gobi03
02.02.06, 01:00
"Paść na kolana" - co on tam robi? kto go nominował na listę? na podstawie
jakich walorów?
Rzeczywiście widać, że naszą politykę traktuje się "rozrywkowo" - ale to nie
wyborcy, tylko politycy. Ci, którzy wysunęli kandydaturę śpiewaka na polityka,
wiedząc że facet na niczym się nie zna, do niczego nie dąży i w ogóle nie wie
o co tam chodzi - zbłaźnili się.
Patrząc na takie rzeczy chce się jednomandatowych okręgów...