Gość: ***
IP: *.ipt.aol.com
20.10.02, 11:53
Publiczna telewizja RTE podała wyniki głosowania w siedmiu okręgach, gdzie
odbywało si? ono elektronicznie. We wszystkich traktat z łatwością przeszedł,
a w niektórych "za było nawet ponad 70 proc. głosujących.
Były to okręgi Dublina i okolic, które podczas poprzedniego głosowania w 2001
r. w większości głosowały na "nie". W niektórych wynik zmienił się nawet o
ponad 20 proc.
W czerwcu 2001 r. Irlandczycy odrzucili w pierwszym referendum traktat, który
ma umożliwił przyjęcie do Unii nowych państw, m.in. Polski. Większości nie
chodziło o rozszerzenie. Obawiali się, że Irlandia utraci neutralność i
wpływy w Unii.
Przeciwnicy Nicei praktycznie pogodzili się już z przegraną. - Eurokraci w
Brukseli mogą otwierać szampana - mówił w chwilę po ogłoszeniu wyników lider
kampanii No to Nice Justin Barrett.
Zwycięstwo zwolenników traktatu w całym kraju może nie być tak duże jak w
Dublinie, lecz wszystko wskazuje na "tak". W okręgu Dublin północny, który
podczas poprzedniego referendum zagłosował prawie dokładnie tak, jak średnia
krajowa, w sobotę ponad 66 proc. wyborców opowiedziało się za traktatem, 33,5
proc. było przeciw. W niektórych okręgach wyborcy dokonali dramatycznego
zwrotu.
W poludniowo-zachodnim Dublinie, który w 2001 r. głosował zdecydowanie
przeciw (prawie 62 proc.) teraz prawie 57 proc. bylo za.
Znacznie wyższa niż poprzednio była frekwencja - glosowało ponad 50 proc.
uprawnionych, podczas gdy w 2001 r. było ich niecałe 35 proc.