kataryna.kataryna
06.02.06, 10:36
Dlaczego Platforma nie chciała Kochanowskiego na RPO? Dlaczego pozwala, żeby
jej ratler Niesiołowski, wyzywał go od ludzi z mentalnością klawisza?
Wyjaśnienie tej ogromnej niechęci Platformy do jej byłego kandydata na
ministra sprawiedliwości przynosi dzisiejsza rubryka Mazurka i Zalewskiego.
"Jak wiadomo, Kochanowskiego rekomendował PiS, a z propozycją, by kandydował
zwrócił się do niego Marek Jurek. Pięć godzin po spotkaniu z Jurkiem do
Kochanowskiego zadzwonił Jan Maria etc. Rokita, proponując by Kochanowski był
kandydatem PO."
A oburzano się na żarty, że PO głosowałaby przeciwko podatkowi liniowemu
gdyby zgłosił go PiS.