keller1
18.11.05, 10:00
program wczorajszy utwierdził mnie tylko w przekonaniu,że najbardziej
T.Lisowi"wychodziły" relacje z NEW YORK...to co nam stara sie pokazać w tym
programie powinnonazywać się tak; "Co z tą PO"/,dalej nie kończyć.
Lis nie panuje nad dyskusją,owszem podgrzewa ją ,ale wychodzi z tego bełkot.
T.Lis ma fantastyczny dorobek mieszaniesię do polityki zniweczy to.
Pozatym miał szansę(?)na WIELKĄ politykę,a wysługuje się innym,nie rozumiem!
Prof.Śpiewak....zagubiony w rzeczywistości,mówiłem już kiedyś,nieżyjący
śp.prof.Jankowski, z tego samego wydziału UW, a rozmawiałem znim pod koniec
jego życia/w szpitalu/powiedział..... Śpiewk /a już go było wtedy pełno w
mediach/ no ten to byłby dobry na scenie opery,wypowiedź dotyczyła udzielania
się tego ostatniego w tzw.mediach,że szkoda jego dorobku dodał na koniec
rozmowy.Przyznaję rację prof.Jankowskiemu.