freemason
04.02.06, 00:58
Pytanie w kontekście wywiadu Olejnikowej z Jarosławem:
"Ja uważam, że środowiska akademickie, bo w zdecydowanej większości spośród
nich się rekrutują sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, zareagowały na
nadużycia państwa socjalistycznego cokolwiek zbyt późno. Mogły to zrobić
spokojnie przed rokiem 1989, co nie wiązało się ze szczególnie wielkim
ryzykiem. A następnie po 1989 r. zaczęły radykalnie kwestionować państwo już
niepodległe".
(...)
"Rzeczywiście, my ludzi myślących tak jak prof. Zoll będziemy starali się nie
powoływać. Bo ludzi, którzy mają kompleks antypaństwowy, do państwowej
instytucji powoływać nie należy".
Pomijając już fakt, że Kaczyński nie wyjaśnia na czym miałaby polegać ta
antypaństwowość RPO i sędziów TK/TS (co w sumie jest oszczerstwem), sugeruje
popieranie przez tychże systemu komunistycznego.
Ciekawe, że grzebanie w przeszłości sędziów TS/TK i RPO nie przeszkadza
braciom K. w otaczaniu się ludźmi takimi jak Tadeusz Cymański, Karol Karski
czy Wojciech Jasieński. Że o koalicji z członkiem PZPR Lepperem oraz fanem
ZSRR i stanu wojennego nie wpsomnę.