Dodaj do ulubionych

Radio Maryja radiem ciemnoty :-/

29.11.05, 01:37
Jest godzina 01:36. Przed chwila ksiezulo prowadzacy audycje powiedzial cos w stylu: "to, ze czlowiek jest istota religijna jest takim samym faktem jak to, ze grawitacja wynika z faktu obracania sie Ziemi wokol wlasnej osi".

RRRRANY BOSKIE - siegaja szczytow... I oni chca ludziom COKOLWIEK (poza wiara) tlumaczyc??
Obserwuj wątek
    • po_godzinach ale w manipulacji są doskonali, przyznaj) 29.11.05, 01:39
      • jaruzel2 Re: ale w manipulacji są doskonali, przyznaj) 29.11.05, 01:46
        się porobiło: RM jest teraz na ustach wszystkich
        ile to tam mieli słuchaczy?
        2% pewnie
        ale skoro GW uważa, że to najbardziej wpływowe radio, bo nawet o wynikach
        wyborów zdecydowało to niech tak będzie.
        • po_godzinach trzeba poznać wroga) 29.11.05, 01:49
          • memor3 Ksiadz chcial powiedziec, ze ateisci sa 29.11.05, 22:45
            nienormalni i trzeba ich leczyc.
            Po kilku szokach elektrycznych kazdy bedzie wolal Boga na ratunek.
            Pozdrawiam
            Wierzacy ale nie w Rydzyka.
        • kropek_oxford Czy 2% czy 20 - wazne, ze dla nich ZIEMIA JEST 29.11.05, 04:11
          PLASKA:)))
          • sas12 Re: Czy 2% czy 20 - wazne, ze dla nich ZIEMIA JES 01.12.05, 20:26
            oczywiscie ze klecha mial na mysli fakt ze ziemia wiruje wokol wlasnej osi
            prawda jest ze sierzanci sa glupi w kazdym wojsku a ten na forum usiluje byc
            dowcipny półkropek a raczej półgłówek zapomina a pewnie niewie ze L.Singer
            opisuje w swoich ksiazkach rabinow ktorzy nauczali o plaskosci ziemi.

            • sierzant_nowak nie sluchasz :] 02.12.05, 11:07
              Oczywiscie, Ziemia wiruje wokol wlasnej osi. Ale wynikanie z tego sily grawitacji :D jest _watpliwe_ :D

              BTW: slyszales o interpunkcji? :D
      • henryk.log Re: ale w manipulacji są doskonali, przyznaj) 29.11.05, 01:50
        :-)
        .........
        o. Rydzyk: – Ja już nie mogę się na to wychowanie seksualne patrzeć. I
        popatrzcie, jak ono jest wprowadzane w Polsce. Rękami katolików jest
        wprowadzane. To jest normalny instruktaż. Dzieci się instruuje, jak robić
        samogwałt, jak sobie robić dobrze... bez Boga.
        .........
        • www.nasznocnik.pl Re: jak sobie robić dobrze... bez Boga 30.11.05, 14:54
          Wygląda na to, że jednak lepiej z Bogiem ; czyli - "Alleluja i do przodu!" ;-)
          • henryk.log Re: jak sobie robić dobrze... bez Boga 01.12.05, 00:42
            www.nasznocnik.pl napisał:

            > Wygląda na to, że jednak lepiej z Bogiem ;.

            czyli - "Alle luje i do przodu!" ;-) :D
      • leszab A o jakiej manipulacji mówisz? 29.11.05, 22:29
        • henryk.log Re: A o jakiej manipulacji mówisz? 30.11.05, 18:37
          , że można sobie dobrze "zrobić" bez boga!!
    • pan.nikt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 01:52
      Akurat słucham.
      Powiedział więcej na ten temat.
      I ma rację.
      Od najdawniejszych czasów, we wszystkich kulturach, człowiek szukał jakiegoś
      Boga. Inaczej wyobrażali sobie Boga Żydzi, inaczej Rzymianie, inaczej Grecy,
      inaczej Polanie, ale wszystkie kultury wytworzyły sobie jakieś Bóstwa.

      Czy to nieprawda??
      Człowiek podświaomie szuka siły stwórczej i siły rządzącej tym światem.
      No bo dlaczego np jest jakaś siłą ciążenia??

      Ba nawet tzw agnostycy, czasami o tym myslą.
      Czasami zastanawiają się. A moze jednak jakas siła wyższa istnieje??

      Oczywiście, jeżeli myslnie nie jest dla nich zbyt dużym wysiłkiem.

      I dokładnie o tym mówił ten ksiądz.

      Tylko trzeba słuchać, żeby zrozumieć, a nie żeby bezmyślnie przypieprzyć.

      • po_godzinach ale autor watku napisał 29.11.05, 01:56
        "człowiek istota religijna" - czyli przynalezna do jakiejs religii, kościoła

        to nie to samo, co "wierząca"

        jesli byłoby "wierząca", mozna z Toba sie zgodzić
        • pan.nikt Re: ale autor watku napisał 29.11.05, 02:02
          Bo autor wątku źle słuchał.
          Tak my chrześcijanie wierzymy w konkretnego Boga.
          Jednak ksiądz akurat mówił o czyms innym.
          I mówił nawet wyraźnie, ze są rózne religie, bo człowiek szuka Boga. szukał od
          zawsze i w tym sensie jest istotą religijną.

          No ale jak autor wątku jest albo tępy, albo manipulatorem. To już ani ksiedza,
          ani moja wina.
          • po_godzinach Re: ale autor watku napisał 29.11.05, 02:04
            miło mi panie.nikt chyba po raz pierwszy się z Panem zgodzić)
          • sierzant_nowak masz dzieci? 29.11.05, 21:09
            Jezeli tak i sa starsze niz 6 klasa podstawowki, to zapytaj ich od czego zalezy sila grawitacji. O to mi chodzilo - o KOMPLETNA ignorancje w kwestiach wszystkiego co o nauki scisle zahacza. Od fizyki po ekonomie.
            • pan.nikt Re: masz dzieci? 29.11.05, 21:59
              Nie tylko mam dzieci, ale znam fizykę lepiej niż Ty.
              Znam wzory na siłę grawitacji.
              Problem polega na tym, że to tylko wzory, matematyczny opis istniejącego
              zjawiska.
              Ksiądz pytał skąd to zjawisko, a nie jak je opisać.

              Niestety, Ty jesteś za ciemny, żeby to zrozumieć.

              Pytanie jest proste:
              SKĄD SIĘ BIERZE SIŁA CIĘŻKOŚCI??

              Bo przecież nie z naszego fizycznego opisu.
              Prawda???
              • sierzant_nowak Re: masz dzieci? 29.11.05, 22:22
                > Nie tylko mam dzieci, ale znam fizykę lepiej niż Ty.
                > Znam wzory na siłę grawitacji.

                Poki co rozmawiamy kulturalnie. Co Ty wiesz o mojej wiedzy fizycznej? Chcesz obnizyc poziom dyskusji?

                > Ksiądz pytał skąd to zjawisko, a nie jak je opisać.
                >
                > Niestety, Ty jesteś za ciemny, żeby to zrozumieć.

                Ponawiam pytanie - chesz sprowadzic rozmowe do takiego poziomu?

                Nie. Ksiadz nie pytal o to skad to zjawisko. Ksiadz tworzyl analogie pomiedzy bezprzecznoscia istnienia sily grawitacji wynikajacej z obrotu Ziemi ;-) a bezsprzecznoscia istnienia tendencji do religijnosci u czlowieka, wynikajacej w jego mniemaniu z istnienia boga.

                > SKĄD SIĘ BIERZE SIŁA CIĘŻKOŚCI??
                Teorii jest kilka :] Jedne dotycza zakrzywien czasoprzestrzeni wywolywanych przez mase, inne nosnikow przyciagania w postaci grawitonow. A inni jeszcze fizycy probuja znalezc pomost miedzy jedna (relatywistyczna) a druga (kwantowa) teoria tego calego balaganu :]
                • pan.nikt Re: masz dzieci? 29.11.05, 22:29

                  > Poki co rozmawiamy kulturalnie. Co Ty wiesz o mojej wiedzy fizycznej?
                  Nic nie wiem, ale poza zawodowymi fizykami, nie ma konkurencji w tej dziedzinie
                  wiedzy.
                  Tak, że prwadopodobieństwo, że wiem więcej jest bardzo duże, bo iluż jest
                  zawodowych fizyków??
                  No chyba, że przy tak małym prawdopodobieństwie miałem pecha.




                  > > SKĄD SIĘ BIERZE SIŁA CIĘŻKOŚCI??
                  > Teorii jest kilka :] Jedne dotycza zakrzywien czasoprzestrzeni wywolywanych
                  prz
                  > ez mase, inne nosnikow przyciagania w postaci grawitonow. A inni jeszcze fizyc
                  > y probuja znalezc pomost miedzy jedna (relatywistyczna) a druga (kwantowa)
                  teor
                  > ia tego calego balaganu :]
                  >


                  I znów jest pytanie.
                  A skąd się bierze to zakrzywienie czasoprzestrzeni?? (przyjmując tą teorie),
                  itd podobnie w innych teoriach.


                  • sierzant_nowak Re: masz dzieci? 29.11.05, 22:37
                    > I znów jest pytanie.
                    > A skąd się bierze to zakrzywienie czasoprzestrzeni?? (przyjmując tą teorie),
                    > itd podobnie w innych teoriach.

                    Do jakiego etapu chcesz dojsc? Np. do tego "dlaczego stala grawitacyjna wynosi akurat tyle"? Odpowiedz jest prosta - bo tak sie wylosowalo.
                    • pan.nikt Re: masz dzieci? 29.11.05, 22:40

                      > Do jakiego etapu chcesz dojsc? Np. do tego "dlaczego stala grawitacyjna
                      wynosi
                      > akurat tyle"? Odpowiedz jest prosta - bo tak sie wylosowalo.
                      >


                      Złośliwie spytałbym, a kto losował.

                      A mniej złośliwie spytam, a może to JEDNAK BÓG?





                      ps okazuje się, ze potrafisz dyskutować, a nie tylko pluć bez sensu jadem.
                      Szkoda, że tak rzadko i szkoda, że musisz być do tego sprowokowany.
                      • sierzant_nowak to byla prowokacja ;-) 29.11.05, 22:42
                        a przeszlo Ci przez mysl, ze moga istniec miriady wszechswiatow, w ktorych owe "stale" fizyczne maja przerozne wartosci? W jednym z nich stale wylosowaly sie w takiej konfiguracji ktora pozwolila powstac bialkowemu zyciu. A nam sie wydaje ze to jakis cud, bo akurat tutaj zyjemy...

                        > Złośliwie spytałbym, a kto losował.

                        a dlaczego losowac musi ktos? Nie moze losowac np. sama czasoprzestrzen?
                      • w_dz Re: masz dzieci? 29.11.05, 22:54

                        > Złośliwie spytałbym, a kto losował.
                        >
                        > A mniej złośliwie spytam, a może to JEDNAK BÓG?

                        Może i tak, ale RM mało to chyba obchodzi. Mają chyba ważniejsze sprawy niż BÓG.
                        • pan.nikt Re: masz dzieci? 29.11.05, 22:57
                          Ważniejsze niż BÓG??
                          Może za rzadko słuchasz RM??
      • demokratka.pl Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 01:58
        pan.nikt napisał:

        > Akurat słucham.

        >
        > Tylko trzeba słuchać, żeby zrozumieć, a nie żeby bezmyślnie przypieprzyć.
        >
        Sierżnt Nowak jest od pisania. Od czytania i słuchania jest porucznik Borewicz.
        • pan.nikt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 01:59
          a kto ich ochrania?
          Jakaś sobaka??
      • henryk.log Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 02:00
        "No bo dlaczego np jest jakaś siłą ciążenia??"..

        ..dobrze, że zadajesz pytanie!!!

        a nie jak prowadzący palant..

        "..ze grawitacja wynika z faktu obracania sie Ziemi wokol wlasnej osi"


        z faktu obracania sie Ziemi wokol wlasnej osi".
        • pan.nikt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 02:05
          > ..dobrze, że zadajesz pytanie!!!
          >
          > a nie jak prowadzący palant..
          >
          > "..ze grawitacja wynika z faktu obracania sie Ziemi wokol wlasnej osi"
          >


          JAKI PROWADZĄCY??
          Tego nie słyszałem, bo chyba nie padło.

          A swoją drogą.
          Dlaczego ziemia się obraca??
          To pytanie z tej samej serii.
          • henryk.log Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 02:11
            > JAKI PROWADZĄCY??..ksiezulo prowadzacy!!

            i pytanie z tej samej serii:

            ..a jaki punkt odniesienia masz na myśli,
            twierdząc, że ziemia się obraca.??
            • pan.nikt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 02:16
              A zgadnij??
              Zapomniales co cię uczyli na fizyce i astronomii??
              Człowik odkrył wiele praw naturalnych i potrafi je opisać.

              Dla stwierdzenia obrotu Żiemi (zarówno wokól osi, jak i wokół Słońca), to
              właśnie Słońce jest puntem odniesienia.
              • henryk.log Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 02:25
                Eee! toś jeszcze Pan nie całkiem nikt :-)

                > Dla stwierdzenia obrotu Żiemi (zarówno wokól osi, jak i wokół Słońca), to
                > właśnie Słońce jest puntem odniesienia.

                ...................
                to o następną odpowiedź proszę! :-)

                > Człowik odkrył wiele praw naturalnych i potrafi je opisać.

                vide "..obroty ciał niebieskich.."

                ..Ten przed Kopernikiem również ??
                • pan.nikt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 02:33
                  Tak, Ten przed Kopernikiem również.
                  Człowik powoli odkrywa prawa Boskie.
                  Czasami błądzi. Ot choćby z teorią geocentryzmu. Czasami "zdaje mu się", a nie
                  potrafi dokladniej zaobserwować, czy opisać.
                  Czasmi stosuje przyblizenia. Przyblizenia wystarczające w pewnych warunkach,
                  czy ukladach. Ot chocby mechanika Newtonowska, jest w większości dziedzin
                  przybliżeniem wystarczającym. Teoria Einsteina jest pewnie kolejnym
                  przybliżeniem.

                  Jestem przekonany, że i dziś są sprawy, których nie potrafimy pojąć, czy opisać.
                  Czy jacyś naiwniacy będą się kiedyś śmiali z nas, jak my dzis z geocentrycyzmu??
                  • pan.nikt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 02:34
                    cholera. Tyle lat mówię po Polsku (od urodzenia) i żle napisałem.
                    Oczywiście GEOCENTRYZMU>
                  • henryk.log Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 02:42
                    Gdybyś P nie użył "Człowik powoli odkrywa prawa Boskie.",
                    to..w zasadzie niczym byśmy sie nie różnili! :-)

                    A Newtona i Einsteina nie "nam" maluczkim wkręcać
                    w niedookreślone "prawa boskie"!..tak myślę! :)
                    • pan.nikt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 02:45
                      To właśnie jest początkiem tego wątku.
                      Newton, Einstein i inni potrafili aparatem matematycznym opisać coś co realnie
                      istnieje.
                      No właśnie ISTNIEJE!
                      SKĄD??
                      To była rzecz o której mówił ów przywołany na poczatku ksiadz.


                      ps Teorie Newtona pojąłem z Einsteinem gorzej.
          • po_godzinach Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 02:11
            www.astro.amu.edu.pl/Staff/Agn/wyklad1/wyklad.html
            • henryk.log Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 02:18
              po_godzinach napisała:

              > www.astro.amu.edu.pl/Staff/Agn/wyklad1/wyklad.html

              Panu niktu "notatki.." zajmą wiele godzin "po godzinach"..myślę! :-))
              • pan.nikt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 02:20
                Aż tak dokladnie, ie będę zgłebiał astronomii, a fizykę na poziomie Newtona mam
                nieźle opanowaną.

              • po_godzinach Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 02:23
                to Bardzo Mądry Wykład jest i wiele objasnia

                tez sie dokształć i ja też
                • pan.nikt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 02:26
                  Wiele jest mądrych rzeczy na świecie.
                  Wszystkich rozumów się nie pojmie, wszystkiego się nie przeczyta, ale skoro
                  polecasz przejrzę.
                  • po_godzinach Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 02:28
                    sama przejrzę, choć myślę, że niewiele zrozumiem)

                    dobranoc)
          • sierzant_nowak Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 21:10
            > JAKI PROWADZĄCY??
            > Tego nie słyszałem, bo chyba nie padło.

            padlo padlo, walnal to tuz po pierwszej prowadzacy ksiezulo :]
          • sierzant_nowak Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 21:12
            > A swoją drogą.
            > Dlaczego ziemia się obraca??

            dlatego, ze powstala z wirujacego dysku materii (pylu i gazu) i ten ruch obrotowy ciagle znajduje odbicie w ruchu obrotowym planet. A dysk wirowal dlatego, ze materia wpadajac w pole grawitacyjne czegos, co zatrzymuje ja w swojej orbicie krazy.
            • pan.nikt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 22:04
              sierzant_nowak napisał:

              > > A swoją drogą.
              > > Dlaczego ziemia się obraca??
              >
              > dlatego, ze powstala z wirujacego dysku materii (pylu i gazu) i ten ruch
              obroto
              > wy ciagle znajduje odbicie w ruchu obrotowym planet. A dysk wirowal dlatego,
              ze
              > materia wpadajac w pole grawitacyjne czegos, co zatrzymuje ja w swojej orbicie
              > krazy.


              NO i co??

              Nic nie wytłumaczyłęś, bo:
              -Skąd wziął sie ten dysk materii i dlaczego wirował?
              -skąd wzięło się pole grawitacyjne?


              Ciągle nie podałeś odpowiedzi na zasadnicze pytanie.
              Pewnie za mało rozumiesz.
              • sierzant_nowak Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 22:28
                > Nic nie wytłumaczyłęś, bo:
                > -Skąd wziął sie ten dysk materii i dlaczego wirował?
                > -skąd wzięło się pole grawitacyjne?

                Obecny stan wiedzy tlumaczy calkiem dobrze wszystko od wielkiego wybuchu po dzien dzisiejszy. Natomiast co bylo przed wielkim wybuchem, przed poczatkiem czasu i przestrzeni - czlowiek:
                1. nie jest w stanie objac rozumem
                2. nigdy nie bedzie w stanie tego zbadac, z uwagi ze nigdy nie znajdzie zadnych przeslanek dotyczacych "czasu" sprzed powstania czasu, przestrzeni i materii

                Ani z 1. ani z 2. nie wynika fakt istnienia boga...
                • pan.nikt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 22:32
                  wielki wybuch jest tylko hipotezą.
                  Nie szermowałbym nią, jak pewnikiem.
                  • sierzant_nowak Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 22:35
                    > wielki wybuch jest tylko hipotezą.

                    oczywiscie. Ale posilkujac sie brzytwa Okhama wycieto wszystko inne poki co. A wszystko do tej teorii (promieniowanie tla chociazby) pasuje bardzo ladnie. No ale teoria i hipoteza jest wszystko, co skali kwantowej dotyczy - badamy tylko poszlaki i efekty procesow zachodzacych w skali, ktorej bezposrednio obserwowac nigdy sie nie bedzie dalo.
                • pan.nikt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 22:36
                  aha

                  > Ani z 1. ani z 2. nie wynika fakt istnienia boga...
                  >

                  Ale też jej nie przeczy, ba pokazuje, że jakaś siła doprowadzila do tego.


                  Istnienie Boga, jest naszą wiarą.
                  Wiara wynikającą mi z zagadki powstania tego świata.
                  Wiara, czyli czmyś, czego nie udowodnisz tak jak twierdzenia matematycznego,
                  ale też nie obalisz, tak jak twierdzenia nieprawdziwego
                  • sierzant_nowak Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 22:40
                    > Ale też jej nie przeczy, ba pokazuje, że jakaś siła doprowadzila do tego.

                    i tutaj popelniasz blad... Na jakiej podstawie zakladasz, ze zasada przyczynowo-skutkowa jest absolutnie zawsze prawdziwa? To jest ludzkie uproszczenie - my nie znamy zdarzen, ktore nie maja swoich przyczyn. Ale tak samo nie potrafimy pojac np. wyzszej niz 3 liczby wymiarow przestrzeni. Skad wiesz ze cos musialo spowodowac wielki wybuch? Jak mozna mowic o przyczynach (czyli wydarzeniach nastepujacych PRZED skutkiem) skoro CZAS powstal dopiero W CHWILI wielkiego wybuchu, wiec nie mozna mowic o PRZED i PO ? ;-)
                    • pan.nikt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 22:41
                      oj zamotałeś się.

                      • sierzant_nowak ze niby w ktorym miejscu? 29.11.05, 22:43
                        ale chetnie wyjasnie jakies trudniejsze fragmenty - powiedz tylko z ktorymi masz problem ;-)
                        • pan.nikt Re: ze niby w ktorym miejscu? 29.11.05, 22:51
                          Problem nie jest rozwiazany, wiec mi go nie wyjasnisz. Najwyżej podasz jakaś
                          bardziej, czy mniej przekonującą hipotezę.
                          Ja mam swoją, jak większość ludzi na tym swiecie- BÓG.
                          Róznie go zwą, róznie opisują, ale większość zakłada jego istnienie.

                          I tyle.
                          Uważasz inaczej?
                          Twoja sprawa, ale nie wyśmiewaj księdza, czy innych, ktorzy w niego wierzą.
                          Wierzą pewnie bardziej niż Ty w "swoje" hipotezy




                          Zastanowiło mnie takie Twoje zadnie. Mi po nim uważam, że mieszasz:
                          "i tutaj popelniasz blad... Na jakiej podstawie zakladasz, ze zasada
                          przyczynowo-skutkowa jest absolutnie zawsze prawdziwa? To
                          jest ludzkie uproszczenie"

                          A głownie to:

                          "To
                          jest ludzkie uproszczenie"


                          Ok to jest ludzkie uproszczenie. A jakie są inne uproszczenia, albo jaka jest
                          pełna prawda?
                          Czy tą pełną prawdą nie może być BÓG??


                          • sierzant_nowak Re: ze niby w ktorym miejscu? 30.11.05, 00:22
                            > Problem nie jest rozwiazany, wiec mi go nie wyjasnisz. Najwyżej podasz jakaś
                            > bardziej, czy mniej przekonującą hipotezę.

                            oczywiscie. Nie mozna udowodnic istnienia/nieistnienia boga. Tak samo jak ufoludkow - przynajmniej dotad :]

                            > Twoja sprawa, ale nie wyśmiewaj księdza, czy innych, ktorzy w niego wierzą.
                            > Wierzą pewnie bardziej niż Ty w "swoje" hipotezy

                            NIE NIE NIE NIE - przeczytaj raz jeszcze moj pierwszy post i zauwaz podstawowa rzecz: mnie chodzilo o razace braki w wyksztalceniu tego ksiedza. Mnie chodzilo o herezje naukowa, ktora powiedzial. Nie chodzilo mi o jego stosunek do metafizyki...

                            > Zastanowiło mnie takie Twoje zadnie. Mi po nim uważam, że mieszasz:
                            > "i tutaj popelniasz blad... Na jakiej podstawie zakladasz, ze zasada
                            > przyczynowo-skutkowa jest absolutnie zawsze prawdziwa? To
                            > jest ludzkie uproszczenie"
                            >
                            > A głownie to:
                            >
                            > "To
                            > jest ludzkie uproszczenie"
                            >
                            >
                            > Ok to jest ludzkie uproszczenie. A jakie są inne uproszczenia, albo jaka jest
                            > pełna prawda?

                            Chodzi o to, ze sa rzeczy, ktorych ludzie sobie nie potrafia wyobrazic/objac rozumem. Do takich rzeczy nalezy na przyklad zdarzenie BEZ przyczyny. Do tego nalezy kwestia tego, ze czas mial swoj POCZATEK i nic nie dzialo sie "wczesniej", do tej kategorii pojec nalezy np. wyzsza niz 3 ilosc wymiarow przestrzennych.

                            Na jakiej podstawie twierdzisz, ze WSZYSTKO - a przede wszystkim poczatkek wszechswiata - musi miec swoja przyczyne?

                            > Czy tą pełną prawdą nie może być BÓG??

                            Moze byc. Ale skierowanie sie ku tej teorii jest sprzeczne z brzytwa okhama.
                            • pan.nikt Re: ze niby w ktorym miejscu? 30.11.05, 19:01
                              sierzant_nowak napisał:


                              > > Czy tą pełną prawdą nie może być BÓG??
                              >
                              > Moze byc. Ale skierowanie sie ku tej teorii jest sprzeczne z brzytwa okhama.
                              >
                              • pan.nikt Re: ze niby w ktorym miejscu? 30.11.05, 19:03
                                Ucieklo świństwo, ale na szczęscie w sposób wytłumaczalny.

                                Żeby zanegować Boga, Powołujesz się znówt tylko na jakąś hipotetyczną brzytwę.
                                Przecież ta brzytwa jest tez tylko hipotezą.
                                Czyli nie dowodzi nieistnienia siły wyższej-Boga
                                • sierzant_nowak przeczytaj co to jest "brzytwa Okhama" 30.11.05, 19:15
                                  i wroc jak juz bedziesz wiedzial. Cos mam wrazenie ze nie trzeba byc zawodowym fizykiem zeby zagiac Cie na rzeczach dotyczacych nauki :]
                                  • pan.nikt Re: przeczytaj co to jest "brzytwa Okhama" 30.11.05, 22:07
                                    od kiedy ta brzytwa jest nauką??
                                    To tylko teoria jakich wiele.
                                    • sierzant_nowak To nie jest teoria moj drogi 30.11.05, 22:31
                                      to jest jedna z podstawowych zasad rozumowania i TWORZENIA teorii w naukach scislych (i nie tylko - w filozofii na przyklad tez :]).
                                      • pan.nikt Re: To nie jest teoria moj drogi 30.11.05, 22:47
                                        To jest teoria.
                                        Poszukaj definicji.
                                        Ja specjanie dla Ciebie odszukałem.
                                        Praktycznie to teoria filozoficzna, jakich wiele.
                                        • sierzant_nowak nie :-) 30.11.05, 23:49
                                          To jest przyjeta w naukach zasada rozumowania mowiaca, ze jezeli mamy dwie teorie tlumaczace rownie dobrze to samo zjawisko, to przyjmujemy ta, ktora wymaga mniejszej ilosci nieweryfikowalnych zalozen.

                                          Dla przykladu: zginal Ci samochod. Mozesz zalozyc ze buchnely Ci go ufoludki, albo chlopcy w dresikach. Jednak brzytwa ockhama wskazuje to drugie - bo pierwsza teoria zawiera niezweryfikowane zalozenie o istnieniu ufo, natomiast istnienie zlodziejow w dresach jest faktem potwierdzonym empirycznie :]

                                          Dlatego "teoria istnienia Boga" jest sprzeczna z zasada ockhama. Bo zawiera dodatkowe, nieweryfikowalne zalozenie (istnienie boga) a nie tlumaczy ani odrobiny wiecej, niz niezawierajace tego zalozenia teorie nauk scislych
                                          • sierzant_nowak Re: nie :-) 30.11.05, 23:49
                                            kurna - zlodziei czy zlodziejow? :]
                                            • pan.nikt Re: nie :-) 01.12.05, 00:09
                                              Kurna złodziej nieważny.
                                              Ta cała brzytwa, to już nie fizyka, a filozofia.
                                              Pozwolę więc sobie wstawić kytykę stosowania brzytwy do obalenia Boga:



                                              "CZY BRZYTWA OCKHAMA NEGUJE ISTNIENIE BOGA?
                                              Ateizm - ZBIÓR ARTYKUŁÓW POLEMIZUJĄCYCH Z ATEIZMEM
                                              Napisał JAN LEWANDOWSKI
                                              Jednym z najczęściej stosowanych przez ateistów i racjonalistów tricków
                                              sofistycznych przeciw koncepcjom nadprzyrodzonym, a przede wszystkim przeciw
                                              koncepcji istnienia Boga, jest tzw. brzytwa Ockhama. Termin ten nie był znany
                                              Ockhamowi. Po raz pierwszy użył go dopiero William Hamilton w XIX wieku (1805-
                                              1865). Ockham był średniowiecznym filozofem franciszkańskim (żył w latach 1285-
                                              1349)1. Sformułował zasadę, która głosi, że pluralitas non est ponenda sine
                                              necessitate, co w dość wolnym tłumaczeniu znaczy: nie postuluj bytów ponad
                                              potrzebę. Na podstawie tego, co twierdził Ockham, sformułowano też zasadę, w
                                              myśl której wyjaśnienie najprostsze jest najlepsze. Te dwie zasady uzupełniają
                                              się, co łatwo dostrzec. Dla ułatwienia dalszych rozważań będę je nazywać dalej
                                              wyjaśnieniami minimalistycznymi.

                                              Oczywiście ateistom bardzo przypadła do gustu taka koncepcja i szybko
                                              zastosowali ją przeciw koncepcjom teistycznym, choć sam Ockham pewnie przewraca
                                              się teraz w grobie, bowiem jemu samemu nigdy nie przyszłoby do głowy to, że Bóg
                                              jest takim właśnie bytem niepotrzebnym i nadmiarowym (jako franciszkanin Ockham
                                              był jak najbardziej człowiekiem wierzącym w Boga). Zdaniem ateistów i
                                              racjonalistów Bóg jest jednak takim właśnie bytem, który nie jest potrzebny do
                                              wyjaśnienia czegokolwiek. Ma być bowiem tak, że najprostsze wyjaśnienia
                                              otaczającego nas świata nie potrzebują Boga. Chodzi tu nie tylko o Boga, ale w
                                              ogóle o wyjaśnienia świata, które odwołują się do nadprzyrodzoności.

                                              Niestety, z punktu widzenia upływającego czasu i naszego współczesnego poznania
                                              świata (a także z powodów filozoficznych) zasada zaproponowana przez Ockhama
                                              nie sprawdza się i jest najwyraźniej coraz bardziej nie do utrzymania. Niewielu
                                              ateistów (ja nie spotkałem żadnego) próbujących wymachiwać brzytewką Ockhama
                                              wie, że o wiele więksi myśliciele niż Ockham sprzeciwiali się tej zasadzie i
                                              tworzyli „antybrzytwy”. Jednym z takich myślicieli był Kant, a także Leibniz,
                                              Menger i Walter z Chatton (współczesny Ockhamowi). Współcześni coraz bardziej
                                              zdają sobie sprawę z trudności związanych z rzeczoną zasadą. Elliot Sober
                                              zauważył, że idea rządząca zasadą Ockhama nie wynika z epistemologii, lecz jest
                                              wynikiem uprzednich założeń metafizycznych. Owa zasada Ockhama nie sprawdza się
                                              także z racji zbytniej ogólności swego kryterium. W imię minimalistycznej idei
                                              niemnożenia bytów ponad potrzebę możemy ponadto dojść do absurdów, które wciąż
                                              są jednak uprawnione na mocy brzytwy Ockhama. Istnieje więc co najmniej kilka
                                              powodów, dla których powoływanie się na brzytwę Ockhama w celu zaprzeczenia
                                              ideom nadprzyrodzonym jest działaniem bezużytecznym i paralogicznym, a
                                              przynajmniej bardzo dyskusyjnym i trudnym do weryfikacji....."

                                              Itd
                                              apologetyka.katolik.net.pl/?option=com_content&task=view&id=1069&Itemid=68




                                              Jeżlei wpiszesz do wyszukiwarki hasło:
                                              "brzytwa Ockhama" (lub Okhama) występuje różna pisownia, otzrymasz zarówno
                                              artykuły, które z pomocą brzytwy negują i takie które tym samym rozumowaniem
                                              potwierdzaja istnienie BOGA.

                                              W tej sytuacji podtrzymuję swoje twierdzenie o HIPOTEZIE FILOZOFICZNEJ TEJ
                                              METODY. Nie ma ona nic wspólnego z naukami ścisłymi.

                                              www.google.pl/search?num=50&hl=pl&q=+%22brzytwa+Ockhama%22&spell=1






                                              POZDRAWIAM I ZYCZĘ MIŁEJ LEKTURY.


                                              • sierzant_nowak nie czytasz uwaznie tego co pisze... 01.12.05, 00:42
                                                Ja NIGDZIE nie twierdzilem, ze z pomoca brzytwy Ockhama mozna UDOWODNIC fakt NIEISTNIENIA boga. Co wiecej - ja nie twierdze, ze boga nie ma!

                                                Chodzilo mi o to, ze mamy dwa swiatopoglady: Twoj, nazwijmy go A. :-) - zakladajacy istnienie boga jako praprzyczyny wszystkiego. Oraz moj, B. pozbawiony tego zalozenia. Czyli swiatopoglad A jest swiatopogladem B poszerzonym o zalozenie o istnieniu boga. Zwroc uwage - w moim swiatopogladzie NIE MA twierdzenia o nieistnieniu Boga!

                                                I teraz pytanie - co zyskujesz na wprowadzeniu tego zalozenia? Nic... Ja NIE WIEM co bylo przed powstaniem wszechswiata. Pewnie nigdy nie bedziemy w stanie pojac, co znajduje sie POZA naszym wszechswiatem. Czy nasza czasoprzestrzen unosi sie w jakims nieznanym osrodku? Jakies nad- czy metaprzestrzeni? Nie wiadomo... Ja mowie ze NIE WIEM. Ty mowisz ze wierzysz, ze tym co jest poza naszym wszechswiatem jest Bog. Tylko ze dokladajac takie zalozenie nie dostajesz nic, co tlumaczyloby wiecej niz "moj" swiatopoglad... Wszystkie wnioski jakie mozesz wyciagnac dzieki temu, sa wylacznie oparte na WIERZE, nie na WIEDZY. Zaden z tych wnioskow nie pozwala tlumaczyc zjawisk w naszym swiecie...

                                                Czym wiara w boga rozni sie od wiary roznych sekciarzy w ufoludki/sily z kosmosu/reinkarnacje/cholera wie co? Obawiam sie ze... niczym?

                                                A dlaczego ludzie maja slabosc do religii? Dlaczego sa podatni na ulatwianie sobie radzenia sobie z niezrozumialym poprzez uciekanie w metafizyke? To juz zupelnie inna sprawa... Wg mnie - przez ewolucje po prostu...
    • kaczkadziwaczka7 Re: Radio Maryja radiem nazizmu i antysemityzmu 29.11.05, 04:10
      kolesie szmalcownika Kobylanskiego.
      • seth11 Re: Radio Maryja radiem nazizmu i antysemityzmu 30.11.05, 18:34
        Ty kaczka to chyba żydówką jesteś, bo nikt nie widzi tylu nazistów wokół co Ty.
    • polonic to tylko dowód ze ksieza nie znają sie na fizyce 29.11.05, 09:43
      ale wykazales sie rewolucyjną czujnoscią, chwała tobie i za to!
      • stan.borys Re: to tylko dowód ze ksieza nie znają sie na fiz 29.11.05, 13:52
        Przeciez im tylko chodzi o szmal !
      • sierzant_nowak to jest wiedza z fizyki uczonej w 6 klasie SP. 29.11.05, 21:16
        Tak kompletna ignorancja pozwala podejrzewac, ze ogolnie wyksztalcenie tego ksiedza - w sprawach pozareligijnych - jest zalosne. Wiec jak ludzie o tak prymitywnym wyksztalceniu chca edukowac ludzi?? Jak chca im tlumaczyc zagadnienia z ekonomii, polityki i geopolityki, socjologii?
        • pan.nikt Re: to jest wiedza z fizyki uczonej w 6 klasie SP 29.11.05, 22:08
          A jakie jest Twoje ogólne wykształcenie, skoro nie pojąłeś o co chodziło
          księdzu?
          Żadne.
          Przecież on nie wykładał fizyki, tylko mówił o Bogu. Bogu stwórcy, rządzącym
          tym światem.

          Nigdy nie zastanawiasz się, kto tym wszystkim kręci?
          Bo przecież nie fizycy, czy fizyka. Ona tylko bardziej lub mniej dokłądnie
          opisuje stan rzeczy, opisuje prawa, które zostały ustalne dla świata.
          No właśnie ustalone. Przez co???, przez kogo???

          Człowiek myslacy zadaje sobie to pytanie od tysiącleci i kuieruje swoją mysl w
          stronę istoty wyższej-BOGA. I to jest właśnie religijność. I o tym mówił
          ksiądz, nie powołując się zresztą na żadną konkretną religię.
          • sierzant_nowak Re: to jest wiedza z fizyki uczonej w 6 klasie SP 29.11.05, 22:17
            > A jakie jest Twoje ogólne wykształcenie, skoro nie pojąłeś o co chodziło
            > księdzu?
            > Żadne.
            > Przecież on nie wykładał fizyki, tylko mówił o Bogu. Bogu stwórcy, rządzącym
            > tym światem.

            To nie tak. Ja zrozumialem co ten ksiadz chcial powiedziec. Ba - nawet sie z nim zgadzam (chociaz nie spodobalaby sie mu pewnie moja wersja ;-)). Natomiast nie zmienia to faktu, ze ksiadz skompromitowal swoje wyksztalcenie...

            > Nigdy nie zastanawiasz się, kto tym wszystkim kręci?
            > Bo przecież nie fizycy, czy fizyka. Ona tylko bardziej lub mniej dokłądnie
            > opisuje stan rzeczy, opisuje prawa, które zostały ustalne dla świata.
            > No właśnie ustalone. Przez co???, przez kogo???

            Nie o to chodzi. Ja do wiary nic nie mam - sprawa ludzi. Powiem nawet wiecej - uwazam, ze w kwestii religijnosci, wspierania ludzi starszych, ktorzy religijnosci szukaja - Radio Maryja robi DOBRA prace. Ale w momencie w ktorym tak wyksztalceni prowadzacy zaczynaja sie brac za wykorzystywanie autorytetu Kosciola do krzewienia politycznej/ekonomicznej ignorancji - konczy sie dobra praca i zaczyna sie robienie ludziom wody z mozgu.
    • idiotyzmy-kacze Księża to w większości niedouczone głupki 29.11.05, 13:56
      Pamiętam jak kiedyś klecha tłumaczył nam na religii, że się dziura z ozonu zrobiła. Klasa go prawie wtedy śmiechem zabiła... No, ale trudno od nich wymagać, przecież większość z nich to prostu wsioki, którzy poszli "na księdza" bo innej roboty nie było a do wojska się nie nadawali.
    • przyladek.dobrej.nadziei Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 21:18
      sierzant_nowak napisał:

      > Jest godzina 01:36. Przed chwila ksiezulo prowadzacy audycje powiedzial cos w
      s
      > tylu: "to, ze czlowiek jest istota religijna jest takim samym faktem jak to,
      ze
      > grawitacja wynika z faktu obracania sie Ziemi wokol wlasnej osi".

      A jaki byl, gdy ziemia byla plaska?

      > RRRRANY BOSKIE - siegaja szczytow... I oni chca ludziom COKOLWIEK (poza
      wiara)
      > tlumaczyc??
      >
    • hawranekslonko Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 22:17
      A Ziemia jest plaska oparta na czterech zolwiach plywajacych na wodzie
      • demokratka.pl Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 22:25
        Polacy muszą sie duzo uczyć im wcześniej, tym lepiej.
        • demokratka.pl Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 29.11.05, 22:26
          żle wkleiłam

          wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8106135&rfbawp=1133286985.192&ticaid=1a1b
    • leszab Och k.! Ale to bardzo śmieszne było. 29.11.05, 22:27
    • bryt.bryt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 30.11.05, 00:25
      sierzant_nowak napisał:

      (...)"to, ze czlowiek jest istota religijna jest takim samym faktem jak to, ze
      > grawitacja wynika z faktu obracania sie Ziemi wokol wlasnej osi".
      (...)

      To by oznaczalo, ze ateisci trzymaja sie ziemi tylko sobie znanym, tajemnym
      sposobem. Ktos zapewne maczal w tym swoj ... ogon.
      • henryk.log Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ 30.11.05, 18:40
        "Ktos zapewne maczal w tym swoj ... ogon." ??

        hohoho!..hihihi..haha..hehe..
    • don.kichote Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ - Niestety!!! 30.11.05, 14:31
      Od wczoraj, obserwuję dyskusją Panów "Sierżanta_Nowaka" i "Pan'a.Nikt", ktorą
      zapoczątkował Sierżant, wytykając niefortunne - wynikające z braku wiedzy
      mertyorycznej - stwierdzenie księdza, że:

      "przyczyną grawitacji, jest ruch obrotowy Ziemi".

      Mimo, że podobnie jak "pan.nikt" jestem człowiekiem uważającym się za
      wierzącego, jednak myślącego i mającego wątpliwości, to jego poglądów w tej
      sprawie podzielić nie mogę!
      Przyczyną garwiracji nie jest niestety ruch obrotowy - w tym wypadku Ziemi -
      przyczyna - to (w uproszczeniu) jej masa! Ruch obrotowy i związana z nim
      nieodłącznie siła odśrodkowa, działa w kierunku przeciwnym do grawitacji,
      neutralizując w jakimś stopniu jej działanie. Takie są - być może boskie -
      prawa fizyki!
      Księżyc - z punktu widzenia Ziemi - nie obraca się wokół własnej osi, a jadnak
      grawitacja na nim istnieje i wynosi ok.1/6 grawitacji Ziemi, a to z tego powodu
      - panie.nikt - że masa księżyca stanowi ok. 1/8 masy Ziemi.
      I to by było tyle, ad meritum.

      Pan.nikt niedostrzegając jednak tej oczywistej sprzeczności, skierował dyskusję
      na tory poza merytoryczne, poszedł w kierunku filozoficzno-metafizycznym,
      starjąc się za wszelką cenę udowodnić, że pra-przyczyną wszystkiego jest Bóg, a
      jażeli tak, to i grawitacja (nawet wynikająca z ruchu obrotowego(?)) jest jego
      dziełem.
      W pewnym sensie, jestem w stanie zgodzić się z nim, ale też nie całkowicie. O
      ile w 50% podzielam podląd o boskiej pra-przyczynie, to ten ruch obrotowy nijak
      mi nie pasuje.
      Dlaczego tylko w 50%?
      Otóż, podobnie jak sierżant_nowak, (w oparciu o naukowe teorie) uważam że
      początkiem(?) wszystkiego był wielki wybuch i to co nastąpiło po nim. Lecz to co
      było przed, czyli co wybuchło (wg. nauki - czysta energia), skąd się to "coś"
      wzięło, co zainicjowało ów wybuch, stanowi dla mnie zagadkę i być może dlatego,
      że nie potrafię jaj racjonalnie wytłunaczyć, a naukowe teorie w tym temacie mnie
      nie przekonują, te 50% odaję Bogu.
      Tu właśnie upatruję miejsce na BOSKIE DZIEŁO STWORZENIA.
      Reasumując, nie dostrzegam tu większych sprzeczności między nauką, a "nauką
      kiścioła", czyli wg. mnie, wielki wybuch=boskie dzieło stworzenia.
      Jednak wiedząc, że nasz świat/wszechświat składa się z wielu jeszcze
      niewyjaśninych nukowo zjawisk, pozostałe 50% lokuję właśnie tam, tzn. w
      niewyjaśninych i niezrozumiałych dla nas ludzi FENOMENACH natury, jednym z
      których może być np. przyczyna i geneza owego wybuchu!

      Odniosę się jeszcze do bardzo ciekawej kwestii poruszonej przez sierżanta - do
      kwestii czasu i jego istnienia. Czy istniał przed wybuchem, a jeżeli tak, to co
      odmierzał skoro - jak twierdzi religia (toższma wg. mnie z nauką) - przed
      dziełem stworzenie nie było NIC?!
      Żeby rozstrzygnąć tę kwestię, musimy wyjść od ogólnrgo pojęcia Boga. Boga, jako
      bytu(?) nieskończonego.
      Dla lepszego zrozumienia, sróbójmy opisać go matematycznie. Należałoby w tym
      celu sporządzić wykres (liniowy) z zaznaczonymi: "-" nieskończoność, zero i "+"
      nieskończoność. Wykresem tym - zmieniając tylko jednostki miary - opiszemy
      większość cech mu przypisywanych; jak dobroć, wiedzę, istnienie itp.
      (wyjątek może stanowić miłosierdzie - piekło)
      Ale chciałem się skupić na istnieniu.
      Mówi się, że Bóg jest wieczny tzn. "był, jest i będzie" a matematycznie;
      od "-" do "+" nieskończoności. Jednostką miary, będzie w tym wypadku CZAS.
      Przyjmijmy zatem, że Bóg urzeczywistnił swe dzieło (stworzenia), w punkcie "0"
      owego wykresu.
      Pytanie nasuwa się samo: co robił przed punktem/czasem "0"? Nudził się? Medytował?
      Łatwiej chyba będzie powiedzieć, czego nie robi, bo jeżeli NIC nie istniało
      - oprócz Boga - to możliwości miał znacznie ograniczone. A jeżeli nie robił nic,
      to prowadzi to do wniosku, że czas w naszym rozumieniu "zaczął" się dopiero z
      chwilą wybuchu/stworzenia.

      I na koniec.
      Panie.nikt! Nie wolno przeinaczać udowodnionych praw fizyki
      Nawet w obronie księdza!
      • karbat Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ - Niestety!! 30.11.05, 14:48
        wierzacy na 50 % ,ja bym sie zabezpieczyl i dokupil kilka akcji ;)
        ostatnio czytalem ,ze teoria W wybuchu jest nie aktualna .
        Poza tym rydzyk oswieca swe owce wykladajac i wyznajac fizyke ,filozofie
        ,medyczyne ,sexuologie,historie ,biologie itp. KATOLICKA ,hahahahaha
        wiec o czym tu powaznie mowic.
        • don.kichote Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ - Niestety!! 01.12.05, 00:53
          karbat napisał:

          > wierzacy na 50 %

          Wiem, że brzmi to trochę idiotycznie.
          Chodziło mi o to, że nie mogę powiedzieć z całą pewniścią i w zgodzie z
          sumieniem, że Boga nie ma!

          > ja bym sie zabezpieczyl i dokupil kilka akcji ;)

          A co???
          Uważasz że te 50% to za mało i już niebawem mogę mieć z tego powodu kłopoty?
          ;)))
      • pan.nikt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ - Niestety!! 30.11.05, 19:14
        co do meritum. Faktem jest, że grawitacja związana jest z masą, a nie ruchem
        obrotowym i nie negowałem tego.
        Negowałem dyskusję fizyczną, kiedy ksiądz mówił o metafizyce.
        Słyszałem tą wypowiedź, a sierżant uczepił się szczegółu, kompletnie nie
        znaczącego w wypowiedzi księdza.


        > Księżyc - z punktu widzenia Ziemi - nie obraca się wokół własnej osi,

        OOOOOOOOOOO, a to ciekawe. Ziemia jest obiektem zewnętrznym dla księżyca i w
        związku z tym rejestrujemy obrót księżyca.
        Coś mieszam??
        Oj chyba nie.


        > Pan.nikt niedostrzegając jednak tej oczywistej sprzeczności, skierował dyskusj
        > ę
        > na tory poza merytoryczne, poszedł w kierunku filozoficzno-metafizycznym

        Bo taki był sens i cel wypowiedzi księdza. Powtarzam słyszałem tą wypowiedź.
        Ksiądz nie uczył nikogo fizyki, tylko mówił o religijnosci człowieka,
        religijności, czyli szukaniu Boga. Boga, jako siły wyższej, niezależnie jakby
        jej nie nazwać.
        Czyli skierowałem dyskuję w stronę, od której się ona tak naprawdę zaczęła




        > Panie.nikt! Nie wolno przeinaczać udowodnionych praw fizyki
        > Nawet w obronie księdza!


        W ktrórym poscie to niby zrobilem???
        • don.kichote Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ - Niestety!! 01.12.05, 00:40
          pan.nikt napisał:

          > Słyszałem tą wypowiedź, a sierżant uczepił się szczegółu, kompletnie nie
          > znaczącego w wypowiedzi księdza.

          Nie rozumiesz, albo niechcesz zrozumieć!
          Właśnie ta wypowiedż księdza, dała początek całej dyskusji. Tylko tę wypowiedż
          krytykował sierżant. A Ty, broniąc księdza, skierowałeś dyskusję na inne tory.
          Nawet kiedy sierżant przyznał, że rozumie sens wypowiedzi księdza, a chodzi mu
          jedynie o to niefortunne porównanie:

          > NIE NIE NIE NIE - przeczytaj raz jeszcze moj pierwszy post i zauwaz podstawowa
          > rzecz: mnie chodzilo o
          > razace braki w wyksztalceniu tego ksiedza. Mnie chodzilo o herezje naukowa,
          > ktora powiedzial. Nie
          > chodzilo mi o jego stosunek do metafizyki...

          ty nie dawałeś za wygraną i "jechałeś na swoim koniku dalej".

          A teraz To:

          > > Księżyc - z punktu widzenia Ziemi - nie obraca się wokół własnej osi,

          > OOOOOOOOOOO, a to ciekawe. Ziemia jest obiektem zewnętrznym dla księżyca i w
          > związku z tym rejestrujemy obrót księżyca.
          > Coś mieszam??

          Najwyrażniej coś mieszasz.
          Czas obrotu księzyca wokól własnej osi, jest czasowo zbliżony, do czasu jego
          obiegu, wokół Ziemi. Dlatego widzimy z Ziemi tylko jego jedną stronę. A jeżeli
          tak, to zdanie: "Księżyc - z punktu widzenia Ziemi - nie obraca się wokół
          własnej osi" - jest prawdziwe! A kluczem jest tu zastrzeżenie:
          "- z punktu widzenia Ziemi -"


          • sierzant_nowak wtrace sie :-) 01.12.05, 00:45
            > Najwyrażniej coś mieszasz.
            > Czas obrotu księzyca wokól własnej osi, jest czasowo zbliżony, do czasu jego
            > obiegu, wokół Ziemi. Dlatego widzimy z Ziemi tylko jego jedną stronę. A jeżeli
            > tak, to zdanie: "Księżyc - z punktu widzenia Ziemi - nie obraca się wokół
            > własnej osi" - jest prawdziwe! A kluczem jest tu zastrzeżenie:
            > "- z punktu widzenia Ziemi -"

            jezeli przyjmiesz uklad odniesienia ze srodkiem w srodku Ziemi oraz osiami skierowanymi stale wzgledem np. plaszczyzny naszej galaktyki to w takim ukladzie odniesienia ksiezyc wiruje wokol wlasnej osi :D

            WYDAJE mi sie (musialbym sobie to rozrysowac :-)) ze takze w ukladzie odniesienia ze srodkiem na powierzchni ziemi i stalym wzgledem kierunkow geograficznych na Ziemi ksiezyc wiruje wzgledem wlasnej osi, tylko ze ruch jego jest w takim ukladzie duzo bardziej skomplikowany :D
          • pan.nikt Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ - Niestety!! 01.12.05, 00:49
            1. Wg mnie sierżant niewłasciwie przytoczył stwierdzenie, które w gruncie
            rzeczy i tak nie miało wielkiego znaczenia w całej wypowiedzi

            2. To, że ciągle widzimy jedną stronę księzyca, nie jest żadnym dowodem na to,
            że nie obserwujemy jego obrotu
            • sierzant_nowak Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ - Niestety!! 01.12.05, 01:03
              > 1. Wg mnie sierżant niewłasciwie przytoczył stwierdzenie, które w gruncie
              > rzeczy i tak nie miało wielkiego znaczenia w całej wypowiedzi

              sierzant przytoczyl wlasciwie, tylko intencji nie zrozumiales. Mnie chodzilo o koszmarne braki w edukacji tego ksiedza - braki na poziomie 6 klasy SP. I o to jak w tym kontekscie wyglada wiarygodnosc tego "medium" w sprawach wiedzy (i wyksztalcenia) wlasnie wymagajacych.
            • don.kichote Re: Radio Maryja radiem ciemnoty :-/ - Niestety!! 01.12.05, 01:08
              pan.nikt napisał:

              > 1. Wg mnie sierżant niewłasciwie przytoczył stwierdzenie, które w gruncie
              > rzeczy i tak nie miało wielkiego znaczenia w całej wypowiedzi

              Ale tylko o to stwierdzenie mu chodziło. Nie mnie rozsztrzygać, czy było ono
              zwykłym przejęzyczeniem, czy też brakiem wiedzy.

              > 2. To, że ciągle widzimy jedną stronę księzyca, nie jest żadnym dowodem na to,
              > że nie obserwujemy jego obrotu

              Powiem więcej; fakt że widzimy tyklo jedną jego stronę, wiedząc jednicześnie że
              obiega Ziemię, jest dodatkowym dowodem na to, że jednak wiruje.
              Nigdy nie twierdziłem, że Księżyc nie obraca się wokół własnej osi, a jedynie,
              że z punktu widzenia obserwatora z Ziemi, tak to wydląda.
    • zirby Jakiej ciemnoty? :) 30.11.05, 19:03
      To jest radio wesołków i kabareciarzy! No bo w jaki innym radiu mozna uslyszec
      ze "prosze ksiedza, ojciec rydzyk to czlowiek blgosławiony bo laskę ma
      żelazną!" puszczone na antenie i jeszcze chwalone przez prowadzacego
      audycje? ;)) Albo ze bog sie komus w patelni ukazał? Przy sluchaniu tej
      rozglosni nie sposob zachowac powagę!
      • henryk.log Re:> To jest radio wesołków i kabareciarzy! :-))) 30.11.05, 19:23
        zirby napisał:
        .................

        telefon do RM: – Ja sobie taką modlitwę wymyśliłam sama. Mogę powiedzieć?

        – Prosimy...

        – Jak to dobrze, że jesteś, ojcze Rydzyku, jak to dobrze, że ciebie ta mama
        urodziła, niepokalana...
        ....
        cd nastąpi :-)
        • henryk.log Re:> To jest radio wesołków i kabareciarzy! : 30.11.05, 19:25
          cd..
          rozmowa na antenie RM: – Jak to jest, ojcze? Znajoma chodziła po domach i
          zbierała pieniądze na Radio Maryja i wpadła do piwnicy głową w dół i teraz ma
          wstrząs mózgu i cała poraniona jest...

          – Może źle zbierała...
          • henryk.log Re:> To jest radio wesołków i kabareciarzy! : 30.11.05, 19:27
            na razie koniec cd :-)

            telefon do RM: – Najdroższy ojcze Rydzyku. Jesteśmy z tobą. Jak by ktoś chciał
            na ciebie rękę podnieść, to ja nie wiem co bym mu zrobiła... najdroższy i
            uwielbiony ojcze. Ty jesteś dla mnie więcej jak Bóg... (płacz) Sto razy więcej
            jak Bóg... ukochany ojcze. Oni wszyscy będą musieli z tego kiedyś zdać
            świadectwo. Przed Bogiem i przed tobą, bo ty będziesz siedział na jego prawicy.
            • karbat Re:> To jest radio wesołków i kabareciarzy! : 30.11.05, 20:46
              ten kabatet ma swoje wielowiekowe korzenie
              Papieze homoseksualisci m.in;

              Alexander VI (1430/31-1503)
              jego kochanek Peroto zostal zamordowany w jego ramionach

              Jan XII (938-964)
              955-964; zamienil palac papieski w burdel i urzadzal homosexualne orgie

              Juliusz III (1487-1555)
              1550-1555; swojego ukochanego Innocentego powolal na stanowisko kardynala ,
              innych zrobil tylko biskupow

              a moze wowczas papieze tylko brali doslownie do serca slowa z Biblii ;kochaj
              blizniego swego ......
              kardynal
              • henryk.log Re:> To jest radio wesołków i kabareciarzy! : 30.11.05, 22:12
                karbat napisał:

                > ten kabatet ma swoje wielowiekowe korzenie
                > Papieze homoseksualisci m.in;
                >
                > Alexander VI (1430/31-1503)
                > jego kochanek Peroto zostal zamordowany w jego ramionach
                >
                > Jan XII (938-964)
                > 955-964; zamienil palac papieski w burdel i urzadzal homosexualne orgie
                >
                > Juliusz III (1487-1555)
                > 1550-1555; swojego ukochanego Innocentego powolal na stanowisko kardynala ,
                > innych zrobil tylko biskupow
                >
                > a moze wowczas papieze tylko brali doslownie do serca slowa z Biblii ;kochaj
                > blizniego swego ......
                > kardynal

                :-)))
                Za te "cytaty" poleci Pański post!!..jako i mnie się nie raz zdarzyło :-)
                Pzdr
    • b.6.1966 Re: SIERZANT-NOWAK-------- 30.11.05, 22:25
      Twoja wiedza jest imponujaca, ale dywagujac z przyjacielem np. katolik-polski
      czy jola-z-dywit, caly merytoryczny Twoj trud dyskusji, sprowadza sie do
      zdenerwowania wewnetrznego. Zderzenie wiedzy z bladzeniem, zawsze owocuje
      niczym.Mysle, ze specjalista z innej, bardziej potrzebnej medycznej dziedziny,
      mialby duzy problem werbalno-intelektualny. Pozdrawiam
      • sierzant_nowak Re: SIERZANT-NOWAK-------- 30.11.05, 22:39
        > Twoja wiedza jest imponujaca

        dziekuje, ale przesadzasz :] To jest wiedza czlowieka o przyzwoitym wyksztalceniu srednim poparta zainteresowaniem naukami scislymi.
      • henryk.log Re: SIERZANT-NOWAK-------- 30.11.05, 22:41
        b.6.1966 napisała:

        > Pozdrawiam
        ! ?? I Na zdrowie ! :-))

        Słuchaczka: – Czy jak się modlę codziennie i spowiadam, ale też używam wibratora
        – wie ksiądz, co to jest? – ale po to, aby nie grzeszyć z mężczyznami, to grzeszę?
    • b.6.1966 Re: HENRYK-LOG--zal mi Cie chlopie. 30.11.05, 23:07
      Prymitywizm jest rzecza wrodzona, natura, ale kazdy okrzesany chlopak powinien
      pracowac nad tym, zeby kobieta nigdy nie musiala uzywac wibratora.To moj caly
      komentarz dla Ciebie. Tak trzymac intelektualnie, a napewno podolasz i Twoja
      kobieta, nigdy nie wyspowiada sie z uzywania cudu techniki, poniewaz jestes
      COOL facet!
      • henryk.log Re: --zal - !!!!!!!!!!!!! 30.11.05, 23:26
        b.6.1966 napisała: ... :-)))))))))
        • niezlomny.prawicowiec Tylko sondaże "Naszego Dziennika" są miarodajne ! 01.12.05, 09:02
          I tyle !
          • sierzant_nowak a tys sie skad urwal? :D 01.12.05, 09:07


            • niezlomny.prawicowiec Re: a tys sie skad urwal? :D 01.12.05, 09:44
              Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiedział wznowienie śledztwa
              mającego wyjaśnić, kto krył się za używanym przez Lwa Rywina szyldem "grupa
              trzymająca władzę". Wśród osób wymienianych na przesłuchaniach komisji, tylko
              Aleksandra Jakubowska została postawiona przed sądem.
              • sierzant_nowak lekarza! :D 01.12.05, 13:50
                Zwrocilo twoja uwage ze twoje posty nie maja NIC wspolnego z tematem tego watku? :D
                • karbat Re: lekarza! :D 01.12.05, 14:06
                  bystry sierzant ;) no,no,no
                  tylko ,ze wyjatki nie potwierdayja reguly :(
                  • sierzant_nowak sierzant to pseudonim artystyczny 01.12.05, 18:40
                    i powrot do dziecinnych marzen o byciu zolnierzem/strazakiem :D Z zadnymi sluzbami mundurowymi nie mam nic wspolnego.
    • bladatwarz Manipulacja do kwadratu! 01.12.05, 21:09
      sierzant_nowak napisał:

      > Jest godzina 01:36. Przed chwila ksiezulo prowadzacy audycje powiedzial cos w s
      > tylu: "to, ze czlowiek jest istota religijna jest takim samym faktem jak to, ze
      > grawitacja wynika z faktu obracania sie Ziemi wokol wlasnej osi".
      >
      > RRRRANY BOSKIE - siegaja szczytow... I oni chca ludziom COKOLWIEK (poza wiara)
      > tlumaczyc??
      >

      dAC NA PIERWSZA STRONE SZCZEKACZEK aGORY!
      gw I nOWY dZIEN zrobia z tego sensacje!
      • sierzant_nowak Re: Manipulacja do kwadratu! 02.12.05, 11:08
        tak sie zapatrzyles w klawiature w ferworze klepania, ze sobie capslock'a wlaczyles misiek :D.

        Jaka manipulacja? Ja zacytowalem ojczulka prowadzacego :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka