Dodaj do ulubionych

Jak Fijak kusił esbeków

04.11.05, 07:28
Mnie się KOSIBA kojarzy z profesorem :))
profesorem WILCZUREM :))

ale cała ta sprawa to jakby żywcem wyjęty kolejny odcinek "007 zgłoś się!"

nota bene por. Borewicz też jest z Krakowa :))
Obserwuj wątek
    • zyks Czyli: Fijak przekupił(zmusił) Kosibę,aby ten pló 04.11.05, 09:53
      tł prawdę i nieprawdę, byle dużo...
    • broohaha Re: Jak Fijak kusił esbeków 04.11.05, 09:58
      >"Opowiadając o swojej rozmowie z Kosibą, wspominał: - Mówiłem mu: panie, musi
      mi pan dać coś, co jest atrakcyjne, co spowoduje zmianę decyzji podjętych wobec
      pana."
      To przedstawiciel nowej wladzy tak mowil? A brzmi to zupelnie jak chamska
      odzywka tyciego pzpr-owskiego partyjniaczka, przedstawicielatka starej wladzy.
    • zyks Ciekawe,ile jeszcze jest w IPN tak wymuszonych/kup 04.11.05, 09:59
      ionych/częściowo lub całkowicie wymyslonych materiałów? Oprócz tych tych, które
      EBecy w PRL wymyslali też pod presją awansu/nagrody/podwyżki ?
    • zyks Dobre: w Fijaku nie widać śladu zażenowania, dumny 04.11.05, 10:02
      i zadowolony, także z jakości tak "pozyskanych" materiałów...:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka