the.bill1 WYBORCZA i PSY PAWŁOWA. Co jeszcze? 14.11.05, 10:23 WYborcza jak zwykle wyciaga tematy tak pilne, że az "na wczoraj". Juz widać, że jej destrukcja będzie polegała na podrzucaniu temtów trudnych, niewygodnych, aby tylko atakować rząd - bo to przeciez ważne tematy prawda? Nagle o 24 latach pojawia sie program gwiezdych wojen - ciekawe co dalej. jakie jeszcze tematy? A może tak zapytać o agenturalnośc góry Unii Wolności? A problem australijskiego miliardera ściganego listem gończym? Nie, o nie. Przeciez to nie jest istotne.... Paranoja. Media III RP i tyle. Im szybciej si to rozwali tym lepiej. Rząd nie powiniem w ogóle zajmować sie destrukyjnym działaniem GW i uciąć wszelką dyskusję, bo GW torpeduje ten rząd i widac to gołym okiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: WYBORCZA i PSY PAWŁOWA. Co jeszcze? 14.11.05, 10:30 Nie, nie media RP. O to, ze Marcinkiewicz podal ta wiadomosc opinii publicznej, ze znalazlo sie to w aneksie do expose, ktory jest w zasadzie powszechnie dostepny wkurzyly sie przede wszystkim St. Zjed. Umiejetnosc prowadzenia polityki zagranicznej i dyplomacja to jest tragedia w tym rzadzie, zreszta Panowie Kaczynscy maja w tym takl marne doswiadczenie, zeby nie powiedziec ze zadne - ze nie ma sie co dziwic. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors [...] 14.11.05, 12:41 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 [...] 14.11.05, 12:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mack82 Re: WYBORCZA i PSY PAWŁOWA. Co jeszcze? 14.11.05, 10:31 moj przedmowca najwyrazniej siedzi przed komputerem w moherowym berecie na glowie.. brawo GW!! pisac o bledach kazdego rzadu, bez wzgledu na to skad sie wywodzi! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mack82 Re: WYBORCZA i PSY PAWŁOWA. Co jeszcze? 14.11.05, 10:32 chodzilo mi o wypowiedz thebilla! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: WYBORCZA i PSY PAWŁOWA. Co jeszcze? 14.11.05, 10:31 the.bill1 napisał: > WYborcza jak zwykle wyciaga tematy tak pilne, że az "na wczoraj". Juz widać, że > jej destrukcja będzie polegała na podrzucaniu temtów trudnych, niewygodnych, ab > y > tylko atakować rząd - bo to przeciez ważne tematy prawda? ************************************* I bardzo dobrze. Polityk bez bata nad sobą jest świnia ze złotym pierścieniem w ryju. Odpowiedz Link Zgłoś
echo_o Skoro Psy Pawłowa to i Józef K 14.11.05, 10:42 REPUBLIKA "Józef K" Dziś znów w gazecie czytam ze ukradłem w sklepie misia a wczoraj na okładce moje zdjęcie kiedy gwałcę tu kończy się mój humor i jak we śnie ponurym w końcu sam nie wierze sobie kim ja jestem co ja robię tak tak - już to czytałem jestem zdrajca bo zdradzałem dziś znów nad mym sumieniem sad w gazecie dla panienek znów gdzieś zapada wyrok wiec budzę się składam dłonie do kajdanek oto słowo drukowane znów winny czy niewinny choć wiem ze nie w końcu sam nie wierze sobie kim ja jestem co ja robię kim ja jestem co ja robię JÓZEF K. - to prawda - tak to ja JÓZEF K. - skąd wy to wszyscy wiecie JÓZEF K. - jest tylu K. na świecie JÓZEF K. - ale czemu to ja dlaczego to mnie ... pragniecie... nie wiem... i choć wyroku nie mam sama się buduje cela i choć nie jestem skuty proszę nie patrz na me buty oto zwykle pomówienie a wyrok jest i żyje niech nam żyje Kafka Józef on to wiedział ja to czuje on to wiedział ja to czuje JÓZEF K. - jest tylu K. na świecie JÓZEF K. - skąd wy to wszystko wiecie JÓZEF K. - to prawda - tak to ja... Odpowiedz Link Zgłoś
rom48 Czy w jakiejs partii sa sami krysztalowi ludzie?? 14.11.05, 10:23 Chodzi o to, ze ci co duzo obiecuja nie sa wiarygodni. A jak w podstepny sposobwyludzaja poparcie to juz sa przestepcami politycznymi Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.kosecki Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 10:31 Do kogo pretencje !? "sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało". Jakie społeczeństwo taka i władza. O czym tu mówić: 15 % uprawnionych do głosowania Polaków chciało chama na prezydenta, a partia, która w programie ma zapisane hasło "moralnej rewolucji" i którejlogo brzmi "prawo i sprawiedliwość" układa się z kryminalistami. Odpowiedz Link Zgłoś
martinstudent Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 10:40 potřebuji polsko- český slovník (dictionary) na internetu. Kdo mi pomůže? Omlouvám se, ale neznám všechny polský slova. díky Martin. Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Słownik... 14.11.05, 11:29 - chciałbym pomóc. Żałuję, że nie wiem jak bym mógł. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
radiomaryja1 amatorszczyzna - delikatne powiedzenie 14.11.05, 10:39 jak widać do wladzy dorwali sie ludzie nie mający pojecia o otaczającym ich swiecie, uważają, iż jest to lepperowe podwórko, gdzie hasają bizony i kaczki z ptasia grypą, zdolni jedynie do intryg, wszedzie doszukujacy sie wroga, a jak do tych moherów dojdą gumofilce, to wtedy będzie wesolo Odpowiedz Link Zgłoś
az_mir Nie przenoście nam stolicy do Krakowa a 14.11.05, 10:42 Polski do Ameryki.......... Odpowiedz Link Zgłoś
oraw A JA ŻYCZĘ PREMIEROWI POWODZENIA!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.11.05, 10:47 Bo to SZEF NASZEGO RZĄDU!!!! Nie krzyczmy tak,by inni się z ans śmiali! Wesprzyjmy nasz RZĄD!!! Nawet POLITYKOM należy się odrobina M I Ł O Ś C I !!!!!!!!!!!!!!!!! Serdecznie pozdrawiam VIATORES Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: A JA ŻYCZĘ PREMIEROWI POWODZENIA!!!!!!!!!!!!! 14.11.05, 10:50 Inni to sie z nas smieja nie z powodu naszego krzyku, tylko z powodu strzalow naszego kochanego nowego rzadu. Oni na tym nie ucierpia, tylko ty:) Odpowiedz Link Zgłoś
oraw DO ADY1979 14.11.05, 10:56 ada1979 napisała: > Inni to sie z nas smieja nie z powodu naszego krzyku, tylko z powodu strzalow > naszego kochanego nowego rzadu. Oni na tym nie ucierpia, tylko ty:) ------------------------------------------------------------------------- KOCHANA ADO! Od cierpienia uwolniłem się już dawno! Teraz wypełnia mnie tylko radość ISTNIENIA!!!! BO WSZYSTKO MA JEDEN SMAK!!!! I RADOŚĆ mi sprawia TROSKA WSZYSTKICH TU OBECNYCH O NASZE WSPÓLNE DOBRO!!! Serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 DO ORAWA:) 14.11.05, 11:15 Strasznie sie ciesze z Twojej radosci ISTNIENIA:)))Doskonale cie rozumiem, bo MAM TO SAMO:) troska wszystkich tu obecnych o nasze wspolne dobro ma mniejsze znaczenie niz nasze rzeczywiste wspolne dobro. naprawa tego, co mozna zepsuc w 5 sekund jednym nierozwaznym slowem moze zajac lata cale... Odpowiedz Link Zgłoś
grunio [...] 14.11.05, 10:50 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
pamin1 Re: A JA ŻYCZĘ PREMIEROWI POWODZENIA!!!!!!!!!!!!! 14.11.05, 10:55 oraw napisał: > Bo to SZEF NASZEGO RZĄDU!!!! > Nie krzyczmy tak,by inni się z ans śmiali! > Wesprzyjmy nasz RZĄD!!! > Nawet POLITYKOM należy się odrobina > M I Ł O Ś C I !!!!!!!!!!!!!!!!! > Serdecznie pozdrawiam VIATORES Na tym forum to moze byc niemile widziane...Delikatnie mowiac. Tutaj sie zyczy powodzenia inaczej...Zwykle. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: amatorszczyzna - delikatne powiedzenie 14.11.05, 10:48 Ty sobie lepiej nicka zmien, bo teraz to niebezpieczne naigrywac sie z radyja:) Odpowiedz Link Zgłoś
lichttrager Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 10:41 To są błędy pajdokracji. Przypomina to takie typowe TKM bez trzymanki - "Powiedział choć nie wiedział". Do tej pory można było mówić wszystko co ślina na język przyniesie i tłumaczyło się to tzw. "kampanią wyborczą". Więc chłopaczki myślały, że im patoka z ust spływa i że tak trzeba. A tu okazuje się, że jak się rządzi to się ponosi odpowiedzialność za słowo no i jest problem bo pie..lić jest łatwo ale wydusić z siebie coś z sensem to już gorzej. Ale ja i tak myślę, że nie jest źle bo gdyby do władzy dorwały się LPRy lub samabrona to by dopiero "ciekawie" było. Bo po prostu nie ma tylu pierwszych stron w gazetach a wpadki zamiast w gafach na dobę mierzyłoby się w kilogafach na sekundę. Odpowiedz Link Zgłoś
abstracto Chlapanie jęzorem - to im wychodzi najlepiej 14.11.05, 10:42 Ech; był kiedyś taki dowcip z puentą: jaki kraj, tacy terroryści. Dziś chciałoby się powidzieć: jaki kraj, tacy "mężowie stanu". Ale to przecież właśnie filozofia tej partyjki: grunt to rozpierducha. Mieliśmy już słowne igraszki ministra finansów, teraz premier, a poczekajmy jeszcze jak zacznie Dorn, Wasserman i Ziobro. Odpowiedz Link Zgłoś
bulandia Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 10:48 po co pchamy sie do zatargu z najblizszymi sasiadami i cala europa. Od kiedy interesy polityczne i gospodarcze USA staja sie wazniejsze od bezpieczenstwa Polski i zycia obywateli. Czy wrogowie USA sa juz naszymi wrogami czy dopiero maja sie nimi stac. Czy jestesmy tak silnym panstwem aby pozwolic sobie na zatarg z naszymi sasiadami i cala europa. Ktos sobie ostro pofolgowal. Marcinkiewicz jest tylko pionkiem w grze zreszta tak samo jak ty i ja. A kto w Polsce stoi za cala ta afera, nie trzeba dodawac, ambicje malych ludzi znane byly juz od zawsze. A co na to polski Kosciol katolicki, to tak po chrzescijansku, wspomagac tych co zabijaja w imie zlotego cielca. A moze w koncu czas powiedziec - nie. A co na to kobiety w Polsce, nie ma problemu, polityka to meska sprawa, wy macie tylko rodzic dzieci. Wasze dzieci, mezowie beda w interesie obcego panstwa oddawac zycie, nietylko w Iraku. Tam gdzie beda w Polsce wyrzutnie antyrakiet, te miejsca w przypadku konfliktu beda niszczone w pierwszej kolejnosci, a z nimi takze my. Odpowiedz Link Zgłoś
pro-adas313 Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 10:57 Popatrzmy, o czym wytrawny dziennikarz p. Wroński (+mak ?) donosi: 1) „Ostatnia próba strącenia rakiety powiodła się w 2002 r.” . A – panie Wroński - czy były późniejsze, nieudane próby? 2) Czyżby zdziwienie panów Rokity i Szmajdzińskiego wskazywało, że wcześniejsze rozmowy (rządu SLD) były dla nich też tajne? Kto miał wygrać przetarg na dostawy betonu? 3) Dominique Moisi z Francuskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych: „Wraz z nowym rządem pojawia się pytanie, czy (Polska) nie przeszła już na drugą stronę mostu.” No, jak to? Drugą względem Francji? Francja sama dawno przeszła na drugą stronę mostu, bo wyszła z wojskowej struktury NATO jeszcze w latach 60- tych. Co nam Francja da, jeżeli do niej tam dołączymy wbrew większości członków UE zresztą? 4) Adam Rotfeld: Amatorszczyzna, drogi panie, to działania urzędników, pańskich dawnych kolegów w rządzie p. Belki, a nawet ściślej w MSZ, którym pan kierował. To oni powinni byli wskazać obecnemu premierowi na delikatność sprawy. Czyżby prowadzili swoje własne gierki? Niedyskrecja, owszem szkodliwa. Ale kto jest za nią rzeczywiście odpowiedzialny? 5) Z unią, panie Rotfeld ta sytuacja nic nie utrudni. Wspólne plany obronne unii to dopiero plany (antyamerykańskie zresztą). Polska jak na razie ma powinności obronne w NATO przede wszystkim. Rosja się oburzy? To ona musi mieć powód? Panie Rotfeld, na jakim świecie pan żyjesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 11:40 pro-adas313 napisał: > Popatrzmy, o czym wytrawny dziennikarz p. Wroński (+mak ?) donosi: > > 1) „Ostatnia próba strącenia rakiety powiodła się w 2002 r.” . A > 8211; panie > Wroński - czy były późniejsze, nieudane próby? Nie czepialabym sie czeskich bledow, choc faktem jest ze od dziennikarza nalezaloby sie spodziewac poprawnej polszczyzny. > > 2) Czyżby zdziwienie panów Rokity i Szmajdzińskiego wskazywało, że wcześniejsze > > rozmowy (rządu SLD) były dla nich też tajne? Kto miał wygrać przetarg na > dostawy betonu? Takie rozmowy zawsze sa tajne, tzn. nie wie o nich ani o[pinia publiczna, ani czlonkowie rzadu czy partii, ktorzy o tym wiedziec nie musza:) > > 3) Dominique Moisi z Francuskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych: „Wr > az z > nowym rządem pojawia się pytanie, czy (Polska) nie przeszła już na drugą stronę > > mostu.” No, jak to? Drugą względem Francji? Francja sama dawno przeszła > na > drugą stronę mostu, bo wyszła z wojskowej struktury NATO jeszcze w latach 60- > tych. Co nam Francja da, jeżeli do niej tam dołączymy wbrew większości członków > > UE zresztą? zdaje sie, ze niespecjalnie rozumiesz wypowiedz D. Moisi. Prawda, moglaby sie wypowiedziec bardziej precyzyjnie. > > 4) Adam Rotfeld: Amatorszczyzna, drogi panie, to działania urzędników, pańskich > > dawnych kolegów w rządzie p. Belki, a nawet ściślej w MSZ, którym pan kierował. A co wiesz na temat dokonan MSZ i Pana Rotfelda? Bo smiem twierdzic, ze niewiele, tak jak wiekszosc ludzi zreszta:) > > To oni powinni byli wskazać obecnemu premierowi na delikatność sprawy. Czyzby nowy rzad i nowa partia przewodnia RP byla tak totalnie niekompetentna, zeby nie wiedziec ze w polityce, zwlaszcza zagranicznej wiekszosc spraw z natury rzeczy jest niezwykle delikatna? No to brawo:))) Czyżby > prowadzili swoje własne gierki? Niedyskrecja, owszem szkodliwa. Ale kto jest za > > nią rzeczywiście odpowiedzialny? Zdaje sie ze ten, kto jej sie dopuscil:) > > 5) Z unią, panie Rotfeld ta sytuacja nic nie utrudni. Wspólne plany obronne > unii to dopiero plany (antyamerykańskie zresztą). Trzeba byc bardzo krotkowzrocznym, zeby sie powolywac na wspolne plany obronne UE, bo to nie jest clue tej sprawy. Polska jak na razie ma > powinności obronne w NATO przede wszystkim. Rosja się oburzy? To ona musi mieć > powód? Panie Rotfeld, na jakim świecie pan żyjesz? a na jakim swiecie zyjesz ty? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
grafpit BURAKI i tyle 14.11.05, 11:06 Zeby nas tylko nie doprowadzili do jakiegoś międzynarodowego konfliktu. Już nam, w odpowiedzi na stosunek naszego nowego Rządu do Rosji, wstrzymali eksport do Rosji. Ciekawe co dalej łajzy nam zgotują. Ale swoją droga czego się tu po nich spodziewać. WSTYD i tylko WSTYD. Odpowiedz Link Zgłoś
nawrocony1 Re: BURAKI i tyle 14.11.05, 19:12 a kaczory potrafia siac konflikty :) btw - jestem ciekaw czy prezydent Kaczynski pojedzie do Putina - prosic za zewoleniemna eksport zywnosci do Rosji. Wymachiwal szabelka przed niedziedziem a teraz trzeba bedzie niedzwiadka pocalowac w .... Odpowiedz Link Zgłoś
polonus9 niech ten rzad robi sobie wrogow prywatnie 14.11.05, 11:07 Rece precz od Polski ! Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: ot, jak zwykle GieWu 14.11.05, 11:36 Wroński, jesteś młody, ale widać szybko siem pan uczysz "rzemiosła" propagandy. Proszę napisać dlaczego nic nie mówisz waść o tym, że o tzw. tarczy rozmowy "amerykańców" były prowadzone jeszcze z millerowcami, hę? Proszę zapytać Rotfelda dlaczego nie uprzedził nowego Premiera, że Amerykanie prosili o dyskrecję? Co za tajemnica z tym wsztstkim? Przecie prasa pisze na świecie, że Czesi i Węgrzy też się ubiegają o te silosy, w czym więc kłopot panie Wroński? Chodzi o to aby kopać, judzić, pluć, bo mimo wsparcia "różowego salonu", nie udało się wygrać wyborów, najpierw Ciposzki, potem Frasyniuka, a na końcu ostatniej waszej nadziei Tuska i PO!!! O to chodzi, o nic więcej, a bojący się Kaczorków srają w pory! hej! Odpowiedz Link Zgłoś
pro-adas313 Re: Bardzo sympatyczny felieton z Rzepy dla scept 14.11.05, 11:10 Z panem Rybińskim nie zgadzam sie w jednym: "To jest najgłębsze odzwierciedlenie ducha polskiego, stały rys naszego charakteru narodowego - pesymizm integralny." Jakiego NASZEGO? Ja tam do tak odzwierciedlonego ducha nie poczuwam się. Z lektury forumowych postów w GW mam nieśmiałą nadzieję, że znalazłoby sie jeszcze paru takich. Pesymizm integralny jest troskliwie podlewany (jako ten chwaścik) w dużej mierze przez media, które misji prasowej (art. 1 prawa prasowego) sprzeniewierzyły sie tak dawno i całkowicie, że już nie wiedzą o co w niej chodzi. Niestety, mają wpływ, co odkrył wybitny myśliciel socjalistyczny dr. Goeb ... (nie kończę, bo mi wytną). Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: Bardzo sympatyczny felieton z Rzepy dla scept 14.11.05, 12:01 masz na mysli Nasz Dziennik i Radio Ojca Naszego? Odpowiedz Link Zgłoś
rom48 Na forach widac coraz wieksza frustracje wyborcow 14.11.05, 11:20 PiS. To przeciez normalini w przewazajacej wiekszosci uczciwi ludzie, ktorzy liczyli na zmiane na lepsze a wyszlo jak zawsze. Mowie to bez satysfakcji bo mam przyjaciol wsrod nich Odpowiedz Link Zgłoś
pamin1 Re: Na forach widac coraz wieksza frustracje wybo 14.11.05, 11:51 rom48 napisał: > PiS. To przeciez normalini w przewazajacej wiekszosci uczciwi ludzie, ktorzy li > czyli na zmiane na lepsze a wyszlo jak zawsze. Mowie to bez satysfakcji bo mam > przyjaciol wsrod nich Na tyh forach to poojawiaja sie ciagle ci sami ludzie w liczbie 20-30 osob (a moze i tyle nie)wiec mowienie,ze widac coraz wieksza frustracje u nich ma taka sama wartosc, jak sondaze przedwyborcze GW. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: Na forach widac coraz wieksza frustracje wybo 14.11.05, 11:53 a to co o wyborcach PISu napisal rom48 jest prawda, moge stwierdzic takze po swoich znajomych:) [pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
rom48 Ja widze to u moich znajomych i przyjaciol i to 14.11.05, 14:40 wlasciwie o nich mowie. A na forach to najbardziej prezentuja sie komunisci Lepera Odpowiedz Link Zgłoś
doktorhabilitowany.1 Mamy rząd prozdrowotny:))) 14.11.05, 16:45 Wszyscy się z niego śmieją, a śmiech to zdrowie:)) Stą nie rozumiem o co chodzi z tą frustracją. Ja tam się nie przejmuję grupą kawalarzy i sowizdrzałów na stolcach. Nie potrafią nic sklecić, żeby nie było tragikomicznie, odstawiaja burleskę, dzięki czemu już Narodowi wróciło poczucie humoru:)) Odpowiedz Link Zgłoś
dag741 Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 11:38 Podsumujmy dotychczasowe „osiągnięcia” nowego rządu. Przypominam, że minęło zaledwie kilka tygodni od jego uformowania. 1.Spadek kursu złotego. 2.Podrożenie kredytów (a mieliśmy sobie z łatwością budować mieszkania na kredyt) 3.Kompromitacja Min. Finansów przed „Financial Times” – i co się z tym wiąże obawy zachodnich inwestorów przed inwestowaniem w Polsce. 4.Likwidacja Urzędu Min. Środy, jako jedna z pierwszych decyzji (jakby nie było ważniejszych spraw) i spowodowana tym faktem konsternacja w UE. 5.Wycofanie się z kluczowych obietnic wobec wyborców (np. budowa mieszkań) 6.Koalicja ze skrajnymi populistami i obraźliwa dla społeczeństwa próba udowodnienia, że tak nie jest (wmawianie ludziom, że białe jest w rzeczywistości bordowe). 7.Powołanie przestępców do prezydium Sejmu. 8.Zwiększenie składu prezydium Sejmu i Senatu (gdzie ma być to tanie państwo). 9.Kompromitacja idei Solidarności („Solidarnie” to znaczy teraz „Razem przeciwko ….”) 10.Embargo Rosji i wymierne konsekwencje finansowe i polityczne (czy moment na decyzję Rosjan jest aby na pewno przypadkowy ?????). 11.Kompromitacja na arenie międzynarodowej wywołana bezmyślną deklaracją na temat tarczy antyrakietowej. 12.Spowodowanie większego niż dotychczas zagrożenia terrorystycznego w kraju jawnym podlizywaniem się USA (tarcza, więzienia dla terrorystów, etc.) 13.Kontrowersyjna decyzja Min. Ziobro (skądinąd być może słuszna, ale podjęta w świetle fleszy pod publiczkę w sposób stronniczy, niezgodny z wcześniejszą decyzją sądu w tej sprawie). 14.Plagiat w expose Premiera. 15.Jawne opowiedzenie się rządu po stronie niektórych mediów (zupełnie niepolityczne posunięcie – mam na myśli wystąpienia w RM sprzed kilku tygodni). 16.Przyzwolenie na zwiększanie deficytu budżetowego – brak dyscypliny budżetowej, który u znawców tematu jeży włosy na głowie. 17.Ewidentna indolencja w temacie WSI. Minęło zaledwie kilkanaście dni. Dopisujcie swoje uwagi. Może ktoś poda konkretne, rzeczywiste osiągnięcia …. Może ten rząd się w niedalekiej przyszłości zrehabilituje….. Mnie osobiście ostatnie tygodnie wprawiły w osłupienie. Pozdrawiam wszystkich – tych z prawa i lewa …. i czekam na komentarze w stylu „….widać, że wyborca PO”, „…Ty durny liberale”, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
madine1 Re: Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 11:41 3 miliony rakiet balistycznych dla młodych małżeństw!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewania77 Głupki i naiwniacy ich wybrali, więc co się dziwic 14.11.05, 14:07 Jeszcze dobrze stołków nie zagrzali a już tyle wpadek, mam nadzieję, że ten rząd długo nie porządzi bo i tak za dużo jest dowcipów o Polakach Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 11:47 A ja bym dodala jeszcze: - calkowity brak programu gospodarczego, bo w PIS moze i sa dobrzy prawnicy, ale z ekonomistami to juz cieniutko...:))) I to jest kolejne zagrozenie dla polski:) Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
pro-adas313 Re: Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 12:45 Mam chwilkę czasu, więc uprzejmie służę: dag741 napisał: „Podsumujmy dotychczasowe „osiągnięcia” nowego rządu. Przypominam, że minęło zaledwie kilka tygodni od jego uformowania.” Dalej jego lista "osiągnięć" i moje uwagi”: 1.”Spadek kursu złotego.” Spadek, czy wzrost kursu nie są wartością samą w sobie. Jeśli spadł, to mają gorzej np. kredytobiorcy w obcych walutach. Nie dotarło do nich, że biorą kredyt w innej walucie niż zarabiają. Banki zaoferowały im POLSKI kredyt, na polskich stawkach w obcej walucie, którą dla nich będą wymieniać inkasując marżę kursową przy każdej operacji spłaty. Spadek kursu jest w interesie tych banków. Jeśli masz w otoczeniu kogoś, kto produkuje i sprzedaje na eksport, zapytaj czy mu od spadku kursu lepiej, czy gorzej. 2.”Podrożenie kredytów (a mieliśmy sobie z łatwością budować mieszkania na kredyt).” Kredyty w złotych nie podrożały od spadku kursu. Jeśli rząd otworzy gwarancje kredytowe na te mieszkania, to kredyty mieszkaniowe powinny potanieć. Jeśli nie, to na pewno nie z winy rządu, lecz banków. 3.”Kompromitacja Min. Finansów przed „Financial Times” – i co się z tym wiąże obawy zachodnich inwestorów przed inwestowaniem w Polsce.” O rany, czyżby przed wypowiedzią min. Lubińskiej (poprzekręcaną w mediach) FT nie wiedział, co i kto rzeczywiście finansuje obrót w polskich hipermarketach. Czyżby przypadkiem nie ich polscy dostawcy (łącznie z finansowaniem przecen i promocji)?. Te sklepiki wysysają kapitał z polskiego rynku. Jak będziesz miał okazję, to obejrzyj projekt jakiejś umowy o dostawy towaru do tych sklepików. 4.”Likwidacja Urzędu Min. Środy, jako jedna z pierwszych decyzji (jakby nie było ważniejszych spraw) i spowodowana tym faktem konsternacja w UE.” Tak, to jest ciężki zarzut. I jeszcze zabrali jej auto a na taksówkę nie dali. UE skonsternowana? To oni też uwierzyli, że tydzień ma już tylko 6 dni (nie ma środy)? Jeszcze nam Unia popełni seppuku. 5.”Wycofanie się z kluczowych obietnic wobec wyborców (np. budowa mieszkań).” Na razie wiemy, że różne gazety i telewizornie mówią o takim wycofaniu się. Może chcą na rządzie wywrzeć „społeczną” presję, by rzeczywiście wycofał się. 6.”Koalicja ze skrajnymi populistami i obraźliwa dla społeczeństwa próba udowodnienia, że tak nie jest (wmawianie ludziom, że białe jest w rzeczywistości bordowe).” Populizm to głoszenie idei zgodnych z oczekiwaniami większości, w celu uzyskania poparcia społeczeństwa (toż to istota demokracji). Jej narzędziem są chwytliwe, czyli przekonujące hasła. Od weryfikacji są jednak wyborcy. Kto wytyka: „populizm” w istocie mówi: „głupie społeczeństwo”. Białe może być bordowe. Np. obowiązujące dziś MEDYCZNE przekonanie o charakterze homoseksualizmu zostało ustalone w trybie głosowania. Ciekawe, czy głosującym "za" udało się trafić w prawdziwy charakter. 7.”Powołanie przestępców do prezydium Sejmu.” Zgodnie z Konstytucją jest to jak najbardziej dopuszczalne (choć wolałbym tu zmianę konstytucji) ZA WYJĄTKIEM skazanych na dodatkową karę pozbawienia ich biernych praw wyborczych. Jeśli ktoś taki jest w Sejmie, to rzeczywiście trzeba podnosić alarm. Dlaczego akurat ten rząd ma odpowiadać za tę konstytucję? 8.”Zwiększenie składu prezydium Sejmu i Senatu (gdzie ma być to tanie państwo).” No, czy ja wiem, takie groszowe sprawy. Czy te dwie lub trzy funkcje marszałkowskie kosztują drożej, niż cała p. Środa z przyległościami? 9.”Kompromitacja idei Solidarności („Solidarnie” to znaczy teraz „Razem przeciwko ….”)” Spokojnie. Solidarnie w 1980r. też było „razem przeciwko ... temu co było złe”. Solidarność jako rodzaj zjednoczenia się może objąć WSZYSTKICH, ale niech przystąpią i wniosą coś twórczego, a nie walczą przeciw. Oni też między sobą zakładają jakąś "solidarność" w działaniu (np. dziennikarzy). 10.”Embargo Rosji i wymierne konsekwencje finansowe i polityczne (czy moment na decyzję Rosjan jest aby na pewno przypadkowy ?????).” Rosja NIGDY nie ma momentów przypadkowych. Ma też dobry wywiad w Polsce. Lepiej informujący, niż tutejsze sondaże. Widać czekała na okazję. A o tym, co jest okazją decyduje sama. Polska nie ma na nią aż takiego wpływu. 11.”Kompromitacja na arenie międzynarodowej wywołana bezmyślną deklaracją na temat tarczy antyrakietowej.” (czytaj niżej) 12.”Spowodowanie większego niż dotychczas zagrożenia terrorystycznego w kraju jawnym podlizywaniem się USA (tarcza, więzienia dla terrorystów, etc.)”. Dotąd wydawało mi się, że już 3 lata przed p. Marcinkiewiczem trwała ta kompromitacja. Tylko, że tajnie. Czyżby żle było, że przypadkiem sprawa wyszła na jaw? Przeciwnicy mogą dzięki temu podnosic raban. Nie zawsze odpowiada posłaniec przynoszący wieści. Chyba też akurat to jeszcze nie p. Marcinkiewicz przyjmował te samoloty w Klewkach, czy gdzie tam. 13.”Kontrowersyjna decyzja Min. Ziobro (skądinąd być może słuszna, ale podjęta w świetle fleszy pod publiczkę w sposób stronniczy, niezgodny z wcześniejszą decyzją sądu w tej sprawie).” To jeśli decyzja jest słuszna, nie można o niej publicznie zawiadomić? Sądy niczego tam nie orzekały. Zgodziły się na wniosek prokuratora zastosować areszt tymczasowy. Skoro prokuraturze odechciało się (pod wpływem p. Ziobry), to przecież sąd nie będzie bez jej wniosku więził ludzi. 14.”Plagiat w expose Premiera.” Plagiat to (być może) popełnił p. Belka. Natomiast skorzystanie z wcześniejszych materiałów urzędowych (ekspose p. Belki) nie jest plagiatem (patrz art. 4 pkt 2 ustawy o prawie autorskim). To już nawet GW rakiem się z tego twierdzenia wycofuje, a Ty nadal tkwisz w tym oparze. 15.Jawne opowiedzenie się rządu po stronie niektórych mediów (zupełnie niepolityczne posunięcie – mam na myśli wystąpienia w RM sprzed kilku tygodni). A było dobrze, gdy rząd i wielu polityków JAWNIE bojkotowali „niektóre” media (RM)i wzywali do bojkotu? Popełniając tym zresztą czyn karalny (przestępstwo!) określone w art. 44 ustawy prawo prasowe? Kali, Kali, gdzie jesteś! 16.”Przyzwolenie na zwiększanie deficytu budżetowego – brak dyscypliny budżetowej, który u znawców tematu jeży włosy na głowie” Nie wiem o co chodzi. Na razie, wg p. Belki deficytu miało być więcej. Może mi cos umknęło. Znawcy tematu? Którzy? 17.”Ewidentna indolencja w temacie WSI.” Indolencja w czym? W temacie: rozwiązać, nie rozwiązać? To są akty sprawowania władzy, a nie indolencja. Czy potrzebne? Zależy jak komu. Gen Dukaczewskiemu na pewno nie. Odpowiedz Link Zgłoś
dag741 Re: Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 13:26 Dzięki Pro-adas313 Miło poczytać rzeczową odpowiedź, a nie wulgarne odszczekiwania. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pro-adas313 Re: Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 13:34 Mi też miło. Być może mamy inne poglądy, nie mówiąc o sympatiach politycznych, jednak takie forum jest, by jeden od drugiego o czymś się dowiedział. Kto zaś tylko szczeka, temu 3.000.000 bud. Odpowiedz Link Zgłoś
nawrocony1 Re: Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 19:23 > Jeśli masz w otoczeniu kogoś, kto produkuje i sprzedaje na eksport, zapytaj czy otoz odpowiadam - sam sprzedaje na eksport 60% swoich produktow i nie ma to dla mnie wiekszego znaczenia. :) na moje potrzeby zyciowe - nie potrzebuje calosci zyskow a ulokowane prze ze mnie fundusze traca w przypadku spadku zlotowki wiec za wczasu zmienilem fundusze na zagraniczne :) natomiat jedno jest pewne spadek zlotowki to wzrost naszych dlugow i efektywny spadek PKB. Slaba zlotowka oplacala by sie jedynie wtedy gdyby import byl mniejszy niz eksport, i nie mielibysmy zadluzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
goldilock Re: Rząd ma nas w "poważaniu" 14.11.05, 15:14 no i co z tego. To sa bledy prawdziwych POLAKOW I KATOLIKOW a nie jakistam zaprchlych zydow, niemcow czy kogo tam jeszcze.Jak naobia g...., to bozia w niebie wynagrodzi i wyrowna. Powinienes chodzic na rozaniec i miec wiare. Jak twoje dzieci beda glodne to tez wez je na rozaniec... Odpowiedz Link Zgłoś
henrykm3 Re: Nie ma słów co chwila wpadka 14.11.05, 11:42 Jak nie ministra finansów to ryngrafowych chłopaków i kto następny? Odpowiedz Link Zgłoś
grunio Re: Nie ma słów co chwila wpadka 14.11.05, 11:55 henrykm3 napisał: > Jak nie ministra finansów to ryngrafowych chłopaków i kto następny? Heniu k... mać.. 3 nie bądź taki dociekliwy. Zajmij się lepiej teoriami głoszonymi przez towarzystwo spod znaku kielni, cyrkla i fartuszka. Odpowiedz Link Zgłoś
grunio Re: Ciekawe kiedy odwiedzi Łukaszenkę. 14.11.05, 11:56 Pewnie nigdy. Halfiner schowaj głęboko swoje esbeckie kompleksy! Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: Ciekawe kiedy odwiedzi Łukaszenkę. 14.11.05, 11:58 Zdaje sie, ze dosyc szybko. Zwlaszcza ze ten to potrafil od razu wykorzystac embargo Rosji na polskie produkty:)Zareagowal jak blyskawica:) Odpowiedz Link Zgłoś
klex1 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 12:24 Musze z przyjemnoscia stwierdzic, iz niniejsze forum dyskusyjne osiagnelo poziom intelektualny i stan niczym niezmaconej jednomyslnosci, ktore mnie po prostu smiesza. Z zadowoleniem przyjmuje, ze dzieje sie to w "GW", ktora na taki poziom wlasnego forum przez cale lata solidnie pracowala. Jestem jednak przekonany, ze to nie stan ducha Polakow, tak jak pisze Rybinski, lecz oddelegowanych do specjalnych zadan cymbalow. Inaczej moglbym wyc z przerazenia na mysl, kto glosowal na partie lewych rak i zweryfikowanych nakryc glowy. Piszcie tak dalej, towarzysze olowki. Wasza dzialalnosc tylko utwierdza mnie w przekonaniu, ze czas jest juz najwyzszy uwolnic was od waszych niepokojow. Zdecydowanie przeciete wrzodzisko boli mocno, ale krotko. Pamietajcie o tym. Polska powoli, ale jednak zmienia sie i bedzie sie zmieniala. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 12:40 chyba kazdy normalny czlowiek chce, zeby Polska sie zmieniala - na lepsze oczywiscie. Ale nie osiagniemy tego ignorancja i calkowitym brakiem kompetencji. co do poziomu tego forum - jest sredni, jak kazde forum:) mnie tylko zastanawia, dlaczego ludzie deklarujacy scisle prawicowe poglady zazwyczaj nie posluguja sie argumentami merytorycznymi, ale lubuja sie w obrazaniu ludzi o innych pogladach. Jak ci sie nie podoba GW, to nie musisz jej czytac, w demokracji nie ma jedynie slusznej gazety:) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
klex1 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 13:44 Nie jest moim zamiarem obrazanie kogokolwiek. W dobrej wierze przyjmuje rowniez, ze jestes zdefiniowana fizycznie i psychicznie osoba, rzeczywiscie posiadajaca wlasne poglady, podparte rzeczowymi argumentami. Odpowiedz wiec, coz takiego uczynil nowy rzad, co uzasadnialoby ten, nie majacy precedensu w swiecie, jazgot medialny. Mieszkam poza granicami kraju, wiec na codzien obserwuje wydarzenia w Polsce bardzo intensywnie, w oparciu, glownie, o przekazy medialne. Moje odczucia i wrazenia, jakich doznaje od czasu zwyciestwa LK w wyborach prezydenckich powoduja, ze mam wrazenie, iz w Polsce rozgrywa sie tragedia narodowa w ostatnim akcie. Normalni ludzie, wyborcy innych niz namaszczone medialnie partie, mieszani sa z blotem. Politycy, ktorzy jeszcze ani nie naprawili, ani nie zepsuli niczego, gdyz nie bylo na to czasu, obrzucani sa fekaliami z taka zajadliwoscia, ze przypominaja mi sie czasy dziennika telewizyjnego w stanie wojennym i ospowata twarz niejakiego baranskiego. Tamte postawy moglem jeszcze jakos zrozumiec. Wladza otaczala sie nedznymi sprzedajnymi dziennikarzynami. Gorszy pieniadz wypieral pieniadz lepszy. Co jednak dzieje sie teraz ??? Czy nie zauwazasz, ze dziennikarze, ktorych powinnoscia winno byc rzetelne i w miare obiektywne informowanie spoleczenstwa o wydarzeniach w kraju, zamienili sie w propagandowe tuby. Ach, gdyby tylko to !!! Spojrz na te wszystkie wiadomosci w tvn, tvp, polsacie. Spojrz na twarze moderatorow nasiakniete (krotko po wyborach) bezsilna zloscia, a teraz (po otrzasnieciu sie) zjadliwa, wsciekla satysfakcja, z ktora kazda, ale to kazda wiadomosc o nowych wladzach jest ironicznie komentowana. Czy to tak duzo, kiedy normalny czlowiek nie chce przejc do porzadku dziennego, widzac, co sie dzieje ? Czy Ty tego nie widzisz ??? To wlasnie, ten szemrany blok antykaczynski, a nie moje poglady polityczne powoduje, ze mam czasami ochote wyc. Wyc na temat glupoty, sprzedajnosci tego spoleczenstwa. A poniewaz nie moge uwierzyc w to, ze taka kupa ludzi tutaj prezentujaca swoje opinie mogla zostac az tak otumaniona, wiec poddaje w watpliwosc rzetelnosc tego forum. Bo to sie, wierz mi, w normalnym swircie w pale nie miesci. Premier powiedzial "A" - stado ryczy ze smiechu "Beeee". Premier powiedzial "B" - stado ryczy "Aaaaaa". I tak jest przy kazdej informacji, ktora przynosza serwisy. Nic innego, zadnego cieniowania. A wszystko to zaczelo sie zanim jeszcze rzad zostal zaklepany. To jest normalne ??? Dzisiejsza wiadomosc o "tarczy antyrakietowej"... Zadnego merytorycznego argumentu, nic. Tylko osmieszanie rzadu, ktore przeciez musi prowadzic do gogolowskiego pytania "Z czego sie smiejecie ? z siebie...". I te bogobojne stwierdzenia, jakzesz sie to osmieszamy przed Europa. Mieszkam w tej Europie i juz widze, ze tutejsze media wprawdzie nie zawsze z sympatia, lecz przynajmniej z chlodnym respektem pisza o Polsce. Nie musimy nikogo za nic przepraszac. Prezydent Kwasniewski poklepywal sie i wwymienial serdecznosci z prawie kazdym znaczacym sie poltykiem przez ostatnie 10 lat. I co z tego dla Polski wynika ??? Bombowe stosunki z Rosja, ktora teraz jeszcze stara sie nas ukarac za wybor niezgodny z jej potrzebami. A moze wspaniala wspolpraca z Niemcami, opierajaca sie przeciez na znakomitej znajomosci niemieckiego prez. Kwasniewskiego. Wspolpraca owocujaca, jakze dla nas korzystnym kontraktem na baltycka rure ??? A moze tradycyjna przyjazn z Francja ??? I te przeowocne kontrakty dla polskich firm za udzial w operacji w Iraku. Gdzie byli Ci zlotousci forumowicze. Gdzie te tak teraz nadgorliwe dziennikarzyny, ktore pasmo prezydentury Kwasniewskiego widzialy przez pryzmat "Twego Stylu", "Wysokich obcasow" itp. Nie moj(a) drogi(a) !!! To nie poglady polityczne (do czasu wybuchu tego jazgotu zwyciestwo PiS-u, czy PO w wyborych bylo mi obojetne). To po prostu niezgoda na falsz i kretynizm, a takze reakcja na nedzne kupczenie losami Polski powoduje moja wscieklosc. Moze cos z tego zrozumiale(a)s ??? Odpowiedz Link Zgłoś
pro-adas313 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 14:24 Do klex1 Nie manifestuj takiej rozpaczy (naprawdę, czy tylko dla stymulowania dyskusji?). Prasa pierwotnie miała funkcje informacyjną. Potem przeszła do wykonywania funkcji agitacyjnych. Dzisiaj, a wiele na to wskazuje, prawdopodobnie przeszła do funkcji manipulacyjnych. Możliwe zresztą, że PRAWDZIWYCH dziennikarzy już nie ma. Skoro przy takim ciśnieniu medialnym wyborcy (po raz pierwszy od 1989r.) głosowali w wyborach WBREW rekomendacjom medialnym, to "jeszcze nie zginęła". Ten odpór świadczy o zdrowiu społecznym bez względu, która partia miała rację. Własny rozum (nawet rozumek) jest lepszym przewodnikiem niż dzisiejsze media. Tyle tylko, że potrzeba informacji. Jak najszerszych. Jeśli takie forum (jak tutaj) może poszerzyć dostępność informacji, to pisać warto. Może z czasem dotrze do prasy, że mają konstytucyjnie poręczone swobody po to, by "urzeczywistnić prawo obywateli do ich RZETELNEGO informowania" (art. 1 prawa prasowego) a "prasa jest zobowiązana do PRAWDZIWEGO przedstawiania omawianych zjawisk" (art. 6 tejże ustawy). Tymczasem dziennikarzom i wydawcom wydaje się, że - jako ci inżynierowie społeczni - powołani są do STEROWANIA społeczeństwem. Jak to p. Rywin w słynnym nagraniu powiedział panu Michnikowi: "...a Ty Adaś będziesz dopieprzał z trzeciego szeregu". No, ale przecież Adaś na pewno nie posłuchał. Odpowiedz Link Zgłoś
klex1 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 14:33 Dziekuje Ci za podtrzymanie wiary, ze to tylko matrix. Staram sie nie rozpaczac, a juz na pewno nie dla stymulowania dyskusji. Czasem tylko nie moge zrozumiec, co odczuwa taka n.p. p. Pochanke patrzac rano w lusterko ? Czy ona rzeczywiscie nie ma za grosz szacunku ani do siebie, ani do mnie, ani tez do innych ? Liczy sie tylko kasa i akceptacja w ramach ukladu ??? I wlasnie wtedy chce mi sie wyc. Odpowiedz Link Zgłoś
pro-adas313 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 14:39 Przyjrzyj się pozom, jakie p. Pochanke przyjmuje przed ekranem. Mi kojarzą się z odruchowymi pozami kulturystów. No, ale będąc takim gigantem intelektu i przyzwoitości ... Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 15:18 I wlasnie to m.in. mialam na mysli mowiac o obrazaniu. Justyna Pochanke wykonuje tylko swoja prace, tak samo jak kazdy przecietny Polak. Nie sadze zebys ja znal osobiscie, a jednak wypowiadasz sie o niej w sposob - moim zdaniem - obrzydliwy, ze nie wspomne o Twoim rozmowcy. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
pro-adas313 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 15:47 Rzeczywiście, to było dość grubiańskie. Zwłaszcza ostatnie zdanie. Pozwól, że na Twoje ręce publicznie złożę przeprosiny należne pani Pochanke. Jest osobą publiczną. Gwiazdą medialną. Jej zachowania wątpię by były przypadkowe. Nie mówi też od siebie, tylko (przynajmniej zwykle) czyta z telepromptera to, co redaktor naczelny był uprzejmy zapodać dla Ciebie i dla mnie. Dziennikarzy takich uczy się sztuki zwanej "body language". Miałem więc na myśli, że pani P. mówi też (również) pozami, które rozmyślnie przybiera. Dla podkreślenia, dla wzbudzenia stosunku telewidza do treści wiadomości przekazywanej, itd. Dlatego te upozowania wydały mi się istotne, bo potencjalnie służą manipulowaniu widzem. Zauważ jak przy tym pracuje kamera niejako wymuszając na niej te upozowania. Niekoniecznie muszą być trafne moje skojarzenia akurat z pozami kulturysty. Sam (a) spróbuj poobserwować. Co Ci szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 15:51 Jasne, ale nie zapominaj ze to jest po prostu praca. Czy ja mam np. nienawidzic wszystkich, ktorzy prowadza programy w TV Trwam, bo nie znosze tej telewizji? A body language wykorzystuje sie niemal w kazdej dziedzinie zycia, bo kazdy z nas sie nim posluguje, choc wiekszosc nieswiadomie:) Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: Jaki Marcinkiewicz? To Jarek się wycofuje. 14.11.05, 15:10 Pytan duzo, wiec moze najpierw odpowiem, co zrobil ten nowy rzad. moim zdaniem, poki co - niewiele, ale troche dziwnych rzeczy jednak zrobil. 1) Jakim cudem Minister Finansow w dzien po zaprzysiezeniu mogla sie wypowiedziec na temat budzetu? W jaki sposob mogla sie zapoznac ze sterta dokumentacji, ktora jest powszechnie nieznana? To sa tomy papierow i analiz, ktore sa do wiadomosci jedynie najbardziej zainteresowanych osob, zwlaszcza w fazie prac i osoba z zewnatrz nie ma do nich dostepu - nawet jesli jest kandydatem na Ministra Finansow. 2) Nie jestem zwolennikiem hipermarketow, ale wypowiedzi tejze Pani Minister na ten temat swiadcza moim zdaniem o niekompetencji. Przed jakakolwiek wypowiedzia publiczna nalezy zapoznac sie z tematem. Powszechnie znana jest kwota podatku VAT odprowadzana do budzetu przez markety, nieprawda jest rowniez stwierdzenie, ze nie placa one podatku dochodowego. Zgadzam sie, ze nalezy uregulowac przepisy dotyczace sklepow wielkopowierzchniowych, ale w kraju gosp rynkowej nie mozna pozwalac sobie na hasla swiadczace o tym, ze moze wystapic nierownosc jakichkolwiek podmiotow gospodarczych. 3)Powolujesz sie na dzisiejsza wiadomosc o tarczy rakietowej. Ona jest dzisiejsza w polskich gazetach. Media zagraniczne wypowiadaja sie na ten temat juz od soboty. Skoro mieszkasz w Europie, powinienies miec informacje na ten temat. Ze w ogole nie wspomne o mediach amerykanskich. Stany sie pienia z tego powodu, i wcale im sie nie dziwie. Podanie do publicznej wiadomosci takiej informacji (a aneks do expose jest powszechnie dostepny np. dla dziennikarzy z calego swiata akredytowanych przy parlamencie) swiadczy o kompletnej ignorancji, nieznajomosci regul dyplomacji i polityki miedzynarodowej, albo tez o niefrasobliwosci i glupocie. Nie dosc, ze takie wypowiedzi wzbudzaja pewna niechec w UE, to doprowadzaja do szalu Amerykanow, bo bruzda im w ich polityce z Rosja. Jazgot, i to nie tylko medialny to jest wlasnie w USA. 4) Uwazam, ze nie nalezy zapominac o historii, ale prymitywnie pojmowany patriotyzm jest moim zdaniem nasza najgorsza bolaczka. Ten patriotyzm jest oparty na naszej dumnej i chlubnej przeszlosci, i bardzo dobrze, tylko niestety nie pozwala nam rozbujac sie w przyszlosc. Nie da sie dlugo pojechac na wzbudzaniu niecheci do niemiec, rosjan, wiecznym wypominaniu zdrady francji, anglii, i calej reszcie aliantow. Nalezy historie pamietac i szanowac, ale dobrze by bylo jeszcze cos budowac, nie uwazasz? Naiwnoscia jest wiara w oddanie Amerykanow. To jest panstwo, ktore dba o siebvie i swoje interesy, i z pewnoscia nie stanie po stronie Polski, jesli tylko to w jakikolwiek sposob bedzie godzilo w ich interesy. Uwazam, ze nie mozna sie stawiac w pozycji potegi, kiedy potega swiatowa sie nie jest - co oczywiscie nie oznacza, ze nalezy godzxic sie na wszystko i nie nalezy byc dumnym z kraju. Nalezy to jednak robic w sposob zgodny ze standardami swiatowymi, a nie "wymachiwac szabelka". Nie jestem jakims specjalnym przeciwnikiem PISu, chociaz daleko by mi bylo do glosowania na ta partie. Chetnie tez zobaczylabym pozytywne efekty ich dzialania. Mam jednak wrazenie ze partyjne i osobiste interesy dzialaczy PISu biora gore nad interesami Polski - co zreszta dzisiaj zostalo takze zauwazone w wiadomosciach CNN. Nie jestem oczywiscie fachowce, a tylko amatorem, ale sytuacja w kraju zawsze mnie interesowala i staram sie byc na biezaco. Zgadzam sie, ze reakcje na Panow Kaczynskich sa nieco histeryczne, niemniej jednak troche uzasadnione. Partie pokroju LPR czy PPS wszedzie na swiecie sa "etycznie" izolowane w parlamentach, czy to przez lewice, czy to przez prawice. J. Kaczynski zawsze powtarzal, ze PiS nie bedzie sie ukladalo z osobami z wyrokami sadowymi. Interes partyjny wzial gore, prawda? Nad prawem, nad sprawiedliwoscia, nad etyka i moralnoscia rowniez. PIS od wyborow parlamentarnych dyskretnie wycofuje sie z wiekszosci obietnic socjalnych (i nie tyklko), zreszta slusznie, bo ich realizacja doprowadzilaby na obecnym etapie do upadku naszego panstwa. Juz dwa dni po wyborach parlamentarnych Pan Marcinkiewicz w wywiadzie dla GW i dla radia wycofal sie z 200 zl zasilku dla kolejnych (po pierwszym) dzieci motywujac to tym, ze "zle sobie policzylismy" (to cytat). Czy wg ciebie to jest powazne zachowanie powaznych politykow? W sejmie J. Kaczynski oficjalnie powiedzial, ze koalicja z PO nigdy nie byla PISowi na reke. Jak to sie ma do wszystkich wypowiedzi PIS sprzed wyborow? Akurat naleze do osob, ktore byly w 100% przekonane, ze ta koalicja jest niemozliwa. Moim zdaniem to jest jawna manipulacja, pomijajac juz czy ktos glosowal za PO, PIS czy jakakolwiek inna partie. Osobiscie jestem jak najbardziej za rozliczeniami aferzystow, tylko jakos mam wewnetrzne przekonanie, ze prawdziwych afer nikt juz w tym kraju nie rozliczy. A co do mediow...kazde media maja jakies preferencje, nie tylko u nas w kraju, ale wszedzie na swiecie. Uwazam, ze o wiele wiecej zla czynia takie media jak Radio Maryja, Nasz Dziennik, czy wydawnictwa Pana Bubla. GW czytam od lat i choc oczywiscie nie jest bezstronna (bo takich mediow nie ma z racji tego, ze sa tworzone przez czlowieka, a czlowiek nigdy nie jest calkowicie bezstronny:), to jednak wiem, ze publikuje artykuly, wywiady, polemiki bardzo roznych ludzi - i z prawa, i z lewa. Nie da sie tego powiedziec o mediach wymienionych wczesniej. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
klex1 Re: "robmy swoje", jak u Mlynarskiego 14.11.05, 16:09 Droga Ado. Juz pierwszy punkt Twojego postu potwierdza Twoj obiektywizm inaczej: 1.) jak moge miec za zle osobie zawodowo zajmujacej sie problematyka finansow, ze wykazuje orientacje w problematyce budzetu kraju, nawet krotko po desygnacji na urzad ministra finansow ??? Czy wg. Ciebie spiewak operowy slucha i uczy sie arii tylko i dopiero wtedy, gdy otrzyma kontrakt na prace w La Scali ? 2.) wypowiedz dot. hipermarketow ukazala sie w FT, jako fragment wywiadu. moze w dobie poprawnosci politycznej byla ona niefortunna, ale na pewno nie podwaza naszych sojuszy strategicznych. zreszta sama piszesz, ze o roli hipermarketow daloby sie dyskutowac. nie sadze tez, aby z powodu takiej wypowiedzi zalamal sie europejski rynek finansowy. 3.) tzw. szal amerykanow, to byc moze wybrane reakcje tamtejszych mediow (n.p. CNN), wsrod ktorych jest naturalnie sporo zblizonych obiektywizmem w ocenie sytuacji do "GW", szczegolnie, jesli chodzi o rzady nielewicowe w roznych czesciach swiata. nie slyszalem zadnej oficjalnej wypowiedzi amerykanskiej na ten temat. poza tym nie doceniasz Rosji myslac, ze to przez niefrasobliwosc nowego rzadu dowiaduje sie on o planach wokol "tarczy". 4.) patriotyzm wg. mnie jest tylko jeden. nikt mnie nie uczyl o roznych jego odmianach, a szczegolnie "prymitywnej". to, co Ty masz na mysli, nazywa sie inaczej. nie zauwazylem tez w dotychczasowych poczynaniach nowego rzadu wymachiwania szabelka. na rozmowy do Moskwy (rozmowy, a nie samobojczy zamach) pojechal minister spraw zagranicznych. minister ON w Iraku rozmawial z demokratycznie wybranymi wladzami. zaden z nich nie byl uzbrojony. jestem przekonany, ze jesli w polityce miedzynarodowej mozna w ogole na kims polegac, to sa to USA, choc zgadzam sie, ze nie sa one bezinteresowne. problem w tym, zeby Polsce bylo z USA czesto po drodze. 5.) ogolnie: miej troche wyrozumialosci dla swiezego rzadu. wole ich od fachowcow od Millera. 6.) i najistotniejsze. masz racje, nie ma mediow calkowicie niezaleznych. "GW" jest jednak zalezna calkowicie. zalezna od idei p.Michnika, od jego polityczego relatywizmu, jednostronnej obiektywnosci, mierzonej haslem "odp...cie sie od generala". mam nadzieje, ze czytasz, przynajmniej dla higieny psychicznej, rowniez inne media. nie slucham Radia Maryja. ale nie podzielam Twojej opinii, jakoby wyrzadzilo to radio jakies szkody spoleczenstwu. szczegolnie jesli to "mohery" byly jezyczkiem u wagi :))) pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: "robmy swoje", jak u Mlynarskiego 14.11.05, 16:49 Drogi Kleksie, pozwolisz ze odpowiem cytujac: klex1 napisał: > Droga Ado. Juz pierwszy punkt Twojego postu potwierdza Twoj obiektywizm > inaczej: > > 1.) jak moge miec za zle osobie zawodowo zajmujacej sie problematyka finansow, > ze wykazuje orientacje w problematyce budzetu kraju, nawet krotko po desygnacji > > na urzad ministra finansow ??? > Czy wg. Ciebie spiewak operowy slucha i uczy sie arii tylko i dopiero wtedy, > gdy otrzyma kontrakt na prace w La Scali ? Wiele informacji z zakresu "problematyki budzetu kraju" jak to nazywasz jest utajnionych. W zwiazku z czym Pani Minister nie mogla w zadnej mierze wykazywac "orientacji" w tym temacie - nawet jesli jest naprawde dobrym fachowcem w zakresie finansow. Porownanie do opery jest smieszne, to troche inna ranga "tajności":))) > > 2.) wypowiedz dot. hipermarketow ukazala sie w FT, jako fragment wywiadu. moze > w dobie poprawnosci politycznej byla ona niefortunna, ale na pewno nie podwaza > naszych sojuszy strategicznych. zreszta sama piszesz, ze o roli hipermarketow > daloby sie dyskutowac. nie sadze tez, aby z powodu takiej wypowiedzi zalamal > sie europejski rynek finansowy. Nikt nie mowi ani o podwazaniu naszych sojuszy strategicznych, ani tez o zalamaniu rynkow finansowych. Swiadczy to tylko o kompetencjach osoby, ktora zajmuje jedno z najwazniejszych stanowisk w panstwie. nie chodzi tez o dyskusje na temat roli hipermarketow, bo ich rola jest moim zdaniem dosc wazna. chodzi o to zeby "wyprostowac" prawo w tym zakresie i czerpac jak najwiecej z mozliwosci, jakie markety moga dawac. Jezeli nie chcemy w tych sklepach kupowac, to nikt nam nie kaze, prawda? a jednak wydaje mi sie, ze codziennie mozemy w Polsce obserwowac pelne parkingi hipermarketowe (w niedziele i swieta tez). > > 3.) tzw. szal amerykanow, to byc moze wybrane reakcje tamtejszych mediow (n.p. > CNN), wsrod ktorych jest naturalnie sporo zblizonych obiektywizmem w ocenie > sytuacji do "GW", szczegolnie, jesli chodzi o rzady nielewicowe w roznych > czesciach swiata. nie slyszalem zadnej oficjalnej wypowiedzi amerykanskiej na > ten temat. poza tym nie doceniasz Rosji myslac, ze to przez niefrasobliwosc > nowego rzadu dowiaduje sie on o planach wokol "tarczy". Kleksie, czyzbys chcial mnie rozsmieszyc?:))) Zaden rzad w zadnym normalnym kraju nie wypowiadalby sie oficjalnie w takiej sytuacji. Osobiscie mysle, ze jesli cokolwiek padnie oficjalnie, to dopiero za jakies pare tygodni. Co do amerykanskich mediow - to nie sa to zadne wybrane reakcje, generalnie dziennikarze na ten temat tocza rozne dyskusje i spekulacje - glownie dziennikarze polityczni. i nie ma znaczenia czy z prawa czy z lewa, bo np NYTimes jest raczej lewicowy, a WPost -prawicowy, i jakos mowia jednym glosem. Absolutnie doceniam Rosje, bo Rosja ma jeden z najlepszych wywiadow na swiecie - i nikt nie mowi, ze to premier marcinkiewicz poinformowal rosje o tym fakcie. Ale o pewnych rzeczach na glos sie nie mowi za wczesnie, nawet jesli Amerykanie nieoficjalnie rozmawiaja na ten temat z Rosja (sic!:)))zwlaszcza, jesli jest sie nie bardzo(poki co, aczkolwiek zyczylabym sobie zeby bylo inaczej)znaczacym krajem na swiecie. > > 4.) patriotyzm wg. mnie jest tylko jeden. nikt mnie nie uczyl o roznych jego > odmianach, a szczegolnie "prymitywnej". to, co Ty masz na mysli, nazywa sie > inaczej. nie zauwazylem tez w dotychczasowych poczynaniach nowego rzadu > wymachiwania szabelka. na rozmowy do Moskwy (rozmowy, a nie samobojczy zamach) > pojechal minister spraw zagranicznych. minister ON w Iraku rozmawial z > demokratycznie wybranymi wladzami. zaden z nich nie byl uzbrojony. > jestem przekonany, ze jesli w polityce miedzynarodowej mozna w ogole na kims > polegac, to sa to USA, choc zgadzam sie, ze nie sa one bezinteresowne. problem > w tym, zeby Polsce bylo z USA czesto po drodze. No zgadza sie ze patriotyzm jest tylko jeden, moze niefortunnie to sformulowalam. Natomiast my jako narod mamy klopoty z naszym patriotyzmem w czasie pokoju i nie potrafimy go wykorzystac do budowy czegos nowego i dobrego, natomiast czesto go wyciagamy jako argument zeby cos zniszczyc, albo "wbic" komus szpile. I to moim zdaniem sprawia nam czesto sporo klopotow. > > 5.) ogolnie: miej troche wyrozumialosci dla swiezego rzadu. wole ich od > fachowcow od Millera. Ogolnie, staram sie byc wyrozumiala, ale nie znosze niekompetencji. Wiekszosc osob za taka niefrasobliwosc zostalaby wylana z pracy:) Osobiscie nie darze sympatia rzadu Millera, ale jestem daleka od stwierdzenia ze tam nie bylo fachowcow - Belka czy Rotfeld sa uznawani i w Europie, i w USA za bardzo dobrych fachowcow i sa powszechnie szanowani. Podobnie nie zamierzxam mowic, ze w tym rzadzie nie ma fachowcow, bo wszystkich jeszcze nie mialam okazji zobaczyc w akcji. A poki co, to wiem ze Pan Meller absolutnie jest fachowcem. > > 6.) i najistotniejsze. masz racje, nie ma mediow calkowicie niezaleznych. "GW" > jest jednak zalezna calkowicie. zalezna od idei p.Michnika, od jego polityczego > > relatywizmu, jednostronnej obiektywnosci, mierzonej haslem "odp...cie sie od > generala". Nie zgadzam sie z tym, no ale przeciez mozemy miec inne zdanie na ten temat:))) mam nadzieje, ze czytasz, przynajmniej dla higieny psychicznej, > rowniez inne media. Oczywiscie, ze czytam. Polityke, Przekroj, WPost, NYTimes, i mase innych rzeczy. Nie wyobrazam sobie , ze mozna formulowac swoje poglady nie czytajac i nie sluchajac roznych mediow:) nie slucham Radia Maryja. ale nie podzielam Twojej opinii, > jakoby wyrzadzilo to radio jakies szkody spoleczenstwu. Osobiscie uwazam, ze szerzenie tresci antyzydowskich i skrajnie nacjonalistycznych wyrzadza ogromne szkody. Pocieszajace jest tylko to, ze odsetek mlodych ludzi sluchajacych tego radia ze tak powiem "dla przyjemnosci" jest niezwykle maly. Pojecie "moherowych beretow" jak sie ostatnio wydalo wymyslil Roman Giertych:))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: "robmy swoje", jak u Mlynarskiego 14.11.05, 17:19 Myslalam, ze napisalam to w poprzednim poscie, a jednak nie. Niniejszym uzupelniam:))) jestem przekonany, ze jesli w polityce miedzynarodowej mozna w ogole na kims > polegac, to sa to USA, choc zgadzam sie, ze nie sa one bezinteresowne. problem > w tym, zeby Polsce bylo z USA czesto po drodze. Zdaje sie, ze zapominasz ze w "podziale swiata" podczas konferencji jaltanskiej i teheranskiej USA mialy swoj jakze czynny udzial. Polsce z USA bedzie po drodze tylko wtedy, kiedy USA bedzie to pasowalo. jezeli USA bedzie mialo interes dogadac sie z Rosja czy Chinami w jakiejs kwestii, nie beda zwracac uwagi na Polske. I warto o tym pamietec. No i Bron Boze, nie mam nic do USA, to moja druga, a moze nawet pierwsza (zalezy czy z punktu widzenia sentymentu, czy prawa) ojczyzna:))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Re:Kiedyś rosyjskie dzisiaj amerykańskie. 14.11.05, 11:57 Jestem ciekaw czy kiedyś przestaniemy być zależni od innych. Odpowiedz Link Zgłoś
grunio Re:Kiedyś rosyjskie dzisiaj amerykańskie. 14.11.05, 12:14 krzych.korab napisał: > Jestem ciekaw czy kiedyś przestaniemy być zależni od innych. W dosłownym sensie tego słowa (zależność) pewnie nigdy. Na taki luksus mogą pozwolić sobie USA, Rosja i Chiny, jako supermocartwa. Polsce nadal bardzo wiele brakuje do tego statusu. Musimy jednak, z pomocą Królowej Polski Maryi, czynić wszystko abyśmy naprawdę mogli stać się podporą pokoju dla całego świata. Ostatnie wydarzenia we Francji wskazują, że zachodnioeuropejski model demokracji jako gwarant dla pokoju światowego poniósł klęskę. Wyciągnijmy z tego wnioski!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jan.grz Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 12:12 Nie przypuszczalem, ze tak krotko bede czekal na wpadke nowego premiera. Od dawna ubolewam nad nasza fatalna proamerykanska polityka, ktora pogarsza nasze stosunki z EU i co gorsza z tak groznym sasiadem jak Rosja. Wyglada na to, ze naszemu premierowi znacznie lepiej wychodzi siedzenie w lawce koscielnej niz rzadzenie. A moze bardziej pasowalaby mu posada ministranta, oczywiscie w jakiejs pieknej bazylice, lub jeszcze lepiej swieckiego ksiedza? Odpowiedz Link Zgłoś
grunio Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 12:21 jan.grz napisał: > Nie przypuszczalem, ze tak krotko bede czekal na wpadke nowego premiera. Od > dawna ubolewam nad nasza fatalna proamerykanska polityka, ktora pogarsza > nasze stosunki z EU i co gorsza z tak groznym sasiadem jak Rosja. Wyglada na > to, ze naszemu premierowi znacznie lepiej wychodzi siedzenie w lawce koscielnej> > niz rzadzenie. A moze bardziej pasowalaby mu posada ministranta, oczywiscie w > jakiejs pieknej bazylice, lub jeszcze lepiej swieckiego ksiedza? Drogi internauto! UIwierz mi, naprawdę na wszelkie troski i kłopoty najlepszym rozwiązanie jest szczera i żarliwa modlitwa do Matki Boskiej Królowej Polski. Chyba pamiętasz, jaki cud sprawiła modlitwa Twojej Mamy, gdy chory leżałeś w łożu boleści bez szans na wyzdrowienie. MÓDL SIĘ, BY NASZ OJCZYZNA MOGŁA STAĆ SIĘ WZOREM WSZELKICH CNÓT DLA ZEŚWIETCZONEJ EUROPY NA LIKWIDACJĘ KTÓREJ ZASADZAJĄ SIĘ WYZNAWCY ALLAHA! Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Re: To wpadka Gazety Wyborczej, mówię ci 14.11.05, 12:56 Nie przejmuj się więc rzekomą wpadką rządu. Najlepiej, nie przejmuj się tym co pisze w Gazecie Wyborczej. - - - Czytaj Gazetę Wyborczą, bedziesz głupszy. Odpowiedz Link Zgłoś
grunio [...] 14.11.05, 13:00 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
nawrocony1 Re: To wpadka Gazety Wyborczej, mówię ci 14.11.05, 19:00 no to co tu robisz na tym forum - tylko ci glupoty przybywa Odpowiedz Link Zgłoś
rafikman Polska czyli wierny piesek USA.. 14.11.05, 12:28 Ale robią pośmiewisko w europie, jeszcze tylko brakuje żeby zaczęli stawiać pomniki Bushowi, ustanowić 4 lipca świętem narodowym a na wigilie obowiazkowy pieczony indyk. Debile !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: Polska czyli wierny piesek USA.. 14.11.05, 12:44 Posmiewisko jest nie tylko w Europie, odsylam do CNN, CNBC, i prasy amerykanskiej:) Odpowiedz Link Zgłoś
pan_buka Nie pierwsza to rzecz, z której Kazio... 14.11.05, 12:50 ..będzie się musiał wycofać. A kiedy zabierze już wszystkie okruchy wyborczej kiełbasy, zostaną tylko patyczki... Ot cały program PIS. Szkodliwy bełkot i schizofrenia (podobno Kazio jest zafascynowany postacią M. Thatcher, ciekawe czy jego pretorianie z NSZZ o tym wiedzą...) Czekam teraz na wycofanie się z becikowego, czyli wspaniałego pomysłu na zwiększenie przyrostu naturalnego siłami marginesu społecznego. No bo pomyślcie tylko: 1000 zł za jedno dziecko daje cztery butelki wina owocowego tygodniowo przez rok (licząc cenę bełta na poziomie 5zł za butelke). A przecież nie trzeba wychowywać, bo projekt mówi wyraźne tylko i wyłącznie o urodzeniu...Za wychowanie w Domu Dziecka zapłaci garstka płacących podatki frajerów. Ale czegóż się nie robi, żeby ucieszyć trzon swojego elektoratu... Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Tarcza Wyborczej 14.11.05, 12:55 To, że GW pisze o deklaracji polskiego rządu o wejściu do "tarczy" oznacza tylko tyle, że tak uważa gazeta. Słuchałem dziś wypowiedzi Marcinkiewicza na spotkaniu z przedstawicielami polskiego biznesu i tam premier, odpowiadajac na pytanie dziennikarzy w tej materii stwierdził, ze rozmowy na temat "tarczy" trwaja od mniej więcej dwóch lat.Doskonale we wszystkim orientują się Rosjanie, a wiec nie ma tu żadnej aury tajemniczości.Marcinkiewicz stwierdził też, że sprawa jest na tyle powazna, że wymaga publicznej debaty. A ta własciwie już się rozpoczęła - tyle że od publikacji takich, jak w GW, która ruszyła z frontalnym atakiem na nowy rząd. Wcześniej jakoś zapomniano wypytać o istnienie, lub nie deklaracji Szmajdzińskiego w tej kwestii. Szmajdziński chyba w największej tajemnicy chował informacje, że właściwie to Marcinkiewicz od dwóch lat prowadzi rozmowy z Amerykanami. Dociekliwi detektywi z Wyborczej odkryli te knowania i rzucają dziś je w twarz premierowi. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Re: Mizeria Wyborczej i manipulacja ! 14.11.05, 12:59 Michnik! Oddaj zawłaszczoną gazetę prawowitemu właścicielowi - Solidarnosci I. Wałęsa odda ci z powrotem znaczek Soplidarności. Odpowiedz Link Zgłoś
grunio [...] 14.11.05, 13:08 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka7 uwazaj, nazisto! 14.11.05, 13:10 czas hauderow skonczyl sie! kaczki juz padaja! kto nie sluzy demokracji, nie rzadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
seth11 Re: uwazaj, nazisto! 19.11.05, 16:47 kaczkadziwaczka7 napisała: > czas hauderow skonczyl sie! > kaczki juz padaja! kto nie sluzy demokracji, nie rzadzi. O i następny kwiatek z serii nazizm. Rozumiem bateryjki w umilaczu się skończyły i trzeba odreagować. Odpowiedz Link Zgłoś
nawrocony1 Re: Mizeria Wyborczej i manipulacja ! 14.11.05, 19:03 oj prawda w czka kole - w sumie fakt glupoty nie trzeba komentowac Odpowiedz Link Zgłoś
klex1 Re: Tarcza Wyborczej 14.11.05, 14:25 Przypuszczam, Panie Hrabio, iz Pana wypowiedz nie pasuje niestety do wzoru przyjetego na tutejszym forum. To oznacza, ze nie otrzyma Pan ani jednego postu, w ktorym jeden, badz drugi z ujadajacych tu cymbalkow przyznalby, ze w koncu przeczytal dwa zdania prawdy, ktore oswiecily stan jego umyslu. Swoja droga ciagle zadaje sobie pytanie: kto klepie w setkach bzdury na tym forum? Sa to oddelegowani pod roznymi nickami "dziennikarze" GW, oddelegowani pod roznymi nickami pracownicy zagrozonych sluzb, czy tez oddelegowani pod roznymi nickami polanalfabeci ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: Tarcza Wyborczej 14.11.05, 15:20 Czy mam rozumiec ze ty klepiesz tu "bzdury" w imieniu PIS?:) Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: Tarcza Wyborczej 14.11.05, 15:35 klex1 napisał: > Przypuszczam, Panie Hrabio, iz Pana wypowiedz nie pasuje niestety do wzoru > przyjetego na tutejszym forum. To oznacza, ze nie otrzyma Pan ani jednego > postu, w ktorym jeden, badz drugi z ujadajacych tu cymbalkow przyznalby, ze w > koncu przeczytal dwa zdania prawdy, ktore oswiecily stan jego umyslu Zdaję sobie z tego doskonale sprawę. Staram się jednak zachować spokój, bo ani mi w głowie wykłócać się z dzieciakami. A prowokatorów ignoruję. Żałuję jedynie, ze tak trudno odnaleźć tu ludzi, z którymi mozna wymienić poglądy w wywazony, cywilizowany sposób. Mam nadzieję, że myślisz podobnie.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1979 Re: Tarcza Wyborczej 14.11.05, 15:41 Panie dorosly, ktory innych wyzywasz od dzieciakow. Posluchaj sobie CNN i poczytaj gazety, to bedziesz moze zorientowany, jak to Rosjanie sie doskonale we wszystkim oreintuja, i jak to "milo" zostalo przyjete nasze fantastyczne wystapienie w USA. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo Z Millerem bylo to samo 14.11.05, 13:09 tez wszyscy sie obawiali najgorszego i... mieli racje. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e RZAD WOBEC...GAZETY... 14.11.05, 13:20 ...co za lojalnosc...co za brak obiektywnosci...ten rzad nie podjol jeszcze zadnej dobrej decyzji...co za zmasowany atak...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
altspringe Jazgot popaprańców się nasila! Będzie coraz gorzej 14.11.05, 13:21 Całe to przegrane towarzystwo i ich tuby nie przestaną póki nie wykończą Kaczorow. Jednakowoż nie będzie im łatwo, bowiem kaczory odporne są Odpowiedz Link Zgłoś
jackut Re: Jazgot popaprańców się nasila! Będzie coraz g 14.11.05, 13:57 Kaczory w burakach!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewania77 Re: Jazgot popaprańców się nasila! Będzie coraz g 14.11.05, 14:21 O tak, Kaczory są bardzo odporne, zwłaszcza na myślenie.... Odpowiedz Link Zgłoś
iknes na same badania wydaje 8-9 mld... to jakis absurd! 14.11.05, 13:51 Od 2000 r. rząd USA na same badania wydaje 8-9 mld rocznie, cały system ma kosztować ponad 100 mld. - przeciez to jakis absurd!!!!!!!!!!!!! czy nie lepiej byloby te pieniadze przeznaczyc na pomoc np krajom glodujacym.... ehhh to jest po prostu absurdalne!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
joannawie Straszna kompromitacja! 14.11.05, 13:57 Fatalnie! Gdyby ten pan (premierem trudno go nazwać po czymś takim) miał krztynę honoru, to by się podał do dymisji. Kompromitacja. (Ale będzie pewnie jak Buzek szedł w zaparte do końca.) Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: Straszna kompromitacja! 14.11.05, 13:59 A co joannawie tak naprawdę wie? Odpowiedz Link Zgłoś
nawrocony1 Re: Straszna kompromitacja! 14.11.05, 19:06 eee tam J.Kaczynski wystawil kolegow z ZCHN na pierwszy ogien do odstrzalu - Kaczynscy nigdy ZChN-owcow nie lubieli zbytnio. Odpowiedz Link Zgłoś
kuznica24 Re: Wpadka rządu z deklaracją wejścia do amerykań 14.11.05, 14:06 każda rakieta odbije się od blasku odnowy moralnej IV RP, a jak nie pomoże to słuchaczki ojca dyrektora wydziergają wielką moherową kopułę oczywiście z antenką. Odpowiedz Link Zgłoś