Dodaj do ulubionych

JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ

IP: *.daewoo.lublin.pl 21.03.01, 13:01
Obserwuj wątek
    • Gość: etahnol Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: *.coh.org 21.03.01, 21:15
      Ja rowniez chcialbym Julesowi pogratulowac pomyslu i dobrej woli
      "Razem wejdzmy w 21 wiek"

      pozdrowka

      ethanol
      • Gość: Jules Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: 213.44.176.158, 194.117.207.* 24.03.01, 03:54
        Dziekuje bardzo, moi mili. choc jestesmy daleko od siebie, ta wymiana zdan, jaka utrzymuje tu z
        Wami daje mi maly osobisty teatrzyk, w ktorym przenosze sie do innej, wyidealizowanej
        rzeczywistosci. Spotkalem w Polsce wielu interesujacych ludzi. Spotykam ich nadal. W ubieglym roku
        nawet o wlos a bym zainstalowal sie w Polsce na rok. Malzonka, wybitny inzynier komputerowy
        (dziadkowie z pochodzenia ul Zamenhofa i Nalewki w Warszawie) miala miec stanowisko
        kierownicze w filii duzej firmy Francuskiej. Ja mialem wziac urlop bezplatny w mojej uczelni i
        zorganizowac sobie zajecia badawcze. Zaczalem nawet przygotowywac sie do wykladow... Potem to
        wszystko sie rozbilo, bo ekipa kierownicza francuskiej "task force" nie byla spojna i malzonka
        zrezygnowala. Ja tez. Pamietamy, ze wszedzie bylismy doskonale, idealnie przyjeci. Malzonka, dla
        zartu, zaczela szukac kogos kto nauczylby ja mowic po polsku z akcentem zydowskim, bo bardzo
        podobalo sie jej co slyszala w filmie "Ziemia obiecana". Ale tyle naszego, ze polazilismy sobie po
        Tatrach, po roznych pieknych okolicach, malzonka odnalazla groby rodzinne. I wpadlismy znow w
        kierat naszej paryskiej egzystencji. Powiem Wam szczerze, ze trudno stad zrozumiec skad wzielo sie
        to rozpetanie namietnosci o Jedwabnem. Tu, we Francji, mamy inne problemy. Oczywiscie,
        domyslacie sie co odczuwam w glebi serca, ale co sie stalo, to sie nie odstanie. Czy czytaliscie
        Finkelsteina. Moja malzonka, chociaz chodzila do takiego naszego harcerstwa, ktore nazywa sie
        Haszomer, jest tak samo antysyjonistyczna jak on. Zaproponowala mi, zebysmy zalozyli jakis
        miedzynarodowy zydowski albo mieszany komitet majacy na celu walke z amerykanskim lobby
        szantazujacym narody i przedsiebiorstwa o odszkodowania. Ale czuje, ze chyba to nie wyjdzie.
        Dlaczego? Tutaj, we Francji nikt nie czuje sie specjalnie tym zainteresowany a w USA tamtejszy
        system spoleczny tak zwyrodnial, ze trudno im wytlumaczyc, ze bolu nie mozna odkupic za pieniadze...
        Byl u nas proces autentycznego ohydnego kolaboranta, b. ministra Maurycego Papona. Bylismy z
        malzonka bardzo zbudowani faktem, ze jedna ofiara tego faceta, dzis slynny psychiatra Borys Cyrulnik,
        odmowil przylaczenia sie do grupy ktora domagala sie od tego faceta odszkodowania pienieznego.
        Prof.Cyrulnik byl wowczas 12letnim chlopakiem i udalo mu sie uciec z transportu do Oswiecimia. Na
        procesie karnym zeznal ale potem powiedzial, ze jego bol nie jest na sprzedaz i za pieniadze nikt mu
        nie odda straconego dziecinstwa. Nie uchodzi mojej uwagi, ze tylko on sam reprezentowal taki
        wlasnie punkt widzenia. Ale nie zapominajmy, ze przyklad jednostki plynacej pod prad daje czasem
        do myslenia wiecej niz postawa wynikajaca z podporzadkowania sie owczemu pedowi. Sciskam Was
        serdecznie - nie dajcie sie zwariowac prowokatorom, przyglupom, w wiekszosci nieuleczalnym.
        Zamknijcie ich w tym Disneylandzie ktory zartobliwie zaproponowalem aby dla nich stworzyc. Niech do
        nich wycieczki przyjezdzaja, tylko kazcie, zeby za to placic, jak w teatrze, to moze wszyscy zrozumieja,
        ze to jest wszystko w przenosni... Mowie to wszystko tak, chociaz czuje, ze gdybym przyjezdzal do
        Polski czesciej i na dluzej, to moze kiedys jakis sadysta wyczulby we mnie slabe punkty i udaloby mu
        sie wyprowadzic mnie z rownowagi, wpoic niechec do klimatu polskiego. Ale na szczescie wszystko
        jest jak jest. Posmiejmy sie razem: kiedys po wodce powiedzialem, ze jeszcze Polska nie zginela
        poki my, pewien tym Zydow, zyjemy; ci co mimo wszystko poczuwaja sie do odpowiedzialnosci
        moralnej, intektualnej i historycznej za los tego kraju, ktorego oblicze, kultura i psychologiczna
        tozsamosc zostaly uksztaltowane w duzej mierze przez na
      • Gość: Minnie Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: 65.84.118.* 03.04.01, 04:24
        Gratuluje Julesowi. Trzeba miec wielka klase aby nie dac sie wciagnac w bagno
        rasizmu i Polakozerstwa w odpowiedzi na reakcje niektorych bylych rodakow. Jako
        corka kobiety uratowanej przez Polskich katolikow zawsze stawalam w USA po
        stronie Polski w obliczu zarzutow typu " Polacy sa odpowiedzialni za Holocaust",
        staralam sie znalezc dialog pomiedzy nami wszystkimi i zarzegnac ciagla
        nienawisc. To co wywolala po-Jedwabnym dyskusja na lamach Internetu zmusza
        mnie do zmiany pogladow na temat wspolczesnej Polski. Nasi, przed-1968 rokiem
        antysemici, mieli wieksza klase. Wspolczesni antysemici sprowadzaja tylko na
        Polske opiniei ze jest to kraj ignorantow, rasistow i zakompleksionych bufonow.
        Bylam w ciagu ostatnich 8 lat w Polsce ponad 100 razy i jestem na biezaco. W
        srodowiskach Zydowskich, Polskich i Polnocno-Amerykanskich w Nowym Jorku i
        Bostonie (gdzie mieszkam) panuje duzy niesmak. Podkreslam , nie tylko wsrod
        Zydow. Poprostu u ludzi zdrowego rozsadku i dobrej woli. Nie chce mi sie juz
        jechac do Polski ani popierac Polskiej kultury. I to nie dlatego ze nagle
        dowiedzialam sie Jedwabnym. Moi rodzice opowiadali wiele razy o mordach
        dokonywanych na Zydach w chasie okupacji. Chociaz okolicznosci i liczba
        zabitych w Jedwabnym sa szokujace nie sa to nowe wiadomosci. Szokujacy jest
        stosunek Polakow i ich oslepiajace antysemityzm. Szkoda, myslalam ze kraj robi
        postepy. Chyba ze w mysl powiedzenia "Polak moze"
      • Gość: Gruby Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: *.cs.bialystok.pl 03.04.01, 23:28
        Za dużo trzeszczenia bez sensu. POJEBANY żyd
        • anomnis Do Grubego. 07.04.01, 06:08
          Jesli twoj pseudonim ma byc adekwatny do twojej kultury
          i spuchnietego intelektu w nastepstwie zarazenia sie
          wirusem antysemityzmu, to utrafiles w sedno, ale
          kompromitujac siebie, oszczedz rodzinne (a moze tylko
          aktualnie zamieszkale) miasto, ktorego fundamenty (moze
          takze domu, w ktorym obecnie mieszkasz) posadowione sa
          na zaprawie ze znaczaca domieszka prochow ofiar
          bialostockiego getta. Nie zasnij nigdy, dopoki nie
          nauczysz sie na pamiec slow naszej wielkiej Rodaczki,
          ze to nie zwierzeta,ale "ludzie ludziom zgotowali ten
          los". Dobranoc.
        • Gość: Homo Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: *.dyn.optonline.net 10.04.01, 01:56
          Gruby,wiele w Tobie grubianstwa i chamstwa.Powiedz cos modrego i Ucz sie
          Czlowiczku jak byc czlowiekiem nie bydleciem. Czy stac Ciebie na odrobine
          kultury ?
    • Gość: Luzer Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: *.opole.dialup.inetia.pl 25.03.01, 22:10
      Oczywiście, ja też się przyłączam do gratulacji!!! Jules, podziwiam Cię za
      stoicki spokój, z którym analizujesz najbardziej kretyńskie dowcipasy!
      Wykładasz jak na dłoni ich bezsens, brak logiki i humoru. Czytałem i byłem
      zachwycony. A jeszcze Twoja głęboka wiedza na temat historii kultury
      żydowskiej. Naprawdę, zazdroszczę Twoim studentom, też chciałbym posłuchać
      Twych wykładów! Cieszę, się, że mogę chociaż poczytać Twoje wypowiedzi na
      forum. Owa wyważona, mądra postawa jest dobrym przykładem zarówno dla
      słowiańskich jak i żydowskich oszołomów. Tylko chyba w taki sposób może
      zrealizować się marzenie Antoniego Słonimskiego o polsko-żydowskim pojednaniu,
      wyrażone w "Elegii miasteczek żydowskich". Z mojej strony niski ukłon i mocny
      uścisk dłoni. Gorąco pozdrawiam.
      • Gość: Ju Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: 213.44.181.116, 195.36.218.* 25.03.01, 22:33
        • Gość: Sum Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: 204.50.249.* 26.03.01, 19:14
          Podziękowania i gratulacje za podnoszenie moralnej i intelektualnej poprzeczki
          na tym forum (przy tym w bardzo niekonwencjonalny sposób).
          Pozdrawiam
          • Gość: Jules Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: 213.44.173.188, 194.117.207.* 26.03.01, 19:37
            Gość portalu: Sum napisał(a):

            &#62 Podziękowania i gratulacje za podnoszenie moralnej i intelektualnej poprzeczki
            &#62 na tym forum (przy tym w bardzo niekonwencjonalny sposób).
            &#62 Pozdrawiam

            Dziekuje raz jeszcze serdecznie - razem z Panem zauwazylem, i serce rosnie a polszczyzna mi sie
            odrdzewia, ze poziom powoli sie podnosi. Jest nas coraz wiecej spolecznych animatorow i w pewnym
            momencie, mam nadzieje, wierze, ze zrobi sie efekt lawinowy i zdmuchniemy szumowine. Internet jest
            doskonalym sposobem na stworzenie czegos w rodzaju metaspolecznosci, opartej na identyfikacji tych
            samych wartosci kulturowych. Sa serwery, w ktorych szumowina moze sie wyzyc i niech sobie beda. A my
            tutaj bedziemy wzbogacac sie wzajemnie opowiadaniem sobie o naszych glebszych przemysleniach.
            Dziekuje raz jeszcze za pomoc w tym zboznym dziele.
      • Gość: Jules Dziekuje serdecznie raz jeszcze IP: 213.44.181.116, 195.36.218.* 25.03.01, 22:55
        Jestem naprawde wzruszony, ze komus na cos moje gadanie moglo sie przydac. Z
        wyksztalcenia jestem literaturoznawca, wyszkolilem sie sam na teoretyka technik
        przekazu. W prywatnym uniwersytecie placa mi niezle za wyklady o podstawowych
        problemach cywilizacji srodziemnomorskiej, mam tez wyklady z retoryki (w
        okresie przedegzaminacyjnym) oraz z analizy tekstu pisanego jako punktu wyjscia
        technik przekazu. Jak juz sie ma za soba wszystkie mozliwe dyplomy i tytuly, to
        czasem czlowiek ma pokuse, zeby ludziom zwykle, ludzkie problemy komentowac, ze
        sie tak wyraze, z pewnej wysokosci. Przygotowuje obecnie ( zajmie mi to jeszcze
        2-3 lata ksiazke pt "Jak zakonczyc dramat". Mam juz chetnych co ja przetlumacza
        na polski jak bedzie gotowa. Problem z tym, ze w naszej wspolczesnej kulturze
        gdzie wszystko zamienia sie w przedstawienie, autorzy dramatow, wielkich i
        malych, najczesciej jako tako umieja zaczac akcje, ale rzadko udaje im sie ja
        porzadnie, logicznie i przekonywujaca te akcje zakonczyc. Internet jest
        narzedziem ktore mozna wykorzystac na rozne sposoby, tak jak kazdy inny srodek
        przekazu. Chociaz nie wybieram sie narazie na tamten swiat, to juz teraz
        powiem, ze umre spokojniejszy, jesli tych kilka slow rzuconych na wiatr
        zaowocowaloby jakims dobrym uczynkiem. Sokrates twierdzil, ze mowienie
        nieprawdy jest wieksza zbrodnia niz zabojstwo czlowieka. Dlaczego? Bo zabojstwo
        jest czynem jednostkowym, zamknietym w czasie i przestrzeni, a klamstwo jest
        ziarnem z ktorego zrodzic moze sie wiele zbrodni, nie wiedziec gdzie i kiedy.
        A contrario, mozna powiedziec, ze mowienie prawdy w oczy moze byc antydota na
        klamstwo, czyli zbrodnie, choc prawda zawsze slabsza jest od klamstwa jako
        technika przekazu, bo z natury rzeczy klamstwo jest blizsze etosowi spektaklu,
        ucieczki od rzeczywistosci, co zawsze bylo jednym z najwiekszych marzen
        czlowieka. Oto nasz smutny los. Ale niech zywi nie traca nadzieje.
        • Gość: bykk Re: Dziekuje serdecznie raz jeszcze IP: *.chello.pl 29.03.01, 13:31
          ja również chciałbym wyrazić ci szacunek nie wszyscy z nas są antysemitami
          super,że wymyśliłeś taki temat!!!!!!
          ja osobiście nie lubię tylko takich ludzi,którzy mają się za najmądrzejszych!!
          np.michnik,kwaśniewski,miller,borowski itp.
          jak sam czytasz to z tej opcji wlaśnie pochodzą antysemici!!!
          ja również mam wielu znajomych Żydów i są to ludzie o wielkim poczuciu humoru!!
          pozdrawiam Cię i pomyśl tylko kim otacza się prezydent Polski!!!!!??
          czekam na twoją reakcję!!!
    • Gość: leslaw Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: *.uk.neceur.com 28.03.01, 18:08
      Moge sie tylko dolaczyc i wyrazic swoj podziw i szacunek.

      Leslaw
      • Gość: Forrest Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: *.daewoo.lublin.pl 29.03.01, 08:17
        Dzień dobry Jules
        Słyszałeś o uczeni mędrców z Lublina ?
        Może byś sie tam kiedyś, wybrał ?
        Może warto ?
        • Gość: Jules Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: unknown, 194.51.91.* 02.04.01, 15:13
          Gość portalu: Forrest napisał(a):

          &#62 Dzień dobry Jules
          &#62 Słyszałeś o uczeni mędrców z Lublina ?
          &#62 Może byś sie tam kiedyś, wybrał ?
          &#62 Może warto ?
          Ah, swiete miasto Lublin... Nigdy tam w zyciu nie bylem ale mam przyjaciol na obu
          tamtejszych uniwersytetach. Cos rzeczywiscie musi byc w tamtejszym powietrzu, ze
          tyle madrosci rodzi. czuje ze na starosc wybiore sie tam na wycieczke.
          • Gość: Wlodek Nie brawa... IP: *.200.152.18.cm-upc.chello.se 02.04.01, 15:26
            ...a uklony.
            Ma Pan racje: i ja tu zauwazylem szereg ludzi swiatlych.
            Kwiaty w bagnie -rzekl tu ktos.
            Nawóz tez ma powazne znaczenie dla roslin.
            Smutna prawda.

            Klaniam sie z szacunkiem.
    • Gość: boniek Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: *.daewoo.lublin.pl 29.03.01, 12:42
      masz gadane
      uznanie za cierpliwość i zręczność
    • Gość: Ania Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: *.telia.com 30.03.01, 17:45
      Brawo! Nareszcie, bo juz sie balam, ze jestem otoczona samymi idiotami. Cudownie , ze jest wsrod
      nas ktos taki jak Jules! A napewno wiecej tylko nie wszyscy maja dotarcie do Internetu.
      • Gość: Forest Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: *.daewoo.lublin.pl 02.04.01, 09:13
        Dziękuję wszystkim za mądrość
      • Gość: Jules Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: unknown, 194.51.91.* 02.04.01, 15:28
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        &#62 Brawo! Nareszcie, bo juz sie balam, ze jestem otoczona samymi idiotami. Cudowni
        &#62 e , ze jest wsrod
        &#62 nas ktos taki jak Jules! A napewno wiecej tylko nie wszyscy maja dotarcie do In
        &#62 ternetu.
        Mila Pani Aniu! Internet dopiero nabiera rozpedu. W swoim czasie nie bylo
        specjalnie "bon ton" zeby jezdzic pociagiem. Zeby Pania ubawic, powiem Pani, ze
        kilka miesiecy temu wpadlem w prawdziwy kryzys nerwowy, zeby zmusic przemadra
        przyjaciolke, profesora, dyrektora instytutu, doradcy Sejmu itd, zeby zaczela
        poslugiwac sie e-mailem. Bylem tak obrzydliwy w swoim zdenerwowaniu, ze tylko
        fakt, iz nasza przyjazn trwa od cwierc wieku, ze przyjaciolka sie zlamala i
        przestala poslugiwac sie asystentami, zeby plywac po Internecie. Sursum corda!
        Porzadni ludzie w koncu przelamuja niesmialosc i zaczynaja sie uaktywniac.
        P.S W pierwszym tygodniu maja spotykam tu, w Paryzu przyjaciolke, profesora
        "Jewish Studies" (nauki o zydowstwie) z Kanady. Bedziemy sie naradzac jak
        poglebic inicjatywe Finkelsteina o rezygnacji z odszkodowan by ukazac od innej
        strony nas - Zydow lewicowych. Mam nadzieje, ze cos ciekawego uda nam sie
        zorganizowac. Wie Pani - moj dziadek mial mlyn kolo Grodna - prosze mi wierzyc,
        (i w to, ze takich jak ja jest nas o wiele wiecej niz myslicie) - czy Pani sobie
        wyobraza, zebym ja rzucal sie jak kruk na wyglodnialego bialoruskiego chlopa,
        zeby mi "oddal" za ten mlyn? Napisane jest w Biblii w przypowiesci o talentach,
        ze kazdy ma sam zdobyc sobie zycie a nie czekac na skarb zakopany w ziemi. Z potu
        i krwi bialoruskiego chlopa co ja bym mogl sobie tu, w Paryzu kupic,? Jeszcze
        jedna butelke szampana?
        • Gość: Mag Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: *.duke-energy.com 03.04.01, 19:55
          Jules,
          Jesli mozesz stworzyc wraz z ta pania profesor
          od "Jewish studies" jakies lobby, ktore by zmienilo
          system sadownictwa cywilnego w USA, to by bylo
          najlepsze rozwiazanie problemu "Holocaust Industry".
          To nie tylko sa Zydzi, ktorzy tak namietnie sadza
          wszystkich dookola o odszkodowania wojenne (nota bene,
          jesli ci biedni, starzy Zydzi, ktorzy podpisali
          te "class action suits" zobacza kiedys jednego centa,
          to naprawde cos mnie z zyciu zaskoczy). Przyklad:
          amerykanscy POW, ktorzy w czasie WWII pracowali w
          Japonii sadza rzad japonski o odszkodowania za prace
          niewolnicza, oczywiscie w USA. I to nie tylko
          odszkodowania wojenne. Na podobnym forum na CNN
          znalazlam informacje, ze niemieckie ofiary wypadku
          kolejowego w Niemczech w 1998 sadza w USA niemiecka
          kompanie produkujaca szyny kolejowe, ktore to szyny
          byly przyczyna wypadku. Dlaczego? Bo w Niemczech nie
          ma takiego prawa, ktore by im na to pozwalalo, a owa
          kompania robi interesy w USA, wiec jest tam podmiotem
          gospodarczym, wiec amerykanskie sady maja nad nia
          jurysdykcje, wiec mozna bedzie z nich wyciagnac troche
          pieniedzy. Niestety, wszelkie instancje rzadowe w USA
          sa opanowane przez prawnikow, wiec potrzeba rewolucji
          na miare francuskiej, aby te "arystokracje" przwnicza
          ukrocic. Pozdarawiam
          Mag
          P.S. W dziale kawalow zydowskich zwrociles sie do mnie
          per Pan; dzieki za komplement, ale jestem kobieta.
      • Gość: MUCHA Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: *.almda1.sfba.home.com 03.04.01, 01:03
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        &#62 Brawo! Nareszcie, bo juz sie balam, ze jestem otoczona samymi idiotami. Cudowni
        &#62 e , ze jest wsrod
        &#62 nas ktos taki jak Jules! A napewno wiecej tylko nie wszyscy maja dotarcie do In
        &#62 ternetu.
        Aniu, nie ustawiawaj sie do odstrzalu. Kij ma dwa konce.
        Jestem pewny, ze w wielu wypadkach nie mialabyc powodu
        nazywac kogos idiotami lub antysemitami,
        gdyby ci wyzywani przez Ciebie ludzie spotykali czesciej na swojej drodze
        roznych Jules, a mniej takich jak Ty. Rozumiesz o co chodzi?

    • Gość: IZI Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: *.cpl.novell.com 03.04.01, 20:41
      Nie wiem czy jestes wierzacy ale: A git Jom Tew! Hag Sameah! Obys mial dobre i
      spokojne swieta.

      IZI
      • Gość: Jules Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: 213.44.167.130, 194.117.207.* 03.04.01, 22:49
        Kochani! Dziekuje za wszystko, zwlaszcza za zyczenia na nasze swieta Pasche. Ze
        wstydem przyznam, ze jestem niewierzacy, ale mam ciocie, ktora kultywuje
        tradycje. Spotykamy sie u niej z okazji najwazniejszych swiat i ona organizuje
        ceremonie i modly. Mysle, ze wsrod Was sa tez tacy katolicy, co to nigdy do
        kosciola nie chodza ale dwa razy do roku daja sie poniesc magii ceremonii w
        ktorych najwazniejsze jest to, ze ludzie sie zbieraja, ladnie ubrani, przy
        ladnie udekorowanym stole, no i wszyscy razem przypominaja sobie rodzicow,
        rodziny, dawne czasy, jakies heroiczne wydarzenia w ktorych jakies pozytywne
        postacie historyczne walczyly z wiatrakami albo ratowaly ludzkosc od grzechow...
        W naszym gronie dochodza do tego problemy wzajemnej tolerancji. N.p. pewnie
        sobie nie wyobrazacie, zeby Zydzi miedzy soba wyzywali sie od antysemitow. Alez
        tak! Moja zona, ktora z racji swych bardzo lewicowych pogladow zawsze popierala
        Palestynczykow wyzywana byla czesto od antysemitow przez dwoje kuzynow bardzo
        proizraelskich az sie stara ciocia rozplakala i powiedziala im, ze jak sie nie
        uspokoja, to na nastepna swieta moga sobie pojechac do Izraela...
        Teraz powrocmy do rzeczywistosci: mysle, ze wszystkie aktualne problemy Polski
        zwiazane z roszczeniami klanu zydowsko-nowojorskiego biora sie z faktu, ze od
        lat rzad polski stal sie niewolnikiem interesow amerykanskich. Polska za bardzo
        zapatrzona jest w USA zapominajac, ze jej miejsce jest tu, w Europie. My
        patrzymy na Polske bardzo podejrzliwie, bo od kilku lat gra ona role konia
        trojanskiego USA wobec Unii Europejskiej. Stad to opory rzadow europejskich, w
        tym naszego, przeciw zbyt szybkiej integracji. Paradoks, widzicie sami, jest w
        tym, ze Stany Zjednoczone maja Polske gdzies - slugusa potrzebuja, a potem, jak
        u Conrada "Murzyn zrobil swoje..." Dla mnie Wy jestescie wirtualna elita
        Polski - &#60widzicie ze jestem szczery i ze lubie Polske - popularyzujcie nowe,
        niekonwencjonalne poglady na temat geostrategii politycznej Polski, w interesie
        Polski a nie jakiegos obcego mocarstwa!
        No to na zakonczenie, zeby skonczyc na czyms weselszym, opowiem Wam druga czesc
        kawalu, ktory zaczal sie od tego ze pewnemu Zydowi jedyny syn sie "zgoil" (po
        ozenku z "trefna kobieta").
        Kilka lat uplynelo - Cwi najpierw wygonil syna z domu ale jak dzieci przyszly
        na swiat - jak stawic czolo starosci? Kto sie zajmie interesem jak sie
        zestarzejemy? No i Cwi przyjal pod dach "zgojalego" syna, z zona i z dziecmi.
        Ktoregos dnia, Cwi widzi - jest niedziela a tu cala rodzina wyleguje sie w
        pierzynach. No i Cwi stuka do sypialni. Syn wychodzi. Mosze! mowi stary -
        przeciez to niedziela! a ty nie idzies do kosciola? "przede wszystkim nie Mosze
        ale Mieczyslaw, tato!- a poza tymco ciebie Zydzie obchodzi czy ja chodze do
        kosciola czy nie?" - A Cwi na to: " Oj moj Mosze, ja tak tobie mowie! - ty
        nigdy nie byles dobrym Zydem - badz chociaz porzadnym gojem!"
        Tyle slow swietych na dzien dzisiejszy, amen - sursum corda! Nie dajcie sie!
        • Gość: Mag Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: *.duke-energy.com 04.04.01, 00:05
          Jules,
          Ty jestes inteligenty czlowiek, ale przestan patrzyc na swiat z francuskiej
          perspektywy. Polska ma moze jedna dziesiata tej pozycji dyplomatycznej w
          swiecie co Francja, wiec nie moze sobie pozwolic na stawianie sie. Poza tym
          zaden rzad w Europie nie wyznal Polsce swojej milosci (nawet nie probowal
          zaciagac do lozka, tj. Wspolnoty Europejskiej), wiec nalezalo sie oddac temu,
          co ma pieniadze, a nie zapominaj, ze Polska ma ciagle koszmarnie wielki dlug,
          ktorego to rzad amerykanski jest najwiekszym gwarantem. Jak sie nie ma wziecia,
          to sie w kawalerach nie przebiera. A poza tym na byciu na utrzymaniu Stanow
          nikt jeszcze nie przegral; spojrz tylko na powojenna Japonie, Niemcy czy
          Izrael. Gdyby kraje arabskie nie zrobily tego glupstwa i nie zaczely kokietowac
          Sowietow w latach szescdziesiatych, to Stany by nigdy nie zaangazowaly sie do
          tego stopnia w Izraelu. Co by bylo, gdyby bylo na odwrot?
          • Gość: Jules Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: 213.44.177.159, 194.117.207.* 04.04.01, 11:11
            Gość portalu: Mag napisał(a):

            &#62 Jules,
            &#62 Ty jestes inteligenty czlowiek, ale przestan patrzyc na swiat z francuskiej
            &#62 perspektywy. Polska ma moze jedna dziesiata tej pozycji dyplomatycznej w
            &#62 swiecie co Francja, wiec nie moze sobie pozwolic na stawianie sie. Poza tym
            &#62 zaden rzad w Europie nie wyznal Polsce swojej milosci (nawet nie probowal
            &#62 zaciagac do lozka, tj. Wspolnoty Europejskiej), wiec nalezalo sie oddac temu,
            &#62 co ma pieniadze, a nie zapominaj, ze Polska ma ciagle koszmarnie wielki dlug,
            &#62 ktorego to rzad amerykanski jest najwiekszym gwarantem. Jak sie nie ma wziecia,
            &#62
            &#62 to sie w kawalerach nie przebiera. A poza tym na byciu na utrzymaniu Stanow
            &#62 nikt jeszcze nie przegral; spojrz tylko na powojenna Japonie, Niemcy czy
            &#62 Izrael. Gdyby kraje arabskie nie zrobily tego glupstwa i nie zaczely kokietowac
            &#62
            &#62 Sowietow w latach szescdziesiatych, to Stany by nigdy nie zaangazowaly sie do
            &#62 tego stopnia w Izraelu. Co by bylo, gdyby bylo na odwrot?

            Mila Mag! Nie chce sie stroic w szaty politologa bo jestem tylko
            literaturoznawca. Wszyscy maja dlugi. Jest zreszta taki stary kawal- jakie jest
            najlepsze malzenstwo? Takie jak ona jest gola a on ma dlugi!
            Chce tylko powiedziec, jak juz sie sprzedawac, to trzeba znac swoja cene. Nie
            chce wdawac sie w dyskusje co bylo naprzod - jajo czy kura? Czy to Europa
            patrzyla na Polske jak pies na jeza, czy to Polska odrazu ujawnila sie jako
            amerykanski kon trojanski w Europie. Gdy Polska wychodzila w 1989 roku z
            komunizmu, kosztowalo to sporo szmalu. Najwiecej poszlo na wyslanie na emerytury
            calej milicji i SB. Ktos ten szmal wylozyl. Amerykanie mowia, ze to oni, ale ja
            widzialem cyfry (moze nieprawdziwe), ze Europa praktycznie tyle samo. Zwlaszcza
            Niemcy, bo Francja w sumie to dala rzeczywiscie relatywnie bardzo malo. Reszta,
            to jest sprawa taktyki - jak napisalem w innym rozdziale, zeby ludzie sie
            uspokoili z tym krzykiem na te grupe lupiezcow, co chca wyludzic miliardy $. Moim
            zdaniem rzad Polski podchodzi do sprawy nieprofesjonalnie (bo z emocjami).
            Dyplomacja polega na tym, zeby nigdy nie mowic "nie" a zrobic swoje. Zdaje mi
            sie, ze nikt tu nie rozumie, ze w tej batalii jednym z najwazniejszych czynnikow,
            jest psychologia. Imperia i bandy lupiezcze (na jedno wychodzi) rozpadaja sie jak
            przestaja wygrywac wojny (przyklad ZSRR). Banda szantazystow WJC ostatnio
            przegrala wojne z Francja z czego nikt nie robi rabanu, a ktory to fakt
            wstrzasnal w posadach calym systemem. W armii nie ma nic gorszego, jak
            utrata "ducha bojowego" a zwlaszcza u generalicji. Dlatego aby podtrzymac
            tego "ducha" nalezalo natychmiast rzucic sie na jakas nowa ofiare, zeby
            zolnierskim masom udowodnic "widzicie! tak w ogole to jestesmy dobrzy - z Francja
            to byl tylko przypadek - pozniej im lepiej jeszcze dolozymy!" Klausewitz
            powiedzial, ze nieststy nie mozna wygrac bitwy jasli nie ma sie ochoty ja wydac.
            Mozna jak Jagiello zaszyc sie w lesie zeby wojska przeciwnika prazyly sie na
            sloncu. Ale aktualny rzad polski nie wydaje sie w nastroju bojowym. Zamiast
            spokojnie, twardo, powiedziec "nie" (zabezpieczajac przy tym tyly uczciwa
            polityka restytucyjna w trybie indywidualnym, wsparta realistyczna wycena,
            podatkami, tak jak wszedzie), to sie cofa, gra na zwloke. Zamiast powiedziec
            wprost, ze nie bedzie zabieral od ust chorym w szpitalach, dzieciom w szkolach,
            zamiast powiedziec, ze Polska jako panstwo nie miala ciaglosci administracyjnej z
            terytorium Polski okupowanej przez Niemcy (o czym przecietny amerykanin z
            pewnoscia nie wie) - wladze pol
            • Gość: leslaw Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: 193.116.254.* 04.04.01, 12:27
              hej Jules

              calkiem z innej beczki.......Grales moze w szachy z programem Fritz ?
              Jego nastepca wydany pod egida Karpowa jest jeszcze lepszy.
              Chcialem sie spytac tylko czy grales a jak tak to jak sobie radziles

              pozdrowienia

              leslaw
              • Gość: Jules Re: JULES BRAWA ZA MˇDROŚĆ IP: 213.44.169.180, 195.36.218.* 05.04.01, 23:08
                Gość portalu: leslaw napisał(a):

                &#62 hej Jules
                &#62
                &#62 calkiem z innej beczki.......Grales moze w szachy z programem Fritz ?
                &#62 Jego nastepca wydany pod egida Karpowa jest jeszcze lepszy.
                &#62 Chcialem sie spytac tylko czy grales a jak tak to jak sobie radziles
                &#62
                &#62 pozdrowienia
                &#62
                &#62 leslaw
                Fritza znam dobrze ale trzeba dobrze sobie glowe nalamac i wprowadzac wlasne warianty zeby gralo sie ciekawie;
                Ma on wlasne tiki, n.p. systematycznie chce grac obrone Petrov (rosyjska). Osobiscie o wiele bardziej lubilem stary
                superprogram MChess Pro ale poniewaz dzialal on tylko pod DOSem to przepadl. Nie umial wziac zakretu Windows.
                Jak sie nazywa ten program opracowany pod egida Karpowa? Bo wszystkie te, ktore sie sprzedaje pod egida
                Kasparowa to dla malych amatorow.
                • Gość: leslaw szachy po raz drugi ;) IP: *.as.wcom.net 06.04.01, 21:03
                  jeszecze o szachach. Ten program nazywa sie World Champiom (Millenium)
                  acha jeszcze raz wyrazy szacunku i podziwu za cierpliwosc w komentowaniu ..no
                  mowiac szczerze nie wiem jak to okreslic
            • Gość: Mag Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: *.duke-energy.com 05.04.01, 20:16
              Jules,
              Dzieki za odpowiedz. Zgadzam sie co do oceny rzadu polskiego; powinni juz 3
              lata temu, kiedy pierwsza sprawa o odszkodowania pojawila sie w sadzie Chicago,
              zaczac intensywne dzialania w celu zaplacenia odszkodowan za mienie, co do
              ktorego istnieje dokumentacja. Obecna obsada Departamentu Stanu w USA nic im
              nie pomoze, wiec wszelkie blagania sa bezcelowe. A poza tym, jesli wypadnie
              cokolwiek zaplacic, to suma bedzie mniejsza niz te 65 mld, a poza tym zawsze
              mozna na to zaciagnac dlugi w tych samych bankach, do ktorych trzeba bedzie te
              pieniadze zdeponowac. Poza tym, dlug to zadna hanba (w Polsce dlug to jak
              choroba weneryczna - porzadnemu czlowiekowi nie wypada miec i wstyd o tym
              mowic), ale powod do dumy, bo jest sie godnym kolejnego, wyzszego kredytu. W
              Ameryce pewne dlugi wpisuje sie do kolumny MA, a nie WINIEN. Ale dosc o tym, ta
              strona jest poswiecona Twojej szanownej osobie. Podziwiam rozliczne talenta,
              ktorymi jestes obdarzony, ale pozwole nie zgodzic sie z dwoma stwierdzeniami z
              Twoich uwag o sobie. To, ze Zydzi maja talent do pieniedzy, to tylko wynik
              naszej wlasnej glupoty, kiedy to w wiekach srednich zabronilismy Wam posiadac
              ziemie, bo bylo to zbyt "szlachetne" zajecie dla Was. Wiec zajeliscie sie
              wymiana towarowa i pieniezna, co w nowoczesnej gospodarce okazalo sie bardziej
              dochodowe niz produkcja czegokolwiek. My bracia Polacy obudzilismy sie z
              tzw. "reka w nocniku", czyli w latach 30-tych ubieglego wieku, kiedy juz bylo
              za pozno. Poznalam kilku bankierow tutaj i zaden z nich nie byl Zydem.
              Wiekszosc Zydow jakich znam tutaj, to ludzie zwiazani z nauka, ktora nie jest
              tak dochodowa jak finanse. Twierdze, ze wybor zawodow, karier, zajec, itp. ma
              najwiecej wspolnego z tradycjami przekazywanymi przez wlasna grupe spoleczna i
              trzezwa ocena rzeczywistosci, w ktorej istniejemy. Bo jesli Zydzi maja
              specjalny talent do czegos, to powinni miec specjalny gen od boksu, poniewaz
              dominowali boks amerykanski w 1 pol XX w. Teraz walcza glownie Latynosi, wiec
              co sie z tym genem stalo? W dyskusji NATURE versu NURTURE zdecydowanie stoje po
              stronie NURTURE. Talent muzyczny to troche bardziej skomplikowana sprawa. Ale
              czy tez genetyka o tym decyduje? Moj maz i jej nie mamy specjalnych talentow w
              tej dziedzinie, tzn. jak cos zaspiewamy, to psy nie wyja na ulicy, ale opera to
              nie jest. Nasze dzieci dosc wczesnie wykazaly sie "muzykalnym uchem" - bardzo
              ladnie spiewaja, wiec od 3 roku zycia biora lekcje fortepianu. W ich szkolce
              muzycznej jest zatrzesienie Azjatow, zwlaszcza Chinczykow, to samo w
              orkiestrach symfonicznych w USA. Te dzieciaki (chinskie) sa super utalentowane.
              Na ostatnim pokazie moje 5-letnie matolki zagraly 26 nutowa melodyjke (bez
              bledow), ale po nich wychodzily te sliczne chinszczatka i tlukly "Fur Elise".
              Zastanawialam sie nad tym fenomenem, az przyszlo mi do glowy, ze chinski jezyk
              jest TONALNY! Ilosc dzwiekow, jakie ich mozgi slysza od urodzenia (a nawet
              przed) jest nieporownywalna do innych jezykow. No, ale moje dzieci nie znaja
              chinskiego. Ale tez od urodzenia poruszaja sie w dwoch jezykach: polskim i
              angielskim. W rodzinie mojej mamy bylo sporo muzykalnych ludzi - znow dwa
              jezyki: polski i niemiecki. Ty wyrastales co najmniej w dwoch, jesli nie w
              wiekszej ilosci. Te wszystkie pokolenia Zydow obracajace sie w jezylu yidish
              (lub ladino), hebrajskim i jezyku otaczajacych ich grup etnicznych. Moze to
              wydalo taka ilosc talentow. Jako muzyk i lingwista pomysl o tym. Pisze te moje
              wypociny, bo po prosu nie lubie zadnych genetycznych oznaczen, dobrych czy
              zlych, zadnych ludzi czy grup spolecznych. Happy Passover !
              P.S.Jesli wyjdzie Ci z tego jakas praca
              • Gość: Jules Re: JULES BRAWA ZA MˇDROŚĆ IP: 213.44.169.180, 195.36.218.* 05.04.01, 23:40
                Mila Mag!
                Absolutnie zgadzam sie z Toba w tym co piszesz o naduzywaniu referencji genetycznych. Powiem Ci szczerze,
                ze zawsze zwalczalem to co sam nazwalem "Mit Meira Ezofowicza". Eliza Orzeszkowa z dobrego serca
                napisale te nowele w ktorej stary Zyd, sercem Polak, wyjasnial, ze jesli zajmuja sie tylko handlem i finansami, to
                dlatego, ze chrzescijanie od wiekow nie pozwalaja im zajmowac sie czyms innym ( w domysle rolnictwem itp,
                tradycyjnymi zajeciami tzw "szczerego Polaka". Otworzyly mi sie oczy jak przeczytalem cudowna ksiazke
                profesora Kuby Goldberga (Akademia Nauk Izraela i zdaje sie obecnie ma katedre w Wwie) wydana 20 lat temu w
                Jerozolimie p.t. Jewish Privileges in the Polish Commonwealth. Skoro krolowie i ksiazeta tysiac lat temu zapraszali
                grupy Niemcow i Zydow aby sie osiedlili w Polsce to przeciez nie po to zebi oni robili to co miejscowa ludnosc
                umiala robic, czyli rolnictwo! Element naplywowy potrzebny byl zeby robic to czego miejscowa (osmielmy sie
                powiedziec odwaznie - wpol dzika) nie umiala (jeszcze) robic. A w pierwszym rzedzie rzemioslo i techniki
                finansow i kredytu. Ozywic, wprawic w ruch gospodarke, mozna tylko za pomoca technik wymienno
                kredytowych. I przeciez to w owym czasie bylo sto razy wazniejsze niz sprowadzic jeszcze jedna pare rak do
                orania. Zydzi w Polsce mieli najszersze przywileje w calej Europie. Jednej rzeczy tylko im nie wolno bylo - brac
                ziemi w zastaw za pozyczke czy kredyt. Krolowie i ksiazeta wiedzieli, ze miejscowa ludnosc jest troche
                nieswiadoma tego co to jest kredyt, procent itd i, ze dobry finansista zrobi naturalnie w konia kogos kto ma
                beztroskie podejscie do zycia i nie rozumie, ze pozyczke musi sie zwrocic. Wiec powiedzmy sobie otwarcie - moi
                przodkowie sprowadzeni zostali do Polski aby nadac polskiej gospodarce dynamizm podobny do tego jaki
                panowal w innych krajach europejskich i o ktorym wiedziano, ze w sumie, to ludzie i panstwa tylko w ten sposob
                sie moga wzbogacic. Ja za bardzo do finansow nie mam talentu, ale jak trzeba, to mam wyczucie, lepiej lokuje
                kapital niz zona, ktora jest wnuczka jednej z najwiekszych handlarek ciuchow w Paryzu? Ale jej matka plajtowala
                5 razy i zawsze Babcia musiala sie dokladac. Zona jest dr matematyki i inzynierem komputerowym. Ale jest tez
                niezla pianistka amatorka. poznalismy sie grajac na fortepianie na 4 rece (ja gram naprawde profesjonalnie na
                fortepianie, mam dyplom konserwatorium). Starszy syn mi sie za bardzo nie udal,; juz po studiach ale tylko do
                handlu ma smykalke; Ala malutka coreczka - 8 lat, jest geniuszem muzycznym. Ale do matematyki cos nie bardzo.
                Muzyke mamy, ja i moja siostra po prababci z Czech; wg mojego ojca jest to najmuzykalniejszy narod na swiecie.
                Siostra ma dwie corki. Mlodsza to jest prawdziwa Zydowka - zawsze ma pieniadze, zawzieta, (11 lat) gra na
                skrzypcach, uczy sie swietnie a jak starsza siostra (13 lat) zaczela dostawac kielbie we lbie i przestala uczyc sie
                grac na fortepianie (domyslasz sie, ze siostra marzyla o duecie rodzinnym) no to ta mlodsza zeby "dolozyc"
                prestizowo starszej - poprosila zeby ja zapisac tez na fortepian; Tak to zaimponowalo starszej, ze po roku
                poprosila zeby zapisac ja na gitare. Oto sa takie male zydowskie historie codzienne.
    • Gość: hans Slysze tylko zydowskie belkotanie dookola. IP: *.orlando-05rh15rt.fl.dial-access.att.net 06.04.01, 21:17

      Gdzie ja jestem na tym forum ze slysze
      tylko zydowskie belkotanie dookola.
      • Gość: Przemek Re: Slysze tylko zydowskie belkotanie IP: *.200.152.18.cm-upc.chello.se 06.04.01, 21:45
        Gość portalu: hans napisał(a):

        &#62
        &#62 Gdzie ja jestem na tym forum ze slysze
        &#62 tylko zydowskie belkotanie dookola.

        To straszne! Tak selektywny sluch musiales albo po kims
        odziedziczyc, albo dlugo cwiczyles.
        Ta selektywnosc na pewno czyni cie lekko niepelnosprawnym.
        Nie wiem czy to daje sie leczyc.
        Ale znam dobrego specjaliste od tych schorzen.

        Nie jest Zydem! Chcesz adres?
      • Gość: Luzer Re: do hansia IP: *.opole.dialup.inetia.pl 07.04.01, 18:37
        Gość portalu: hans napisał(a):

        &#62
        &#62 Gdzie ja jestem na tym forum ze slysze
        &#62 tylko zydowskie belkotanie dookola.

        No, cóż, biedny hansiu, nie dziwię się, że nic nie rozumiesz. Zasób słów, których
        oni używają, daleko wykracza poza te piętnaście wyrazów (wliczając w to obelgi),
        którymi ty dysponujesz.
    • Gość: FORREST DO JULES: POPRAWA STOSUNKÓW POLSKO - IZRAELSKICH IP: *.daewoo.lublin.pl 09.04.01, 08:42
    • Gość: Mag Re: JULES BRAWA ZA MĄDROŚĆ IP: *.duke-energy.com 09.04.01, 20:57
      To jest odpowiedz na Twa tyrade serowa w dziale dwocipow zydowskich. Wysoko
      cenie Twa inteligencje, ale ten tekst o Amerykanach wedrujacych do szpitala do
      uczcie serowej - to trafiles (troche) kula w plot. To prawda, ze do Stanow nie
      wolno sprowadzac mlecznych produktow niepasteryzowanych; powiem wiecej, nie
      wolno produkowac w samych Stanach. Jedyne miejsce, o ktorym wiem, ze robi takie
      sery, to dobre siostrzyczki zakonne w stanie Connecticut (to tam, gdzie wszyscy
      bogaci nowojorczycy mieszkaja). Jedna z nich ma doktorat z mikrobiologii z
      Sorbony i spedzila kilka lat w Owerni i tam mozna kupis prawdziwy owernijski
      brie. Ale nie wolno im tego dostarczac do sklepow, mozna tylko tam zajechac i
      kupic bezposrednio od nich. Prawda jest, ze Amerykanie nie sa ludzmi
      umiarkowanymi w czynach i pogladach (to chyba ma cos wspolnego z wielkoscia
      kraju). Ale ich problemy zoladkowe to brak przystosowania ukladu trawiennego do
      szczegolnej flory bakteryjnej. Mialam to samo, kiedy przyjechalam po raz
      pierwszy do Stanow, kiedy przyjechalam na wakacje do Francji (choc moja
      przyjaciolka w Paryzu swietnie gotuje) i kiedy po tychze wakacjach wrocilam
      spowrotem do Stanow, bo kiedy moj zoladek przyzwyczail sie serow francuskich,
      to nie moglam bez nich strawic normalnego obiadu. Np. Azjaci wogole nie jedza
      produktow mlecznych, bo nie maja enzymu do trawienia laktozy. A wogole jako
      Francuza powinna Cie martwic polityka Wspolnoty Europejskiej, bo to doprowadzi
      to wyniszczenia wielu regionalnych smakolykow kulinarnych. Przyklad z "The
      Economist": w celu utrzymania sie na rynku europejskim jakis francuski, drobny
      wytworca serow zostal zmuszony do wymalowania i sterylizacji swojej wytworni,
      ktora nie byla czyszczona od ponoc 100 lat. Po tej renowacji, sery przestaly mu
      dojrzewac. Nawet nie chce myslec, co stanie sie z polska kielbasa. Moze
      powinnismy sie przestawic na jedzenie kosmonautow.
      • Gość: Jules Re: JULES BRAWA ZA MˇDROŚĆ IP: 213.44.179.16, 195.36.218.* 10.04.01, 10:50
        Kochana Mag! Z tego co piszes - gdzie jest ten plot, w ktory trafilem kula, Przeciez potwierdzas glowna
        moja mysl! Mnie chodzilo o to, ze nie mozna odzwyczajac organizmu ( i ducha, intelektu), od walki z
        agresywnymi mikrobami bo inaczej byle gowniarz-zarazek wysle Cie do szpitala albo na cmentarz.
        Tak do twojej wiadomosci. Brie nie jest z Owernii tylko blisko Paryza, na wschod. Glowne odmiany:
        Brie de Melun i Brie de Meaux; Poniewaz w okolicy Meaux nie ma juz krow, wiec produkuje sie go
        dalej, w strone Ardenow. Takie historie, jak z tym producentem, sa z reguly wyssane z palca. 15 lat
        temu jakis jolop z komisji europejskiej wydal zarzadzenie, (oficjalnie opublikowane a jakze) na mocy
        ktorego nalzezaloby w praktyce zlikwidowac francuskie serowarstwo. Nasz rzad nic nie powiedzial, ale
        za pare dni jolop wylecial i wszystko zostalo odszczekane. Tak samo jak kiedys chciano zmusic
        Niemcow, zeby odwolali wielowiekowe prawa na temat receptury piwa i dostosowali sie do praktyk
        europejskich. Niemcy sie zawzieli i nikt nie osmiela sie ich wodzic do sadu. Natomiast opowiem Ci
        smieszna historie na ten temat, prawdziwa. Lubie spedzac wakacje wiosenne w Szwajcarii. Tam od
        dawna panuje w dziedzinie serowarskiej absolutny totalitaryzm. Wladze federalne dopuszczaja albo
        zabraniaja konkretne odmiany plesni. No i powstal ruch oporu. Jak pierwsi chrzescijanie w
        katakumbach, Szwajcarzy zbieraja sie potajemnie u znajomych, w nocy, zeby bylo bardziej
        podniecajaco, zawsze jeden jest na warcie z latarka i wpieprzaja nielegalnie wyrobione sery
        rozkoszujac sie jak rzymianie na orgiach. Raz mialem zaszczyt byc na taka orgie zaproszony.
        Tajemniczosc byla jeszcze wieksza jak na zebraniu lozy masonskiej. No i powiem Wam prawde;
        chociaz mamy mocne zoladki, do nazajutrz przeczyscilo nam kiszki jak szczotka ryzowa; Zaimponowali
        nam Szwajcarzy! Do czego to dochodzi? Mysle, ze jakby jakis szeregowy Amerykanin byl z nami to
        chyba by do ojczyzny powrocil w pudelku.
        Sciskam serdecznie!
        PS: mnie to najbardziej martwi dopuszczenie przez wspolnote europejska falszowanej czekolady.
        Francuski producent robi jeszcze czekolade po staremu (jakiej Wy juz w Ameryce od dawna nie
        macie), nasz rzad prowadzi manewry opozniajace, zeby narazie nie dopuszczac neoczekolady do nas,
        ale zly pieniadz, (pierwsze prawo Kopernika) zawsze wypiera dobry.
        • Gość: Mag Re: JULES BRAWA ZA MˇDROŚĆ IP: 63.113.79.* 10.04.01, 17:59
          Rzeczywiscie, zawiodla mnie logika, ale w glowie zostal mi ostatni paragraf, w
          ktorym przypusciles atak na Ameryke i Amerykanow. Wbrew pozorom, miejsce nie
          jest takie zle, ludzie nie sa tacy kompletnie debilni i mozna tez dobrze zjesc
          (wbrew temu, co Francuzi o tym mysla). Zgadzam sie, ze mikroby sa nam potrzebne
          do zycia, czy to fizyczne, czy psychiczne, bo jalowe zycie nie moze istniec -
          jest to wbrew prawom ewolucji. Dlatego tez daje prawo istnienia nawet tym
          ludzkim mikrobom, ktore pluja na tym forum, na co tylko sie da, pod warunkiem,
          ze nikt do mnie nie strzela. Opwiadanie dowcipow, to lzejsza forma kontaktu z
          mikrobem, taki ekwiwalent szczepienia ochronnego. Najlepszym przykladem
          nadmiernej sterylizacji w sensie spolecznym jest amerykanska "political
          correctness". Ten eksperyment spoleczny spowodowal, ze w wiekszosci Amerykanie
          nie umieja dyskutowac i boja sie tego. Kiedy frustracja z powodu braku
          mozliwosci wyrzucenia z siebie rozmaitych demonow dochodzi do zenitu, to
          wyciagaja bron i strzelaja. Cale szczescie, ze ludzie sie zorientowali, do
          czego to prowadzi i teraz w szkolach zaczynaja dzieci uczyc rozwiazywania
          problemow przy pomocy komunikacji slownej czyli dyskusji.
          P.S. Twoja uczte w Szwajcarii mozna zilustrowac powiedzeniem, ktore w Stanach
          nalezy do kanonu tzw. praw Murphy'ego: "Wszystko, co w zyciu jest dobre, jest
          niemoralne, nielegalne albo szkodliwe !".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka