Dodaj do ulubionych

załóżmy

16.01.06, 17:49
Że rząd Marcinkiewicza podaje się do dymisji. Jak sądzicie, co będzie dalej.
Zanim dojdzie do rozwiązania sejmu.
Obserwuj wątek
    • pralinka.pralinka Re: załóżmy 16.01.06, 17:55
      Chyba nastepnym krokiem byłoby desygnowanie nowego premiera. Kogo?
      • monostatos Re: załóżmy 16.01.06, 17:58
        pralinka.pralinka napisała:

        > Chyba nastepnym krokiem byłoby desygnowanie nowego premiera. Kogo?

        Koalicja "programowa" hehe PO SO SLD LPR PSL
        • pralinka.pralinka Re: załóżmy 16.01.06, 17:59
          monostatos napisał:

          > pralinka.pralinka napisała:
          >
          > > Chyba nastepnym krokiem byłoby desygnowanie nowego premiera. Kogo?
          >
          > Koalicja "programowa" hehe PO SO SLD LPR PSL

          Czyli premier z Krakowa?
          • monostatos Re: załóżmy 16.01.06, 18:00
            Yes YEs Yes!!!!
    • haen1950 Re: załóżmy 16.01.06, 17:59
      pralinka.pralinka napisała:

      > Że rząd Marcinkiewicza podaje się do dymisji. Jak sądzicie, co będzie dalej.
      > Zanim dojdzie do rozwiązania sejmu.

      Jeżeli Jarek będzie się upierał przy wyborach, to realny staje się rząd
      autorski Rokity.
      • pralinka.pralinka Re: załóżmy 16.01.06, 18:01
        haen1950 napisał:

        > pralinka.pralinka napisała:
        >
        > > Że rząd Marcinkiewicza podaje się do dymisji. Jak sądzicie, co będzie dal
        > ej.
        > > Zanim dojdzie do rozwiązania sejmu.
        >
        > Jeżeli Jarek będzie się upierał przy wyborach, to realny staje się rząd
        > autorski Rokity.

        Na jak długo i z czyim poparciem - założmy że PiS przyjmie obecna postawę PO.
        • haen1950 Re: załóżmy 16.01.06, 18:06
          pralinka.pralinka napisała:

          > Na jak długo i z czyim poparciem - założmy że PiS przyjmie obecna postawę PO.

          A tych wszystkich, którym nie pasują wcześniejsze wybory. Sporo ich i w strachu
          są.
          • pralinka.pralinka Re: załóżmy 16.01.06, 18:08
            haen1950 napisał:

            > pralinka.pralinka napisała:
            >
            > > Na jak długo i z czyim poparciem - założmy że PiS przyjmie obecna postawę
            > PO.
            >
            > A tych wszystkich, którym nie pasują wcześniejsze wybory. Sporo ich i w strachu
            >
            > są.

            Czyli mamy sytuacje wówczas taką jak obecnie.
            • haen1950 Re: załóżmy 16.01.06, 18:34
              Dokładnie tak. Ale PO też nie chce wcześniejszych wyborów. To raz. I nie musi
              zależeć to od Jędrusia. Będzie razem z PiS pyskował i judził.
              • karbat Re: załóżmy 16.01.06, 19:01
                trzeba osiagnac dno a potem bedzie szansa na poprawe

                mozliwosci polskiej polityki sa ogromne i to dno osiagamy powoli aczkolwiek
                skutecznie .
                Ja wierze w Leppera,Giertycha , Marcinkiewicza i rydzykow .
                • miec.maleszka Re: załóżmy 16.01.06, 19:09
                  karbat napisał:

                  > trzeba osiagnac dno a potem bedzie szansa na poprawe
                  >
                  > mozliwosci polskiej polityki sa ogromne i to dno osiagamy powoli aczkolwiek
                  > skutecznie .
                  > Ja wierze w Leppera,Giertycha , Marcinkiewicza i rydzykow .

                  PO też im wierzy bo jak PiS się POśliźnie na budżecie to rząd poda się do
                  dymisji i Tusk będize musiał mieć za vicepremiera Leppera
              • basia.basia Re: załóżmy 16.01.06, 21:21
                haen1950 napisał:

                > Dokładnie tak. Ale PO też nie chce wcześniejszych wyborów. To raz. I nie musi
                > zależeć to od Jędrusia. Będzie razem z PiS pyskował i judził.

                Znamienna byłą sytuacja kiedy w trakcie tej burzy w Sejmie PiS miał przeciwko
                sobie wszystkich!!! Jeśli znowu przegnie to się sytuacja powtórzy i wariant z
                Rokitą byłby najbardziej sensowny ale... to jest dla PiS zbyt niebezpieczne i
                Marcinkiewicz się do dymisja nie poda.

                Ale rozwiązanie jest extra (oczywiście w tej szczególnej sytuacji), bo np.
                Rokita zostawia Zytę, Marcinkiewicza (który trzyma dalej skarb), zostawia Ziobrę
                i prokuratora Kaczmarka oraz Sikorskiego a resztę obsadza swoimi ludźmi to byłby
                doskonały rząd. Moim zdaniem:)
                I trudno by było starszemu bliźniakowi grzątwić:)
                • haen1950 Re: załóżmy 16.01.06, 21:50
                  basia.basia napisała:

                  > Ale rozwiązanie jest extra (oczywiście w tej szczególnej sytuacji), bo np.
                  > Rokita zostawia Zytę, Marcinkiewicza (który trzyma dalej skarb), zostawia
                  Ziobr
                  > ę
                  > i prokuratora Kaczmarka oraz Sikorskiego a resztę obsadza swoimi ludźmi...

                  Kazio, Zyta, Sikorski...być może, ale napewno nie ci trzej od od teczek,
                  wszystko Jarkowi zawdzięczają. Ale numer przedni, publika stand ovation robi.
                  • basia.basia Re: załóżmy 16.01.06, 22:04
                    haen1950 napisał:

                    > basia.basia napisała:
                    >
                    > > Ale rozwiązanie jest extra (oczywiście w tej szczególnej sytuacji), bo np
                    > .
                    > > Rokita zostawia Zytę, Marcinkiewicza (który trzyma dalej skarb), zostawia
                    >
                    > Ziobr
                    > > ę
                    > > i prokuratora Kaczmarka oraz Sikorskiego a resztę obsadza swoimi ludźmi..
                    > .
                    >
                    > Kazio, Zyta, Sikorski...być może, ale napewno nie ci trzej od od teczek,
                    > wszystko Jarkowi zawdzięczają. Ale numer przedni, publika stand ovation robi.

                    TYlko Ziobro a jemu, by się wjechało na patriotyzm itd. i by został:)
                    On robi dobrą robotę tylko niech się przed kamery nie pcha:)
                    • miec.maleszka Re: załóżmy 16.01.06, 22:42
                      basia.basia napisała:
                      PiS miał przeciwko sobie wszystkich!!!
                      Rokitą byłby najbardziej sensowny ale... to jest dla PiS zbyt niebezpieczne

                      Ale zapomniałaś o vicepremierze Lepperze, bez niego Rokita będzie dalej
                      premierem z Krakowa
                • pralinka.pralinka Re: załóżmy 17.01.06, 00:16
                  basia.basia napisała:

                  > Znamienna byłą sytuacja kiedy w trakcie tej burzy w Sejmie PiS miał przeciwko
                  > sobie wszystkich!!! Jeśli znowu przegnie to się sytuacja powtórzy i wariant z
                  > Rokitą byłby najbardziej sensowny ale... to jest dla PiS zbyt niebezpieczne i
                  > Marcinkiewicz się do dymisja nie poda.
                  >
                  > Ale rozwiązanie jest extra (oczywiście w tej szczególnej sytuacji), bo np.
                  > Rokita zostawia Zytę, Marcinkiewicza (który trzyma dalej skarb), zostawia Ziobr
                  > ę
                  > i prokuratora Kaczmarka oraz Sikorskiego a resztę obsadza swoimi ludźmi to byłb
                  > y
                  > doskonały rząd. Moim zdaniem:)
                  > I trudno by było starszemu bliźniakowi grzątwić:)

                  O ile mogę uwierzyć, że nawet znalazłoby się poparcie dla powołania rządy Rokity
                  - na zasadzie, aby utrzeć nosa PiS-owi - bo to teraz linia przewodnia polityki w
                  Polsce - o tyle nie wierzę w trwałe utrzymanie poparcia PO - może od czasu do
                  czasu SLD i od czasu do czasu Leppera. Ale Platforma z Lepperem, z
                  barbarzyńcami?? z moherami???
                  Pytanie też, czy Zyta, Marcinkiewicz i inni zechcieliby zostac w rządzie skoro
                  przedtem podali się do dymisji. To jednak innego formatu ludzie niż PSL-owcy,
                  którzy mogli przyklejać sie do wszystkiego.
                  A nie sądzisz, że wkrótce, aby utrzeć nosa Rokicie, który specjalnie nie jest
                  kochany nawet we własnej partii - mogłaby się znów zawiązać koalicja rotacyjna?
                  A wtedy Rokita nie mógłby sobie pogrzątwić.
                  • basia.basia Re: załóżmy 17.01.06, 00:28
                    pralinka.pralinka napisała:

                    > A nie sądzisz, że wkrótce, aby utrzeć nosa Rokicie, który specjalnie nie jest
                    > kochany nawet we własnej partii - mogłaby się znów zawiązać koalicja rotacyjna?
                    > A wtedy Rokita nie mógłby sobie pogrzątwić.

                    Myślałam, że to jest jasne - kolicja PO z PiS!!!
                    Ja bym nawet za Dorna zaproponowała samego Jarosława na szefa MSWiA:)

                    Przecież to jest tylko gdybanie Pralinko. To się nie stanie ale uważam,
                    że to byłby świetny i sprawny rząd - taki jak opisałam.
                    Oczywiście Jarosław nigdy przenigdy nie wszedłby do rządu Rokity.
                    Więc Dorn by został też.
    • nabukko jak to co?????/ 16.01.06, 19:12
      zarząd komisaryczny:-) Jak w stolicy.
    • pan.nikt Re: załóżmy 17.01.06, 00:27
      Rząd Marcinkiewicza nie poda się do dymisji.

      Ani Marcinkiewicz, ani Kaczory nie sa głupie.

      To Wasze gdybanie nie ma sensu.


      Jeżeli PiS zdecyduje się na wybory, to zrobi to na bazie braku budżetu.
      I wtedy nie będzie żadnych kroczków tylko wybory.

      A jeżeli budzęt zostanie uchwalony, to powstanie koalicja i rząd będzie
      normalnie rządził.
      Jaka koalicja?
      Zobaczymy.
      Może z SO, ale może tylko z PSL i częścią PO, bo ta rozkłada sie co raz
      szybciej i za chwilę zacznie sie sypać.
      • basia.basia Pogdybać sobie nie można? 17.01.06, 00:34
        pan.nikt napisał:

        > Rząd Marcinkiewicza nie poda się do dymisji.
        >
        > Ani Marcinkiewicz, ani Kaczory nie sa głupie.
        >
        > To Wasze gdybanie nie ma sensu.
        >
        >
        > Jeżeli PiS zdecyduje się na wybory, to zrobi to na bazie braku budżetu.
        > I wtedy nie będzie żadnych kroczków tylko wybory.


        A wtedy nie wiadomo co będzie. Dzisiaj CBOS ogłosił świeży sondaż (sporządzony
        5-9.01.06) i patrz:

        "Sondaż OBOP: Samoobrona poza parlamentem

        Gdyby wybory parlamentarne odbyły się na początku stycznia, na PiS głosowałoby
        35 proc. osób zamierzających uczestniczyć w wyborach (wzrost o 3 pkt. proc. w
        porównaniu z grudniem 2005 r.), na PO - 33 proc. (wzrost o 2 pkt. proc.).
        Na SLD - 6 proc. (bez zmian), a na LPR - 5 proc. (wzrost o 1 pkt. proc.) -
        wynika z sondażu TNS OBOP, przekazanego PAP."

        I co to nam da? Nic! Jeż jeszcze kwestia taka, że nie wiemy co ludzie powiedzą
        na ostatnią zawieruchę i możliwość nowych wyborów. Nie mam pojęcia komu spadnie
        a komu wzrośnie.

        >
        > A jeżeli budzęt zostanie uchwalony, to powstanie koalicja i rząd będzie
        > normalnie rządził.
        > Jaka koalicja?
        > Zobaczymy.

        Przecież wszystko od tego zależy! Od jakości tej koalicji! Ja uważam, że tylko
        koalicja POPiS ma sens ale niekoniecznie się uda nawet jak do niej dojdzie:(

        > Może z SO, ale może tylko z PSL i częścią PO, bo ta rozkłada sie co raz
        > szybciej i za chwilę zacznie sie sypać.
        • pan.nikt Re: Pogdybać sobie nie można? 17.01.06, 00:43
          basia.basia napisała:
          > A wtedy nie wiadomo co będzie. Dzisiaj CBOS ogłosił świeży sondaż (sporządzony
          > 5-9.01.06) i patrz:
          >
          > "Sondaż OBOP: Samoobrona poza parlamentem
          >

          RÓŻNE JUŻ SONDAŻE WIDZIELIŚMY.
          Sondaż bez SO w parlamencie mogę uznać tylko za głupi żart, albo dobry interes
          (zamówienie, ciekawe czyje??) dla sondażowni.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka