Dodaj do ulubionych

11 lisopada

13.11.05, 00:05
www.konieirumaki.pl/artyk.php?grupa=zdziejow&nr_kir=32
Obserwuj wątek
    • wlodzimierz.ilicz 11 listopada - czyli koński rozum ? 13.11.05, 00:08
      To przejaw wstecznictwa.
    • d3b3 Re: 11 listopada 13.11.05, 00:15
      "Dnia 3 listopada 1927 r. klacz "Kasztanka", własność Marszałka Piłsudskiego,
      została wysłana do Warszawy na defiladę, z okazji obchodu 9-lecia Niepodległości
      Polski, w dniu 11 listopada. Wysłanie nastąpiło na zarządzenie gabinetu
      wojskowego Ministra Spraw Wojskowych... W dniu 21.11.1927 została odesłana do
      Mińska Mazowieckiego, transportem kolejowym, gdzie w drodze zachorowała.
      Przywieziona na dworzec miejscowy, pomimo udzielonych zabiegów lekarskich przez
      lekarza weteryn. 7. Pułku Ułanów, por. W. Koppe, nie zdołała się już podnieść.
      Została przewieziona do koszar. Wobec pogarszania się stanu zdrowia, została
      zawezwana pomoc lekarska z Warszawy i w nocy z dnia 21 na 22.11. przybyli ppłk
      lekarz weter. Konrad Millak i ppłk lek. weter. Wł. Kulczycki. Lekarze ci nadal
      czynili energiczne zabiegi lekarskie -nie zdołali polepszyć stanu zdrowia i o
      godz. 10. tegoż samego dnia wydali następujące orzeczenie: - Poważny uraz
      wewnętrzny... silne zaburzenie naczyń krwionośnych i serca. "Kasztanka" padła
      dnia 23.11. o godzinie 5.".
      Rozkaz ten podpisał ówczesny dowódca 7. Pułku Ułanów - ppłk Zygmunt Piasecki,
      który skarżył się potem, że po śmierci "Kasztanki" Marszałek nie chciał z nim
      rozmawiać. Prawdopodobnie klacz w drodze upadła w wagonie, uszkadzając kręgosłup.
      Skóra z "Kasztanki" została zdjęta i wypchana, i w tej postaci znajdowała się po
      roku 1935 w Muzeum w Belwederze. Natomiast pozostałe szczątki zakopano w parku
      koszar 7. Pułku Ułanów, gdzie położono głaz z napisem: "Tu leży KASZTANKA,
      ulubiona klacz bojowa Marszałka Piłsudskiego"
    • petrokles Re: 11 lisopada 13.11.05, 00:19
      Fetyszyści. A task na marginesie - co Piłsudski ma wspólnego z 11 Listopada?
      • wesoly33 Re: 11 lisopada 13.11.05, 00:24
        Na kon !!!

        www.tvp.pl/telekurier/kur_53.wmv
        • petrokles Re: 11 lisopada 13.11.05, 00:35
          Tak czy inaczej Piłsudski nie miał z 11 listopada nic wspólnego. Austriacki
          agencina i pruski kolaborant. Żenujący typek.
          • wesoly33 Re: 11 lisopada 13.11.05, 00:40
            "Gdy skonczym z Mikola
            pojdziem na Wilhelma
            Odbic Wielkopolske
            Co ja dlawi szelma"

            tak spiewali legionisci

            gdy twoja rodzinka zakladala KPP
            • petrokles Re: 11 lisopada 13.11.05, 00:43
              MOja rodzinka nie zakładała KPP - sowieckiej agentury. Moi dziadkowie walczyli o
              Polskę Jeden był legionistą, jego brat sfałszował świadectwo urodzenia, żeby się
              dostać do woja, drugi Dziadek był Lwowskim Orlęciem. Co nie przeszkadza mi
              oceniać Piłsudskiego obiektywnie, bez bałwochwalstwa...
              • wesoly33 Re: 11 lisopada 13.11.05, 00:44
                ja nie balwochwale pilsudskiego
                ale uwazam ze twoja ocena byla za ostra
                owszem "Ziuk" mial sporo za uszami
                • petrokles Re: 11 lisopada 13.11.05, 00:51
                  Co potwierdziła m.in. sprawa gen. Zagórskiego. Poza tym przywieziony specjalnym
                  pociągiem przez hr. Kesslera, który nota bene został pierwszym dyplomatą
                  akredytowanym przy marionetkowym proniemieckim "rządzie", miał być wykonawcą
                  niemieckiej koncepcji Mitteleuropy. O mały włos Piłsudski nie postawił Polski w
                  jednym szeregu z przegranymi - państwami centralnymi. Druga sprawa - Piłsudski
                  utszymał władzę w Warsawie eyłącznie dzieki porozumieniu z Soldatemratem -
                  rewolucyjną radą żołnierską... Pięknie, ku*wa, pieknie...
                • d3b3 Re: 11 lisopada 13.11.05, 00:56
                  To były ciekawe czasy...
                  Kondrwywiad niemiecki przewoził do Rosji w "specjalnym pociągu" Lenina :-)
                  "Ziuk" chyba o tym wiedział...
                  • petrokles Re: 11 lisopada 13.11.05, 01:03
                    E, przesadzasz. Kimze był wtedy Ziuk? Jakimś tam brygadierszczyną (zresztą bez
                    wojskowego wykształcenia) jakiejś tam etnicznej jednostki wojskowej... Podmiot,
                    nie przedmiot polityki. To my go wynmosimy pod Niebiosa z wiadomych zresztą
                    względów, a na dodatek, co chcioałem zaznaczyć po raz kolejny, częstokroć
                    niezasadnie. I nie chodzi mi o nie oddawanie należnej czci Niepodległej, wprost
                    przeciwniw, ale nie stawiajmy złotych cielców w miejsce prawdziwych bohaterów...
              • echo_o Re: 11 lisopada 13.11.05, 00:46
                Zatem paradoksalnie 'daleko padło jabłko od...'
                • petrokles Re: 11 lisopada 13.11.05, 00:52
                  Boss meg!
                  • echo_o Re: 11 lisopada 13.11.05, 01:06
                    nie ten typ, pudło!
                    • petrokles Re: 11 lisopada 13.11.05, 01:12
                      Czyżbyś nie rozumiał po węgiersku?
                      • echo_o Re: 11 lisopada 13.11.05, 01:15
                        Oczywiście, że nie rozumiem po węgiersku (wyglądam na taką ? - służę
                        angielskim, hiszpańskim, portugalskim i fransuskim, jakby co)
                        Fraza, którą wypalełeś we mnie jest określeniem pewnej laseczki ze świata
                        mediów...
                        • petrokles Re: 11 lisopada 13.11.05, 01:22
                          Przyznam szczerze, że nic nie zrozumiałam z twojej wypowiedzi...
                          • echo_o Re: 11 lisopada 13.11.05, 01:24
                            no to poprzestańmy na tym (wzajemnym) niezrozumieniu...
                            • petrokles Re: 11 lisopada 13.11.05, 01:25
                              No to w jidisz: git!
                              • echo_o Re: 11 lisopada 13.11.05, 01:27
                                :) pa! potomku szlachetnych protoplastów...
                                • petrokles Re: 11 lisopada 13.11.05, 01:29
                                  Nie, nie, moja rodzinka z protiwpołożnej strony...
                                • d3b3 Re: 11 lisopada 13.11.05, 01:46
                                  A'propos konia.
                                  Wszyscy jesteśmy w około 17.333% żydami!
                                  Jesteśmy też Szkotami, Niemcami, Holendrami i Tatarami...
                                  • wesoly33 Re: 11 lisopada 13.11.05, 06:50
                                    Zydzi sie nie mieszali
                                    a izolowali

                                    zobacz ilu w US jest murzynow
                                    A mulatow - tyle co kot naplakal
    • echo_o Re: 11 lisopada 13.11.05, 00:26
      `"Kasztanka" była koniem nerwowym, nienawidziła ognia artyleryjskiego, ale gdy
      jej pan w nim trwał, to mu w tym sekundowała, odwzajemniając się przywiązaniem.
      Zresztą uznawała tylko swojego pana.`

      Podobno `Homo homini lupus`...
      Niektóre sentencje bywają niesprawiedliwe - dla zwierząt.
      • kropekuk Moja arty-farty damo: raczej HIPPOS, nie LUPUS :)) 13.11.05, 01:57

    • aniger161 Re: 11 lisopada 13.11.05, 00:37
      Nie musicie nic rozumieć. To święto dotyczy tylko Polaków.
    • mamlago2 Re: 11 lisopada 13.11.05, 11:48
      kkkope lat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka