Dodaj do ulubionych

Sejm: Krótki bunt przeciw PiS

12.01.06, 07:02
Kaczyński powinien odpowiedzieć Giertychowi: Tak, chcemy wyborów i zgłaszamy
wniosek o samorozwiązanie Sejmu. Jeśli LPR, PO i Samoobrona chcą dobra Polski
i chcą dać jej sprawną większość sejmową a nie dbają wyłącznie o stołki to
taki wniosek musza poprzeć. Chyba, że jednak boją się wyborów… a raczej
wyborców.
Obserwuj wątek
    • aniavv Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 07:10
      Z niecierpliwoscia czekam, kiedy PiS skonfrontuje sondaze z zyciem i ... z
      nieprzywidywalnym zachowaniem Polakow przy urnach wyborczych. Chyba ze PiS
      ciagle liczy na rzesze Polakow swiadomych inaczej.
      • aneta_mac Jakby powiedział Gombrowicz: gęby i pupy! 12.01.06, 08:01
        Ano własnie, odnoszę wrażenie, że Panowie w parlamencie są "upupieni" i na dodatek pokazują szpetne "gęby"... cóż, ale z gęby nie ma ucieczki, chyba, że w inną gębę :/ zobaczymy jak będzie.. może PO wreszcie weźmie swoje grabki znów do wspólnej piaskownicy?! i przestanie czuć żal do wyborców... chyba, że nie zależy Im faktycznie na przyszłości Państwa... i Narodu.
        Z ubolewaniem, A'Mac
        • atomm Prezydent wysłuchał go z zatroskaniem... 12.01.06, 08:17
          ale sie ubawilem...
          • lwaw A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU... 12.01.06, 09:00
            atomm napisał:

            > ale sie ubawilem...
            >

            ... PO-SLD-LPR-SO-PSL. Ale cyrk! PO z POpulistami i Lewicą.
            • plugawy_len Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 09:26
              To nie zadana koalicja strachu. Po prostu wszyscy protestuja przeciwko lamaniu
              prawa przez Prawo (sic!) i Sprawiedliwosc. Przeciwko brudnym manipulacjom
              regulaminem Sejmu i budzetem, w celu osiagniecia partykularnych interesow PiS
              (milosciwie nam panujacego Jaroslawa I Skrytego). Drazni Cie, gdy nikt nie chce
              grac w te wasze brudne gierki?
              • lwaw Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 09:40
                plugawy_len napisał:

                > To nie zadana koalicja strachu. Po prostu wszyscy protestuja przeciwko lamaniu
                > prawa przez Prawo (sic!) i Sprawiedliwosc. Przeciwko brudnym manipulacjom
                > regulaminem Sejmu i budzetem, w celu osiagniecia partykularnych interesow PiS
                > (milosciwie nam panujacego Jaroslawa I Skrytego). Drazni Cie, gdy nikt nie chce
                >
                > grac w te wasze brudne gierki?

                A nie widzisz, że zawiązała się "koalicja dietetyków" POSLDLPRSOPSL, na wzór tej
                z czasów Belki? Nie drażni cię to? Niech rządzi PIS, czy PO, ale niech to będzie
                większość i niech ponosi pełną odpowiedzialność.
                • plugawy_len Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 09:48
                  Szczerze, to draznia mnie te wszystkie gierki w Sejmie. Chcialbym, aby powstal
                  stabilny rzad, ktory zajalby sie rzadzeniem tym krajem. Mamy wielka szanse na
                  rozwoj i nie mozna jej zaprzepascic. Nie chce by Polska skonczyla jak Grecja,
                  ktora swojej szansy nie wykorzystala. Moglby to nawet byc rzad PiSu, tylko ze
                  PiS juz pokazal, ze nie zalezy mu na dobrym rzadzeniu (moze nie umie), tylko na
                  realizacji chorych ambicji Jaroslawa o wladzy totalnej. Zamiast dobrych
                  pomyslow, mamy gierki i przepychanki, tak wazne decyzje, jak berecikowe i
                  skrocenie roku szkolnego. A co z "gospodarka glupcze". Obawiam sie, ze rzady
                  PiSu to beda lata stracone.
                  • lwaw Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 10:00
                    plugawy_len napisał:

                    > Szczerze, to draznia mnie te wszystkie gierki w Sejmie. Chcialbym, aby powstal
                    > stabilny rzad, ktory zajalby sie rzadzeniem tym krajem.

                    To są wady systemu demokratycznego. Pewnym remedium na zaistniałą sytuację
                    byłaby ordynacja większościowa, która ukształtowałaby po jednym lub dwóch
                    cyklach wyborczych system dwupartyjny.
                    W Europie są te same problemy, a w USA...

                    > Mamy wielka szanse na
                    > rozwoj i nie mozna jej zaprzepascic. Nie chce by Polska skonczyla jak Grecja,
                    > ktora swojej szansy nie wykorzystala. Moglby to nawet byc rzad PiSu, tylko ze
                    > PiS juz pokazal, ze nie zalezy mu na dobrym rzadzeniu (moze nie umie), tylko na
                    >
                    > realizacji chorych ambicji Jaroslawa o wladzy totalnej. Zamiast dobrych
                    > pomyslow, mamy gierki i przepychanki

                    Kto wczoraj rozgrywał swoje "gierki", człowieku? Z drugiej strony -
                    parlamentaryzm to, niestety, gierki. Żebyś ty wiedział jakie "gierki" odbywają
                    się np. w Izraelu...
                    Tak więc, bez paniki!

                    tak wazne decyzje, jak berecikowe i
                    > skrocenie roku szkolnego. A co z "gospodarka glupcze". Obawiam sie, ze rzady
                    > PiSu to beda lata stracone.

                    Niepotrzebnie się obawiasz. Wzięli prof. Gilowską do rządu nie po to żeby
                    wzmacniać populistyczne naciski LPR (becikowe,) czy SO/PSL (rolnictwo). Ale
                    tamtym wyraźnie puściły nerwy, gdy widzą jak PIS się wzmacnia...
                    • plugawy_len Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 10:16
                      >Kto wczoraj rozgrywał swoje "gierki", człowieku? Z drugiej strony -
                      > parlamentaryzm to, niestety, gierki. Żebyś ty wiedział jakie "gierki" odbywają
                      > się np. w Izraelu...
                      > Tak więc, bez paniki!

                      PiS chcac przeciagnac prace nad budzetem, tak by miec bat na LPR/SO, a w razie
                      dalszych korzystnych sadazy szanse na wczesniejsze wybory.
                      • lwaw Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 10:29
                        plugawy_len napisał:

                        > PiS chcac przeciagnac prace nad budzetem, tak by miec bat na LPR/SO, a w razie
                        > dalszych korzystnych sadazy szanse na wczesniejsze wybory.

                        Błąd! Opozycja chciała SKRÓCIĆ prace nad budżetem, po poprawkach rządu, jeśli
                        obchodzą Cię FAKTY.
                        • almagus Re:Liberalna koalicja Olejniczaka i Leppera??????? 12.01.06, 11:53
                          Rozwiązanie zależy od Leppera i Olejniczaka.
                          Jeśli oni zawiążą koalicję programową liberalną to wiele może się zmienić!
                          • lwaw almagus, co Ty tak prozą ;-) 12.01.06, 11:56
                            Wytrzeźwiałeś wreszcie? :-)
                          • sulineczka Re:Liberalna koalicja Olejniczaka i Leppera?????? 12.01.06, 12:22
                            O tak ! Te dwie partie sa siebie warte ! Ostatecznie Samoobrona powstala z
                            inicjatywy SLD !
                            • almagus Re:Liberalna koalicja Olejniczaka i Leppera?????? 12.01.06, 12:24
                              Może mają kluczyk , ale do drzwi tej IV.
                  • melisa-bb Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 12:03
                    Za dużo TVN oglądasz
              • voxipop1 Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 09:49
                Zamiast siać demagogię lepiej napisz w którym konkretnie momencie PiS złamało
                prawo podczas wczorajszej debaty?

                • plugawy_len Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 09:53
                  Kiedy nie chcialo dopuscic do glosowania wniosku formalnego Wielkiego Romana.
                  Marek J. mial obowiazek poddac pod glosowanie ten wniosek. Ale co mu tam, teraz
                  nastalo nowe prawo i nowa sprawiedliwosc.
                  • lwaw Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 10:04
                    plugawy_len napisał:

                    > Kiedy nie chcialo dopuscic do glosowania wniosku formalnego Wielkiego Romana.
                    > Marek J. mial obowiazek poddac pod glosowanie ten wniosek. Ale co mu tam, teraz
                    >
                    > nastalo nowe prawo i nowa sprawiedliwosc.

                    Jesteś prawnikiem? Konstytucjonalistą? Czy może powtarzasz czyjeś zdanie?
                    Natomiast do tego co przeprowadziła koalicja strachu POSLDLPRSOPSL pod
                    przewodnictwem wicemarszałka z LPR, uzurpatora, jak się odniesiesz?
                    • gromek1 Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 10:06
                      Jaki uzurpator? Palnij się w czerep! Demokratycznie wybrany, również głosami PIS
                      Wicemrszałek Sejmu.
                      • lwaw Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 10:09
                        gromek1 napisał:

                        > Jaki uzurpator? Palnij się w czerep! Demokratycznie wybrany, również głosami
                        > PIS Wicemrszałek Sejmu.

                        gromek1, oprzytomnij! RZEPA pisze, że "Opozycja ...wieczorem dokonała
                        parlamentarnego "puczu"." Nie bądź ślepy na fakty!!!
                        • plugawy_len Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 10:14
                          Przed chwila pisales: "Jesteś prawnikiem? Konstytucjonalistą? Czy może
                          powtarzasz czyjeś zdanie? ", a teraz sam powolujesz sie na RZEPE, jakby to byla
                          ostateczna wyrocznia. Cos sie ta Twoja logika kupy nie trzyma. Pozdrawiam.
                          • lwaw Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 10:20
                            plugawy_len napisał:

                            > Przed chwila pisales: "Jesteś prawnikiem? Konstytucjonalistą? Czy może
                            > powtarzasz czyjeś zdanie? ", a teraz sam powolujesz sie na RZEPE, jakby to byla
                            >
                            > ostateczna wyrocznia. Cos sie ta Twoja logika kupy nie trzyma. Pozdrawiam.

                            Nie jestem prawnikiem, więc powołuję się na Rzepę, a ty na kogo się powołujesz?
                            Sam się dowiesz, że marszałek Jurek złamał co najwyżej polityczny obyczaj, a nie
                            prawo, w przeciwieństwie do wicemarszałka Kotlinowskiego. Tylko tyle.
                            Nie podoba mi się, że się wypowiadasz AUTORYTATYWNIE! No, chyba, że jesteś
                            autorytetem w dziedzinie prawa. Wtedy wypada mi Cię przeprosić...
                            • ada1979 Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 12:13
                              Zlamaniem politycznego obyczaju bulo powolanie jurka na marszalka sejmu. Marek
                              jurek zlamal nie tylko polityczny obyczaj, ale rowniez prawo - wnioski o
                              decydujacym znaczeniu dla panstwa nalezy zgodnie z konstutycja, jak i
                              rozporzadzeniami dotyczacymi pracy parlamentu poddawac pod glosowanie w trybie
                              natychmiastowym. pozdr
                        • gromek1 Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 10:16
                          Nie znam się na regulaminie Sejmu. Nie wiem czy opuszczenie obrad przez Posłów
                          było zgodne z Prawem czy nie, nie wiem czy ich zawieszenie przez Marszałka w
                          takiej sytuacji było zgodne czy nie, nie wiem czy ich wznowienie przez
                          Wicemarszałka było zgodne czy nie.

                          Ale na pewno niezgodne było niedopuszczenie do przegłosowania wniosku formalnego
                          i niezgodna była próba niedopuszczenia do przegłosowania wniosku po jego przyjęciu.
                          • lwaw Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 10:21
                            gromek1 napisał:


                            > Ale na pewno niezgodne było niedopuszczenie do przegłosowania wniosku formalneg
                            > o
                            > i niezgodna była próba niedopuszczenia do przegłosowania wniosku po jego przyję
                            > ciu.

                            I tutaj się mylisz...
                            • ada1979 Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 12:14
                              lwaw napisał:

                              > gromek1 napisał:
                              >
                              >
                              > > Ale na pewno niezgodne było niedopuszczenie do przegłosowania wniosku for
                              > malneg
                              > > o
                              > > i niezgodna była próba niedopuszczenia do przegłosowania wniosku po jego
                              > przyję
                              > > ciu.
                              >
                              > I tutaj się mylisz...
                              >
                              no niestety, ale to ty sie mylisz, pozdr
                  • voxipop1 Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 10:33
                    Zanim wypowiesz się tak kategorycznie,
                    Polecam lekturę Regulaminu Sejmu RP od Art. 10,
                    poczynając

                    Ze szczególnym uwzglednieniem Art. 173 i 184

                    www.sejm.gov.pl/prawo/regulamin/kon7.htm
                    Z lektury wynika że M.J nie złamał prawa. To tylko naciągana interpretacja
                    polityków z KOALICJI STRACHU.

                    • lwaw Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 10:41
                      voxipop1 napisał:

                      > Zanim wypowiesz się tak kategorycznie,
                      > Polecam lekturę Regulaminu Sejmu RP od Art. 10,
                      > poczynając
                      >
                      > Ze szczególnym uwzglednieniem Art. 173 i 184
                      >
                      > www.sejm.gov.pl/prawo/regulamin/kon7.htm
                      > Z lektury wynika że M.J nie złamał prawa. To tylko naciągana interpretacja
                      > polityków z KOALICJI STRACHU.
                      >

                      DZIĘKI za Twój link!
                      Pozwolę sobie "wkleić" to dla leniwych demagogów i propagandzistów ;-)

                      Art. 173

                      1. Posiedzenia Sejmu odbywają się w terminach ustalonych przez Prezydium
                      Sejmu lub uchwałą Sejmu.
                      2. Porządek dzienny posiedzenia Sejmu ustala Marszałek Sejmu, po wysłuchaniu
                      opinii Konwentu Seniorów.
                      3. Wnioski o uzupełnienie porządku dziennego mogą zgłaszać kluby, koła oraz
                      grupy co najmniej 15 posłów, przedstawiając je Marszałkowi Sejmu w formie
                      pisemnej nie później niż na 12 godzin przed rozpoczęciem posiedzenia.
                      4. W przypadku braku jednolitej opinii Konwentu Seniorów w sprawie porządku
                      dziennego posiedzenia, w spornych punktach porządku rozstrzyga Sejm, po
                      przedstawieniu sprawy przez Marszałka Sejmu. Głosowanie nie jest poprzedzone
                      debatą ani zadawaniem pytań.
                      5. Wnioski nieuwzględnione przez Marszałka Sejmu, o których mowa w ust. 3,
                      stają się przedmiotem rozstrzygnięcia przez Sejm w terminie nieprzekraczającym
                      sześciu miesięcy od dnia ich złożenia.

                      Art. 174

                      1. Wypowiedziane przez posłów w toku posiedzenia Sejmu wnioski i uwagi
                      podlegają wnikliwemu rozpatrzeniu przez właściwe organy państwowe, instytucje i
                      organizacje.
                      2. Marszałek Sejmu może zwrócić się do właściwych organów, instytucji i
                      organizacji o przedstawienie stanowiska w sprawie wniosku lub uwagi
                      wypowiedzianej przez posła w toku posiedzenia Sejmu.
                    • plugawy_len Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 11:23
                      Przeczytalem. Mila lektura, ale z Art.184 wlasnie wynika, ze powinien on
                      pozwolic Romanowi na zgloszenie wniosku formalnego:

                      "Marszałek Sejmu udziela głosu poza porządkiem dziennym posiedzenia lub w
                      związku z dyskusją jedynie dla zgłoszenia wniosku formalnego lub ..."

                      a wniosek dotyczyl:
                      "Do wniosków formalnych zalicza się wnioski o:
                      7. głosowanie bez dyskusji, "
                      • lwaw Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 11:54
                        Cytat z RZEPY:

                        "Politycy rządzącego ugrupowania uważają, że głosowanie opozycji jest nieważne -
                        wieczorem takie stanowisko przyjął Klub Parlamentarny PiS. Ten pogląd potwierdza
                        konstytucjonalista, prof. Piotr Winczorek."

                        Nie mam niczego do dodania ...
                        • plugawy_len Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 12:03
                          No to mnie uspokoiles. Jak juz "takie stanowisko przyjął Klub Parlamentarny
                          PiS" to to musi byc prawda. W koncu oni najlepiej znaja sie na prawie (maja to
                          w nazwie)
                    • ada1979 Re: A ja się ubawiłem powstaniem KOALICJI STRACHU 12.01.06, 12:18
                      A ja ci polecam lekture konstytucji oraz odpowiednich rozporzadzen parlamentu
                      dotyczacych jego dzialania. pozdr
                • krzych.korab Re: Nie wiesz ? PZPR też nie wiedziało. 12.01.06, 10:47
                • krzych.korab Re:PZPR też nie wiedziało że łamie prawo. 12.01.06, 10:54
              • lwaw Art. 173 2. Porządek dzienny posiedzenia Sejmu... 12.01.06, 10:42
                Art. 173

                1. Posiedzenia Sejmu odbywają się w terminach ustalonych przez Prezydium
                Sejmu lub uchwałą Sejmu.
                2. Porządek dzienny posiedzenia Sejmu ustala Marszałek Sejmu, po wysłuchaniu
                opinii Konwentu Seniorów.
                3. Wnioski o uzupełnienie porządku dziennego mogą zgłaszać kluby, koła oraz
                grupy co najmniej 15 posłów, przedstawiając je Marszałkowi Sejmu w formie
                pisemnej nie później niż na 12 godzin przed rozpoczęciem posiedzenia.
                4. W przypadku braku jednolitej opinii Konwentu Seniorów w sprawie porządku
                dziennego posiedzenia, w spornych punktach porządku rozstrzyga Sejm, po
                przedstawieniu sprawy przez Marszałka Sejmu. Głosowanie nie jest poprzedzone
                debatą ani zadawaniem pytań.
                5. Wnioski nieuwzględnione przez Marszałka Sejmu, o których mowa w ust. 3,
                stają się przedmiotem rozstrzygnięcia przez Sejm w terminie nieprzekraczającym
                sześciu miesięcy od dnia ich złożenia.

                Art. 174

                1. Wypowiedziane przez posłów w toku posiedzenia Sejmu wnioski i uwagi
                podlegają wnikliwemu rozpatrzeniu przez właściwe organy państwowe, instytucje i
                organizacje.
                2. Marszałek Sejmu może zwrócić się do właściwych organów, instytucji i
                organizacji o przedstawienie stanowiska w sprawie wniosku lub uwagi
                wypowiedzianej przez posła w toku posiedzenia Sejmu.
      • tales1 Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 08:15
        Aniu w(yborcza), chyba za dużo "nałykałaś" sie sondaży wyborczych i
        ówczesnego "obiektywizmu" dziennikarzy i mediów w ogóle!
      • krzych.korab Re: PIS straszy.Nigdy nie zgodzi się na nowe wybor 12.01.06, 08:36
        Pokazali swoją klasę, drugi raz nawet tak głupiego narodu nie nabiorą.
      • looney1 Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 10:05
        Gdyby nie to, że dzieje się to naprawdę, można by się uśmiać. A tak jest tylko
        śmiesznawo-strasznawo. No jak w piaskownicy...

        --
        Obiektywnie o zdjęciach gadają i pokazują
        obiektywni.pl
    • historykii Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 07:13
      Pragnę państwu zacytować mojego Nauczyciela( J.P. Jasienicę) i Jego
      błyskotliwą konstatację nad naszym parlamentaryzmem:
      " ISTNIENIE U NAS ANARCHII W OKREŚLONEJ EPOCE DZIEJÓW JEST FAKTEM RÓWNIE
      OCZYWISTYM, JAK OBECNOŚĆ PIASKU W WIŚLE".
      P.S.
      "Upickie" ( to od Upity, m. zam. niejakiego posła Władysława Sicińskiego)
      metody wkroczyły na salę sejmową 2006 r(SIC!).
    • alusia661 T O TYLKO ŚCIEMA,oni walczą o swoje stołki,a nie 12.01.06, 07:21
      o Nas.Przepychanki na ekranie,a póżniej podzielą stanowiska i będzie ok.WSZYSCY
      politycy boją się wyborów,bo to wielka loteria.Polska polityka to porażka.
      Kaczki na księżyc!!!!!!!!!!!!!!!
      • jurcio Re: T O TYLKO ŚCIEMA,oni walczą o swoje stołki,a 12.01.06, 07:30
        Sama jesteś porażką.
      • skyonee Pytam sie gdzie jest PREZYDENT???????????????????? 12.01.06, 10:45
        • skyonee A Wałęsa ostrzegał,że Kaczki sa dobre w destrukcji 12.01.06, 10:47
          • lwaw Dla kogo Wałęsa jest autorytetem DZIŚ??? 12.01.06, 10:49

            • skyonee Re: Dla kogo Wałęsa jest autorytetem DZIŚ??? 12.01.06, 10:54
              Gdyby nie on to byś dzis był komunistą
              Wałęsa zna Kaczki i może cos o nich powiedzieć.
              • lwaw Re: Dla kogo Wałęsa jest autorytetem DZIŚ??? 12.01.06, 10:59
                skyonee napisał:

                > Gdyby nie on to byś dzis był komunistą
                > Wałęsa zna Kaczki i może cos o nich powiedzieć.

                Czy Ty też chcesz mi powiedzieć, tak jak zarozumiały ex-prezydent, że to Wałęsa
                sam obalił komunizm. Wałęsa nie jest obiektywny, bo był stroną konfliktu z
                Kaczyńskimi.
    • tales1 Monstrualny Roman spuszcza z tonu! 12.01.06, 07:21
      Nieźle nabroił, chłopczyk młody, wczoraj w sejmie, aż sam się wystraszył!
      Walczył o przeżycie, bo w nowych wyborach pewnie nie wszedłby do parlamentu! A
      teraz chce koalicji! To tak jak Tuskowe PO. Jego postępowanie potwierdza znany
      fakt naukowy (dotyczący np. dinozaurów): im większe gabaryty, tym mniejszy mózg!
    • maciej_aszek Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 07:25
      Ja bym na miejscu niejakiego Jarosława K. dodał jeszcze, że podstawą dobrego
      rzadzenia Polską jest strach, nie tylko przed wyborami i wyborcami, ale przed
      kamaszami, drobiem i innym piz**mi!
    • grunio Nowe wybory 12.01.06, 07:25
      Jak najszybciej potrzebne są nowe wybory parlamentarne. Polska potrzebuje
      silnego rządu, który nie będzie terroryzowany przez Giertycha, Leppera,
      Olejniczka i temu podobne towarzystwo.
      • galba Dokładnie! 12.01.06, 07:33
        W tej chwili mamy w Sejmie anarchię jak przed upadkiem Rzeczypospolitej
        Szlacheckiej. Trzeba się zebrać do kupy szybciej nież wtedy bo wiadmomo jak się
        kończy zwlekanie. Rosja póki co jest zajęta Ukrainą ale Liga Przyjaciół Rosji
        pewnie swoje dyrektywy już ma.

        > Jak najszybciej potrzebne są nowe wybory parlamentarne. Polska potrzebuje
        > silnego rządu, który nie będzie terroryzowany przez Giertycha, Leppera,
        > Olejniczka i temu podobne towarzystwo.
        • uchachany [...] 12.01.06, 09:19
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • tales1 Tak jest! Dać władzę PiS-owi! Oni zrobią porządek! 12.01.06, 07:41
        • evald Re: Tak jest! Dać władzę PiS-owi! Oni zrobią porz 12.01.06, 09:59
          Na razie robia super burdel z sejmu i Polski.
          • tales1 Kto? Warchoł Kotlinowski z LPR+PO+PSL+ Sam+SLD 12.01.06, 10:19
          • lwaw Re: Tak jest! Dać władzę PiS-owi! Oni zrobią porz 12.01.06, 10:23
            evald napisał:

            > Na razie robia super burdel z sejmu i Polski.

            Chodzi Ci o koalicję strachu POSLDLPRSOPSL, zapewne.
            • gromek1 Re: Tak jest! Dać władzę PiS-owi! Oni zrobią porz 12.01.06, 10:28
              Ta jak piszesz koalicja strachu jest prostą konsekwencją postępowania PIS.
              Puszczali oko raz do PO raz do LPR i SO i wygrywali dotychczas na tym
              meandrowaniu. Problem w tym, że gry w wykonaniu PiS są grami z tzw. "zerową
              sumą". Jak PiS wygrywa to ktoś musi stracić. Nic dziwnego, że nawet Giertych z
              Lepperem sią w tym połapali i przestali (na razie) jeździć na pasku PIS.
              • lwaw Re: Tak jest! Dać władzę PiS-owi! Oni zrobią porz 12.01.06, 10:35
                gromek1 napisał:

                > Ta jak piszesz koalicja strachu jest prostą konsekwencją postępowania PIS.
                > Puszczali oko raz do PO raz do LPR i SO i wygrywali dotychczas na tym
                > meandrowaniu. Problem w tym, że gry w wykonaniu PiS są grami z tzw. "zerową
                > sumą". Jak PiS wygrywa to ktoś musi stracić. Nic dziwnego, że nawet Giertych z
                > Lepperem sią w tym połapali i przestali (na razie) jeździć na pasku PIS.

                Czy Ciebie smuci, że LPR i SO tracą na rzecz PIS?
                PIS zdecydował się na rząd mniejszościowy. To żaden dramat. Jeśli opozycji to
                nie pasuje, to przyspieszone wybory też tragedią dla Polski nie będą.
                • gromek1 Re: Tak jest! Dać władzę PiS-owi! Oni zrobią porz 12.01.06, 10:44
                  Wcale mnie nie smuci i wcale mnie nie martwią przyspieszone wybory. Po prostu
                  stwierdzam fakt, że dotychczasowy sposób PiS na utrzymywanie przewagi w Izbie
                  się wyczerpał. Znając zręczność JK jestem przekonany, że wymyśli inny.

                  • lwaw Re: Tak jest! Dać władzę PiS-owi! Oni zrobią porz 12.01.06, 10:47
                    gromek1 napisał:

                    > Wcale mnie nie smuci i wcale mnie nie martwią przyspieszone wybory. Po prostu
                    > stwierdzam fakt, że dotychczasowy sposób PiS na utrzymywanie przewagi w Izbie
                    > się wyczerpał. Znając zręczność JK jestem przekonany, że wymyśli inny.
                    >

                    No to się zgadzamy :-)
                    • skyonee Re: Tak jest! Dać władzę PiS-owi! Oni zrobią porz 12.01.06, 11:00
                      lwaw napisał:

                      > gromek1 napisał:
                      >
                      > > Wcale mnie nie smuci i wcale mnie nie martwią przyspieszone wybory. Po pr
                      > ostu
                      > > stwierdzam fakt, że dotychczasowy sposób PiS na utrzymywanie przewagi w I
                      > zbie
                      > > się wyczerpał. Znając zręczność JK jestem przekonany, że wymyśli inny.
                      > >
                      >
                      > No to się zgadzamy :-)
                      >
                      Tak tak panowie! Tylko, aby ten sposób nie doprowadził do większej anarchii
                      sejmu i Polski. IVRP nie wychodzi to zróbmy V;)
                      Hasło na dziś
                      PIS-AWS bis
                      • gromek1 Re: Tak jest! Dać władzę PiS-owi! Oni zrobią porz 12.01.06, 11:03
                        Nie zrozumieliście mnie do końca.
                        Ja uważam, że przyspieszone wybory wbrew sondażom nie będą dla PiS korzystne,
                        zwłaszcza jeżeli (na co się zanosi) Hierarchia weźmie za pysk Ojca Dyrektora
                        Wielkiego Mistrza Redemptorystów
                        • lwaw Re: Tak jest! Dać władzę PiS-owi! Oni zrobią porz 12.01.06, 11:07
                          gromek1 napisał:

                          > Nie zrozumieliście mnie do końca.
                          > Ja uważam, że przyspieszone wybory wbrew sondażom nie będą dla PiS korzystne,
                          > zwłaszcza jeżeli (na co się zanosi) Hierarchia weźmie za pysk Ojca Dyrektora
                          > Wielkiego Mistrza Redemptorystów

                          O to się nie martw. Ludzie JUŻ swoje wiedzą. Z RM, czy bez RM! Jeśli PIS się
                          tylko odważy, to sądzę, że się nie przeliczy.
                      • lwaw Re: Tak jest! Dać władzę PiS-owi! Oni zrobią porz 12.01.06, 11:04
                        skyonee napisał:
                        > Tak tak panowie! Tylko, aby ten sposób nie doprowadził do większej anarchii
                        > sejmu i Polski. IVRP nie wychodzi to zróbmy V;)
                        > Hasło na dziś
                        > PIS-AWS bis

                        Wystarczy IVRP :-) Nie powiedziałbym, że "nie wychodzi", ale raczej w bólach się
                        rodzi.
                        AWS trzymało się do końca kadencji z wiadomym skutkiem. PIS-owi to nie grozi,
                        więc twoje hasło na dziś to niewypał ;-)
                        • skyonee Re: Tak jest! Dać władzę PiS-owi! Oni zrobią porz 12.01.06, 11:12
                          lwaw napisał:

                          > skyonee napisał:
                          > > Tak tak panowie! Tylko, aby ten sposób nie doprowadził do większej anarch
                          > ii
                          > > sejmu i Polski. IVRP nie wychodzi to zróbmy V;)
                          > > Hasło na dziś
                          > > PIS-AWS bis
                          >
                          > Wystarczy IVRP :-) Nie powiedziałbym, że "nie wychodzi", ale raczej w bólach si
                          > ę
                          > rodzi.
                          > AWS trzymało się do końca kadencji z wiadomym skutkiem. PIS-owi to nie grozi,
                          > więc twoje hasło na dziś to niewypał ;-)
                          >
                          Jak Cie czytam to przypomina mi sie towarzysz Miller jak mówił ,że Rząd ma sie
                          dobrze a te afery to tylko bóle demokracji.
                          Zastanów sie co piszesz.
                          PIS jest w mniejszości a WIĘKSZOŚC ma racje!
                          • lwaw Re: Tak jest! Dać władzę PiS-owi! Oni zrobią porz 12.01.06, 11:57
                            skyonee napisał:
                            > Zastanów sie co piszesz.
                            > PIS jest w mniejszości a WIĘKSZOŚC ma racje!

                            Więc przyspieszone wybory to pokażą!!!
      • maruda.r Re: Nowe wybory 12.01.06, 07:46
        grunio napisał:

        > Jak najszybciej potrzebne są nowe wybory parlamentarne. Polska potrzebuje
        > silnego rządu, który nie będzie terroryzowany przez Giertycha, Leppera,
        > Olejniczka i temu podobne towarzystwo.

        ***************************************

        Jeżeli Polska potrzebuje silnego rządu, to na pewno nie jest to rząd stworzony
        przez Kaczyńskich. Jest to żałosne towrzystwo wzajemnej adoracji, tak słabe, że
        nie jest w stanie dogadać się z resztą sejmu. Trzeba być naprawde dupkiem, zeby
        rządzic przez straszenie wojskiem i policją.

        • bartekol Re: Nowe wybory 12.01.06, 08:19
          nie bój ojciec dyrektor im pomoże :) wszak to wytrawny polityk najpierw
          namawial moherowe berety do głosowania przeci uni, a teraz szkołe tworzy chce
          uczyc młodych jak brac pieniadze z uni :)
        • aisug Re: Nowe wybory 12.01.06, 09:23
          maruda.r 12.01.06, 07:46 + odpowiedz
          grunio napisał:
          > Jak najszybciej potrzebne są nowe wybory parlamentarne. Polska potrzebuje
          > silnego rządu, który nie będzie terroryzowany przez Giertycha, Leppera,
          > Olejniczka i temu podobne towarzystwo.
          ***************************************
          Jeżeli Polska potrzebuje silnego rządu, to na pewno nie jest to rząd stworzony
          przez Kaczyńskich. Jest to żałosne towrzystwo wzajemnej adoracji, tak słabe, że
          nie jest w stanie dogadać się z resztą sejmu. Trzeba być naprawde dupkiem, zeby
          rządzic przez straszenie wojskiem i policją.
          =================================================================
          kto kogo straszy wojskiem i policją ? Czyżby maruda miał juz omamy wzrokowe
          albo słuchowe ? Coś z główką tak jak biedny Tusio ???
          • plugawy_len Re: Nowe wybory 12.01.06, 09:41
            Jestes glupi, czy udajesz? A moze demencja starcza, jak to u mocherowych
            beretow. Mowi ci cos Dorn i lekarze? Czy tez PiS nie chce pamietac swoich
            beledow?
      • voxipop1 POPIERAM, po tym co się wczoraj wydażyło 12.01.06, 09:53
        przyspieszone wybory to najlepsze wyjście dla Polski.
    • carlitos35 Deklarowany "ład i porządek"... 12.01.06, 07:29
      ...wiodącej partii.-
    • lidkawozniak Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 07:33
      Oczwyiście, że jest to jasne, że PiS chce nowych wyborów, ale nie sądzę, by było
      to chcenie dla dobra Polski, bardziej wygląda na to, że PiSowi przy obecnej
      konfiguracji w sejmie TKM wychodzi tak sobie, i łatwiej by było bawić się w
      rządzenie mając w sejmie większość. Do tego wcale nie potrzeba nowych wyborów,
      gdyby PiS chciał się dogadać z PO w kwestii koalicji, dawno mielibyśmy sensowny
      rząd większościowy, w którym co więcej byłaby kontrola jednych wobec drugich. Tu
      oczywiście wina za brak obiecanej w wyborach koalicji leży 50/50 po obu
      stronach, niemniej jednak jak na dłoni widać tu intencje obu partii: zagarnięcie
      wszystkiego tylko dla siebie.

      Rozumiem, że według ciebie, gdyby LPR, PO i Samoobrona chciały dobra Polski, to
      by chciały przyspieszonych wyborów, byleby tylko PiS mógł spokojnie rządzić. Ale
      bez przyspieszonych wyborów też tak mogą, wystarczy, że będą przegłosowywały
      wszystko, co PiS podsunie, to nawet lepiej dla nich, bo by się stołków nie
      musiały pozbywać. Ale te partie głupie nie są, i chcą jeszcze coś w zamian,
      czego Kaczyńscy oddać nie chcą - części władzy.

      Jak dla mnie, to mogą być nowe wybory, ale dopiero wtedy, gdy wszyscy
      zrozumieją, że PiS zaoferować może jedynie rząd nieudaczników oraz politykę
      pilnowania własnych interesów. Jak na razie w sondażach PiS prowadzi - udało mu
      się zagarnąć sporą część wyborców Samoobrony i LPR, tylko pogratulować. Ciekawe
      tylko, jaka w tych nowych wyborach byłaby frekwencja. 30%?
      • galba A jaki to ma znaczenie? 12.01.06, 07:34
        > Ciekawe
        > tylko, jaka w tych nowych wyborach byłaby frekwencja. 30%?

        Głosują ci co chcą. Ja wolę by zagłosowało 5 % ale mądrze niż 90 % ale głupio.
        Wysoka frekwencja to był fetysz komunistów (99%).
        • miss.take Re: A jaki to ma znaczenie? 12.01.06, 07:41
          galba napisał:

          > Głosują ci co chcą. Ja wolę by zagłosowało 5 % ale mądrze niż 90 % ale głupio.
          > Wysoka frekwencja to był fetysz komunistów (99%).

          Jezeli nawet jedynie 1% glosowaloby madrze, to do konca zycia nie zobaczylbys
          pis w sejmie.
          • galba A coś więcej niż... 12.01.06, 07:46
            ... dziecinne (zdziecinniałe?) złośliwości jesteś w stanie wyprodukować?
            • daarnor Re: A coś więcej niż... 12.01.06, 07:58
              To może ja.

              Galba, "mądry wybór" niekoniecznie oznacza wybranie faszyzującej partii żądnych
              władzy Braci. miss_take miał na myśli wybór wprost przeciwny. Różnicie się
              poglądami, ale miss_take Cię nie obraża. Świadczy to o o miss_take lepiej niż o
              Tobie...
              • dryo Re: A coś więcej niż... 12.01.06, 16:08
                To, że galba ma poglądy takie, a nie inne nie oznacza, że trzeba go od razu glebić.

                Akurat tutaj wypowiedział się słusznie. Lepiej mniej, ale rozumnie, a nie więcej
                "bo tak głosował sąsiad" albo "bo w radio usłyszałem...".

                Na 100% nie byłbym pewien, czy ci co głosują "sami" wybraliby PiS czy PO.
                Spotkałem już ludzi ślepo wierzących w pomysły obydwu frakcji.

                I choćby nowe wybory miało wygrać PiS w przeważającej większości (co mi się
                akurat nie bardzo uśmiecha), to będzie to na pewno lepsze, niż to co jest teraz...
        • lidkawozniak Re: A jaki to ma znaczenie? 12.01.06, 07:46
          galba napisał:

          > > Ciekawe
          > > tylko, jaka w tych nowych wyborach byłaby frekwencja. 30%?
          >
          > Głosują ci co chcą. Ja wolę by zagłosowało 5 % ale mądrze niż 90 % ale głupio.
          > Wysoka frekwencja to był fetysz komunistów (99%).
          >

          He, he. Nie, ty wolisz, żeby zagłosowało 5% na PiS, niż 90% ale mądrze.
          Generalnie, to wyborcy ostatnio zagłosowali całkiem mądrze, jeżeli chodzi o
          rozkład sił w parlamencie: dwie partie, które deklarowały wspólną koalicję,
          gwarantowały stabilny rząd i jednocześnie same dla siebie stanowić mogły
          ograniczenia, gdy jedna miałaby zapędy dalsze, niż praca nad dobrem kraju. To,
          że okazało się, że obie partie to banda oszustów, i są w nich tylko małe ludziki
          dążące do zagarnięcia wszystkie dla siebie spowodowało, co spowodowało.

          A co do komunistów: ich fetyszem nie była wysoka frekwencja, lecz kłamstwa na
          temat takowej. Ale nie wyglada na to, żeby dla PiSu ważna była prawda o niskiej
          frekwencji...
      • tales1 Lidziu, ty lepiej nauczaj dzieci w TPS-ie w Piotrk 12.01.06, 10:16
    • jurcio Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 07:33
      Brawo PIS, dopiero teraz widzę, że warto było na Was głosować. W kolejnych
      wyborach swój głos oddam znowu na Was
      • lwaw Mamy PIS kontra "koalicja dietetyków"POSLDLPRSOPSL 12.01.06, 09:12
        jurcio napisał:

        > Brawo PIS, dopiero teraz widzę, że warto było na Was głosować. W kolejnych
        > wyborach swój głos oddam znowu na Was
      • hadaha Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 09:17
        jurcio;
        Wytłumacz dlaczego było warto głosować na PIS ?
        • rosenkrantz666 Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 10:06
          > Wytłumacz dlaczego było warto głosować na PIS ?

          Najlepszy cyrk w sejmie od 10 lat?
      • plugawy_len Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 09:51
        Jurcio? Marek Jurcio? Witam i pozdrawiam, choc wczoraj sie nie popisales.
        Szczerze mowiac, to dales d...
    • alkud BEREZA KARTUSKA DLA OPOZYCJI :))) 12.01.06, 07:36
      Dał nam przykład Marszałek Piłsudzki jak zwyciężać mamy! :)
      Lepper do obozu!
      Gertych konie podkuwać!
      Waltzówna obierać ziemnioki!

      religiapokoju.blox.pl/
      • galba Olejniczak w ostatniej chwili zdoła uciec... 12.01.06, 07:38
        ... do Moskwy.

        > Dał nam przykład Marszałek Piłsudzki jak zwyciężać mamy! :)
        > Lepper do obozu!
        > Gertych konie podkuwać!
        > Waltzówna obierać ziemnioki!
        >
        > religiapokoju.blox.pl/
        • alkud [...] 12.01.06, 08:08
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • hadaha [...] 12.01.06, 09:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • sayitagain [...] 12.01.06, 11:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • miss.take Galbowanie rzezywistosci 12.01.06, 07:37
      galba napisał:

      > Kaczyński powinien odpowiedzieć Giertychowi: Tak, chcemy wyborów i zgłaszamy
      > wniosek o samorozwiązanie Sejmu. Jeśli LPR, PO i Samoobrona chcą dobra Polski
      > i chcą dać jej sprawną większość sejmową a nie dbają wyłącznie o stołki to
      > taki wniosek musza poprzeć. Chyba, że jednak boją się wyborów… a raczej
      > wyborców.

      Po pierwsze: nie licz na szczerosc Kaczynskiego, ten facet nie ma jaj, zeby
      wziac na siebie odpowiedzialnosc za wczesniejsze wybory.
      Po drugie: mam nadzieje, ze wlasnie z poczucia odpowiedzialnosci za polske
      opozycja zrobi wszystko, zeby nie dac pisowi calej wladzy, wtedy bylby dopiero
      hejzel.
      • galba A co z demokracją? 12.01.06, 07:40
        > Po drugie: mam nadzieje, ze wlasnie z poczucia odpowiedzialnosci za polske
        > opozycja zrobi wszystko, zeby nie dac pisowi calej wladzy, wtedy bylby dopiero
        > hejzel.

        Giertych z Lepperem i Tuskiem wiedzą lepiej niż Polacy co dla Polski dobre?
        Skoro to LPR, Samoobrona i PO mają rację to chyba Polacy ich poprą... Czyż nie?
        • miss.take Re: A co z demokracją? 12.01.06, 07:47
          galba napisał:

          > Giertych z Lepperem i Tuskiem wiedzą lepiej niż Polacy co dla Polski dobre?

          Nie. Ale tak sie dziwnie sklada, ze wizje pis przy wladzy poparlo 20 kilka
          procent z 40 procent polakow. Demokracja demokracja ale pozostaje nadal 70
          procent aktywnych wyborcow i 60 procent olewaczy. Jakby nie bylo nie zasluzyli
          sobie na iranizacje polski.

          > Skoro to LPR, Samoobrona i PO mają rację to chyba Polacy ich poprą... Czyż nie?

          Popra, kwestia czasu.
          Wie o tym tez pis. Oczarowani chwilowo wyborcy lpr i samoobrony odplyna za rok-dwa.
          Obawiam sie, ze popra tez sld
          • galba Re: A co z demokracją? 12.01.06, 07:54
            > Nie. Ale tak sie dziwnie sklada, ze wizje pis przy wladzy poparlo 20 kilka
            > procent z 40 procent polakow. Demokracja demokracja ale pozostaje nadal 70
            > procent aktywnych wyborcow i 60 procent olewaczy. Jakby nie bylo nie zasluzyli
            > sobie na iranizacje polski.

            Jeśli ktoś nie głosuje to mówi, że mu wszystko jedno. Nie możesz więc ich
            używać jako argumentu za czymkolwiek. Absencją stwierdzili, że ich
            satysfakcjonuje KAŻDY wynik wyborów.

            > Popra, kwestia czasu.
            > Wie o tym tez pis. Oczarowani chwilowo wyborcy lpr i samoobrony odplyna za
            rok-
            > dwa.

            Jeszcze 2 miesiące temu "głupi naród" miał się przebudzić po kilku
            miesiącach... teraz potrzeba już roku-dwóch. Może okaże się, że będzie potrzeba
            więcej niż 4 lat? To nie jest nic nadzwyczajnego, że partia rządząca wygrywa
            ileś tam z rzędu wyborów... Nawet jeśli się to nie podoba co "światlejszym".
        • daarnor Re: A co z demokracją? 12.01.06, 07:54
          > Giertych z Lepperem i Tuskiem wiedzą lepiej niż Polacy co dla Polski dobre?
          > Skoro to LPR, Samoobrona i PO mają rację to chyba Polacy ich poprą... Czyż nie?

          Nie Galba, Polacy nie popierają tych, którzy mają rację, tylko tych, którzy
          głośniej krzyczą (albo lepiej wyglądają w telewizji, albo... mają bardziej
          przekonujące reklamy). Gdybyś poza swoim zaślepieniem czasami szukał natchnienia
          do formułowania wypowiedzi również w obserwacji otaczającego Cię świata,
          zauważyłbyś, że w Polsce bardziej popularna jest Mandaryna, niż Anna Maria
          Jopek. I wcale nie znaczy to, że Mandaryna śpiewa lepiej... (eeehh, nawet lepiej
          nie wygląda).

          Poza tym, nie wkładaj Giertycha, Leppera i Tuska do jednego wora; dwaj pierwsi
          siedzą w tym worze z braćmi K., więc znowu odwracasz kota ogonem, czyli
          stosyjesz "pisizację wypowiedzi" (a tak przy okazji, pamiętasz "falandyzację
          prawa"? Nie pamiętasz, za młody jesteś...).

          Galba. Komunizm się skończył. NIE MUSISZ ŚLEPO POPIERAĆ WŁADZY.
          Jeszcze nie musisz.

          Daar
          • galba Ech... cóż za zaślepienie... 12.01.06, 08:00
            > Nie Galba, Polacy nie popierają tych, którzy mają rację, tylko tych, którzy
            > głośniej krzyczą (albo lepiej wyglądają w telewizji,

            To nawet ja wiem: Kaqczyńscy nie wyglądają najlepiej w TV...

            > Gdybyś poza swoim zaślepieniem czasami szukał natchnieni
            > a
            > do formułowania wypowiedzi również w obserwacji otaczającego Cię świata,
            > zauważyłbyś, że w Polsce bardziej popularna jest Mandaryna, niż Anna Maria
            > Jopek.

            Cóż, jeśli o mnie chodzi to obie nie budzą mojego entuzjazmu. A co do ich
            popularności to... AMJ sprzedała więcej płyt niż M...

            > I wcale nie znaczy to, że Mandaryna śpiewa lepiej... (eeehh, nawet lepie
            > j
            > nie wygląda).

            Tu bym się nie zgodził. Jest bardzo zgrabna.

            > Poza tym, nie wkładaj Giertycha, Leppera i Tuska do jednego wora; dwaj pierwsi
            > siedzą w tym worze z braćmi K.,

            Co było widać w czasie wczorajszego zamachu za który Kotlinowski powinien
            stanąć przed Trybunałem Stanu.
            • lidkawozniak Re: Ech... cóż za zaślepienie... 12.01.06, 08:02
              galba napisał:

              > Co było widać w czasie wczorajszego zamachu za który Kotlinowski powinien
              > stanąć przed Trybunałem Stanu.
              >

              A ja myśle, że PiS ze swoim świetnym marszałkiem spierniczyli wczoraj
              kalkulację, a teraz próbują się tłumaczyć (jak widać: przed swoimi wyborcami
              skutecznie) złamaniem prawa. Jakby było złamanie prawa, to by głosowanie
              wczorajsze było nieważne, i nie byłoby tej całej awantury.
              • galba Logika... 12.01.06, 08:08
                > Jakby było złamanie prawa, to by głosowanie
                > wczorajsze było nieważne, i nie byłoby tej całej awantury.

                No i z prawnego punktu widzenia tego głosowania nie było.

                Twoją logikę można porównac do sytuacji gdy milicjant (w "Zmiennikach" chyba)
                widząc samochód pędzący ze 150 km/h nie podejmuje interwencji bo "skoro tak
                jedzie to znaczy, że widocznie mu wolno"...
                • lidkawozniak Re: Logika... 12.01.06, 08:10
                  galba napisał:

                  > > Jakby było złamanie prawa, to by głosowanie
                  > > wczorajsze było nieważne, i nie byłoby tej całej awantury.
                  >
                  > No i z prawnego punktu widzenia tego głosowania nie było.
                  >
                  > Twoją logikę można porównac do sytuacji gdy milicjant (w "Zmiennikach" chyba)
                  > widząc samochód pędzący ze 150 km/h nie podejmuje interwencji bo "skoro tak
                  > jedzie to znaczy, że widocznie mu wolno"...
                  >

                  "Opozycja wygrała ponad 250 głosami, przeciw 11 obecnym na sali posłom PiS.
                  Budżet ma być głosowany w sobotę."

                  To było to głosowanie z prawnego punktu widzenia, czy nie?
                  • galba Nie 12.01.06, 08:17
                    > "Opozycja wygrała ponad 250 głosami, przeciw 11 obecnym na sali posłom PiS.
                    > Budżet ma być głosowany w sobotę."
                    >
                    > To było to głosowanie z prawnego punktu widzenia, czy nie?

                    Prawo ma to do siebie, że należy je stosować. Posłowie, nawet w liczbie 400,
                    mogą się zebrać w restauracji Hawełka (czy jak to się zwie) albo nawet na sali
                    obrad i głosować sobie do woli ale do czasu gdy formalnie posiedzenie nie jest
                    prowadzone zgodnie z wolą Marszałka i Regulaminu to głosowania te nie mają
                    żadnego znaczenia (ze znacznie mniej rażących naruszeń procedury Trybunał
                    Konstytucyjny uznawał różne ustawy za niekonstytucyjne.
                    • lidkawozniak Re: Nie 12.01.06, 08:18
                      galba napisał:

                      > > "Opozycja wygrała ponad 250 głosami, przeciw 11 obecnym na sali posłom Pi
                      > S.
                      > > Budżet ma być głosowany w sobotę."
                      > >
                      > > To było to głosowanie z prawnego punktu widzenia, czy nie?
                      >
                      > Prawo ma to do siebie, że należy je stosować. Posłowie, nawet w liczbie 400,
                      > mogą się zebrać w restauracji Hawełka (czy jak to się zwie) albo nawet na sali
                      > obrad i głosować sobie do woli ale do czasu gdy formalnie posiedzenie nie jest
                      > prowadzone zgodnie z wolą Marszałka i Regulaminu to głosowania te nie mają
                      > żadnego znaczenia (ze znacznie mniej rażących naruszeń procedury Trybunał
                      > Konstytucyjny uznawał różne ustawy za niekonstytucyjne.
                      >

                      To będzie ten budżet głosowany w sobotę, czy nie?
                      • galba Nie wiem 12.01.06, 08:21
                        > To będzie ten budżet głosowany w sobotę, czy nie?

                        Jeśli będzie to będzie to kolejne naruszenie prawa. Ale jak wiadomo
                        przestępstwa się zdarzają. Tylko potem w sprawnym państwie przychodzi kara (np.
                        Trybunał Stanu).
                        • lidkawozniak Re: Nie wiem 12.01.06, 08:35
                          galba napisał:

                          > > To będzie ten budżet głosowany w sobotę, czy nie?
                          >
                          > Jeśli będzie to będzie to kolejne naruszenie prawa. Ale jak wiadomo
                          > przestępstwa się zdarzają. Tylko potem w sprawnym państwie przychodzi kara (np.
                          >
                          > Trybunał Stanu).

                          Tak na prawde, to już sam fakt, że Marszałek chciał cofnąć Wicemarszałkowi
                          delegację do prowadzenia obrad, jest bardzo podejrzany. Bo niby po co miał to
                          robić? Jedynie po to, żeby zapobiec głosowaniu sejmu, które mogłoby się skończyć
                          nie po jego myśli. I co z tego, że było tylko 11 posłów PiS na sali? Jakby był
                          komplet, to by i tak to nic nie dało. Zresztą, trzeba było siedzieć na krzesłach
                          w czasie obrad, a nie łazić niewiadomo gdzie...

                          Wyglada mi na to, że jeżeli ktoś chciał wczoraj prowadzić działanie
                          destrukcyjne, to tylko Jurek, i bardzo dobrze, że mu się to nie udało. I
                          prawdopodobnie, gdyby sprawa otarła się o trybunał stanu, Jurek musiałby się
                          tłumaczyć, czemu Kotlinowskiego chciał zdjąć.
                          • galba Prawo 12.01.06, 08:42
                            > Tak na prawde, to już sam fakt, że Marszałek chciał cofnąć Wicemarszałkowi
                            > delegację do prowadzenia obrad, jest bardzo podejrzany.

                            Miał prawo. Reszta to dywagacje w stylu "prawoznawstwa" marksistowskiego ("niby
                            mógł ale to jednak podejrzane...").
                          • lwaw Re: Nie wiem 12.01.06, 10:26
                            lidkawozniak napisała:
                            > Tak na prawde, to już sam fakt, że Marszałek chciał cofnąć Wicemarszałkowi
                            > delegację do prowadzenia obrad, jest bardzo podejrzany. Bo niby po co miał to

                            Jak ma do Ciebie dotrzeć prosty fakt, że to MARSZAŁEK jest odpowiedzialny za
                            porządek obrad?
                            • lidkawozniak Re: Nie wiem 12.01.06, 10:29
                              lwaw napisał:

                              > lidkawozniak napisała:
                              > > Tak na prawde, to już sam fakt, że Marszałek chciał cofnąć Wicemarszałkow
                              > i
                              > > delegację do prowadzenia obrad, jest bardzo podejrzany. Bo niby po co mia
                              > ł to
                              >
                              > Jak ma do Ciebie dotrzeć prosty fakt, że to MARSZAŁEK jest odpowiedzialny za
                              > porządek obrad?
                              >

                              Sam Marszałek? A nie konwent seniorów? To raczej jest tak, że porządek obrad
                              jest zatwierdzany na konwencie, i jak się Marszałkowi nie podoba, to wtedy może
                              oponować, i zdaje się, że reszta konwentu musi go słuchać. Ale jak konwent z
                              marszałkiem na czele zatwierdzi, to marszałek nie może sobie ot tak zmieniać zdania.
                              • lwaw 2. Porządek dzienny posiedzenia Sejmu ustala M... 12.01.06, 11:11
                                lidkawozniak napisała:

                                > Sam Marszałek? A nie konwent seniorów? To raczej jest tak, że porządek obrad
                                > jest zatwierdzany na konwencie, i jak się Marszałkowi nie podoba, to wtedy może
                                > oponować, i zdaje się, że reszta konwentu musi go słuchać. Ale jak konwent z
                                > marszałkiem na czele zatwierdzi, to marszałek nie może sobie ot tak zmieniać zd
                                > ania.
                                >

                                Art. 173

                                2. Porządek dzienny posiedzenia Sejmu ustala Marszałek Sejmu, po wysłuchaniu
                                opinii Konwentu Seniorów.
                                • lidkawozniak Re: 2. Porządek dzienny posiedzenia Sejmu ustala 12.01.06, 11:14
                                  lwaw napisał:

                                  > lidkawozniak napisała:
                                  >
                                  > > Sam Marszałek? A nie konwent seniorów? To raczej jest tak, że porządek ob
                                  > rad
                                  > > jest zatwierdzany na konwencie, i jak się Marszałkowi nie podoba, to wted
                                  > y może
                                  > > oponować, i zdaje się, że reszta konwentu musi go słuchać. Ale jak konwen
                                  > t z
                                  > > marszałkiem na czele zatwierdzi, to marszałek nie może sobie ot tak zmien
                                  > iać zd
                                  > > ania.
                                  > >
                                  >
                                  > Art. 173
                                  >
                                  > 2. Porządek dzienny posiedzenia Sejmu ustala Marszałek Sejmu, po wysłuchaniu
                                  > opinii Konwentu Seniorów.
                                  >

                                  I jaki ten porządek ustalił?
                                  • lwaw Re: 2. Porządek dzienny posiedzenia Sejmu ustala 12.01.06, 11:59
                                    lidkawozniak napisała:
                                    > I jaki ten porządek ustalił?
                                    >

                                    "Politycy rządzącego ugrupowania uważają, że głosowanie opozycji jest nieważne -
                                    wieczorem takie stanowisko przyjął Klub Parlamentarny PiS. Ten pogląd potwierdza
                                    konstytucjonalista, prof. Piotr Winczorek." RZEPA

                                    Nic dodać, nic ująć!
                                    • lidkawozniak Re: 2. Porządek dzienny posiedzenia Sejmu ustala 12.01.06, 12:44
                                      lwaw napisał:

                                      > lidkawozniak napisała:
                                      > > I jaki ten porządek ustalił?
                                      > >
                                      >
                                      > "Politycy rządzącego ugrupowania uważają, że głosowanie opozycji jest nieważne
                                      > -
                                      > wieczorem takie stanowisko przyjął Klub Parlamentarny PiS. Ten pogląd potwierdz
                                      > a
                                      > konstytucjonalista, prof. Piotr Winczorek." RZEPA
                                      >
                                      > Nic dodać, nic ująć!
                                      >

                                      Niezupełnie tak. Winczorek mówił o tym (przynajmniej to usłyszałam, można
                                      posłuchać na onecie), że Jurek mógł oddalić wniosek formalny o przeprowadzenie
                                      głosowania, kiedy prowadził posiedzenie, co zresztą zrobił i przeciwko czemu
                                      protestowała opozycja. Tyle, że ten wniosek przyjął później Kotlinowski, gdy
                                      prowadził obrady, i jak najbardziej słusznie przeprowadził głosowanie nad
                                      wnioskiem. Co do porządku dziennego: było ustalone, że Kotlinowski będzie
                                      wieczorem prowadził obrady, i to, że Jurek wparował, z resztą już po głosowaniu,
                                      ale przed podaniem wyników, i chciał Kotlinowskiego usunąć z fotela, było chyba
                                      bezcelowe - głosowanie się odbyło zgodnie z wszelkimi procedurami. Marszałek
                                      owszem może z własnej woli zastąpić wicemarszałka, ale robienie tego zaraz po
                                      głosowaniu, tak, by zapobiec zatwierdzeniu jego wyniku to ostra przesada, i być
                                      może nawet przekroczenie kompetencji. Równie dobrze mógłby prowadząc sam obrady,
                                      po niepomyślnym głosowaniu, ale przed podaniem wyników, stwierdzić, że było ono
                                      nieważne.
                        • filc1957 Re: Nie wiem 12.01.06, 08:50
                          Czegoś tu, galba, nie rozumiem. Przecież obrady prowadził jeden z
                          wicemarszałków, z reszta wyznaczony na ta godzine przez Marszałka. Gdzie Ty ti
                          widzisz niformalne zebranie? Sejmem nie rządzi tylko Marszałek !!! Od tego jest
                          Prezydium, są wicemarszałkowie i jeśli jeden z nich jest wyzanczony do
                          prowadzenia obrad, to ma tez prawo do ogłaszania głosowań, zarzadzania przerw
                          itd.
                          Po drugie: Marszałek Sejmu, aby móc prowadzić obrady musi sie udać na
                          konsultacje do Prezydenta?! Nie wydaje Ci się to dziwne?! Przecież, jeśli się
                          nie mylę, są to dwa od siebie niezależne organa władzy !!! I co, Sejm, w tym
                          przypadku w osobie jego Marszałka, potrzebuje wyroczni w postaci Pana
                          Prezydenta? To sam Marszałek Jurek nie jest na tyle sprawny intelektualnie, że
                          nie potrafi prowadzić obrad bez konsultacji? A może powinien jeszcze ogłosić
                          dłuższą przerwę, żeby móc podskoczyć do Torunia, na jeszcze jedne konsultacje?
                          Nie, galba. PiS po prostu sie wczoraj przeliczył i teraz krzyczy, że mu się
                          krzywda stała.
                        • hadaha [...] 12.01.06, 09:36
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • ppppp7 Re: Nie wiem 12.01.06, 09:50
                          W którym miejscu Kotlinowski złamał prawo? Był wyznaczony do prowadzenia obrad?
                          Był. Miał OBOWIĄZEK przegłosować wniosek formalny? Miał. Po
                          ogłoszeniu "przystąpienia do głosowania" regulamin zabrania przerywania tego
                          toku? Zabrania. Po głosowaniu (w tym momenie Jurek pojawił się na sali) MUSI
                          ogłosić wyniki? Musi.
                          Przypominam, że parę dni temu podobna sytuacja - ustawa medialna - 3 czytania w
                          jeden dzień!!! i związane z tym wnioski formalne były wg Jurka zgodne z
                          regulaminem sejmu
                          • rosenkrantz666 Prawo? Sprawiedliwość? Ludzie, obudźcie się.... 12.01.06, 10:22
                            > W którym miejscu Kotlinowski złamał prawo?

                            Dyskusje o prawnych aspektach tego zdarzenia będą jeszcze tygodniami rozgrzewać
                            różne osoby / media / stronnictwa. Ale mnie nie. Bo nie dotykają one meritum sprawy.

                            Sprawy fundamentalne, to:
                            1) marszałek sejmu jest organem sejmu (a nie PiSu) i reprezentuje cały sejm i
                            cały naród; Marek Jurek w sposób ostentacyjny działał wczoraj, jak bezczelny
                            czerwony aparatczyk, zapatrzony w swego mocodawcę, zaś z kompletnym brakiem
                            poszanowania dla woli izby - co było widać ponad wszelkie wątpliwości po wyniku
                            głosowania

                            2) argumenty o regulaminie sejmu, rozważnym prowadzeniu prac są w ustach Marka
                            Jurka pustosłowiem po tym, jak lekceważąc te same zasady, których wczoraj
                            bronił, przepchał ustawę medialną ("3 czytania w jeden dzień!!") - pokazuje to
                            instrumentalne traktowanie prawa i regulaminu sejmu

                            3) cała gra polityczna PiS - oparta na próbie zastraszenia innych klubów
                            możliwością wcześniejszych wyborów - jest nieco obrzydliwa; jak to zwykle
                            Kaczory, ponieważ ani nie chcą ani nie potrafią się dogadać, to spróbują
                            zastraszyć; jaką Polskę oni chcą zbudować takimi metodami? opartą na hipokryzi
                            władzy i aparacie przemocy, w rodzaju Orwellowskim? taka już raz była - czy
                            nadal ma zwolenników (tym razem uważających się za prawicowców, katolików itd.)?

                            Bolszewickimi metodami można zbudować tylko bolszewickie państwo. I ten kierunek
                            mnie nieco niepokoi....
                            • plugawy_len Re: Prawo? Sprawiedliwość? Ludzie, obudźcie się.. 12.01.06, 11:13
                              Sam bym tego lepiej nie napisal. Trafna analiza i mocne argumenty.
                            • lwaw Ludzie, obudźcie się.. 12.01.06, 12:04
                              Beznadiejna ta Twoja analiza. Dla przeciwwagi analiza zamieszczona w RZEPIE:

                              "Posłowie PiS wpadli we wściekłość. - To brutalne naruszenie prawa - grzmiał
                              szef Klubu PiS Przemysław Gosiewski. Politycy rządzącego ugrupowania uważają, że
                              głosowanie opozycji jest nieważne - wieczorem takie stanowisko przyjął Klub
                              Parlamentarny PiS. Ten pogląd potwierdza konstytucjonalista, prof. Piotr
                              Winczorek. - Uchwała powinna być nieważna, bo naruszono regulamin - mówi. Zgadza
                              się z nim inny konstytucjonalista Stanisław Gebethner. Przewiduje jednak: - W
                              Sejmie rozpocznie się teraz wolna amerykanka, bo większość, która przegłosowała
                              propozycję, będzie sobie uzurpowała prawo do racji." RZEPA
                              • plugawy_len Re: Ludzie, obudźcie się.. 12.01.06, 13:04
                                "bo większość, która przegłosowała
                                > propozycję, będzie sobie uzurpowała prawo do racji"

                                A jak wiadomo w demokracji IV RP, to nie wiekszosc, a PiS ma racje.
                                • malpa-z-paryza za morde 12.01.06, 13:59
                                  to jest dewiza Pis.. kult wladzy autoratywnej w PL jest wielki, daleko nam do demokracji a tak o niej
                                  marzylismy!!!
                              • lidkawozniak Re: Ludzie, obudźcie się.. 12.01.06, 20:19
                                Teraz wszystkie PiSiorki podniecają się nieszczęsnym Winczorkiem. Ale on jest
                                konstytucjonalista, a nie znawca regulaminu. Mówi, ze naruszono regulamin, ale
                                nie wskazuje żadnego jego punktu, tylko mówi, że w konstytucji jest napisane to
                                albo tamto. A prawda jest taka, że regulamin jest tu niewiele warty, warte jest
                                to, że PiS gra dla siebie tylko przeciwko wszystkim, i to jest złe.

                                lwaw napisał:

                                > Beznadiejna ta Twoja analiza. Dla przeciwwagi analiza zamieszczona w RZEPIE:
                                >
                                > "Posłowie PiS wpadli we wściekłość. - To brutalne naruszenie prawa - grzmiał
                                > szef Klubu PiS Przemysław Gosiewski. Politycy rządzącego ugrupowania uważają, ż
                                > e
                                > głosowanie opozycji jest nieważne - wieczorem takie stanowisko przyjął Klub
                                > Parlamentarny PiS. Ten pogląd potwierdza konstytucjonalista, prof. Piotr
                                > Winczorek. - Uchwała powinna być nieważna, bo naruszono regulamin - mówi. Zgadz
                                > a
                                > się z nim inny konstytucjonalista Stanisław Gebethner. Przewiduje jednak: - W
                                > Sejmie rozpocznie się teraz wolna amerykanka, bo większość, która przegłosowała
                                > propozycję, będzie sobie uzurpowała prawo do racji." RZEPA
                                >
                • evald Re: Logika... 12.01.06, 09:57
                  Czyli wg Ciebie rola marszalka polega na popieraniu wlasnej partii i
                  sabotowaniu obrad sejmu, zamiast do porozumienia i medjacji wywollujac wojne?
                  Jesli tak to marionetka PiSu Jurek dziala wspaniale...
    • lidkawozniak A tak na prawdę... 12.01.06, 07:39
      galba napisał:

      > Kaczyński powinien odpowiedzieć Giertychowi: Tak, chcemy wyborów i zgłaszamy
      > wniosek o samorozwiązanie Sejmu. Jeśli LPR, PO i Samoobrona chcą dobra Polski
      > i chcą dać jej sprawną większość sejmową a nie dbają wyłącznie o stołki to
      > taki wniosek musza poprzeć. Chyba, że jednak boją się wyborów… a raczej
      > wyborców.
      >

      A tak na prawdę, to gdyby PiS chciał przyspieszonych wyborów, to by nie
      sp...dolił sprawy tak, jak to miało wczoraj w sejmie. Sami Kaczyńscy powinni jak
      najszybciej wywalić Jurka ze stanowiska Marszałka.

      Banda nieudaczników nawet we własnej sprawie.
    • andrzejg Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 07:45

      PO z tej listy mozesz wyłączyć, a dopisz SLD i PSL.
      Te cztery partie boją się wyborów, bo po prostu przestana istnieć.

      Poza tym w pełni się z Toba zgadzam ,a szczególnie:

      > Kaczyński powinien odpowiedzieć Giertychowi: Tak, chcemy wyborów i zgłaszamy
      > wniosek o samorozwiązanie Sejmu.

      ale wątpię , aby KAczyński zdobył się na taka szczerość.
      Oni chca wczesniejszych wyborów, ale nie chca byc o tą chęć podejrzewani

      A.
      • galba PO nie wystarczy 12.01.06, 07:49
        > PO z tej listy mozesz wyłączyć, a dopisz SLD i PSL.

        Niestety PIS plus PO nie mają 2/3 potrzebnych do samorozwiązania Sejmu. Mogłyby
        co najwyżej zmienić ordynację na bardziej sensowną.

        A czy PO nie boi się wyborów? Cóż, teraz przynajmniej może wkładac kij w
        szprychy (czyli siać destrukcję) po nowych wyborach nie mogłaby nawet tego.
        • andrzejg Re: PO nie wystarczy 12.01.06, 07:58
          galba napisał:

          >
          > A czy PO nie boi się wyborów? Cóż, teraz przynajmniej może wkładac kij w
          > szprychy (czyli siać destrukcję) po nowych wyborach nie mogłaby nawet tego.
          >

          z pewnościa nie są te wybory jej marzeniem, bo przeciez po roku rządzenia
          notowania PiSu z pewnościa spadną.Przy takim rozkładzie sił w Sejmie nie
          ma mozliwości na skuteczne rządzenie.

          A.
          • galba Czyli... 12.01.06, 08:05
            > z pewnościa nie są te wybory jej marzeniem, bo przeciez po roku rządzenia
            > notowania PiSu z pewnościa spadną.Przy takim rozkładzie sił w Sejmie nie
            > ma mozliwości na skuteczne rządzenie.

            ... kto chce dobra RP ten głosuje za samorozwiązniem.
            • andrzejg Re: Czyli... 12.01.06, 08:08
              galba napisał:

              > > z pewnościa nie są te wybory jej marzeniem, bo przeciez po roku rządzenia
              > > notowania PiSu z pewnościa spadną.Przy takim rozkładzie sił w Sejmie nie
              > > ma mozliwości na skuteczne rządzenie.
              >
              > ... kto chce dobra RP ten głosuje za samorozwiązniem.
              >

              mam powazne wątpliwości w dobro RP pod rządami PiSu,
              ale chyba lepszy ten socjalizm od czekajacego nas burdelu przy tym układzie

              A.
              • galba Czyli... 12.01.06, 08:11
                > mam powazne wątpliwości w dobro RP pod rządami PiSu,
                > ale chyba lepszy ten socjalizm od czekajacego nas burdelu przy tym układzie

                ... sprzymierzając się z LPR i Samoobroną w dziele anarchizacji Sejmu PO
                kolejny raz sprzeniewierza się swoim wyborcom i dobru RP...
                • andrzejg Re: Czyli... 12.01.06, 08:13
                  galba napisał:

                  > > mam powazne wątpliwości w dobro RP pod rządami PiSu,
                  > > ale chyba lepszy ten socjalizm od czekajacego nas burdelu przy tym układz
                  > ie
                  >
                  > ... sprzymierzając się z LPR i Samoobroną w dziele anarchizacji Sejmu PO
                  > kolejny raz sprzeniewierza się swoim wyborcom i dobru RP...
                  >

                  A PiS na spokjnie mógł się sprzymierzyć z LPR i Samoobrona w czasie tworzenia rządu?Cos to klasyfikujesz dwojako.PO walczy o swoja pozycje i o wpływy na rządy w kaczej RP.Dla dobra Polski własnie.

                  A.
                  • andrzejg P.S. 12.01.06, 08:17
                    Jeszcze nie było takiej sytuacji z tak powszechnym sprzeciwem wobec jednej
                    partii całej reszty Sejmu.LPR z SLD?Juz PO bym zrozumiał.Ale LPR?

                    A.
                    • galba Znowu błądzisz 12.01.06, 08:19
                      andrzejg napisał:

                      > Jeszcze nie było takiej sytuacji z tak powszechnym sprzeciwem wobec jednej
                      > partii całej reszty Sejmu.LPR z SLD?Juz PO bym zrozumiał.Ale LPR?

                      a. nie można porównać działa budowy rządu z dziełem destrukcji (co robisz w
                      poprzednim wpisie)

                      b. LPR z SLD? 80 % głosowań w poprzdniej kadencji...
                      • andrzejg Re: Znowu błądzisz 12.01.06, 08:23
                        galba napisał:

                        > andrzejg napisał:
                        >
                        > > Jeszcze nie było takiej sytuacji z tak powszechnym sprzeciwem wobec jedne
                        > j> partii całej reszty Sejmu.LPR z SLD?Juz PO bym zrozumiał.Ale LPR?
                        >
                        > a. nie można porównać działa budowy rządu z dziełem destrukcji (co robisz w
                        > poprzednim wpisie)

                        Jakie dzieło destrukcji????
                        Przecież wszyscy chca przepchnąć budżet, aby rząd mógł rządzić,
                        a PiS tak kombinuje ,aby te prace spowolnić.O co dba ten PiS?
                        O dobro Polski ,czy własnej partii? Wizja wielkiej wygranej we
                        wczesniejszych wyborach jest tak wielką pokusą,że idą nawet na
                        destabilizację sytuacji politycznej w Polsce?Maja tyle mozliwości
                        załozenia koalicji i nie potrafią sie dogadać?



                        >
                        > b. LPR z SLD? 80 % głosowań w poprzdniej kadencji...
                        >
                        >

                        zawsze Ci mówiłem ,że LPR to lewica, a był czas żes się przymierzał do poparcia,
                        po totalnym rozkładzie UPR

                        A.
                        • galba Zobaczymy... 12.01.06, 08:25
                          > Jakie dzieło destrukcji????
                          > Przecież wszyscy chca przepchnąć budżet, aby rząd mógł rządzić,
                          > a PiS tak kombinuje ,aby te prace spowolnić.

                          ... jak ci się będzie podobał ten budżet z przegłosowanymi poprawkami PO, LPR i
                          Samoobrony... Skoro nawet nie chcesz dać rządowi i posłom czasu na odniesienie
                          się do nich.
                          • andrzejg Re: Zobaczymy... 12.01.06, 08:31
                            galba napisał:

                            > ... jak ci się będzie podobał ten budżet z przegłosowanymi poprawkami PO, LPR i Samoobrony... Skoro nawet nie chcesz dać rządowi i posłom czasu na odniesienie
                            > się do nich.
                            >
                            >

                            czas na odniesienie się to tylko ściema
                            Pisowi chodzi o trzymanie LPR i Samoobrony za gardło.
                            Gdy bedzie mozliwość spóxnienia się z uchwaleniem budzetu
                            i gdy decyzja bedzie zalezała tylko od PiSu ( w Senacie mają większść)
                            to będą mieli wspaniały środek nacisku na np. LPR, aby ta nie popierała
                            ustawy w sprawie np. wyborów w Warszawie, która niebawem wróci do Sejmu.
                            Mając taki atut w ręku mogą zyskac wiele, a co mogą zyskać gdy ten budżet
                            będzie uchwalony???Nawet Sejmu nie rozwiążą, bo nie znajdą do tego większości.
                            Będa musieli z kims sie dogadać, a to im nie na rekę jak widzę.Stołki sa ich
                            i koniec.

                            A.
                            • galba Uciekłeś od tematu 12.01.06, 08:33
                              Powtórzę więc: jak sądzisz, budżet z poprawkami PO, LPR, itp. będzie ci się
                              podobał? I czy jego uchwalenie dalej będziesz nazywał "dbaniem o dobro RP"?

                              > galba napisał:
                              >
                              > > ... jak ci się będzie podobał ten budżet z przegłosowanymi poprawkami PO,
                              > LPR i Samoobrony... Skoro nawet nie chcesz dać rządowi i posłom czasu na
                              odnie
                              > sienie
                              > > się do nich.
                              > >
                              > >
                              >
                              > czas na odniesienie się to tylko ściema
                              > Pisowi chodzi o trzymanie LPR i Samoobrony za gardło.
                              > Gdy bedzie mozliwość spóxnienia się z uchwaleniem budzetu
                              > i gdy decyzja bedzie zalezała tylko od PiSu ( w Senacie mają większść)
                              > to będą mieli wspaniały środek nacisku na np. LPR, aby ta nie popierała
                              > ustawy w sprawie np. wyborów w Warszawie, która niebawem wróci do Sejmu.
                              > Mając taki atut w ręku mogą zyskac wiele, a co mogą zyskać gdy ten budżet
                              > będzie uchwalony???Nawet Sejmu nie rozwiążą, bo nie znajdą do tego większości.
                              > Będa musieli z kims sie dogadać, a to im nie na rekę jak widzę.Stołki sa ich
                              > i koniec.
                              >
                              > A.
                              • andrzejg Re: Uciekłeś od tematu 12.01.06, 08:37
                                galba napisał:

                                > Powtórzę więc: jak sądzisz, budżet z poprawkami PO, LPR, itp. będzie ci się
                                > podobał? I czy jego uchwalenie dalej będziesz nazywał "dbaniem o dobro RP"?
                                >

                                Chodzi Ci o to becikowe dla wszystkich?
                                bo tylko tu PO narozrabiało....
                                A emerytury górnicze nie sa psuciem budżetu?
                                Jak w tej sprawei głosowało PO?Jeszcze w poprzednim Sejmie?


                                A.
                              • lidkawozniak Re: Uciekłeś od tematu 12.01.06, 08:37
                                galba napisał:

                                To jest wybranie mniejszego zła. Lepszy budżet z poprawkami PO, LPR, itp., niż
                                przyspieszone wybory i większościowe rządy PiS.

                                Bo w tej akcji wczorajszej wcale o budżet nie chodziło.

                                > Powtórzę więc: jak sądzisz, budżet z poprawkami PO, LPR, itp. będzie ci się
                                > podobał? I czy jego uchwalenie dalej będziesz nazywał "dbaniem o dobro RP"?
                                >
                                > > galba napisał:
                                > >
                                > > > ... jak ci się będzie podobał ten budżet z przegłosowanymi poprawka
                                > mi PO,
                                > > LPR i Samoobrony... Skoro nawet nie chcesz dać rządowi i posłom czasu na
                                >
                                > odnie
                                > > sienie
                                > > > się do nich.
                                > > >
                                > > >
                                > >
                                > > czas na odniesienie się to tylko ściema
                                > > Pisowi chodzi o trzymanie LPR i Samoobrony za gardło.
                                > > Gdy bedzie mozliwość spóxnienia się z uchwaleniem budzetu
                                > > i gdy decyzja bedzie zalezała tylko od PiSu ( w Senacie mają większść)
                                > > to będą mieli wspaniały środek nacisku na np. LPR, aby ta nie popierała
                                > > ustawy w sprawie np. wyborów w Warszawie, która niebawem wróci do Sejmu.
                                > > Mając taki atut w ręku mogą zyskac wiele, a co mogą zyskać gdy ten budżet
                                > > będzie uchwalony???Nawet Sejmu nie rozwiążą, bo nie znajdą do tego większ
                                > ości.
                                > > Będa musieli z kims sie dogadać, a to im nie na rekę jak widzę.Stołki sa
                                > ich
                                > > i koniec.
                                > >
                                > > A.
                                >
                                >
                                • galba Aaaaa... 12.01.06, 08:40
                                  Mam wrażenie, że nienawiść polityczna przesłania Pani rozum. Myślę, że w tej
                                  chili uznałaby Pani, że najlepiej by polską rządziła LPR... Bo im gorzej tym
                                  lepiej, byle na złość Kaczorom. A Polska? Kto by się nią przejmował...

                                  > To jest wybranie mniejszego zła. Lepszy budżet z poprawkami PO, LPR, itp., niż
                                  > przyspieszone wybory i większościowe rządy PiS.
                                  >
                                  > Bo w tej akcji wczorajszej wcale o budżet nie chodziło.
                                  >
                                  > > Powtórzę więc: jak sądzisz, budżet z poprawkami PO, LPR, itp. będzie ci s
                                  > ię
                                  > > podobał? I czy jego uchwalenie dalej będziesz nazywał "dbaniem o dobro RP
                                  > "?
                                  • lidkawozniak Re: Aaaaa... 12.01.06, 08:51
                                    galba napisał:

                                    Ja uważam, że budżet uchwalony przez poprzedni sejm jest w porządku, nawet,
                                    jeżeli są w nim pewne niedociagnięcia, to z nim Polska będzie normalnie
                                    funkcjonować, i jak najszybsze jego uchwaleniejest jedynym rozsądnym dla kraju
                                    wyjściem. To, że Kaczorom zależy na tym, by budżetu nie uchwalono, jest dla mnie
                                    skandalem, bo tak na prawdę, rząd powinien się juz od dawna zajmować innymi
                                    sprawami. A czemu im na uchwaleniu budżetu nie zależy - wiadomo.

                                    A jeżeli chodzi o moje sympatie i antypatie - popierać bekrytycznie jakiś klub
                                    czy na wozie, czy pod wozem, czy ma dobrych ludzi, czy nie, to mogę sobie, jak
                                    chodzę na mecze warszawskiej Polonii. Natomiast w sejmie ludzie maja być solidni
                                    i dbać o dobro kraju. Jezeli jeszcze nie zauważyłes, że Kaczyńscy (i nie tylko
                                    oni) ponad dobro kraju kładą własne chore ambicje, to współczuję. Bo Panu rozum
                                    przesłania polityczna miłość, a ta jest bardziej chora od nienawiści. ;)

                                    > Mam wrażenie, że nienawiść polityczna przesłania Pani rozum. Myślę, że w tej
                                    > chili uznałaby Pani, że najlepiej by polską rządziła LPR... Bo im gorzej tym
                                    > lepiej, byle na złość Kaczorom. A Polska? Kto by się nią przejmował...
                                    >
                                    > > To jest wybranie mniejszego zła. Lepszy budżet z poprawkami PO, LPR, itp.
                                    > , niż
                                    > > przyspieszone wybory i większościowe rządy PiS.
                                    > >
                                    > > Bo w tej akcji wczorajszej wcale o budżet nie chodziło.
                                    > >
                                    > > > Powtórzę więc: jak sądzisz, budżet z poprawkami PO, LPR, itp. będzi
                                    > e ci s
                                    > > ię
                                    > > > podobał? I czy jego uchwalenie dalej będziesz nazywał "dbaniem o do
                                    > bro RP
                                    > > "?
                      • rosenkrantz666 Re: Znowu błądzisz 12.01.06, 10:31
                        > a. nie można porównać działa budowy rządu z dziełem destrukcji (co robisz w
                        > poprzednim wpisie)

                        Dziełem destrukcji jest odraczanie głosowania nad budżetem z tak ważkich
                        przyczyn, jak np. spóźnione wydanie zlecenia druku materiałów przez ... Marka
                        Jurka. Zaś wcześniejsze czytania ustawy / przekazanie do komisji etc., to ...
                        dzieło konstrukcji budżetu (takiej sprawnej, jak PiS wychwalał przy ustawie o
                        KRRiTV).

                        Zaś głosowanie nad budżetem i głosowanie nad wotum zaufania są bardzo porównywalne.
                • rosenkrantz666 Re: Czyli... 12.01.06, 10:28
                  > ... sprzymierzając się z LPR i Samoobroną w dziele anarchizacji Sejmu PO
                  > kolejny raz sprzeniewierza się swoim wyborcom i dobru RP...

                  Anarchizację sejmu wywołał samodzielnie i osobiście Marek Jurek niejaki. Z
                  uśmiechem na twarzy.

                  A ty jak zwykle stosujesz moralność Kalego: jak PiS sprzemierzał się z SO & LPR
                  w takim samym dziele podczas głosowania ustawy medialnej, to było cacy. A teraz
                  jest be, bo .... tym razem poszło nie po myśli PiS.
            • alkud A mnie ciekawi czy Rydzyk da Gertychowi wpie*dol 12.01.06, 08:11
              to tak off-topic... jednak kogoś musi poprzeć: albo PiS albo koniobrodego :-)

              religiapokoju.blox.pl/
              • galba Hmmm.... 12.01.06, 08:13
                Może trzeba było słuchać wczoraj RM? Ja nie słucham więc nie znam ramówki -nie
                wiem czy było coś w temacie. Ale redkatorzy GW słuchają namiętnie więc jeśli
                coś było to nie omieszkają donieśc...

                > to tak off-topic... jednak kogoś musi poprzeć: albo PiS albo koniobrodego :-)
                >
                > religiapokoju.blox.pl/
            • rosenkrantz666 Re: Czyli... 12.01.06, 10:25
              > ... kto chce dobra RP ten głosuje za samorozwiązniem

              Nie bardzo. Po ew. nowych wyborach władza PiS będzie może i silna, ale nadal tak
              samo nieudolna. A to byłoby akurat pogorszenie sytuacji, a nie poprawa. Jeśli
              masz w mieście niedorozwiniętego szeryfa, to na miłość boską, nie kupuj mu czołgu!
    • robin252 PO,SLD,PSL,LPR i SAMOOBRONA 12.01.06, 07:46
      Wszystkie te partie złamały wczoraj prawo i takie są fakty, które potwierdzają
      wszyscy prawnicy!!!
      • galba - za nic mają Konstytucję 12.01.06, 07:56
        Spora część posłów i vicemarszałek z Ligi Przyjaciół Rosji odmówili
        konstytucyjnemu organowi jego uprawnień bo taki mieli kaprys. Kotlinowski
        powinien stanąć przed Trybunałem Stanu.

        > Wszystkie te partie złamały wczoraj prawo i takie są fakty, które
        potwierdzają
        > wszyscy prawnicy!!!
        • lidkawozniak Re: - za nic mają Konstytucję 12.01.06, 07:58
          galba napisał:

          > Spora część posłów i vicemarszałek z Ligi Przyjaciół Rosji odmówili
          > konstytucyjnemu organowi jego uprawnień bo taki mieli kaprys. Kotlinowski
          > powinien stanąć przed Trybunałem Stanu.

          Jakiemu konstytucyjnemu organowi odmówiła uprawnień spora część posłów i
          vicemarszałek?
          • andrzejg Re: - za nic mają Konstytucję 12.01.06, 08:02
            lidkawozniak napisała:
            >
            > Jakiemu konstytucyjnemu organowi odmówiła uprawnień spora część posłów i
            > vicemarszałek?
            >

            Markowi vel Jurkowi, ale tylko Kotlinowski

            A.
            • galba Nie... 12.01.06, 08:04
              > Markowi vel Jurkowi, ale tylko Kotlinowski

              Kultura prawna nakazuje sprostować. Marek Jurek nie jest organem konstytucyjnym
              (Konstytucja nie wspomina o nim po nazwisku), takowym jest Marszałek Sejmu RP,
              któym aktualnie akurat MJ jest.
              • andrzejg OK/nt 12.01.06, 08:09

              • ppppp7 Re: Nie... 12.01.06, 10:24
                Wicemarszałkowie też są organem konstytucyjnym :)
            • lidkawozniak Re: - za nic mają Konstytucję 12.01.06, 08:06
              andrzejg napisał:

              > lidkawozniak napisała:
              > >
              > > Jakiemu konstytucyjnemu organowi odmówiła uprawnień spora część posłów i
              > > vicemarszałek?
              > >
              >
              > Markowi vel Jurkowi, ale tylko Kotlinowski
              >
              > A.

              No tak, tu niby jest pytanie, czy Marszałek Sejmu mógł zdjąć z prowadzenia obrad
              Wicemarszałka Sejmu, któremu wcześniej to prowadzenie obrad powierzył. Pewnie i
              tak i nie: mógł pewnie jakoś formalnie, ale na to było już za późno, jak Wice
              prowadził obrady. Próbował więc nieformalnie, metodą "złaź Pan", a Wice mu na to
              "pocałuj mnie Pan gdzieś". Równie dobrze możnaby stwierdzić, gdyby Kotlinowski
              ustąpił, że to jemu Jurek konstytucyjnych uprawnień odmówił.
              • galba Mógł 12.01.06, 08:09
                Tak mówi Regulamin Sejmu RP.

                > No tak, tu niby jest pytanie, czy Marszałek Sejmu mógł zdjąć z prowadzenia
                obra
                > d
                > Wicemarszałka Sejmu, któremu wcześniej to prowadzenie obrad powierzył. Pewnie
                i
                > tak i nie: mógł pewnie jakoś formalnie, ale na to było już za późno, jak Wice
                > prowadził obrady. Próbował więc nieformalnie, metodą "złaź Pan", a Wice mu na
                t
                > o
                > "pocałuj mnie Pan gdzieś". Równie dobrze możnaby stwierdzić, gdyby Kotlinowski
                > ustąpił, że to jemu Jurek konstytucyjnych uprawnień odmówił.
                >
                • lidkawozniak Re: Mógł 12.01.06, 08:12
                  galba napisał:

                  To widocznie był za słaby w gębie albo w pięściach. Bo wygląda na to, że w tym
                  samym czesie Kotlinowski mógł przeprowadzić ważne głosowanie.

                  > Tak mówi Regulamin Sejmu RP.
                  >
                  > > No tak, tu niby jest pytanie, czy Marszałek Sejmu mógł zdjąć z prowadzeni
                  > a
                  > obra
                  > > d
                  > > Wicemarszałka Sejmu, któremu wcześniej to prowadzenie obrad powierzył. Pe
                  > wnie
                  > i
                  > > tak i nie: mógł pewnie jakoś formalnie, ale na to było już za późno, jak
                  > Wice
                  > > prowadził obrady. Próbował więc nieformalnie, metodą "złaź Pan", a Wice m
                  > u na
                  > t
                  > > o
                  > > "pocałuj mnie Pan gdzieś". Równie dobrze możnaby stwierdzić, gdyby Kotlin
                  > owski
                  > > ustąpił, że to jemu Jurek konstytucyjnych uprawnień odmówił.
                  > >
                  >
                  >
                  • andrzejg suma sumarum 12.01.06, 08:15
                    lidkawozniak napisała:

                    > galba napisał:
                    >
                    > To widocznie był za słaby w gębie albo w pięściach. Bo wygląda na to, że w tym
                    > samym czesie Kotlinowski mógł przeprowadzić ważne głosowanie.
                    >


                    głosowanie przeprowadzone
                    a panowie będą się ciagac po trybunałach

                    'dobro Polski wymaga ofiar' jakby powiedział autor tego watku

                    A.
                  • galba Gratuluję... 12.01.06, 08:23
                    > To widocznie był za słaby w gębie albo w pięściach. Bo wygląda na to, że w tym
                    > samym czesie Kotlinowski mógł przeprowadzić ważne głosowanie.

                    Jeśli będziemy traktowac państwo i jego prawo w ten sposób, że pan MJ miał
                    rozwalić nos panu MK by dowieść swoich racji to ja wysiadam...
                    • lidkawozniak Re: Gratuluję... 12.01.06, 08:29
                      galba napisał:

                      > > To widocznie był za słaby w gębie albo w pięściach. Bo wygląda na to, że
                      > w tym
                      > > samym czesie Kotlinowski mógł przeprowadzić ważne głosowanie.
                      >
                      > Jeśli będziemy traktowac państwo i jego prawo w ten sposób, że pan MJ miał
                      > rozwalić nos panu MK by dowieść swoich racji to ja wysiadam...
                      >

                      Pan MJ nie miał innego wyjścia ;). I dobrze, ze tego nosa nie rozwalił. To by
                      świadczyło, że PiS jest w stanie stosować wszelkie metody, byle tylko postawić
                      na swoim ;)

                      Ja tam się cieszę, że tak to się wszystko skończyło, nawet jak jakieś naruszenie
                      regulaminu było. Bo panowie z PiSu za bardzo się rozpanoszyli. A pamiętam, jak
                      jeszcze niedawno PiS narzekał, że tak Borowski, albo inny Cimoszewicz prowadzi
                      obrady pod SLD.
                      • galba Gratuluję po raz drugi 12.01.06, 08:37
                        > Ja tam się cieszę, że tak to się wszystko skończyło, nawet jak jakieś
                        naruszeni
                        > e
                        > regulaminu było. Bo panowie z PiSu za bardzo się rozpanoszyli. A pamiętam, jak
                        > jeszcze niedawno PiS narzekał, że tak Borowski, albo inny Cimoszewicz prowadzi
                        > obrady pod SLD.

                        "Jakieś naruszenie regulaminu", "ciesze się", itd. To po co jest prawo skoro
                        sprawiedliwość i tak musi być po naszej stronie? A może pewnego dnia pan
                        Giertych wejdzie do pałacu prezydenckiego i powie: od dziś to ja jestem
                        prezydentem... Też się ucieszysz i stwierdzisz, że "może i było jakieś
                        naruszenie Konstytucji ale w gruncie rzeczy to ja się cieszę"...

                        A jeśli minister Dorn zaaresztuje teraz 200 posłów opozycji to też uznasz,
                        że "może... ale..."?
                        • lidkawozniak Re: Gratuluję po raz drugi 12.01.06, 08:44
                          galba napisał:

                          > > Ja tam się cieszę, że tak to się wszystko skończyło, nawet jak jakieś
                          > naruszeni
                          > > e
                          > > regulaminu było. Bo panowie z PiSu za bardzo się rozpanoszyli. A pamiętam
                          > , jak
                          > > jeszcze niedawno PiS narzekał, że tak Borowski, albo inny Cimoszewicz pro
                          > wadzi
                          > > obrady pod SLD.
                          >
                          > "Jakieś naruszenie regulaminu", "ciesze się", itd. To po co jest prawo skoro
                          > sprawiedliwość i tak musi być po naszej stronie? A może pewnego dnia pan
                          > Giertych wejdzie do pałacu prezydenckiego i powie: od dziś to ja jestem
                          > prezydentem... Też się ucieszysz i stwierdzisz, że "może i było jakieś
                          > naruszenie Konstytucji ale w gruncie rzeczy to ja się cieszę"...
                          >
                          > A jeśli minister Dorn zaaresztuje teraz 200 posłów opozycji to też uznasz,
                          > że "może... ale..."?
                          >

                          Tak na prawdę naruszeń regulaminu sejmu (bo o tym mówimy, a nie o Giertychu
                          łażącym po pałacu) jest co chwila bardzo dużo, i nikt się nimi nie przejmuje. W
                          regulaminie jest na przykład napisane, że poseł powinien w czasie obrad siedzieć
                          w sali obrad i głosować. Czy ktoś wyciągał jakieś konsekwencje wobec Leppera,
                          który blokował mównicę, posła Nowaka z transparentami, posłów, którzy
                          przekraczali czas wystąpienia, itd.? Z tym wczorajszym naruszeniem jest tylko
                          tak, że PiS przez nie prawdopodobnie bardzo dużo stracił, i teraz się
                          awanturuje. Ale sorry, niestety za późno, trzeba przyznać się do porażki i
                          kombinować dalej, co tu można jeszcze ugrać. Albo przestać kombinowac, tylko
                          wziąć się do roboty...
                • rosenkrantz666 Re: Mógł 12.01.06, 12:44
                  galba napisał:
                  > Tak mówi Regulamin Sejmu RP.

                  Ciekawe w którym miejscu?

                  Patrz: www.sejm.gov.pl/prawo/regulamin/kon7.htm

                  Art. 10, ust. 3: "Marszałka Sejmu w zakresie przez niego określonym zastępują
                  wicemarszałkowie Sejmu"

                  Kotlinowski zastępował Jurka w zakresie przez niego określonym, czyli do godziny
                  którejśtam.

                  Art. 188 określa tryb głosowania i nie daje żadnej możliwości przerwania
                  głosowania. Anie nie ma możliwości nie obliczenia, bądź nie podania wyniku. Od
                  momentu rozpoczęcia głosowania czynności Marka Jurka nie miały znaczenia.

                  Oczywiście na podstawie regulaminu sejmu można udowodnić - zależnie który
                  artykuł się przytoczy - różne wzajemnie sprzeczne rzeczy. Można np. dywagować,
                  czy zgłaszany wniosek był wnioskiem formalnym... Albo czy wynik głosowania jest
                  ważny. Albo inne duperele.

                  A moim zdaniem ważne jest to, że Marek Jurek zbyt ostentacyjnie zaczął się
                  zachowywać, jakby sejm był jego własnym prywatnym folwarkiem. A nie jest.
                  Artykuł 10, ust. 1: "Marszałek Sejmu:
                  1. stoi na straży praw i godności Sejmu,
                  2. reprezentuje Sejm, (...)"
          • galba Temu 12.01.06, 08:02
            > Jakiemu konstytucyjnemu organowi odmówiła uprawnień spora część posłów i
            > vicemarszałek?

            Marszałkowi Sejmu RP.
      • cimoszenka Towarzyszu a Wy jak zwykle nie wyryraliście się 12.01.06, 10:07
        Towarzyszu a kiedy Wy nauczycie się, że nie wolno wypowiadać się w czyimś
        imieniu bez podania nazwiska i upoważnienia. To tak samo jakbym ja Wam
        obwieścił, że wszystkie pedały w KRL-D chcą Was wyryrać. A teraz won do budy i
        spieprzaj Dziadu.
    • haen1950 Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 07:50
      Te całe gadanie o wcześniejszych wyborach to thriller-bajeczka na dobranoc,
      żeby Romci i Jędruś szybko zasnęli. Jarosław jest mocny w intrygach i gębie,
      ten bajzel w sejmie to jego dzieło, pływa w tym jak kaczka.
      Facet może i zrobi wybory, jak powstanie Front Jedności Narodu pod jego
      światłym kierownictwem.
      Ersatz demokrata bez jaj, zwyczajny pyskacz.
      • alex-alexander Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 08:09
        Liberum veto, potem przedwojenny Sejm, gdzie panowal istny bajzel i tak jest do
        teraz.
        • uchachany I dlatego potrzebny nowy Piłsudski (niechby i 12.01.06, 09:16
          dubeltowy) i nowa Bereza :-))...

          alex-alexander napisał:

          > Liberum veto, potem przedwojenny Sejm, gdzie panowal istny bajzel i tak jest
          do
          >
          > teraz
    • tales1 Cudownie widoczny strach opozycji! PO,SLD, LPR, Sa 12.01.06, 08:09
      moobrona i PSL to nowa większościowa koalicja! Tusk, Giertych, Olejniczak i
      Lepper - na wódkę do sejmowego bufetu! Ale nie świętować tylko leczyć Strach!
    • tales1 Kotlinowski - naczelny warchoł RP! 12.01.06, 08:11
      Wywalić z wicemarszałkostwa, z LPR, z sejmu, a żona - z domu!
    • krzych.korab Re: Lepper niczym chorągiewka,dałabym a boję się. 12.01.06, 08:32
      Całe to towarzystwo o kant.
    • marszal80 Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 08:39
      "zatroskany o polski parlamentaryzm" - czyzby kaczynski pobieral nauki u samego
      lukaszenki, i dramaturgia zdania i styl jakby takie same, a moze nam sie wydaje
      ze jaroslaw to jego brat blizniak ??
      • buntownik_z_powodami Re: zatroskany o polski parlamentaryzm 12.01.06, 09:05
        Rzeczywiście takie wypowiedzi Prezydenta i jego marsowa mina wyglądają dziwnie
        znajomo...
    • piotr.twardysko Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 08:39
      Panowie z LPR i SLD zachowują się dzieci którym zabrano zabawki więc płaczą.
      Panowie czas zabrać się do pracy!!!!!!!!!!!!!! wy tylko walczycie o swoje
      korytka.
      • lidkawozniak Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 08:59
        piotr.twardysko napisał:

        > Panowie z LPR i SLD zachowują się dzieci którym zabrano zabawki więc płaczą.
        > Panowie czas zabrać się do pracy!!!!!!!!!!!!!! wy tylko walczycie o swoje
        > korytka.

        Akurat panów z SLD najmiej posadzałbym o walkę o korytka - ci w tej chwili nie
        mają nic do ugrania, jest to jedyny klub w sejmie, któremu PiS nic nie obiecuje
        i nic od niego nie wymaga - mogą więc sobie spokojnie głosować jak chcą. A że
        głosują przeciwko PiS - to nie dziwi.
      • kaba.a Re: stosowania socjotechnik ciąg dalszy 12.01.06, 10:02
        jesli staniecie z boku i spojrzycie na wszystkie decyzje Pisu z takiego właśnie
        dystansu, zobaczycie, bo napradę nie sposób tego nie dostrzec, wirtuozerję
        braciszków K w manipulowaniu ludźmi. Wpierw zostali zmanipulowani wyborcy i to
        nie tylko pustą lodówka w reklamach wyborczych i dziadkiem Tuska. Terez
        manipulują posłami. a mogą sobie pozwolić na to, bo dla większości posłów nie
        Polska jest ważna - a ICH bycie w sejmie.Każda decyzja i każda wypowiedź panów
        K sa bardzo głeboko przemyslane i wyważone i we wszytkim chodzi o coś
        konkretnego.
        Bunt w sejmie? może i tak, ale napewno nie w imie dobra kraju, ale w imie
        swoich spraw. Prywata i warcholstwo! Oto do czego dopuscili wyborcy. A panowie
        K. mają się coraz lepiej. Manipulacja im nie wystacza. Posuwają się do gróźb i
        szantażu. Są zakłamani, obłudni i bardzo, ale to bardzo żądni władzy.
        A zauważyliście jak łamią swoje obietnice wyborcze?
        Od samego początku!
        Czyż nie pora się obudzić?
    • buntownik_z_powodami Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy ! 12.01.06, 09:02
      PiS ma swojego Prezydenta, Premiera, gabinet ministrów, Marszałka Sejmu a
      rządzić nie potrafi ! Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy, jak mawiała
      moja Babcia.
      • gromek1 Re: Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy ! 12.01.06, 09:04
        Jak widziałem wczoraj minę pana Posła Gosiewksiego to Twoje przysłowie raczej
        bym sformułował inaczej:

        Złej baletnicy przeszkadza kupa w odbytnicy
        • buntownik_z_powodami Festiwal wyborczy, aż do skutku ! 12.01.06, 09:10
          czyli 100 procentowego zwycięstwa PiSu w wyborach. Może wówczas powstanie
          wymarzona przez Prezesa Jarosława Kaczyńskiego "większość parlamentarna" ?
          Deklaruję, że w 50 kolejce, po 49 próbie nieudanej próbie skonstruowania rządu
          też zagłosuję na PiS :)))

          • m15 Re: Festiwal wyborczy, aż do skutku ! 12.01.06, 09:18
            buntownik_z_powodami napisał:

            > czyli 100 procentowego zwycięstwa PiSu w wyborach. Może wówczas powstanie
            > wymarzona przez Prezesa Jarosława Kaczyńskiego "większość parlamentarna" ?
            > Deklaruję, że w 50 kolejce, po 49 próbie nieudanej próbie skonstruowania rządu
            > też zagłosuję na PiS :)))
            >
            skąd tyle cymbałów na forum(sejm jest odbiciem społeczeństwa-niestety)
        • szoszan Re: Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy ! 12.01.06, 09:28
          Okazało się, że zakłamany i cyniczny PiS nie ma programu gospodarczego, żadnych
          wizji i pomysłów na państwo, a potrafi jedynie poszukiwać wrogów, krzyczeć i
          mącić.
          Rzeczywiście:w robieniu politycznej zadymy i parlamentarnej ściemy bracia
          Kaczyńscy są mistrzami świata. Widać mali ludzie tak mają...
          • buntownik_z_powodami Re: Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy ! 12.01.06, 09:37
            Prezes Jarosław Kaczyński ma wizję jakiejś wielkiej partii i jej druzgocących
            zwycięstw w wyborach parlamentanych (co najmniej 99 % oddawanych głosów) Tylko,
            że mieliśmy już w Polsce taką wielką partię i całkowitą jednomyślność poglądów.
            • szoszan Re: Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy ! 12.01.06, 09:42
              Obawiam się, że średnia wieku w tej partii wyniesie ponad 50 lat, bo młodsi
              uciekną.Ale z uwagi na starzejacych się Polaków, którzy w przeciwieństwie do
              młodych chodzą głosować, to chyba jesteśmy skazani na partię dziadków dbających
              o swoje emerytury.
          • gromek1 Re: Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy ! 12.01.06, 09:39
            Na program PISu składają się według hierarchii ważności następujące rzeczy:

            1. Zapewnić władzę Braciom Kaczyńskim.
            2. Zapewnić PiS dominację wśród partii politycznych na prawo od SLD
            3. Wyciąć SLD i czerwoną pajęczynę
            .
            .
            .
            .
            1234. Rozwój gospodarczy.
      • ambl Re: Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy ! 12.01.06, 10:05
        Słuchaj cymbale:oprócz rządu jest jeszcze Sejm w którym przegłosowuje się różne ustawy.Zrozumiała osoba?
    • oracz_prawdziwy Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 09:44
      Ślepy by zauważyl, że ilekroć w wyborach wygrywa prawica to natychmiast coś
      zlego się dzieje. A to afera Maciarewicza, a to TKM AWS, a to obecny cyrk na
      kólkach. Ilekroć natomiast rządzilą lewica natychmiast byl wzrost gospodarczy,
      względny spokój i nie wacham się stwierdzić - kultura polityczna na jakim takim
      poziomie. Wszędzie na świecie wyborcy potrafili by to docenieć, ale nie w
      Polsce. I dlatego mamy to co mamy. Kogo Pan Bóg chce pokarać to mu najpierw
      rozum odbiera.
      • m15 Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 09:55
        oracz_prawdziwy napisał:

        > Ślepy by zauważyl, że ilekroć w wyborach wygrywa prawica to natychmiast coś
        > zlego się dzieje. A to afera Maciarewicza, a to TKM AWS, a to obecny cyrk na
        > kólkach. Ilekroć natomiast rządzilą lewica natychmiast byl wzrost
        gospodarczy,
        > względny spokój i nie wacham się stwierdzić - kultura polityczna na jakim
        takim
        >
        > poziomie. Wszędzie na świecie wyborcy potrafili by to docenieć, ale nie w
        > Polsce. I dlatego mamy to co mamy. Kogo Pan Bóg chce pokarać to mu najpierw
        > rozum odbiera.
        czego jesteś dobitnym przykładem,ale u czerwonych to narma ,przynajmniej
        ostatnimi czasy-strasznie głupieja ,hi,hi,hi(jaki taki poziom )
        • oracz_prawdziwy Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 10:07
          m15 napisał:

          > oracz_prawdziwy napisał:
          >
          > > Ślepy by zauważyl, że ......

          > czego jesteś dobitnym przykładem,ale u czerwonych to narma ,przynajmniej
          > ostatnimi czasy-strasznie głupieja ,hi,hi,hi(jaki taki poziom )

          Tak tak kochanieńki stać cię tylko na Hi Hi. Ale tak z ręką na sercu powiedz mi
          czyto co napisaem to nie jest szczera prawda ?

      • evald Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 10:04
        Pierwszy raz musze przyznac racje zwolennikowi SLD :). ALe to dlatego ze w PL
        wybieraja skrajna prawice ideologicznie, a tak na prawde gospodarczo lewice. To
        pierwsze gwarantuje "rozpierduche" w sejmie. A drugie uniemozliwia rozwoj.
      • rosenkrantz666 Re: Sejm: Krótki bunt przeciw PiS 12.01.06, 12:54
        > Ślepy by zauważyl, że ilekroć w wyborach wygrywa prawica (...)

        To w Polsce jakaś prawica wygrała? Oszołomy religijne, owszem były u władzy, ale
        żeby od razu prawica? A PiS przecież promuje socjalizm?...
    • radek_sim Re: niektórzy prominenci czują się zagrożeni 12.01.06, 09:56
      Tak sobie czytam, co niektóre wypociny i widzę same papugi. Moim zdaniem
      powinni jednak przeprowadzić ponowne wybory, aby to barachło do reszty wymieść
      z Sejmu. Przecież widać, że ludzie Ci poza PiS dążą do tego, aby utrzymać się
      na krzesełkach i dietach poselskich, nic z siebie nie dając (Które ugrupowanie
      dało jakikolwiek porządny projekt na biurko marszałka pod debatę?). Żadnej
      dbałości o Polskę tylko prywata. Jak będą przedwczesne wybory będę głosował na
      PiS i ja i moi znajomi.
      Dzisiaj tylko PiS rozumie powagę sytuacji i to, że w Państwie zarówno
      gospodarka jak i inne gałęzie są naczyniami powiązanymi i trzeba nie tylko coś
      z podatkami zrobić, lecz wpierw uzdrowić inne gałęzie.
      A krzyku jest tyle, bo co niektórzy prominenci czują się zagrożeni (może
      wyschnąć źródełko niesłusznie grabionej kasy).
      • szoszan Re: niektórzy prominenci czują się zagrożeni 12.01.06, 10:01
        Och, Radku-wielki pokrzywdzony przez liberalnych pożeraczy pluszaków, oświeć
        nmas na jakiej prominenckiej gałązce ćwierkasz?
        • radek_sim Re: niektórzy prominenci czują się zagrożeni 12.01.06, 10:29
          Ano, drzewko sam sobie wyhodowałem, aby na nim ćwierkać.
          Ja nie widzę winy obecnego Rządu ani Marcinkiewicza w tym, co się dzieje. Widzę
          tylko winę po stronie posłów, którzy patrzą na prywatę, a nie na dobro Stanu.
          Moje przekonania co do prac (w grupach) i taktyki (brać co najlepsze, bo to dla
          dobra Polski) są zgodne z zasadami obecnie prowadzonymi przez Marcinkiewicza.
          Również zgadzam się z tym, że najpierw trzeba zrobić porządek w Systemie w
          Sądownictwie, policji, wojsku, we wszystkich korupcjogennych gałęziach. A wtedy
          zmiana prawa nie będzie musiała być tak drastyczna i okrojona. Brak ludzi
          myślących wielo wymiarowo spowodowało to iż prawo stało się suche, a
          przestępcy, oszuści mogą działać bez przeszkód. Brak odpowiedzialności, na
          którą tak lubi powoływać się PO (nie tylko w Rządzie) lecz zwłaszcza na
          niższych szczeblach sztabowych w administracji, brak przejrzystości w
          przepisach powoduje kolosalny wypływ gotówki przez i administracje jak również
          nieuczciwych biznesmenów niejednokrotnie doprowadzających inne firmy do
          bankructwa.
          Co do podatków, to wpierw przepisy wewnętrzne dokładnie wykazujące system
          organizacyjny Urzędów Podatkowych i zakres odpowiedzialności pani Kowalskiej
          (niejednokrotnie naszej sąsiadki). A my narzekamy na Urząd, tam pracują osoby z
          naszego otoczenia. Zły jest po prostu system Zarządzania i Organizacyjny w
          naszym kraju i posłowie którzy przecież niejednokrotnie nie są nowicjuszami, ci
          posłowanie zamiast robić wszystko dla racji Stanu traktują Sejm jak pracę( byle
          8 godzin i utrzymać się jak najdłużej). Możesz się ze mną niezgadzać, to są
          przecież moje osobiste odczucia i powód dlaczego będę głosował na PiS, choć rad
          bym był z koalicji PiS i PO.
          Pozdrawiam.
          • szoszan Re: niektórzy prominenci czują się zagrożeni 12.01.06, 10:39
            Dzięki za pozdrowienia.
            Owszem masz nieco racji, ale system tworzą ludzie, choć z pewnością więcej jest
            takich, którzy się do systemu przystosowują niż go doskonalą doskonaląc siebie.
            W Polsce od czasów II wś nie ma kultury i poszanowania prawa(jakiegokolwiek,
            także dekalogu)i tego nie zmieni wybór tej czy innej partii.
            Jak to zwykle mawiają ludowe przysłowia: >>jesli chcesz zmieniać świat zacznij
            od siebie<<, co sobie na dzień dzisiejszy również muszę zadedykować, albowiem
            czeka mnie mnóstwo pracy.
      • gromek1 Re: niektórzy prominenci czują się zagrożeni 12.01.06, 10:03
        Ile razy symapatyk PiS pisze o gałęziach kojarzy mi się to z wieszaniem
        • stinger47 [...] 12.01.06, 10:08
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • gromek1 [...] 12.01.06, 10:12
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ambl Re: niektórzy prominenci czują się zagrożeni 12.01.06, 10:08
        do radek_sim:popieram w całej rozciągłości!
    • widziane_inaczej Koalicja Strachu, Czego tak się boicie robaczki? 12.01.06, 09:59
      • stinger47 wiadomo czego sie biją 12.01.06, 10:07
        utraty fajnych stoleczkow w sejmie



        www.towarzyska.pl
      • lwaw Re: Koalicja Strachu, Czego tak się boicie robacz 12.01.06, 12:07
        Utraty miękkich sejmowych stołków. Tak jak plankton za czasów Belki. "Patrioci"
        się kompromitują jednocząc się przeciwko PIS-owi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka