maruda.r
28.11.05, 07:04
Kieres pytany, czy nie boi się, że rola IPN może zostać sprowadzona do
ścigania b. agentów, mówi: -Wszystko zależy od ludzi, którzy będą kierować
Instytutem.
*********************************
Prezesa powołuje sejm za aprobatą senatu. Ale już prokuratorów IPN powołuje
Prokurator Generalny (Ziobro). Przeforsowanie zatem przez PiS "niezależnego
fachowca" na stanowisko prezesa oznacza mozliwość uzycia IPN do własnych celów
politycznych.