Gość: Rex IP: 193.193.95.* 07.10.01, 22:00 http://www.tygodniksolidarnosc.pol.pl/2001/ts04/t18.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Skrzypek Re: Łysiak vs Michnik IP: *.interklub.pl 08.10.01, 13:14 Niezłe,czytałem też "Stulecie kłamców",bardzo dobre,choć oczywiscie nie w 100% należy się zgadzać(jeśli chodzi o Adasia Michino to wiem od dawna,że jest oszustem i manipulatorem,bardzo inteligentnym zresztą.Jak sam się określam wywodzi się z Żydo-komuny(syn przedwojennego komunisty pochodzenia żydowskiego- porządni Żydzi i nie tylko mają głównie prawicowe poglądy i ci wyemigrowali jako,że są patriotami,po 1945r z Polski-zostali lewacy-kosmopolici skłonni do współpracy z komunizmem),ale nie to jest najgorsze.Michnik wierzy w socjalizm i na swoich łamach agituje za nim(cel-połączenie SLD z UW w jeden blok"antyfaszystowski"walczący z kosciołem"nietolerancją" i o postęp tzn aborcję,eutanazję,z naturą czyli popieranie związków homoseksualnych) co prowadzi do upadku Polski i każdego kraju,w którym socjalizm przeważa(a być może Michnik celowo to robi np.artykuł w Gazecie gdzie niemal cieszono się,że Polaków ubywa i przedstawiano to jako dosciganie postępowych "standardów europejskich"). Ciekawe zdanie na temat Korwina-Mikke.Mimo,że go popieram w 90% czasami zauważam skłonność do niezbyt mocnego atakowania komuny,a i niektóre wypowiedzi na temat kościoła z reguły trafne i pobudzające do myślenia są czasami nietrafne. Pozdrawiam Ps.Do jakich jeszcze gazet pisze Łysiak i dlaczego tak słabo udziela się publicznie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Łysiak vs Michnik IP: *.nyc.navipath.net 08.10.01, 18:34 Też popieram Łysiaka. Choć oczywiście nie ze wszystkim się muszę zgadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linx Re: Łysiak vs Michnik IP: *.waw.pdi.net 14.10.01, 17:47 piszesz o pochodzeniu Michnika, a sam - powiedz, skad sie bierzesz, polaczku,jakie sa twoje lepsze korzonki. Mikke ? A to dopiero palant; być moze dobry w brydża, reszta ? jest milczeniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławecze Re: Łysiak vs Michnik IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 22:54 Człowieku gość taki jak Korwin Mikke nie ma sobie równych i jest to jedyny uczciwy i niezmiennie konsekwetny polski polityk. O kilka długości wyprzedza innych ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaceq Re: Łysiak vs Michnik IP: *.szeptel.net.pl 12.07.02, 23:32 Gość portalu: Sławecze napisał(a): > Człowieku gość taki jak Korwin Mikke nie ma sobie równych ...w błazeństwie? - o tak! Tylko dlaczego Unia Polityki (nie)Realnej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zk Re: Łysiak vs Michnik IP: *.ercgroup.com 08.10.01, 20:59 Rex: Dzieki za link. Lysiak dostarcza garsc faktow niezwykle przydatnych w dysputach o michniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Awoo Re: Łysiak vs Michnik IP: *.radom.pl 11.10.01, 21:45 michnik jest wytrawnym OSZUSTEM INTELEKTUALNYM i nie tylko.. Nie wazne jego pochodzenie etniczne, to mnie nie interesuje.W jego żyłach płynie krew komunisty, czyli oszusta - i koło się zamyka. Jest b.niebezpieczny dla naszej Ojczyzny, ale on nie zna takiego pojęcia. Podobno dostał ostatnio jakiś krzyż zasługi! Chyba od niemców. Napewno od nich. Zresztą na nic więcej nie zasługuje! Ochydny obleśny typ !!!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mason A co robił Łysiak w czasach PRL??? IP: 193.0.117.* 17.10.01, 12:10 O ile pamiętam, zajmował się głównie pisywaniem do "Przekroju" skądinąd sympatycznych dykteryjek o kochankach Napoleona. W tym czasie Kuroń z Michnikiem siedzieli długie lata w pierdlu. Antykomunistyczny lew obudził się w Łysiaku jakby nieco później. Zapewne te rzygowiny, ta ślina z żółcią, która ścieka po jego czarnym podniebieniu to wyraz straszliwych kompleksów na tym tle... Łysiak powinien natychmiast zmienić psychiatrę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz2 Re: Łysiak wywołał reakcję dyplomatów ZSRR IP: 194.92.234.* 17.10.01, 15:24 Gość portalu: mason napisał(a): > O ile pamiętam, zajmował się głównie pisywaniem do > "Przekroju" skądinąd sympatycznych dykteryjek o > kochankach Napoleona. Nie tylko, nie tylko. Wszystko dostępne w bibliotekach. > W tym czasie Kuroń z Michnikiem > siedzieli długie lata w pierdlu. A jeszcze wcześniej organizowali "czerwone harcerstwo". Walterowcy byli chyba najbardziej lewacką organizacją w PRL (to ntakm gwoli przypomnienia co, kto, kiedy robił) > Antykomunistyczny lew > obudził się w Łysiaku jakby nieco później. Nieprawda. Łysiak pisząc w oficjalnym obiegu przemycił wiele, jak na tamte czasy, antyradzieckich rzeczy. Jako jedynemu pisarzowi w całym bloku okołosowieckim udało mu się wywołać oficjalny protest przedstawicieli ZSRR wobec jego książki "Cesarski poker". Fakt, że było to w latach 70-tych i wówczas już za coś takiego nie stawiali pod mur (ale to naprawdę nie wina Łysiaka). Polecam jego książkę "Lepszy" gdzie łysiak opisuje swoje utarczki z cenzurą. > Zapewne te > rzygowiny, ta ślina z żółcią, która ścieka po jego > czarnym podniebieniu to wyraz straszliwych kompleksów > na tym tle... > Łysiak powinien natychmiast zmienić psychiatrę! Twój psychiatra, jak widać jest kompletnie nieskuteczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrr Akurat Kuroń naprawdę bardzo mocno odpokutował "czerwone hracerstwo" IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.10.01, 22:54 to był wstydliwy epizod w jego życiu, za który się wielokrotnie kajał. Święty Paweł też był początkowo strasznym skurwielem, a potem się zmienił. Jak długo jeszcze będziecie wypominać Kuroniowi grzechy młodości?! Ten człowiek był bity, więziony, jego rodzina znosiła potworne szykany, podczas gdy straszliwa martyrologia pana Łysiaka (i wielu innych dzisiejszych - pożal się Boże - "prawicowców") polegała na tym, że jakiś inteligentny cenzor-erudyta wycinał mu antyradzieckie aluzje, głęboko zakamuflowane w artykulikach o Napoleonie. Nigdy nie byłem zwolennikiem lewicy, ale cztery lata awuesiarskiej "prawicy" u władzy nadały zupełnie nowy wymiar pojęciom "korupcja", "złodziejstwo", "polityczny debilizm". A więc w czym ta dzisiejsza "prawica" jest moralnie lepsza od całej reszty ludzi, którymi z taką wyższością pogardza?! Jesteście po prostu żałośnie śmieszni, wy jedynie słuszni prawicowi nienawistnicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaceq Re: Akurat Kuroń naprawdę bardzo mocno odpokutowa IP: *.szeptel.net.pl 12.07.02, 23:45 Gość portalu: rrr napisał(a): > Nigdy nie byłem zwolennikiem lewicy, ale cztery lata awuesiarskiej "prawicy" u > władzy nadały zupełnie nowy wymiar > pojęciom "korupcja", "złodziejstwo", "polityczny debilizm". A więc w czym ta > dzisiejsza "prawica" jest moralnie lepsza od całej reszty ludzi, którymi z taką > wyższością pogardza?! "Mam tak samo, jak Ty". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flisak6 Re: Akurat Kuroń naprawdę bardzo mocno odpokutowa IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 01:09 Zrozumcie wszystkie kmiotki tego forum !!!!Nigdy nie było w PRL żadnek opozycji! To co piszą załgane do cna publikatory wszelkiej maści to pic !!! Adwokatka Michnika gdy -był więziony przechdziła kontrolę osobistą-gdy opzycjonista mlał w cw=eli maszynę do pisania ,papier i poprosił o TV kolor- co zostało natychmias spełnnone.Dalej uważasz ,ze to niezależność? Jego wypociny 3 minuty po napisaniu jakied-goś tam trockistowskiego przesłania podawało RWE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAN Re: A co robił Łysiak w czasach PRL??? IP: *.mps.net.pl 20.10.01, 15:54 Gość portalu: mason napisał(a): > O ile pamiętam, zajmował się głównie pisywaniem do > "Przekroju" skądinąd sympatycznych dykteryjek o > kochankach Napoleona. W tym czasie Kuroń z Michnikiem > siedzieli długie lata w pierdlu. Antykomunistyczny lew > obudził się w Łysiaku jakby nieco później. Zapewne te > rzygowiny, ta ślina z żółcią, która ścieka po jego > czarnym podniebieniu to wyraz straszliwych kompleksów > na tym tle... > Łysiak powinien natychmiast zmienić psychiatrę! I co pójść do twojego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Duch IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.02, 18:31 Michnika od ok. 30 lat regularnie straszy "Duch polskiego nacjonalizmu". Usłyszał wtedy (jak sam twierdzi - po raz pierwszy) "wycie demona", więc nie dziwota, że jest od tej pory jaki jest. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Co robił Łysiak w czasach PRL??? 12.07.02, 18:44 Niezłą kasę. Wydawał ( a ściślej mówiąc obrzydliwa komuna mu wydawała) książki o tematyce głownie napoleońskiej, które natychmiast znikały z rynku. A poza tym czuł do komuny obrzydzenie, o czym - po upadku komuny - solennie zapewnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzik Re: Co robił Łysiak w czasach PRL??? IP: *.pse.pl 16.07.02, 12:56 Łysiak to dziwna postać. Rzeczywiście kiedyś pisywał w Przekroju, wczęsniej w końcu lat 60-tych nieładne rzeczy w tygodniku Stolica. Pisał książki o Napoleonie ale także kryminałki (pod pseudonimem V.Baldhead), które były dobrze czytane i wydawane, a nawet adaptowane i wystawiane w teatrze sensacji TVP. Bywał 'pieszczoszkiem' władz PRL choć może rzeczywiście krnąbrnym. Nie zmienia to w niczym słuszności jego oceny Adama M. Jaki jest Adam M każdy już chyba widzi. Jaki jest Łysiak ? Mało ważne, bo ma mały wpływ na polskie sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaceq Re: A co robił Łysiak w czasach PRL??? IP: *.szeptel.net.pl 12.07.02, 23:43 Gość portalu: mason napisał(a): > O ile pamiętam, zajmował się głównie pisywaniem do > "Przekroju" skądinąd sympatycznych dykteryjek o > kochankach Napoleona. Łysiak z czasów "przekrojowych"? toż to był inny zupełnie człowiek. Kompetentny w tym, co pisał, nie atakujący personalnie, choć też "pod prąd". Można było? Można. > W tym czasie Kuroń z Michnikiem > siedzieli długie lata w pierdlu. Antykomunistyczny lew > obudził się w Łysiaku jakby nieco później. Akurat brak karty kombatanckiej u pisarza/publicysty zupełnie mnie nie razi. Gorzej by było, jakby sobie taką kartę próbował dorabiać, jak wielu innych. > Zapewne te > rzygowiny, ta ślina z żółcią, która ścieka po jego > czarnym podniebieniu to wyraz straszliwych kompleksów > na tym tle... > Łysiak powinien natychmiast zmienić psychiatrę! Jako czytanego pisarza, zacząłem go skreślać z listy lektur w momencie, gdy zapadł w nałóg cytowania samego siebie w kolejnych dziełach (jeszcze przed epoką "żółci i jadu"). Było to w czasach mniej - więcej MW. Potem np. "Dobry" - o co mu chodziło? Tom Clancy to on nie jest. Potem kolejno dawał czadu stopniując przymiotniki - i się ośmieszył kompletnie. Dziś nawet na pamiętną obronę Daenikena w "Perspektywach" muszę patrzeć przez filtr tych pierdoł. Ostatnio podobał mi się znowu po 11 września w tv (ciemny okular, broda jak sztuczna) - gotowa recepta dla Busha, jak się rozprawić z terroryzmem, szkoda, że nie skorzystał. Odpowiedz Link Zgłoś
miedz_brzeczaca Re: A co robił Łysiak w czasach PRL??? 16.07.02, 13:44 Gość portalu: Jaceq napisał(a): > > Akurat brak karty kombatanckiej u pisarza/publicysty zupełnie mnie nie razi. Go > rzej by było, jakby sobie > taką kartę próbował dorabiać, jak wielu innych. Problem w tym, że właśnie taką kartę sobie dorabia, zresztą w sposób wybitnie groteskowy (co zresztą dowodzi, że teza o jego kompleksach związanych z polityczną bezczynnością w dawnych czasach jest słuszna). Parokrotnie czynił aluzje, że za PRL oczywiście działał, a jakże, i to ostro, tylko że jego ówczesna misja była tak tajna, że nawet dziś nie może na jej temat nic powiedzieć... Miałem na ten temat dłuższą dyskusję z jego wielbicielami na innym forum. Jeden z nich w końcu "wyjawił" mi tę "tajemnicę": otóż Łysiak w latach 70... walczył z bronią w ręku z komunistami w Angoli... Nie do wiary, ale okazało się, że są faceci którzy potrafią uwierzyć w coś takiego! Piszę to z prawdziwą przykrością, bo choć Łysiaka nie za bardzo lubię, to jeśli chodzi o ocenę obecnej działalności Michnika&his friends, to - żeby nie było nieporozumień - z Łysiakiem się w większości zgadzam. Z tym że przede wszystkim racje ma Dzik: jaki jest Łysiak to mało ważne, ważniejsze jaki jest Michnik, bo ten ma wpływ na rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: A co robił Łysiak w czasach PRL??? 16.07.02, 20:29 miedz_brzeczaca napisał: > Problem w tym, że właśnie taką kartę sobie dorabia, zresztą w sposób wybitnie > groteskowy (co zresztą dowodzi, że teza o jego kompleksach związanych z > polityczną bezczynnością w dawnych czasach jest słuszna). Parokrotnie czynił > aluzje, że za PRL oczywiście działał, a jakże, i to ostro, tylko że jego > ówczesna misja była tak tajna, że nawet dziś nie może na jej temat nic > powiedzieć... Coś tam (5 przez 10) słyszałem o tym, ale byłem przekonany, że są to jaja. Niezłe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 111 Re:A kto to jest Łysiak?Bo Michnik to wiem IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 20:30 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4-ta klasa Re:A kto to jest Łysiak?Bo Michnik to wiem IP: *.nsw.bigpond.net.au 16.07.02, 10:49 "Lysiak z pokladu Idy". Gdybys chodzil do szkoly, to bys wiedzial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 111 Re:A kto to jest Łysiak?Bo Michnik to wiem IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 20:14 :) Odpowiedz Link Zgłoś