Dodaj do ulubionych

Sprawa Vogla-Polski Model Bezkarnosci

07.12.05, 10:47
Zastanawiam sie czy sprawa ta utonie jak i poprzednie w bezkarnosci.Nie wiem. Nie pamietam. Nie
znam. Nie widzialem...itd itp...
Czy uda sie PiS'owi zmienic obraz Polski jako eldorado dla przestepczosci ?
Coraz bardziej zdaje sobie sprawe jak powazny, i grozny to przeciwnik - mafia zwana starym
ukladem.
Reformy panstwa, jego instytucji prawnych, nawet jak granicza z "panstwem policyjnym" sa
konieczne,
dla prawidlowego funkcjonowania naszego kraju.
Oby doszlo do wczesniejszych wyborow, zwyciestwa PiS'u i rozprawienia sie, raz i na zawsze z
czarna przeszloscia Polski. Innej drogi nie ma.
W zwiazku z tym oddaje juz dzisiaj moj glos na PiS.
Obserwuj wątek
    • bladatwarz Re: Sprawa Vogla-Polski Model Bezkarnosci 07.12.05, 10:49

      www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_051207/publicystyka_a_7-1.F.jpg
      :)))))))))))))))))))))
      • gutek.gutek Re: Sprawa Vogla-Polski Model Bezkarnosci 07.12.05, 10:51
        gdzie go szukac, tego czlowieka:)
        • pralinka.pralinka Re: Sprawa Vogla-Polski Model Bezkarnosci 07.12.05, 11:04
          gutek.gutek napisał:

          > gdzie go szukac, tego czlowieka:)

          Jak to gdzie? Zapytaj prezia albo pierwszego lepszego autoryteta SLD-owskiego.
          Sami uczciwi i sparwiedliwi. Tyle że troszkę inaczej.
    • don.kichote Re: Sprawa Vogla-Polski Model Bezkarnosci 07.12.05, 11:00
      gutek.gutek napisał:

      > Zastanawiam sie czy sprawa ta utonie jak i poprzednie w bezkarnosci.

      Nie martw sie gutek. Nie utonie. Wszak to Suchocka za tym stoi, a jak wiadomo,
      Kaczory mają na nią "z górki" i nie odpuszczą!

      > Reformy panstwa, jego instytucji prawnych, nawet jak granicza z "panstwem
      > policyjnym" sa konieczne,

      Reformy - TAK
      Państwo policyjne - NIE!!! (bo - każdy kij ma dwa końce!)
      • pralinka.pralinka Re: Sprawa Vogla-Polski Model Bezkarnosci 07.12.05, 11:11
        don.kichote napisał:

        > Nie martw sie gutek. Nie utonie. Wszak to Suchocka za tym stoi, a jak wiadomo,
        > Kaczory mają na nią "z górki" i nie odpuszczą!

        Żeby to o Suchocką chodziło. Ale za tym stoją prokuratory i sędziowie. A ci jak
        wiadomo, nic już nie pamiętają. Ktoś, jeśli wierzyć preziowi, te papierki do
        podpisu podsuwał i na pewno nie była to Suchocka. Warto to wyjaśnić, podobnie
        jak to, kto i dlaczego podsuwał Wałęsie ułaskawienie Słowika.
        Okazuje się, że dotychczasowi prezydenci, podpisywali co im podsuwano.
        Czyżby ciągle nieznani sprawcy?

        • gutek.gutek Re: Sprawa Vogla-Polski Model Bezkarnosci 07.12.05, 11:29
          Obawiam sie ze jest gorzej, prezydenci "sami sobie podsuwaja", przynajmniej tak wyglada sprawa
          Sobotki.
        • don.kichote Re: Sprawa Vogla-Polski Model Bezkarnosci 07.12.05, 11:37
          pralinka.pralinka napisała:

          > Żeby to o Suchocką chodziło. Ale za tym stoją prokuratory i sędziowie. A ci jak
          > wiadomo, nic już nie pamiętają. Ktoś, jeśli wierzyć preziowi, te papierki do
          > podpisu podsuwał i na pewno nie była to Suchocka. Warto to wyjaśnić, podobnie
          > jak to, kto i dlaczego podsuwał Wałęsie ułaskawienie Słowika.

          W pełni się zgadzam. Nie tylko warto, ale TRZEBA to wyjaśnić!
          Mnie oburza tylko fakt nagonki na Kwaśniewskiego. W pierwszych dniach "afery",
          media i politycy prawej strony, jednoznacznie wskazyali tylko i wyłącznie na
          niego i na "interes" lewicy w ułaskawienu "skarbnika". W miarę, jak na światło
          dzienne zaczęły wychodzić nowe fakty, a mianowicie kto inicjował, kto opiniował
          i jak to się stało, że prawica dożyła do ułaskawienia skarbnika lewicy, dyskurs
          publiczny mocno osłabł, a z nim i "pęd" do poznania prawdy.

          > Okazuje się, że dotychczasowi prezydenci, podpisywali co im podsuwano.

          Ani Wałęsa, ani Kwaśniewski nie są tu bez winy i ja tego nie neguję. Tak właśnie
          było. Podpisywali to, co im podsunięto, bez - prawdopodobnie - głębszego namysłu!
          Ale bezkrytyczne "bicie" tylko w ich bęben, nie zauważając przy tym innych
          "rozgrywających", uważam za niegodziwe!

          > Czyżby ciągle nieznani sprawcy?

          Obawiam się, że tak!
    • smok5 Ciekawe czy monisia 07.12.05, 17:39
      zapyta o "błędy młodości" szymczyche zokazji sniadania wradiu zet.
      Podejrzewam,że oddelegują tym razem dubianowskiego.
      • incognitto Re: Ciekawe czy monisia 07.12.05, 17:49
        smok5 napisał:

        > zapyta o "błędy młodości" szymczyche

        Każdy kto ma odrobine szacunku do samego siebie powinien tego człowieka
        traktowac jak powietrze, on nie zasłużył zeby porządny człowiek podał
        mu rękę.
        Ich bezczelnośc przekroczyła juz wszelkie granice.
        • smok5 Uczucie przyzwoitości jest im obce 07.12.05, 17:58
          i uczciwość jest im obca i honor jest im obcy i prawda jest im obca... .
          • 9111951u Re: Uczucie przyzwoitości jest im obce 07.12.05, 18:40
            ale właściwie o co chodzi, o to że błąd młodości zabicia gojki starsi bracia
            ułaskawili starszemu bratu ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka