nurni
20.02.06, 08:54
"W środowisku PiS jako ewentualnych następców premiera Marcinkiewicza
wymienia się Ludwika Dorna, Zbigniewa Ziobro, ale też szefa Kancelarii
Prezydenta Andrzeja Urbańskiego" - "informuje" dzisiejsza Gazeta Wybrocza.
A Rzecvzpospolita rowniez dzisiaj piorem Smilowicza "dowiaduje sie" ze:
"Z naszych informacji wynika, że wymiana premiera, oczywiście nie w
najbliższym czasie, mogła być nawet jednym z tematów rozmów liderów PiS, LPR
i Samoobrony.
Dlaczego trzeba przygotowywać wymianę premiera? - Póki jest dobrze, nie jest
to potrzebne. Ale trzeba być przygotowanym na moment, gdy zaczną się kłopoty -
tłumaczy polityk PiS (tak jak inni nasi rozmówcy, woli wypowiadać się
anonimowo)."
Zatem:
Premier Marcinkiewicz jest juz prawie wymieniony.... przez niewymienione
zrodla :)
Nowy tydzien zapowiada sie... kompletnie nie interesujaco.
Medioci mogliby sie wreszcie postarac bo to staje sie nuuuuuuudne.