mali_bu
15.03.06, 12:22
Wczoraj Kurski mówił o legitymacji partyjnej Balcerowicza, podał nawet jej
numer. Skąd go zdobył? Od Dorna pewnie. A Dorn? Jego ojeciec to kim był? Kto
wie? Czy Dorn wyrzekł się ojca?
I jeszcze jedno. Czy Kurski powiedział w jakich okolicznościach Balcerowicz
pozbył się legitymacji? Czy to już było niewygodne dla Kurskiego? Może Kurski
powinien powiedzieć o przeszłości ojca Dorna, jak już dziadków się z grobu
porusza.