gosia_chello
13.11.05, 21:52
"Człowiek, który chciał zostać prezydentem RP dziś okazuje pogardę do części
własnego narodu. Z ironią, kpiną i poczuciem wyższości lekceważy tych jego
zdaniem prymitywnych i niedouczonych Polaków drugiego sortu."
"Jeżeli ktoś uważa liberalne pomysły Platformy Obywatelskiej z jedynie
słuszną i zbawczą drogę dla Polski to ma do tego prawo. Ale wszyscy sympatycy
tych ludzi i ich programu muszą zdać sobie sprawę, że nic z tego nigdy nie
wyjdzie, jeżeli manifestuje się ciągle swoją mądrość i wyższość mając innych
w pogardzie. Ta postawa liderów PO przenosi się i na doły. Można coraz
częściej czytać komentarze zwolenników Tuska i reszty w tym samym pogardliwym
i lekceważącym tonie. Dzieje się w naszym kraju coś bardzo złego. „Elita”,
która rości sobie prawa do rządzenia krajem odgradza się od reszty
społeczeństwa."
"Nasze elity i beneficjanci ostatnich szesnastu lat coraz skuteczniej
odgradzają się od reszty narodu, aby nie psuć sobie samopoczucia. Pogardzają
nim, a jednocześnie chcą mu przewodzić. "
[Cytaty pochodza z artykulu "Wszystko przez te moherowe berety" Mirosława
Kokoszkiewicza]
Dodam od siebie, ze moim zdaniem, Tusk wzmianka o moherowej koalicji,
skompromitowal nie kogo innego, tylko siebie. Ludzie mu tego nie wybacza.
Polecam takze artykul "Moher jest trendy ?!" w sob-niedz. "Naszym Dzienniku"