maruda.r
29.11.05, 07:09
Jak wyliczyliśmy, gdyby gmina teraz sprzedała sześć hektarów Kurskiego,
wzięłaby za nie ponad 800 tys zł.
Jacek Kurski: - Rozumiem, jak się czepiają mnie za Wehrmacht, ale za
leśniczówkę? To sprawa czysta i szlachetna z mojej strony. Wziąłem ruinę,
zaryzykowałem, doprowadziłem do porządku. Jestem dumny, że zachowałem się jak
dobry gospodarz.
************************************
Teraz, ku..a, my!