Dodaj do ulubionych

Mafia złomowa na skalę mafii paliwowej

03.12.05, 08:33
Panie sidorowisz nie ma w Polsce Genaralnego Inspektora Finansowego, tylko
Generalny Inspektor Informacji Finansowej. Jesli już dziennikarze Gazety piszą
teksty z kwitów, to nich chociaż poprawnie je przepisują. A może lepiej
byłoby, żeby zamiast brać kwity od służb, pozwolic im samym pisać teksty?
Obserwuj wątek
    • kuubaa To bardzo mądry tekst, tylko ja jestem głupi? 03.12.05, 08:58
      Może więc ktoś mi wytłumaczy, bo NIC z nie rozumiem.
      "- Przykładowo, podmiot A miał towar za 10 zł. Sprzedawał go firmie B,
      doliczając na fakturze 5 gr VAT. Spółka B sprzedawała go spółce C i doliczała
      następne 5 gr VAT. Każda z tych firm mogła występować o zwrot podatku
      naliczonego przez firmę sprzedającą, ale dopiero wtedy, gdy towar odsprzedała
      kolejnej w piramidzie spółce. Dlatego faktury przepuszczano przez tak wiele
      firm."
      Czyli gdzie wg tej procedury jest wyłudzenie skoro żeby US zwrócił, najpierw
      trzeba mu zapłacić? Z tego co wiem każdorazowo przy zwrocie jest kontrola i
      jeszcze dość długo czeka się żeby US uniknął wypłaty "na zakładkę".
      "- krakowski Dromader - w ciągu kilku miesięcy wystawiła kilkaset faktur. Niby-
      odbiorcą złomu była spółka Impex, która oficjalnie sprzedawała go dalej. Szef
      Dromadera zapłatę za dostawy podejmował z konta w gotówce - codziennie po 10
      tys. euro (dozwolona wypłata w kasie)."
      A to tej firmie Impex dawał pieniądze Skarb Państwa? Aha, jeśli tak to
      rzeczywiście Dromader wyłudził.

      Domyślam się na czym afera polega, tylko dziennikarz się nie domyśla, a tym
      bardziej nie potrafi tego przekazać. Mnóstwo słów, żadnej treści.
      • mike68 Re: To bardzo mądry tekst, tylko ja jestem głupi? 03.12.05, 09:41
        na 10 zł doliczał 5 gr ??? Handluję złomem od 8 lat
        i jest on objety 22% stawką VAT czyli na 10 zł wychodzi + 2,20 zł VATu
        a nie 5 groszy !!!! inaczej sie nie da
        • prawopl jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o SLD 03.12.05, 11:47

          Może uniewinni ich Pan Kwaśniewski?
          Panie Prezydencie Kwaśniewski, tam się dzieje zło. Wsadzają kolejnych
          kryminalistów do więzień. Prosimy o pomoc. Czasu jest tak mało..

          www.upadloscian.org.pl - kolejna afera z czasów SLD / prezydentury
          A.Kwaśniewskiego, który sympatyzuje z biznesami powiązanymi ze znanym
          aferzystą - sędzią Dariuszem C.
          • zimowa1 kolesie myśleli, że będą wieczni mając fortuny ;)) 03.12.05, 12:56
            ano stało się inaczej !
            • kayakto gdzie zlom gdzie paliwo.. 05.12.05, 08:16
              bez przesady... chyba w paliwie jest jednak troszke wiekszy potencjal...

              ---
              badania genów: profilaktyka nowotworowa
              usuwanie hemoroidów: bezbolesna metoda
      • bzychnur Re: To bardzo mądry tekst, tylko ja jestem głupi? 03.12.05, 10:24
        Trafna uwaga. Po przeczytaniu tekstu, tez nie jestem w stanie zrozumiec, na czym
        mialoby polegac wyludzenie VAT w calym tym procederze. Z wyludzeniem podatku
        nie ma to nic wspolnego. Mozliwosc pranie brudnych pieniedzy widze, ale artykul
        koncentruje sie na doliczaniu VAT-u, co z kolei przy praniu brudnych pieniedzy
        nie jest sednem calej sprawy. Zamiast tego opisy mieszkan w bloku i wywiady ze
        staruszkami. Podkreslanie faktu, ze firma handlujaca zlomem nie ma placu do
        jego skladowania tez wydaje mi sie nieporozumienien. Gielda nowojorska tez nie
        ma placu do skladowania bawelny i wieprzowiny albo cystern na sok pomaranczowy
        a przeciez codziennie obraca tymi towarami i jeszcze paroma innymi. Opierajac
        sie na tym artykule mozna by uznac ze obrot commodities to gruby przekret a za
        handel futuresami powinno grozic dozywocie bez prawa do wczesniejszego wyjscia.
        • mariuszdz Re: To bardzo mądry tekst, tylko ja jestem głupi? 03.12.05, 12:05
          Bo pisał artykuł absolwent polonistyki ,który został dziennikarzem :)
          Warto poczytać inne teksty , tam w których są omawiane sprawy techniczne ,
          lub ekonomiczne to z artykułu wychodzi jeden wielki bełkot .
          • charles_9 Re: To bardzo mądry tekst, tylko ja jestem głupi? 03.12.05, 13:23
            Ostatnio jakość tych wszystkich artykułów jak już sam zauważyłeś jest
            żenująca... najwięcej śmiechu dostarczają mi wątki motoryzacyjne :)
        • olias fachowość polskich dzienikarzy jest legendarna 03.12.05, 14:45
          jest nawet specjalny zbiór dowcipów chemicznych z dziennikarzami w roli
          głównej. Z wiecznie powtarzającym się tlenem, który się zapalił, a nawet
          wybuchł.
          Kiedyś jakaś dziennikarka w radiu zapowiedziała występ "zespołu Pinka Floyda".
          Naprawdę.
          A pamietacie szał dziennikarzy warszawskich gdy Belka wprowadzał podatek od
          procentów na koncie bankowym. Wrzeszczeli ze emeryci będą musieli oddawać
          dodatkowo 19% od emerytuty. Jeśli emerytura idzie na konto - to trzeba oddać te
          19%. Po raz drugi????
          Fakt, dzisiejszy dziennikarz polski nie odrózni teleskopu od bażanta.
          • robertbrx Re: fachowość polskich dzienikarzy jest legendarn 05.12.05, 00:49
            w zasadzie polski dziennikaż nie odróżni własnego tyłka od dziury w ziemi
      • andrze_n Może więc ktoś mi wytłumaczy, NIC z nie rozumiem 03.12.05, 12:36
        o co chodzi?
        ktos na forum zauwazyl, ze jest i tak jakies sprawdzanie, by panstwo nie dawalo
        na "zakladke", ktos inny, ze uzyto zlej definicji jakiej czynnosci itp, itd...o
        co chodzi?
      • arius5 no no, jeszcze jedna afera 03.12.05, 19:52
        ktos tu niedawno wspominal o zepsuciu zachodu i wychowaniu zgodnie z wartosciamu
        chrzescijanskimi
        fajne te Wasze wartosci chrzescijanskie
      • idiot_hunter Wytłumaczę ci to na przykładzie. 03.12.05, 22:06
        Znam gościa, który nic nie robi, ale ma zarejestrowaną firmę handlującą złomem.
        Kilka razy w miesiącu wystawia fakturę VAT swojemu znajomemu mającemu skup
        złomu, na sprzedaż pewnych ilości złomu. Żadnych pieniędzy za to nie bierze a
        sam powinien odprowadzić VAT od tych transakcji. Ale nie odprowadza, bo mając
        służbowe auto (na benzynę) wyłudza na stacjach paliwowych wielką ilość sporych
        faktur na paliwo, które przedstawia w US. W skarbówce są takie debile, że nie
        zainteresują się, jak to możliwe, że Renault Kangoo spala miesięcznie kilka
        tysięcy litrów paliwa. Dodatkowo kupuje co sie tylko da i od wszystkiego
        odlicza VAT. To pozwala mu oskubać skarbówkę na jakieś 3 tysiączki miesięcznie.
        Niby niedużo, ale ile jest takich cwaniaczków w kraju?
        • kuubaa Re: Wytłumaczę ci to na przykładzie. 03.12.05, 22:33
          > Kilka razy w miesiącu wystawia fakturę VAT swojemu znajomemu mającemu skup
          > złomu, na sprzedaż pewnych ilości złomu.
          Na dobry początek ma dochód - podatek dochodowy przynajmniej 19%
          > Żadnych pieniędzy za to nie bierze a
          > sam powinien odprowadzić VAT od tych transakcji. Ale nie odprowadza, bo mając
          > służbowe auto (na benzynę) wyłudza na stacjach paliwowych wielką ilość
          sporych
          > faktur na paliwo, które przedstawia w US.
          Możliwe ale co z tego? Stacje benzynowe VAT z tych faktur muszą odprowadzić.
          > Dodatkowo kupuje co sie tylko da i od wszystkiego
          > odlicza VAT.
          VAT należny j.w. Plus oczywiście dochodowy u tych sprzedawców :-)))
        • asdwsx dzieki, ze jasno piszesz, ale... 04.12.05, 00:39
          ale tak jak opisujesz to nie zarobi pieniedzy. Jesli chodzi o zlom-paliwo,
          to wydaje mi sie (no tak pisze, bo przeciez twoj znajomy wie co robi i pewnie te
          3 tys. ma :) ) no wiec po prostu wprowadza w ten sposob nieistniejacy zlom w
          obieg , bez placenia VAT. W artykule pisze o slupach, wiec nie trzeba slupa,
          moga byc faktury za paliwo. Ale na tym nie zarobi, bo tu sa tylko faktury (od
          zlomiarza i ze stacji), zadnej kasy.
          A jesli chodzi o inne towary, to przeciez placi sprzedawcy cene brutto.
          Np telewizor jest netto 100zl, brutto 122. Wiec on w sklepie placi 122,
          niezaleznie, czy to obejmie VATem, czy na prywatny uzytek. Moze sprzedac go
          komus innemu za 130, ale to normalny handel. Moze nie opisales dokladnie, albo
          od kogos bierze kase za taka "usluge". To ma sens tylko w jakims cyklu:
          eksport, zaklad pracy chronionej, generacja sztucznych kosztow, pranie
          pieniedzy, itd. Moze ktos wie o co chodzilo z tym zlomem?
          • maruda.r Re: dzieki, ze jasno piszesz, ale... 04.12.05, 06:33
            asdwsx napisał:

            To ma sens tylko w jakims cyklu:
            > eksport, zaklad pracy chronionej, generacja sztucznych kosztow, pranie
            > pieniedzy, itd. Moze ktos wie o co chodzilo z tym zlomem?

            ***********************************

            Na pranie pieniędzy sa lepsze sposoby, niż tworzenie siatki posredników.
            Generowanie kosztów ma sens tylko w krótkim okresie czasu.
            Cała operacja miałaby sens, gdyby gdzieś w łańcuszku istniały rzeczywiste
            pieniądze, np. w postaci kredytu wziętego przez słupa lub dużej odlewni, której
            są potrzebne koszty.

            Przypadek słupa z kredytem jest prosty, więc nie ma nad czym sie rozwodzić.

            Przypadek odlewni należy rozpatrywać od końca. Odlewnia pracuje legalnie, ma
            zyski, ale płaci zbyt duzo podatków. Potrzebuje gotówki na pensje pod stołem i
            rozrywki dyrektorów. Dostawca wystawia fakturę bez pokrycia w towarze (złomie)
            na 244 tys zł. Odlewnia płaci natychmiast (tylko wtedy ma to sens) 19%-30% kwoty
            netto a konto podatku dochodowego i 22% kwoty netto a konto VAT.

            Odlewnia ma 150 tys. wolnej i wypranej gotówki, a dostawca ma niecałe 100 tys.
            Jeżeli dostawca jej nie zagospodaruje w ciagu okresu rozliczniowego, to po
            prostu odda je do skarbówki. Potrzebuje więc sam kosztów. Idzie do składnicy
            złomu i kupuje kwity. Właściciel skupu otrzymuje niewielka prowizje i organizuje
            lewe kwity, np. na Beatę Tyszkiewicz.

            Cały problem sprowadza się do szybkiego zagospodarowania duzych pieniędzy. Małe
            pieniadze szybko i skutecznie zaostaną zjedzone przez koszty obsługi procederu,
            czyli wynagrodzenie posredników. Najzabawniejsze jest to, że cały łańcuszek jest
            wiarygodny dla skarbówki, bo płaci niewielkie, ale płaci, podatki.

            Jednak gdzies musza istnieć rzeczywiste pieniądze.

    • xsawer Re: Mafia złomowa na skalę mafii paliwowej 03.12.05, 09:16
      Panie redaktorku, dlaczego pan mnie wqqrwia.
      Złom dostarczali Daniel Olbrychski , Beata Tyszkiewicz, ale prezes Ruchu Chorzów
      już nie ma nazwiska, a jeden z "biznesmenów" jest tylko Rafałem J.
    • cheese.exe Re: ceny surowców drożeją - czemu nieskorzystać!? 03.12.05, 10:46
      ...moim zdaniem to normalne że jeżeli na czymś można zarobić to Polacy to
      wykorzystają, w ten czy inny sposób, faktem jest że ci najniżsi "zbieracze"
      często zbierają na chleb a ich zapłata za dostarczony surowiec jest kilka razy
      niższa niż ceny sprzedaży na wyższym szczeblu, a paradoksem jest łapanie tych
      maluczkich którzy tak naprawdę muszą to robić aby jeść, oni niemają pojęcia co
      robi się na sczycie, a najczęściej to oni za to słono płacą idąc do odsiadki w
      przepelnionych polskich więzieniach...
      • rysiunamisiu Tu sie zgadzam, jak mozna zarobic to czemu nie 03.12.05, 11:19
        Taki np. redaktor, nie kuma o co chodzi w calym interesie, ale wierszowke za
        tekst dalo sie wziac to czemu nie. Polska prasa jest zalosna, a dziennikarze to
        ignoranci. Co gorsza dotyczy to nie tylko obrotu zlomem, ale i artykulow o
        polityce gospodarczje, prawie unijnym itd itp. Te Domoniki Wielowieyskie,
        Patrycje Maciejewicz, Konrady Niklewicze, Witki Gadomskie prezentuja ten sam
        poziom ignorancji co poczatkujacy autor tego dziela. To sie nazyw wolen i
        rzetelne Media naszej 3 i 3/4 RP
        • mietek6661 Re: Tu sie zgadzam, jak mozna zarobic to czemu ni 03.12.05, 12:02
          rzeczywiście, czytając ten tekst też nie kumam połowy rzeczy co tam jest
          napisane. Zgadzam się że Gazeta Wyborcza coraz bardziej staje się żałosna.
          Nie rozumiem jeszcze tej kwestii z Danielem Olbrychskim i Beatą Tyszkiewicz,
          przecież rzetelny dziennikarz przed opublikowaniem materiału spytał by się
          wyżej wymienione osoby, czy brały jakiś złom na fakturę.
          Ale nie tylko dziennikarze nie potrafią się wysłowić, niektórzy nauczyciele
          akademiccy w swoich podręcznikach również, pieprzą coś na 300 stronach
          podręcznika niezrozumiale, a potem na egzaminie mają pretensję, że ja tego nie
          umiem, a sami nie potrafią wytłumaczyć.
          Najgorzej jak analfabeci biorą się za pisanie.
          • ar.co Re: Tu sie zgadzam, jak mozna zarobic to czemu ni 03.12.05, 17:23
            Słusznie, nie jest dobrze, kiedy analfabeci biorą się za pisanie. Chociaż
            jeszcze gorzej, kiedy biorą się za czytanie. Zwłaszcza podręczników
            akademickich, liczących (po prostu zgroza) 300 stron. Może warto wrócić do
            serii "Poczytaj mi mamo"?
    • brylook Re: Mafia złomowa na skalę mafii paliwowej 03.12.05, 10:51
      Czy wypowiedz prokuratora to Pana, panie redaktorze, cytat z głowy (czyli z
      niczgo)? Prokurator nie mogl powiedziec o doliczaniu 5 groszy vatu poniewaz vat
      jest 22% czyli powinno byc 2 zł i 22 gr
      • norton2005 Re: Mafia złomowa na skalę mafii paliwowej 03.12.05, 18:47
        Kryterium przyjęcia do pracy dziennikarza w Wyborczej jest wierność linii
        Michnika. Reszta się nie liczy.
    • kitcar2 Re: Rafał J. nie jest "rajdowcem" 03.12.05, 10:52
      ... tylko kierowcą wyścigowym. Rajd a wyścig to zupełnie różne pojęcia. Także w
      tej kwestii autor newsa nie ma zielonego pojęcia...
    • nuvolari4 wpiszcie w google RAM Racing , Pol-Złom .... 03.12.05, 11:32
      będziecie wiedzieć wszystko.
      • mike68 Re: Tylko po co ??? 03.12.05, 12:36
        Pol-Złom jak widać po cenniku metali na dzień 03.grudnia
        nie ma dobrej oferty , ceny nizsze o ok 30 groszy
        niż w innym skupie w Krakowie - nie będę pisał gdzie
    • oregano GW odgrzewa temat 03.12.05, 11:33
    • yosfer Rafał J. nie jest rajdowcem... 03.12.05, 11:38
      ...tylko kierowcą wyścigowym. To tak jak pomylić rybaka z wędkarzem, albo GW z
      Faktem.
    • rsrh Kwity na Tyszkiewicz i Olbrychskiego dobrze 03.12.05, 12:47
      świadczą o kierownikach tych punktów i ich znajomości naszego kina.Myslę że sad
      wezmie to pod uwagę!
      • heartpumper Re: Kwity na Tyszkiewicz i Olbrychskiego dobrze 03.12.05, 14:16
        rsrh napisał:

        > świadczą o kierownikach tych punktów i ich znajomości naszego kina.Myslę że sad
        > wezmie to pod uwagę!

        LOOOOOOL :) Pan Olbrychski ich wszystkich szabelka ciiiiiaaach :) i juz bedzie
        pieknie i ladnie :)
        • borrus Re: Kwity na Tyszkiewicz i Olbrychskiego dobrze 03.12.05, 14:46
          heartpumper napisał:

          > rsrh napisał:
          >
          > > świadczą o kierownikach tych punktów i ich znajomości naszego kina.Myslę
          > że sad
          > > wezmie to pod uwagę!
          >
          > LOOOOOOL :) Pan Olbrychski ich wszystkich szabelka ciiiiiaaach :) i juz bedzie
          > pieknie i ladnie :)


          Pan Olbrychski nie ciachnie, bo musi zbierać złom...Sam widziałem kwity...
    • zimowa1 zachłanna mafia myśli, że żyć będzie wiecznie .... 03.12.05, 12:52
      Ano nie ! jej życie dobiegło końca ! i nie pomogą im ani kolesie wybrani w
      sądach ani prokuraturach ani zgromadzone fortuny !
      Teraz za wszystko przyjdzie im zapłacić i z wszystkiego rozliczyć się "na tej
      ziemi".
      • heartpumper Re: zachłanna mafia myśli, że żyć będzie wiecznie 03.12.05, 14:09
        zimowa1 napisała:

        > Ano nie ! jej życie dobiegło końca ! i nie pomogą im ani kolesie wybrani w
        > sądach ani prokuraturach ani zgromadzone fortuny !
        > Teraz za wszystko przyjdzie im zapłacić i z wszystkiego rozliczyć się "na tej
        > ziemi".


        Hiii ale z Ciebie to niepoprawny(a) optymista(ka):) ALbo idealist(k)a :) WAKE UP
        ... NEO!!!!
    • charles_9 Re: Mafia złomowa na skalę mafii paliwowej 03.12.05, 13:20
      Jak zwykle pismaki nie rozróżniają wyścigów samochodowych od rajdów!! żaden
      Rafał J nie jest radowcem co najwyżej jeżdzi w wyścigach ale dla takiego laika
      jak autora tego artukułu to oczywiśscie to samo....
    • techneg Może ktoś wyjaśni, o co chodzi? 03.12.05, 13:48
      Też nie rozumiem, gdzie tu są te wielkie przekręty. Jedyna "afera", to lewe
      świadectwa pochodzenia złomu, czy jak to się tam nazywa. Cała reszta to szara
      rzeczywistość, związana ze zwykłym obrotem towarowym. Bo złom to taki sam towar
      jak bułki, kosmetyki, czy cement. Afery są tam, gdzie jest ingerencja państwa,
      czyli monopol, akcyza, ceny minimalne, urzędowe, koncesje, dofinansowania,
      zwroty pieniędzy, itp. Czyli wszystko to, o czym się mówiło (alkohol, paliwa,
      ropa opałowa, zwrot VAT'u), to, co jeszcze nie jest publikowane (papierowy
      export/import cukru, produkcja technicznego "smalcu" jako margaryny) oraz to,
      co nie udało się wycyganić (dofinansowanie do importowanego 6 mln ton rzepaku,
      bo my produkujemy 1 mln t, a biopaliwa "potrzebowałyby" 7 mln t).
      Ale wracając do meritum wątku. Czy w tej aferze chodzi o coś więcej niż o kwity
      pochodzenia?
      • heartpumper Re: Może ktoś wyjaśni, o co chodzi? 03.12.05, 14:07
        Pytaj o to pana 'jedaktojka' ale jego profesjonalizm (i nie tylko) byl omawiany
        juz wyzej :)
        GW zastapilo dziennikarzy pismakami. A moze zawsze tak bylo? Tacy, sa
        niedouczonymi ignorantami polonistyki badz innych prestizowych kierunkow,
        dostaja etat po znajomosci, albo biora za wierszowke-wypelniacz (w tv nazywa sie
        to wata) i wszystko gra: 'artykuly' sa, naklad sie sprzedaje, kaska brzeczy.
        Prawo Kopernika in vivo, jak sie patrzy!!!:):):)
        • wrobel_jeden Może wyjaśnicie, o co Wam chodzi? 03.12.05, 14:23
          heartpumper napisał:
          > Pytaj o to pana 'jedaktojka' ale jego profesjonalizm (i nie tylko) byl omawiany
          > juz wyzej :)
          > GW zastapilo dziennikarzy pismakami. A moze zawsze tak bylo? Tacy, sa
          > niedouczonymi ignorantami polonistyki badz innych prestizowych kierunkow,
          > dostaja etat po znajomosci, albo biora za wierszowke-wypelniacz (w tv nazywa si
          > e
          > to wata) i wszystko gra: 'artykuly' sa, naklad sie sprzedaje, kaska brzeczy.
          > Prawo Kopernika in vivo, jak sie patrzy!!!:):):)

          Z tonu Waszych wypowiedzi wygląda, że bardzo Wam nie pasuje poruszanie tematu
          skupu złomu na łamach prasy. Jest Was jeden, czy kilku?
          • turbaki Re: Może wyjaśnicie, o co Wam chodzi? 03.12.05, 14:49
            a moze chodzi o to ze oni martwia sie o zdolnosci intelektualne pracownikow
            redakcji. Gazeta nie raz popelnia takie bledy,i co ? i nic. pisze sie dalej.
          • borrus Re: Może wyjaśnicie, o co Wam chodzi? 03.12.05, 14:54
            Albo udajecie kretynów, albo wcale nie musicie udawać...Czytajcie dobrze- firma
            A sprzedaje złom firmie B i odlicza sobie Vat, firma B sprzedaje firmie C i też
            sobie odlicza...i tak dochodzimy aż do końca alfabetu a może jeszcze dalej (
            złom fizycznie leży w tym samym miejscu- natomiast wspomniane firmy występują do
            skarbu państwa o zwrot Vatu).Skarb buli aż miło...
            • wrobel_jeden Re: Może wyjaśnicie, o co Wam chodzi? 03.12.05, 15:07
              borrus napisał:
              > Albo udajecie kretynów, albo wcale nie musicie udawać...Czytajcie dobrze- firma
              > A sprzedaje złom firmie B i odlicza sobie Vat, firma B sprzedaje firmie C i też
              > sobie odlicza...i tak dochodzimy aż do końca alfabetu a może jeszcze dalej (
              > złom fizycznie leży w tym samym miejscu-natomiast wspomniane firmy występują do
              > skarbu państwa o zwrot Vatu).Skarb buli aż miło...


              Faktem niezaprzeczalnym jest funkcjonowanie mafii paliwowej, złomowej, prawie
              wszędzie tam gdzie jest tzw. masówka.
              Jeśli nie chcecie wyjść na kretynów, to owszem skrytykujcie niedouczonych
              dziennikarzy ale dodajcie coś o "wykształconych" złodziejach.
              • pq5 [...] 03.12.05, 15:20
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • kuubaa bez złośliwości,proszę wyjaśnij bo widać się znasz 03.12.05, 15:38
              O ile ja wiem to przy obrocie handlowym (np. złomem) firma B ma prawo z podatku
              należnego odliczyć sobie podatek który był naliczony przy zakupie w firmie A.
              Więc o jakim ZWROCIE ze skarbu państwa mówisz?
            • masochista borrus idź płoty budować 03.12.05, 17:30
              Płot szybko postawisz, bo sam kołek udajesz, albo nim jesteś.
              Co to znaczy odlicza i występuje o zwrot? To może to samo można zrobić z
              wacikami, albo gwoździkami? A czemuż to przy handlu złomem można występować o
              zwrot VATu, a przy gwoździkach nie? Jak firma A sprzeda firmie B, to VAT sobie
              naliczy i odprowadzi do US, a nie wystąpi o jego zwrot. I to tylko różnicę w
              cenie sprzedaż-zakup, a raczej jej 22%.
              Zajmij się płotami, może nawet osiągniesz sukces.
              • borrus Re: borrus idź płoty budować 03.12.05, 19:32
                masochista napisała:

                > Płot szybko postawisz, bo sam kołek udajesz, albo nim jesteś.
                > Co to znaczy odlicza i występuje o zwrot? To może to samo można zrobić z
                > wacikami, albo gwoździkami? A czemuż to przy handlu złomem można występować o
                > zwrot VATu, a przy gwoździkach nie? Jak firma A sprzeda firmie B, to VAT sobie
                > naliczy i odprowadzi do US, a nie wystąpi o jego zwrot. I to tylko różnicę w
                > cenie sprzedaż-zakup, a raczej jej 22%.
                > Zajmij się płotami, może nawet osiągniesz sukces.

                Zamiast płotu załączam fragment tekstu o którym dyskutujemy. Robię to mimo tego
                że doskonale wiem że i tak nic nie zrozumiesz, zdolność bowiem rozumienia tekstu
                pisanego zależy od ilości szarych komórek.

                "Dokumenty produkowane przez "słupy" posłużyły do prania brudnych pieniędzy i
                wyłudzeń podatku VAT. Tłumaczy to jeden z prokuratorów: - Przykładowo, podmiot A
                miał towar za 10 zł. Sprzedawał go firmie B, doliczając na fakturze 5 gr VAT.
                Spółka B sprzedawała go spółce C i doliczała następne 5 gr VAT. Każda z tych
                firm mogła występować o zwrot podatku naliczonego przez firmę sprzedającą, ale
                dopiero wtedy, gdy towar odsprzedała kolejnej w piramidzie spółce. Dlatego
                faktury przepuszczano przez tak wiele firm.

                Dlaczego złom, a nie inny towar? - Złom nie ma żadnych oznakowań, więc trudno
                kontrolować handel nim. Nie ma obawy wpadki, gdy ktoś odkryje, że nasz towar
                jest gorszej jakości, co da się zrobić w przypadku paliw - mówi prokurator z
                południa Polski".


                • maruda.r Re: borrus idź płoty budować 03.12.05, 20:30
                  borrus napisał:

                  > "Dokumenty produkowane przez "słupy" posłużyły do prania brudnych pieniędzy i
                  > wyłudzeń podatku VAT. Tłumaczy to jeden z prokuratorów: - Przykładowo, podmiot
                  > A
                  > miał towar za 10 zł. Sprzedawał go firmie B, doliczając na fakturze 5 gr VAT.
                  > Spółka B sprzedawała go spółce C i doliczała następne 5 gr VAT. Każda z tych
                  > firm mogła występować o zwrot podatku naliczonego przez firmę sprzedającą, ale
                  > dopiero wtedy, gdy towar odsprzedała kolejnej w piramidzie spółce. Dlatego
                  > faktury przepuszczano przez tak wiele firm.
                  >
                  > Dlaczego złom, a nie inny towar? - Złom nie ma żadnych oznakowań, więc trudno
                  > kontrolować handel nim. Nie ma obawy wpadki, gdy ktoś odkryje, że nasz towar
                  > jest gorszej jakości, co da się zrobić w przypadku paliw - mówi prokurator z
                  > południa Polski".

                  ***********************************

                  Właśnie ten fragment tekstu jest bez sensu, a ty próbujesz udowadniac jego sens
                  bez podstawowej znajomości mechanizmów podatkowych. A rzeczywistość jest taka,
                  że prokuratorzy niewiele jeszcze z tego zrozumieli i tak opracowaną informację
                  przekazali dziennikarzowi, który nawet nie usiłował tego wyjasnic.

                • kuubaa zamiast obrażać oświeć nas Panie :-))) 03.12.05, 21:16
                  (abstrahuję że nie ma VAT 5%)

                  > podmiot A
                  > miał towar za 10 zł.
                  ... który załóżmy kupił od złomiarzy
                  > Sprzedawał go firmie B, doliczając na fakturze 5 gr VAT.
                  ... obojętne czy od firmy B dostał jakieś pieniądze 25. musiał odprowadzić 5 gr
                  VATu NALEZNEGO
                  > Spółka B sprzedawała go spółce C i doliczała następne 5 gr VAT.
                  ... znowu obojetne jak wyglądały między nimi płatności spółka C też VAT do 25.
                  musiała do US wpłacić, na szczęście nie 10 gr, bo te wcześniejsze 5 gr z
                  faktury wystawionej przez firmę B podatku NALICZONEGO mogła sobie od podatku
                  NALEZNEGO odjąć
                  > Każda z tych
                  > firm mogła występować o zwrot podatku naliczonego przez firmę sprzedającą, ale
                  > dopiero wtedy, gdy towar odsprzedała kolejnej w piramidzie spółce. Dlatego
                  > faktury przepuszczano przez tak wiele firm.
                  Przy takim schemacie chocby tych firm w piramidzie było tyle, co liter w
                  alfabecie a przy każdej literze dochodziłby VAT kolejne 5 gr, to i tak na końcu
                  te 5 gr zostawałoby w US. Jeśli końca by nie było (co jest możliwe) to byłoby
                  ZERO - tak w US jak i tej piramidzie.
                  I choćby nie wiem jak wiele gadać, cała zagadka jest w tym, jak można przy
                  obrocie handlowym dostać ze skarbu państwa ZWROT podatku naliczonego. Wiesz?

                • masochista Re: borrus idź płoty budować 04.12.05, 10:49
                  Borrus, ty jednak masz krewnych w moim ogrodzeniu.
                  Polecam ci handlowanie drobnymi, drogimi częściami elektronicznymi z Chin. Nie
                  potrzeba koncescji, placów do składowania, realnych firm zajmujących się jest
                  więcej, nie są specjalnie oznaczone. Np. 1 cbm pamięci noname, to ca. 2 mln zł.
                  To tylko 64 kartony 25x25x25cm, żadna ilość. Tutaj zastosuj swoją metodę
                  wyłudzenia, będziesz lepszy od mafii. I wystarczy każdą z tych 50 firm użyć
                  tylko raz, bardziej efektywnie niż w składnicach złomu.
                  • andrze_n niestety, nie dano Odp...(((( 04.12.05, 11:44
                    narazie wiadomo ze:
                    1/
                    sztuczne koszty (=zmniejszyc zysk, a wiec i podatek oden) mozna zrobic przez
                    drogiego kontrachenta = slupa
                    2/
                    podwyzszyc cene towarow, by byc duza firma o duzych potencjalnych podatkach -
                    przez lancuszek firm , ktore "uszlachetniaja" wyrob
                    3/
                    eksport zazwyczaj(?) laczy sie ze zwrotem watu "na granicy", wiec oplacalo by
                    sie fingowac eksport

                    Ale gdzie tu jest ten ZWROT WATU przy zlomie????


            • brylook Re: Może wyjaśnicie, o co Wam chodzi? 04.12.05, 08:17
              a moze bys tak poszedl na podstawowy kurs rachunkowosci albo czytal uwaznie
              wypowiedzi innych baranie!
          • heartpumper Re: Może wyjaśnicie, o co Wam chodzi? 03.12.05, 16:43
            LOL! Tak, jest nas kilku, jak na porzadna mafie przystalo :)
            Wiec uwazaj chlopie jak bedziesz w poblizu skupu zlomu!! ROTFL
            A tak na powaznie, to zajmij sie dziennikarstwem sledczym i na poczatek wez sie
            za koncerny farmaceutyczne ;)Wtedy to poznasz oblicze prawdziwej mafii!!!Good
            luck!!!
            • wrobel_jeden Re: Może wyjaśnicie, o co Wam chodzi? 03.12.05, 17:02
              heartpumper napisał:
              >ROTFL
              >... i na poczatek wez sie za koncerny farmaceutyczne ;)Wtedy to poznasz oblicze
              >prawdziwej mafii!!!Good luck!!!

              Znam to oblicze...
              Jednak po kolei. Najpierw mafia paliwowa, węglowa i złomowa maczała palce w
              ustawach, koncerny farmaceutyczne później. One działały "od dołu". Wzięli się za
              lekarzy, potem za urzędników w województwach a na koniec za ministerstwo i
              ministrów. Dlatego im tak dobrze idzie.
    • el_bigos to jest qu.. chyab jakiś prima aprilis!!! 03.12.05, 15:22
      co nas jeszcze czeka???
    • gosiamit Re: Mafia złomowa na skalę mafii paliwowej 03.12.05, 15:58
      Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha hA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • jaroslawkuzniar Re: Mafia złomowa na skalę mafii paliwowej 03.12.05, 16:04
      Przeciez to historia sprzed dwoch tygodni. Az dwoch redakcji trzeba, zeby ja
      opisac? Gratuluje
    • lu12 Odlewnia URSUS 03.12.05, 17:39
      Przykład odlewni Ursus w Lublinie jest tu naczelnym przykładem:

      forum.um.lublin.pl/viewtopic.php?t=47
      • asdwsx To robienie laikowi wody z mozgu. 03.12.05, 19:41
        Nie, ja chyba nadal jestem kolkiem.
        Mafia paliwowa polegala na tym, ze omijano akcyze na paliwo, zle mi sie kojarzy?
        Alkoholowa, ze omijano clo?
        Rozumiem, ze mozna cos eksportowac i wtedy wystapic o zwrot zaplaconego VAT.
        Ale przeciez w normalnym obrocie wewnatrzkrajowym VAT jest podatkiem,
        to znaczy czlowiak placi fiskusowi, a nie na odwrot.
        Podatek odbiera od sprzedawcy, czesc daje fiskusowi, czesc placi
        swoim dostawcom. Wiec gdzies na koncu jest jakas firma D lub czlowiek prywatny,
        ktory za to wszystko placi. Bo przeciez huta nie zaplaci za nieistniejacy zlom,
        zeby potem np. stocznia zaplacila za nieistniejace blachy (jako przyklad, nie
        wiem, do przetopu czego dodaje sie zlom).
        Wiec jednego nie rozumiem, jaka tu analogia do alkoholu, paliw itd. A drugie,
        gdzie tu czyjs zarobek.

        • asdwsx ps. przejezyczenie 03.12.05, 19:50
          > Podatek odbiera od sprzedawcy, czesc daje fiskusowi, czesc placi
          > swoim dostawcom.

          Oczywiscie mialem na mysli, ze podatek bierze sie od nabywcy tego, co sie samemu
          sprzedaje i jego czesc daje panstwu, a reszte temu, od kogo sie samemu kupilo
          (w domysle po nizszej cenie).
          Czlowiek nic nie rozumie, ale w tej gdaninie to mozna glowe z ogonem pomylic.
        • wrobel_jeden Re: To robienie laikowi wody z mozgu. 03.12.05, 20:47
          > Mafia paliwowa polegala na tym, ze omijano akcyze na paliwo

          Nie tylko brak akcyzy na olej opałowy, który sprzedawano jako napędowy, lecz
          dodawanie do benzyny różnych tanich komponentów,żeby zwiększyć objętość a to już
          był czysty zysk oraz znane z wyprzedzeniem zmiany przepisów.

          > Alkoholowa, ze omijano clo?

          Również zmiany przepisów m.in. również informacje o okresach, w których żadne
          cło i ograniczenia na granicy nie obowiązywały.

          > Ale przeciez w normalnym obrocie wewnatrzkrajowym VAT jest podatkiem,
          > to znaczy czlowiak placi fiskusowi, a nie na odwrot.

          Nie można sprzedawać bez marży. Byłoby to też podejrzane. VAT zawarty w cenie
          towaru płaci ostatni nabywca nie vat-owiec i nikt mu tego nie zwraca. Dlatego
          ostatni nabywca to firma słup. Pośrednicy mają nadwyżkę VAT-u, bo nie mają
          dodatkowych innych kosztów, w których też zawarty jest VAT. Dlatego Urząd
          Skarbowy musi im różnicę VAT-ów zwracać. Słupem jest też pierwsza firma od
          której "kupuje"złom pierwszy pośrednik. Dlatego firmy słupy co jakiś czas
          znikają a niektórzy np. bezdomni, którzy firmowali swoim nazwiskiem firmy słupy,
          są znajdywani zakopani w lesie.
          • wmi Re: To robienie laikowi wody z mozgu. 03.12.05, 22:17
            Hej wrobel,

            cos tu nie pasuje. Jezeli posrednicy nie maja dodatkowych kosztow, w ktorych
            zawarty jest VAT, to znaczy ze musza miec zyski, jezeli maja zyski, to podatek
            NALEZNY (ten ktory sie NALEZY us) jest wyzszy niz podatek naliczony (ten ktory
            byl zawarty w cenie zakupu towaru). Czyli posrednik musi roznice pomiedzy
            podatkiem naleznym a naliczonym odprowadzic do US. A nie tak jak ty piszesz, US
            ma cos posrednikowi zwrocil.
            Wedlug Twojej logiki, to ja zaloze spzoo, kupie sobie tone wegla za 100 PLN i
            sprzedam ja sasiadowi za 200 PLN. I urzad skarbowy mi dolozy 22 PLN tak ? Cos tu
            nie gra chyba, nie sadzisz ?
            • wrobel_jeden Re: To robienie laikowi wody z mozgu. 03.12.05, 22:35
              Kupujesz fikcyjnie już z VAT-em. A więc masz na plusie 22% VAT. Doliczasz marżę
              tylko 5% oraz 22% VAT-u z tych 5% i sprzedajesz fikcyjnie dalej. Nie robiąc
              innych kosztów VAT-owych masz nadmiar VAT-u, który zwraca US, czyli "zarabiasz"
              ok. 20% ogólnej wartości towaru, którego nigdy nie było. Dlatego "sąsiadowi"
              sprzedajesz za 105 a nie za 200, bo zjadłby cię dochodowy.
              • wmi Re: To robienie laikowi wody z mozgu. 03.12.05, 23:04
                E tam, nie mieszaj tu dochodowego.

                No dobra, kupuje za 100 (netto), sprzedaje za 105 (netto).
                Place 122 (brutto) dostaje 128.1 (brutto). Zarobilem 5 (netto). Moj podatek
                nalezny - 23.1 jest wiekszy od naliczonego - 22. Czyli JA musze zaplacic do US
                1.1. Od 5 place dochodowy ile tam trzeba. Od US nic mi sie nie nalezy !!!

                "Nalezaloby" mi sie, gdybym sprzedalbym za 95, bo wtedy moj VAT naliczony - 22
                bylby wyzszy od naleznego - 20.09. Tylko, ze w takiej sytuacji US niczego nie
                zwraca, tylko kaze czekac, az sie to wyrowna.

                Nalezaloby sie, gdybym w jakis sposob przeszedl ze stawki 22 na 7 (zrobil z
                wegla pieczywo) albo 0 (sprzedalbym go za granice). Wtedy US powinien zwrocic
                roznice, ale w artykule nie ma o tym mowy i USy sa bardzo uwazne, i przy kazdej
                zwrocie dosc szczegolowo konroluja (no chyba ze nie).

                Jak by nie patrzec, dalej nie rozumiem, dlaczego kupujac fikcyjnie z VATem, mam
                na plusie 22%. To niby od kogo je mam ? Na razie, to mam i owszem 22% VATu
                naliczonego, to znaczy tego, ktory moj dostawca jest obowiazany uwzglednic jako
                nalezny. Gdzie tu sie pojawiaja jakies prawdziwe, nie fikcyjne pieniadze ? W
                lancuszku opisanym w artykule nigdzie ich nie ma.
                • andrze_n nikt nic nie wytlumaczyl...samo blablanie jak w GW 03.12.05, 23:22
                • asdwsx do wrobla_jeden i wmi (wody z mozgu c.d.) 03.12.05, 23:28
                  Dokladnie mialem na mysli to, co wmi w postaci
                  sum pieniedzy przedstawil.
                  Gdzies musi byc jakis haczyk, o ktorym
                  nikt nie wspomnial, bo przeciez skoro mowi sie o aferze, to znaczy ze jednak
                  musialy byc jakies realne pieniadze do zarobienia.
                  Niestety autor artykulu pewnie nie ma pojecia o czym pisze, albo
                  nie chce haczyka ujawniac, bo jest ciagle aktualny :-)
                  • wmi Re: do wrobla_jeden i wmi (wody z mozgu c.d.) 03.12.05, 23:43
                    Ja mysle, ze pewnie ten zlom w koncu ktos wyeksportowal. Ci, co byli po drodze,
                    zadnego VATu do USow nie zaplacili (chociaz powinni). Jezeli bylo ich tak ze
                    czterdziestu, to uczciwi robili sie od trzydziestego.
                    Eksporter wystapil o zwrot VAT do US. US sprawdzil, czy dostawcy eksportera sa
                    OK, sa, dostawcy dostawcow tez, dostawcy dostawcow dostawcow tez, ..., no i w
                    koncu eksporter dostal kase. Tyle, ze takie przekrety, to ja tez moge wymyslic,
                    wiec nie jest to moze jakas rewelacja. Ale ze komus sie to wszystko udalo
                    zorganizowac ...
                  • andrze_n autor to dyplomowany, sprawny blablacz stad 04.12.05, 00:00
                    autor to dyplomowany, sprawny blablacz stad brak sensu, a duzo "sosu". Tacy
                    ludzie/dziennikarze uwazaja ze jak zagadaja kogos, to maja go w
                    kieszeni...zreszta za dobre "gadane" konczyli rozne filologie, za dobre
                    zapamietywanie konczyli kierunki historiyczne, czy prawo.....tacy sa niemal
                    wszyscy redaktorzy "popularnych" (bezideowych) gazet/TV i tacy tez ich
                    przyjmuja do pracy....
                    Im wypada - ale tylko w ich mniemaniu - chwalic sie zlymi ocenami z matmy, czy
                    z fizyki (z biologi juz nie...bo zazw. takie przedmioty potrafili pamieciowo
                    przyswajac)... Klasyka to Lis, Drzyzga, Marcinek Wojciechowski z TokFm.
                  • wrobel_jeden (wody z mozgu c.d.) 04.12.05, 00:03
                    Skoro VAT jest podatkiem od wartości dodanej, to tą wartością dodaną jest marża.
                    Cena wzrasta o 6,1zł(5zł+ 1,1zł). Czyli moim podatkiem VAT należnym jest 1,1zł.
                    Wcześniej już "zapłaciłem" w cenie zakupionego towaru 22zł, czyli US musi mi
                    zwrócić 20,9zł.
                    Prostuję: ...jeżeli pośrednik nie miał innych przychodów, w których doliczał VAT
                    do wystawianych faktur np.za jakąś usługę.
                    • andrze_n Re: (wody z mozgu c.d.) 04.12.05, 00:40
                      jesli sprzedalem, to place wat od marzy i co mnie obchodzi poprzednia cena (z
                      watem podobno), mnie intresuje roznica na ktorej zarabiam i od tego place
                      podatek. Co mnie obchodzi ile ktos tam sobie doliczyl ceny i watu? Ja przeciez
                      place od tego co zarabiam, a ze wat jest to dobrze bo poprzednik tez zarobil,
                      dodal swoj wat do ceny, ale w sumie to jego sprawa, a nie moja. Powtarzam co
                      mnie obchodzi ze ktos wczesniej doliczyl wat, jesli ja swoj towar sprzedaje z
                      zyskiem i wazny jest wat od mego zysku a nie interesuje mnie czyjs zysk i wat
                      od niego....Na czym polega przekret?
                      • wrobel_jeden Re: (wody z mozgu c.d.) 04.12.05, 01:01
                        Właśnie. Płacisz wat od marży a nie od całej wartości.
                        "Kupując" towar od słupa nie dajesz mu pieniędzy, albo dajesz i one zaraz
                        wracają do Ciebie. Stąd zyskujesz te 20,9zł. US traktuje, że komuś zapłaciłeś
                        naprawdę. Stąd Twój należny VAT dla US to 1,1zł. A masz u nich nadwyżkę
                        VAT-u,czyli 20,9zł.
                        Przydają się tu również faktury z opóźnionym terminem płatności.
                        • andrze_n Re: (wody z mozgu c.d.) 04.12.05, 01:11
                          kiedy zyskuje zglaszajac w US, ze cos kupilem na firme (a to byl
                          slup=nieprawda)? Co i jak ZYSKUJE???
                          • andrze_n Re: (wody z mozgu c.d.) 04.12.05, 01:22
                            przeciez zglaszajac kupno obciazam sie "z gory", zapamietaja mnie z moim
                            zyskiem z pozniejszej (potencjaslnej) sprzedazy. Nie rozumiem, jaka jeszcze
                            czynnosc(?), operacja wchodzi w gre??? Gdzie pojawia sie korzysc z
                            nieprawdziwego zakupu ...Chyba , ze chodzi wogole o zakup=wydatek czegokowiek
                            by zmniejszyc swoj zysk w firmie, ale do tego wystarszy cokolwiek, nie trzeba
                            calego lancuszka zlomu. Wyobrazam sobie, ze koszt mozna "nabic" bez lancuszka i
                            to dotego lancuszka firm, poprostu koszt to np. wspomniane paliwo. Ale "tu" w
                            GW chodzi o ZWROT watu.....
                            • asdwsx nie, on chyba nie wie o czym pisze 04.12.05, 01:28
                              Tu jest artykul o kilku schematach:
                              www.wprost.pl/ar/?O=1395&C=57
                              Wiec musi byc albo cos zwolnionego z VAT (jak zaklad pracy chronionej, ale nie
                              wiem czy to jeszcze dziela), albo eksport.
                              Sam zlom jest chyba bez znaczenia, tylko elementem "bez wlasciwoasci" w wiekszym
                              ciagu.
                              Albo chodzi o ulegalnianie nielegalnego (kradzionego) zlomu,
                              ale o tym nic w artykule nie pisze.
                              • andrze_n rozwiazuje tu wszystko prawdop. fakt eksportu 04.12.05, 01:47
                                za granice, lub przerobu zlomu przez firme nie obciazona watem.
                                Eksport - "na granicy" obowiazuje zwrot (zrobic trzeba fikcyjny eksport)
                                Zaklad o mniejszym wacie - daje sie mu do przerobu cos i odkupuje...i ten wat
                                tam jest tam "jakos" do odzysku.
                                Lancuszek firm - chodzi o zgubienie sladow i dowolne zwiekszenie obrotow
                                opartych o fikcyjny towar, dzieki "uszlachetnianiu" w wielu miejscach. Wieksza
                                wartosc = wiekszy podatek i ewent zwrot watu....
                        • asdwsx Re: (wody z mozgu c.d.) 04.12.05, 01:20
                          wrobel_jeden napisał:

                          > Właśnie. Płacisz wat od marży a nie od całej wartości.
                          > "Kupując" towar od słupa nie dajesz mu pieniędzy, albo dajesz i one zaraz
                          > wracają do Ciebie. Stąd zyskujesz te 20,9zł. US traktuje, że komuś zapłaciłeś
                          > naprawdę. Stąd Twój należny VAT dla US to 1,1zł. A masz u nich nadwyżkę
                          > VAT-u,czyli 20,9zł.
                          > Przydają się tu również faktury z opóźnionym terminem płatności.

                          Sorry, nie kumam.
                          1) US mysli, ze zaplacilem 122zl slupowi.
                          2) I mysli, ze dostalem 128.1.
                          3) I zyczy sobie ode mnie 1.1 zl.
                          Przeczytaj powyzsze 3 linijki, czy sie zgadza?
                          I niby komu mialby oddac pieniadze? Mi? Ja mam zaplacic 1.1 (linika nr 3)
                          Jaki nadmiar VAT? Te nadwyzke przeciez powinien zaplacic slup, nie ja.
                          Wiec jest tylko szereg osob, ktore powinny zaplacic, a zadna nic nie dostanie
                          Cos mam ochote sie zalozyc, ze piszesz bez sensu.
                          • wrobel_jeden Re: (wody z mozgu c.d.) 04.12.05, 01:50
                            > Jaki nadmiar VAT? Te nadwyzke przeciez powinien zaplacic slup, nie ja.

                            Słup powinien ale nie zapłaci, bo innymi kosztami zawierającymi VAT zniweluje
                            podatek należny i po pewnym czasie zniknie lub zbankrutuje (w papierach).
                            Pieniądze jakiś czas krążą, żeby uwiarygodnić transakcje.
                    • asdwsx wrobel, pleease.. 04.12.05, 00:56
                      czy naprawde wiesz na czym polega przekret?
                      czy o tym samym podatku piszemy?
                      czy tylko tak sobie piszesz...
                      US normalnie nie oddaje zadnych pieniedzy, tylko bierze.
                      Chyba ze jest jakis fikcyjny eksport, cos zwolnionego z VAT itp.
                      Albo komus potrzeba wystawic fikcyjna fakture na zrobienie kosztow.
                      A juz na pewno US nie bedzie oddawal kazdej z firm w lancuszku,
                      jak to pisze w artykule albo jak ty piszesz.
                      A jak cena zlomu po drodze rosnie, to jedyne _realne_ pieniadze sa te,
                      ktore te firmy maja zaplacic do US. (zaplacic, a nie dostac)
                      Gdzie jest blad w moim rozumowaniu?
                      Nie mam swojej firmy, wiec moze cos zle pisze.
                      • wrobel_jeden Re: wrobel, pleease.. 04.12.05, 01:37
                        To resztę doczytaj: google; VAT.pl;prawo do odliczenia VAT;przeniesienie i zwrot
                        • asdwsx Re: wrobel, pleease.. 04.12.05, 01:48
                          wrobel_jeden napisał:

                          > To resztę doczytaj: google; VAT.pl;prawo do odliczenia VAT;przeniesienie i zwro
                          > t
                          Ale co mam doczytac? Ja widze to tak, jak wmi napisal.
                          Na samym lancuszku nie da sie zarobic.
                          Chyba, ze jest eksport, albo ktos potrzebuje fakture, ze cos kupil,
                          zeby pomniejszyc swoj zysk.
                          (wtedy finalnie VAT powinien zaplacic slup, ktorego nie ma)
                          Ale to rzecz stara jak swiat i mozna w tym celu uzyc faktur za paliwo, jak to
                          idiot_hunter napisal.
                      • wmi Wrobel wymyslil perpetum mobile 04.12.05, 14:25
                        To ja mam pomysl na nastepne afery (wedlug wrobla)
                        Krok 1. Za pomoca Excela tworzymym sobie dowolna fakture zakupu, dane dostawcy
                        mozemy sobie wziac z jakiejkolwiek innej faktury.
                        Krok 2. Za pomoca Excela tworzymy sobie fakture sprzedazy, dane nabywcy bierzemy
                        z ksiazki telefonicznej albo z jakiejkolwiek innej faktury.
                        Krok 3. Urzad skarbowy zwraca nam 20% wartosci transakcji sprzedazy.

                        Genialne, czyz nie ?

                        ---
                        Czemu nas tam nie ma, gdzie za darmo wszystko daja ?
                    • brylook Re: (wody z mozgu c.d.) 04.12.05, 09:24
                      kupujesz za 100 + 22% vat czyli po 122, naliczasz marże 5% i sprzedajesz po 105
                      + 22% vat czyli po 128,1. Do urzędu musisz odprowadzić (zakładając że nie masz
                      innych faktur) 28,1-22=6,1 vatu, chlopaku!
                      • masochista Re: (wody z mozgu c.d.) 04.12.05, 11:44
                        Nie 28,1-22=6,1
                        tylko 23,1-22=1,1
                        bo 5 zł jest z marży netto (105=100+5),
                        a nie z VATu: 105+23,1 a nie 100+28,1
              • brylook Re: To robienie laikowi wody z mozgu. 04.12.05, 09:18
                Wróbel napisał: Kupujesz fikcyjnie już z VAT-em. A więc masz na plusie 22% VAT.
                Doliczasz marżę
                tylko 5% oraz 22% VAT-u z tych 5% i sprzedajesz fikcyjnie dalej. Nie robiąc
                innych kosztów VAT-owych masz nadmiar VAT-u, który zwraca US, czyli "zarabiasz"
                ok. 20% ogólnej wartości towaru, którego nigdy nie było.
                **********
                większej bzdury nie czytałem!!! Człowieku jak się wypowiadasz to nie na
                podstawie pobierznej lektury zagadnienia vatu poprzez wpisanie w google slowa "vat"
    • sybirak2 Re: Mafia złomowa na skalę mafii paliwowej 03.12.05, 20:13
      Kolejną mafią w Polsce to mafia prawnicza, która usadowiła się w zamówieniach publicznych, a tej jak na całym świecie, są największą pralną brudnych pieniędzy. Tam obraca się nie milionami złotych, a miliardami. Jakoś nikt nie chce się tym zając. Może dlatego, że to prawnicy wiodą w niej prym?
      • meerkat1 Kim sa czlonkowie tych mafii.... 03.12.05, 20:32
        To fundamentalisci (nie tylko islamscy), ktorych CIA nie zdolala jeszcze
        zamknac w "koncentraku" w Klewkach z braku wspolpracy ze strony WSI i ABW :-)))
        • wrobel_jeden Re: Kim sa czlonkowie tych mafii.... 03.12.05, 20:52
          meerkat1 napisał:
          > To fundamentalisci (nie tylko islamscy), ktorych CIA nie zdolala jeszcze
          > zamknac w "koncentraku" w Klewkach z braku wspolpracy ze strony WSI i ABW :-)))

          Dobrze by było gdyby to była prawda.
          Kim są - trudno zgadnąć ale wszyscy wiedzą gdzie mieszkają, gdzie bywają i z kim
          się spotykają. I to wszystko. Reszta jest milczeniem (czasami owiec).
    • 1europejczyk Oto drugi po salonowym typowy przyklad polskiego 03.12.05, 23:08
      bisnessu.
      Oszukac jesli nie klienta to dostawce, jesli nie dostawce to panstwo.
      I "pyskowac" jak ktos, tak jak Rosjanie, nie chce miec z tym nic do czynienia.
      I byc dumnym z dochodowej "obrotnosci" kosztem nas wszystkich.
      Jak nie korupcja to oszustwo, jak nie oszustwo to "fingowane" przetargi, jak
      nie fingowane przetargi to bankowe albo budowlane przekrety, jak nie bankowe
      albo budowlane przekrety to zwiazkowe roszczenia 10-letnich wyprawek.
      Trudno sie w takiej sytuacji dziwic ze UE zmniejsza fundusze dla kraju ktorego
      stan gospodarki przypomina bardziej wojenna anarchie niz nowoczesna strukture
      gospodarcza. I trudno w takiej sytuacji wymagac od rzadu "zdobyczy" w Brukseli
      skoro w krajowej gospodarce nie znajduje na nie zadnych argumentow. Pani
      Tatcher jak negocjowala rabat miala na sumieniu smierc okolo 20 angielskich
      gornikow w strajku glodowym przeciwko zamykaniu nierentownych kopaln.
      Nasz premier pojechal do Brukseli z "planem finansowania" emerytur "gorniczych".
      Potem sie dziwic, ze nas nie traktuja jak innych.
    • pawel20001 Re: Mafia złomowa na skalę mafii paliwowej 04.12.05, 00:49
      Jak się wprowadza VAT na złom to taki jest skutek nieodpowiedzialnej i pazernej
      na kasę polityki socjalistów z wiejskej.Nie ma Vatu nie ma mafii, proste jak
      drut,
    • petros1 panstwo to mafia 04.12.05, 07:23
      najwieksza mafia to panstwo,łupi kazdego, na wszystkim od pieluch po benzyne i
      to co zarobimy, Vat,akcyza, podatki pośrednie, to jest zlodziejstwo i tym
      bardziej obludne niz zwykly zlodziej bo panstwo twierdzi ze da nam za to
      darmowa oswiate, zdrowie etc. www.libertarianizm.pl to jest jedyne rozsadne
      rozwiazanie,
    • kuubaa Ale spokojnie! 04.12.05, 09:42
      O co naprawdę chodzi (jełsi jest coś na rzeczy) prosto wyjaśni w krótkim
      artykule "Rzeczpospolita". Nieraz już tak było, ostatnio np. głośna na forach
      GW sprawa jakiegoś koreańskiego genetyka - podobny jak z tym VATem sensacyjny
      bełkot w Wybiórczej, krótki jasny artykuł w Rzepie (oczywiście żadnej afery,
      jakieś nieporozumienia, ujęcie się honorem i tyle).
      Mnie się zdaje, że w GW redaktorzy odpowiedzialni czytają tylko tytuły.
      • maruda.r Re: Ale spokojnie! 04.12.05, 09:59
        kuubaa napisała:

        > O co naprawdę chodzi (jełsi jest coś na rzeczy) prosto wyjaśni w krótkim
        > artykule "Rzeczpospolita".

        ******************************

        Wskaż link.

    • tango9 Re: Mafia złomowa na skalę mafii paliwowej 04.12.05, 10:43
      Nigdy bym nie przypuszczał, że na złomie można tyle szmalu zarobić. Może
      przekwalifikuję się. Na razie mam się dobrze.
      • andrze_n blablanie na pamiec, gdzie tu sens? (cytat)--> 04.12.05, 11:52
        "...Pośrednicy mają nadwyżkę VAT-u, bo nie mają
        dodatkowych innych kosztów, w których też zawarty jest VAT. Dlatego Urząd
        Skarbowy musi im różnicę VAT-ów zwracać..."

        za wypowiedzia:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=32935376&wv.x=2&a=32958931
    • masochista NIE MA ŻADNEJ AFERY ZŁOMOWEJ 04.12.05, 11:59
      Zadałem sobie trud pogrzebania w necie. Moje ustalenia są bardzo dziwne.

      1. Wszystkie strony, które piszą o mafii złomowej:
      - podają źródło pochodzenia z Gazety Wyborczej,
      - albo podają bezpośredni link do naszego artykułu,
      - nie było strony, gdzie było inne źródło wiadomości o mafii złomowej.

      2. Mafię złomową łączą z mafią paliwową tylko w kontekście, że niektóre
      podmioty mafii paliwowej zajmowały się również handlem złomem.

      3. punkt 3 ma wspólną płaszczyznę z pkt. 2. Ta marża 5 gr dotyczyła obrotem
      paliw, a nie złomu.

      4. Afera w obrocie złomu polega na lewych nazwiskach na dokumentach o
      pochodzeniu złomu. Na ogół ma to związek z biurokracją, polegającą na
      uzupełnianiu kwitów wieczorem, żeby formalnościom stało się zadość, a nie żeby
      wybielić kradziony złom, chociaż i te przypadki miały miejsce.

      5. Jestem przerażony, jak kłamstewko opublikowane przez Gazetę Wyborczą stało
      się prawdą w rzeczywistośći. Nawet Telegazeta TVP1 i TVP2 (str. 112) pisze o
      mafii złomowej i stratach skarbu państwa idących w mln zł.
      • masochista PS. pkt. 6, NIE MA ŻADNEJ AFERY ZŁOMOWEJ 04.12.05, 12:04
        6. Nie spotkałem żadnej wzmianki o wyłudzeniach VAT w związku z handlem złomem.
      • andrze_n Re: NIE MA ŻADNEJ AFERY ZŁOMOWEJ 04.12.05, 12:06
        a wiec teraz wiemy, ze moze od poczatku to nasze gadanie bylo po proznicy. Ale
        najlepsze jest to, ze moglismy sie przekonac, jak latwo jest
        puscic "falszywke", zwlaszcza takiej gazecie jak gw.....(((
        • andrze_n Re: NIE MA ŻADNEJ AFERY ZŁOMOWEJ 04.12.05, 12:30
          jeszcze znalazlem cos gorszego:

          My ludzie "myslacy", nie tyle potrzebujemy sie rozwijac, zdobywac informacje,
          tworzyc "nowe", ale...."czuc" ze tak robimy. Mozna nas prowadzic przez "madre"
          wywody intelektualne, byle myly one "mile", byle nie wymagaly wysilku, a
          najlepiej by nam wmawialy jakiegoz to wysilku, czytelnik newsa (zujacy te
          informacyjna gume do zucia), juz dokonal.... Najdobitniej dowodzi tego to co
          czytalismy na forum i miejsce tego newsa w innych publikatorach. Schiza...((((
      • asdwsx Dzieki za jakis konkret (NIE MA ŻADNEJ AFERY ZŁOMO 04.12.05, 22:31
        Bo pomyslalem sobie tak: paliwo jest akurat takim ciekawym produktem, ze moze
        byc jednoczesnie uzyte jako artykul konsumpcyjny (prywatnie) albo jako cos
        potrzebnego firmie do dzialania. Wiec latwo mozna zrobic przekret w postaci
        produkcji sztucznych kosztow, bo przeciez wielu ludzi tankuje bez faktury, albo
        nawet paragonu nie bierze. A zlom byl jakims etapem posrednim. (btw tylko nie
        rozumiem uwagi idiot_huntera o kupowaniu normalnych artykulow bez VAT. Bo
        przeciez nikt chyba nie zaniesie fakury za telewizor, zeby odliczyc go od VAT i
        wpisac w koszty, jesli ma firme handlujaca zlomem, no chyba ze ma uklad z UC)
        I ciekawe, co z tym zlomem na koncu sie dzialo.
        A poziom artykulu jest ponizej dna.
        Sa niektorzy dziennikarze wyborczej, ktorych z zasady nie czytam (no moze
        przejrze o czym)
        I chyba Jarosław Sidorowicz jest juz na tej liscie.
        Pozdrawiam
    • abhaod Bog stworzył ludzi równymi, Colt równiejszymi. 04.12.05, 12:16
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka