Dodaj do ulubionych

Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowickie...

01.02.06, 21:04
Właśnie z tego typu przewałami najostrzej musi walczyć Prawo i Sprawiedliwość.
Ministrze Ziobro - do boju!!! To dopiero początek ogromnej góry lodowej...

religiapokoju.blox.pl/
Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 21:16
      w 2002 r były 3 metry śniegu na dachu i nie zawaliło się, w 2006 było ok 10 cm
      i zawaliło sie,ciekawe dlaczego.
      • paragraf222 Masz problemy z myśleniem? 01.02.06, 21:25
        > w 2002 r były 3 metry śniegu na dachu i nie zawaliło się, w 2006 było ok 10 cm
        > i zawaliło sie,ciekawe dlaczego.

        Może pomogę:
        1. Przez kilka zim dach mógł ulec dalszemu osłabieniu.
        2. Wtedy było 3m ale tylko na środku (tak nawiało) a teraz ponad 30 cm (a nie 10) na całej powierzchni i nie puchu tylko lodu i zlodowaciałego śniegu

        Wystarczy, czy mam dalej wbijać matołkowi oczywiste fakty do głowy?
        • greg958 Re: Masz problemy z myśleniem? 01.02.06, 21:30
          a co powiesz na "zamarznięty lód" - takiego określenia użył pan ZERO na
          konferencji prasowej 31.01. ha ha, to jest wodnista woda, i maślane masło!!!!!!
          Oto nasze źródło wiedzy! czara kompetencji! wieża mądrości!
          • krzysio28 Re: Masz problemy z myśleniem? 01.02.06, 21:37
            kazdy sie moze przejezyczyc... nie czepiaj sie
            • daarnor Komentarz słowami galby i alkuda 02.02.06, 07:39
              I znowu Wybiórcza popiera istniejący od 17 lat układ!
              "Obiektywnymi" artykułami popiera jedynie słuszną myśl przewodnią rządzących
              lewaków. Tego szmatławca nie da się czytać!!!

              ;)

              No i moimi słowami: temat zastępczy jest zawsze dobry, by odciągnąć uwagę
              publiczności od matactw władzy. Zauważyliście, że w zasadzie od tygodnia nie ma
              już ani słowa na temat przekrętów rządzących?

              Teoria kryminalistyki oraz teoria spiskowa dziejów mówią, że winien zdarzeniu
              jest ten, kto na nim najbardziej korzysta.

              Nic jaśniej nie napiszę, ale zastanówcie się nad tym sami...

              Daar
              • mlody_junak minister, balkony i dachy 02.02.06, 08:25
                a minister Polaczek to już taki pewien korupcji i przekrętu? państwo prawa
                polega na udowadnianiu, a nie rzucaniu oskarżeń bez poparcia.
                a swoja drogą, to winni są projektanci! balkony się projektuje, żeby wytrzymały
                napór wszystkich gości z imienim na dwóch m2, a takie dachy to tylko 80 kg na
                m2? śmiech na sali! w takim razie taki dach nie wytrzyma odśnieżającego a co
                dopiero śnieg+lód+odśnieżający..
                • jan12121 Re: minister, balkony i dachy 02.02.06, 09:53
                  mlody_junak napisał: "...dach nie wytrzyma odśnieżającego a co
                  > dopiero śnieg+lód+odśnieżający..."
                  No, wreszcie trochę logiki w tym jest: dachy nie są projektowane pod wedrujace
                  po nich watahy sprzataczy! Sąd w Gliwicach chyba ma rację, dach ma trwać BEZ
                  INTERWEMCJI z zewnatrz, a za to gwaracja sa PAŃSTWOWE NORMY. Jak sa spitolone,
                  to państwo odopowiada. Jak nie - konstruktor i wykonawca.
                  A przede wszystkim: ludzie, zostawcie te skomplikowana sprawę do odstatecznej
                  oceny ekspertom i dopoiero potem wydawajcie wyroki! (to także do Pani Redaktor
                  Pochanke w TNV 24!). Jak bedziee wam w gebachgh, jak sie okaże, że ten snieg nie
                  miał wpływu kluczowego, tylko jako takie przepełnienie zespołu innych czynników?
                  Co z tymi nieszczęśnikami, co pospadali wykonujac dornowe polecenia?
                  Paranoja...
                • wasniewski Re: minister, balkony i dachy 02.02.06, 10:33
                  Dachy projektuje się zgodnie z normami państwowymi. Norma przewiduje mninimalną
                  wytrzymałość na obciążenie 78kg/m.kw. (Katowice) Projektant zakłada najniższą
                  wytrzymałość dopuszczalną normą, bo inaczej zbyt drogiego projektu nikt nie
                  kupi. Ludzie bez wyobraźni zatwierdzają normy i głupie przepisy, które są
                  odpowiednie w krajach śródziemnomorskich, ale nie w Polsce. Płaski dach, o
                  wytrzymałości na obciążenie 78kg/m.kw. to potencjalne zgrożenie bezpieczeństwa i
                  nie pomogą przepisy nakładające obowiązek odśnieżania dachów, bo nikt przy
                  pomocy łopat i taczek nie usunie w ciągu jednego dnia 1000 ton śniegu, by opady
                  nie nawarstwiały się. (Przed katastrofą w Katowicach, 12 katastrof w Polsce
                  zawalenia się dachu)
                  • az100 Re: minister, balkony i dachy 02.02.06, 11:07
                    Takie posty jak wasniewskiego wkurzają mnie całkowicie.
                    Norma obciążenia śniegiem powstała w 1980 roku. Autorami jej projektu
                    byli:prof. dr hab. inż. Stanisław Kuś, mgr inż. Andrzej Sobolewski, doc. dr
                    inż. Józef Wylbik, mgr inż. Jerzy Antoni Żurawski. Pierwszych dwóch znajdziecie
                    na stronach www.nauka-polska.pl.
                    Ciekaw jestem gdzie można przeczytać o osiągnięciach wasniewskiego?
                    Może nam odpowiesz?
                    • januszz4 Re: minister, balkony i dachy 03.02.06, 13:51
                      Zamiast się wkurzać na Wasniewskiego spróbuj logicznie odpowiedzieć na jego
                      wątpliwości. Jeśli ta norma powstała w 1980 r., to wtedy nie budowano u nas
                      takich dużych konstrukcji jak ta nieszczęsna hala. Na zdrowy chłopski rozum to
                      Waśniewski ma rację, ale może jest coś (jakiś aspekt techniczny) o którym ani
                      ja ani Waśniewski nie wie i dlatego jeśli masz takie wiadomości, to się z nimi
                      podziel. A nie używaj argumentu, że normę opracowali profesorowie habilitowani
                      i docenci (przy całytm dla nich szacunku).
          • edek47 'Sa ujemne plusy i ujemne minusy.' 02.02.06, 09:58
            To slowa 'GENIALNEGO'noblisty i bylego PREZYDENTA POLSKI.
          • sansibar Masz problemy 02.02.06, 13:02
            greg958 napisał:

            > a co powiesz na "zamarznięty lód" - takiego określenia użył pan ZERO

            Takiego epitetu wobec Ziobry użył jeden z autorytetów moralno-politycznych,
            niejaki sekretarz Miller i oczywiście możesz i powinieneś rechotać, bo to
            nadzwyczaj dowcipne, jak na twój gust oczywiście.

            Chciałbym cie widzieć, szołmenie, jak wystepujesz publicznie przed kamerą ....
            choc może lepiej nie.
        • maureen2 Re: Masz problemy z myśleniem? 01.02.06, 21:45
          to nie wystarczy,
          • paragraf222 Re: Masz problemy z myśleniem? 01.02.06, 21:49
            > to nie wystarczy,

            Chcesz coś wyjaśnić, czy zaliczyć kolejny post tanim kosztem?
            Co nie wystarczy?
            Wysil się choć na jedno pełne zdanie!
            • myristicin [...] 01.02.06, 21:54
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • paragraf222 W stylu PiS 01.02.06, 21:57
                Gratuluję merytorycznej wypowiedzi!
        • wj_2000 Re: Masz problemy z myśleniem? 01.02.06, 22:06
          paragraf222 napisał:
          > teraz ponad 30 cm (a nie 1 0) na całej powierzchni i nie puchu
          > tylko lodu i zlodowaciałego śniegu

          30cm lodu, to prawie 300kg/m^2. Tyle wody (w postaci śniegu, gradu, deszczu)
          NIE spada w Katowicach przez całe półrocze zimowo wiosenne. Źle interprerujesz
          fragmentaryczne doniesienia mediów i demonstracje Ziobry.

          Lód tak gruby o jakim piszesz był prawdopodobnie na MAŁEJ części powierzchni w
          środku dachu, gdzie powstawał z dopływającej wody (w czasie słonecznego dnia)
          powstającej ze śniegu na całej powierzchni. Tali LOKALNY nacisk, mógł
          doprowadzić do katastrofy nawet przy znacznie mniejszym opadzie, przy opadzie
          przy którym pozornie, żadnej potrzeby odśnieżania nie ma.
          Jest nieprawdopodobnym skandalem zbudowanie hali w której rury odpływowe
          (zastępujące rynny) zamarzają.
          • paragraf222 Re: Masz problemy z myśleniem? 01.02.06, 22:24
            > 30cm lodu, to prawie 300kg/m^2.

            Myślałem że napisałem wyraźnie, że na te 30 cm (oczywiście średnio, ale to było widać nawet w relacjach TV) składał się lód i gęsty śnieg. W jakich proporcjach to mają ocenić glacjolodzy, ale ściemnianie że było 10 cm śniegu i porównywanie tego z 3m jest nie w porządku.

            > Tyle wody (w postaci śniegu, gradu, deszczu)
            > NIE spada w Katowicach przez całe półrocze zimowo wiosenne.

            Może i nie spada, ale założenie że spadło 0,5m w tym roku to chyba nie jest przesada. Trochę osiadło, trochę stopniało, ale w końcu dach się zawalił i nie było to z powodu podmuchu wiatru jak bajał jeden z architektów.
        • tpolar1 Re: Masz problemy z myśleniem? 01.02.06, 23:07
          paragraf222 napisał:


          > 2. Wtedy było 3m ale tylko na środku (tak nawiało) a teraz ponad 30 cm (a nie 1
          > 0) na całej powierzchni i nie puchu tylko lodu i zlodowaciałego śniegu
          >
          > Wystarczy, czy mam dalej wbijać matołkowi oczywiste fakty do głowy?

          akurat! właśnie lokalne obciążenia są groźniejsze. 10000m kwd. dachu i norma
          70kg/m^2 czyli masa dopuszczlana = 700 ton. Czyli wg. Twojego argumentu gdzieś
          na środek może wjechać jakaś lokomotywa z węglem a jak się jej zawartośc
          rozsypie po całym dachu to WTEDY dach padnie????
          • paragraf222 Re: Masz problemy z myśleniem? 02.02.06, 00:34
            > akurat! właśnie lokalne obciążenia są groźniejsze. 10000m kwd. dachu i norma
            > 70kg/m^2 czyli masa dopuszczlana = 700 ton. Czyli wg. Twojego argumentu gdzieś
            > na środek może wjechać jakaś lokomotywa z węglem a jak się jej zawartośc
            > rozsypie po całym dachu to WTEDY dach padnie????

            Prawie na każdym płaskim dachu możesz usypać kopiec śniegu o wysokości 3m i nic się nie stanie. Skąd ci w wyobraźni hulają lokomotywy - nie wiem.
            Każdy cieć wie, że o stan dachu trzeba dbać, sople strącać itd. Może dla biegłego to są przesądy.
            Jak spadnie 3m śniegu to można dalej organizować targi a w razie katastrofy powiesi się konstruktora, tak?

            • pacal2 Lokomotywy były dla Ciebie 02.02.06, 02:08
              bo uzywasz argumentów sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem (co kolega wytknął za
              pomocą obrazka z lokomotywą).
              To chyba oczywiste że ta sama masa rozłożona na dużej powierzchni wytwarza
              mniejszy punktowy nacisk niż skupiona na małym obszarze.

              A innym piszesz "Masz problemy z myśleniem?"...
              Proponuję odnieść to do samego siebie (i przeczytać swoje twierdzenia z
              wcześniejszych postów i przyznać się do błędów a nie się ich wypierać).
        • pyosalpinx Re: Masz problemy z myśleniem? 02.02.06, 08:12
          dokladnie tak, chociaz jak widac taki tok myslenia nie byl obcy odpowiedzialnym
          za bezpieczenstwo hali.
        • sansibar Re: Masz problemy z myśleniem? 02.02.06, 12:10
          paragraf222 napisał:

          > 1. Przez kilka zim dach mógł ulec dalszemu osłabieniu.
          > 2. Wtedy było 3m ale tylko na środku (tak nawiało) a teraz ponad 30 cm (a nie 1
          > 0) na całej powierzchni i nie puchu tylko lodu i zlodowaciałego śniegu
          >
          > Wystarczy, czy mam dalej wbijać matołkowi oczywiste fakty do głowy?

          Najciekawsze z tego tekstu Gazety jest to, że Sąd w Gliwicach orzekł, że
          właściciel budynku nie musiał odśnieżać dachu. I jest to na piśmie.

          Inny sąd w Gdańsku orzekł parę dni temu, że Wałęsa nie był tajnym
          współpracownikiem SB.

          Z kolei sad w Warszawie nie tak dawno bronił niewinności Mietka Wachowskiego
          przed pomówieniami Lecha Kaczyńskiego.

          Ludzie, gdzie my żyjemy?
      • kickme Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 21:45
        Snieg ma rozna zwartosc i rozna wage. 3 metry puchu waza mniej niz 0.5 metra
        lodu
      • alex-alexander Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 02.02.06, 07:51
        Winien jest inspektor nadzoru budowlanego. Inspektor powinien wiedziec, ze w
        tej czesci Europy pada snieg i to niekiedy duzo. I kazdy dach musi takie
        obciazenie wytrzymac. Czyli nadzor budowlany odebral bubel. Odebralby nawet
        wtedy jak dach bylby wykonyny z tektury.
        • az100 Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 02.02.06, 11:16
          alex-alexander napisał:

          > Winien jest inspektor nadzoru budowlanego. Inspektor powinien wiedziec, ze w
          > tej czesci Europy pada snieg i to niekiedy duzo. I kazdy dach musi takie
          > obciazenie wytrzymac. Czyli nadzor budowlany odebral bubel. Odebralby nawet
          > wtedy jak dach bylby wykonyny z tektury.

          Kompletnie nie wiesz o czym piszesz. Budowanie dachów, które wytrzymają 3, 5 a
          najlepiej 10m śniegu jest równie rozsądne jak budowanie samochodów, które nie
          gniotą się w czasie zderzenia z betonową ścianą.
      • koham.mihnika 10 cm lodu i kilkadziesiac cm sniegu. 1 m² takiego 02.02.06, 08:34
        lodu to prawie 100 kg, plus snieg. przy powierzchni 10000 m² to daje 100x10000
        kg lodu plus snieg. W 2002 dach ulegl czesciowemu oslabieni i teraz dal w dol.

        capisco?
      • giehen Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 02.02.06, 09:08
        Maureen2,pytasz dlaczego mniej śniegu spowodowało zawalenie dachu.Jeśli nie
        wagarowałeś w szkole to powineneś znać pojęcie ,,zmęczenie materiału"
      • hotrod404 poczytaj podręczniki materiałoznastwa! 02.02.06, 10:12
        to fizyka na poziomie liceum!
      • huski Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 02.02.06, 15:51
        Bo liczy sie gestosc nie ilosc, wez 1 metr szescienny pierza i jeden decymetr
        szescienny osmu i zobacz co ma wiekszy ciezar.
    • mcov odkad krajem rzadza kaczoleppery same nieszczescia 01.02.06, 21:17

      • fritz.fritz Dokladnie na odwrot. Wyrok pokazuje, jak bardzo 01.02.06, 21:29
        chore polskie sadownictwo.
        To co panuje w Polsce to nie jest sadownictwo tylko burdel i bajzel do
        maksimum.

        Propozycja Ziobry jest niczym innym jak wprowadzeniem w pewnym sensie elementow
        prawa anglosaskiego ktore jest prawem rzeczonym.

        W Polsce jest prawo pisane i kazdy sedzia kazda sprawe "rozpoznaje" od nowa.
        Wlasnie z tego powodu skorumpowanie sedziow jest wrecz legendarne.

        Musza zostac stworzone pewne standardy, ktore spowoduja, ze sedzia odchylajacy
        sie od tych standardow bedzie bardzo dobrze sprawdzony, wlacznie ze stanem
        majatkowym.
        • stinger47 pieprzysz kolego 01.02.06, 23:23
          sąd miał racje!!! a skad wlasciciel budynku ma wiedziec ile i to do tego
          jeszcze jakiego sniegu ma lezec na dachu. Byla to impreza masowa??? Byla!!!!
          Jest obowiazek zawiadomienia wszystkich służb o imprezie??? Jest!!! To co
          powinna zrobic straz pozarna? Co? A moze zamiast podpisac zgode zza biurka to
          wpasc i zobaczyc czy mozna dac takie zezwolenie. A jezeli sa nieprawidlowosci
          (np. snieg na dachu) to wstrzymac. I tyle. Załoze sie ze gó...no zrobia
          włascicielom bo okaze sie ze wszedzie byly nieprawidlowosci. W projekcie,
          wykonastwie, odbiorze, nadzorze, eksploatacji itd. Oczywiscie nasi durni
          śledczy dziennikarze juz znalezli winnych. Bo sa glupimi ignorantami
          • zbyszek2005 Re: pieprzysz kolego 02.02.06, 00:31
            Coś z dziennikarskiej "klasyki"
            Dziennikarz to facet, który gada o wszystkim i dużo a, tak de facto, na niczym
            się nie zna.
            • sansibar Re: pieprzysz kolego 02.02.06, 13:17
              zbyszek2005 napisał:

              > Coś z dziennikarskiej "klasyki"
              > Dziennikarz to facet, który gada o wszystkim i dużo a, tak de facto, na niczym
              >
              > się nie zna.

              No może jeszcze niektórzy felietoniści potrafią pisać, to tez rodzaj
              kompetencji. Dziennikazre zajmują się życiem, czyli "prawie wszystkimi
              sprawami", a nikt na wszystkim znać się nie może. Specjalizacje dziennikarzy są
              na ogół takie "z grubsza". Niektórzy pismacy jednak posiadają profesjonalną
              wiedzę. Kto w Polsce zna się lepiej na połce południowoamerykańskiej od red.
              Tomasza Wołka?
          • cynik9 Re:jeszcze nie wieszac bieglego... 02.02.06, 01:38
            stinger47 napisał:

            > sąd miał racje!!! a skad wlasciciel budynku ma wiedziec ile i to do tego
            > jeszcze jakiego sniegu ma lezec na dachu.

            Tez mi sie tak wydaje. Ogniwa lokalnej administracji moga nakazywac odsniezanie
            i karac, zwlaszcza po fakcie, ale przepisu budowlanego nakazujacego odsniezanie
            dachu z uwagi na wytrzymalosc konstrukcji nie ma. Nie sadze jednak ze zwalnia
            to wlasciciela od bezposredniej odpowiedzialnosci za tragedie.

            Skoro byly ewidentne problemy wytrzymalosciowe poprzednio, i zwiazana z tym
            sprawa sadowa, to biegly niezaleznie od wskazania na istniejace przepisy lub ich
            brak, powinien wg mnie zasygnalizowac rowniez potencjalne niebezpieczenstwo
            zawalenia sie dachu. A moze zreszta to zrobil.
            • jaruzel2 Re:jeszcze nie wieszac bieglego... 02.02.06, 02:12
              skoro były problemy należało przeprowadzić kontrolę z urzędu.
              Ale niestety kawkę lepiej pić i koperty od petentów gromadzić.
          • drush Re: pieprzysz kolego 02.02.06, 02:54
            Obiekty takie jak ta hala mają stałe pozwolenie na organizację imprez masowych -
            po to została zbudowana, więc nie musi przed każdą imprezą otrzymywać zgody.
            Straż pożarna może się pojawić, ale nie jest organem kontrolnym, więc po co? W
            końcu w dniu tragedii, czy dzień przed nią (nie pamiętam dokładnie) był na
            miejscu inspektor budownictwa. Nie miał zastrzeżeń...
          • hotrod404 ze szkoły podstwaowej!!! objętość*ciężar właściwy 02.02.06, 10:16
            każdy kto kończy szkołe podstawową wie ile waży woda (dla ułatwienia bez
            wzgledu na postać). trzeba być kompletnym debilem żeby tego nie wiedzieć!
            • studi001 Re: ze szkoły podstwaowej!!! objętość*ciężar właś 02.02.06, 11:10
              Ciekawa teoria. Radzę wrócić do szkoły.
              Lód ma mniejszy ciezar właściwy / gestość czyli większa objętość własciwą od
              wody (lód pływa po powierzchni wody, a więc zgodnie z pewnym spostrzeżeniem
              starożytnego mędrca wynika jasno że musi mieć mniejszą gęstość od wody!!!).
              snig racji ze to materiał porowaty ma jeszcze mniejszą gęstośc.

              Twoje zdanie świadczy o tym że gęstośc substanji nie zalezy od stanu skupienia,
              ma rozdrobnienia ciała stałego itd.

          • kubicki.m Chyba kogoś pogięło. 02.02.06, 10:25
            Za bezpieczeństwo na terenie prywatnym odpowiada właściciel. Zawsze i bez
            wyjątku!
            Jeśli nie sprzątniesz lodu z chodnika na podwórku przed domem, chodnika, który
            jest na twoim terenie, a ktoś złamie sobie nogę, to ty płacisz za zaniedbanie.

            Jeśli na terenie twojej posesji gdzieś jest dziura w ziemi przykryta liśćmi, a
            zaproszona przez ciebie osoba przypadkowo skręci sobie w niej rękę, to ty za to
            odpowiadasz.

            Jeśli szukasz przykładów to wystarczy zbadać statystykę wypłacanych odszkodowań
            przez np. supermarkety. Nie odśnieżyłeś wejścia do sklepu i ktoś się
            przewrócił, właściciel płaci odszkodowanie.

            Zresztą co to za dyskusja. Taki STINGER47 świadczy o poziomie i inteligencji
            naszego społeczeństwa.
            • kubicki.m Pomyliło mi się . . . 02.02.06, 10:27
              Skręcić rękę w dziurze w ziemi to chyba musiałby być cyrkowiec.
              Oczywiście chodziło mi o nogę.
    • wielki_czarownik Ciekawe 01.02.06, 21:18
      Ciekawe co czuje ten sędzia patrząc dzisiaj w lustro.
      • borrus Re: Ciekawe 02.02.06, 07:38

        Odpowiadasz na :

        wielki_czarownik napisał:

        > Ciekawe co czuje ten sędzia patrząc dzisiaj w lustro.

        Gwarantuje Ci że nic nie czuje. Może po pierwszym "przewalonym" wyroku jeszcze
        piknęło sumienia, ale teraz już rutyna- w większości przypadków ...wyrok zależy
        od tego kto naciska, jak naciska i ile (czym) naciska..
    • paragraf222 mn7, jest okazja! 01.02.06, 21:19
      Może nareszcie się zgodzimy że jakiś kompletny tuman musiał wydac ten wyrok.
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: mn7, jest okazja! 01.02.06, 21:22
        paragraf222 napisał:

        > Może nareszcie się zgodzimy że jakiś kompletny tuman musiał wydac ten wyrok.

        Nie podskakuj, jak sedzia stwierdzil, ze nie da sie oszacowac ile sniegu moze
        lezec na dachu, to sie nie da! Przeciez z matematyki i fizyki mial piatke, to
        wie.
        • paragraf222 Re: mn7, jest okazja! 01.02.06, 21:27
          > Nie podskakuj, jak sedzia stwierdzil, ze nie da sie oszacowac ile sniegu moze
          > lezec na dachu, to sie nie da!

          Gwoli ścisłości tego akurat nie twierdził.

          > Przeciez z matematyki i fizyki mial piatke, to wie.

          Tego że miał piątki też nie twierdził. Oceny z tych przedmiotów nie mają tu nic do rzeczy.
          • przyladek.dobrej.nadziei Re: mn7, jest okazja! 01.02.06, 21:31
            paragraf222 napisał:

            > > Nie podskakuj, jak sedzia stwierdzil, ze nie da sie oszacowac ile sniegu
            > moze
            > > lezec na dachu, to sie nie da!

            > Gwoli ścisłości tego akurat nie twierdził.

            Ale do tego sie to sprowadza. Na dachu lezalo 3 metry sniegu ale przeciez nie
            mozna wymagac od wlasciciela, zeby snieg zrzucil. Po co? Najwyzej sie zawali,
            nie?
        • koszyk91 Re: mn7, jest okazja! 02.02.06, 00:09
          ale przeciez wiadomo ze kazda ilosc sniegu wody lodu kalu zalegajaca na plaskim
          ogromnym dachu jest zagrozeniem i powinna byc usuwana na bierzaco
      • fritz.fritz Re: mn7, jest okazja! 01.02.06, 21:31
        paragraf222 napisał:

        > Może nareszcie się zgodzimy że jakiś kompletny tuman musiał wydac ten wyrok.

        Dlaczego tuman? Spytaj go sie, ile to kosztowalo. Jezeli wzial za malo, to
        faktycznie tuman.

        • paragraf222 Tak to w Pisie! 01.02.06, 21:37
          > Dlaczego tuman? Spytaj go sie, ile to kosztowalo. Jezeli wzial za malo, to
          > faktycznie tuman.

          Tak to ci tylko w PiSie załatwią.
          Nieważne jakie przekręty robiłeś, jak zadeklarujesz wiernosć to wszystko jest OK. Kwestia ceny.
          • fritz.fritz Re: Tak to w Pisie! 01.02.06, 21:47
            paragraf222 napisał:

            > > Dlaczego tuman? Spytaj go sie, ile to kosztowalo. Jezeli wzial za malo, t
            > o
            > > faktycznie tuman.
            >
            > Tak to ci tylko w PiSie załatwią.
            > Nieważne jakie przekręty robiłeś, jak zadeklarujesz wiernosć to wszystko jest
            OK. Kwestia ceny.

            Nie zauwazyles, jak w ciagu ostatnich tygodni zaczeto lapac za korupcje?
            Myslisz, ze to jest przypadek?

            Ja tak nie sadze.

            Prawdziwa lawina jeszcze przyjdzie. Poczekaj troche.
            • paragraf222 Re: Tak to w Pisie! 01.02.06, 21:56
              > Prawdziwa lawina jeszcze przyjdzie. Poczekaj troche.

              Niestety, efekt kuli śniegowej już widać:
              Przestępca Lepper wicemarszałkiem
              Przestępca Alina Gut członkiem Krajowej Rady Sądownictwa
              Komisarz polityczny Borysiuk członkiem KRRiTV
              Zamieszana w nepotyzm Gilowska ministrem finansów
              Spec od taniego kupowania leśniczówe Kurski posłem
              Już mi się nie chce kontynuować tej wyliczaniki, można by dodać byłego minstra skarbu, byłego wiceminstra MOŚ z Lasów Państwowych, radnej z Warszawy co wykupuje mieszkanie mając dom itd. Szkoda czasu przecież PiS to i tak partia ludzi krystalicznie uczciwych.
              • przyladek.dobrej.nadziei Re: Tak to w Pisie! 01.02.06, 21:58
                paragraf222 napisał:

                > > Prawdziwa lawina jeszcze przyjdzie. Poczekaj troche.

                > Niestety, efekt kuli śniegowej już widać:
                > Przestępca Lepper wicemarszałkiem
                > Przestępca Alina Gut członkiem Krajowej Rady Sądownictwa
                > Komisarz polityczny Borysiuk członkiem KRRiTV
                > Zamieszana w nepotyzm Gilowska ministrem finansów
                > Spec od taniego kupowania leśniczówe Kurski posłem
                > Już mi się nie chce kontynuować tej wyliczaniki, można by dodać byłego
                minstra
                > skarbu, byłego wiceminstra MOŚ z Lasów Państwowych, radnej z Warszawy co
                wykupu
                > je mieszkanie mając dom itd. Szkoda czasu przecież PiS to i tak partia ludzi
                kr
                > ystalicznie uczciwych.

                Do tego dojdzie wysyp stanowisk dla dzialaczy Samoobory w ramach paktu
                stabilizacyjnego. Ratuj sie kto moze!
              • mario.osh ...a ostatnio wicek od sportu - złodziej 01.02.06, 22:10
                nie płacący od lat długów.
            • jck.x Re: Tak to w Pisie! 01.02.06, 22:24
              > Nie zauwazyles, jak w ciagu ostatnich tygodni zaczeto lapac za korupcje?
              > Myslisz, ze to jest przypadek?

              czy jesteś taki naiwny, czy może cyniczny ?
            • krzywdam Re: Tak to w Pisie! 02.02.06, 09:20
              Nie zauwazyles, jak w ciagu ostatnich tygodni zaczeto lapac za korupcje?
              > Myslisz, ze to jest przypadek?
              Nie to jest propaganda.
          • awe Nie oceniaj PiSu podług siebie 01.02.06, 23:43
            i SLD i PO
            • paragraf222 Ależ nie oceniam 02.02.06, 00:26
              Nie jestem związany z PiS w żaden sposób.
              Z piS są związani;
              AndrzejLepper
              Alina Gut
              Borysiuk
              Zyta Gilowska
              Jacek Kurski
              ...
              i inne miniej lub bardziej skompromitowane osoby. To oni świadczą o PiS a nie ja.
        • sansibar Re: mn7, jest okazja! 02.02.06, 13:35
          > paragraf222 napisał:
          >
          > > Może nareszcie się zgodzimy że jakiś kompletny tuman musiał wydac ten wyr
          > ok.
          >
          > Dlaczego tuman? Spytaj go sie, ile to kosztowalo. Jezeli wzial za malo, to
          > faktycznie tuman.

          Dlaczego od razu "wziął", masz na to dowód? Mogła to być pomyłka wynikająca z
          biurokratycznego bałaganu, niekompetencji urzędników i sędziego. Taki jest stan
          sądów. Kaczory mówią to od lat, no ale twierdzi się, że to oszołomy. Kto jest
          oszołomem (poprawności politycznej) to teraz widać. Jak w procesie Wyszkowski
          ver. Wałęsa - okazuje się, bez cienia wątpliwości, że Wałęsa nie był TW.
      • ljab Re: mn7, jest okazja! 01.02.06, 23:09
        Niestety, nie zgodzimy się. Wyrok być może mógł być inny - tzn niekorzystny dla
        MTK ale opinia biegłego jest logiczna. Ewidentną winą za walące się dachy są
        błędy projektowe. Żyjemy w strefie klimatycznej gdzie nawet metr śniegu nie
        budzi zdziwienia, (tzn mnie się wydawało, że nie budzi, ale okazuje się, że
        wielu jest zdziwionych, a minister Ziobro pokazywał kawałek lodu grubości 7 a
        może nawet 10 cm - coś niebywałego) ale jak ktoś sobie funduje dach płaski jak
        lotnisko podparty co 100 metrów, zaprojektowany przez niedouczonego
        konstruktora to są efekty jak w sobotę. Projektowanie ( tym samym obliczanie
        belek i kratownic)było - w latach 70 - w trzeciej klasie technikum budowlanego.
        O astronomicznych przekrętach w Polsce wiemy wszyscy, ale ich tropiciel
        strzela ślepakami w dodatku nie w tym co należy kierunku.Po notatce w gazecie
        już wie, że biegłemu należy zabrać uprawnienia. Idąc tym tokiem (bez)myślenia
        właściciele tego typu obiektów powinni trzymać w pogotowiu ekipy do odśnieżania
        od października do kwietnia. Ile centymetrów śniegu jest dopuszczalne 5 cm czy
        50cm, mokrego czy suchego. Najlepiej łapać płatki zanim spadną na dach. Wina
        właścicieli - zarządu nie podlega dyskusji ale pieprzenie głupot, przy tej
        okazji, ubliża powadze sytuacji.
        • krystin3 Re: mn7, jest okazja! 02.02.06, 18:59
          CAŁKOWICIE NIE ZGADZAM SIĘ Z TOKIEM MYŚLENIA liaba - jeżeli spółka MTK decyduje
          się na postawienie taniego pawilonu o lekkiej konstrukcji stalowej zadaszenia, z
          wyraźnie określonymi parametrami wytrzymałości na obciążenia, (ktoś chyba wydał
          na to zgodę ????) - TO MUSI SIĘ DOSTOSOWAĆ DO ZALECEŃ PROJEKTANTA!!! Wg. pana
          mają prawo rządać co roku kilkaset tysięcy odszkodowania,zwalając winę na
          projektanta???? CO zrobili za te pieniądze?? To może stawiać takie pawilony na
          Podhalu i żyć z odszkodowania???? - przecież TO WINA KONSTRUKTORA!!????
      • kropek_oxford Moze byl to nawet skorumpowany sedzia - bywa. 01.02.06, 23:47
        Niemniej alkud to tuman znacznie wiekszy - podwaza NIEZAWISLOSC polskiego
        sadownictwa i rzad i Partie na nie szczuje.
      • mith7randir Re: mn7, jest okazja! 02.02.06, 08:14
        Kiedy ostatnio zapoznawałem się z Konstytucją, to było w niej napisane, że
        sędziowie kierują się przepisami prawa. Jeżeli faktycznie nie było przepisu
        prawnego który nakazuje odśnieżanie dachów, to wyrok był zgodny z prawem. A
        więc wszelkie pretensje można formułować nie pod adresem sądu - dla którego
        przecież prawo jest wyznacznikiem podejmowanych rozstrzygnięć - co najwyżej pod
        adresem osób tworzących prawo, że takiego przepisu nie ustanowili.

        Najłatwiej jest bezmyślnie obrzucać wszystkich na około winą za tragedię. O
        wiele trudniej jest powstrzymać emocje i zastanowić się nad tym, co się czyta,
        a potem nad tym, co się mówi.
        • mn7 wreszcie ktoś samodzielnie myślący 02.02.06, 22:51
          mith7randir napisał:

          > Kiedy ostatnio zapoznawałem się z Konstytucją, to było w niej napisane, że
          > sędziowie kierują się przepisami prawa. Jeżeli faktycznie nie było przepisu
          > prawnego który nakazuje odśnieżanie dachów, to wyrok był zgodny z prawem.

          Wreszcie ktoś pomyślał, a nie powtarza bezmyślnie co zasłyszał w TV.

      • mn7 Re: mn7, jest okazja! 02.02.06, 23:03
        paragraf222 napisał:

        > Może nareszcie się zgodzimy że jakiś kompletny tuman musiał wydac ten wyrok.

        Być może, ale na razie wszystko wskazuje, że wyrok jest prawidłowy. Zreszta
        jeżeli strona przegrana nawet nie wnosiła apelacji (choć zazwyczaj to robi) to
        też daje do myślenia.

    • przyladek.dobrej.nadziei Przytulili na odszkodowaniu 01.02.06, 21:20
      Dziure zatkali kitem i bylo po remoncie.
    • pocalujta_wujta Biegly przewalacz 01.02.06, 21:22
      Zupelnie jak logika niektorych oszolomow na frum Gazety. Da sie prosto
      zinterpretowac, ale glupek znajdzie metode by przeczyc cezmus oczywistemu w
      pokretny sposob albo sie powola na autorytety naukowe logiki - zwykle
      profesorow i zaczyna walke autorytetow a nie zwyklego myslenia i rozumienia
      spraw przecietnego czlowieka( zdaje sie ze prawo jest pisane dla przecietnego
      czlowieka a nie "na przecietnego czlowieka")

      Po prostu mozgu niektorym brak albo nie wiedza co z nim robic to beda stosowac
      glupkowate wybiegi.

      Ot i biegly znalazl dziure w niebie...

      Tzw. technikalia obalajace linie. Przydlby sie jakis zamordyzm wsrod tych
      polglowkow interpretujacych jak komus wygodnie. Buduje sie misternie jakas
      pieprzona strukture by obalic wydawaloby sie rzeczy zasadnicze.
    • maureen2 Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 21:23
      poza tym zwykły,normalny człowiek wie,że trzeba odśnieżyć dach,jezeli ma wcześ
      niejsze doświadczenie,że dach może ugiąć się pod cięzarem śniegu.
      • moped przestancie nazywac swoje sady ze to sa sady? 01.02.06, 21:25
    • tomekjeden ZIOBRO DO BOJU!!! 01.02.06, 21:24
      • annieb ZIOBRO chce sie wybić 02.02.06, 18:22
        rzuca oskarżenia jak Lepper, tylko ten to ostatni to hodowca świń, a Ziobro to
        prawnik (kto by pomyślal) - widac że Samoobrona i PIS sie dogadają, populiści
    • partner27 Jakie przewaly ? Niezawisly sad przeciez ... 01.02.06, 21:29
      wydal wyrok, ktory jest zgodny z tym, co mowil Dorn na konferencji w niedziele, ze wlasciciele, zarzadcy
      etc., etc maja usuwac snieg z chodnikow, a nie ma przepisu nakazujacego odsniezanie dachow; po czym
      wydal wojewodom nakaz odsniezania dachow przez w/w na podstawie prawa miejscowego. No chyba to
      slyszeli wszyscy, albo mam uszkodzony odbiornik TV. Zas Polaczek nie jest lepszy od Oleksego, ktoremu
      tez orzeczenia nie pasowaly. Pozdrowienia.
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Jakie przewaly ? Niezawisly sad przeciez ... 01.02.06, 21:35
        partner27 napisała:

        > wydal wyrok, ktory jest zgodny z tym, co mowil Dorn na konferencji w
        niedziele,
        > ze wlasciciele, zarzadcy
        > etc., etc maja usuwac snieg z chodnikow, a nie ma przepisu nakazujacego
        odsniez
        > anie dachow; po czym
        > wydal wojewodom nakaz odsniezania dachow przez w/w na podstawie prawa
        miejscowe
        > go. No chyba to
        > slyszeli wszyscy, albo mam uszkodzony odbiornik TV. Zas Polaczek nie jest
        lepsz
        > y od Oleksego, ktoremu
        > tez orzeczenia nie pasowaly. Pozdrowienia.

        Nie wiem czy dobrze pamietam, ale chyba projektant chali mowil, ze snieg
        nalezalo zrzucac. Ze wlasciciel o tym wiedzial i byl to jego obowiazek.
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Jakie przewaly ? Niezawisly sad przeciez ... 01.02.06, 21:36
          hali oczywiscie, zeby sie nikt nie czepial.
          • partner27 Re: Jakie przewaly ? Niezawisly sad przeciez ... 01.02.06, 21:44
            Szanowny przyladku d.n. - pozwole sobie jednak rozgraniczyc ustalenia inwestora z projektantem i
            wykonawca, a orzeczeniem sadu " w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej". I tylko o to mi chodzi, ze jest taki
            wyrok i ze Dorn o tym tez wiedzial, ze prawo nie reguluje wlazenia na dach, bo lezy snieg, poza ogolnym
            stwierdzeniem odpowiedzialnosci za stan techniczny budynku i bezpieczenstwo wlasciciela, zarzadcy itp.
            Ja przechalapalem wszystkie sprawy w sadach RP idac tam z poczuciem wlasnych racji i zderzylem sie tam
            z tym, ze aktualna regulacja prawna jest taka, a nie inna i na tej podstawie zostal wydany wyrok. Dopiero
            moj znajomy, po prawie, uswiadomil mi, ze " w sadzie nie szuka sie sprawiedliwosci, tylko wlasciwych
            orzeczen".
            • przyladek.dobrej.nadziei Re: Jakie przewaly ? Niezawisly sad przeciez ... 01.02.06, 21:46
              partner27 napisała:

              > Szanowny przyladku d.n. - pozwole sobie jednak rozgraniczyc ustalenia
              inwestora
              > z projektantem i
              > wykonawca, a orzeczeniem sadu " w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej". I tylko
              o
              > to mi chodzi, ze jest taki
              > wyrok i ze Dorn o tym tez wiedzial, ze prawo nie reguluje wlazenia na dach,
              bo
              > lezy snieg, poza ogolnym
              > stwierdzeniem odpowiedzialnosci za stan techniczny budynku i bezpieczenstwo
              wla
              > sciciela, zarzadcy itp.
              > Ja przechalapalem wszystkie sprawy w sadach RP idac tam z poczuciem wlasnych
              ra
              > cji i zderzylem sie tam
              > z tym, ze aktualna regulacja prawna jest taka, a nie inna i na tej podstawie
              zo
              > stal wydany wyrok. Dopiero
              > moj znajomy, po prawie, uswiadomil mi, ze " w sadzie nie szuka sie
              sprawiedliwo
              > sci, tylko wlasciwych
              > orzeczen".

              Zgadzam sie. Polska to kraj bezPrawia i nieSprawiedliwosci.
      • preslaw Re: Jakie przewaly ? Niezawisly sad przeciez ... 01.02.06, 21:45
        < Jerzy Polaczek, minister transportu i budownictwa, jest przekonany, że w tej sprawie doszło do korupcji. - Przecież biegły, na opinii którego oparł się sąd, uważał, że nie trzeba odśnieżać dachów! To wygląda, jakby jego ekspertyza powstała na zamówienie MTK - mówi.>

        Nic tylko się zagłowę złapać! Minister Polaczek przedstawił wspaniały wykład logiki, której uczył się u Kaczyńskich. Skoro biegły wydał korzystną decyzję dla jednej ze stron procesu, to oznacza, że musiał wziąć łapówkę. Idąc tym tropem stwierdzić by należało, że gdyby wydał opinię korzystną dla ubezpieczyciela, to znaczyłoby, że od nich wziął. Nie ma zatem możliwości by biegły nie wziął od jeden ze stron łapówki. Co jest zatem bardziej kuriozalne: rozumowanie Polaczka czy sądu w Gliwicach.

        Poza tym, jeśli Hestia z wyrokiem się nie zgadzała mogła się odwołać do sądu II instancji, który zweryfikowałby twierdzenia zawarte w uzasadnienieu wyroku. Ale jeszcze większym nieporozumieniem jest sugestia, jakoby ten fragment uzasadnienia wyroku, w którym sąd uznaje, że zarządzca nie ma obowiązku posiadać wiedzy co do śniegu na dachu, dawał zarządzcy budynku prawo zwalaniające go od dbania o budynek i zabezpieczania go. Trzeba być skarajnym ignorantem by wypowiadać taki pogląd. Dla mnie ta sprawa nie oznacza nic innego jak to, że polowanie się się zaczęło.
        • 1normalnyczlowiek Re: Jakie przewaly ? Niezawisly sad przeciez ... 01.02.06, 22:23
          preslaw napisał:
          . Co jest zatem bardziej kuriozalne: rozumowanie Polaczka c
          > zy sądu w Gliwicach

          POSLD-owska głupota, ignorancja i brak logiki. Sam napisałeś, że wszystkie
          opinie i wyroki powinny być na zamówienie (może podaj cennik).
          Biegły nigdy nie powinien wydawać opinii "korzystnej dla którejś ze stron".
          Biegły powinien wydać opinię obiektywną i fachową i nie powinien kierować się
          interesami stron. Jeśli taki biegły a także sąd w ten sposób podeszli do tej
          sprawy, to trzeba być ignorantem, by podejrzewać ich o głupotę. Była to
          ewidentna korupcja. Opinia i wyrok były na zamówienie (dowiemy się za ile?).
          • cynik9 Re: Jakie przewaly ? Niezawisly sad przeciez ... 02.02.06, 02:11
            1normalnyczlowiek napisał:

            > preslaw napisał:
            > . Co jest zatem bardziej kuriozalne: rozumowanie Polaczka c
            > > zy sądu w Gliwicach
            >
            > POSLD-owska głupota, ignorancja i brak logiki. Sam napisałeś, że wszystkie
            > opinie i wyroki powinny być na zamówienie (może podaj cennik).
            > Biegły nigdy nie powinien wydawać opinii "korzystnej dla którejś ze stron".
            > Biegły powinien wydać opinię obiektywną i fachową i nie powinien kierować się
            > interesami stron. Jeśli taki biegły a także sąd w ten sposób podeszli do tej
            > sprawy, to trzeba być ignorantem, by podejrzewać ich o głupotę. Była to
            > ewidentna korupcja. Opinia i wyrok były na zamówienie (dowiemy się za ile?).

            preslaw ma oczywista racje. ty tu jak ten minister Polaczek juz rozdzielasz wine
            i gotowy jestes wieszac. sformulowanie bieglego o BRAKU przepisu budowlanego
            obligujacego eksploatanta do odsniezania dachu ma pokrycie w faktach, kropka.
            to jest oczywiscie nie to samo co trabienie jakoby biegly powiedzial zeby dachu
            nie odsniezac - subtelna roznica.
            To czy biegly nie powinien dodac ostrzezenia o mozliwym zalamaniu sie dachu jest
            inna sprawa, o ktorej ani ty, ani ja ani Polaczek nie wiedza. Byc moze dodal i
            nie ma sprawy.

            A skoro widzisz wszedzie spisek i nieobiektywnego bieglego, to sadzisz ze Hestii
            nie stac bylo na "wlasnego", skoro ten pierwszy mialby byc stroniczy? czy gdyby
            byla szansa na znalezienie odpowiedniego przepisu o wymogu odsniezania to by
            biegly Hestii go nie wskazal oszczedzajac im kupe kasy?


            • 1normalnyczlowiek Re: Jakie przewaly ? Niezawisly sad przeciez ... 02.02.06, 15:10
              Do stwierdzenia braku jakiegoś przepisu nie jest potrzebny biegły. Tak samo nie
              ma przepisu, że mam prawo zostawić niezabezpieczoną 2-metrową dziurę w podłodze,
              zgasić światło i wpuścić ludzi. Biegły powinien zwrócić przynajmniej uwagę sądu
              na przepisy dotyczące prawa ogólnobudowlanego i bezpieczeństwa. Jeśli i biegły i
              sąd byli stronniczy, to świadczy tylko o jednym i to bez uogólnień ("wieszanie",
              "wszędzie").
      • 1normalnyczlowiek Piszesz głupoty.Właciciel ma dbać o bezpieczeństwo 01.02.06, 22:09
        partner27 napisała:

        > wydal wyrok, ktory jest zgodny z tym, co mowil Dorn na konferencji w niedziele,
        > ze wlasciciele, zarzadcy
        > etc., etc maja usuwac snieg z chodnikow, a nie ma przepisu nakazujacego odsniez
        > anie dachow; po czym
        > wydal wojewodom nakaz odsniezania dachow przez w/w na podstawie prawa miejscowe
        > go. No chyba to
        > slyszeli wszyscy, albo mam uszkodzony odbiornik TV. Zas Polaczek nie jest lepsz
        > y od Oleksego, ktoremu
        > tez orzeczenia nie pasowaly. Pozdrowienia.

        Głupota i nieznajomośc prawa nie zwalnia właścicieli od dbania o bezpieczeństwo
        osób znajdujących się na jego terenie. Przepisy w tym względzie są jednoznaczne.
        Natomiast jest niemożliwe wymienienie w przepisach wszystkich zagrożeń. Co z
        tego, że napisanoby o odśniżaniu a nie napisano np. o dwumetrowej dziurze w
        podłodze. Jak nie ma nic na ten temat w przepisach, to wedłu waszego
        POSLD-owskiego myślenia, jak ktoś zginie w tej dziurze to właściciel jest niewinny.
        • partner27 Re: Piszesz głupoty.Właciciel ma dbać o bezpiecze 01.02.06, 22:20
          PT normalny czlowieku - ja juz z Twoja opinia sie zapoznalem; teraz czeka na nia min. Dorn, Sad w
          Gliwicach i pewnie min. Ziobro. Chetnie skorzystam z Twojej wiedzy - jesli bedziesz oczywiscie ...
          solidarny i skory do pomocy - i napiszesz mi odsylacza do tych jednoznacznych przepisow w tej sprawie.
          Mowie o sniegu na dachu, bo na temat ogolnego bezpieczenstwa i odpowiedzialnosci to moge poczytac w
          historach o Titanicu, w NASA, kronikach CZernobyla i wielu innych. Mnie idzie tylko o snieg. Dziekuje z
          gory
          • 1normalnyczlowiek Organizacja imprez masowych,przepisy budowlane, 01.02.06, 22:28
            partner27 napisała:
            > PT normalny czlowieku - ja juz z Twoja opinia sie zapoznalem; teraz czeka na ni

            obowiązki właścicieli i zarządców - może sam sobie znajdziesz, poczytasz i
            wyciągniesz wnioski.
            • partner27 Re: Organizacja imprez masowych,przepisy budowlan 01.02.06, 22:41
              Szanowny normalny czlowieku - widzisz ?! nie chcesz byc solidarny; a miales okazje pokazac
              licencjonowanemu zarzadcy nieruchomosci - gest premiera - yes, yes, yes !!! Nic to Baska, jak mawial
              Wolodyjowski w Kamieniu Podolskim - bodajze, przewertuje te przepisy ogolnego bezpieczenstwa na
              nowo. Przy okazji - dlaczego nie ma od prawie ponad 100 lat katastrofy na Slasku w tzw. familokach, czy
              tez nawet blokowiskach made in DDR. Pozdrowienia
              • maruda.r Re: Organizacja imprez masowych,przepisy budowlan 01.02.06, 23:08
                partner27 napisała:

                Przy okazji - dlaczego nie ma od prawie ponad 100 lat katastrofy na Slask
                > u w tzw. familokach, czy
                > tez nawet blokowiskach made in DDR.

                ******************************************

                Pewnie dlatego, że nie uwzględniono w założeniach projektowych obecności stróza
                z łopata przez cały rok. Ale po co pisać o budynkach mieszkalnych, skoro po sto
                lat funkcjonują hale targowe, fabryczne i magazynowe. Cakiem duze. Elegancko
                oparte na łukach lub z konstrukcjami dachów minimalizujacymi skutki nacisku sniegu.

          • johndoe Re: Piszesz głupoty.Właciciel ma dbać o bezpiecze 01.02.06, 23:01

            partner27 napisała:

            i napiszesz mi odsylacza do tych jednoznacznych
            > przepisow w tej sprawie.
            > Mowie o sniegu na dachu, bo na temat ogolnego bezpieczenstwa i odpowiedzialnosc
            > i to moge poczytac ......

            a jestes w stanie podac mi jaka musi byc grubosc pokrywy sniegowej, ktora wlasciciele i zarzadcy nieruchomosci musza uprzatnac? 1 cm? 2, moze 3? a moze 5?
            a moze tylko 1/2 centymetra? sa jednoznaczne przepisy?

            a jezeli chodzi o dach to sedzia mogl sobie zazyczyc dokumenty techniczne obiektu jakim byla hala, coby sobie przeczytac, czy moze jest tam cos o odsniezaniu dachu i maksymalnym obciazeniu.
            w razie jakbys nie wiedziala, to przepisy nie precyzuja bardzo wielu rzeczy np. samochod jakiej marki moze byc uzyty przez instruktora nauki jazdy. ale zapewne widzialas cale mnostwo "elek" na ulicy.
          • anders76 Re: Piszesz głupoty.Właciciel ma dbać o bezpiecze 02.02.06, 01:43
            Projektant pisał, że w projekcie był wymieniony obowiązek odśnieżania dachu.
          • cynik9 Re: Piszesz głupoty.Właciciel ma dbać o bezpiecze 02.02.06, 02:13
            partner27 napisała:

            > PT normalny czlowieku - ja juz z Twoja opinia sie zapoznalem; teraz czeka na ni
            > a min. Dorn, Sad w
            > Gliwicach i pewnie min. Ziobro. Chetnie skorzystam z Twojej wiedzy - jesli bedz
            > iesz oczywiscie ...
            > solidarny i skory do pomocy - i napiszesz mi odsylacza do tych jednoznacznych
            > przepisow w tej sprawie.
            > Mowie o sniegu na dachu, bo na temat ogolnego bezpieczenstwa i odpowiedzialnosc
            > i to moge poczytac w
            > historach o Titanicu, w NASA, kronikach CZernobyla i wielu innych. Mnie idzie t
            > ylko o snieg. Dziekuje z
            > gory


            ja tez czekam....
          • roalb Brak "..jednoznacznych przepisow w tej sprawie.." 02.02.06, 06:55
            To jak sobie radzisz - drogi "partner27" - z korzystaniem z WC ? Mówię o
            sraniu, bo na ten temat nie ma żadnych przepisów, nie tylko jednoznacznych .
            Muszisz być mocno "zapachowy", no bo skoro brak przepisów....?
        • maruda.r Re: Piszesz głupoty.Właciciel ma dbać o bezpiecze 01.02.06, 23:02
          1normalnyczlowiek napisał:

          > Głupota i nieznajomośc prawa nie zwalnia właścicieli od dbania o bezpieczeństwo
          > osób znajdujących się na jego terenie. Przepisy w tym względzie są jednoznaczne

          ********************************

          Otóż nie są jednoznaczne. Wiem, ze chciałbys oprzec wywód na potencjalnym
          niebezpieczeństwie. Ale skoro nie było nakazu, to własciciel mógł przyjąc, że
          jego obiekt będzie bezpieczny, podobnie jak mosty, wiadukty, tunele, inne
          budynku, które funkcjonuja cały rok bez sprzątaczek.

          • partner27 Re: Piszesz głupoty.Właciciel ma dbać o bezpiecze 01.02.06, 23:21
            Szanowny Marudo - tak wlasnie sady wywodza swoje ... sady. Eeee - zle to brzmi. No przeciez jesli Hestia
            podnosila kweste ( nadal zakladam, ze miala dokumentacje firmy, ktora hale zbudowala ), ze dach ma byc
            czysty, to sad nie mogl orzec wyzszosci tejze umowy ponad obowiazujacym prawm budowlanym. No ja
            tak mysle; Ja chetnie przyznam sie do bledu, wzglednie niewiedzy, ale "jezdzenie po mnie w stylu - sam
            sobie znajdz" zniecheca mnie do dyskusji tutaj.
    • jan12121 Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 21:31
      To nie jest takie proste:
      Normy są od tego, żeby zapewnić bezpieczeństwo. Wydaje je Państwo. Jeśli
      obciążenia realne są większe, niż państwo przewidziało za BEZPIECZNE DLA DACHÓW,
      powinno ogłosić, że jest niebezpoieczeństwo nadzwyczajne i zalecić działania
      własnie nadzwyczajne. A tej zimy opady dalibóg nadzwyczajnie duże nie były.
      Nie można się zgodzić z tym, że odśnieżanie dachów jest czynnością rutynową
      właścicieli! Toż dach jest budowany nie po to, aby po nim spacerować, nie jest
      na to projektowany! Wiele pokryć dachowych w ogóle nie nadaje się do chodzenia
      po nich, zwłaszcza w warunkach zimowych. Więc ta teza rządowa że zaniedbano
      obowiązków i liczenie ile to można lat w więzieniu za to przyłożyć jest typową
      działalnością sadystów prawniczych, podniecających się widmem pakowania ludzi do
      mamra (Ziobro, Dorn - widzieliście ich błysk satysfakcji przy tych enuncjacjach!?)
      • fritz.fritz Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 21:45
        jan12121 napisał:

        > To nie jest takie proste:
        > Normy są od tego, żeby zapewnić bezpieczeństwo. Wydaje je Państwo. Jeśli
        > obciążenia realne są większe,

        I tu sie zaczyna. Z jednej strony wlasciele chca miec tania, doslownie tania
        hale. To sie nazywa "odchudzanie". Z drugiej strony sa normy do spelnienia.

        Norma w Polsce jest 70 kg obciazenia /m2.

        Waga sniegu zalezy od tego, czy to jest swiezy snieg, ktory nie jest ciezki,
        czy tez ktory polezal, w ciagu dnia sie stopil, wypelnil woda, a w nocy
        zamarzl. I tak pare razy. Wtedy ciezar tego sniegu jest bardzo zblizony do
        ciezaru lodu. 70 kg/m2 odpowiada slupowi wody 7 cm. Przelicz to na lod, okolo
        10 cm daja maksymalne obciazenie.

        Mozna podniesc norme. I to tez z cala pewnoscia nastapi, ale z drugiej strony,
        jezeli wlasciciel ma wrazenie, ze bardziej oplaca mu sie czyscic bardzo
        sumiennie dach, niz placic duzo wiecej z powodu podwyzszonej normy, to wybierze
        i tak najbardziej "odchudzona" konstrukcje.

        > niż państwo przewidziało za BEZPIECZNE DLA DACHÓW, powinno ogłosić, że jest
        niebezpoieczeństwo nadzwyczajne i zalecić działania
        > własnie nadzwyczajne. A tej zimy opady dalibóg nadzwyczajnie duże nie były.
        > Nie można się zgodzić z tym, że odśnieżanie dachów jest czynnością rutynową
        > właścicieli! Toż dach jest budowany nie po to, aby po nim spacerować, nie jest
        > na to projektowany! Wiele pokryć dachowych w ogóle nie nadaje się do
        chodzenia po nich, zwłaszcza w warunkach zimowych.

        W konstrukcji dachu halli musi byc przewidziana mozliwosc czyszczenia dachu ze
        sniegu, tzn. sie muszac byc np. umieszczone kladki umozliwiajace chodzenie po
        nich aby wlasnie usunac snieg.

        W innym przypadku hala nie moze byc dopuszczona. Halle sa plaskie, nie maja
        skosnych dachow. Rowniez powierzchnia hall jest bardz duza. Z tego powodu snieg
        jest bardzo realnym niebezpieczenstwem.



        > Więc ta teza rządowa że zaniedbano obowiązków i liczenie ile to można lat w
        >więzieniu za to przyłożyć jest typową działalnością sadystów prawniczych,
        >podniecających się widmem pakowania ludzi do
        > mamra (Ziobro, Dorn - widzieliście ich błysk satysfakcji przy tych
        enuncjacjach> !?)

        Nie, nie jest. To jest sprawa bezposredniej odpowiedzialnosci za ludzi
        odwiedzajacych halle.
        Rowniez za to, ze wyjscia awaryjne byly pozamykane, o ile, powinni pojsc
        siedziec.

      • mniklas5 Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 21:49
        Z logika wielu ludzie jest nie tak jak w tym wyroku sedziego idioty ktory
        wlasnie powinien pojsc do pierdla na 10 lat razem z wspanialym bieglym , oni to
        dali zezwolenie na lekcewazenie problemu i posrednio sa wspolwinni smierci tych
        ludzi, tak powinien brzmiec akt oskarzenia.Do tych ktorzy uwazaja ze wlasciciel
        lokalu nie musi zapewnic bezpieczenstwa uzytkownikom to zadam pytanie czy
        kierowca autobusu publicznego jest odpowiedzialny z swoich pasazerow, jezeli tak
        to dlaczego wlasciciel hali ma byc zwolniony z odpowiedzialnosci jezeli nie
        stworzyl bezpiecznych warunkow uzytkowania tejze hali. Jednym slowem nalezy
        przeciaz ten ciag korupcji, bezmyslnosci i kolesiostwa ktora przyczynia sie do
        tragedi ludzkich. Zero tolerancji dla takich ludzi i przez dziesiec lat bedzie
        sie mogl zastanowic ze za stanowiskiem idzie odpowiedzialnosc.
        • konrad.ludwik02 Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 22:34
          Choć ta bardzo radykalna wypowiedź wydaje się na pierwszy rzut oka słuszna, to
          w świetle przepisów - na projektancie i wykonawcy budynku spoczywa
          odpowiedzialność za niemożliwość wystąpienia katastrofy!
          Kto nie wierzy, niech zaglądnie do odnośnych akt normatywnych, w tym przypadku
          Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dn. 12.04.2002 o warunkach
          technicznych jakim powinny odpowiadać budynki ..., Dział V. Bezpieczeństwo
          konstrukcji, par. 203 i 204.
          Budynki i urządzenia z nimi związane powinny być projektowane i wykonywane w
          taki sposób, aby obciążenia mogące na nie działać w trakcie budowy i
          użytkowania nie prowadziły do:
          1) zniszczenia całości lub części budynku,
          2) przemieszczeń i odkształceń o niedopuszczalnej wielkości,
          3) uszkodzenia części budynków, połączeń lub zainstalowanego wyposażenia w
          wyniku znacznych przemieszczń elementów konstrukcji,
          4) zniszczenia na skutek wypadku, w stopniu nieproporcjonalnym do jego
          przyczyny.
          Innymi słowy: budynek należy zaprojektować tak, aby ŻADNE obciążenie nie mogło
          spowodować katastrofy, a nawet większego odkształcenia! Oznaczałoby to, że
          projektant winien założyć obciążenie w wielkości maksymalnie mogącej wystąpić w
          danej strefie klimatycznej (opadów, wiatrów, itd.), maksymalnych ruchów
          tektonicznych (np. od robót górniczych), ekstremalnej dla danej strefy
          przemysłowej korozji i erozji; jednakże w par. 204 ust. 4 stwierdza się, że
          wystarczy, jeżeli konstrukcja odpowiada Polskim Normom dotyczącym projektowania
          i obliczania konstrukcji; tak więc w tych normach należałoby oczekiwać
          liczbowych parametrów dopuszczalnego obciążenia. Jeśli tych wartości w
          konstruktorskich PN brak - no to klops, projektować wolno li tylko na maksa!
          • ppppp7 Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 23:10
            > tak więc w tych normach należałoby oczekiwać
            liczbowych parametrów dopuszczalnego obciążenia. Jeśli tych wartości w
            konstruktorskich PN brak - no to klops, projektować wolno li tylko na maksa!

            I tak jest. PN określają dokładnie dopuszczalne obciążenia.
            I to nie tylko śniegu na dachu a np. też stropu wewnątrz budynku czy klatki
            schodowej.
            • konrad.ludwik02 Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 02.02.06, 10:46
              Trochę żem sceptyk, stąd prosiłbym "ppppp7" o numer tego PNu, po prostu - jako
              niebudowlaniec - chciałbym sprawdzić!
      • 1normalnyczlowiek Dla OB wszystko to sadystyczne podniecenie. 01.02.06, 21:55
        Nawet tak ewidentna sprawa korupcyjna dla Obrońców Bandytów jest pretekstem do
        bezmyślnej krytyki i biadolenia. Tak. Niech boją się także wspólpracujący z
        przestępcami sędziowie i biegli. Jakiekowiek sprawy się nie dotknie to widać, że
        w wiele procesach i wyrokach łamano prawo. Rozliczenie jest sprawą pierwszorzędną.
    • normalny_inaczej Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 21:37
      Winni są cykliści i masoni.

      ---------
      Bies.pl
      Wiadomości bieżące: biurokracja, Ikonowicz, Hamas i Zanzibar
    • d.o.s.i.a Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 21:37
      A ja mimo wszystko mam watpliwosci. Niby wszystko wiadomo i wszystko jasne.
      Ale... Czy ktokolwiek z Was zastanawial sie kiedys, czy z Waszego dachu nalezy
      uprzatac snieg? Ja, powiem szczerze, nie... Mimo wszystko wiekszosc z nas zyje
      w przeswiadczeniu, ze skoro architekt dom postawil, to dom bedzie stal - w
      koncu projektuje go osoba z uprawnieniami, projekt zatwierdza osoba z
      uprawnieniami, buduje i odbiera projekt osoba z uprawnieniami. Skoro architekt
      jest Polakiem, ktory mieszka w Polsce i wie, ze u nas wystepuje zima i opady
      sniegu, to chyba mam prawo wierzyc, ze dach, ktory zaprojektowal wytrzyma
      normalne warunki pogodowe wystepujace w tym kraju? A moze, zanim zamowie
      projekt domu/magazynu powinnam isc na studia i dowiedziec sie czegos o
      naprezeniach wystepujacych w dachach pod wplywem zalegajacego sniegu?

      Przeciez nawet jak kupuje samochod to w instrukcji obslugi mam napisane jak mam
      go eksploatowac i co ile kilometrow dolewac oleju, zeby sie silnik nie zatarl.
      Wiem, ze mam wymienic lyse opony, a w zimie najlepiej jezdzic na zimowych. Czy
      ktos kto odbiera dom, dostaje wytyczne od architekta odnosnie tego jakie
      obliczenia zostaly dla dachu przeprowadzone i ile tam sniegu moze lezec? Ile
      osob moze chodzic po podlodze, aby ta sie nie zawalila? Przeciez
      niedorzecznoscia byloby zakladac z gory, ze architekt zaprojektowal dom ze
      slabym dachem...!

      ZAtem pytanie, czy wlasciciele zostali wlasciwie poinformowani o parametrach
      dachu i koniecznosci jego odsniezania, przez architekta, jest jak najbardziej
      zasadne, moim zdaniem.

      Kolejnym pytaniem jest to, czy rzeczywiscie prawo polskie naklada na
      wlascicieli obowiazek odsniezania dachow. Ja nie wiem. Sedzia stwierdzil, ze
      nie. Wiec jak jest naprawde? Chyba, ze istnieje ogolny przepis o obowiazku
      konserwacji. Wtedy otwarte pozostaje pytanie - skad wlasciciel moze wiedziec,
      ze konserwacja jest takze usuwanie sniegu, bo jak sie go nie usunie to dach sie
      zawali?

      Wiem, ze to rozumowanie na wyrost, ale...
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 21:51
        d.o.s.i.a napisała:

        > A ja mimo wszystko mam watpliwosci. Niby wszystko wiadomo i wszystko jasne.
        > Ale... Czy ktokolwiek z Was zastanawial sie kiedys, czy z Waszego dachu
        nalezy
        > uprzatac snieg? Ja, powiem szczerze, nie...

        Czy komukolwiek z Wasz przyszlo do glowy wpuscic do domu 700 ludzi? Mnie nie.
      • 1normalnyczlowiek Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 22:36
        d.o.s.i.a napisała:
        > Przeciez nawet jak kupuje samochod ....

        A ile razy przywaliłaś samochodem w mur. A może podali do jakiej prędkości wolno
        to robić w zależności od twardości przeszkody?
      • johndoe Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 23:14
        d.o.s.i.a napisała:

        > A ja mimo wszystko mam watpliwosci. Niby wszystko wiadomo i wszystko jasne.
        > Ale... Czy ktokolwiek z Was zastanawial sie kiedys, czy z Waszego dachu nalezy
        > uprzatac snieg? Ja, powiem szczerze, nie... Mimo wszystko wiekszosc z nas zyje
        > w przeswiadczeniu, ze skoro architekt dom postawil, to dom bedzie stal - w
        > koncu projektuje go osoba z uprawnieniami, projekt zatwierdza osoba z
        > uprawnieniami, buduje i odbiera projekt osoba z uprawnieniami./ciach/

        moze wydac Ci sie to dziwne, ale instrukcje obsługi czy tez uzytkowania dodaje sie do bardzo wielu rzeczy, nie tylko samochodow. i tak np. jak bys wziela do reki instrukcje telewizora to znajdziesz tam np. dopuszczalne zakresy temperatury pracy i przechowywania.
        jezeli posiadasz dom i nie jestes zainteresowana, kiedy moze Ci sie zawalic dach, albo ile mozesz wlaczyc jednoczesnie zelazek, to swiadczy totylko i wylacznie o Tobie.

        > A moze, zanim zamowie
        > projekt domu/magazynu powinnam isc na studia i dowiedziec sie czegos o
        > naprezeniach wystepujacych w dachach pod wplywem zalegajacego sniegu?
        >
        a myslalas o skonczeniu studiow, zeby dowiedziec sie co Ci grozi, kiedy suszysz wlosy w wannie? czy tez po prostu przyjelas a priori, ze tego sie nie robi?
        • d.o.s.i.a Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 02.02.06, 03:40
          > moze wydac Ci sie to dziwne, ale instrukcje obsługi czy tez uzytkowania
          dodaje
          > sie do bardzo wielu rzeczy, nie tylko samochodow. i tak np. jak bys wziela do
          r
          > eki instrukcje telewizora to znajdziesz tam np. dopuszczalne zakresy
          temperatur
          > y pracy i przechowywania.


          No wlasnie, o tym pisze - instrukcja obslugi! Czy hala miala "instrukcje
          obslugi"? Czy moze hala to jakas inna kategoria rzeczy i "wlasciciel powinien
          sam sie znac"?

          > jezeli posiadasz dom i nie jestes zainteresowana, kiedy moze Ci sie zawalic da
          > ch, albo ile mozesz wlaczyc jednoczesnie zelazek, to swiadczy totylko i
          wylaczn
          > ie o Tobie.

          A Ty wiesz kiedy moze Ci sie zawalic dach? Wprowadzasz sie do nowego mieszkania
          i docierasz do projektanta aby zapytac, ile osob moze oprzec sie o sciane zanim
          sie przewroci? Naprawde??? Ciekawe... No to powiedz mi jaka maksymalna mase na
          m2 wytrzyma Twoja podloga? Skad wiesz, ze nie runie, jak zrobisz kiedys impre
          na 30 osob?

          A ile sniegu moze lezec na Twoim dachu?

          > a myslalas o skonczeniu studiow, zeby dowiedziec sie co Ci grozi, kiedy
          suszysz
          > wlosy w wannie? czy tez po prostu przyjelas a priori, ze tego sie nie robi?

          Nie. Dowiedzialam sie tego juz w podstawowce. Ale niestety nie uczyli tam o
          naprezeniach wystepujacych na dachach. Poza tym suszarka do wlosow ma
          instrukcje, na ktorej ZAWSZE wyraznie jest napisane co mozna, a czego nie mozna
          z nia robic.

          Tak w ogole gratuluje wiedzy zyciowej. Na pewno nic Cie nigdy nie zaszkodzi, bo
          potrafisz przewidywac WSZYSTKIE zagrozenia jakie na Ciebie czyhaja. Winszuje
          dobrego samopoczucia.
          • johndoe Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 02.02.06, 08:39

            d.o.s.i.a napisała:

            >
            > No wlasnie, o tym pisze - instrukcja obslugi! Czy hala miala "instrukcje
            > obslugi"? Czy moze hala to jakas inna kategoria rzeczy i "wlasciciel powinien
            > sam sie znac"?

            zapewniam Cie, ze miala "instrukcje obslugi", chociazby po to, zaeby na dachu nie postawic zbyt ciezkich klimatyzatorow. jak dorosniesz i poczystasz sobie troche dokumentacji itd., to zdziwisz sie co np. moze sie kryc w doumentach o dziwnej nazwie zalozenia techniczne, zalozenia techniczno-ekonomiczne /to jeszcze przed faza projektowania/ dokumentacja powykonawacza, gwarancja itp.
            >

            > A Ty wiesz kiedy moze Ci sie zawalic dach? Wprowadzasz sie do nowego mieszkania
            >
            > i docierasz do projektanta aby zapytac, ile osob moze oprzec sie o sciane zanim

            jak sie wprowadzasz do nowego mieszkania, to placisz zarzadcy nieruchomosci /w czynszu/ za to, zeby to zrobil za Ciebie. jak masz swoj dom, to musisz o to dbac sama. gorale buduja w swoich domach dachy spadziste wlasnie dlatego, ze sami musza wiedziec kiedy im cos na glowe moze zleciec.

            >
            > sie przewroci? Naprawde??? Ciekawe... No to powiedz mi jaka maksymalna mase na
            > m2 wytrzyma Twoja podloga?

            co najmniej kilkaset /200?/ kg na srodku pomieszczenia. chyba takie sa normy. oczywiscie obciazenia stalego.

            >Skad wiesz, ze nie runie, jak zrobisz kiedys impre
            > na 30 osob?

            bo zaden idiota nie zatwierdzilby projektu budowlanego, ktory by na to pozowlil.

            > A ile sniegu moze lezec na Twoim dachu?
            >
            o to ma dbac zarzadca mojego budynku.

            >Ale niestety nie uczyli tam o
            > naprezeniach wystepujacych na dachach.
            ale nauczyli Cie, ze pewne rzeczy sa ujete w formie przepisow i norm? nie? a szkoda. w szole chyba nie dowiedzilas sie, ze w Polsce mamy ruch prawostronny, nieprawdaz? jest takze norma, ktora mowi o ty jaka jest wytrzymalosc dachu.
            ten mial wytrzymalosc do 70 kg /m2 /Polska podzielona jest na 4 obszary, gdzie te kilogramy sa rozne/ i psim oboowiazkiem zarzadcy nieruchomosci bylo nie dopuscic do wiekszego obciazenia dachu.
            >
            > Tak w ogole gratuluje wiedzy zyciowej. Na pewno nic Cie nigdy nie zaszkodzi, bo
            >
            > potrafisz przewidywac WSZYSTKIE zagrozenia jakie na Ciebie czyhaja.

            jak juz zdasz mature, to wiele spraw edzie inaczej wygladac,zapewniam.

            a po drugie nie chodzi o zagrozenia jakie na mnie czychaja, tylko o zagrozenia dla innych. inna jest sytuacja kiedy np. jedziesz sobie saochodem na narty a inna, gdy jestes kierowca autokaru wiozacego dzieci na ferie.


            Winszuje
            > dobrego samopoczucia.
            winszuje znajomosci swiata doroslych


            Copyright © Agora SA˙•˙
            • d.o.s.i.a Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 03.02.06, 02:44
              Dawno nie czytalam takiej zenujacej i chamskiej wypowiedzi. Sorry facet, ale
              masz chyba zaburzone poczucie wlasnej wartosci jesli musisz mnie raczyc
              tekstami typu "kiedy wreszcie zdasz mature".

              > zapewniam Cie, ze miala "instrukcje obslugi", chociazby po to, zaeby na dachu
              n
              > ie postawic zbyt ciezkich klimatyzatorow. jak dorosniesz i poczystasz sobie
              tro
              > che dokumentacji itd., to zdziwisz sie co np. moze sie kryc w doumentach o
              dziw
              > nej nazwie zalozenia techniczne, zalozenia techniczno-ekonomiczne /to jeszcze
              p
              > rzed faza projektowania/ dokumentacja powykonawacza, gwarancja itp.


              I sad w tej sprawie nie zapoznal sie z dokumentacja? Przeciez gdyby bylo
              napisane w "instrukcji obslugi", ze dach nalezy odsniezac bo nie wytrzyma 30 cm
              sniegu, to chyba wyrok bylby inny, nie sadzisz, czlowieku z matura? Widocznie
              problem byl w tym, ze w "instrukcji obslugi" nie napisano, a sad uznal, ze
              zwykly wlasciciel nie musi wiedziec, czy 5 cm sniegu, czy moze dopiero 50 to
              zbytnie obciazenie dla dachu? Normalny czlowiek uwaza, ze jak dach zatwierdzono
              i zbudowano to znaczy, ze wytrzyma KAZDY opad sniegu, a nie, ze centymetr w te
              czy we wte bedzie decydowal o tym, czy sie zawali, czy nie.

              > jak sie wprowadzasz do nowego mieszkania, to placisz zarzadcy
              nieruchomosci /w
              > czynszu/ za to, zeby to zrobil za Ciebie.

              Prosze prosze, a to dopiero ze mnie kpiles, ze glupia jestem bo nie znam
              parametrow mieszkania, w ktorym mieszkam i nie wiem ile sniegu moze na moim
              dachu lezec. Jak sie jednak okazuje, Ty tez tego nie wiesz, bo... za Ciebie wie
              to zarzadca! :))))

              > czynszu/ za to, zeby to zrobil za Ciebie. jak masz swoj dom, to musisz o to
              dba
              > c sama. gorale buduja w swoich domach dachy spadziste wlasnie dlatego, ze
              sami
              > musza wiedziec kiedy im cos na glowe moze zleciec.

              Jasne, sami buduja... Zaloze sie, ze gdybys zapytal przecietnego czlowieka
              dlaczego dachy sa spadziste, to by Ci powiedzial, ze tak ladnie wyglada.
              Podobnie jak ludzie nie wiedza dlaczego pokrywy studzienek odplywych sa
              okragle. Zaloze sie, ze Ty zreszta tez nie, bo to pewnie wie Twoj zarzadca...


              > co najmniej kilkaset /200?/ kg na srodku pomieszczenia. chyba takie sa normy.
              o
              > czywiscie obciazenia stalego.


              Chyba? Przeciez twierdziles wczesniej, ze wiesz dokladnie... To jak to z Toba
              jest? Nie interesujesz sie parametrami technicznymi wlasnej podlogi? Nie
              wyssales tej wiedzy z mlekiem matki? Nie nauczyli w szkole? Rozsadek nie
              podpowiada?

              > bo zaden idiota nie zatwierdzilby projektu budowlanego, ktory by na to
              pozowlil

              I oto kolejny przyklad "slepej wiary", w wykonaniu czlowieka, ktory podobno
              interesuje sie parametrami... Naprawde, zaden idiota by nie zatwierdzil?
              Gratuluje dobrego samopoczucia... Wiesz, jakis idiota zatwierdzil projekt hali,
              ktora nie wytrzymala 30 cm sniegu... A inny idiota nawet ta hale odebral!
              Tylko, zebys sie nie zdziwil, gdy ktos Ci kiedys powie, ze przeciez rozsadek
              podpowiada i ogolnie w szkole uczyli, ze nie robi sie imprez na 30 osob... Mam
              nadzieje, ze nigdy sie nie zdziwisz niczemu.

              > > A ile sniegu moze lezec na Twoim dachu?
              > >
              > o to ma dbac zarzadca mojego budynku.


              I znowu :) patrz wyzej.

              > jak juz zdasz mature, to wiele spraw edzie inaczej wygladac,zapewniam.

              Zenada. Jednym slowem. Twoja wypowiedz stanowi przyklad aroganckiego wywodu,
              czlowieka, ktoremu wydaje sie, ze pozjadal wszystkie rozumy, a innych moze
              posadzac o brak matury. TYle tylko, ze przeczysz sobie sam sobie, cwaniaku.
          • kpiotrowski Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 02.02.06, 09:15
            Oczywiście właściciel hali nie musi się znać na tym jakie ona wytrzyma
            obciążenia i jak ją eksploatować.Może mieć tylko ukonczoną wieczorową
            podstawówkę i mieszkać w chałupie krytej strzechą, nie oglądać telewizji i nie
            czytać gazet.Ale jeśli zupełnie się na tym nie zna,a zamierza zarabiać na
            organizowaniu publicznych imprez, to jego obowiążkiem jest wynajęcie eksperta
            który dokona audytu i opisze mu dokładnie jakich zasad ma przestrzegać, aby było
            bezpiecznie. Mając odrobinę rozumu zrobiłby to, jeśli nie dla bezpieczeństwa
            ludzi,to dla zabezpieczenia własnej d...
          • jt100 Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 02.02.06, 09:35
            Po to są normy i odpowiednie przepisy, żeby właściciel czy administrator
            budynku wiedział, jakie są jego obowiązki.
            Odśnieżanie chodnika przed moim domem należy do moich obowiązków. Mogę sobie
            zatrudnic dozorcę, ale jak nie posprzata i ktos złamie nogę, to i tak ja
            odpowiedam. Jestem właścicielem i jesli widzę, ze ktos nie wywiązuje się ze
            swoich obowiązków, to powinnam go wywalic na zbity pysk.
            Kiedyś Stańczyk śmiał się, żę w Polsce najwięcej jest lekarzy.
            Teraz nam się namnozyło prawników, specjalistów od likwidowania katastro,
            cywilistów, specjalistów do spraw ubezpieczeń.
            Tak trzymac drodzy Państwo, a robota leży.
            Ty, dziecko, lepiej idź do szkoły, zamiast pisac o czymś na czy kompletnie się
            nie znasz
            Pozdrawiam

            • d.o.s.i.a Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 03.02.06, 02:46
              > Ty, dziecko, lepiej idź do szkoły, zamiast pisac o czymś na czy kompletnie
              się
              > nie znasz


              Nastepna :) Doskonaly prawnik, co to zna caly material dowodowy sprawy i prawo.
              Alez oczywiscie sad wydal KURIOZALNY wyrok... przeciez tak mowj jt100, a ja mam
              isc do szkoly...
    • michal00 Czy byla apelacja w tej sprawie? 01.02.06, 21:37
      • t_wroclaw nie ma takiego obowiązku 01.02.06, 21:41
        • simmons Re: nie ma takiego obowiązku 02.02.06, 08:46
          I owszem nie ma obowiązku składania apelacji ale skoro nawet rzecznik
          prasowy Hestii jest dziś taka mądra i wie, ze wyrok jest kuriozalny to
          jak doszło do tego że odpowiedzialny pracownik Hestii nie wiedział tego po
          otrzxymaniu uzasadnienia wyroku? Moim zdaniem po prostu pelnomocnik
          ubezpieczyciela po przeczytaniu uzasadnienia stwierdził, że wniesienie apelacji
          nie ma sensu ponieważ wyrok jest zgodny z prawem. Dopiro terza wykorzystując
          wyrwane z uzasadnienia fragmenty twierdzi się, że sąd wydał kuriozalny wyrok.
          Moim zdaniem winna jest Hestia. Znam rzeczywistość polskich sądów i oczywistym
          dla mnie jest, że jeśli ktoś bierze łapówki to jedynie sad drugiej instancji
          właśnie dlatego, że jest możliwość wniesienia apelacji.
    • yenzi Gazeta a kwestie prawne!!! 01.02.06, 21:39
      Ten artykuł jest dość niespójnie napisany
      Po pierwsze "Lachor ocenił, że przyczyną szkód był śnieg, którego na czas nie
      usunięto."
      Po drugie "Zgodził się z opinią biegłego L., że właściciel budynku nie ma
      obowiązku odśnieżania dachu, bowiem nie precyzuje tego żaden przepis"
      Po trzecie "Przecież biegły, na opinii którego oparł się sąd, uważał, że nie
      trzeba odśnieżać dachów"
      Jesli wziać to razem do kupy, to z tego co napisali nie wynika w cale główna
      konkluzja, że biegły był przekupiony i to przez niego został wydany taki wyrok,
      bo przecież stwierdził, że przyczyną szkód był śnieg. Ocena prawna należy do
      sądu, a nie do biegłego(do jasnej cholery za przeproszeniem)
      Może dziennikarz nie przekazał całej wiedzy jaką posiada, a może jest to zwykłe
      dziennikarskie bicie piany.
      Już nie pierwszy raz widze jak gazeta relacjonujac orzeczenia sądów, żeruje na
      ludzkich emocjach i nie pisze całej prawdy.
      Szczerze mówiąc jest to parszywe.
      A co do całej sprawy, to widać, że łańcuszek ludzi umoczonych w tą tragedię
      jest dość długi, od architekta, przez sąd, po pana Dorna i pewno wielu innych.
      Może ktoś ma podobne odczucia albo może podać więcej szczegółów co do sprawy.
      Koniec z głupotą i brakiem rzetelności.
      • paragraf222 Re: Gazeta a kwestie prawne!!! 01.02.06, 22:08
        > Ocena prawna należy do
        > sądu, a nie do biegłego(do jasnej cholery za przeproszeniem)

        No właśnie! Przecież są jakieś zasady utzymania każdego budynku, urządzenia itd.
        Co więcej, to nie są tylko zwyczaje ale też regulacje prawne! Idąc śladem rozumowania tego sędziego to jak będzie 5m śniegu na dachu to można spokojnie organizować targi bez odśnieżania bo ... (tu wstawiamy genialny cytat z uzasadnienia).
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Gazeta a kwestie prawne!!! 01.02.06, 22:23
          paragraf222 napisał:

          > > Ocena prawna należy do
          > > sądu, a nie do biegłego(do jasnej cholery za przeproszeniem)
          >
          > No właśnie! Przecież są jakieś zasady utzymania każdego budynku, urządzenia
          itd
          > .
          > Co więcej, to nie są tylko zwyczaje ale też regulacje prawne! Idąc śladem
          rozum
          > owania tego sędziego to jak będzie 5m śniegu na dachu to można spokojnie
          organi
          > zować targi bez odśnieżania bo ... (tu wstawiamy genialny cytat z
          uzasadnienia)
          > .

          Mnie w uzasadnieniu zabraklo stalego fragmentu, czyli wzmianki 'o waznym
          interesie spolecznym'.
        • mn7 Re: Gazeta a kwestie prawne!!! 02.02.06, 22:52
          paragraf222 napisał:

          > > Ocena prawna należy do
          > > sądu, a nie do biegłego(do jasnej cholery za przeproszeniem)
          >
          > No właśnie! Przecież są jakieś zasady utzymania każdego budynku, urządzenia
          itd
          > .
          > Co więcej, to nie są tylko zwyczaje ale też regulacje prawne! Idąc śladem
          rozum
          > owania tego sędziego to jak będzie 5m śniegu na dachu to można spokojnie
          organi
          > zować targi bez odśnieżania

          miałeś kiedyś jakiś kontakt z logiką? Chyba nie.
      • jb777 Re: Gazeta a kwestie prawne!!! A gdzie rozsądek ?? 01.02.06, 22:59
        kilka myśli nieuczesanych:
        1. Sędzia opiera się na opinii biegłego - ale czy to oznacza że musi miec
        gdzieś zdrowy rozsądek? Jak można uznać że właściciel hali nie ma obowiązku
        odśnieżać hali skoro nadmiar śniegu nieszczy jego dobro? Dlaczego Hestja ma
        płacić za głupotę właściciela? Nie wnikam czy w konkretnym wypadku właściciel
        miał szansę zdążyć odsnieżyć dach zanim ten się ugiął. I w mojej ocenie brak
        przepisu zmuszający go do odśnieżania nie ma nic do rzeczy. Przecież plany i
        normy są niewątpliwe jasne w tym względzie. Jeżeli właściciel nie wie kiedy ma
        zacząć odsnieżać to niech zapyta fachowca a nie rżnie głupa że nie wiedział.
        Nieznajomośc nie tylko prawa szkodzi.
        2. Jeżeli hala stoi pusta to niech się i zawali. Jeżeli jest wynajmowana na
        szczególnie imprezy masowe - to zupełnie inna bajka. Tym bardziej zachowanie
        ostrożności i przezornośći jest obowiązkowe. Żaden przepis lub jego brak nie
        może zwalniać od myslenia szczególnie kogoś kto robi coś zawodowo - a MTK
        wynajmowały halę i org imprezy "zawodowo"
    • t_wroclaw Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 21:39
      Czy ten sędzia i biegły przewidują popełnić może jakieś honorowe samobujstwo...
      To jest i tak minimalna stawka zadośćuczynienia
    • nikos.kazantzakis Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 21:44
      Ludzie, Sędzia w swoim orzeczeniu oparł się na opinii biegłego. Czy Wy wiecie
      jakie głupoty wypisują biegli sądowi? I że te opinie są czasem same w sobie
      wewnętrznie sprzeczne?
      A sędzia (nie-fachowiec) musi polegać na opinii biegłego jak ma wątpliwości, a
      opinia jest w miarę jednoznaczna. A taki "leśny dziadek" (żadne CSI) napisze, że
      "wydaje mu się, że bardziej prawdopodobna będzie wersja nr1". Choć powinien
      napisać, że nie jest w stanie ocenić, bo nie widział danego obiektu... bo go już
      nie ma. Panie Ziobro: weź się Pan za biegłych, a pomożesz Pan sądom od razu.
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 21:48
        nikos.kazantzakis napisał:

        > Ludzie, Sędzia w swoim orzeczeniu oparł się na opinii biegłego. Czy Wy wiecie
        > jakie głupoty wypisują biegli sądowi? I że te opinie są czasem same w sobie
        > wewnętrznie sprzeczne?
        > A sędzia (nie-fachowiec) musi polegać na opinii biegłego jak ma wątpliwości, a
        > opinia jest w miarę jednoznaczna. A taki "leśny dziadek" (żadne CSI) napisze,
        ż
        > e
        > "wydaje mu się, że bardziej prawdopodobna będzie wersja nr1". Choć powinien
        > napisać, że nie jest w stanie ocenić, bo nie widział danego obiektu... bo go
        ju
        > ż
        > nie ma. Panie Ziobro: weź się Pan za biegłych, a pomożesz Pan sądom od razu.

        Dach swojej hali wlasciciel moze miec gleboko w dupie ale za bezpieczenstwo
        ludzi w hali odpowiada.
        • nikos.kazantzakis Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 21:52
          Też się z Tobą zgadzam. Wskazuję tylko jaki byk najprawdopodobniej był w tamtej
          sprawie. I trzeba tamtego biegłego powiesić za nabiał. Bo napisał głupoty.
          • partner27 Kawalek o bieglych 01.02.06, 22:04
            Moje 3 grosze na ten temat - juz dobrych pare lat temu mialem kolizje/ wypadek - nie wiem jak to
            nazwac, bo kolizji nie bylo, tylko ja mialem wypadek. Chcac uniknac zderzenia z autem, ktore wpadlo w
            poslizg poszedlem swoim na pobocze ... ciemno bylo ... wrabalem przod auta w pien po scietym
            drzewie, ktore od lat roslo przy drodze. Pan biegly z firmy, ktora ... nie wiadomo czy nalezy do Eureko
            czy tez o kogos innego - powiedzial, ze mam nauczke na przyszlosc, by ' skoro wiem, kogo
            ubezpieczyciel powolal na bieglego w tej sprawie, to mialem sie wczesniej do niego zwrocic". Pewnie
            dostalbym swoja satysfakcje i odszkodowanie. ... taaak, nie przychodzilo mi wowczas do glowy, ze
            biegly oplacany przez ubezpieczyciela chetnie wezmie pieniadze i z jednej, i z drugiej strony. Zle
            wychowany w ogole jestem i tyle. pozdrowienia
            • nikos.kazantzakis Re: Kawalek o bieglych 01.02.06, 23:30
              Wiesz co? Od jakiegoś czasu podejrzewam, że biegli sądowi działają jakoś na
              podobnej zasadzie... ale tylko podejrzewam.
    • konrad.ludwik02 Re: "Ministrze Ziobro - do boju!"??? A skąd .... 01.02.06, 21:49
      ... niby ma się on dowiedzieć np. o łamaniu prawa przez funkcjonariuszy
      własnego resortu, jeżeli nie staną się one hitem publikatorów, tak jak sprawa
      chorzowska?
      Kierowanie do Ministra zawiadomienia, skarg i zażaleń to daremny trud,
      odfiltrowywane są one bowiem starannie przez jego kancelarię i kierowane są do
      tych funkcjonariuszy, na których jest zawiadomienie/skarga/zażalenie!
      Identycznie jak za jego poprzedników, widać że w resorcie pracują wciąż ci sami
      ludzie.
      A co do wspomnianego gliwickiego wyroku sądowego: nic nowego, bielski Sąd
      Rejonowy też uniewinnił sprawcę spalenia Domu Towarowego "Rogacz" w
      Wilkowicach, choć ten dokonał niedozwolonej i niezgłoszonej nikomu adaptacji
      przewodu wentylacyjnego na dymowy dla kominka; na podstawie orzeczenia w
      sprawie karnej, ubezpieczyciel dokonał wypłaty kolosalnego odszkodowania,
      które w istocie winien był zapłacić sprawca!
      • vico1 Re: "Ministrze Ziobro - do boju!"??? A skąd .... 01.02.06, 22:57
        Wart zrobic liste paradoksow:
        -konieczne odsniezanie dachow, ale...
        --isolacje termiczne i wodoszczelne sa zbyt delikatne, odsniezanie a nawet
        wiekszy ruch powoduje ich zniszczenie
        --panuje wolna amerykanka w metodach odsniezania, z zatrudnianiem alpinistow
        wlacznie, co potwierdza przypuszczenie, ze technicy zakladaja bezpieczny projekt
        bez koniecznosci odsniezania (czytaj: niszczenia pokrycia dachowego)
        --kazdy ciagnie w swoja strone, producent materialow izolacyjnych nie dopuszcza
        intensywnego ruchu, projektant uzaleznia bezpieczenstwo od odsniezania - czyli
        stosuje materialy niezgodne z przeznaczeniem, wlasciciel naiwnie cieszy sie, ze
        malo zaplacil, a schody dopiero sie zaczynaja...
        --"tania konstrukcja" wilkopolaciowych dachow w twardej rzeczywistosci staje sie
        najdrozsza z mozliwych, jezeli po kazdej snieznej zimie trzeba wymieniac
        pokrycie dachowe, zamykac obiekt, wzmacniac konstrukcje, odpowiadac prawnie za
        zaniedbania
        --w starej tradycji projektowania zakladalo sie, ze zaden idiota nie bedzie
        lazil po zasniezonym dachu, czyli albo ludzie albo snieg, czym sie juz dzisiaj
        nikt nie przejmuje.







    • tmkmk Ziobro nic tu nie pomoze 01.02.06, 22:02
      bezposrednie i odgorne dzialanie rzadu, ministra, superministra czy
      superministerstwa nic tu nie pomoga, korupcja jest tam gdzie jest biurokracja, i
      gdzie uczciwe funkcjonowanie prowadzi do bankructwa firmy..

      rozwiazanie jest jedno: obnizyc podatki, dac szanse malym i srednim firmom na
      uczciwy zysk, wtedy bedzie je stac na odsniezanie i porzadnie wykonane
      inwystycje, a dodatkowym impulsem powinny byc, tak jak w usa, wielo-milionowe
      odszkodowania w dla (rodzin) ofiar takich wypadkow spowodowanych zaniedbaniem..

      czyli firma musi liczyc sie z powaznymi sankcjami (orzeczonymi przez sad a nie
      ministra ziobro) ale jednoczesnie musi miec szanse na wysokie zyski..

      jesli pis i kaczynscy chca wszystkim sterowac recznie poprzez ministerstwa,
      super-urzedy, becikowe, dotacje, itd to niech rowniez wezma sie za odsniezanie..
      • palnick Re: Ziobro nic tu nie pomoze 01.02.06, 22:10
        tmkmk napisał:

        > bezposrednie i odgorne dzialanie rzadu, ministra, superministra czy
        > superministerstwa nic tu nie pomoga, korupcja jest tam gdzie jest
        biurokracja, i gdzie uczciwe funkcjonowanie prowadzi do bankructwa firmy..
        -------
        Państwo musi być dobrze zorganizowane a korupcja urzędnika powinna być bardzo
        surowo karana.
        -------
        >
        > rozwiazanie jest jedno: obnizyc podatki, dac szanse malym i srednim firmom na
        > uczciwy zysk, wtedy bedzie je stac na odsniezanie i porzadnie wykonane
        > inwystycje, a dodatkowym impulsem powinny byc, tak jak w usa, wielo-milionowe
        > odszkodowania w dla (rodzin) ofiar takich wypadkow spowodowanych
        zaniedbaniem..
        -------
        Co to jest uczciwy zysk? Nie rozśmieszaj mnie. Prezesi MTK jeździli
        hulajnogami, bo nie mieli pieniędzy, czy po prostu chcieli jeszcze uczciwszego
        zysku dzięki olaniu odśnieżania? Ogromne odszkodowania - zgoda.
        --------

        >
        > czyli firma musi liczyc sie z powaznymi sankcjami (orzeczonymi przez sad a nie
        > ministra ziobro) ale jednoczesnie musi miec szanse na wysokie zyski..
        >
        > jesli pis i kaczynscy chca wszystkim sterowac recznie poprzez ministerstwa,
        > super-urzedy, becikowe, dotacje, itd to niech rowniez wezma sie za
        odsniezanie.
        ----------
        Genialne!
      • konrad.ludwik02 Re:" rozwiazanie jest jedno: obnizyc podatki" ??? 02.02.06, 11:05
        "Jestem za - a nawet przeciw", no bo też chciałbym płacić mniejszy podatek
        wzgl. będąc emerytem, którego świadczenia przecież już raz były opodatkowane -
        wogóle podatku żadnego nie płacić. Tyle, że skoro jestem w najniższej grupie
        opodatkowania (próg 19toprocentowy!), a obniżenie podatków dla businesmanów
        (próg 40toprocentowy!) musi się odbyć na mój i pozostałych emerytów/rencistów
        koszt - to muszę być przeciw! No chyba, że w Polsce tryśnie z ziemi obficie
        nafta i aparat rządowo-samorządowy bez obcinania najuboższym świadczeń, będzie
        mógł pokryć podwyższone zarobki/dochody tych wszystkich hurtowników, bankierów,
        agentów ubezpieczeniowych, gości od reklamy i public relation, itd.itd.; no bo
        przecież nie o uczciwych wytwórców dóbr typu p. Roman Kluska tu chodzi - ci
        sobie poradzą i bez tych bonusów!
        • mafjmafj Re:" rozwiazanie jest jedno: obnizyc podatki" ??? 02.02.06, 21:58
          nie zapominaj panie że te emerytury to masz dzięki temu że ktoś pracuje
          niestety poprzedni system zbankrutował.
          ale jego długi i odsetki płacą do dziś ci co pracują i gdyby nie oni nie miałby
          pan ani złotówki.
          To smutne ale dochód państwa wypracowuje ok. 4,5 mln ludzi a mamy 18 milionów
          pełnoletnich.
          Możesz być zły że po wielu latach pracy dostajesz tak mało i ja to rozumiem.
          Zostałeś nabity w butelkę.
          Ale nie możesz oczekiwać, że inni zrzucą się na jeszcze więcej dla ciebie. Każdy
          chce jak najlepiej dla siebie i dla rodizny a nie dla jakiegoś bliżej
          niokreślonego emeryta, rolnika, górnika czy kogo tam jeszcze.
          Moja mama jest na czasowej ręcie i wspieram ją jak mogę bo sama by nie związała
          końca z końcem. Niestety 50% tego co zarobię co miesiąc oddaje w postaci
          podatków i innych zusów.

          Dla twojej informacji: w twoim interesie jest to żeby takich co pracują na to
          państwo powinno być jak najwięcej i powinno im się jak najlepiej powodzić.
          Ponieważ kiedy oni się bogacą to bogaci się państwo w tym kasa trafia do budżetu
          i jakiś procent idzie na Ciebie.

          Niestety nigdy emerytom utrzymywanym przez budżet nie będzie się powodzić tak
          jak tym co pracują. A jeśli tak to będzie to wysoce niesprawiedliwe. Bo dla
          gospodarki najważniejsi są Ci co pracują i musi tak być bo to co oni wypracują
          jest potem dzielone i może trafić do Ciebie.
        • mafjmafj Re:" rozwiazanie jest jedno: obnizyc podatki" ??? 02.02.06, 22:06
          No troszkę się podekscytowałęm, że znalazłem emeryta na forum.
          Jednak jak się okazuje niedoszłęgo jeszcze.
          Przeadresowuje zatem mój post do "prawdziwych emerytów"
          Dodam tylko zdanie, że twoja logika całkiem poprawna.
          Nie ma nadziei na obniżenie wydatków,
          bo tylko
          4,5 mln ludzi wypracowuje dochody
          a pozostałe 14mln dorosłych "wyciąga z budżetu"
          dopóki te proporcje się nie zmienią rozdawnictwo będzie kwitło.
          No chyba że zmienimy demokrację i do wyborów pójdą tylko ci co pracują.


          konrad.ludwik02 napisał:

          > "Jestem za - a nawet przeciw", no bo też chciałbym płacić mniejszy podatek
          > wzgl. będąc emerytem, którego świadczenia przecież już raz były opodatkowane -
          > wogóle podatku żadnego nie płacić. Tyle, że skoro jestem w najniższej grupie
          > opodatkowania (próg 19toprocentowy!), a obniżenie podatków dla businesmanów
          > (próg 40toprocentowy!) musi się odbyć na mój i pozostałych emerytów/rencistów
          > koszt - to muszę być przeciw! No chyba, że w Polsce tryśnie z ziemi obficie
          > nafta i aparat rządowo-samorządowy bez obcinania najuboższym świadczeń, będzie
          > mógł pokryć podwyższone zarobki/dochody tych wszystkich hurtowników, bankierów,
          >
          > agentów ubezpieczeniowych, gości od reklamy i public relation, itd.itd.; no bo
          > przecież nie o uczciwych wytwórców dóbr typu p. Roman Kluska tu chodzi - ci
          > sobie poradzą i bez tych bonusów!
    • the.gypsy Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 22:03
      moga im skoczyc na pukiel.
    • d.o.s.i.a Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 22:05
      Zauwazcie, ze z tytulu artykulu zniknelo slowo "kuriozalny". Ach ta Gazeta...
      Najpierw sie dziennikarze unosza i chlapia jezorami (czy tez raczej piorami) na
      prawo i lewo, a potem przychodzi refleksja... Poziom Faktu, jak nic.
    • halfliner Ten wielodniowy medialny jazgot już prawie 01.02.06, 22:09
    • halfliner zmienił ta tragedię w tragifarsę. 01.02.06, 22:10
    • felietonista.pl Polska norma budowlana... 01.02.06, 22:16
      Tak się w Polsce buduje, taka jest ta branża, tacy są ci biznesmeni...
      www.felietonista.pl/content/view/55/43/

      __
      Felietonista.pl
      • chloppolski1 Autor Sad w Gliwicach 01.02.06, 22:20
        ....dach runal, lapowa wzieta ...LARUM GRAJA!
        • felietonista.pl Re: Autor Sad w Gliwicach 01.02.06, 22:25
          chloppolski1 napisał:

          > ....dach runal, lapowa wzieta ...LARUM GRAJA!

          Ano grają. Nawet nie chodzi o łapówę, bo ta (jeśli była) jest takim samym
          skutkiem, jak runięcie dachu. Przyczyny leżą gdzie indziej i to opisałem w swoim
          artykule.

          __
          Felietonista.pl
    • pokon Re: Sąd w Gliwicach uznał, że właściciel katowick 01.02.06, 22:17
      Nie jest to pierwszy przypadek ,kiedy to biegły wydaje opinię zgodną z
      oczekiwaniami zainterasowanej strony procesu ale niezgodną ze stanem
      rzeczywistym....Liczy się tylko kasa za ekspertyzę ( i pewnie inna
      także)...Moim zdaniem większość biegłych sądowych winna być poddana ostrej i
      dogłebnej weryfikacji...I nie tylko z tej branży...
      • konrad.ludwik02 Re: "pokon": "Moim zdaniem większość biegłych ... 02.02.06, 17:28
        ... sądowych winna być poddana ostrej i dogłebnej weryfikacji...I nie tylko z
        tej branży..."
        Dokładnie: słyszałem (sam też jestem biegłym!) od pewnego ubezpieczyciela o
        pewnym biegłym z zakresu pożarnictwa, który mu zasugerował procentową prowizję
        od każdej niewypłaconej dzięki jego opinii, kwoty ubezpieczenia!
        Czy w tej sytuacji dziwić może wydawanie - na podstawie takich opinii - rażąco
        nieprawidłowych orzeczeń przez niekompetentnych sędziów, a w implikacji wypłaty
        nienależnych kolosalnych odszkodowań (tak jak było w przypadku spalenia
        DH "Rogacz" w Wilkowicach k. Bielska-Białej)?



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka