Dodaj do ulubionych

Wielkie zwycięstwo Marcinkiewicza w negocjacjach

18.12.05, 00:50
Wielkie zwycięstwo Marcinkiewicza w negocjacjach europejskich.
Znowu akcje PISu pójdą w górę.
Obserwuj wątek
    • marcus_crassus ogromne. Polska reprezentacja przegrala 18.12.05, 00:52
      tylko 2:0

      a moglismy 10:0

      taka mala kleska toz to sukces
      • wacek44 Nie masz racji 18.12.05, 01:12
        Polska wygrała prawie 60 miliardów euro. Jeśli uważasz, że to mało to co
        sądzisz o dokonaniach towarzyszy z SLD ?
        • ppppp7 Re: Nie masz racji 18.12.05, 04:45
          Pół roku wcześniej UE proponowała (przed angolami) o 2 mld więcej. Nie wiem co
          do tego ma SLD, ale jeśli dostaję 2 mld mniej to nie jest zwycięstwo (najwyżej
          wymęczony remis)
          • hopp Czy wyciągnięcie wiecej cudzej forsy to sukces? 18.12.05, 16:04
            Moim zdaniem sukcesem będzie dopiero takie jej spożytkowanie, że ludzie
            nie będą musieli wyjeżdżać z Polski żeby móc normalnie żyć.

            Czy - wtedy gdy staniemy się stabilnym i zamożnym krajem- będziemy potrafili
            pomagać innym tak jak pomagają nam teraz kraje Zachodu?

            • leszab Masz rację.To by był obciach.Tak napieprzaliśmy 18.12.05, 21:22
              Masz rację.Tak napieprzaliśmy o tą kasę i jej nie przerobić to by był obciach.
        • hummer A ile to będzie na łba 19.12.05, 08:32
          wacek44 napisał:

          W porównaniu z innymi krajami dziesiątki? :-)
          Yes, Yes, Yes!
    • pan.nikt Re: Wielkie zwycięstwo Marcinkiewicza w negocjacj 18.12.05, 00:53
      Czy napewno??

      Mam wątpliwości.
      • pan.nikt Re: Wielkie zwycięstwo Marcinkiewicza w negocjacj 18.12.05, 00:54
        Tzn w przymusie, jaki pozostał po poprzednikach, to niezły wynik, ale czy
        Polska nie mogłą osiągnąć wiecej??
        • leszab Nie mogli bo Blair nie mógłby do domu wrócić. 18.12.05, 01:10
    • leszab Sam "wieki" Tusk to przyznał. 18.12.05, 00:54
    • oxforder [...] 18.12.05, 00:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • echo_o oxforder? Też prośba: 18.12.05, 00:59
        mógłyś mi powiedzieć, co rozumiesz pod okresleniem 'polaczek' (przez małe 'p')
        zresztą), hę ?
      • leszab Pomyliłeś wątki chyba? 18.12.05, 01:18
    • echo_o do leszaba prośba: 18.12.05, 00:57
      Nie uprawiaj 'propagandy sukcesu' :)
      Żadne wielkie zwycięstwo, ale jest ok, a mogło być cieniutko, oj mogło...I tu
      Kazio dał radę, gratulacje...
      Ważne byśmy ta kasę potrafili od-wirtualizować i 2 mln w te czy 4 wewte - nie
      ma znaczenia. Zacznijmy od własnego podwórka, a tu w urzędach i agendach
      burdello, ze się tak wyrażę...
      • leszab Zgadzam się.To była prowokacja z mojej strony. 18.12.05, 01:13
        Chciałem zbulwersować PO-wców.
        • projagi Re: Zgadzam się.To była prowokacja z mojej strony 18.12.05, 03:06
          leszab napisał:

          > Chciałem zbulwersować PO-wców.
          Zbulwersowałeś okropnie :-)
        • leszab Najlepiej przeprowadzone negocjacje to takie, 18.12.05, 15:47
          Najlepiej przeprowadzone negocjacje to takie, z których każda ze stron jest
          zadowolona z powodu, że zostały spełnione ich ukryte cele.
          Każdy, co sprzedaje zawsze podaje większą cenę niż ta, którą spodziewa się
          otrzymać i vice versa.
          Jeżeli któraś ze stron czuje się mocno pokrzywdzona wynikami negocjacji to
          zawsze będzie szukać okazji, aby się zemścić i to nie jest dobre.
    • 6nine9 Re: Wielkie zwycięstwo Marcinkiewicza w negocjacj 18.12.05, 00:58
      wielkie zwycięstwo - najpierw powiedzial publicznie, ze ustapimy 1 mld to jest
      ostatnie slowo Polski, ajak nie to veto, a potem ustapił 2 mld i to wielki
      sukces? To raczej dowód ze co powie to za dzień okazuje sie kłamstwem.
      • echo_o powtarzasz się... 18.12.05, 01:00
      • leszab Poczytaj sobie coś o sztuce negocjacji. 18.12.05, 01:17
        Nie odkrywa się do samego końca swoich celów.
        Tym bardziej w mediach.
        Początowe propozycje Brytyjczyków napewno nie były dla nich optymistyczne.
        Takie sa podstawowe zasady targowania się inaczej negocjacji.
        • projagi Re: Poczytaj sobie coś o sztuce negocjacji. 18.12.05, 03:02
          leszab napisał:

          > Nie odkrywa się do samego końca swoich celów.
          > Tym bardziej w mediach.
          > Początowe propozycje Brytyjczyków napewno nie były dla nich optymistyczne.
          > Takie sa podstawowe zasady targowania się inaczej negocjacji.
          A czemu ni ma nic o PO w Twoim poście?? Czyżbyś był zmęczony??
          • leszab PO coraz mniej mnie obchodzi.Nie liczy się dzisiaj 18.12.05, 15:38
            PO coraz mniej mnie obchodzi.Nie liczy się dzisiaj u mnie.
            Cicho siedzą z ogonami podkulonymi więc niech sobie tak siedzą.
            Taka powinna być ich naturalna pozycja.
            • x2468 Re: PO coraz mniej mnie obchodzi.Nie liczy się dz 18.12.05, 15:46
              Zbulwersowalem sie okropni.Sadzilem ze Ty taki przecietny a tu nagle sie okazuje
              sie ze glab.To strasznie bulwersujace.
              Gratuluje sukcesu.Udalo sie! Zbulwersowales jednak kogos.
              • leszab Badzo się cieszę.Dzięki. 18.12.05, 15:51
                Nie będzie odpowiedzi typu.
                Argumentum ad personam.
                Tyko jedna rzecz.
                Nie myśl tyle bo może być z tobą z tego powodu tylko gorzej.
    • przysuski Ja takze lubilem optymizm propagandy sukcesu :)))) 18.12.05, 04:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=33651770&a=33663837
      Tylko czy to rzeczywiscie jest sukces...?
      • jacekm22 Re: Ja takze lubilem optymizm propagandy sukcesu 18.12.05, 15:59
        Tow. agitatorze Leszab , czy wytrwacie do konca przy PIS , ktore skonczy jak
        AWS i SLD ( co do tego nie ma najmniejszych watpliwosci ) ????
        • leszab A to wróżką jesteś?Jak jesteś to raczej słabą. 18.12.05, 16:00
        • leszab Nie jestem twoim towarzyszem.Spadaj.Pogadaj sobie 18.12.05, 16:03
          Nie jestem twoim towarzyszem.Spadaj.Pogadaj sobie lepiej z Czarzastym.
          • jacekm22 Re: Nie jestem twoim towarzyszem.Spadaj.Pogadaj s 18.12.05, 16:24
            leszab napisał:

            > Nie jestem twoim towarzyszem.Spadaj.Pogadaj sobie lepiej z Czarzastym.
            Na pewno jestes Tow partyjnym PIS , ktory wykazuje duze podobienstwo do SLD po
            wygranych prze nich wyborach , slowo socjalizm zastapiono solidaryzm ...
            Socjalizm w wersji tych wierzacych
            • hopp Re: Nie jestem twoim towarzyszem.Spadaj.Pogadaj s 18.12.05, 16:31
              > Na pewno jestes Tow partyjnym PIS , ktory wykazuje duze podobienstwo do SLD po
              >
              > wygranych prze nich wyborach , slowo socjalizm zastapiono solidaryzm ...
              > Socjalizm w wersji tych wierzacych


              Do czego to doszło, CAŁA Europa Zachodnia zaludniona towarzyszami.
              Przy polskich ZDROWO MYŚLĄCYCH najwięksi konserwatyści zachodni
              to zwykli bolszewicy.
            • leszab Do towarzysza się mówi tylko towarzyszu. 18.12.05, 21:26
              A jak bym w jakiś sposób został twoim towarzyszem to z całą pewnością non stop
              bym wymiotował.
      • kostka.s Ja takze lubilem optymizm propagandy sukcesu 18.12.05, 22:50
        Ten "sukces" daje sie tez okreslic zdaniem: "jak na garbatego to nawet prosty".
        No cos tam dostal. Kiepsko mialo sie jednak to"cos" do oczekiwan. Ale zachwala
        to jak pewien Zyd chuda jak szczapa, na wpol zdechla krowe.
    • palnick Marcinkiewicz odniósł duzy sukces ! 18.12.05, 15:59
      Premier Kazimierz Marcinkiewicz jechał do Brukseli bronić z determinacją
      najkorzystniejszej dla nas wersji budżetu unijnego na lata 2007 - 2013,
      zarazem jednak z wolą osiągnięcia porozumienia. Ta strategia przynosi
      rezultaty. W trudnych negocjacjach z każdą godziną malała różnica między tym,
      co gotowi byli zapisać Brytyjczycy, a tym, czego bronili szefowie nowych
      krajów Unii, w tym zwłaszcza premier Marcinkiewicz. Były obawy, czy nowy, nie
      do końca jeszcze otrzaskany w międzynarodowych bojach rząd PiS da sobie radę z
      tym zadaniem. Okazało się, że potrafi skutecznie sięgnąć po dyplomatyczny
      oręż. Do wzmocnienia naszej pozycji walnie przyczyniło się zmontowanie
      zaskakującego sojuszu z Francją. W piątek zyskał on wsparcie innych ważnych
      krajów Unii.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051217/publicystyka/publicystyka_a_1.html

      Europa przypomniała sobie o solidarności
      Pat w negocjacjach nad unijnym budżetem przerwany. Wielka Brytania jest gotowa
      ponieść koszty poszerzenia Wspólnoty, a Francja rozważyć ograniczenie dopłat
      rolnych.
      Gdy zamykaliśmy około 2 w nocy to wydanie gazety, ostatnia brytyjska
      propozycja unijnego budżetu - 862,5 mld euro - wydawała się być możliwa do
      przyjęcia dla wszystkich.
      Polski premier na szczycie przywódców "25" w Brukseli walczył do końca. Chwilę
      po północy Tony Blair obiecał Polsce blisko 60 mld euro na rozwój biednych
      regionów, zdecydowanie najwięcej ze wszystkich państw Europy. Mimo to
      Kazimierz Marcinkiewicz wstrzymywał porozumienie w sprawie wspólnego budżetu
      na lata 2007 - 2013, aby przywieźć do kraju kilkaset milionów euro więcej. ...

      Dzięki ustępstwom brytyjskiego premiera pierwszy raz od miesięcy budżet Unii
      znalazł się w zasięgu ręki. Blair zgodził się na zwiększenie go o ponad 13 mld
      euro. Zapowiedział też, że jego kraj pokryje z tego 2,5 mld euro, rezygnując z
      części historycznego rabatu.
      Przełom przyniosły kilkakrotne spotkania brytyjskiego premiera z prezydentem
      Francji. Porozumieniu pomogła też debiutująca na unijnym szczycie niemiecka
      kanclerz. Zaskoczyła wszystkich propozycją zwiększenia unijnego budżetu z 849
      do 862 mld euro. Niemcy gotowe są zapłacić za część tej podwyżki.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051217/ekonomia/ekonomia_a_1.html

      - Jest porozumienie w sprawie zwiększenia wydatków Unii - oświadczył po
      południu dziesiątkom zagranicznych dziennikarzy premier Kazimierz
      Marcinkiewicz. - Teraz trzeba zadbać o solidarny podział środków - dodał. I
      wyjaśnił polską logikę. Skoro 21 procent kwoty wydatków obciętych z
      poprzedniej, opracowanej przez Luksemburg w czerwcu propozycji zabrano z
      polskiej koperty, to teraz taka sama proporcja dodatkowych środków powinna
      przypaść nam. A więc jeśli Brytyjczycy dodają w sumie 13 mld euro, to 2,7 mld
      euro powinno przypaść Polsce. O północy mieliśmy 2,2 mld euro. Dyplomaci mieli
      nadzieję, że Polska nie zawetuje historycznego porozumienia z powodu 70 mln
      euro rocznie. ...
      W Brukseli pojawiły się sygnały, że grożąca wetem Polska może zostać przez
      Brytyjczyków odizolowana. - Długo w nocy zastanawialiśmy się, czy przedstawiać
      własną propozycję - opowiadał minister Ryszard Schnepf, doradca premiera ds.
      polityki zagranicznej. Ostatecznie polska delegacja uznała, że nie wystarczy
      już mówić o zasadach, ale trzeba powiedzieć o liczbach, którymi jesteśmy
      zainteresowani. W naszym dokumencie znalazła się kwota około 60 mld euro -
      nieco niższa niż proponowane nam przez Luksemburg 61,6 mld euro, ale wyższa
      niż 57,3 mld euro pochodzące z brytyjskiej propozycji przedstawionej przed
      szczytem.
      Marcinkiewicz rozmawiał na ten temat z prezydentem Francji i kanclerzem
      Niemiec. Powiedział im, że Polska musi mieć sukces w sprawie budżetowej. - To
      jest gwarancją dobrej współpracy Polski, Niemiec i Francji - miał powiedzieć
      premier swoim europejskim partnerom. ....
      Konkretny wyraz "solidarności" francusko-niemieckiego tandemu z Polską padł
      koło południa. Angela Merkel wystąpiła o zwiększenie unijnego budżetu o 13 mld
      euro, do 862 mld euro, czyli 1,045 proc. unijnego PKB. To już bardzo blisko
      tego, co chciał polski premier. Co ważniejsze, mniej niż połowę tych kosztów
      mieliby pokryć Brytyjczycy. Niemcy też byli gotowi otworzyć portfel.
      Pozostało tylko podtrzymywanie postulatu o sprawiedliwy podział środków.
      Polski premier robił to za pośrednictwem mediów. Po południu był jedynym
      politykiem, który wyszedł do dziennikarzy i powiedział, że porozumienie jest
      bliskie. Ale przypomniał o zasadzie solidarności.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051217/ekonomia/ekonomia_a_4.html
      • hopp "Europa przypomniała sobie o solidarności" 18.12.05, 16:37
        Jakim prawem państwo, które nie zapewnia własnym bezrobotnym obywatelom
        środków na zaspokojenie podstawowych potrzeb biologicznych,
        wyciera sobie gębę słowem "solidarność"?
        • palnick Re: "Europa przypomniała sobie o solidarności" 18.12.05, 18:17
          hopp napisał:

          > Jakim prawem państwo, które nie zapewnia własnym bezrobotnym obywatelom
          > środków na zaspokojenie podstawowych potrzeb biologicznych,
          > wyciera sobie gębę słowem "solidarność"?
          ------
          Dobre pytanie.
          To państwo dbało dotąd o komfort globalnych korporacji. Obywatel jest NIP (Not
          Important Person) :-)
          • leszab A w jaki sposób sobie wyciera? 18.12.05, 21:31
    • henryk.log Re: Wielkie ..leszajb'stwo ???...hehe.. 18.12.05, 16:13
      leszab napisał:

      > Wielkie zwycięstwo Marcinkiewicza w negocjacjach europejskich.
      > Znowu akcje wPiS'du pójdą ..
      • leszab Twoja opinia o mnie wcale mnie nie interesuje. 18.12.05, 16:19
        • henryk.log Re: Wielkie ..leszajb'stwo ???...hehe..:D 18.12.05, 16:33
          ..to mnie dodaj leszajb'ko w swoim forum do nieprzyjaciół twych!
          :-))))
          • leszab Już od dawna jesteś u mnie na dupkowatej liście. 18.12.05, 21:29
            • henryk.log Re: I nawzajem leszajb'ko !! :-))))))))))))))) n/t 18.12.05, 22:57
          • leszab No powiedziałeś to.A co przez to chciałeś osiągnąć 18.12.05, 21:37
            No powiedziałeś to.A co przez to chciałeś osiągnąć?
            Po co to powiedziałeś?
            Powiedz.
            • henryk.log Re:Co miałem rzec, napisałem..leszajb'ko ! :-) n/t 20.12.05, 00:53
        • karbat Re: Czym sie podniecamy ?Tego nie wiecie,ze 18.12.05, 16:39
          Polska na dzien dzisiejszy wykorzystala 3-4 % srodkow finansowych z UE.
          Hiszpania w pierwszych pietnastu latach wykorzystala az ca. 42 % naleznych jej
          srodkow finansowych z UE.
          Kto kogo tu robi w konia czym sie my Polacy podniecamy .
          Czy musimy kupowac kazde g.... ,ktore nam sprzedaja politycy?
          • jacekm22 Re: Czym sie podniecamy ?Tego nie wiecie,ze 18.12.05, 16:41
            Jak powiedzial Goebels PIS Kurski narod jest ciemny ..... i akuratnie w tej
            kwestii ma racje .
            • leszab No ja już Lisowi uwierzęMusiałbym być pie..ięty 18.12.05, 21:34
              A ty czasem nie pomyliłeś wątków?
    • haen1950 Re: Wielkie zwycięstwo Marcinkiewicza w negocjacj 18.12.05, 21:40
      Zdaje się, że szampan mocno trzyma. Prawdziwym wygranym jest pani Merkel, która
      zawstydziła małostkowych Angoli. Nie bardzo wiem, co sadzić o tej jałmużnie
      niemieckiej. PiS przed wyborami okropnie o Niemcach się wyrazał. Po tych 100mln
      nagle zmienił zdanie. Tani ci faceci są.
      • leszab Ty "haen1950" jesteś bardzo honorny ale rozumiesz 18.12.05, 22:08
        Ty "haen1950" jesteś bardzo honorny ale rozumiesz nie dużo.
    • liberus Hehehe 18.12.05, 21:41
      leszab napisał:

      > Wielkie zwycięstwo Marcinkiewicza w negocjacjach europejskich.
      > Znowu akcje PISu pójdą w górę.

      Hehehehehe
      • henryk.log Re: Hehehe 18.12.05, 21:53
        liberus napisał:

        > Hehehehehe

        leszajb'ka napisał:

        > Wielkie zwycięstwo Marcinkiewicza w negocjacjach europejskich.
        > Znowu akcje wPiS'du pójdą ..

        Hehehehehe
      • leszab Co jakiegoś wstrząsu powyborowego dostałeś? 18.12.05, 22:14
        Co jakiegoś wstrząsu powyborowego dostałeś?
        Dopiero teraz?
        Co masz refleks szachisty korespondencyjnego?
    • piaf.e leszab obiecałam sobie nie wpisywac 18.12.05, 21:52
      sie więcej w twoje wątki ale zrobie wyjątek.

      Cobys sobie Platformą gęby nie wycierał, jako jej zwolenniczka, chciałam
      pogratulować panu premierowi i zyczyć umięjetnego wykorzystania tych pieniędzy.
      • leszab Dzięki "piaf.e"za te słowa. 18.12.05, 22:16
        • jacekm22 Re: Dzięki "piaf.e"za te słowa. 18.12.05, 22:17
          Alleluja i do przodu...
      • leszab Chciałem Ci jeszcze powiedzieć ,że ja nie atakuję 18.12.05, 22:20
        Chciałem Ci jeszcze powiedzieć ,że ja nie atakuję PO.Ja się tylko bronię.
        • henryk.log On Ci P.p chciał powiedzieć , że czasem nie gryzie 18.12.05, 22:26
          ino mu szajbka non stop odbija! :-)
          • leszab Etatowy spaner-to brzmi dumnie. 19.12.05, 08:49
            Jeżeli to jest spam to, dlaczego ciągle się pałętasz po moich wątkach Heniek?
            • henryk.log :) straszny ubaw mam czytając cię..leszajb'ko n/t 20.12.05, 00:57
    • aferal.z.po a terazmusi się z tego sukcesu tłumaczyć wR Maryja 18.12.05, 22:36
      • aferal.z.po admini bronią premiera! 18.12.05, 22:40
        skasowano mi i heniowi logowi wpisy mówiące o premierze per Moherkiewicz czy
        Moherowicz...
        • joli_cyc Re: admini bronią premiera! 19.12.05, 08:29
          Taki z ciebie aferal jak z koziej dupy trabka Tow. Pajacu.
    • smok5 Trzeba przyznac,że jak na premiera 19.12.05, 06:02
      bez doświadczenia europejskiego bardzo dobrze mu poszło- rzekła gazeta
      wybiórcza. Hehehehehe
      • sawa.com Re: Trzeba przyznac,że jak na premiera 19.12.05, 07:19
        Super. Bardzo się cieszę, że Kazio nie pogubił sie na salonach jak tu większość
        braci forumowej wieszczyła, złośliwie zresztą. Teraz maja kwasne miny. Bo jest
        bardzo dobrze. Ale do pełni szczęścia brakuje jeszcze... O, bardzo dużo.
        Nalezy elegancko zastawić stół do tej konsumpcji, przykryć go obrusem i
        przygotować nakrycia. ...i to ekspresowo. Natychmiast trzeba kodyfikować i
        weryfikować przepisy regulujące proces inwestycyjny. Ustawa o planowaniu
        przestrzennym musi być kompatybilna z ustawami o ochronie środowiska. Procedury
        uzyskania pozwolenia na budowę nie mogą się przeciągać w czasie często dłużej
        niż czas samej budowy.
        Nie ma planów zagospodarowania. Trzeba stworzyć przepis pozwalający w szybkim
        tempie przekształcenie studiów zagospodarowania w prawo miejscowe o takiej
        samej randze jak plan zagospodarowania.

        Jesli tego nie zrobimy to pozostana nam dziury w drogach i odległy zapach
        pieniędzy. Wielkich pieniędzy, które nam przechodzą koło nosa.

        Ale myslę, że premier o tym wie.
        • palnick Re: Trzeba przyznac,że jak na premiera 20.12.05, 00:42
          sawa.com napisała:

          > Super. Bardzo się cieszę, że Kazio nie pogubił sie na salonach jak tu
          większość
          >
          > braci forumowej wieszczyła, złośliwie zresztą. Teraz maja kwasne miny. Bo
          jest
          > bardzo dobrze. Ale do pełni szczęścia brakuje jeszcze... O, bardzo dużo.
          > Nalezy elegancko zastawić stół do tej konsumpcji, przykryć go obrusem i
          > przygotować nakrycia. ...i to ekspresowo. Natychmiast trzeba kodyfikować i
          > weryfikować przepisy regulujące proces inwestycyjny. Ustawa o planowaniu
          > przestrzennym musi być kompatybilna z ustawami o ochronie środowiska.
          Procedury
          >
          > uzyskania pozwolenia na budowę nie mogą się przeciągać w czasie często
          dłużej
          > niż czas samej budowy.
          > Nie ma planów zagospodarowania. Trzeba stworzyć przepis pozwalający w szybkim
          > tempie przekształcenie studiów zagospodarowania w prawo miejscowe o takiej
          > samej randze jak plan zagospodarowania.
          >
          > Jesli tego nie zrobimy to pozostana nam dziury w drogach i odległy zapach
          > pieniędzy. Wielkich pieniędzy, które nam przechodzą koło nosa.
          >
          > Ale myslę, że premier o tym wie.
          --------
          Wie :-)
    • normalny.normals Re: Wielkie zwycięstwo Marcinkiewicza w negocjacj 19.12.05, 09:42
      leszab napisał:

      > Wielkie zwycięstwo Marcinkiewicza w negocjacjach europejskich.


      Faktycznie Premier spisał się całkiem dobrze.


      > Znowu akcje PISu pójdą w górę.


      Pożyjemy, zobaczymy... nie sądzę żeby był to aż tak oszałamiający sukces żeby
      dzięki niemu PiS większył grono swoich zwolenników.
      • karbat Re: Wielkie zwycięstwo Marcinkiewicza w negocjacj 19.12.05, 11:48
        Brzydki Niemiec :
        -chce wybudowac centrum
        -buduje rure z ruskim
        -domaga sie zwrotu ziem zach.
        Polak dostaje smieszne 100 mln i brzydki Niemiec jest dobrym Niemcem
    • kaczkadziwaczka7 [...] 20.12.05, 00:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • palnick Merkel jest z NRD :) 20.12.05, 17:33
        Ot dlaczego.
        • kaczkadziwaczka7 a ty z PRL? 20.12.05, 17:36
          tez dlatego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka