Dodaj do ulubionych

Raz KAT......

29.09.01, 20:40
Raz KAT poszedl do obory
Z krowa robil tam amory
Swini strzelil patelache
Potem walnol se alpage !

Wlaczyl radio Rydzyk gada
KAT na twarz przed radjem pada
łzy mu leca ,krowa ryczy
baran beczy,a KAT cwiczy

Cwiczy piesni o Millerze
Jego przyszlym bohaterze
I zapomial juz o Buzku
ktory wywiozl go na wozku

I na koniec dorwal kure
swa komunistyczna cure
I w te slowa do niej rzecze
Kurko moja ty prelowa
Teraz zona ma jest krowa!
Obserwuj wątek
    • samsaranathanal Re: Raz KAT...... 30.09.01, 00:13
      jajacek napisał(a):

      > Raz KAT poszedl do obory
      > Z krowa robil tam amory
      > Swini strzelil patelache
      > Potem walnol se alpage !
      >
      > Wlaczyl radio Rydzyk gada
      > KAT na twarz przed radjem pada
      > łzy mu leca ,krowa ryczy
      > baran beczy,a KAT cwiczy
      >
      > Cwiczy piesni o Millerze
      > Jego przyszlym bohaterze
      > I zapomial juz o Buzku
      > ktory wywiozl go na wozku
      >
      > I na koniec dorwal kure
      > swa komunistyczna cure
      > I w te slowa do niej rzecze
      > Kurko moja ty prelowa
      > Teraz zona ma jest krowa!




      Witaj

      Jestem pełen uznania dla wielości stosowanych przez Ciebie sposobów dopieprzania
      KATowi. A Twój wiersz - no arcydziełko!

      Już pierwszy rym (obory - amory) jest dość obiecujący. Z nadzieją kontynuowałem
      lekturę... i nie spotkał mnie zawód. Wprawdzie dwa następne wersy zdają się być
      szczególnie nieudane (rym kiepski - i co to jest patelecha?), ale im dalej tym
      lepiej. Utrzymałeś rytm wiersza i jego regularność (gratulacje). Jednocześnie
      wplotłeś w konstrukcję utworu przecudowny wątek ironiczny polegający na użyciu
      bardzo prostych rymów (gada-pada, ryczy-kwiczy itd). O tym, że był to zabieg
      świadomy (a nie, jak mogliby zarzucić złośliwcy: nieudolność i żenująca
      nieporadność), świadczy fakt, że takie rymy noszą powszechnie miano rymów
      częstochowskich. (dla niezorientowanych: rymy częstchowskie charakteryzuje użycie
      tych samych części zdania - rzeczowników, przymiotników itd.. - w tej samej
      formie gramatycznej - liczba, czas, rodzaj, przypadek. Przykłady: poszedłem -
      wyszedłem, Matka Boska - Częstochowska, zbawiły - sprawiły, kwiczy - ryczy itd.).
      Zastosowanie rymów częstochowskich w pamflecie opisującym oponenta związanego z
      LPR - mistrzostwo! (W tym kontekście zmieniłem zdanie: pierwszy i ostatni rym
      zdecydowanie psują harmonię wiersza)

      Żeby jednak zamknąć buzie zacietrzewionym krytykantom, może przesłabyś jakieś
      próbki poezji z rymami bardziej wysublimowanymi... Oczekuję z niecierpliwością.


      pozdrawiam

      Fan talentu poetyckiego jajacka
      Samsaranathanal


      • jajacek Re: Raz KAT......re.samsaranathanal 30.09.01, 00:44
        Dzieki za uznanie .
        Jesli trafi sie okazja to czemu nie,postaram sie cos zrymowac.
        Zastanawialem sie dlugo jak odpowiedziec KATowi ,zeby nie zejsc do jego poziomu
        prowadzenia rozmowy.
        Teraz czekam na nowe wyzwanie na pojedynek do krwi ostatniej :) lub bede liczyl
        "chuje"i"kurwy".
        Pozdrawiam.
    • Gość: Egon Re: Raz KAT...... IP: *.proxy.aol.com 30.09.01, 01:17
      jajacek napisał(a):

      > Raz KAT poszedl do obory
      > Z krowa robil tam amory
      > Swini strzelil patelache
      > Potem walnol se alpage !
      >
      > Wlaczyl radio Rydzyk gada
      > KAT na twarz przed radjem pada
      > łzy mu leca ,krowa ryczy
      > baran beczy,a KAT cwiczy
      >
      > Cwiczy piesni o Millerze
      > Jego przyszlym bohaterze
      > I zapomial juz o Buzku
      > ktory wywiozl go na wozku
      >
      > I na koniec dorwal kure
      > swa komunistyczna cure
      > I w te slowa do niej rzecze
      > Kurko moja ty prelowa
      > Teraz zona ma jest krowa!

      Siedzi komuch na bidecie,kolanami jaja gniecie,sciska,piska,wlosy staja,komuchowi
      zyc nie daja,komuch kwiczy,dupa syczy,jaja wisza ledwo dysza,komuch sapie,swinia
      chrapie,komuch ja za dupe lapie,swinia kwiczy,komuch krzyczy,swini najlepszego
      zyczy,swinia sika,komuch lyka,dostaniemy przez nich bzika!
    • Gość: Adam Jajacek - super wiersz ,należą Ci sięsuper gratulacje że kutka opisałe IP: *.chello.pl 30.09.01, 16:00
      jajacek napisał(a):

      > Raz KAT poszedl do obory
      > Z krowa robil tam amory
      > Swini strzelil patelache
      > Potem walnol se alpage !
      >
      > Wlaczyl radio Rydzyk gada
      > KAT na twarz przed radjem pada
      > łzy mu leca ,krowa ryczy
      > baran beczy,a KAT cwiczy
      >
      > Cwiczy piesni o Millerze
      > Jego przyszlym bohaterze
      > I zapomial juz o Buzku
      > ktory wywiozl go na wozku
      >
      > I na koniec dorwal kure
      > swa komunistyczna cure
      > I w te slowa do niej rzecze
      > Kurko moja ty prelowa
      > Teraz zona ma jest krowa!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka