Gość: MaciekS
IP: *.mad.east.verizon.net
10.10.02, 18:45
Panie Mecenasie,
Mowi Pan: "Mężczyźni, którzy przyjęli to domniemane zlecenie, są
bezkarni".
A odkad to za nie wykonane zlecenia karze sie? W jakim systmie
prawnym to istnieje? Czy ma Pan dowody na "przyjecie" zlecenia?
Owszem pobrali pieniadze, ale to mozna podciagac pod inne
paragrafy. Otoz wziac pieniadze kazdy moze, ale nie musi wykonac
"zlecenia". No chyba ze ma Pan na mysli jakas pisana umowe, o
ktorej pewnie nie warto wspominac w takich przypadkach.
Niech no pan nie robi z mozgu wody przed sadem tylko zajmie sie
swoja podopieczna. Ludzie poitrafia myslec samodzielnie bez
panskiego wytykania palcem: "a oni tez" i moralizowania.
Pozdrawiam