t-800
09.11.05, 20:41
Jeśli jest rzeczywiście, tak jak się mówi, że osią konfliktu pomiędzy PO a
PiS są służby (a nic nie wskazuje, by było inaczej), to uwalenie rządu wydaje
mi się bardzo prawdopodobne.
Wydaje mi się, że jeśli PO nie chciała pozwolić niedoszłemu koalicjantowi na
samodzielne sprawowanie nadzoru nad tzw. resortami siłowymi, to tym bardziej
nie będzie chciało pozwolić na to w obecnej sytuacji. Być może Platforma ma
zbyt wiele do stracenia.
Jeśli rzeczywiście tak jest, „uwalenie” rządu przez Platformę jutro jest
bardzo możliwe.
PO nie jest w stanie tego przeprowadzić samodzielnie. Musi mieć tutaj
sojusznika. Jednego ma – SLD, ale to za mało. LPR nawet jeśli będzie głosować
przeciw, to nie na pewno na prośbę PO.
W tej sytuacji może liczyć jedynie na Samoobronę (na pana Waldka chyba też).
Andrzej Lepper jest nieprzewidywalny. Być może jest jakieś tajne porozumienie
pomiędzy PO a Samoobroną. Okaże się jutro…