ateista.blog.pl
27.02.06, 07:00
Budujące jest to, że większość Polaków dzielenie stawia opór nieustającej i
nierzadko agresywnej kampanii Kościoła w sferze życia seksualnego i
rozrodczości. Można więc mieć nadzieję, że iranizacja naszego kraju nie jest
kwestią przesądzoną. Może przynajmniej niektórzy politycy przestaną w końcu
bronić przywilejów instytucji religijnej, a zainteresują się obroną praw
społeczeństwa – zgodnie ze słowami Tadeusza Kościuszki: „Naród powinien być
panem własnego losu, a więc jego prawa muszą być wyższe od praw Kościoła”.
-
Nie płakałeś po papieżu? Nie mów tego głośno