Gość: Anna
IP: *.nanarb01.mi.comcast.net
26.11.02, 15:02
Wypowiedź ojca Tadeusza Rydzyka, dyrektora Radia Maryja, w czasie nocnego
programu 23 listopada 2002 r.
Rodzino Radia Maryja! Zostałem poinformowany, iż szykowana jest następna
prowokacja, brutalne kłamstwo pod adresem Radia Maryja. Tym razem będzie to w
Telewizji Polskiej, a więc w telewizji publicznej, za pieniądze z abonamentu
wszystkich Polaków. Kłamstwo i oczernianie zabija. Byłby to następny akt w
niszczeniu Kościoła i tego, co polskie. Według informacji, które posiadamy,
program oczerniający ma być wyemitowany w okienku programów dokumentalnych.
Całą Rodzinę Radia Maryja, wszystkich ludzi, którym zależy na prawdzie, na
tym, co katolickie i polskie, informuję, iż nikomu nie udzieliłem żadnego
wywiadu, nikomu, żadnemu dziennikarzowi, ani prasie, ani radiu, ani
telewizji. Materiał przewidziany do wyemitowania w 1 Programie Telewizji
Polskiej nie ma potrzebnej do filmu dokumentalnego kolaudacji, ani żadnej
zgody ze strony Radia Maryja. Jak nas informują, autorzy i realizatorzy
programu posługiwali się między innymi ukrytymi kamerami. Od jakiegoś czasu
interesowano się w kręgach Telewizji Polskiej kamerami wielkości guzika od
ubrania i nie odbiegającymi od niego wyglądem. Niedawno takie kamery
Telewizja Polska, a więc publiczna telewizja, za pieniądze społeczne z tzw.
abonamentu, a więc za nasze pieniądze, zakupiła. Reżyser i redaktor
programów, jak zostaliśmy poinformowani, między innymi przyszedł do rozgłośni
Radia Maryja w stroju kapłańskim, a jest to ktoś znany z wrogiego stosunku do
Kościoła katolickiego, do duchowieństwa, specjalizujący się w niszczeniu
duchowieństwa w mediach. Człowiek ten jest też autorem mającego się ukazać
w "Rzeczpospolitej" szkalującego nas artykułu, nazwisko to widzieliśmy w
prasie zagranicznej, w innych językach. Tym nazwiskiem sygnowane były
artykuły szkalujące Kościół. Za zapowiadany program w Telewizji Polskiej
odpowiedzialny jest szef Działu Filmów Dokumentalnych, który właśnie wyjechał
na tydzień z Telewizji Polskiej. Operatorem kamery jest człowiek, który
pracował przez wiele lat w Moskwie. Nazwisk w tej chwili nie ujawniam. Warto,
żeby Państwo sami sprawdzili, na pewno wielu słuchaczy Radia Maryja ma te
możliwości. Jeżeli razem będziemy pracować, coś osiągniemy, w pojedynkę
zginiemy. Wierzymy, że wy nas nie opuścicie, nie zostawicie nas w pojedynkę,
a będziecie z nami i pomożecie nam rozwiązać te problemy.
Atak, oszczerstwo na Radio Maryja ma być w Telewizji Polskiej i znanych Wam
pismach liberalnych, które systematycznie prowadzą kampanię przeciw
Kościołowi i polskości. Wydawcy programu mogli wejść nawet na bardzo prywatne
spotkania Rodziny Radia Maryja w małym kręgu, koła, biura Radia Maryja. Mogli
zmontować, zmanipulować ten materiał albo stworzyć go, nie mając żadnych
nawet zdjęć, używając do tego jedynie nowoczesnej aparatury. Za pomocą takiej
aparatury, chociażby nowoczesnych komputerów, można zrobić taki program, nie
mając żadnych zdjęć. Nie mając właściwie nic, nie mając zdjęć, można zrobić
film. Tym bardziej bardzo proszę o modlitwę za Radio Maryja, o nawrócenie
nieprzyjaciół Kościoła i Polski, o pomoc temu Radiu. Zobaczcie, jaki atak
jest na Radio Maryja, na media niezależne, chociażby na "Naszą Polskę".
Prosimy o obronę jego, o właściwy Polakowi i katolikowi, czyli uczniowi
Chrystusa, stosunek do mediów niszczących wiarę, Kościół i Polskę. Proszę o
modlitwę za tych ludzi. Bardzo proszę, abyśmy nie czuli niechęci do
kogokolwiek, kto występuje przeciwko nam. To niszczące. "I odpuść nam nasze
winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom".
Zawsze trzeba o tym pamiętać, ale trzeba wiedzieć, czego się można po kim
spodziewać. Jeżeli ktoś ma wadę, kradnie, to temu złodziejowi nie położymy
czegoś, co może ukraść, nie damy okazji. Nie dawać okazji do złego. Zło
trzeba piętnować, grzech trzeba piętnować, grzesznika trzeba kochać i modlić
się za niego.
Polska jest biedna, Polskę bardzo niszczą. Widzimy to tutaj, w Ameryce
Południowej. Już przez tych kilka dni dowiedzieliśmy się o wielu faktach
niszczenia dobrego imienia Polaków. Podobna sprawa dzieje się w Polsce. Chcą
nas podzielić, zniszczyć. Chcą zniszczyć ten jedyny głos niezależny w Polsce,
niezależny od jakiejkolwiek finansjery światowej. Nie wzięliśmy żadnych
pieniędzy od nikogo i nie bierzemy.
Zastanawiam się tylko, dlaczego ci ludzie to robią, a nie starają się
uporządkować wszystkiego w Polsce, żeby się lepiej żyło rodzinom, żeby nie
było takiego bezrobocia, żeby nie było tej kradzieży, rozkradania. Takie
działanie - życie w kłamstwie, oszczerstwa, ataki bezprzedmiotowe - powodują
niepokój, burzą porządek społeczny, sprawiają, że człowiek człowiekowi
przestaje ufać. To jest bardzo zła praca i media, które są państwowe,
publiczne,
1 Program Telewizji Polskiej, za pieniądze publiczne, widzów (bo każdy płaci
abonament) niszczą te wszystkie relacje między ludźmi, napuszczają jednego na
drugiego. Teraz zwłaszcza jest to atakowanie ludzi Kościoła, atakowanie tego,
co katolickie i polskie. Apeluję do wszystkich, do wszystkich duchownych, do
wszystkich katolików, o solidarność, o solidarność w dobrym. I nie pozwólmy
nikogo zniszczyć, nikogo. Dzisiaj niszczą tamtego, a jutro następnego. I nie
przyłączajmy się do tych niszczących, do tych niszczycieli nie wolno się
przyłączać. Za niszczycieli módlmy się i bądźmy w całej prawdzie. I jeszcze
jedno, nie dajmy się zastraszyć. Ta metoda jest po to, abyśmy się wszyscy
bali. Nie mamy się czego bać. Trzeba się bać tylko grzechu i piekła. A tak to
kochać i żyć w prawdzie. Trzeba mieć odwagę mówić prawdę, prowadzić dialog w
całej prawdzie z każdym człowiekiem.
A co do tych działań - kamerami ukrytymi wielkości guzika od ubrania,
wchodzenia do Radia Maryja w stroju kapłańskim - to już Państwo sami
pomyślcie, co o tym sądzić. Widzicie, że teraz zabija się nie tylko z
pistoletu, zabija się nie tylko bronią konwencjonalną, teraz zabija się nie
tylko przez napady, przez napuszczanie różnych bandytów, przez wynajem
morderców, teraz zabija się przez media. Jest polowanie. Ci ludzie, którzy to
robią, zachowują się jak kłusownicy polujący na zwierzęta. To są terroryści.
To jest bardzo dziwne. Apeluję do rozsądku, zwykłego rozsądku, to jest
niezdrowe, to jest patologiczne.
Widzimy, jaką etykę winni mieć dziennikarze - odpowiedzialność za słowo.
Słowo ma głosić prawdę, ma prowadzić do szczęścia, do sprawiedliwości, do
pokoju. Słowo nie może niszczyć ludzi, nie może niszczyć nikogo i niczego.
Jest wściekły atak na Radio Maryja. Wczoraj dowiedziałem się - dziękuję ojcu
Piotrowi, który mi to przekazał - iż w Unii Europejskiej powiedzieli, żeby
monitorować media niezależne. Czyli są zależne, zależne od kogo? Tych nie
monitorować. Tak jak były zależne kiedyś od Wschodu, teraz od innych
mocodawców, tych, którzy mają interes w Polsce, ale nie dla Polaków. Jak
pomyślę nad tym, przecież to jest brzydkie. Przecież my chcemy budować pokój
ze wszystkimi ludźmi, mówiącymi wszystkimi językami, niezależnie od tego,
gdzie mieszkają, w przeróżnych kulturach. I to będzie piękne, jak piękny jest
bukiet kwiatów, łąka z różnymi kwiatami, tak ma być pięknie. Nie bójmy się,
niech nikt się nie boi z Rodziny Radia Maryja. Nie trzeba się bać. "Ja jestem
z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata" - powiedział Pan Jezus i
kochajmy Go. I nie czujmy niechęci do nikogo, trzeba tylko widzieć bardzo
jasno, w myśl tej zasady: zobaczyć rzeczywistość, osądzić to wszystko, co
robić w tej rzeczywistości, i działać. Zawsze działanie w kierunku prawdy
to "Alleluja i do przodu!". Chwalmy Pana i do przodu, do prawdy, do jednego
Jezusa Chrystusa. Tak krótko będziemy szli przez tę ziemię wszyscy i każdy z
nas zda sprawę z tego, co robił. Naprawdę współczuję tym, którzy niszczą
Radio Maryja, to jest celowe niszczenie. Tym razem Telewizja Polska, "Gazeta