Dodaj do ulubionych

Lodówki PO

03.11.05, 15:53
Tylko taka mała ciekawostka.
Jak radzi sobie PO z zagadnieniem lodówek? Prosto - zabiera je lokatorom.
Niech sobie taki lokator nie myśli, że coś mu z lodówki zniknie bo jak jej
nie będzie miał to nie będzie przecież na rządy PO w Gdańsku marudzić.
Miejskie władze PO opowiedziały się za nie podwyższaniem standardów
mieszkań "darmozjadom" z lokalówek, choć to podwyższenie zafundował niemiecki
inwestor, który wzorował się na niemieckich standardach.
Postanowiono "wartość dodaną" do gdańskich standardów zagospodarować na cele
administracyjne. Po co ktoś ma mieć lepiej jak może mieć gorzej? Niech biedny
kupi, a nie dostaje prezenty, wzbogaci tym bogatych.

artykuł
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2997421.html
mój komentarz:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=31358605&a=31374550
Obserwuj wątek
    • karlin Liberalni Władcy Lodówek 03.11.05, 15:59
      Filantropia?

      Tak, ale pod kontrolą.
    • gieroy_asfalta Re: Lodówki PO 03.11.05, 15:59
      dostaja mieszkania na które nie zapracowali i jeszcze im źle?! Ja na swoje (z
      drugiej ręki, nie nowe!) musiałem ciężko pracować.
      do autora wątku: jeżeli uważasz, ze lodówki im sie należą, to im je kup, za
      swoje.
      • leszek.sopot Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:05
        gieroy_asfalta napisał:

        > dostaja mieszkania na które nie zapracowali i jeszcze im źle?! Ja na swoje (z
        > drugiej ręki, nie nowe!) musiałem ciężko pracować.
        > do autora wątku: jeżeli uważasz, ze lodówki im sie należą, to im je kup, za
        > swoje.

        Prawdziwie platformerska postawa. Nie rozumiem tylko, czy ty im zazdrościsz,
        czy też masz za złe to, że to Niemcy im te lodówki dali?
        • palnick Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:11
          leszek.sopot napisał:


          > Prawdziwie platformerska postawa. Nie rozumiem tylko, czy ty im zazdrościsz,
          > czy też masz za złe to, że to Niemcy im te lodówki dali?
          ------------
          PiS nie docenił PO. Twierdzili, że pod rządami PO będą znikać wiktuały z
          lodówek. Nie przewidzieli, że poznikają całe lodówki :)
          • leszek.sopot Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:14
            palnick napisał:

            > PiS nie docenił PO. Twierdzili, że pod rządami PO będą znikać wiktuały z
            > lodówek. Nie przewidzieli, że poznikają całe lodówki :)

            Mogą to wykorzystać w następnych klipach wyborczych przy okazji wyborów
            samorządowych, czyli "PO = znikające lodówki".
        • gieroy_asfalta Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:13
          nikomu niczego nie zazdroszczę. Po prostu nie toleruję takiej
          niesprawiedliwości: ja na swoje muszę sam pracować, a poza tym musze robić na
          nierobów którym "sie należy"...
          • leszek.sopot Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:16
            Tobie te "nieroby" za nic dziękowac nie muszą. Ciekawe, czy twoi rodzice też
            byli takimi nierobami. Moi niestety tak, gdyż dom dziadków wyleciał w czasie
            wojny w powietrze i jako "nieroby" dostali mieszkanie komunalne. Po II wojnie
            światowej cała Polska była chyba według ciebie zamieszkana przez nierobów,
            których żywili tacy zaradni ludzie jak ty.
            • zirby Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:19
              Mi by sie nowa lodowka przydala, towarzyszu sopot. skoro jtacy jestescie chetni
              do dawania, to kopsnijcie numer swojego konta, cos sobie sam wybiore i kupie za
              wasza kase. Albo mozecie mi kupic na miejscu. jak bede jechal przez trojmiasto
              to wpadne i od was odbiore, ok?
              • leszek.sopot Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:22
                Natsępny nawiedzony. Nie dotyczał kolega artykułu, bo i po co. Byle tylko cos
                głupiego napisać. Jak ktoś komuś burzy dom, to powinien mu zapewnić nowe
                mieszkanie. Polski inwestor, taki jak "zirby" to by pewnie ludzi pod namiotami
                zakwaterował.
                • zirby Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:26
                  To im niemiecki inwestor zburzył domy, a potem za to dal lodówki? Zeby w nich
                  mieszkali, czy jak? Troche metraż mały i raczej chłodnawo. No to jak bedzie z
                  ta lodówką dla mnie, towarzyszu sopot. W najblizszym czasie jade sluzbowo na
                  szczecina, zamiast jechac do konca, zjade z obwodnicy w spacerowa, a z oliwy
                  do sopotu juz tylko rzut beretem - od razu bym odebrał...
                  • leszek.sopot Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:37
                    Niemcy dostosowali się do niemieckich standardów. Pewnie by zgłupieli czytając
                    twoje posty. Za Odrą najwidoczniej przedsiębiorcy mają lepszy stosunek do
                    drugiego człowieka, bo jak czytam posty rodakóe-liberałów, to widzę, że
                    drugiego człowieka wolą traktować jak bydło.
                    • zirby Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:42
                      A wiecie towarzyszu sopot, ze niemieckim standardem w wypadku mieszkan
                      komunalnych jest kontrola dwa razy w miesiacu czy lokator nie podnajmuje komus
                      swojego mieszkania, czy go nie dewastuje, czy nie zakloca porzadku i spokoju
                      sasiadow? I jesli okazuje sie ze ktoras z tych rzeczy ma miejsce wylatuje z
                      mieszkania w ciagu 24h z takim hukiem ze jego bardziej zaawansowani wiekowo
                      sasiedzi ktorzy pamietaja jeszcze wojne mysla ze to amerykanski nalot? moze
                      takie standarty najpierw wprowadzmy, a potem dopiero rozdawnictwo lodowek?
                      • leszek.sopot Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:46
                        Znasz niemiecką ustawę o ochronie praw lokatorów i wiesz co w Niemczech
                        wynajmujący może wymagac od najemcy, ze piszesz takie bzdety?
                        • zirby Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:54
                          wiem co moze wymagac, poniewaz sam jestem w Berlinie, a dokladniej przy
                          Vinetastrasse najemca mieszkania :) I przy podpisywaniu umowy najmu dostalismy
                          (ja i druga osboa ktora najmowala mieszkanie) saznisty elaborat z naszymi
                          obowiazkami i prawami, ktory musielismy przeczytac i potwierdzic zapozanie sie
                          z nim odrecznym podpisem. I teraz dwa razy w miesiacu przychodzi mila pani z
                          magistratu, oglada lokum, pyta o zachowanie sasiadow, odchacza mieszkanie na
                          liscie i idzie dalej. Acha - w mieszkaniu lodowki nie bylo. Owszem, moglismy
                          sobie zażyczyc aby byla - ale to towarzyszu KOSZTUJE i ZWIEKSZA czynsz ktory
                          obowiazani jestesmy placic co miesiac. O DARMOWEJ lodowce nikt nigdy tu nie
                          slyszal. Podobnie np. pralka, suszarka czy zmywarka - wszytko moga ci
                          dostarczyc, jesli za to ZAPLACISZ!
                          • leszek.sopot Re: Lodówki PO 03.11.05, 17:09
                            A znasz swoje prawa, czy tylko obowiązki? Mam trochę znajmoych w Niemczech i
                            wszyscy wynajmują mieszkania. Wiedzą jakie maja prawa i za najmniejsze
                            niedociągnięcie potrafią zrobić straszne awantury. Jak ktos tam regularnie
                            płaci czynsz to po prostu wymaga, aby w mieszkaniu wszystko było w należytym
                            porządku. Znam Polaków (podwójne obywatelstwo), którzy dostają od miasta
                            (Hanover) dopłatę do mieszkania i na 4 dzieci - nie do pomyślenia jest boiwiem
                            w Niemczech aby rodzina nie żyła w godnych warunkach. W Polsce chyba sam wiesz
                            jak jest - z tego, że opłacasz czynsz żadnych praw wyegzekwować nie możesz, nie
                            mówiąc już o tym, że na remonty doczekać się nie można. W Niemczech byłoby nie
                            do pomyślenia aby np. pobierać czynsz za lokal z walącym się sufitem czy aby w
                            domu nie było dających się zamknąć drzwi.
                            • zirby Re: Lodówki PO 03.11.05, 17:13
                              Jak najbardziej. dlatego milej pani z magistratu mozna zglaszac takie rzeczy
                              jak zepsute okno, zaciety zamek w drzwiach do piwnicy, uszkodzony domofon,
                              zepsuta skrzynke na listy, cieknacy kran, trzaskajace dzrwi wejsciowe itd itp.
                              I za 2-3 dni pojawia sie majster ktory naprawia uszkodzenie. Ale chyba nie o
                              tym mowa towarzyszu - mowa o lodowkach ktore mieli dostac za czyjes pieniadze
                              lokatorzy, ktorym te lodowki sie nie nalezaly, czyz nie?
                              • leszek.sopot Re: Lodówki PO 03.11.05, 17:19
                                Znasz jakiś przykład z Polski aby administracja tak sprawnie działała jak w
                                Niemczech?
                                Niby dlaczego lodówki się nie należały, to była dobra wola inwestora. Nikt na
                                nim tych lodówek nie wymógł. Miał ochote, to je najemcom podarował.
                                • zirby Re: Lodówki PO 03.11.05, 17:22
                                  leszek.sopot napisał:

                                  > Znasz jakiś przykład z Polski aby administracja tak sprawnie działała jak w
                                  > Niemczech?

                                  Towarzyszu, zniw zbaczacie z tematu. W tym wypadku problem nie w tym czy
                                  administracja dziala sprawnie czy nie (zwykle nie), ale problem w tym ze
                                  najemca dostal cos co mu sie nie nalezalo i robi awanture ze mu to zabieraja:)

                                  > Niby dlaczego lodówki się nie należały, to była dobra wola inwestora. Nikt na
                                  > nim tych lodówek nie wymógł. Miał ochote, to je najemcom podarował.

                                  W takim razie czy najemcy odprowadzili podatek od darowizny? poniewaz jest to
                                  obowiazek obdarowanego wg. prawa RP
                                  • leszek.sopot Re: Lodówki PO 03.11.05, 17:46
                                    Faszysto, znowu nie rozumiesz, że to nie miejski gauleiter ma decydować czy się
                                    komuś coś należ czy nie. O tym decyduje inwestor. najemcy nie odproadzili
                                    żadnego podatku, bo nie stali się właścicielami lodówek, które zniknęły.
                                    • zirby Re: Lodówki PO 03.11.05, 17:50
                                      leszek.sopot napisał:

                                      > Faszysto, znowu nie rozumiesz, że to nie miejski gauleiter ma decydować czy
                                      się
                                      >
                                      > komuś coś należ czy nie. O tym decyduje inwestor. najemcy nie odproadzili
                                      > żadnego podatku, bo nie stali się właścicielami lodówek, które zniknęły.

                                      Znow sie zapetlacie, towarzyszu. skoro nie byli wlascicielami lodowek, to na
                                      jakiej podstawie prawnej roscili sobie pretensje do ich posiadania????
                                      • leszek.sopot [...] 03.11.05, 18:00
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                        • zirby [...] 03.11.05, 18:09
                                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • alcane Re: Lodówki PO 03.11.05, 18:21
                                zirby napisał:

                                > Jak najbardziej. dlatego milej pani z magistratu mozna zglaszac takie rzeczy
                                > jak zepsute okno, zaciety zamek w drzwiach do piwnicy, uszkodzony domofon,
                                > zepsuta skrzynke na listy, cieknacy kran, trzaskajace dzrwi wejsciowe itd itp.
                                > I za 2-3 dni pojawia sie majster ktory naprawia uszkodzenie. Ale chyba nie o
                                > tym mowa towarzyszu - mowa o lodowkach ktore mieli dostac za czyjes pieniadze
                                > lokatorzy, ktorym te lodowki sie nie nalezaly, czyz nie?
                                >
                                Pierwsze slysze,ze do normalnego "mietera" ktory pracuje i wynajmujacego
                                mieszkanie przychodzi pani z magistratu:-))To sprawa miedzy nim a Vermietrem i
                                pani z magistratu nic do tego nie ma.Jezeli to Sozialwohnung to co najwyzej
                                magistrat musi mu wystawic tzw,WBS-Schein i tu sie konczy zainteresowanie
                                Amtu.Reperatury zglasza sie do Hausmeistra lub Vermietera bezposrednio.
                                Pani z magistratu przychodzi do zwyklych penerow, ktorym sie nie chce pracowac,
                                azylantow innej swoloczy,za ktorych Sozialamt placi miete.moj Boze jakiz to
                                wyborcow ma PO.Nie dosc,ze penner to jeszcze glupi:-)))
                • gieroy_asfalta Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:30
                  to były ich domy? zbudowali je sobie? kupili?
                  • leszek.sopot Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:35
                    gieroy_asfalta napisał:

                    > to były ich domy? zbudowali je sobie? kupili?

                    Nie. Najlepsze miejsce dla takich nierobów to pewnie jest pod mostem...
                    • gieroy_asfalta Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:38
                      ja nie wiem gdzie, może i pod mostem, ich sprawa....A może spróbowaliby sami o
                      siebie zadbać, a nie wyciagają rece po pieniadze pogardzanych liberałów.
                      • leszek.sopot Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:44
                        A nie próbują? Oni wyciągali ręce po pieniądze liberałów?
                        • gieroy_asfalta Re: Lodówki PO 03.11.05, 17:02
                          wyciagają ręce po pieniądze NIE SWOJE. Kumasz, czy w kołchozie chowany?
                          • leszek.sopot Re: Lodówki PO 03.11.05, 17:16
                            Brakuje tobie chyba bystrości. Po jakie nie swoje? Jak ktoś coś nieprzymuszony
                            daje, to twoim zdaniem biorący to od niego wymusza?
                            • gieroy_asfalta Re: Lodówki PO 03.11.05, 17:31
                              nie przymuszony?:-D on zbudował im domy bo miał taki kaprys? wyburzone domy nie
                              były ich własnoscią, więc z jakiej racji dostali nowe od inwestora? może
                              dlatego, że inwestor MUSIAŁ im je zbudować?
                              • leszek.sopot Re: Lodówki PO 03.11.05, 17:44
                                gieroy_asfalta napisał:

                                > nie przymuszony?:-D on zbudował im domy bo miał taki kaprys? wyburzone domy
                                nie były ich własnoscią, więc z jakiej racji dostali nowe od inwestora? może
                                > dlatego, że inwestor MUSIAŁ im je zbudować?

                                Ponownie proszę o trochę bystrości. Chyba nikt nie wymusił na inwestorze tego,
                                że zachciało mu się budować supermarkiet w miejscu, w którym stał dom. Niech by
                                sobie wybudował na polu za obwodnicą. Twoim zdaniem jak sobie jakiś inwestor
                                wymyśli, że zbuduje swoją budowlę na miejscu domu komunalnego, to mieszkańców
                                tego domu może rozpędzić na 4 wiatry?
            • gieroy_asfalta Re: Lodówki PO 03.11.05, 16:20
              mój dziadek po wojnie zbudował dom, mój ojciec też sam zbudowł nam dom. Nikt
              nam nic nie dawał. Poza tym darowanemu koniowi się nie zagląda. Ale
              rozpieszczona tłuszcza dostając darmo nowe mieszkanie jeszcze śmie mieć
              pretensyje, że lodówki nie ma!
              • leszek.sopot "rozpieszczona tłuszcza" 03.11.05, 16:23
                Lecz się.
    • gieroy_asfalta potomkowie Wehrmachtowców fundują lodówki! 03.11.05, 16:17
      Polakom! Patriotom! Nierobom.....
      • leszek.sopot Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 16:19
        Te nieroby to nauczyciele, kierowcy, lekarze, pielęgniarki, kolejarze, ludzie,
        którzy ledwo wiążą koniec z końcem na państwych posadach... Wszyscy oni sa
        tylko godni pogardy liberała.
        • 9111951u Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 16:21
          e tam ja tam jest za a nawet przeciw i wogóle za wojną na górze.
        • gieroy_asfalta Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 16:24
          Każdy kto pasożytuje na pracy innych jest godny pogardy uczciwego człowieka.
          Gdyby nie tacy liberałowie jak ja, ci wszyscy na państwowych posadkach nie
          mieliby co do garnka włożyć, nie mówiąc o mieszkaniach.
          a może ty byś im kupił, filantropie za nie swoją kasę...?;-)
          • leszek.sopot Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 16:29
            Możesz to "pasożytowanie" jakoś uzasadnić? Jak śmiesz tak pisać o ludziach,
            którym wyburzono dom, skąd wiesz co to za ludzie? Każdy, kto nie zważa na
            godność drugiego człowiek godzien jest tylko pogardy. Każdy, kto uważa, że
            pienądz czyni go lepszym od innych jest aroganckim człowiekiem nie godnym
            podania mu ręki.
            • gieroy_asfalta Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 16:36
              "Każdy, kto uważa, że
              > pienądz czyni go lepszym "
              a mieszkania i lodówki to skąd sie biorą? Dziadek Mróz przynosi? Inforuję
              towarzysza: aby mieć mieszkania, lodówki i inne dobra, potrzebny jest pieniądz.
              Ktoś musi na to zarobić, jakiś niegodny podania ręki liberał.
              • leszek.sopot Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 16:42
                Jak widać PO to banda egoistów, którym jakakolwiek idea pomocy wzajemnej i
                solidarności jest obca. Tylko pieniądz, tylko pogarda dla słabszych. Wstrętna
                postawa.
                • gieroy_asfalta Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 16:46
                  co ty mozesz wiedzieć o pomocy! pomagasz ludziom? zarób najpierw kasę, oddaj ją
                  potrzbującym i póżniej się wypowiadaj. Ale pewnie sam żyjesz na garnuszku
                  państwa- czyli za kasę zarobioną przez liberałów.
                  • leszek.sopot Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 16:48
                    Państwo ma pieniądze od liberałów? Tyś jakiś Kolumb, co odkrył Amerykę, a może
                    jakiś Marsjanin; taki Kluska to też liberał?
                    • gieroy_asfalta Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 16:53
                      a od kogo, od tych co nie pracują? od budżetówki?
                      Kluska to liberał w tym sensie, że sam zarobił na to co dobrowolnie rozdaje.
                      Nie taki "filantrop" jak ty, z reką w cudzej kieszeni.
                      czekam, kup im choć jedną lodówkę, socjalcwaniaczku...:-) No?
                      • leszek.sopot Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 16:59
                        Mylisz się nazywając liberałami wszystkich tych, którzy prowadzą własną
                        działalność gospodarczą - zresztą jak ja sam. Polsce są jednak potrzebni
                        policjanci, wojsko, nauczyciele, lekarze, robotnicy, kolejarze itd. Oni bardzo
                        ciężko pracują na swoje marne pensje. Gardzić nimi może tylko ktoś, kto uwarzą
                        się za lepszego tylko dlatego, że za największą wartość przyjmuje szmal i
                        interes. Takimi ludźmi są polscy tzw. liberałowie, którzy pod tą dość
                        szlachetną ideą ukrywają swój egoizm i pogardę dla drugiego człowieka. Ja nie
                        podzielam ich myśli przewodniej: fura, komura i szmal. Wyścig szczurów jest dla
                        małych ludzi, bez moralności i etyki. Nie dla mnie.
                        • gieroy_asfalta Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 17:08
                          ależ nikt cię nie zmusza; chcesz- zostań milionerem, nie chcesz- śpij pod
                          mostem. Nikomu nic do tego, na tym polega liberalizm.
                          Totalitaryzm zaś polega na przymusie utrzymywania jednych przez drugich. Pół
                          biedy gdy beneficjent nie jest w stanie sam na siebie zarobić (kaleka), ale gdy
                          utrzymanek jest zdrowy jak koń i domaga się coraz wiecej (lodówki!) od tego
                          który go utrzymuje, to coś tu jest nie tak.
                          • leszek.sopot Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 17:12
                            Pomyliłeś się człowieku. Oni nie domagali się lodówek. Te lodówki po prostu
                            dano im bez żadnych próśb. Nie mieściło się to jednak w mentalności polskich
                            urzędników, którzy postanowili je zabrać.
                            Bzdur na temat twojej definicji totalitaryzmy, nie bardzo mam ochotę
                            komentować.
                            • zirby Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 17:17
                              No wiec wszkażcie mi łaskawie towarzyszu sopot, na jakiej to podstawie PRAWNEJ
                              otrzymali oni owe lodówki? Ze taki jest standard niemiecki? Otoz po pierwsze
                              nie jest, po drugie zdaje sie ze obowiazuje nas prawo polskie. Mieli lodowki
                              wczesniej? To co sie z nimi stało - zabrali je im razem z poprzednim
                              mieszkaniem? No, to jest granda i zwykła kradzież i należy to zgłosić na
                              policje! Nie mieli lodówek w poprzednim mieszkaniu i dostali je "za darmo"? A
                              czemu własnie oni, a nie np. ci co mieszkaja dwie ulice dalej?
                              • leszek.sopot Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 17:22
                                "Podstawa prawna" - dobra wola inwestora. Najwyraźnie standard zachowań
                                niemieckiego inwestora nie mieści się w głowie polskiego tępego liberała, ot i
                                cała prawda.
                                • zirby Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 17:23
                                  No wiec w takim razie - czy obdarowani zaplacili podatek od darowizny? Czy tez
                                  rozni przyglupi lewacy uwazaja ze nie nalezy placic podatków?
                                  • leszek.sopot Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 17:34
                                    zirby napisał:

                                    > No wiec w takim razie - czy obdarowani zaplacili podatek od darowizny? Czy
                                    tez rozni przyglupi lewacy uwazaja ze nie nalezy placic podatków?

                                    Jak mieli zapłacić skoro im zabrano? Poza tym lokale zamienne dostarczył
                                    najemcom inwestor. Nawet jeśli inwestor przekazał te lokale na własność Gminie
                                    Gdańsk, to nie utraciły one charakteru lokalu zamiennego dla konkretnych
                                    najemców. Do wybudowania tych lokali zastępczych był zobowiązany inwestor.
                                    Lokal to nie tylko ściany, podłogi, sufit, okna i drzwi, ale także całe jego
                                    wyposażenie. Gmina przejmując od inwestora lokale godziła się na takie a nie
                                    inny standard mieszkań. Usunięcie elementów wyposażenia lokali zamiennych, na
                                    które zdecydowali się najemcy jest więc nieuprawnionym zaborem mienia. Gdyby
                                    nawet traktować te elementy wyposażenia jako ponad standardowe to mógł to
                                    zrobić tylko inwestor a nie Gmina Gdańsk. Miasto Gdańsk jeśli nie chce aby
                                    lokatorzy mieli te lodówki to musi je oddać inwestorowi, który następnie może
                                    sobie z nimi zrobić co chce. Ludówki w dalszym muszą być traktowane jako
                                    inwestycja inwestora i gmina nie może ich sprzedać ani zagospodarować dla
                                    swoich potrzeb.
                                    • zirby Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 17:49
                                      leszek.sopot napisał:

                                      > Jak mieli zapłacić skoro im zabrano? Poza tym lokale zamienne dostarczył
                                      > najemcom inwestor. Nawet jeśli inwestor przekazał te lokale na własność
                                      Gminie
                                      > Gdańsk, to nie utraciły one charakteru lokalu zamiennego dla konkretnych
                                      > najemców. Do wybudowania tych lokali zastępczych był zobowiązany inwestor.
                                      > Lokal to nie tylko ściany, podłogi, sufit, okna i drzwi, ale także całe jego
                                      > wyposażenie.

                                      Doprawdy? A wskażcie łaskawie, towarzyszu, jakiż to akt prawny tak stanowi?


                                      >Gmina przejmując od inwestora lokale godziła się na takie a nie
                                      > inny standard mieszkań. Usunięcie elementów wyposażenia lokali zamiennych, na
                                      > które zdecydowali się najemcy jest więc nieuprawnionym zaborem mienia. Gdyby
                                      > nawet traktować te elementy wyposażenia jako ponad standardowe to mógł to
                                      > zrobić tylko inwestor a nie Gmina Gdańsk.

                                      Zapętlacie sie towarzyszu :) Jesli to gmina umowila sie z inwestorem co do
                                      standardu mieszkan, to psim obowiazkiem inwetora jest zbudowac mieszkania w
                                      takim standardzie. Ale ta sama gimin, jako mieszkan wlasciciel ma PRAWO od
                                      ustalenia NOWEGO standardu dla lokatorow, jest bowiem włascicielem wszelkich
                                      ruchomosci, ktore znalazly sie w lokalu wskutek dzialania inwestora - bo sama
                                      za nie zaplacila.

                                      > Miasto Gdańsk jeśli nie chce aby
                                      > lokatorzy mieli te lodówki to musi je oddać inwestorowi, który następnie może
                                      > sobie z nimi zrobić co chce. Ludówki w dalszym muszą być traktowane jako
                                      > inwestycja inwestora i gmina nie może ich sprzedać ani zagospodarować dla
                                      > swoich potrzeb.

                                      Otoz nie, towarzyszu. Polecam doksztalcenie sie w temacie praw obowiazujacych w
                                      RP. Jesli inwestor nie byl zobowiazany do wstawienia lodowek, a to zrobil z
                                      wlasnej woli - to jego strata. Nawet jednak frajerstwo inwestora nie zwalnia
                                      gminy od zaplaty podatku od darowizny. Artykuł 5 ustawy o podatku od spadkow i
                                      darowizn mowi bowiem: "Obowiązek podatkowy ciąży na nabywcy własności rzeczy i
                                      praw majątkowych, a w wypadku darowizny obowiązek podatkowy ciąży solidarnie na
                                      obdarowanym i darczyńcy". Czyli jesli lodowki nie zostaly podarowane OSOBNO
                                      kazdemu z najemcow mieszkania (z odpowiednim aktem darowizny na pismie) i
                                      najemcy owi nie zaplacili podatku, oznacza to ze lodowki placic musi gmina. A
                                      wiec byla w prawie do zabrania ich, bowie stanowia one obciazenie finansowe,
                                      ktorego w zadnej umowie, ani na lini inwestor - gmina, ani na lini gmina-
                                      lokatorzy nie bylo.
                                      • leszek.sopot Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 18:05
                                        Jeżeli gmina określiła inwestorowi inne standardy, a później samowolnie
                                        obniżyła te standardy, to znaczy, że oszukano inwestora oraz najemców bez
                                        których zgody miasto nie mogłoby podjąć decyzji o wyburzeniu domu w którym
                                        mieszkano. Miasto musiało być pewne, że mieszkańcy zgodzą się przeprowadzić z
                                        mieszkań o które przez kilka dzisięcioleci najczęściej sami musieli dbać i nie
                                        mogli liczyć na pomoc administracji (no chyba, że stac ich było na łapówki).
                            • gieroy_asfalta Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 17:23
                              nie domagali się? to skad te skargi , że były a nie ma!
                              Chodzi o to, ze gdyby te lodówki zostały jako wyposażenie, to oni doamgaliby
                              się do końca życia wymiany tego wyposażenia na nowe gdy sie zużyje. A co,
                              należy się, kurna.....
                              • leszek.sopot Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 17:41
                                gieroy_asfalta napisał:

                                > nie domagali się? to skad te skargi , że były a nie ma!
                                > Chodzi o to, ze gdyby te lodówki zostały jako wyposażenie, to oni doamgaliby
                                > się do końca życia wymiany tego wyposażenia na nowe gdy sie zużyje. A co,
                                > należy się, kurna.....

                                Nie. W umowie można zawsze dopisać punkt mówiący o tym, że lodówka jest
                                elementem ponadstandardowego wyposażenia. Poza tym, miasto powinno przy
                                odbiorze lokali wskazać inwestorowi, co w lokalach jest niezgodne z polskim
                                prawem czy też standardem (cóż to takiego?) i dostosowac lokal do odpowiednich
                                wymogów. Zamiast tego odebrano lokale, a lodówki zabrano. Jest to absurd, który
                                miał prawo zdenerwowac ludzi i dziennikarza.
                                • kizior10 Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 18:34
                                  leszKU...
                                  czemu judzisz na PO?
                                  z artykułu nie wynika związek lodówek ani z PO ani z PIS?
                                  • leszek.sopot Re: Głos liberałka z Bożej łaski 03.11.05, 19:10
                                    Jakie judzenie? Zabawne jak te lodówki denerwują platformersów... Tak się
                                    składa, że lodówka będzie sie chyba już na zawsze kojarzyć z minioną kampanią
                                    wyborczą, a to, że zabrano je z mieszkań w Gdańsku, w którym od dawna rządzi PO
                                    jest tym bardziej zabawne.
                                    • palnick Re: Głos liberałka z Bożej łaski 04.11.05, 16:32
                                      leszek.sopot napisał:

                                      > Jakie judzenie? Zabawne jak te lodówki denerwują platformersów... Tak się
                                      > składa, że lodówka będzie sie chyba już na zawsze kojarzyć z minioną kampanią
                                      > wyborczą, a to, że zabrano je z mieszkań w Gdańsku, w którym od dawna rządzi
                                      PO jest tym bardziej zabawne.
                                      ------
                                      To prawda :)))
    • goniacy.pielegniarz Leszku, weź na wstrzymanie z tą Platformą 04.11.05, 16:53
      leszek.sopot napisał:

      > Prawdziwie platformerska postawa.


      gieroy_asfalta napisał(w innym wątku):

      > jaj jestem zwolennikiem UPR od zawsze, i nie popieram Kaczorów z Rydzykiem,
      > stanowczo!
      • palnick Re: Leszku, weź na wstrzymanie z tą Platformą 05.11.05, 03:06
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > leszek.sopot napisał:
        >
        > > Prawdziwie platformerska postawa.
        >
        >
        > gieroy_asfalta napisał(w innym wątku):
        >
        > jaj jestem zwolennikiem UPR od zawsze, i nie popieram Kaczorów z Rydzykiem ,
        stanowczo!
        ------
        i co z tego?
        • goniacy.pielegniarz Re: Leszku, weź na wstrzymanie z tą Platformą 05.11.05, 11:11
          palnick napisał:

          > goniacy.pielegniarz napisał:
          >
          > > leszek.sopot napisał:
          > >
          > > > Prawdziwie platformerska postawa.
          > >
          > >
          > > gieroy_asfalta napisał(w innym wątku):
          > >
          > > jaj jestem zwolennikiem UPR od zawsze, i nie popieram Kaczorów z Rydzykie
          > m ,
          > stanowczo!
          > ------
          > i co z tego?


          Typowo pisowska postawa.
    • bagarmosen Re: Lodówki PO 05.11.05, 05:26
      zirby palancie ! lodówki i szafki w kuchni NIE TYLKO W NIEMCZECH SA NA
      NORMALNYM WYPOSAŻENIU!!!!!!!w SZWECJI TAKŻE!no coż ,zriby polaczek! - piana
      na usta jemu wychodzi i wscieklość rozum odbiera.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka