Dodaj do ulubionych

Czy Grzegorz Piotrowski powie kiedys prawde?

25.02.06, 13:20
Kryje swoich przelozonych i idzie w zaparte.A wlasciwie dlaczego,co mu
szkodzi?
Ta akcja wygladala dziwnie,juz wtedy, 20 lat temu.
I juz wtedy,mialem jakies wewnetrzne przeczucie,ze Jaruzel mowi prawde, ze to
zabojstwo tak naprawde zaszkodzilo jemu i jego opinii w oczach publiki.
Wiec nie tam nalezy inspiratorow szukac.
Ale tam,gdzie katolicki ruch oporu stanowil konkurencje innemu jego,
LAICKIEMU odlamowi.
Czy to nie dziwne,ze wsrod wszystkich smiertelnych ofiar stanu wojennego i
czasow pozniejszych az do 89 roku najwiecej jest ksiezy.
Jakis pozar, utopienie w rowie, w wisle pod wloclawkiem.
Tak jakby ktos,kto juz wie,ze system ledwie dyszy i juz dal obstalowac stolik
u stolarza szykowal sobie wolne pole i monopol na miano opozycjonisty,ktory
wkrotce przejmie wladze
Obserwuj wątek
    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Prawdę o czym? 25.02.06, 13:27
      O kapelanie Solimarności? A co tu do gadania. Po co się mieszał?
      • krystian71 Re: Prawdę o czym? 25.02.06, 13:38
        prawde owlasnch inspiratorach, ktorzy najbardziej na tym zabojstwie zyskali.
        Biskupi Pieronek i drzycimski moga atakowac tylko Rydzyka, gdyby x.Jerzy zyl
        mieli by do czynienia z jeszcze jednym i to obdazonym wielkim autorytetem i
        otoczonym prawdziwa a nie dęta legendą
        • kosciol.mlodziezy.psychicznej Jest otoczony dętą legendą. 25.02.06, 13:42
    • maureen2 Re: Czy Grzegorz Piotrowski powie kiedys prawde? 25.02.06, 13:28
      ta akcja od początku wyglądała na prowokację,została rownież przeprowdzona nieu-
      dolnie,pozwolono świadkowi uciec !, co od początku sugerowało,że był TW.
      Ktoś,kto podjął decyzję o tej akcji nie przewidział jej skutków,albo przewi-
      dział i o to chodziło.
    • bonarossa Re: Czy Grzegorz Piotrowski powie kiedys prawde? 26.02.06, 23:41
      krystian71 napisała:

      >
      > Ta akcja wygladala dziwnie,juz wtedy, 20 lat temu.
      >
      Powiem uczciwie - wtedy pomyślałem czytając o przebiegu tego incydentu ,że tak
      spierd..... roboty jeszcze nie widziałem.
      Byle małolat załatwiłby to bardziej profesjonalnie.
      No ale kiedy usłyszałem,że Chrostowskiego spięli kajdankami z podpiłowaną
      blokadą to zrozumiałem ,że to jakaś ówczesna "grupa trzymająca władzę" posłała
      tych dupków żeby nastraszyli księdza a le ci byli takimi amatorami że przez
      przypadek go zabili
      A kiedy juz go zabili to nawet zwłok nie potrafili zniszczyć
    • frank_drebin Jesli kiedys beknie chociaz cokolwiek to zaraz 26.02.06, 23:44
      "przypadkiem" przejedzie go TIR - dla pewnosci 4 razy go przejedzie ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka