:

          > ...że próbowali zablokować naprawę państwa i gospodarki oraz chcieli chronić
          > stare układy?

          Normalny człowieku, zacznij myśleć normalnie i po swojemu.
          Nie zauroczysz mnie kaczą propagandą sterowaną z kurskiej centrali.
          Marzy mi się, że wyborcy nie zapomną o świństwach, jakich Kaczyńscy dopuścili
          się w czasie kampanii wyborczej oraz na sali Sejmu i Senatu. Tak
          rozpoczęli "naprawę" państwa. Zamiast rządzić moim krajem zaczęli się rządzić w
          moim kraju. Tego im nie zapomnę, bo szli do wyborów z monstrancją, opłatkiem i
          nic nie wartymi sloganami na ustach.
      • goldilock Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 02.11.05, 23:58
        Swieta racja. Platforma powinna olac pissy i zajac sie praca od podstaw w
        terenie. Konflikt na linni Platforma-pissy jest nieunikniony i jak najbardziej
        nnaturalny. Wyborcy juz wkrodce zorientuja sie co pis realnie moze im dac i
        rozczarownie zdmuchnie ten zchn-bis jak banke mydlana. Kaczory to ludzie starej
        daty nie rozumiejacy wyzwan wspolczesnego swiata. Tak naprwde chca zastapic
        komuchowych kacykow swoimi. System kacykow jest ich naturalnym swiatem, ten
        system ostanio sprwdzil sie w 18 wieku jako monarchia oswiecona. Dzisiaj aby
        odniesc sukces nalezy uaktywnic przede wszystkim ekonomicznie wszystkie grupy
        spoleczne, inaczej bedzie coraz wiecej stagnacji i wkrodce bedziemy 50 lat za
        chinczykami. Polska liberalna, prezna i odwazna jest potrzebna Europie, Polski
        kaczystan bedzie ciagna dla niej dodatkowym kamieniem u nogi, a swiat nie stoi
        w miejscu. Jak zwykle zycze wesolego bezrobocia i wielu mszy.
      • usak Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 03.11.05, 04:38
        60% spoleczenstwa, ktore nie wzielo udzialu w wyborach do Sejmu uwaza, ze
        politycy to banda oszustow, zlodziei i bandytow. Nastroje panujace w tej grupy
        nie-wyborcow mozna by zilustrowac slowami starej studenckiej przyspiewki znanej
        mi jeszcze w latach 70-tych:
        "Gowno bylo, gowno bedzie,
        Gowno nami rzadzic bedzie.
        Czy komuna, czy burzuje,
        Wszyscy oni glupie ch.je."
        Jezeli ktokolwiek potrafi przekonac te grupe elektoratu do wziecia udzialu w
        wyborach, to raczej Andrzej Lepper niz Donald Tusk.
    • travel_wawa Chylę czoła przed Autorem. 02.11.05, 23:34
      Dla mnie Jan Maria Rokita był, jest i będzie jednym z większych autorytetów w
      tym kraju.

      Mam jednak złe przeczucia.
      Upór i mściwość braci Kaczyńskich, fanatyzm ich zaplecza, zaślepienie dziejową
      misją są tak silne, że nie tyle trudne, co niemożliwe do przełamania.
      Kaczyńskim nie starszy odwagi na pogonienie Leppera i Rydzyka.
      Oni postrzegliby to w kategoriach własnej, osobistej klęski.
      Ich filozofia to zbudowanie wielkiej partii wodzowskiej, silne państwo z
      ograniczonymi swobodami obywatelskimi, potężne propagandowo, a gospodarczo
      słabe.
      Potajemne układanie sie z Lepperem i Rydzykiem to dzieło zaplecza Kaczyńskich,
      takich ludzi, jak Kamiński czy Bielan, nie sądzę, żeby jednak miało to miejsce
      bez przyzwolenia Braci.

      PiS wykorzystał Platformę jedynie do uwiarygodnienia się, uzyskano efekt
      kumulacji głosów, bo perspektywa takiej wielkiej koalicji konserwatywno
      liberalnej dawała nadzieję.

      Postępowanie braci Kaczyńskich dowodzi niestety, że to w co wierzył Jan Maria
      Rokita, dla PiSu było tylko taktyczną zagrywką.

      Po prostu decydenci PiSu ukrywali przed społeczeństwem rzeczywiste plany
      stworzenia koalicji ludowo-narodowej, populistycznej, SARMACKIEJ.

      Szkoda Polski.
      • kropekuk Kaczorom przede wszystkim nie starczy odwagi na 02.11.05, 23:42
        pogonienie wlasnego dworu. To potwornie zakompleksieni, nigdy nie czujacy sie
        pewnie faceci, ktorzy - gdy juz kogos zdobeda, jego wiernosc sprawdza (choc to
        interesowna lojalnosc) - beda walczyc do upadlego za jednego czy drugiego
        sqrwysyna, wiedzac zreszta, ze to sqrwysyny, jak...wiedzieli to o Kurskim (a
        nawet i mowili!). Niestety - poza Dornem, moze jeszcze jakimis wyjatkami,
        sklada sie ten dwor z mozliwie najpodlejszego gowna, jakie Polska miala, ma i
        miec bedzie:))))
        • travel_wawa Niestety - poza Dornem... 03.11.05, 00:14
          Tak, też zastanawiam się co człowiek z tak piękną przeszłością (był w tej
          samej, co ja druzynie harcerskiej - Czarnej Jedynce, absolwent tej samej szkoły
          (Reytan), choć o kilkanasie lat przede mną.)
        • kaczka701 Re:kropekuk...to taka mala chuda lysa gnida 03.11.05, 01:02
          pelna kompleksow wiec wyzywa sie na komp...znam go tez jestem z uk
        • 1europejczyk Tylko paniczny strach moze byc zrodlem lezacym 03.11.05, 10:52
          u podstaw rozpowszechniania takich propagandowych opini.
          Ublizanie ludzion swiadczy bardziej o autorze niz o ludziach.
          Tych pawnych siebie mielismy juz okazje poznac: LW, AK, Miller, cale rzesze
          tych co popierali interwencje w Iraku i wypowiadali sie w Radio Z z taka
          pewnoscia siebie, ze jak sie dzisiaj tego slucha to pusty smiech ogarnia.
          Moze nadszedl czas, w przeciwienstwie do tego, ktory mielismy dotychczas, na
          tych, ktorych wahania przed podjeciem decyzji inspiruja do tworczych przemyslen.

          "beda walczyc do upadlego za jednego czy drugiego sqrwysyna, wiedzac zreszta,
          ze to sqrwysyny, jak...wiedzieli to o Kurskim "

          Kurski jest dobrym przykladem jak o niego walczyli: nie minelo 48 godzin a nie
          byl juz czlonkiem parti.
      • jaa_ga Re: Chylę czoła przed Autorem. 03.11.05, 00:12
        Podpisuję sie pod każdym Twoim słowem
    • galardo Re: No Panie Rokita czapki z głów. Gratuluje!!! 02.11.05, 23:37
      W końcu ktoś pokazał alternatywe albo konserwatywno liberalna Polska albo
      lewicowo przestępcza. Wybierajcie Tusk i Kaczki.
    • mirmat1 DZIELIC SIE WLADZA ??? Alez Tusk sie zaklinal, ze. 02.11.05, 23:43
      ... tu wcale nie chodzi o stolki ale o Leppera !!!!!
      Rokita: ". Przywódcy PiS powinni rzetelnie podzielić się władzą z Platformą".
      Drogi Jasiu. Jezeli chcesz stolka to Szanowny Prof. Religa przetarl juz
      sciezke. I zrobisz przysluge dla Narodu. No bo chyba Ty nie obawiasz
      sie "policji o 5-tej nad ranem"?
      • roro68 Re: DZIELIC SIE WLADZA ??? Alez Tusk sie zaklinal 02.11.05, 23:55
        Właśnie to paradoksalne, że Rokita teraz występuje z pozycji bezstronnego
        arbitra a sam jest stroną i to jeszcze jak uwikłaną w spór. Czyli, gdyby Rokita
        chciał być konsekwentny, powinien choć pół akapitu poświęcić na autorefleksję!
        Za coś tam przeprosić, z czegoś się wycować a coś tam wytknąć. Poprzestał jak
        zwykle na wytykaniu. I to nienajlepiej wróży. Może to taka ściema jest, że
        Rokita ma udawać pojednawczy ton w imieniu PO?
        • kataryna.kataryna Re: DZIELIC SIE WLADZA ??? Alez Tusk sie zaklinal 02.11.05, 23:55
          roro68 napisał:

          > Właśnie to paradoksalne, że Rokita teraz występuje z pozycji bezstronnego
          > arbitra a sam jest stroną i to jeszcze jak uwikłaną w spór. Czyli, gdyby
          Rokita
          >
          > chciał być konsekwentny, powinien choć pół akapitu poświęcić na
          autorefleksję!
          > Za coś tam przeprosić, z czegoś się wycować a coś tam wytknąć. Poprzestał jak
          > zwykle na wytykaniu. I to nienajlepiej wróży. Może to taka ściema jest, że
          > Rokita ma udawać pojednawczy ton w imieniu PO?



          O 23.30 w TVN24 już zmienił zdanie i ostro wypowiadał się przeciw koalicji.
          • pro.filutek1 Re: DZIELIC SIE WLADZA ??? Alez Tusk sie zaklinal 03.11.05, 00:03
            Przed 23 złapany w kuluarch też. :)
    • leszek.sopot "rewolucja" "synteza" "wola narodu" itd. 02.11.05, 23:59
      czyli Rokita abstrakcjonista...
      Tekst oparty na wydumanych abstrakcjach - np. o narodzie marzącym o liberalno-
      konserwatywnej rewolucji (dlaczego rewolucji i dlaczego nie marzącym o
      spokojnym życiu bez afer?), w którym tyle jest mylnie przyjętych uogólnień, że
      mógłbym sobie zadać pytanie, czy to pisał człowiek normalny, ale po co? Lepiej
      przyjąć, że pisał to człowiek żyjący od dłuższego czasu w jakimś wyimaginowanym
      abstrakcyjnym świecie, w którym migają jakieś symbole szarpania cuglami, walki
      z mędrcami, czyszczenia moralnego itd., że gdy go w końcu dopadła
      rzeczywistość, w której trzeba podejmowac realne działania, to zachował się jak
      człowiek walnięty obuchem. Tak się kończy mitologizowanie i myślenie
      schematami.
      Nota bene tak samo durnie mógłby cztery lata temu twierdzić Miller, że naród
      dlatego poparł SLD bo marzył o rewolucyjnym powrocie do PRL...
      Rokita nadmienił w tekście o ideach sierpnia, a już kawałek dalej do
      największych wrogów swoich idei zaliczył robotników, którzy przecież tamten
      Sierpień wywalczyli - no tak, ale to zwykła u niego pokręcona logika skutkowo-
      przyczynowa (bo on do skutków dopasowuje wygodne mu przyczyny). Nie mówiąc już
      o tym, że tamte idee nie wykreślały a priori całych grup społecznych lecz
      przeciwnie - łączyły ludzi wokół tego co wspólne. Cóż, tamta idea nie była
      partyjna, a Rokita myśli jak partyjniak, dla którego wyższym ideałem jest wąsko
      określony program partyjny - ważniejszy nawet od samej partii. A to dlatego, że
      to jego wykoncypowany program, a co jego, to przecież najważniejsze.
      W jednym z felietonów Maciej Łętowski na początku lat 90. w „Nowym Świecie”
      opisywał Rokitę: „pojętny uczeń Machiavellego”, „Kiszczak naszych
      czasów”, „uśmiech dziecka i zęby ze stali”. To jest nadal aktualne, bo przecież
      ten tekst nie tyle jest skierowany do czytelników GW ale przecież do Tuska i
      Rady Krajowej PO: "Twarda walka z lewicowym i skorumpowanym rządem Millera -
      to, owszem, było pole dla spektakularnej opozycyjnej kampanii. Ale rząd
      premiera Marcinkiewicza będzie znacznie wygodniejszy do bicia dla SLD niż dla
      Platformy, zaś uczciwość względem własnego programu wymuszać będzie na PO
      zachowania nie dość stanowcze i popieranie wielu projektów rządowych. Intuicja
      podpowiada mi, że przyszedł czas sprawdzenia wielkości przywódców polskiej
      centroprawicy. Marzy mi się, że się sprawdzimy".
      Wezwanie do sprawdzenia "przywódców centroprawicy" w dniu zebrania Rady
      Krajowej PO... Gocłowski chyba jednak wywarł jakiś wpływ na Rokitę, który nie
      komentował spotkania razem z Tuskiem. Ten tekst jest niby nieśmiałą próbą, ale
      przecież bardzo kąśliwą, odsunięcia Donalda - wraz z jego stanowczym wrogim
      stosunkiem do PiS - na drugi plan.

      W jednym miejscu przegiął w tym tekście chyba najbardziej, gdy przypisał zaczął
      o sobie myśleć - Ja Naród. Bo przecież opisał swoje działania i swoją
      propagandę narodowi. Nie pisze, ja tak czułem, myślałem, działałem, ale to cały
      naród... Po prostu chłopina zrobił sobie alibi, wydawało mu się, że w ten spoób
      wzmacnia swoje naciągane argumenty.
      • pro.filutek1 Re: "rewolucja" "synteza" "wola narodu" itd. 03.11.05, 00:04
        Doszedłem w pewnym momencie do wniosku, ze wiara w Rokitę :p to nie dla mnie. :)
        • leszek.sopot Re: "rewolucja" "synteza" "wola narodu" itd. 03.11.05, 00:53
          pro.filutek1 napisał:

          > Doszedłem w pewnym momencie do wniosku, ze wiara w Rokitę :p to nie dla
          mnie. :)


          Zależy w co się w Rokicie wierzy. Jeśli w to, że znowu "błyśnie" swoja skutkowo-
          przyczynowa logiką i wydumanymi frazesami, to się nie zawiedziesz. Nie bez
          przyczyny piekliły go przecież uwagi rozhisteryzowanych mędrców i inteligentów.
          Ale skutek jest taki, że o sobie pisze w liczbie mnogiej: "Tylko dzięki tym
          dwóm rodzajom nadziei zignorowaliśmy jako Naród tak liczne ostatnimi miesiącami
          przestrogi przed radykalizmem, rewolucją moralną i szarpnięciem cugli".
      • tomek9991 Pierniczy jak ostatni oszołom 03.11.05, 00:10
        Facet kompletnie oderwany od rzeczywistości, żyje we własnym świecie.
        • tomek9991 Brakuje Rokicie tylko wątku diabła Boruty 03.11.05, 00:12
          O Twardowskim i Kmicicu nie wspominając.
      • mamablues Re: "rewolucja" "synteza" "wola narodu" itd. 03.11.05, 00:52
        leszek.sopot napisał:

        > czyli Rokita abstrakcjonista...

        Szacunek, świetna analiza.
        • leszek.sopot Re: "rewolucja" "synteza" "wola narodu" itd. 03.11.05, 01:23
          Świetna historyjka o bulwie, przepraszam kulwie w blogu. Miło jest poczytać o
          dzieciakach - tak czarującej dziwczynce. One są przynajmniej prawdziwe i nie
          łatwo je przekonać, że bulwy nie rosną na drzewach:)
      • jack20 Re: "rewolucja" "synteza" "wola narodu" itd. 03.11.05, 03:17
        leszek, dorabiasz teorie. Narod jest prosty jak budowa cepa i umie odroznic
        ziarna od plew.
      • terraya Bardzo uzyteczny artykulik Rokity 04.11.05, 08:03
        zrobil go wiceprzewodniczacym PO-ruty. chociaz myslalem ze dawno nim juz byl.
        Uszolomienie Rokity ciagle miesza sie z apatia po wyniku wyborow,ktorego nijak
        nie przyjmuje do wiadomosci. Dzisiaj ubawilem sie setnie po jego stwierdzeniu w
        TV "PIS upokorzyl PO odrzucajac jej propozycje" Do psychiatry i to jak
        najszybciej niedoszly "premierze z Krakowa"!!!
    • tomek9991 Panie Rokita, mamy XXI wiek, nie XVII 03.11.05, 00:08
      Czas się obudzić !!!
      Po drodze była rewolucja francuska, rewolucja przemysłowa, PRL, Solidarność, a
      Pan ciągle myślisz, że chłopi i robotnicy w Polsce to bydło pańszczyźniane,
      ktore szlachcic po pysku bić może.
      • tomek9991 A GDZIE JEST SAMOKRYTYKA ROKITO ? 03.11.05, 00:15

        Takiego kompletnego błazna, bufona, zarozumialca, głupola, Polska dawno nie miała.
        Bogu Dzięki, iż nie jest premierem.
      • doktorhabilitowany.1 Właśnie, nie nazywaj już Pan warchołów 'Sarmatami' 03.11.05, 01:52
        Polacy już wiedzą, że nie są Sarmatami, tak jak Anglicy, że nie są zagubionym
        plemieniem Izraela. Sarmatyzm to ideologia 'barokowa' i ma się jak kij do nosa
        współcześnie, zwłaszcza, że nie ma jednoznacznie negatywnego wydźwięku.
        Rozumiem, że próbował Pan się posłużyć eufemizmem, coby nie musieć nazywać
        rzeczy po imieniu:)) Ale ja proszę - nie pisz Pan o reformatorach w opozycji do
        Sarmatów, pisz Pan o ludziach postępowych w opozycji do ciemnoty, przy czym
        warto pamiętać, że wielu ludzi postepowych wywodziło się także spośród kleru, a
        Konstytucja 3 maja miała wsparcie chłopstwa (a przynajmniej tej części, którą
        poinformowano o takowym akcie prawnym;))
    • idiotyzmy-kacze Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 03.11.05, 00:10
      Kaczyński musi ochłonąć i niedługo to nastąpi
    • citisus Widzenie PO jako reformatorów to gruba przesada 03.11.05, 00:14
      "Zawsze w gruncie rzeczy szło o to samo. Jedni chcieli solidarności, tożsamości
      i ludowego katolicyzmu. Drudzy nowoczesności, reform instytucji publicznych,
      przezwyciężenia narodowych wad."

      Linia podziału nie jest taka prosta jakby chciał widzieć Rokita.
      Bo to akurat PO jest przeciwne reformom i walczy o zachowanie dotychczasowych
      wygodnych im układów.

      Nie zapominajmy, że to właśnie tym sarmatom zawdzięczamy tożsamość narodową,
      i odbudowę państwa po zaborach. Ci nowocześni reformatorzy zwykle skłonni byli
      do współpracy z zaborcą czy okupantem.
    • jack20 Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 03.11.05, 00:18
      Puste gooslowie. Przytocz choc fragment tej UMOWY.
    • jack20 Re: Etymologia slaowa hultaj.. 03.11.05, 00:29
    • oxeven Pierwszy głos sensu od wyborów 03.11.05, 00:44
      W pełni zgadzam się z Rokitą. Mam nadzieję, że artykuł w Gazecie będzie
      stanowił nacisk na liderów niechętnych koalicji. Zarówno PiS jak i Platforma
      muszą się cofnąć i pertraktować koalicję, a nie jej zerwanie. Oszukiwanie
      wyborców, a to przecież ma miejsce, źle się skończy dla wszystkich
      • echo_o Re: Pierwszy głos sensu od wyborów 03.11.05, 01:09
        oxeven napisał:

        > W pełni zgadzam się z Rokitą. Mam nadzieję, że artykuł w Gazecie będzie
        > stanowił nacisk na liderów niechętnych koalicji. Zarówno PiS jak i Platforma
        > muszą się cofnąć i pertraktować koalicję, a nie jej zerwanie. Oszukiwanie
        > wyborców, a to przecież ma miejsce, źle się skończy dla wszystkich
        `````

        Dziś, w codziennej gonitwie, w czasie spotkan słuzbowych, w trakcie lunchu, w
        aptece, w windzie, cały czas...nim wróciłam do domu po dodz. 19.oo kołatały mi
        się słowa Churchill`a, którymi karmił mnie mój Dziadunio, Piłsudczyk : 'Nigdy
        tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak niewielu'...Mój Dziadzio, silny,
        prawdziwy mężczyzna miał dwa życia, dopiero w tym drugim, jako bardzo już
        sędziwy człowiek zdołał wyszarpnąć odrobinę prywatnego szczęścia, stąd mój Tata
        się wziął, a tuż za nim ja. I czytam teraz parafrazę tych słów w felietonie
        Rokity i nie pojmuję - jak mogło do tego dojść, do tego, z czym teraz
        przychodzi nam się konfrontować, kruszyć kopie słów, lżyć się nawzajem. Mamy
        doczynienia z żałosną karykaturą przesłania Churchill`a. Wypalamy się w
        swarliwości napiętej do granic absurdu, a jesteśmy TU na FK ledwie cząstką
        Polski. Jestem zmęczona.
    • silesius.monachijski A ja to widze czarno!! 03.11.05, 00:58
      Panu Rokicie mozna jedynie pogratulowac odwagi i intelektualnej dojrzalosci.
      Bardzo dobry tekst, i powinien stac sie lektura calego PoPiSowskiego
      srodowiska. Boje sie jednak, ze Rokita w PO z taka postawa nie ma duzych szans:
      tam rzdzi Tusk, HGW, Schetyna i ferajna, ktora juz przed wyborami
      parlamentarnymi "usadzila" Rokite, skreslajac mu kandydatow z list wyborczych.
      Mowie na serio: chcialbym, zeby sie PO z PiS-em dogadalo, ale ocena obecnego
      stanu rzeczy podpowiada mi raczej, ze Rokita predzej bedzie musial opuscic PO,
      anizeli Tusk zgodzi sie na koalicje.
      I jeszcze jedna uwaga: widac, ze Rokita potrafi sie pogodzic z porazke, i szuka
      drogi do wspolnego z PiS-em rzadzenia (a byl nazywany premierem z Krakowa).
      Tusk przegrywac nie potrafi. I jak tu w PO pozenic ogien z woda, no jak?
      Rokicie dziekuje za tekst; czekam jutro na jakies konkrety; ale raczej nie
      robilbym sobie zludzen
      • broetje Schetyna do więzienia, i tyle 03.11.05, 00:59
      • bogalfa Re: A ja to widze czarno!! Do Silesiusa monach. 03.11.05, 03:43
        No więc powiedz, silesiusie monachijski, ale tak z ręką na sercu, jak na
        spowiedzi przed O. Rydzykiem: Czy Ty dążysz do koalicji z PO czy do rozbicia PO?
        • silesius.monachijski Re: A ja to widze czarno!! Do Silesiusa monach. 03.11.05, 04:17
          Oczywiscie, ze do koalicji POPiS-u. Moje ataki na PO na tym forum wynikaja z
          tego, ze PO nie moze pogodzic sie z tym, ze to nie ona dyktuje wszystkie
          warunki (czasami mam takie nieodparte wrazenie, ze obrazona wyborcza porazka PO
          chcialaby, aby PiS ja za te porazke przeprosil, i spelnial wszystkie zadanie,
          zyczenia i oczekiwania liderow PO). Sadzilem - po tekstach J. Kurskiego,
          spotkaniu u Goclowskiego i tym tekscie Rokity, ze cos w PO i w samym
          Tusku "peknie" (w pozytywnym sensie), i ze wroca do rozmow do koalicji. Ale
          Tusk nie: woli opozycje. Rokita zdaje sie jednak myslec inaczej. Tak wiec:
          chcialbym tej koalicji, bo rozsadnie zbudowana, moglaby faktycznie w Polsce
          duzo pozytywnego zrobic, bedac zas realista, nie sadze, aby Tusk sie nagle
          przemogl, i zmienil swoje postepowanie: Co zas do rozbicia PO, to ono od samego
          poczatku - przy takiej postawie Tuska -wydawalo mi sie byc nieuniknione (znam
          kilku dzialaczy ze Slaska i Malopolski: od tygodnia tylko psy na Tusku
          wieszaja). Summa summarum: smutne to, ale tak chyba bedzie: nie bedzie
          koalicji, to i za jakis czas nie bedzie tez PO (a napewno nie tak silnej jak
          obecnie)
          • pro.filutek1 Re: A ja to widze czarno!! Do Silesiusa monach. 03.11.05, 18:29
            Rokita to pożyteczny idiota PO.
    • my.uczennice.vii.liceum Jan Maria ? 03.11.05, 01:05
      Dialog z Rokita przypomina istotnie dyskusje z Kropekukiem.
      Rokita nadal ma pretensje, ze PiS nie realizowal w Sejmie i Senacie
      nie tylko niepodpisanej ale wlasciwie nieistniejacej umowy koalicyjnej.
      Najbardziej sarmacki, wrecz warcholski jest w ostatnich dniach jednak
      pan Donald Koniec Polski, sarmacka analiza jest jednostronnie chybiona.
      Do wspolczesnych liberalow, lub konserwatystow obu polskim partiom
      rownie daleko.

      Uderzyla nas w ostatnich dniach nieskrywana, rasistowska pogarda
      wyrazana dosc powszechnie na FK wobec Leppera. Pan Jas Maria wydaje sie
      byc rowniez jej nosicielem.
      Wrocimy tu do "Nocnej Zmiany", przedstawione w niej wypadki nie mogly
      miec miejsca w powojennej zachodniej Europie, przeniesmy je wiec na chwile
      do Ameryki Lacinskiej I polowy XX wieku, gdzie bylyby prawdopodobne.
      W tamtych realiach pan Donald Puczymorda za udzial w spisku palacowym
      stanalby wraz z kumplami przed plutonem egzekucyjnym.
      Pan Lepper natomiast za swe postepki dostalby wyroki mniej wiecej takie
      jak we wspolczesnej Polsce.
      Zgadzamy sie zatem z panem Rokita mowiacym "Żadna bowiem, nawet
      najbardziej wyrafinowana gra nie usprawiedliwia oklaskiwania przestępcy
      i głosowania na niego jako jednych z pierwszych aktów IV, a więc ponoć
      uczciwszej Rzeczypospolitej."
      Myslimy tu jednak o innych przestepcach.

      Jest nam niezmiernie przykro i uwazamy to za powazna strate dla Polski,
      ze z blyskotliwego dobrze zapowiadajacego sie polityka jakiego znamy
      z rywinowej komisji zostanie wkrotce jedynie Jan Maria Poruta.
    • janek-007 Artykol dosyc kiepski i do tego jeszcze... 03.11.05, 01:08
      Rokita pisze: "W jezyku historii idei synteza tych dwóch naszych nadziei nosi
      nazwe syntezy konserwatywno-liberalnej." Czyli to synteza; sprawiedliwosc
      nowoczesnosci. Tak sie sklada ze te dwa pojecia to sa bardzao abstrakcyjne
      pojecia i raczej jest dosyc trudno je zdefiniowac tak azeby zaspokoic
      wszystkich. To co moze bys sprawiedliwe i niowczesne dla PiSu moze ale nie musi
      byc takie dla PO. Panie Rokita trzeba bylo uzgodnic definicje przed dwoma laty
      a nie teraz walic puste frazesy o sprawiedliwosci i nowoczesnosci.

      Rokita pisze: "To dlatego wlasnie wiekszosc z nas, glosujac na PiS, glosowala
      na PiS sprzymierzony z Platforma." Cos sie chyba Rokicie poplatalo. Ci ktorzy
      glosowali na PiS glosowali na PiS i ci ktorzy glosowali na PO glosowali na PO.
      Wyciaganie konkluzji ze to bylo glosowanie na koalicje PiS i PO jest
      nieuzasadnione i jest to tylko gdybanie Rokity ktory niedlugo zostanie porwany
      przez ta 'podziemna rzeke' i kto wie gdzie Rokita 'wyplynie' a moze i wcale nie
      wyplynie. PO i Rokita porostu sie przeliczyli bo to praeciez PO miala rozdawac
      karty. Jaka role miala grac PO gdyby wygrala jest dosyc latwo odgadnac; PO
      miala puszczac dym uszami i udawac ze robi reformy czyli stosowac zasade
      ze 'nalezy duzo zmieniac azeby wszystkio pozostalo po staremu'.

      Rokita pisze: "Nie nalezy miec zadnych zludzen. Jesli fiasko koalicji okaze sie
      ostateczne, to samodzielne rzady PiS oznaczaja - niezaleznie od woli polityków
      tej partii - destrukcje konserwatywno-liberalnej syntezy."
      "Konserwatywno-liberalna synteza" co to niby ma byc malso maslanne?
      Konserwatysta (rzeczownik)- Ktos kto ma konserwatywne idee i opinie.
      Konserwatywny (przymiotnik):
      1. Oporny w stosunku do zmian
      2. Przeciwstawiajacy sie liberalnym reformom
      3. Unikajacy ekscesow
      4. Konwencjonalny
      5. Stosujacy sie do wzorcow i konwencji klasy sredniej

      Liberal (rzeczownik):
      1. Ktos kto preferuje filozofie polityczna zmian i reform oraz obrone wartosci
      i wolnosci osobistych
      2. Ktos kto preferuje ekonomiczna teorie 'laissez-faire' oraz rynek samo sie
      regulujacy.
      Liberal (przymiotnik):
      1. Charakteryzujacy sie otwartoscia umyslu
      2. Majacy polityczne i spoleczne poglady faworyzujace reformy i postep
      3 Tolerancyjny na zmiany; nie ograniczany przez ortodoksje i tradycje
      4. Wspierajacy egalitarne insttucje spoleczne.
      Zadna z tych definicji nie pasujae do PO wiec niby jaka to mialaby byc synteza
      i co z tej syntezy mialoby wysc; ciele o dwoch glowach i trzech ogonach?
      Niech sie pan w koncu zdefinjuje panie Rokita czy jest pan konserwatysta czy
      liberalem czy tez neoliberalem. Dobrze byloby w koncu 'wylozyc kawe na lawe' i
      powiedziec wszem i wobec jaki to hybryd jest ta cala PO i jakie potworki w niej
      siedza a nie udawac tego czym sie nie jest. Przynajmnie dla minie
      synteza 'konserwatywni-liberalna' to 'ni pies ni wydra'.

      Rokita pisze: "Prezydencka rozgrywka pomiedzy Kaczynskim a Tuskiem potoczyla
      sie torem wyjatkowo szkodliwym dla przyszlosci polskiej polityki. Skonstruowala
      bowiem na nowo na uzytek mobilizacji wyborczej os spolecznego podzialu tak
      mozolnie zasypywana przez roztropnych polityków w ciagu dwóch ostatnich lat."
      Podzial wcale nie byl zasypywany przez roztropnych politykow. Podzial byl
      przemilaczny celowo i robila to celowo nie kto inny jak platforma Obywatelska z
      D.Tuskiem i J.M.Rokita a w ostatnich wyborach sprawy sie niestety rypnely na
      niekozysc PO stad en brlkot politykow PO.

      Jezeli chodzi o Andzeja Leppera i jego krytyke przez miedzy innymi PO i Rokite
      to jest ona szyta grubymi nicmi i bardzo antydemokratyczna. Jezeli A.Lepper
      jest takim kryminalista i przestepca jak Rokita i inni probuja to wmowic
      spoleczenstwu to niby dlaczego A.Lepper nie boi sie PiSu i go popiera natomiast
      Rokita, z tego co poprzednio powiedzial na temat PiSu i zatrzymaniea przez PiS
      tak zwanych resorow silowych, bardziej chyba Rokita boi sie PiSu anizeli
      Lepper. Jezeli natomiast Samoobrona kupila sobie PiS to bedziecie mieli frajde
      za darmo demaskujac caly ten niby to spisek PiSu i Samoobrony. Jak na razie to
      zwykla przyzwoiitosc nakazywalaby siedziec cicho. A.Leppper zostal wybrany w
      legoalnych i demokraatycznych wyborach w demokratycznym panstwie. Uzyskal 15%
      glosow, jest trzecia co do wilkosci partia polityczna w Sejmi i takie nachalne
      wieszanie na nim psow jest nie na miejscy oraz jest bardzo niedemokratyczne
      delikatnie mowiac.

      Na koniec Rokita pisze: "Intuicja podpowiada mi, ze przyszedl czas sprawdzenia
      wielkosci przywódców polskiej centroprawicy. Marzy mi sie, ze sie sprawdzimy."
      Wielkosci przywodcow polskiej centroprawicy? J.M.Rokita chyba cierpi na
      kompleks Napoleona. Rokita, wielkosc przywodztwa centroprawicy oraz PO jako
      reforamtor toz to klasyczny oxymoron. Kon z doza glowa i w kapeluszu by sie
      usmial.

      Artykol dosyc kiepski i do tego jeszcze w formie zyczeniowo rozczeniowej nie
      mowiac juz o celowym chyba zaciemnianiu rzeczywistosci politycznej w Polsce
      oraz tego kim i czym sa J.M.Rokita i Platforma Obywatelska. Rokicie pomylilo
      sie takze jezeli chodzi o sarmatow i reformatorow. Reformatorem jes PiS a
      sarmatami to niestety okazuje sie PO.
      • maciejslu [...] 03.11.05, 01:13
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • bogalfa Re: .Do janka 007 03.11.05, 03:47
        No ciekawy ten Twój tekst, czyżby PiS już został infiltrowany przez SO?
        • janek-007 Skad te przypuszczenia. To ze PiS... 03.11.05, 05:41
          podchodzi demokratycznie do problemu i stara sie dotrzymac swoich obietnic
          wyborczych oraz respektuje wole 15% elektoratu wcale nie znaczy ze jest
          infiltrowany przez SO. Chyba sie zagalopowales a moze to juz niestety ale
          paranoja.
    • dr.szfajcner Re: Sarmaci przeciw reformatorom? 03.11.05, 01:10
      kataryna.kataryna napisała:

      > Proszę przekonywać Donalda. Wyborcom nie trzeba tłumaczyć, że koalicja jest
      > potrzebna. To wy, politycy, się wydurniacie.

      Nieprawda.
      Nawet Wy (politycy PiS i PO ) nie wierzycie ze taka koalicja
      jest potrzebna, nie oklamujcie ludzi.
      Gdyby tak bylo, to utworzylibyscie ja przed wyborami,
      i wystawilibyscie wspolna liste do Sejmu i wspolnego
      kandydatana prezydenta.
    • doktorhabilitowany.1 kolejne wyciągnięcie ręki, ale nie bezwarunkowe 03.11.05, 01:17
      Rokita po raz kolejny odpowiada to samo, na kolejne listy Marcinkiewicza. Mówi,
      to, co PO powtarza już od sporu o Komorowskiego: PiSie wyrzeknij się Leppera i
      zacznij rozsądne rozmowy z PO. Dla dobra Polski potraktuj PO poważnie i idź na
      prawdziwe kompromisy. Nie deprecjonuj ludzi PO, ale pokaż dobrą wolę i
      zaufanie. Juz dziś rada krajowa PO, na której prawdopodobnie zapadnie decyzja o
      zajęciu stanowiska opozycyjnego wobec rządu Marcinkiewicza. Ale wierzę, że
      zostanie także przegłosowane pozostawienie furtki dla PiS, aby móc wrócić do
      stołu negocjacyjnego. Jednak następny ruch należy do PiS. Zwracam uwagę, że
      narazie Rokita nie zaliczył PiS do Sarmatów, jak eufemistycznie nazywa
      warcholstwo. Ale cierpliwość może się wyczerpać...
    • alex200 Wyrzucić błazna Rokitę z PO! 03.11.05, 01:31
      Na barykadzie nie można stać okrakiem, chyba że znakiem firmowym polityka jest
      nielojalność. Rokita staje dziś pomiędzy PO i PiS, nie szczędząc przytyków pod
      adresem Tuska. Tym samym definiuje się - używając jego terminologii - jako
      warchoł w PO. Dla mnie jednak zawsze był błaznem. Krótko mówiąc - idealny
      kandydat do pis.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka