rekontra
25.11.05, 11:19
Michnik:
Jeśli przyjąć, że Kukliński miał prawo sądzić, że współpraca z CIA jest jego
patriotycznym obowiązkiem - a tak sądzą setki tysięcy Polaków - to trzeba
uznać, że stan „wyższej konieczności" działał również po drugiej stronie.
Były przecież istotne racje, które mogły stać za postawą Gomułki, Gierka czy
Jaruzelskiego. Mogli oni mniemać, że w epoce globalnego konfliktu głównym
gwarantem integralności terytorialnej i granicy zachodniej naszego państwa —
jakiekolwiek ono było, dyktatorskie i niesuwerenne - był sojusz z Moskwą.
kto jest bohaterem, a kto zdrajcą? Czy Michnik zdąży przeprosić?