demokrata.antyfaszysta
04.12.05, 14:46
Procesy w sądach pracy jeszcze są darmowe, ale już za trzy miesiące - jak
podała „Gazeta Prawna" - pracownik chcąc dochodzić swoich praw wobec
nieuczciwego pracodawcy będzie musiał za to słono płacić.
- Sprawa jest skandaliczna z tego powodu, że roszczenia pracownicze
zasadniczo różnią się od wszelkich innych roszczeń. One nie wynikają ze złej
woli pracownika, ale z braku realizacji prawa przez pracodawcę. W związku z
tym prawie we wszystkich krajach europejskich roszczenia pracownicze nie są
obciążone żadnymi opłatami sądowymi.
Czy ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych była konsultowana ze
związkami?
- Nikt z nami o tym nie dyskutował, nawet nie opiniowaliśmy tej ustawy. Można
powiedzieć, że o zmianach dowiedzieliśmy się z mediów. Roszczenia, które
sprawdziła Inspekcja Pracy w ubiegłym roku, dotyczą aż 58 proc.
skontrolowanych zakładów. Skala jest więc duża i problem dla pracowników
będzie ogromny. Moglibyśmy jeszcze to zrozumieć, gdyby chodziło o
przyśpieszenie procedur sądowych, które są bardzo długie. Ale to wcale nie
spowoduje przyśpieszenia tych procedur. Potrzebne są zupełnie inne
instrumenty prawne. Moim zdaniem, pracodawca powinien ponosić w takich
sprawach odpowiedzialność z kodeksu karnego, bo chodzi o zawłaszczanie
nienależnych środków.
Pracodawcy często zalegają pracownikom z wypłatami. Tych ostatnich nie będzie
teraz nawet stać na to, by dochodzić swoich praw przed sądem.
www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2005120312
Gwarantuje wam, ze w zadnym kraju starej UE taka bandycka ustawa nie mialaby
prawa przejsc.