Gość: mn
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
09.10.01, 16:43
Już się bałem, że A.K. po raz kolejny będzie chciał zagrać pod publiczkę, ale
tym razem zachował się przyzwoicie. Wreszcie zawetował nowelizacje kk kpk i
kkw. Nie mogło być innej decyzji. Jeżeli osoby kompetentne w tej materii,
zarówno praktycy, jak i teoretycy nieomal jednomyślnie podkreślały, że jest to
bubel, który zamiast przyspieszyć tylko skomplikuje postępowania karne a do
tego zawiera niesamowitą liczbę kompromitujących błędów (choćby słynny już art.
374 w nowym brzmieniu pozwalający prowadzić rozprawę bez oskarzonego,
niezależnie od przyczyny jego nieobecności) to powinno to chyba wreszcie
otworzyć oczy bezkrytycznym miłośnikom Kaczyńskiego i jego demagogii. Boje się
jednak, że niektórzy sa odporni na wszelkie argumenty i doświadczenie życiowe i
dalej będa powtarzać swoje bzdury.