hummer
10.01.06, 16:28
Człowiek Roku 2005 nie ma dzieci?
Mógłby się przełamać i dać narodwi przykład. Na pewno znalazłyby się kandydatki by posiadać z wodzem dzieci oraz założyć wspólne
stadło. Jak szarzy obywatele mają zakładać sakramentalne rodziny i płodzić dzieci, skoro naczelny IV RP ani nie pragnie żony, ani
potomków. Przykład idzie z góry.