Dodaj do ulubionych

kto wprowadzał moratorium na wykonywanie kary

27.01.06, 18:12
śmierci w 1989? po nazwisku, jeśli można, bo doszukać się nie mogę. wygląda
na to, że decyzja owa podejmowana była w niejasnych okolicznościach i
należałoby ją zweryfikować.
Obserwuj wątek
    • mmkkll Nie da się. 27.01.06, 18:16
      Wszedł nowy kodeks karny, gdzie kary śmierci w ogóle nie ma.
      Aczkolwiek uważam, że stosunek UE do kary śmierci można dość trafnie określić jako zajob.
      • anthony.zhureck Re: Nie da się. 27.01.06, 18:24
        mmkkll napisał:

        > Wszedł nowy kodeks karny, gdzie kary śmierci w ogóle nie ma.

        zgoda, ale brak zapisu sankcjowany (tudzież ułatwiony) był niejako także
        istnieniem owego moratorium. chciałbym jeno poznać okoliczności jego
        ustanowienia i w razie działania bezprawnego - spodziewać się dochodzenia.
      • mn7 Re: Nie da się. 28.01.06, 12:41
        Bez przesady, od kary śmierci odchodzi się na całym świecie. Unia unią, ale
        przeciez członiem Rady Europy tez nie można być z karą śmierci - dlatego jest
        zniesiona we wszystkich bez wyjątku krajach europejskich, nie z powodu unii.
        • mmkkll Re: Nie da się. 28.01.06, 16:28
          A jak jest z Rosją?
          Co prawda od wielu lat nie wykonuje się tam kary śmierci, ale formalnie jej chyba nie zniesiono.
    • asienka32 Re: kto wprowadzał moratorium na wykonywanie kary 27.01.06, 18:27
      wyroki KS zostały wtedy z automatu poprzekształcane na 25 lat /dożywocia
      wówczas nie było/i teraz, ku przerazeniu służb penitencjarnych, zwyrodnialcy w
      świetle prawa wychodzą na wolnosć.
      Doczekaliśmy się wreszcie humanitaryzmu po europejsku.
      • elfhelm Re: kto wprowadzał moratorium na wykonywanie kary 27.01.06, 19:17
        ilu zwyrodnialców wyszło? bądź konkretna :P
        • asienka32 Re: kto wprowadzał moratorium na wykonywanie kary 27.01.06, 19:23
          Dokładnie tylu ilu dostało wyrok KS a nie zdążono go wykonać.
          Takich osób jest pewnie kilkanaście, może kilkadziesiat.
          Podyskutujemy o małej szkodliwosci społecznej kilku nieobliczalnych zbirów i
          seryjnych morderców?
          • elfhelm Re: kto wprowadzał moratorium na wykonywanie kary 27.01.06, 20:10
            11 a może 99? ilu już wyszło? asienko... bądź poważna a nie ziobrowo-edgarowa
            • asienka32 Re: kto wprowadzał moratorium na wykonywanie kary 27.01.06, 20:29
              elfhelm napisał:

              > 11 a może 99? ilu już wyszło? asienko... bądź poważna a nie ziobrowo-edgarowa

              11 bezwzględnych morderców na wolności dla Ciebie nie jest problemem?
              • elfhelm Re: kto wprowadzał moratorium na wykonywanie kary 28.01.06, 11:52
                jest to 11 osób, którym wyroki k.ś. zamieniono na kary 25 lat pozbawienia
                wolności. A następnie sąd penitencjarny MÓGŁ warunkowo zwolnić po min. 15
                latach. I tyle.
            • asienka32 Re: kto wprowadzał moratorium na wykonywanie kary 27.01.06, 20:34
              Nie mam wtej chwilio czasu, ale obiecują poszukać pointernecie jakiś danych na
              ten temat.
              • mn7 Re: kto wprowadzał moratorium na wykonywanie kary 28.01.06, 12:42
                Asieńka, wstydź się. Miałem Cie za osobę powazną.
          • dr.szfajcner Re: kto wprowadzał moratorium na wykonywanie kary 28.01.06, 12:16
            asienka32 napisała:

            > Dokładnie tylu ilu dostało wyrok KS a nie zdążono go wykonać.

            Nie klam - niedokladnie.
            Nie wzielas pod uwage ze ktos zmarl smiercia natualna w miedzyczasie.

            UPR-mani klamia nawet po smierci swojej partii!
      • anthony.zhureck a pamiętasz kto był autorem tych zmian? 27.01.06, 19:36
        • asienka32 Re: a pamiętasz kto był autorem tych zmian? 27.01.06, 19:38
          Wtedy byłam zbyt młoda, żeby to śledzić.
          Korwin-Mikke twierdzi, że próbował i nie udałomu się. I ja mu wierzę.
      • mn7 Re: kto wprowadzał moratorium na wykonywanie kary 28.01.06, 12:42
        asienka32 napisała:

        > wyroki KS zostały wtedy z automatu poprzekształcane na 25 lat /dożywocia
        > wówczas nie było/i teraz, ku przerazeniu służb penitencjarnych, zwyrodnialcy
        w
        > świetle prawa wychodzą na wolnosć.

        Czy już choc jeden zdążył wyjść? No to po co ta generalizacja i straszenie?
    • mariner4 Powieś się sam 27.01.06, 18:59
      Nie trzeba zaraz przywracać kary smierci.
      M.
      • anthony.zhureck robaczku, nie patrz tyle w lustro 27.01.06, 19:37
        bo jeszcze gotów będziesz rzeczywiście sobie krzywdę zrobić :))
    • skin.pl Re: kto wprowadzał moratorium na wykonywanie kary 28.01.06, 13:01
      UDEcja! a przyklepała to SLD
    • obces Obywatelski Klub Parlamentarny 28.01.06, 14:01
      anthony.zhureck napisał:

      > śmierci w 1989? po nazwisku, jeśli można, bo doszukać się nie mogę. wygląda
      > na to, że decyzja owa podejmowana była w niejasnych okolicznościach i
      > należałoby ją zweryfikować.
      ----------------
      "Od 1988 r. obowiązywało w Polsce faktyczne moratorium na stosowanie kary
      śmierci49. Usunięcie z porządku prawnego tej kary, postulowane
      przez “Solidarność” podczas obrad “okrągłego stołu”, nie zyskało poparcia
      strony rządowej. W nowej już rzeczywistości politycznej i ustrojowej 10
      sierpnia 1989 r. wniesiony został do laski marszałkowskiej projekt ustawy o
      zniesieniu kary śmierci, opracowany przez parlamentarzystów skupionych
      w “Obywatelskim Klubie Parlamentarnym”. Podczas obrad plenarnych nad tym
      projektem większe poparcie parlamentarzystów uzyskała propozycja rządu
      wprowadzenia ustawowego moratorium na karę śmierci. Trzeba jednak zaznaczyć, iż
      projekt ustawy w sprawie moratorium nie pojawił się w Sejmie przez kilka
      kolejnych lat. Poselski projekt ustawy o zniesieniu kary śmierci był
      niedopracowany pod względem prawnym; przesłano go do komisji i już nie trafił
      ponownie pod obrady Sejmu50. W 1995 r. wraz ze zmianą kodeksu karnego
      wprowadzono ustawowe pięcioletnie moratorium na wykonywanie kary śmierci.
      Przywrócono jednocześnie karę dożywotniego więzienia51. Nie zawieszono jednak
      możliwości orzekania kary śmierci, co przy jednoczesnym terminowym charakterem
      moratorium, spotkało się z negatywną oceną w literaturze52. Uregulowanie
      kwestii “obowiązywania” moratorium było rzeczą pilną, choćby z tego powodu, że
      już od 1991 r. sądy zaczęły orzekać karę śmierci. I tak w 1991 r. orzeczono ją
      w jednym przypadku, w 1992 r. – w trzech, 1993 r. – w jednym, 1994 r. – w
      dwóch, 1995 r. – w jednym. Wyroki nie zostały jednak wykonane, gdyż nie było
      odpowiedzi Prezydenta – który przejął uprawnienia po zlikwidowanej Radzie
      Państwa – o skorzystaniu, bądź nie z prawa łaski."

      źródło: www.hfhrpol.waw.pl/index_pliki/karasm/karasm.rtf
    • obces Dlaczego ludzie głosują na PiS? 28.01.06, 14:03
      W dużej mierze dlatego, że w sprawie polityki karnej PiS mówi rzeczy ZGODNE ZE
      ZDROWYM ROZSĄDKIEM

      4 kadencja, 87 posiedzenie, 2 dzień (20.10.2004)
      Poseł Ludwik Dorn:
      Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zacząłem swoje wystąpienie od tego, że to jest
      decyzja na miarę krwi niewinnych. Otóż istnieje grupa ludzi, nazwana przez
      jedną z dziennikarek celnym słowem ˝odbezpieczeni˝, ludzi - morderców
      działających z premedytacją, morderców pedofilów, czasami skazanych na karę
      śmierci w okresie obowiązywania moratorium, którzy z powodu korzystnych dla
      zbrodniarzy zmian w prawie karnym będą teraz wychodzić w ciągu najbliższych
      kilku lat. Znana jest sprawa niejakiego Trynkowskiego, pedofila, który
      zamordował czterech chłopców i który twierdzi, że mordował, bo lubi, i będzie
      mordował, kiedy wyjdzie, bo lubi. Ale on skazany na karę śmierci - najpierw w
      związku z moratorium, a potem zniesieniem - może się już ubiegać o
      przedterminowe zwolnienie; tego zwolnienia, mam nadzieję, że nie dostanie, ale
      za 4 lata już wyjdzie z mocy prawa. Wyjdzie, chociaż wszyscy biegli twierdzą,
      że jeśli wyjdzie, to zamorduje. Gdyby nie obowiązywało moratorium na
      wykonywanie kary śmierci, gdyby obowiązywała kara śmierci i gdyby ją
      wykonywano, nie byłoby tego zagrożenia. Jest bardzo prawdopodobne, że nie
      byłoby kolejnych morderstwa czy morderstw całkowicie niewinnych ludzi, dzieci.
      Otóż w tym wypadku jest tak, że są ważne statystyki, jest ważna dyskusja ideowa
      i jest ważna dyskusja moralna. Ale jest pewien argument konkretny - i odwołuję
      się do sumień państwa posłów - można z imienia i nazwiska wskazać ludzi, którzy
      żyliby, gdyby kara śmierci obowiązywała i była wykonywana. Otóż głosując ˝za˝
      lub ˝przeciw˝ naszemu projektowi ustawy, za lat 5, 6 lub 10 znowu będzie można
      wskazać politycznie i moralnie odpowiedzialnych za śmierć konkretnych ludzi,
      jeżeli ten projekt przepadnie. Pozwolę sobie odczytać drobną notkę petitem
      ˝Mordercy spod celi˝: opolska policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy
      brutalnie zamordowali właścicielkę sklepiku w centrum Opola. Jak się okazało,
      morderstwa dokonał mąż ofiary i ich wspólny znajomy. Przestępcy poznali się w
      celi. Pierwszy z nich odbywał wyrok 25 lat za uduszenie kobiety. Drugi miał
      wyrok 15 lat więzienia za zabójstwo swojej ciężarnej dziewczyny. Obydwaj
      skorzystali z prawa przedterminowego opuszczenia więzienia.
      (Głos z sali: Skandal.)
      Gdyby wobec tych ludzi została orzeczona i wykonana kara śmierci, konkretna
      kobieta żyłaby. I to jest podstawowy argument. A jaka jest praktyka orzecznicza
      sądów? Znowu pozwolę sobie odczytać krótką notkę: zbrodniarz zabił żonę,
      teściów w obecności małych dzieci... dziewczynka... córka... swojej córki.
      Dziewczynka przesłuchiwana z udziałem biegłego - zabił nożem, zarżnął - mówiła:
      nóż u taty był duży, taki sam, jakim zabija się świnkę. Co sąd orzekł? Orzekł
      karę 25 lat więzienia i zastrzegł, że skazany będzie mógł się ubiegać o
      warunkowe, przedterminowe zwolnienie dopiero po 20 latach. Czyli za 20 bądź 25
      lat ten człowiek, obecnie ponadtrzydziestoletni, znajdzie się na wolności i
      znowu będzie stanowił zagrożenie. Istnieje pewna grupa ludzi, która powinna być
      eliminowana, bo swoimi czynami dowiodła, że powinna być eliminowana, bo stanowi
      ona stałe zagrożenie, bo konieczna jest wobec tych ludzi odpłata, w imię tych,
      których zabili, ale także konieczne jest zabezpieczenie przed nimi żywych. Po
      prostu to jest argument, który powinien być rozstrzygający. (Oklaski)
      • mn7 Re: Dlaczego ludzie głosują na PiS? 28.01.06, 14:22
        obces napisał:

        > W dużej mierze dlatego, że w sprawie polityki karnej PiS mówi rzeczy ZGODNE
        ZE
        > ZDROWYM ROZSĄDKIEM

        Szkoda tylko, ze rażąco sprzeczne z obiektywną, apolityczną wiedzą naukową na
        ten temat i doświadczeniami innych krajów. I nieuwazględniające obiektywnych
        uwarunkowań, na przykład takich, że Polska nie leży na Księżycu, że jest krajem
        katolickim i że mamy XXI wiek.

        • anthony.zhureck "obiektywna, apolityczna wiedza naukowa" 28.01.06, 14:33
          hehe. mógłbyś wyłożyć co to za magiczna wiedza, z którą KS jest sprzeczny i
          jakież to obiektywne uwarunkowania przemawiają za jego niewprowadzaniem?

          ps. KS nie jest sprzeczny z wiarą katolicką jak i z chrześcijaństwem
          generalnie, więc nie kłam.
          • mn7 Re: "obiektywna, apolityczna wiedza naukowa" 28.01.06, 15:31
            anthony.zhureck napisał:

            > hehe. mógłbyś wyłożyć co to za magiczna wiedza,

            Nic mi nie wiadomo o żadnej wiedzy magicznej. Wiem natomiast, że istnieje
            wiedza naukowa, sprawdzalna, dostępna dla każdego (choć nie dla każdego
            przyswajalna i zrozumiała).
            • anthony.zhureck Re: "obiektywna, apolityczna wiedza naukowa" 28.01.06, 15:44
              no to wytłumacz mnie, maluczkiemu, co to za wiedza. pokrótce, w kilku
              żołnierskich zdaniach, na tyle jasno abym się mógł doń odnieś. chodzi o jakąś
              obiekwytna wiedzę z zakresu medycyny? coś w stylu: traktowanie morderców prądem
              powoduje u nich łuszczenie się naskórka? :)
              • mn7 Re: "obiektywna, apolityczna wiedza naukowa" 28.01.06, 16:11
                anthony.zhureck napisał:

                > no to wytłumacz mnie, maluczkiemu, co to za wiedza. pokrótce, w kilku
                > żołnierskich zdaniach,

                Brak zależności między obowiązywaniem kary śmierci a poziomem przestępczości.
                Sprawdzone 1000 razy.
                Kara śmierci ZAWSZE droższa, niż dozywocie (w warunkach USA).
                Ok. 20 % straconych w USA ponad wszelką wątpliowść było straconych niesłusznie.
                Niektórzy twierdzą, że 40%, ale to tylko spekulacje.

                Długo by tak można, ale ty i tak swoje "wiesz", więc po co?


                • anthony.zhureck Re: "obiektywna, apolityczna wiedza naukowa" 28.01.06, 16:26
                  > Brak zależności między obowiązywaniem kary śmierci a poziomem przestępczości.
                  > Sprawdzone 1000 razy.

                  bzdura kompletna.

                  > Kara śmierci ZAWSZE droższa, niż dozywocie (w warunkach USA).
                  > Ok. 20 % straconych w USA ponad wszelką wątpliowść było straconych
                  niesłusznie.

                  podaj mi źródło tych danych.


                  >
                  > Niektórzy twierdzą, że 40%, ale to tylko spekulacje.

                  ta, a niektórzy że 150 %. ale to tylko spekulacje.

                  >
                  > Długo by tak można, ale ty i tak swoje "wiesz", więc po co?
                  >
                • mlot.na.lewactwo Re: "obiektywna, apolityczna wiedza naukowa" 28.01.06, 16:31
                  Zdaje sie ze w Teksasie sprawdzono slusznosc wykonanych KS wedlug
                  najnowoczesniejszych metod badawczych. 100% prawidlowo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka