karlin
26.01.06, 11:17
"Przedterminowe wybory parlamentarne odbędą się 5 marca - przyznają coraz
częściej, acz nieoficjalnie, politycy PiS. Miało o tym zdecydować kierownictwo
partii, oceniając wtorkowy przebieg głosowań nad budżetem. Zdaniem szefów PiS,
kluczowe było powstanie przy niektórych poprawkach koalicji Samoobrony z PO i
SLD. Jeśli Platforma nie ma zamiaru współpracować z rządem, a Samoobrona dąży
jedynie do politycznego awanturnictwa to jedynym rozwiązaniem są wybory -
twierdzi PiS.
To, że PiS chce koalicji z PO, mają potwierdzać jutrzejsze głosowania nad
kandydaturami do KRRiT, gdzie poparcie uzyska Tomasz Arabski, a nie Tomasz
Borysiuk zgłoszony przez Samoobronę. Reakcją Andrzeja Leppera może być
ostateczne zerwanie rozmów o pakcie stabilizacyjnym, co pociągnęłoby za sobą
odpływ z tej formacji znacznej grupy posłów. A jeśli PO nie odpowie pozytywnie
na "akt dobrej woli PiS", taki sam transfer nastąpi z tej partii. Wówczas
prezydent może ogłosić wybory już 1 lutego, po przyjęciu przez Senat zmian
poprawiających budżet zgodnie z wolą rządu."
---------------------------------------------------------