goniacy.pielegniarz
09.03.06, 18:23
Wśród kilku wątków, jakimi miałaby się zająć sejmowa komisja śledcza, jest
między innymi wątek dotyczący rzekomych zwolnień dziennikarzy przez
właścicieli mediów za poglądy polityczne. Czy speckomisja powinna się zajmować
czymś takim jako osobnym wątkiem? O ile sam bardzo jestem ciekawy tych
wszystkich wątków, o których mówili na konferencji prasowej Jinx i Kurski i
bardzo chciałbym się o nich jak najwięcej dowiedzieć, o tyle nie jestem
pewien, z jakiej racji politycy mieliby przesłuchiwać i badać sprawę
wewnętrznych relacji, jakie mają miejsce w prywatnych mediach.
Komisja powinna mimo wszystko zajmować się ewentualnym łamaniem prawa i to
tam, gdzie przynajmniej w jakimś stopniu uczestniczy w tym państwo, a nie
urządzać sobie publiczną operację na prywatnych mediach. Było tam oczywiście
jeszcze kilka wątków, które jak najbardziej nadawałyby się jako temat dla
takiej komisji, jak choćby próby wpływania na media przez służby specjalne.
A to wszystko ma się odbyć pod jednym z głównych tematów dla komisji, pod
którymi mieszczą jeszcze inne, czyli pod tematem "prawa obywateli do rzetelnej
informacji". Przecież to otwarta droga do igrzysk, bo pod tym hasłem mieści
się właściwie wszystko, co dotyczy mediów.