a.adas
29.01.06, 19:28
Nie ma co się oszukiwać, z wielkim prawdopodobieństwem zachowanie władz będzie
mieć pewien (moze nawet znaczny -patrz Cimoszewicz w 97) wpływ na wynik ew.
wyborów.
A jest to zachowanie godne - i premier, prezydent zrobili to co do nich należało.
I bez fałszywej hipokryzji należy stwierdzić, iż dotychczasowe ich zachowanie
poprawia wizerunek PiS - czy czyni to wcześniejsze wybory bardziej
prawdopodobnymi?
Można mieć tylko nadzieję, ze nikomu nie przyjdzie do głowy opierania kampanii
na katowickich wydarzeniach. Ani PiS, ani ich konkurentom. Czyli, że PiS nie
zacznie z rozmachem walczyć z nadużyciami budowlanymi (jedynie) w swietle
kamer, a PO czy innej Samoobrona nie postanowi wytykać niedociągnięć rzadu
akurat w tej sprawie.