Dodaj do ulubionych

Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykańsk...

    • the.bill1 WYBORCZA i PSY PAWŁOWA. Co jeszcze? 14.11.05, 10:23
      WYborcza jak zwykle wyciaga tematy tak pilne, że az "na wczoraj". Juz widać, że
      jej destrukcja będzie polegała na podrzucaniu temtów trudnych, niewygodnych, aby
      tylko atakować rząd - bo to przeciez ważne tematy prawda?
      Nagle o 24 latach pojawia sie program gwiezdych wojen - ciekawe co dalej. jakie
      jeszcze tematy?
      A może tak zapytać o agenturalnośc góry Unii Wolności? A problem australijskiego
      miliardera ściganego listem gończym?
      Nie, o nie. Przeciez to nie jest istotne....
      Paranoja. Media III RP i tyle.
      Im szybciej si to rozwali tym lepiej.
      Rząd nie powiniem w ogóle zajmować sie destrukyjnym działaniem GW i uciąć
      wszelką dyskusję, bo GW torpeduje ten rząd i widac to gołym okiem.
      • ada1979 Re: WYBORCZA i PSY PAWŁOWA. Co jeszcze? 14.11.05, 10:30
        Nie, nie media RP. O to, ze Marcinkiewicz podal ta wiadomosc opinii publicznej,
        ze znalazlo sie to w aneksie do expose, ktory jest w zasadzie powszechnie
        dostepny wkurzyly sie przede wszystkim St. Zjed. Umiejetnosc prowadzenia
        polityki zagranicznej i dyplomacja to jest tragedia w tym rzadzie, zreszta
        Panowie Kaczynscy maja w tym takl marne doswiadczenie, zeby nie powiedziec ze
        zadne - ze nie ma sie co dziwic.
        • davidmors [...] 14.11.05, 12:41
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • ada1979 [...] 14.11.05, 12:43
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mack82 Re: WYBORCZA i PSY PAWŁOWA. Co jeszcze? 14.11.05, 10:31
        moj przedmowca najwyrazniej siedzi przed komputerem w moherowym berecie na
        glowie.. brawo GW!! pisac o bledach kazdego rzadu, bez wzgledu na to skad sie
        wywodzi! pozdrawiam
        • mack82 Re: WYBORCZA i PSY PAWŁOWA. Co jeszcze? 14.11.05, 10:32
          chodzilo mi o wypowiedz thebilla!
          • ada1979 Re: WYBORCZA i PSY PAWŁOWA. Co jeszcze? 14.11.05, 10:35
            Dzieki:)
      • maruda.r Re: WYBORCZA i PSY PAWŁOWA. Co jeszcze? 14.11.05, 10:31
        the.bill1 napisał:

        > WYborcza jak zwykle wyciaga tematy tak pilne, że az "na wczoraj". Juz widać, że
        > jej destrukcja będzie polegała na podrzucaniu temtów trudnych, niewygodnych, ab
        > y
        > tylko atakować rząd - bo to przeciez ważne tematy prawda?

        *************************************

        I bardzo dobrze. Polityk bez bata nad sobą jest świnia ze złotym pierścieniem w
        ryju.

      • echo_o Skoro Psy Pawłowa to i Józef K 14.11.05, 10:42
        REPUBLIKA
        "Józef K"

        Dziś znów w gazecie czytam
        ze ukradłem w sklepie misia
        a wczoraj na okładce
        moje zdjęcie kiedy gwałcę

        tu kończy się mój humor
        i jak we śnie ponurym
        w końcu sam nie wierze sobie
        kim ja jestem
        co ja robię

        tak tak - już to czytałem
        jestem zdrajca bo zdradzałem
        dziś znów nad mym sumieniem
        sad w gazecie dla panienek
        znów gdzieś zapada wyrok
        wiec budzę się
        składam dłonie do kajdanek
        oto słowo drukowane
        znów winny czy niewinny
        choć wiem ze nie
        w końcu sam nie wierze sobie
        kim ja jestem
        co ja robię
        kim ja jestem
        co ja robię

        JÓZEF K. - to prawda - tak to ja
        JÓZEF K. - skąd wy to wszyscy wiecie
        JÓZEF K. - jest tylu K. na świecie
        JÓZEF K. - ale czemu to ja
        dlaczego to mnie ...
        pragniecie... nie wiem...
        i choć wyroku nie mam
        sama się buduje cela
        i choć nie jestem skuty
        proszę nie patrz na me buty
        oto zwykle pomówienie
        a wyrok jest i żyje
        niech nam żyje Kafka Józef
        on to wiedział
        ja to czuje
        on to wiedział
        ja to czuje

        JÓZEF K. - jest tylu K. na świecie
        JÓZEF K. - skąd wy to wszystko wiecie
        JÓZEF K. - to prawda - tak to ja...
    • rom48 Czy w jakiejs partii sa sami krysztalowi ludzie?? 14.11.05, 10:23
      Chodzi o to, ze ci co duzo obiecuja nie sa wiarygodni. A jak w podstepny sposobwyludzaja poparcie to juz sa przestepcami politycznymi
    • jerzy.kosecki Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 10:31
      Do kogo pretencje !? "sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało". Jakie społeczeństwo
      taka i władza. O czym tu mówić: 15 % uprawnionych do głosowania Polaków chciało
      chama na prezydenta, a partia, która w programie ma zapisane hasło "moralnej
      rewolucji" i którejlogo brzmi "prawo i sprawiedliwość" układa się z
      kryminalistami.
      • martinstudent Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 10:40
        potřebuji polsko- český slovník (dictionary) na internetu.
        Kdo mi pomůže? Omlouvám se, ale neznám všechny polský slova.
        díky Martin.
        • carlitos35 Słownik... 14.11.05, 11:29
          - chciałbym pomóc. Żałuję, że nie wiem jak bym mógł.
          Pozdrowienia.
    • radiomaryja1 amatorszczyzna - delikatne powiedzenie 14.11.05, 10:39
      jak widać do wladzy dorwali sie ludzie nie mający pojecia o otaczającym ich swiecie, uważają, iż jest to lepperowe podwórko, gdzie hasają bizony i kaczki z ptasia grypą, zdolni jedynie do intryg, wszedzie doszukujacy sie wroga, a jak do tych moherów dojdą gumofilce, to wtedy będzie wesolo
      • az_mir Nie przenoście nam stolicy do Krakowa a 14.11.05, 10:42
        Polski do Ameryki..........
        • oraw A JA ŻYCZĘ PREMIEROWI POWODZENIA!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.11.05, 10:47
          Bo to SZEF NASZEGO RZĄDU!!!!
          Nie krzyczmy tak,by inni się z ans śmiali!
          Wesprzyjmy nasz RZĄD!!!
          Nawet POLITYKOM należy się odrobina
          M I Ł O Ś C I !!!!!!!!!!!!!!!!!
          Serdecznie pozdrawiam VIATORES
          • ada1979 Re: A JA ŻYCZĘ PREMIEROWI POWODZENIA!!!!!!!!!!!!! 14.11.05, 10:50
            Inni to sie z nas smieja nie z powodu naszego krzyku, tylko z powodu strzalow
            naszego kochanego nowego rzadu. Oni na tym nie ucierpia, tylko ty:)
            • oraw DO ADY1979 14.11.05, 10:56
              ada1979 napisała:

              > Inni to sie z nas smieja nie z powodu naszego krzyku, tylko z powodu strzalow
              > naszego kochanego nowego rzadu. Oni na tym nie ucierpia, tylko ty:)
              -------------------------------------------------------------------------

              KOCHANA ADO!
              Od cierpienia uwolniłem się już dawno!
              Teraz wypełnia mnie tylko radość ISTNIENIA!!!!
              BO WSZYSTKO MA JEDEN SMAK!!!!
              I RADOŚĆ mi sprawia TROSKA WSZYSTKICH TU OBECNYCH O NASZE WSPÓLNE DOBRO!!!
              Serdecznie pozdrawiam
              • ada1979 DO ORAWA:) 14.11.05, 11:15
                Strasznie sie ciesze z Twojej radosci ISTNIENIA:)))Doskonale cie rozumiem, bo
                MAM TO SAMO:)

                troska wszystkich tu obecnych o nasze wspolne dobro ma mniejsze znaczenie niz
                nasze rzeczywiste wspolne dobro. naprawa tego, co mozna zepsuc w 5 sekund
                jednym nierozwaznym slowem moze zajac lata cale...
          • grunio [...] 14.11.05, 10:50
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • rom48 Tez bym zyczl!! Ale tu na razie same niepowodzenia 14.11.05, 11:05
          • pamin1 Re: A JA ŻYCZĘ PREMIEROWI POWODZENIA!!!!!!!!!!!!! 14.11.05, 10:55
            oraw napisał:

            > Bo to SZEF NASZEGO RZĄDU!!!!
            > Nie krzyczmy tak,by inni się z ans śmiali!
            > Wesprzyjmy nasz RZĄD!!!
            > Nawet POLITYKOM należy się odrobina
            > M I Ł O Ś C I !!!!!!!!!!!!!!!!!
            > Serdecznie pozdrawiam VIATORES


            Na tym forum to moze byc niemile widziane...Delikatnie mowiac. Tutaj sie zyczy
            powodzenia inaczej...Zwykle. :)
      • ada1979 Re: amatorszczyzna - delikatne powiedzenie 14.11.05, 10:48
        Ty sobie lepiej nicka zmien, bo teraz to niebezpieczne naigrywac sie z radyja:)
    • lichttrager Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 10:41
      To są błędy pajdokracji. Przypomina to takie typowe TKM bez trzymanki -
      "Powiedział choć nie wiedział". Do tej pory można było mówić wszystko co ślina
      na język przyniesie i tłumaczyło się to tzw. "kampanią wyborczą". Więc
      chłopaczki myślały, że im patoka z ust spływa i że tak trzeba. A tu okazuje
      się, że jak się rządzi to się ponosi odpowiedzialność za słowo no i jest
      problem bo pie..lić jest łatwo ale wydusić z siebie coś z sensem to już gorzej.
      Ale ja i tak myślę, że nie jest źle bo gdyby do władzy dorwały się LPRy lub
      samabrona to by dopiero "ciekawie" było. Bo po prostu nie ma tylu pierwszych
      stron w gazetach a wpadki zamiast w gafach na dobę mierzyłoby się w kilogafach
      na sekundę.
    • abstracto Chlapanie jęzorem - to im wychodzi najlepiej 14.11.05, 10:42
      Ech; był kiedyś taki dowcip z puentą: jaki kraj, tacy terroryści. Dziś
      chciałoby się powidzieć: jaki kraj, tacy "mężowie stanu". Ale to przecież
      właśnie filozofia tej partyjki: grunt to rozpierducha. Mieliśmy już słowne
      igraszki ministra finansów, teraz premier, a poczekajmy jeszcze jak zacznie
      Dorn, Wasserman i Ziobro.
    • bulandia Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 10:48
      po co pchamy sie do zatargu z najblizszymi sasiadami i cala europa. Od kiedy
      interesy polityczne i gospodarcze USA staja sie wazniejsze od bezpieczenstwa
      Polski i zycia obywateli. Czy wrogowie USA sa juz naszymi wrogami czy dopiero
      maja sie nimi stac. Czy jestesmy tak silnym panstwem aby pozwolic sobie na
      zatarg z naszymi sasiadami i cala europa. Ktos sobie ostro pofolgowal.
      Marcinkiewicz jest tylko pionkiem w grze zreszta tak samo jak ty i ja. A kto w
      Polsce stoi za cala ta afera, nie trzeba dodawac, ambicje malych ludzi znane
      byly juz od zawsze. A co na to polski Kosciol katolicki, to tak po
      chrzescijansku, wspomagac tych co zabijaja w imie zlotego cielca. A moze w koncu
      czas powiedziec - nie. A co na to kobiety w Polsce, nie ma problemu, polityka to
      meska sprawa, wy macie tylko rodzic dzieci. Wasze dzieci, mezowie beda w
      interesie obcego panstwa oddawac zycie, nietylko w Iraku. Tam gdzie beda w
      Polsce wyrzutnie antyrakiet, te miejsca w przypadku konfliktu beda niszczone w
      pierwszej kolejnosci, a z nimi takze my.
    • pro-adas313 Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 10:57
      Popatrzmy, o czym wytrawny dziennikarz p. Wroński (+mak ?) donosi:

      1) „Ostatnia próba strącenia rakiety powiodła się w 2002 r.” . A – panie
      Wroński - czy były późniejsze, nieudane próby?

      2) Czyżby zdziwienie panów Rokity i Szmajdzińskiego wskazywało, że wcześniejsze
      rozmowy (rządu SLD) były dla nich też tajne? Kto miał wygrać przetarg na
      dostawy betonu?

      3) Dominique Moisi z Francuskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych: „Wraz z
      nowym rządem pojawia się pytanie, czy (Polska) nie przeszła już na drugą stronę
      mostu.” No, jak to? Drugą względem Francji? Francja sama dawno przeszła na
      drugą stronę mostu, bo wyszła z wojskowej struktury NATO jeszcze w latach 60-
      tych. Co nam Francja da, jeżeli do niej tam dołączymy wbrew większości członków
      UE zresztą?

      4) Adam Rotfeld: Amatorszczyzna, drogi panie, to działania urzędników, pańskich
      dawnych kolegów w rządzie p. Belki, a nawet ściślej w MSZ, którym pan kierował.
      To oni powinni byli wskazać obecnemu premierowi na delikatność sprawy. Czyżby
      prowadzili swoje własne gierki? Niedyskrecja, owszem szkodliwa. Ale kto jest za
      nią rzeczywiście odpowiedzialny?

      5) Z unią, panie Rotfeld ta sytuacja nic nie utrudni. Wspólne plany obronne
      unii to dopiero plany (antyamerykańskie zresztą). Polska jak na razie ma
      powinności obronne w NATO przede wszystkim. Rosja się oburzy? To ona musi mieć
      powód? Panie Rotfeld, na jakim świecie pan żyjesz?
      • ada1979 Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 11:40
        pro-adas313 napisał:

        > Popatrzmy, o czym wytrawny dziennikarz p. Wroński (+mak ?) donosi:
        >
        > 1) „Ostatnia próba strącenia rakiety powiodła się w 2002 r.” . A &#
        > 8211; panie
        > Wroński - czy były późniejsze, nieudane próby?

        Nie czepialabym sie czeskich bledow, choc faktem jest ze od dziennikarza
        nalezaloby sie spodziewac poprawnej polszczyzny.
        >
        > 2) Czyżby zdziwienie panów Rokity i Szmajdzińskiego wskazywało, że
        wcześniejsze
        >
        > rozmowy (rządu SLD) były dla nich też tajne? Kto miał wygrać przetarg na
        > dostawy betonu?

        Takie rozmowy zawsze sa tajne, tzn. nie wie o nich ani o[pinia publiczna, ani
        czlonkowie rzadu czy partii, ktorzy o tym wiedziec nie musza:)
        >
        > 3) Dominique Moisi z Francuskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych: „Wr
        > az z
        > nowym rządem pojawia się pytanie, czy (Polska) nie przeszła już na drugą
        stronę
        >
        > mostu.” No, jak to? Drugą względem Francji? Francja sama dawno przeszła
        > na
        > drugą stronę mostu, bo wyszła z wojskowej struktury NATO jeszcze w latach 60-
        > tych. Co nam Francja da, jeżeli do niej tam dołączymy wbrew większości
        członków
        >
        > UE zresztą?

        zdaje sie, ze niespecjalnie rozumiesz wypowiedz D. Moisi. Prawda, moglaby sie
        wypowiedziec bardziej precyzyjnie.
        >
        > 4) Adam Rotfeld: Amatorszczyzna, drogi panie, to działania urzędników,
        pańskich
        >
        > dawnych kolegów w rządzie p. Belki, a nawet ściślej w MSZ, którym pan
        kierował.

        A co wiesz na temat dokonan MSZ i Pana Rotfelda? Bo smiem twierdzic, ze
        niewiele, tak jak wiekszosc ludzi zreszta:)
        >
        > To oni powinni byli wskazać obecnemu premierowi na delikatność sprawy.

        Czyzby nowy rzad i nowa partia przewodnia RP byla tak totalnie niekompetentna,
        zeby nie wiedziec ze w polityce, zwlaszcza zagranicznej wiekszosc spraw z
        natury rzeczy jest niezwykle delikatna? No to brawo:)))
        Czyżby
        > prowadzili swoje własne gierki? Niedyskrecja, owszem szkodliwa. Ale kto jest
        za
        >
        > nią rzeczywiście odpowiedzialny?
        Zdaje sie ze ten, kto jej sie dopuscil:)

        >
        > 5) Z unią, panie Rotfeld ta sytuacja nic nie utrudni. Wspólne plany obronne
        > unii to dopiero plany (antyamerykańskie zresztą).

        Trzeba byc bardzo krotkowzrocznym, zeby sie powolywac na wspolne plany obronne
        UE, bo to nie jest clue tej sprawy.

        Polska jak na razie ma
        > powinności obronne w NATO przede wszystkim.

        Rosja się oburzy? To ona musi mieć
        > powód? Panie Rotfeld, na jakim świecie pan żyjesz?

        a na jakim swiecie zyjesz ty? pozdr
    • grafpit BURAKI i tyle 14.11.05, 11:06
      Zeby nas tylko nie doprowadzili do jakiegoś międzynarodowego konfliktu. Już
      nam, w odpowiedzi na stosunek naszego nowego Rządu do Rosji, wstrzymali eksport
      do Rosji. Ciekawe co dalej łajzy nam zgotują. Ale swoją droga czego się tu po
      nich spodziewać. WSTYD i tylko WSTYD.
      • nawrocony1 Re: BURAKI i tyle 14.11.05, 19:12
        a kaczory potrafia siac konflikty :)

        btw - jestem ciekaw czy prezydent Kaczynski pojedzie do Putina - prosic za
        zewoleniemna eksport zywnosci do Rosji. Wymachiwal szabelka przed niedziedziem a
        teraz trzeba bedzie niedzwiadka pocalowac w ....
    • polonus9 niech ten rzad robi sobie wrogow prywatnie 14.11.05, 11:07
      Rece precz od Polski !
      • bykk Re: ot, jak zwykle GieWu 14.11.05, 11:36
        Wroński, jesteś młody, ale widać szybko siem pan uczysz "rzemiosła" propagandy.
        Proszę napisać dlaczego nic nie mówisz waść o tym, że o tzw. tarczy rozmowy
        "amerykańców" były prowadzone jeszcze z millerowcami, hę?
        Proszę zapytać Rotfelda dlaczego nie uprzedził nowego Premiera, że Amerykanie
        prosili o dyskrecję? Co za tajemnica z tym wsztstkim? Przecie prasa pisze na
        świecie, że Czesi i Węgrzy też się ubiegają o te silosy, w czym więc kłopot
        panie Wroński? Chodzi o to aby kopać, judzić, pluć, bo mimo wsparcia "różowego
        salonu", nie udało się wygrać wyborów, najpierw Ciposzki, potem Frasyniuka, a
        na końcu ostatniej waszej nadziei Tuska i PO!!!
        O to chodzi, o nic więcej, a bojący się Kaczorków srają w pory!
        hej!
    • pro-adas313 Re: Bardzo sympatyczny felieton z Rzepy dla scept 14.11.05, 11:10
      Z panem Rybińskim nie zgadzam sie w jednym: "To jest najgłębsze
      odzwierciedlenie ducha polskiego, stały rys naszego charakteru narodowego -
      pesymizm integralny."

      Jakiego NASZEGO? Ja tam do tak odzwierciedlonego ducha nie poczuwam się. Z
      lektury forumowych postów w GW mam nieśmiałą nadzieję, że znalazłoby sie
      jeszcze paru takich.

      Pesymizm integralny jest troskliwie podlewany (jako ten chwaścik) w dużej
      mierze przez media, które misji prasowej (art. 1 prawa prasowego)
      sprzeniewierzyły sie tak dawno i całkowicie, że już nie wiedzą o co w niej
      chodzi.
      Niestety, mają wpływ, co odkrył wybitny myśliciel socjalistyczny dr. Goeb ...
      (nie kończę, bo mi wytną).
      • ada1979 Re: Bardzo sympatyczny felieton z Rzepy dla scept 14.11.05, 12:01
        masz na mysli Nasz Dziennik i Radio Ojca Naszego?
    • rom48 Na forach widac coraz wieksza frustracje wyborcow 14.11.05, 11:20
      PiS. To przeciez normalini w przewazajacej wiekszosci uczciwi ludzie, ktorzy liczyli na zmiane na lepsze a wyszlo jak zawsze. Mowie to bez satysfakcji bo mam przyjaciol wsrod nich
      • pamin1 Re: Na forach widac coraz wieksza frustracje wybo 14.11.05, 11:51
        rom48 napisał:

        > PiS. To przeciez normalini w przewazajacej wiekszosci uczciwi ludzie, ktorzy
        li
        > czyli na zmiane na lepsze a wyszlo jak zawsze. Mowie to bez satysfakcji bo
        mam
        > przyjaciol wsrod nich

        Na tyh forach to poojawiaja sie ciagle ci sami ludzie w liczbie 20-30 osob (a
        moze i tyle nie)wiec mowienie,ze widac coraz wieksza frustracje u nich ma taka
        sama wartosc, jak sondaze przedwyborcze GW.
        • ada1979 Re: Na forach widac coraz wieksza frustracje wybo 14.11.05, 11:53
          a to co o wyborcach PISu napisal rom48 jest prawda, moge stwierdzic takze po
          swoich znajomych:) [pozdr
        • rom48 Ja widze to u moich znajomych i przyjaciol i to 14.11.05, 14:40
          wlasciwie o nich mowie. A na forach to najbardziej prezentuja sie komunisci Lepera
          • doktorhabilitowany.1 Mamy rząd prozdrowotny:))) 14.11.05, 16:45
            Wszyscy się z niego śmieją, a śmiech to zdrowie:)) Stą nie rozumiem o co chodzi
            z tą frustracją. Ja tam się nie przejmuję grupą kawalarzy i sowizdrzałów na
            stolcach. Nie potrafią nic sklecić, żeby nie było tragikomicznie, odstawiaja
            burleskę, dzięki czemu już Narodowi wróciło poczucie humoru:))
    • dag741 Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 11:38
      Podsumujmy dotychczasowe „osiągnięcia” nowego rządu. Przypominam, że minęło zaledwie kilka tygodni od jego uformowania.
      1.Spadek kursu złotego.
      2.Podrożenie kredytów (a mieliśmy sobie z łatwością budować mieszkania na kredyt)
      3.Kompromitacja Min. Finansów przed „Financial Times” – i co się z tym wiąże obawy zachodnich inwestorów przed inwestowaniem w Polsce.
      4.Likwidacja Urzędu Min. Środy, jako jedna z pierwszych decyzji (jakby nie było ważniejszych spraw) i spowodowana tym faktem konsternacja w UE.
      5.Wycofanie się z kluczowych obietnic wobec wyborców (np. budowa mieszkań)
      6.Koalicja ze skrajnymi populistami i obraźliwa dla społeczeństwa próba udowodnienia, że tak nie jest (wmawianie ludziom, że białe jest w rzeczywistości bordowe).
      7.Powołanie przestępców do prezydium Sejmu.
      8.Zwiększenie składu prezydium Sejmu i Senatu (gdzie ma być to tanie państwo).
      9.Kompromitacja idei Solidarności („Solidarnie” to znaczy teraz „Razem przeciwko ….”)
      10.Embargo Rosji i wymierne konsekwencje finansowe i polityczne (czy moment na decyzję Rosjan jest aby na pewno przypadkowy ?????).
      11.Kompromitacja na arenie międzynarodowej wywołana bezmyślną deklaracją na temat tarczy antyrakietowej.
      12.Spowodowanie większego niż dotychczas zagrożenia terrorystycznego w kraju jawnym podlizywaniem się USA (tarcza, więzienia dla terrorystów, etc.)
      13.Kontrowersyjna decyzja Min. Ziobro (skądinąd być może słuszna, ale podjęta w świetle fleszy pod publiczkę w sposób stronniczy, niezgodny z wcześniejszą decyzją sądu w tej sprawie).
      14.Plagiat w expose Premiera.
      15.Jawne opowiedzenie się rządu po stronie niektórych mediów (zupełnie niepolityczne posunięcie – mam na myśli wystąpienia w RM sprzed kilku tygodni).
      16.Przyzwolenie na zwiększanie deficytu budżetowego – brak dyscypliny budżetowej, który u znawców tematu jeży włosy na głowie.
      17.Ewidentna indolencja w temacie WSI.

      Minęło zaledwie kilkanaście dni.
      Dopisujcie swoje uwagi. Może ktoś poda konkretne, rzeczywiste osiągnięcia …. Może ten rząd się w niedalekiej przyszłości zrehabilituje….. Mnie osobiście ostatnie tygodnie wprawiły w osłupienie.

      Pozdrawiam wszystkich – tych z prawa i lewa ….
      i czekam na komentarze w stylu „….widać, że wyborca PO”, „…Ty durny liberale”, etc.
      • madine1 Re: Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 11:41
        3 miliony rakiet balistycznych dla młodych małżeństw!!!
        • ewania77 Głupki i naiwniacy ich wybrali, więc co się dziwic 14.11.05, 14:07
          Jeszcze dobrze stołków nie zagrzali a już tyle wpadek, mam nadzieję, że ten
          rząd długo nie porządzi bo i tak za dużo jest dowcipów o Polakach
      • ada1979 Re: Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 11:47
        A ja bym dodala jeszcze:
        - calkowity brak programu gospodarczego, bo w PIS moze i sa dobrzy prawnicy,
        ale z ekonomistami to juz cieniutko...:)))
        I to jest kolejne zagrozenie dla polski:)
        Pozdr
      • pro-adas313 Re: Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 12:45
        Mam chwilkę czasu, więc uprzejmie służę:

        dag741 napisał:
        „Podsumujmy dotychczasowe „osiągnięcia” nowego rządu. Przypominam, że minęło
        zaledwie kilka tygodni od jego
        uformowania.”

        Dalej jego lista "osiągnięć" i moje uwagi”:

        1.”Spadek kursu złotego.”
        Spadek, czy wzrost kursu nie są wartością samą w sobie. Jeśli spadł, to mają
        gorzej np. kredytobiorcy w obcych walutach. Nie dotarło do nich, że biorą
        kredyt w innej walucie niż zarabiają. Banki zaoferowały im POLSKI kredyt, na
        polskich stawkach w obcej walucie, którą dla nich będą wymieniać inkasując
        marżę kursową przy każdej operacji spłaty. Spadek kursu jest w interesie tych
        banków.
        Jeśli masz w otoczeniu kogoś, kto produkuje i sprzedaje na eksport, zapytaj czy
        mu od spadku kursu lepiej, czy gorzej.

        2.”Podrożenie kredytów (a mieliśmy sobie z łatwością budować mieszkania na
        kredyt).”
        Kredyty w złotych nie podrożały od spadku kursu. Jeśli rząd otworzy gwarancje
        kredytowe na te mieszkania, to kredyty mieszkaniowe powinny potanieć. Jeśli
        nie, to na pewno nie z winy rządu, lecz banków.

        3.”Kompromitacja Min. Finansów przed „Financial Times” – i co się z tym wiąże
        obawy zachodnich inwestorów przed inwestowaniem w Polsce.”
        O rany, czyżby przed wypowiedzią min. Lubińskiej (poprzekręcaną w mediach) FT
        nie wiedział, co i kto rzeczywiście finansuje obrót w polskich hipermarketach.
        Czyżby przypadkiem nie ich polscy dostawcy (łącznie z finansowaniem przecen i
        promocji)?. Te sklepiki wysysają kapitał z polskiego rynku. Jak będziesz miał
        okazję, to obejrzyj projekt jakiejś umowy o dostawy towaru do tych sklepików.

        4.”Likwidacja Urzędu Min. Środy, jako jedna z pierwszych decyzji (jakby nie
        było ważniejszych spraw) i spowodowana tym faktem konsternacja w UE.”
        Tak, to jest ciężki zarzut. I jeszcze zabrali jej auto a na taksówkę nie dali.
        UE skonsternowana? To oni też uwierzyli, że tydzień ma już tylko 6 dni (nie ma
        środy)? Jeszcze nam Unia popełni seppuku.

        5.”Wycofanie się z kluczowych obietnic wobec wyborców (np. budowa mieszkań).”
        Na razie wiemy, że różne gazety i telewizornie mówią o takim wycofaniu się.
        Może chcą na rządzie wywrzeć „społeczną” presję, by rzeczywiście wycofał się.

        6.”Koalicja ze skrajnymi populistami i obraźliwa dla społeczeństwa próba
        udowodnienia, że tak nie jest (wmawianie ludziom, że białe jest w
        rzeczywistości bordowe).”
        Populizm to głoszenie idei zgodnych z oczekiwaniami większości, w celu
        uzyskania poparcia społeczeństwa (toż to istota demokracji). Jej narzędziem są
        chwytliwe, czyli przekonujące hasła. Od weryfikacji są jednak wyborcy. Kto
        wytyka: „populizm” w istocie mówi: „głupie społeczeństwo”.
        Białe może być bordowe. Np. obowiązujące dziś MEDYCZNE przekonanie o
        charakterze homoseksualizmu zostało ustalone w trybie głosowania. Ciekawe, czy
        głosującym "za" udało się trafić w prawdziwy charakter.

        7.”Powołanie przestępców do prezydium Sejmu.”
        Zgodnie z Konstytucją jest to jak najbardziej dopuszczalne (choć wolałbym tu
        zmianę konstytucji) ZA WYJĄTKIEM skazanych na dodatkową karę pozbawienia ich
        biernych praw wyborczych. Jeśli ktoś taki jest w Sejmie, to rzeczywiście trzeba
        podnosić alarm. Dlaczego akurat ten rząd ma odpowiadać za tę konstytucję?

        8.”Zwiększenie składu prezydium Sejmu i Senatu (gdzie ma być to tanie państwo).”
        No, czy ja wiem, takie groszowe sprawy. Czy te dwie lub trzy funkcje
        marszałkowskie kosztują drożej, niż cała p. Środa z przyległościami?

        9.”Kompromitacja idei Solidarności („Solidarnie” to znaczy teraz „Razem
        przeciwko ….”)”
        Spokojnie. Solidarnie w 1980r. też było „razem przeciwko ... temu co było złe”.
        Solidarność jako rodzaj zjednoczenia się może objąć WSZYSTKICH, ale niech
        przystąpią i wniosą coś twórczego, a nie walczą przeciw. Oni też między sobą
        zakładają jakąś "solidarność" w działaniu (np. dziennikarzy).

        10.”Embargo Rosji i wymierne konsekwencje finansowe i polityczne (czy moment na
        decyzję Rosjan jest aby na pewno przypadkowy ?????).”
        Rosja NIGDY nie ma momentów przypadkowych. Ma też dobry wywiad w Polsce. Lepiej
        informujący, niż tutejsze sondaże. Widać czekała na okazję. A o tym, co jest
        okazją decyduje sama. Polska nie ma na nią aż takiego wpływu.

        11.”Kompromitacja na arenie międzynarodowej wywołana bezmyślną deklaracją na
        temat tarczy antyrakietowej.” (czytaj niżej)
        12.”Spowodowanie większego niż dotychczas zagrożenia terrorystycznego w kraju
        jawnym podlizywaniem się USA (tarcza, więzienia dla terrorystów, etc.)”.
        Dotąd wydawało mi się, że już 3 lata przed p. Marcinkiewiczem trwała ta
        kompromitacja. Tylko, że tajnie. Czyżby żle było, że przypadkiem sprawa wyszła
        na jaw? Przeciwnicy mogą dzięki temu podnosic raban. Nie zawsze odpowiada
        posłaniec przynoszący wieści. Chyba też akurat to jeszcze nie p. Marcinkiewicz
        przyjmował te samoloty w Klewkach, czy gdzie tam.

        13.”Kontrowersyjna decyzja Min. Ziobro (skądinąd być może słuszna, ale podjęta
        w świetle fleszy pod publiczkę w sposób stronniczy, niezgodny z wcześniejszą
        decyzją sądu w tej sprawie).”
        To jeśli decyzja jest słuszna, nie można o niej publicznie zawiadomić? Sądy
        niczego tam nie orzekały. Zgodziły się na wniosek prokuratora zastosować areszt
        tymczasowy. Skoro prokuraturze odechciało się (pod wpływem p. Ziobry), to
        przecież sąd nie będzie bez jej wniosku więził ludzi.

        14.”Plagiat w expose Premiera.”
        Plagiat to (być może) popełnił p. Belka. Natomiast skorzystanie z
        wcześniejszych materiałów urzędowych (ekspose p. Belki) nie jest plagiatem
        (patrz art. 4 pkt 2 ustawy o prawie autorskim). To już nawet GW rakiem się z
        tego twierdzenia wycofuje, a Ty nadal tkwisz w tym oparze.

        15.Jawne opowiedzenie się rządu po stronie niektórych mediów (zupełnie
        niepolityczne posunięcie – mam na myśli wystąpienia w RM sprzed kilku tygodni).
        A było dobrze, gdy rząd i wielu polityków JAWNIE bojkotowali „niektóre” media
        (RM)i wzywali do bojkotu? Popełniając tym zresztą czyn karalny (przestępstwo!)
        określone w art. 44 ustawy prawo prasowe? Kali, Kali, gdzie jesteś!

        16.”Przyzwolenie na zwiększanie deficytu budżetowego – brak dyscypliny
        budżetowej, który u znawców tematu jeży włosy na głowie”
        Nie wiem o co chodzi. Na razie, wg p. Belki deficytu miało być więcej. Może mi
        cos umknęło. Znawcy tematu? Którzy?

        17.”Ewidentna indolencja w temacie WSI.”
        Indolencja w czym? W temacie: rozwiązać, nie rozwiązać? To są akty sprawowania
        władzy, a nie indolencja. Czy potrzebne? Zależy jak komu. Gen Dukaczewskiemu na
        pewno nie.
        • dag741 Re: Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 13:26
          Dzięki Pro-adas313
          Miło poczytać rzeczową odpowiedź, a nie wulgarne odszczekiwania.
          Pozdrawiam
          • pro-adas313 Re: Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 13:34
            Mi też miło. Być może mamy inne poglądy, nie mówiąc o sympatiach politycznych,
            jednak takie forum jest, by jeden od drugiego o czymś się dowiedział. Kto zaś
            tylko szczeka, temu 3.000.000 bud.
        • nawrocony1 Re: Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 19:23
          > Jeśli masz w otoczeniu kogoś, kto produkuje i sprzedaje na eksport, zapytaj czy

          otoz odpowiadam - sam sprzedaje na eksport 60% swoich produktow i nie ma to dla
          mnie wiekszego znaczenia. :) na moje potrzeby zyciowe - nie potrzebuje calosci
          zyskow a ulokowane prze ze mnie fundusze traca w przypadku spadku zlotowki wiec
          za wczasu zmienilem fundusze na zagraniczne :)

          natomiat jedno jest pewne spadek zlotowki to wzrost naszych dlugow i efektywny
          spadek PKB. Slaba zlotowka oplacala by sie jedynie wtedy gdyby import byl
          mniejszy niz eksport, i nie mielibysmy zadluzenia.
      • goldilock Re: Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 15:14
        no i co z tego. To sa bledy prawdziwych POLAKOW I KATOLIKOW a nie jakistam
        zaprchlych zydow, niemcow czy kogo tam jeszcze.Jak naobia g...., to bozia w
        niebie wynagrodzi i wyrowna. Powinienes chodzic na rozaniec i miec wiare. Jak
        twoje dzieci beda glodne to tez wez je na rozaniec...
    • henrykm3 Re: Nie ma słów co chwila wpadka 14.11.05, 11:42
      Jak nie ministra finansów to ryngrafowych chłopaków i kto następny?
      • grunio Re: Nie ma słów co chwila wpadka 14.11.05, 11:55
        henrykm3 napisał:

        > Jak nie ministra finansów to ryngrafowych chłopaków i kto następny?
        Heniu k... mać.. 3 nie bądź taki dociekliwy. Zajmij się lepiej teoriami
        głoszonymi przez towarzystwo spod znaku kielni, cyrkla i fartuszka.
    • halfliner Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 11:54
      • halfliner Staje się prorosyjski jak Lepper? 14.11.05, 11:54
        • halfliner Ciekawe kiedy odwiedzi Łukaszenkę. 14.11.05, 11:55
          • grunio Re: Ciekawe kiedy odwiedzi Łukaszenkę. 14.11.05, 11:56
            Pewnie nigdy. Halfiner schowaj głęboko swoje esbeckie kompleksy!
          • ada1979 Re: Ciekawe kiedy odwiedzi Łukaszenkę. 14.11.05, 11:58
            Zdaje sie, ze dosyc szybko. Zwlaszcza ze ten to potrafil od razu wykorzystac
            embargo Rosji na polskie produkty:)Zareagowal jak blyskawica:)
      • klex1 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 12:24
        Musze z przyjemnoscia stwierdzic, iz niniejsze forum dyskusyjne osiagnelo
        poziom intelektualny i stan niczym niezmaconej jednomyslnosci, ktore mnie po
        prostu smiesza. Z zadowoleniem przyjmuje, ze dzieje sie to w "GW", ktora na
        taki poziom wlasnego forum przez cale lata solidnie pracowala. Jestem jednak
        przekonany, ze to nie stan ducha Polakow, tak jak pisze Rybinski, lecz
        oddelegowanych do specjalnych zadan cymbalow. Inaczej moglbym wyc z przerazenia
        na mysl, kto glosowal na partie lewych rak i zweryfikowanych nakryc glowy.
        Piszcie tak dalej, towarzysze olowki. Wasza dzialalnosc tylko utwierdza mnie w
        przekonaniu, ze czas jest juz najwyzszy uwolnic was od waszych niepokojow.
        Zdecydowanie przeciete wrzodzisko boli mocno, ale krotko. Pamietajcie o tym.
        Polska powoli, ale jednak zmienia sie i bedzie sie zmieniala.
        • ada1979 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 12:40
          chyba kazdy normalny czlowiek chce, zeby Polska sie zmieniala - na lepsze
          oczywiscie. Ale nie osiagniemy tego ignorancja i calkowitym brakiem
          kompetencji.
          co do poziomu tego forum - jest sredni, jak kazde forum:)
          mnie tylko zastanawia, dlaczego ludzie deklarujacy scisle prawicowe poglady
          zazwyczaj nie posluguja sie argumentami merytorycznymi, ale lubuja sie w
          obrazaniu ludzi o innych pogladach.
          Jak ci sie nie podoba GW, to nie musisz jej czytac, w demokracji nie ma jedynie
          slusznej gazety:) pozdr
          • klex1 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 13:44
            Nie jest moim zamiarem obrazanie kogokolwiek. W dobrej wierze przyjmuje
            rowniez, ze jestes zdefiniowana fizycznie i psychicznie osoba, rzeczywiscie
            posiadajaca wlasne poglady, podparte rzeczowymi argumentami. Odpowiedz wiec,
            coz takiego uczynil nowy rzad, co uzasadnialoby ten, nie majacy precedensu w
            swiecie, jazgot medialny. Mieszkam poza granicami kraju, wiec na codzien
            obserwuje wydarzenia w Polsce bardzo intensywnie, w oparciu, glownie, o
            przekazy medialne. Moje odczucia i wrazenia, jakich doznaje od czasu zwyciestwa
            LK w wyborach prezydenckich powoduja, ze mam wrazenie, iz w Polsce rozgrywa sie
            tragedia narodowa w ostatnim akcie. Normalni ludzie, wyborcy innych niz
            namaszczone medialnie partie, mieszani sa z blotem. Politycy, ktorzy jeszcze
            ani nie naprawili, ani nie zepsuli niczego, gdyz nie bylo na to czasu,
            obrzucani sa fekaliami z taka zajadliwoscia, ze przypominaja mi sie czasy
            dziennika telewizyjnego w stanie wojennym i ospowata twarz niejakiego
            baranskiego. Tamte postawy moglem jeszcze jakos zrozumiec. Wladza otaczala sie
            nedznymi sprzedajnymi dziennikarzynami. Gorszy pieniadz wypieral pieniadz
            lepszy.
            Co jednak dzieje sie teraz ??? Czy nie zauwazasz, ze dziennikarze, ktorych
            powinnoscia winno byc rzetelne i w miare obiektywne informowanie spoleczenstwa
            o wydarzeniach w kraju, zamienili sie w propagandowe tuby. Ach, gdyby tylko
            to !!! Spojrz na te wszystkie wiadomosci w tvn, tvp, polsacie. Spojrz na twarze
            moderatorow nasiakniete (krotko po wyborach) bezsilna zloscia, a teraz (po
            otrzasnieciu sie) zjadliwa, wsciekla satysfakcja, z ktora kazda, ale to kazda
            wiadomosc o nowych wladzach jest ironicznie komentowana.
            Czy to tak duzo, kiedy normalny czlowiek nie chce przejc do porzadku dziennego,
            widzac, co sie dzieje ? Czy Ty tego nie widzisz ??? To wlasnie, ten szemrany
            blok antykaczynski, a nie moje poglady polityczne powoduje, ze mam czasami
            ochote wyc. Wyc na temat glupoty, sprzedajnosci tego spoleczenstwa. A poniewaz
            nie moge uwierzyc w to, ze taka kupa ludzi tutaj prezentujaca swoje opinie
            mogla zostac az tak otumaniona, wiec poddaje w watpliwosc rzetelnosc tego
            forum. Bo to sie, wierz mi, w normalnym swircie w pale nie miesci. Premier
            powiedzial "A" - stado ryczy ze smiechu "Beeee". Premier powiedzial "B" - stado
            ryczy "Aaaaaa". I tak jest przy kazdej informacji, ktora przynosza serwisy. Nic
            innego, zadnego cieniowania. A wszystko to zaczelo sie zanim jeszcze rzad
            zostal zaklepany. To jest normalne ??? Dzisiejsza wiadomosc o "tarczy
            antyrakietowej"... Zadnego merytorycznego argumentu, nic. Tylko osmieszanie
            rzadu, ktore przeciez musi prowadzic do gogolowskiego pytania "Z czego sie
            smiejecie ? z siebie...". I te bogobojne stwierdzenia, jakzesz sie to
            osmieszamy przed Europa. Mieszkam w tej Europie i juz widze, ze tutejsze media
            wprawdzie nie zawsze z sympatia, lecz przynajmniej z chlodnym respektem pisza o
            Polsce. Nie musimy nikogo za nic przepraszac. Prezydent Kwasniewski poklepywal
            sie i wwymienial serdecznosci z prawie kazdym znaczacym sie poltykiem przez
            ostatnie 10 lat. I co z tego dla Polski wynika ??? Bombowe stosunki z Rosja,
            ktora teraz jeszcze stara sie nas ukarac za wybor niezgodny z jej potrzebami. A
            moze wspaniala wspolpraca z Niemcami, opierajaca sie przeciez na znakomitej
            znajomosci niemieckiego prez. Kwasniewskiego. Wspolpraca owocujaca, jakze dla
            nas korzystnym kontraktem na baltycka rure ??? A moze tradycyjna przyjazn z
            Francja ??? I te przeowocne kontrakty dla polskich firm za udzial w operacji w
            Iraku. Gdzie byli Ci zlotousci forumowicze. Gdzie te tak teraz nadgorliwe
            dziennikarzyny, ktore pasmo prezydentury Kwasniewskiego widzialy przez
            pryzmat "Twego Stylu", "Wysokich obcasow" itp.

            Nie moj(a) drogi(a) !!! To nie poglady polityczne (do czasu wybuchu tego
            jazgotu zwyciestwo PiS-u, czy PO w wyborych bylo mi obojetne). To po prostu
            niezgoda na falsz i kretynizm, a takze reakcja na nedzne kupczenie losami
            Polski powoduje moja wscieklosc. Moze cos z tego zrozumiale(a)s ???
            • pro-adas313 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 14:24
              Do klex1

              Nie manifestuj takiej rozpaczy (naprawdę, czy tylko dla stymulowania dyskusji?).
              Prasa pierwotnie miała funkcje informacyjną. Potem przeszła do wykonywania
              funkcji agitacyjnych. Dzisiaj, a wiele na to wskazuje, prawdopodobnie przeszła
              do funkcji manipulacyjnych. Możliwe zresztą, że PRAWDZIWYCH dziennikarzy już
              nie ma.

              Skoro przy takim ciśnieniu medialnym wyborcy (po raz pierwszy od 1989r.)
              głosowali w wyborach WBREW rekomendacjom medialnym, to "jeszcze nie zginęła".
              Ten odpór świadczy o zdrowiu społecznym bez względu, która partia miała rację.

              Własny rozum (nawet rozumek) jest lepszym przewodnikiem niż dzisiejsze media.
              Tyle tylko, że potrzeba informacji. Jak najszerszych. Jeśli takie forum (jak
              tutaj) może poszerzyć dostępność informacji, to pisać warto.

              Może z czasem dotrze do prasy, że mają konstytucyjnie poręczone swobody po to,
              by "urzeczywistnić prawo obywateli do ich RZETELNEGO informowania" (art. 1
              prawa prasowego) a "prasa jest zobowiązana do PRAWDZIWEGO przedstawiania
              omawianych zjawisk" (art. 6 tejże ustawy).

              Tymczasem dziennikarzom i wydawcom wydaje się, że - jako ci inżynierowie
              społeczni - powołani są do STEROWANIA społeczeństwem. Jak to p. Rywin w słynnym
              nagraniu powiedział panu Michnikowi: "...a Ty Adaś będziesz dopieprzał z
              trzeciego szeregu". No, ale przecież Adaś na pewno nie posłuchał.
              • klex1 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 14:33
                Dziekuje Ci za podtrzymanie wiary, ze to tylko matrix. Staram sie nie
                rozpaczac, a juz na pewno nie dla stymulowania dyskusji. Czasem tylko nie moge
                zrozumiec, co odczuwa taka n.p. p. Pochanke patrzac rano w lusterko ? Czy ona
                rzeczywiscie nie ma za grosz szacunku ani do siebie, ani do mnie, ani tez do
                innych ? Liczy sie tylko kasa i akceptacja w ramach ukladu ??? I wlasnie wtedy
                chce mi sie wyc.
                • pro-adas313 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 14:39
                  Przyjrzyj się pozom, jakie p. Pochanke przyjmuje przed ekranem. Mi kojarzą się
                  z odruchowymi pozami kulturystów. No, ale będąc takim gigantem intelektu i
                  przyzwoitości ...
                • ada1979 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 15:18
                  I wlasnie to m.in. mialam na mysli mowiac o obrazaniu. Justyna Pochanke
                  wykonuje tylko swoja prace, tak samo jak kazdy przecietny Polak. Nie sadze
                  zebys ja znal osobiscie, a jednak wypowiadasz sie o niej w sposob - moim
                  zdaniem - obrzydliwy, ze nie wspomne o Twoim rozmowcy. Pozdr
                  • pro-adas313 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 15:47
                    Rzeczywiście, to było dość grubiańskie. Zwłaszcza ostatnie zdanie. Pozwól, że
                    na Twoje ręce publicznie złożę przeprosiny należne pani Pochanke.

                    Jest osobą publiczną. Gwiazdą medialną. Jej zachowania wątpię by były
                    przypadkowe. Nie mówi też od siebie, tylko (przynajmniej zwykle) czyta z
                    telepromptera to, co redaktor naczelny był uprzejmy zapodać dla Ciebie i dla
                    mnie.

                    Dziennikarzy takich uczy się sztuki zwanej "body language". Miałem więc na
                    myśli, że pani P. mówi też (również) pozami, które rozmyślnie przybiera. Dla
                    podkreślenia, dla wzbudzenia stosunku telewidza do treści wiadomości
                    przekazywanej, itd. Dlatego te upozowania wydały mi się istotne, bo
                    potencjalnie służą manipulowaniu widzem. Zauważ jak przy tym pracuje kamera
                    niejako wymuszając na niej te upozowania.

                    Niekoniecznie muszą być trafne moje skojarzenia akurat z pozami kulturysty. Sam
                    (a) spróbuj poobserwować. Co Ci szkodzi.
                    • ada1979 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 15:51
                      Jasne, ale nie zapominaj ze to jest po prostu praca. Czy ja mam np. nienawidzic
                      wszystkich, ktorzy prowadza programy w TV Trwam, bo nie znosze tej telewizji?
                      A body language wykorzystuje sie niemal w kazdej dziedzinie zycia, bo kazdy z
                      nas sie nim posluguje, choc wiekszosc nieswiadomie:) Pozdr
            • ada1979 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 15:10
              Pytan duzo, wiec moze najpierw odpowiem, co zrobil ten nowy rzad. moim zdaniem,
              poki co - niewiele, ale troche dziwnych rzeczy jednak zrobil. 1) Jakim cudem
              Minister Finansow w dzien po zaprzysiezeniu mogla sie wypowiedziec na temat
              budzetu? W jaki sposob mogla sie zapoznac ze sterta dokumentacji, ktora jest
              powszechnie nieznana? To sa tomy papierow i analiz, ktore sa do wiadomosci
              jedynie najbardziej zainteresowanych osob, zwlaszcza w fazie prac i osoba z
              zewnatrz nie ma do nich dostepu - nawet jesli jest kandydatem na Ministra
              Finansow. 2) Nie jestem zwolennikiem hipermarketow, ale wypowiedzi tejze Pani
              Minister na ten temat swiadcza moim zdaniem o niekompetencji. Przed jakakolwiek
              wypowiedzia publiczna nalezy zapoznac sie z tematem. Powszechnie znana jest
              kwota podatku VAT odprowadzana do budzetu przez markety, nieprawda jest rowniez
              stwierdzenie, ze nie placa one podatku dochodowego. Zgadzam sie, ze nalezy
              uregulowac przepisy dotyczace sklepow wielkopowierzchniowych, ale w kraju gosp
              rynkowej nie mozna pozwalac sobie na hasla swiadczace o tym, ze moze wystapic
              nierownosc jakichkolwiek podmiotow gospodarczych.
              3)Powolujesz sie na dzisiejsza wiadomosc o tarczy rakietowej. Ona jest
              dzisiejsza w polskich gazetach. Media zagraniczne wypowiadaja sie na ten temat
              juz od soboty. Skoro mieszkasz w Europie, powinienies miec informacje na ten
              temat. Ze w ogole nie wspomne o mediach amerykanskich. Stany sie pienia z tego
              powodu, i wcale im sie nie dziwie. Podanie do publicznej wiadomosci takiej
              informacji (a aneks do expose jest powszechnie dostepny np. dla dziennikarzy z
              calego swiata akredytowanych przy parlamencie) swiadczy o kompletnej
              ignorancji, nieznajomosci regul dyplomacji i polityki miedzynarodowej, albo tez
              o niefrasobliwosci i glupocie. Nie dosc, ze takie wypowiedzi wzbudzaja pewna
              niechec w UE, to doprowadzaja do szalu Amerykanow, bo bruzda im w ich polityce
              z Rosja. Jazgot, i to nie tylko medialny to jest wlasnie w USA.
              4) Uwazam, ze nie nalezy zapominac o historii, ale prymitywnie pojmowany
              patriotyzm jest moim zdaniem nasza najgorsza bolaczka. Ten patriotyzm jest
              oparty na naszej dumnej i chlubnej przeszlosci, i bardzo dobrze, tylko niestety
              nie pozwala nam rozbujac sie w przyszlosc. Nie da sie dlugo pojechac na
              wzbudzaniu niecheci do niemiec, rosjan, wiecznym wypominaniu zdrady francji,
              anglii, i calej reszcie aliantow. Nalezy historie pamietac i szanowac, ale
              dobrze by bylo jeszcze cos budowac, nie uwazasz?
              Naiwnoscia jest wiara w oddanie Amerykanow. To jest panstwo, ktore dba o
              siebvie i swoje interesy, i z pewnoscia nie stanie po stronie Polski, jesli
              tylko to w jakikolwiek sposob bedzie godzilo w ich interesy. Uwazam, ze nie
              mozna sie stawiac w pozycji potegi, kiedy potega swiatowa sie nie jest - co
              oczywiscie nie oznacza, ze nalezy godzxic sie na wszystko i nie nalezy byc
              dumnym z kraju. Nalezy to jednak robic w sposob zgodny ze standardami
              swiatowymi, a nie "wymachiwac szabelka".
              Nie jestem jakims specjalnym przeciwnikiem PISu, chociaz daleko by mi bylo do
              glosowania na ta partie. Chetnie tez zobaczylabym pozytywne efekty ich
              dzialania. Mam jednak wrazenie ze partyjne i osobiste interesy dzialaczy PISu
              biora gore nad interesami Polski - co zreszta dzisiaj zostalo takze zauwazone w
              wiadomosciach CNN.
              Nie jestem oczywiscie fachowce, a tylko amatorem, ale sytuacja w kraju zawsze
              mnie interesowala i staram sie byc na biezaco. Zgadzam sie, ze reakcje na Panow
              Kaczynskich sa nieco histeryczne, niemniej jednak troche uzasadnione. Partie
              pokroju LPR czy PPS wszedzie na swiecie sa "etycznie" izolowane w parlamentach,
              czy to przez lewice, czy to przez prawice. J. Kaczynski zawsze powtarzal, ze
              PiS nie bedzie sie ukladalo z osobami z wyrokami sadowymi. Interes partyjny
              wzial gore, prawda? Nad prawem, nad sprawiedliwoscia, nad etyka i moralnoscia
              rowniez. PIS od wyborow parlamentarnych dyskretnie wycofuje sie z wiekszosci
              obietnic socjalnych (i nie tyklko), zreszta slusznie, bo ich realizacja
              doprowadzilaby na obecnym etapie do upadku naszego panstwa. Juz dwa dni po
              wyborach parlamentarnych Pan Marcinkiewicz w wywiadzie dla GW i dla radia
              wycofal sie z 200 zl zasilku dla kolejnych (po pierwszym) dzieci motywujac to
              tym, ze "zle sobie policzylismy" (to cytat). Czy wg ciebie to jest powazne
              zachowanie powaznych politykow?
              W sejmie J. Kaczynski oficjalnie powiedzial, ze koalicja z PO nigdy nie byla
              PISowi na reke. Jak to sie ma do wszystkich wypowiedzi PIS sprzed wyborow?
              Akurat naleze do osob, ktore byly w 100% przekonane, ze ta koalicja jest
              niemozliwa. Moim zdaniem to jest jawna manipulacja, pomijajac juz czy ktos
              glosowal za PO, PIS czy jakakolwiek inna partie.
              Osobiscie jestem jak najbardziej za rozliczeniami aferzystow, tylko jakos mam
              wewnetrzne przekonanie, ze prawdziwych afer nikt juz w tym kraju nie rozliczy.
              A co do mediow...kazde media maja jakies preferencje, nie tylko u nas w kraju,
              ale wszedzie na swiecie. Uwazam, ze o wiele wiecej zla czynia takie media jak
              Radio Maryja, Nasz Dziennik, czy wydawnictwa Pana Bubla. GW czytam od lat i
              choc oczywiscie nie jest bezstronna (bo takich mediow nie ma z racji tego, ze
              sa tworzone przez czlowieka, a czlowiek nigdy nie jest calkowicie bezstronny:),
              to jednak wiem, ze publikuje artykuly, wywiady, polemiki bardzo roznych ludzi -
              i z prawa, i z lewa. Nie da sie tego powiedziec o mediach wymienionych
              wczesniej. Pozdr
              • klex1 Re: "robmy swoje", jak u Mlynarskiego 14.11.05, 16:09
                Droga Ado. Juz pierwszy punkt Twojego postu potwierdza Twoj obiektywizm
                inaczej:

                1.) jak moge miec za zle osobie zawodowo zajmujacej sie problematyka finansow,
                ze wykazuje orientacje w problematyce budzetu kraju, nawet krotko po desygnacji
                na urzad ministra finansow ???
                Czy wg. Ciebie spiewak operowy slucha i uczy sie arii tylko i dopiero wtedy,
                gdy otrzyma kontrakt na prace w La Scali ?

                2.) wypowiedz dot. hipermarketow ukazala sie w FT, jako fragment wywiadu. moze
                w dobie poprawnosci politycznej byla ona niefortunna, ale na pewno nie podwaza
                naszych sojuszy strategicznych. zreszta sama piszesz, ze o roli hipermarketow
                daloby sie dyskutowac. nie sadze tez, aby z powodu takiej wypowiedzi zalamal
                sie europejski rynek finansowy.

                3.) tzw. szal amerykanow, to byc moze wybrane reakcje tamtejszych mediow (n.p.
                CNN), wsrod ktorych jest naturalnie sporo zblizonych obiektywizmem w ocenie
                sytuacji do "GW", szczegolnie, jesli chodzi o rzady nielewicowe w roznych
                czesciach swiata. nie slyszalem zadnej oficjalnej wypowiedzi amerykanskiej na
                ten temat. poza tym nie doceniasz Rosji myslac, ze to przez niefrasobliwosc
                nowego rzadu dowiaduje sie on o planach wokol "tarczy".

                4.) patriotyzm wg. mnie jest tylko jeden. nikt mnie nie uczyl o roznych jego
                odmianach, a szczegolnie "prymitywnej". to, co Ty masz na mysli, nazywa sie
                inaczej. nie zauwazylem tez w dotychczasowych poczynaniach nowego rzadu
                wymachiwania szabelka. na rozmowy do Moskwy (rozmowy, a nie samobojczy zamach)
                pojechal minister spraw zagranicznych. minister ON w Iraku rozmawial z
                demokratycznie wybranymi wladzami. zaden z nich nie byl uzbrojony.
                jestem przekonany, ze jesli w polityce miedzynarodowej mozna w ogole na kims
                polegac, to sa to USA, choc zgadzam sie, ze nie sa one bezinteresowne. problem
                w tym, zeby Polsce bylo z USA czesto po drodze.

                5.) ogolnie: miej troche wyrozumialosci dla swiezego rzadu. wole ich od
                fachowcow od Millera.

                6.) i najistotniejsze. masz racje, nie ma mediow calkowicie niezaleznych. "GW"
                jest jednak zalezna calkowicie. zalezna od idei p.Michnika, od jego polityczego
                relatywizmu, jednostronnej obiektywnosci, mierzonej haslem "odp...cie sie od
                generala". mam nadzieje, ze czytasz, przynajmniej dla higieny psychicznej,
                rowniez inne media. nie slucham Radia Maryja. ale nie podzielam Twojej opinii,
                jakoby wyrzadzilo to radio jakies szkody spoleczenstwu. szczegolnie jesli
                to "mohery" byly jezyczkiem u wagi :))) pozdrawiam.
                • ada1979 Re: "robmy swoje", jak u Mlynarskiego 14.11.05, 16:49
                  Drogi Kleksie, pozwolisz ze odpowiem cytujac:

                  klex1 napisał:

                  > Droga Ado. Juz pierwszy punkt Twojego postu potwierdza Twoj obiektywizm
                  > inaczej:
                  >
                  > 1.) jak moge miec za zle osobie zawodowo zajmujacej sie problematyka
                  finansow,
                  > ze wykazuje orientacje w problematyce budzetu kraju, nawet krotko po
                  desygnacji
                  >
                  > na urzad ministra finansow ???
                  > Czy wg. Ciebie spiewak operowy slucha i uczy sie arii tylko i dopiero wtedy,
                  > gdy otrzyma kontrakt na prace w La Scali ?

                  Wiele informacji z zakresu "problematyki budzetu kraju" jak to nazywasz jest
                  utajnionych. W zwiazku z czym Pani Minister nie mogla w zadnej mierze
                  wykazywac "orientacji" w tym temacie - nawet jesli jest naprawde dobrym
                  fachowcem w zakresie finansow. Porownanie do opery jest smieszne, to troche
                  inna ranga "tajności":)))

                  >
                  > 2.) wypowiedz dot. hipermarketow ukazala sie w FT, jako fragment wywiadu.
                  moze
                  > w dobie poprawnosci politycznej byla ona niefortunna, ale na pewno nie
                  podwaza
                  > naszych sojuszy strategicznych. zreszta sama piszesz, ze o roli hipermarketow
                  > daloby sie dyskutowac. nie sadze tez, aby z powodu takiej wypowiedzi zalamal
                  > sie europejski rynek finansowy.

                  Nikt nie mowi ani o podwazaniu naszych sojuszy strategicznych, ani tez o
                  zalamaniu rynkow finansowych. Swiadczy to tylko o kompetencjach osoby, ktora
                  zajmuje jedno z najwazniejszych stanowisk w panstwie.
                  nie chodzi tez o dyskusje na temat roli hipermarketow, bo ich rola jest moim
                  zdaniem dosc wazna. chodzi o to zeby "wyprostowac" prawo w tym zakresie i
                  czerpac jak najwiecej z mozliwosci, jakie markety moga dawac. Jezeli nie chcemy
                  w tych sklepach kupowac, to nikt nam nie kaze, prawda? a jednak wydaje mi sie,
                  ze codziennie mozemy w Polsce obserwowac pelne parkingi hipermarketowe (w
                  niedziele i swieta tez).
                  >
                  > 3.) tzw. szal amerykanow, to byc moze wybrane reakcje tamtejszych mediow
                  (n.p.
                  > CNN), wsrod ktorych jest naturalnie sporo zblizonych obiektywizmem w ocenie
                  > sytuacji do "GW", szczegolnie, jesli chodzi o rzady nielewicowe w roznych
                  > czesciach swiata. nie slyszalem zadnej oficjalnej wypowiedzi amerykanskiej na
                  > ten temat. poza tym nie doceniasz Rosji myslac, ze to przez niefrasobliwosc
                  > nowego rzadu dowiaduje sie on o planach wokol "tarczy".

                  Kleksie, czyzbys chcial mnie rozsmieszyc?:))) Zaden rzad w zadnym normalnym
                  kraju nie wypowiadalby sie oficjalnie w takiej sytuacji. Osobiscie mysle, ze
                  jesli cokolwiek padnie oficjalnie, to dopiero za jakies pare tygodni. Co do
                  amerykanskich mediow - to nie sa to zadne wybrane reakcje, generalnie
                  dziennikarze na ten temat tocza rozne dyskusje i spekulacje - glownie
                  dziennikarze polityczni. i nie ma znaczenia czy z prawa czy z lewa, bo np
                  NYTimes jest raczej lewicowy, a WPost -prawicowy, i jakos mowia jednym glosem.
                  Absolutnie doceniam Rosje, bo Rosja ma jeden z najlepszych wywiadow na swiecie -
                  i nikt nie mowi, ze to premier marcinkiewicz poinformowal rosje o tym fakcie.
                  Ale o pewnych rzeczach na glos sie nie mowi za wczesnie, nawet jesli Amerykanie
                  nieoficjalnie rozmawiaja na ten temat z Rosja (sic!:)))zwlaszcza, jesli jest
                  sie nie bardzo(poki co, aczkolwiek zyczylabym sobie zeby bylo inaczej)znaczacym
                  krajem na swiecie.

                  >
                  > 4.) patriotyzm wg. mnie jest tylko jeden. nikt mnie nie uczyl o roznych jego
                  > odmianach, a szczegolnie "prymitywnej". to, co Ty masz na mysli, nazywa sie
                  > inaczej. nie zauwazylem tez w dotychczasowych poczynaniach nowego rzadu
                  > wymachiwania szabelka. na rozmowy do Moskwy (rozmowy, a nie samobojczy
                  zamach)
                  > pojechal minister spraw zagranicznych. minister ON w Iraku rozmawial z
                  > demokratycznie wybranymi wladzami. zaden z nich nie byl uzbrojony.
                  > jestem przekonany, ze jesli w polityce miedzynarodowej mozna w ogole na kims
                  > polegac, to sa to USA, choc zgadzam sie, ze nie sa one bezinteresowne.
                  problem
                  > w tym, zeby Polsce bylo z USA czesto po drodze.

                  No zgadza sie ze patriotyzm jest tylko jeden, moze niefortunnie to
                  sformulowalam. Natomiast my jako narod mamy klopoty z naszym patriotyzmem w
                  czasie pokoju i nie potrafimy go wykorzystac do budowy czegos nowego i dobrego,
                  natomiast czesto go wyciagamy jako argument zeby cos zniszczyc, albo "wbic"
                  komus szpile. I to moim zdaniem sprawia nam czesto sporo klopotow.
                  >
                  > 5.) ogolnie: miej troche wyrozumialosci dla swiezego rzadu. wole ich od
                  > fachowcow od Millera.

                  Ogolnie, staram sie byc wyrozumiala, ale nie znosze niekompetencji. Wiekszosc
                  osob za taka niefrasobliwosc zostalaby wylana z pracy:)
                  Osobiscie nie darze sympatia rzadu Millera, ale jestem daleka od stwierdzenia
                  ze tam nie bylo fachowcow - Belka czy Rotfeld sa uznawani i w Europie, i w USA
                  za bardzo dobrych fachowcow i sa powszechnie szanowani. Podobnie nie zamierzxam
                  mowic, ze w tym rzadzie nie ma fachowcow, bo wszystkich jeszcze nie mialam
                  okazji zobaczyc w akcji. A poki co, to wiem ze Pan Meller absolutnie jest
                  fachowcem.
                  >
                  > 6.) i najistotniejsze. masz racje, nie ma mediow calkowicie
                  niezaleznych. "GW"
                  > jest jednak zalezna calkowicie. zalezna od idei p.Michnika, od jego
                  polityczego
                  >
                  > relatywizmu, jednostronnej obiektywnosci, mierzonej haslem "odp...cie sie od
                  > generala".
                  Nie zgadzam sie z tym, no ale przeciez mozemy miec inne zdanie na ten temat:)))
                  mam nadzieje, ze czytasz, przynajmniej dla higieny psychicznej,
                  > rowniez inne media.
                  Oczywiscie, ze czytam. Polityke, Przekroj, WPost, NYTimes, i mase innych
                  rzeczy. Nie wyobrazam sobie , ze mozna formulowac swoje poglady nie czytajac i
                  nie sluchajac roznych mediow:)

                  nie slucham Radia Maryja. ale nie podzielam Twojej opinii,
                  > jakoby wyrzadzilo to radio jakies szkody spoleczenstwu.

                  Osobiscie uwazam, ze szerzenie tresci antyzydowskich i skrajnie
                  nacjonalistycznych wyrzadza ogromne szkody. Pocieszajace jest tylko to, ze
                  odsetek mlodych ludzi sluchajacych tego radia ze tak powiem "dla przyjemnosci"
                  jest niezwykle maly.
                  Pojecie "moherowych beretow" jak sie ostatnio wydalo wymyslil Roman Giertych:)))
                  Pozdrawiam

                • ada1979 Re: "robmy swoje", jak u Mlynarskiego 14.11.05, 17:19
                  Myslalam, ze napisalam to w poprzednim poscie, a jednak nie. Niniejszym
                  uzupelniam:)))

                  jestem przekonany, ze jesli w polityce miedzynarodowej mozna w ogole na kims
                  > polegac, to sa to USA, choc zgadzam sie, ze nie sa one bezinteresowne.
                  problem
                  > w tym, zeby Polsce bylo z USA czesto po drodze.

                  Zdaje sie, ze zapominasz ze w "podziale swiata" podczas konferencji jaltanskiej
                  i teheranskiej USA mialy swoj jakze czynny udzial. Polsce z USA bedzie po
                  drodze tylko wtedy, kiedy USA bedzie to pasowalo. jezeli USA bedzie mialo
                  interes dogadac sie z Rosja czy Chinami w jakiejs kwestii, nie beda zwracac
                  uwagi na Polske. I warto o tym pamietec. No i Bron Boze, nie mam nic do USA, to
                  moja druga, a moze nawet pierwsza (zalezy czy z punktu widzenia sentymentu, czy
                  prawa) ojczyzna:))) Pozdrawiam
    • krzych.korab Re:Kiedyś rosyjskie dzisiaj amerykańskie. 14.11.05, 11:57
      Jestem ciekaw czy kiedyś przestaniemy być zależni od innych.
      • grunio Re:Kiedyś rosyjskie dzisiaj amerykańskie. 14.11.05, 12:14
        krzych.korab napisał:

        > Jestem ciekaw czy kiedyś przestaniemy być zależni od innych.
        W dosłownym sensie tego słowa (zależność) pewnie nigdy. Na taki luksus mogą
        pozwolić sobie USA, Rosja i Chiny, jako supermocartwa. Polsce nadal bardzo
        wiele brakuje do tego statusu. Musimy jednak, z pomocą Królowej Polski Maryi,
        czynić wszystko abyśmy naprawdę mogli stać się podporą pokoju dla całego świata.
        Ostatnie wydarzenia we Francji wskazują, że zachodnioeuropejski model
        demokracji jako gwarant dla pokoju światowego poniósł klęskę. Wyciągnijmy z
        tego wnioski!!!!!
    • jan.grz Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 12:12
      Nie przypuszczalem, ze tak krotko bede czekal na wpadke nowego premiera. Od
      dawna ubolewam nad nasza fatalna proamerykanska polityka, ktora pogarsza
      nasze stosunki z EU i co gorsza z tak groznym sasiadem jak Rosja. Wyglada na
      to, ze naszemu premierowi znacznie lepiej wychodzi siedzenie w lawce koscielnej
      niz rzadzenie. A moze bardziej pasowalaby mu posada ministranta, oczywiscie w
      jakiejs pieknej bazylice, lub jeszcze lepiej swieckiego ksiedza?
      • grunio Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 12:21
        jan.grz napisał:

        > Nie przypuszczalem, ze tak krotko bede czekal na wpadke nowego premiera. Od
        > dawna ubolewam nad nasza fatalna proamerykanska polityka, ktora pogarsza
        > nasze stosunki z EU i co gorsza z tak groznym sasiadem jak Rosja. Wyglada na
        > to, ze naszemu premierowi znacznie lepiej wychodzi siedzenie w lawce
        koscielnej>
        > niz rzadzenie. A moze bardziej pasowalaby mu posada ministranta, oczywiscie w
        > jakiejs pieknej bazylice, lub jeszcze lepiej swieckiego ksiedza?

        Drogi internauto! UIwierz mi, naprawdę na wszelkie troski i kłopoty najlepszym
        rozwiązanie jest szczera i żarliwa modlitwa do Matki Boskiej Królowej Polski.
        Chyba pamiętasz, jaki cud sprawiła modlitwa Twojej Mamy, gdy chory leżałeś w
        łożu boleści bez szans na wyzdrowienie. MÓDL SIĘ, BY NASZ OJCZYZNA MOGŁA STAĆ
        SIĘ WZOREM WSZELKICH CNÓT DLA ZEŚWIETCZONEJ EUROPY NA LIKWIDACJĘ KTÓREJ
        ZASADZAJĄ SIĘ WYZNAWCY ALLAHA!
        • davidmors Re: To wpadka Gazety Wyborczej, mówię ci 14.11.05, 12:56
          Nie przejmuj się więc rzekomą wpadką rządu.
          Najlepiej, nie przejmuj się tym co pisze w Gazecie Wyborczej.
          - - -
          Czytaj Gazetę Wyborczą, bedziesz głupszy.
          • grunio [...] 14.11.05, 13:00
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • nawrocony1 Re: To wpadka Gazety Wyborczej, mówię ci 14.11.05, 19:00
            no to co tu robisz na tym forum - tylko ci glupoty przybywa
    • rafikman Polska czyli wierny piesek USA.. 14.11.05, 12:28
      Ale robią pośmiewisko w europie, jeszcze tylko brakuje żeby zaczęli stawiać pomniki Bushowi, ustanowić 4 lipca świętem narodowym a na wigilie obowiazkowy pieczony indyk. Debile !!!
      • ada1979 Re: Polska czyli wierny piesek USA.. 14.11.05, 12:44
        Posmiewisko jest nie tylko w Europie, odsylam do CNN, CNBC, i prasy
        amerykanskiej:)
    • pan_buka Nie pierwsza to rzecz, z której Kazio... 14.11.05, 12:50
      ..będzie się musiał wycofać. A kiedy zabierze już wszystkie okruchy wyborczej
      kiełbasy, zostaną tylko patyczki... Ot cały program PIS. Szkodliwy bełkot i
      schizofrenia (podobno Kazio jest zafascynowany postacią M. Thatcher, ciekawe
      czy jego pretorianie z NSZZ o tym wiedzą...)
      Czekam teraz na wycofanie się z becikowego, czyli wspaniałego pomysłu na
      zwiększenie przyrostu naturalnego siłami marginesu społecznego. No bo pomyślcie
      tylko: 1000 zł za jedno dziecko daje cztery butelki wina owocowego tygodniowo
      przez rok (licząc cenę bełta na poziomie 5zł za butelke). A przecież nie trzeba
      wychowywać, bo projekt mówi wyraźne tylko i wyłącznie o urodzeniu...Za
      wychowanie w Domu Dziecka zapłaci garstka płacących podatki frajerów. Ale
      czegóż się nie robi, żeby ucieszyć trzon swojego elektoratu...
      • hrabia.mileyski Tarcza Wyborczej 14.11.05, 12:55
        To, że GW pisze o deklaracji polskiego rządu o wejściu do "tarczy" oznacza tylko
        tyle, że tak uważa gazeta. Słuchałem dziś wypowiedzi Marcinkiewicza na spotkaniu
        z przedstawicielami polskiego biznesu i tam premier, odpowiadajac na pytanie
        dziennikarzy w tej materii stwierdził, ze rozmowy na temat "tarczy" trwaja od
        mniej więcej dwóch lat.Doskonale we wszystkim orientują się Rosjanie, a wiec nie
        ma tu żadnej aury tajemniczości.Marcinkiewicz stwierdził też, że sprawa jest na
        tyle powazna, że wymaga publicznej debaty. A ta własciwie już się rozpoczęła -
        tyle że od publikacji takich, jak w GW, która ruszyła z frontalnym atakiem na
        nowy rząd.
        Wcześniej jakoś zapomniano wypytać o istnienie, lub nie deklaracji
        Szmajdzińskiego w tej kwestii. Szmajdziński chyba w największej tajemnicy chował
        informacje, że właściwie to Marcinkiewicz od dwóch lat prowadzi rozmowy z
        Amerykanami. Dociekliwi detektywi z Wyborczej odkryli te knowania i rzucają dziś
        je w twarz premierowi.
        • davidmors Re: Mizeria Wyborczej i manipulacja ! 14.11.05, 12:59
          Michnik! Oddaj zawłaszczoną gazetę prawowitemu właścicielowi - Solidarnosci I.
          Wałęsa odda ci z powrotem znaczek Soplidarności.
          • grunio [...] 14.11.05, 13:08
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • kaczkadziwaczka7 uwazaj, nazisto! 14.11.05, 13:10
            czas hauderow skonczyl sie!
            kaczki juz padaja! kto nie sluzy demokracji, nie rzadzi.
            • seth11 Re: uwazaj, nazisto! 19.11.05, 16:47
              kaczkadziwaczka7 napisała:

              > czas hauderow skonczyl sie!
              > kaczki juz padaja! kto nie sluzy demokracji, nie rzadzi.

              O i następny kwiatek z serii nazizm. Rozumiem bateryjki w umilaczu się
              skończyły i trzeba odreagować.
          • nawrocony1 Re: Mizeria Wyborczej i manipulacja ! 14.11.05, 19:03
            oj prawda w czka kole - w sumie fakt glupoty nie trzeba komentowac
        • klex1 Re: Tarcza Wyborczej 14.11.05, 14:25
          Przypuszczam, Panie Hrabio, iz Pana wypowiedz nie pasuje niestety do wzoru
          przyjetego na tutejszym forum. To oznacza, ze nie otrzyma Pan ani jednego
          postu, w ktorym jeden, badz drugi z ujadajacych tu cymbalkow przyznalby, ze w
          koncu przeczytal dwa zdania prawdy, ktore oswiecily stan jego umyslu. Swoja
          droga ciagle zadaje sobie pytanie: kto klepie w setkach bzdury na tym forum? Sa
          to oddelegowani pod roznymi nickami "dziennikarze" GW, oddelegowani pod roznymi
          nickami pracownicy zagrozonych sluzb, czy tez oddelegowani pod roznymi nickami
          polanalfabeci ???
          • ada1979 Re: Tarcza Wyborczej 14.11.05, 15:20
            Czy mam rozumiec ze ty klepiesz tu "bzdury" w imieniu PIS?:)
          • hrabia.mileyski Re: Tarcza Wyborczej 14.11.05, 15:35
            klex1 napisał:

            > Przypuszczam, Panie Hrabio, iz Pana wypowiedz nie pasuje niestety do wzoru
            > przyjetego na tutejszym forum. To oznacza, ze nie otrzyma Pan ani jednego
            > postu, w ktorym jeden, badz drugi z ujadajacych tu cymbalkow przyznalby, ze w
            > koncu przeczytal dwa zdania prawdy, ktore oswiecily stan jego umyslu


            Zdaję sobie z tego doskonale sprawę. Staram się jednak zachować spokój, bo ani
            mi w głowie wykłócać się z dzieciakami. A prowokatorów ignoruję.
            Żałuję jedynie, ze tak trudno odnaleźć tu ludzi, z którymi mozna wymienić
            poglądy w wywazony, cywilizowany sposób.
            Mam nadzieję, że myślisz podobnie.Pozdrawiam.
        • ada1979 Re: Tarcza Wyborczej 14.11.05, 15:41
          Panie dorosly, ktory innych wyzywasz od dzieciakow. Posluchaj sobie CNN i
          poczytaj gazety, to bedziesz moze zorientowany, jak to Rosjanie sie doskonale
          we wszystkim oreintuja, i jak to "milo" zostalo przyjete nasze fantastyczne
          wystapienie w USA. Pozdr
    • kolargolo Z Millerem bylo to samo 14.11.05, 13:09
      tez wszyscy sie obawiali najgorszego i... mieli racje.
    • me-e RZAD WOBEC...GAZETY... 14.11.05, 13:20
      ...co za lojalnosc...co za brak obiektywnosci...ten rzad nie podjol jeszcze
      zadnej dobrej decyzji...co za zmasowany atak...-)))
    • altspringe Jazgot popaprańców się nasila! Będzie coraz gorzej 14.11.05, 13:21
      Całe to przegrane towarzystwo i ich tuby nie przestaną póki nie wykończą
      Kaczorow. Jednakowoż nie będzie im łatwo, bowiem kaczory odporne są
      • jackut Re: Jazgot popaprańców się nasila! Będzie coraz g 14.11.05, 13:57
        Kaczory w burakach!!
      • ewania77 Re: Jazgot popaprańców się nasila! Będzie coraz g 14.11.05, 14:21
        O tak, Kaczory są bardzo odporne, zwłaszcza na myślenie....
    • iknes na same badania wydaje 8-9 mld... to jakis absurd! 14.11.05, 13:51
      Od 2000 r. rząd USA na same badania wydaje 8-9 mld rocznie, cały system ma
      kosztować ponad 100 mld. - przeciez to jakis absurd!!!!!!!!!!!!! czy nie lepiej
      byloby te pieniadze przeznaczyc na pomoc np krajom glodujacym.... ehhh to jest
      po prostu absurdalne!!!!
    • joannawie Straszna kompromitacja! 14.11.05, 13:57
      Fatalnie!
      Gdyby ten pan (premierem trudno go nazwać po czymś takim) miał krztynę honoru,
      to by się podał do dymisji.
      Kompromitacja.
      (Ale będzie pewnie jak Buzek szedł w zaparte do końca.)
      • hrabia.mileyski Re: Straszna kompromitacja! 14.11.05, 13:59
        A co joannawie tak naprawdę wie?
      • nawrocony1 Re: Straszna kompromitacja! 14.11.05, 19:06
        eee tam J.Kaczynski wystawil kolegow z ZCHN na pierwszy ogien do odstrzalu -
        Kaczynscy nigdy ZChN-owcow nie lubieli zbytnio.
    • kuznica24 Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 14:06
      każda rakieta odbije się od blasku odnowy moralnej IV RP, a jak nie pomoże to
      słuchaczki ojca dyrektora wydziergają wielką moherową kopułę oczywiście z
      antenką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka