Dodaj do ulubionych

Komentuje Ewa Milewicz

16.03.06, 07:55
1 prezes 4RP pluje do mikrofonu niczym 1 sekretarz partii w PRL tow.
Gomułka... Tu już tylko lekarz może pomóc
Obserwuj wątek
    • galba Biedna Helenka Łuczywo... 16.03.06, 08:13
      Załapała się na walki frakcyjne w PZPR ('68) i z tej racji jest bohaterką? Łzy
      wywołane gazem łazwiącym pewnie podcierali jej tatuś i dziadek, o których IPN
      twierdzi, że byli katami z UB...
      • qwardian Re: Biedna Helenka Łuczywo... 16.03.06, 08:35
        I za to katowanie zostali odsunięci w 1956 roku. Uroczysty powrót do władzy 68
        roku został przesunięty o lat 22. I mam nadzieję dobiega końca.
        • qwardian Re: Biedna Helenka Łuczywo... 16.03.06, 08:47
          Przepraszam Chaber został usunięty w 1967 roku. Rok po tym córka staje się
          bardzo obrażona z tego powodu i wznieca zamach stanu. Ojciec był cenzorem. Tak
          po prostu.
      • qwardian Re: Biedna Helenka Łuczywo... 16.03.06, 08:39
        Niech Wyborcza pozwoli, że czytelnicy zadecydują co jest podłością a co
        historyczną prawdą. Haniebne członkostwo Chabera w KPP, było zresztą często
        przeze mnie komentowane na tym forum.

        "Podłością jest aluzja do nieżyjącego ojca Heleny Łuczywo, który był członkiem
        przedwojennej KPP."
        • garfield69 Szanowna Pani Ewo ! 15.05.07, 20:14
          Ten prostaczek i zwykly gnojek nie zasluguje aby jego bzdety komentowac.
          Szkoda naszego czasu. I troszke Pani przesadzila z jego opozycyjna przeszloscia.
          W marcu 1968 ten szczun mogl najwyzej protestowac swojej mamie, ze nie wezmie
          kanapek do szkoly.
      • indris Biedny galba... 16.03.06, 09:36
        ...z przedstawionego w tekście opisu działań Heleny Łuczywo zdążył doczytać
        tylko pierwsze zdanie i łupnął komentarzyk w stylu Gontarczyka. Widać, że
        łatwiej mu pisać niż czytać. To przypomina anegdotę o Czukczy, kandydacie do
        Związku Pisarzy radzieckich, który zapytany o to co czytał, odpowiedział, że
        kandyduje do związku pisarzy a nie związku czytelników.
        • haen1950 Re: Biedny galba... 16.03.06, 11:14
          Zostaw tego gościa w spokoju. To ścierwnik pospolity.
        • maaax a ty indris, potrafisz na temat sie wypowiedziec 16.03.06, 12:34
          czy tez stosujesz wybiórczą zakłamaną retorykę zaciemniania prawdy, hę?
      • mbishop Galba, a kim był twój ojciec i dziedek? 16.03.06, 11:18
        Czy gdyby byli katami UB, to automatycznie stałbyś się winny?
        Przemyśl sprawę.
      • ginusia Re: Biedna Helenka Łuczywo... 15.05.07, 20:31
        galba napisał:


        > wywołane gazem łazwiącym pewnie podcierali jej tatuś i dziadek, o których IPN
        > twierdzi, że byli katami z UB..

        A tobie kto podcieral lzy? Spadkobiercy Dmowskiego, czy moze pierwsi sekretarze
        podstawowych komorek partyjnych w jakims socjalistycznym molochu? Ta sama gadka;
    • sam_sob Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 08:25
      wan4 napisał:

      > 1 prezes 4RP pluje do mikrofonu niczym 1 sekretarz partii w PRL tow.
      > Gomułka... Tu już tylko lekarz może pomóc
      >

      To z powodu tego, że zauroczył go prezes banku - Balcerowicz, który zapożyczył
      nawet gesty - pukanie w blat trybuny od tow. Wiesława. .
      • x2468 Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 09:43
        Puka w przeciwienstwie do pierwszego kretacza IVRP ktory kurczowo trzyma sie
        blatu trybuny aby pod nia nie wpasc.
    • rekontra jesteś baaaardzo bliski prawdy 16.03.06, 08:32
      wan4 napisał:

      > 1 prezes 4RP pluje do mikrofonu niczym 1 sekretarz partii w PRL tow.
      > Gomułka... Tu już tylko lekarz może pomóc


      to Helka Łuczywo opluła, bardzo realnie opluła, na pierwszym zjeździe
      Solidarności Pawła Niezgodzkiego który chciał by podziękować Kościołowi
      za pmooc Solidarnośći.

      geny KPP ?
      • homosovieticus a oto przyczyna 16.03.06, 09:09
        Żydzi przecież są i na świecie, i w Polsce, a skoro są, trudno, żeby nie mieli
        własnego punktu widzenia. Jeżeli jednak tak jest, to dlaczego niby nie można
        powiedzieć o tym głośno? Być może kierownictwo Gazety Wyborczej wolałoby, żeby
        nikt nie odważył się powiedzieć o tym głośno, bo wtedy jest większa szansa, że
        Polacy będą myśleli, iż naprawdę mają do czynienia z obiektywnym, a nie
        żydowskim punktem widzenia?...

        St. Michałkiewicz
        • zapala-79 Żydokomuna 16.03.06, 11:36
          Tak tak żydokomuna już żeśmy to przerabiali....
          • frau_blada Re: Żydokomuna 16.03.06, 11:56
            A co jest do przerabiania.
            Sam Michnik o sobie mowi, ze jest z rodziny zydokomunistycznej.

            Co to okreslenie zydokomuna jest nieprawdziwe?
    • zalogowany.franek Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 08:32
      W wyścigu na największą szuję IV RP Prezes Kaczyński niebezpiecznie zbliża się do swojego bulteriera.
      • homosovieticus [...] 16.03.06, 08:36
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • prawdziwy_polski_katolik Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 09:17
          baaaa...prawdziwego Moczarowca poznaje sie min. po dzialałności na forum,prawda?
          • homosovieticus Moczar był zbrodniarzem komunistycznym.Nie mam 16.03.06, 10:01
            z nim nic wspólnego.
            • x2468 Re: Moczar był zbrodniarzem komunistycznym.Nie ma 16.03.06, 10:06
              homosovieticus napisał:

              > z nim nic wspólnego.
              Oczywiscie ze masz.Wasza kacza propaganda to propaganda grupy
              moczara.Kontynuacja polityki endecji i kontynuowana przez "Patriotycznego
              Stowarzyszenie Grunwald".Gomolka z ktorego sie smiejesz rowniez siedzial za
              "odchylenia nacjonalistyczne"(czyli patriotyzm)nacjonaliz byl rowniez powodem
              usuniecia Moczara.Moze jestes zbyt glupi aby to wiedziec,lecz wy jestescie ich
              kontynuatorami.
            • kotek.filemon Re: Moczar był zbrodniarzem komunistycznym.Nie ma 16.03.06, 10:08
              > z nim nic wspólnego.

              Poza tym, że retoryka Kabaretu Odnowy Moralnej zbliża się do niedoścignionych
              moczarowskich wzorów...
              • homosovieticus Re: Moczar był zbrodniarzem komunistycznym.Nie ma 16.03.06, 10:46
                Kabaret "salonowiec" uzywa retoryki puławian i z podobnie rozłożonymi akcentami.
        • fly8171 poprawka 15.05.07, 16:52
          Żydzi przecież są i na świecie, i w Polsce, a skoro są, trudno, żeby nie mieli
          własnego punktu widzenia. Jeżeli jednak tak jest, to dlaczego niby nie można
          powiedzieć o tym głośno? Być może kierownictwo Gazety Wyborczej wolałoby, żeby
          nikt nie odważył się powiedzieć o tym głośno, bo wtedy jest większa szansa, że
          Polacy będą myśleli, iż naprawdę mają do czynienia z obiektywnym, a nie
          żydowskim punktem widzenia?...

          St. Michałkiewicz
      • bryt.bryt Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 09:41
        zalogowany.franek napisał:

        > W wyścigu na największą szuję IV RP Prezes Kaczyński niebezpiecznie zbliża się
        > do swojego bulteriera.

        Zgoda.
    • emeryt.z.mojrzeszowa Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 08:37
      przeciwnika politycznego najlepiej wyslac do lekarza...
      • wlodarcz2000 Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 08:53
        Panowie Kaczyńscy to najchętniej wysłaliby do gazu...
    • homosovieticus Do stópek- Helence Łuczywo 16.03.06, 08:46
      DZIEDZICZNOŚĆ

      O pierwszym zmroku, koło Pedetu
      By uspokoić stargane nerwy
      Snują się blade córki poetów
      Tych z awangardy, i tych z konserwy.
      Snują się solo, snują się kupą,
      Śniąc o tym, czego nocą nie dośnią,
      Rzadko karmione pożywną zupą,
      A dużo częściej mglistą przenośnią.
      Somnabulicznie, brzegiem wieczorów
      Pełzną jak strzygi pędzla Ociepki,
      A obok zdrowe córki majorów
      Rzucają chłopcom krwiste zaczepki.
      Na poetównę chłopcy nie patrzą...
      Cóż, że wygląda na smukłą nimfę,
      Że twarz ma dużo od innych gładszą,
      Kiedy krwi w żyłach nie ma, lecz limfę....
      Poza tym, wszelkich praw dziedziczności
      Jest antytezą, i trudno dociec
      Dlaczego nie ma nawet zdolności
      Tak miernych, jak jej rzekomy ociec....
      Rzekomy! Bowiem przed wieloma laty
      Gdy gwiazdy lśniły jak złota rzeka
      A tata wsadził nos w poematy -
      Mamę odwiedził dostawca mleka...
      Więc krążą teraz - żałosne dziwa -
      Po miejskich ulic zimnych manowcach
      Czasem ambicja w nich się fałszywa
      Odzywa bekiem, jak błędne owce,
      Lub się w mózgowej łączą przysadce
      Aż dwie miernoty na półetacie:
      Wrodzona, po tym fizycznym tatce,
      Z nabytą, po tym przybranym tacie...

      Wpisał(-a): Maciej Dębski
      • x2468 Re: Do stópek- Helence Łuczywo 16.03.06, 09:45
        Znaleziono w czestochowskiej slawojce,nieopodal Jasnej Gory.
        • homosovieticus Re: Do stópek- Helence Łuczywo 16.03.06, 10:03
          x2468 napisał:

          > Znaleziono w czestochowskiej slawojce,nieopodal Jasnej Gory.

          Mylisz się bos trep leniwy.mogłes sprawdzić. Znaleziono u Waligórskiego.
          • x2468 Re: Do stópek- Helence Łuczywo 16.03.06, 15:03
            Gdybys nie byl trepem zlodziejem to bys to zaznaczyl.
    • mako75 Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 09:19
      wan4 napisał:

      > 1 prezes 4RP pluje do mikrofonu niczym 1 sekretarz partii w PRL tow.
      > Gomułka... Tu już tylko lekarz może pomóc
      >
      Tu już lekarz nie pomoże....
    • junkier opinia publiczna ma prawo wiedziec takie rzeczy 16.03.06, 09:39
      >>>>Podłością jest aluzja do nieżyjącego ojca Heleny Łuczywo, który był
      członkiem przedwojennej KPP. <<<<<


      Bez przesady, opinia publiczna ma prawo wiedziec takie rzeczy. Mowiac krotko,
      ojciec tej pani byl zaangazowany w antypolska, zbrodnicza ideologie i nie jest
      top informacja o znaczeniu takim czy nalezal do kola lowieckiego albo kolka
      filatelistow.
      • jarek.zegarek Re: opinia publiczna ma prawo wiedziec takie rzec 16.03.06, 12:05
        Opinia publiczna łyknie każde g. Ciekawe dlaczego wg. kurdupla ojciec -
        komunista kompromituje Helenę Łuczywo a Dorna nie kompromituje?
        • junkier Re: opinia publiczna ma prawo wiedziec takie rzec 16.03.06, 12:53
          A gdy GW grzebala w zyciorysach przodkow Romana Giertycha to bylo cacy?

          Pora sie wreszcie zdecydowac i skonczyc z jawnym faryzeizmem ze jak my
          sprawdzamy to jest OK ale jak nas sprawdzaja to jest podlosc obrzydliwosc i co
          tam jeszcze.
          • jarek.zegarek Re: opinia publiczna ma prawo wiedziec takie rzec 16.03.06, 13:04
            GW nie grzebała w życiorysie ojca R. Giertycha, ale w życiorysie samego Macieja
            Giertycha, czynnego polityka, eurodeputowanego i swego czasu kandydata na
            prezydenta, a przedtem współpracownika Jaruzelskiego i apologety stanu
            wojennego. W życiorysie Jędrzeja Giertycha grzebano dlatego, że do dziś
            niektóre środowiska endeckie odwołują się do różnych jego pomysłów
            ideologicznych i politycznych. Warto więc było pokazać, że wiele z nich
            powstawało z bezpośredniej inspiracji SBcji, ktorej był on agentem wpływu. O
            ile mi wiadomo, H. Łuczywo nie propaguje dorobku intelektualnego swojego ojca.
    • jakeww Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 09:39
      czy autorka uważa że KPP byłaby zwolenniczka pałowania w marcu 1968 i w czerwcu
      1976?
      • x2468 Dlaczego o dziadkach? Nie lepiej o wnukach? 16.03.06, 10:01
        "Najmocniejsze uderzenie wymierzone zostalo w sedziow wydzialu IV Karnego
        SaduWojewodzkiego,ktory jako pierwsza instancja orzekajaca w najpowazniejszych
        sprawach politycznych zostal oceniony jako szczegolniegodzacy w interesy Polski
        Ludowej.Prezes Soroko doprowadzil wiec do jego calkowitej przebudowy
        personalnej.Dotychczasowa przewodniczaca,sedzia Katarzyna
        Majewska-Litwinska,zostala 10 wrzesnia 1984 r.zastapiona przez sciagnietego
        spoza Warszawy sedziego rejonowego Andrzeja Kryze,ktory tego samegodnia uzyskal
        nominacje na sediego wojewodzkiego i przewodniczacego Wydzialu IV-rzecz bez
        precedensu ze wzgledu na ciezar gatunkowy tego wydzialu"
        Adam Strzebosz
        Maria Stanowska
        Sedziowie Warszawscy w Czasie Proby 1981-1988
        Wydawnictwo Instytutu Pamieci Narodowej
    • errabundi Ajatollah i sekretarz w jednym 16.03.06, 10:06
      Kaczyński przebija wszystkie systemy świata!!! On jest wyrocznią! SANTO SUBITO!!! Ałła, ałła!!!
    • lubicz Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 11:03
      Po komentarzu Ewy Milewicz wiadomo było, ze wyleją się kubły pomyj na nią i
      bronioną przez nią Helenę Łuczywo. Niestety strony internetowe gazet opanowane
      są w większości przez dyskutantów, dla których kultura polityczna i osobista
      to "burżuazyjny przeżytek", a umiejetność dostrzeżenie problemu będącego
      meritum sprawy przerasta ich intelektualne mozliwości. Pozostaje im więc
      jedynie ich frustracja i wyładowywanie jej w najczęściej niewybrednych językowo
      komentarzach.
      Co do komentarza p. Ewy Milewicz - zgadzam się z nim w 100 %. Nie dlatego, że
      lubię panią Łuczywo - wręcz odwrotnie, po prostu nie lubie jej. Ale w tym
      wypadku to ona jest pokrzywdzona podłą i świadomie kłamliwą wypowiedzią
      Kaczyńskiego na antenie Radia Maryja. Nigdy nie spodziewałem się, że wystarczy
      niespełna pół roku sprawowania władzy, żeby Kaczyński, z przyswoitego
      człowieka, zasłużonego opozycjonisty, zmienił sie w lustrzane odbicie
      komunistycznych obrzydliwców!
    • skin.polski Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 11:07
      Towarzyszko Milewicz..wiedza o tym kim byli wasi przedkowie ojcowie dziadowie
      itd nie jest zadną podlością tylko prawem do prawdy do posiadaniea prawdziwych
      informacji
      • x2468 Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 11:30
        A co powiesz o twoim towarzyszu Kryze?
        • hareczek1 Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 12:10
          "Wybór słuszny, metody niestety nie pochwalam"(Kisiel). Źle kombinujesz drogi
          X-sie, odpowiadanie oszczercom i zwolennikom odpowiedzialności zbiorowej(za
          rodzinę np., i co jest barbarzyństwem))tym samym, to jest zła metoda. To jest
          to, co zaprowadziło ofiarnego działacza opozycji antykomunistycznej jarosława K.
          do używania właśnie komunistycznych metod i opluskwiania swojej koleżanki z
          opozycji. Naśladując go rychło możesz stać się taki sam, i wówczas co?
          Bitemu(obwinionemu za grzechy rodziny)nie robi różnicy jaki jest kolor pały
          którą go leją, grunt że boli, bardzo boli. Oczywiście trzeba z tym walczyć ale,
          przepraszam za patos,dobrem, zasadami. A zasady(i rozumiem ze w imie tych zasad
          wkurzasz się na Pana Prezesa i tu jesteśmy zgodni) jest taka że nikt nie
          odpowiada za grzechy swoich rodziców, a za własny życiorys.I to właśnie pisze
          Ewa Milewicz i za to bardzo(zresztą za całokształt życiorysu i tego co pisze)ją
          Szanuję. Inaczej dyskutujesz z oszczercą na poziomie jego nienawistnej sliny(był
          dziadek w Wehrmahcie, nie był w Wehrmahcie, pies tracal jacka K. i jego wredne
          zwyczaje ).
          Sredecznie pozdrawiam
          marek
    • kaczynski.jarek Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 12:01
      Ewa Milewicz pyta "Jak mógł wygłosić takie kłamstwo!". ewuniu to bardzo proste.
      Jestem idiotą i gadam co mi slina na język przyniesie
    • frau_blada Pani Ewa jak zwykle zapomina dodac 16.03.06, 12:05
      jak dlugo p.Chaber vel Haber pracowal w cenzurze, ze oklamywal Polakow i
      pracowal latami nad tym, by nie poznali prawdy o swojej historii. W tym domu
      pierwszego cenzora wychowywala sie pani redaktor L.. Pan F.H. byl kierownikiem
      Wydziału Druków i Radia Centralnego Biura Kontroli Prasy Departamentu II
      Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego. Dalsza droga p.Heleny swiadczy jedynie
      o tym, ze bliski jej byl nurt KOR-owski i komandos Kuron, internacjonalistyczny
      socjalizm, a nie niepodlegle panstwo polskie.
      W swietle ostatnich badan i wiadomosci z IPN, ten nurt chwaly korowcom nie przynosi.
      www.polskiejutro.com/art/a.php?p=165zakul&m=r
    • po_godzinach odrodzony duch Gomułki w małym ciele Jarosława 16.03.06, 12:07
      Straszny wstyd.
    • jarek.zegarek A ojciec Dorna? 16.03.06, 12:09
      Skoro ojciec komuch antypolski kompromituje swoje dzieci, to może by i do Dorna
      kurdupel się dobrał?
      • jakeww Re: A ojciec Dorna? 16.03.06, 12:11
        nie zrozumiałeś
        JK nie mowił że ojciec kompromituje, mowił o genezie poglądów
        że ojciec może kogoś kompromitować to już komentarz niezbyt kulturalnych osób
        wiadomo że nikt nie odpowiada za swojego ojca (szybciej - rodzice za dzieci)
        • jarek.zegarek Re: A ojciec Dorna? 16.03.06, 12:14
          No to jaka jest geneza poglądów Dorna? I czemu środowiska KPPowskie trzymają w
          łapach aparat przymusu także IV Rzeczypospolitej?
          • jakeww Re: A ojciec Dorna? 16.03.06, 12:21
            no nie, tak się nie analizuje

            wychodzi sie od poglądów, a nie od przodka
            (niektórzy zrywają z korzeniami, inni nie, nie ma determinizmu)
        • hareczek1 Re: A ojciec Dorna? 16.03.06, 12:22
          Ależ doskonale zrozumiał-"Nasza diagnoza została potwierdzona: mamy do czynienia
          z szybko budowanym sojuszem sił lewicowych, znów siły wywodzące się z
          Komunistycznej Partii Polski, bo takie reprezentuje pani Łuczywo, są na
          pierwszej linii."-Jarosław K. Kaczyński powiedZiał to co chciał powiedzić,
          powiedział zeby obrazić.Powiedział że Helena Łuczywo( a nie jej ojciec) wywodzi
          się z KPP, a przecież wywodzi się z opozycji demokratycznej i z
          "Soliodarności"(nawiasem mówiąc jej zasługi mierzone działalnością, skalą
          represji po wielokroć przekraczają oczywiste przecież zasługi pana Prezesa).
          Proszę nie odwracaj kaczki ogonem, dokładnie takich samych argumentów używali na
          przesłuchaniach ubecy wobec Red. łuczywo, nie mierzi cie to?
          • jakeww Re: A ojciec Dorna? 16.03.06, 12:24
            fakt że minister Dorn jest jednym z najbliższych współpracowników Kaczyńskiego
            dowodzi że Kaczyński nie patrzy on na pochodzenie człowieka tak jak mu tu
            niezyczliwi sugerują dosc nielogicznie
            • hareczek1 Re: A ojciec Dorna? 16.03.06, 12:34
              Znowu sie nie rozumiemy, nie słyszałem żeby Kaczyński Jarosław powiedział o
              Dornie że jest siłą wywodząca się z KPP, przestań bawic się w semantyczne
              ciucibabki, Pan prezes przegiął wyzywając od komunistów zasłużoną i odważną
              opozycjonistkę( a nie jej tatę), co niegodne(gdyby ktoś via krewni zzatakował
              Pana prezesa było by równie krzywdzące, capisci). Tyle.
              Pozdrawiam serdecznie
              marek




              jakeww napisał:

              > fakt że minister Dorn jest jednym z najbliższych współpracowników Kaczyńskiego
              > dowodzi że Kaczyński nie patrzy on na pochodzenie człowieka tak jak mu tu
              > niezyczliwi sugerują dosc nielogicznie
              • jakeww Re: A ojciec Dorna? 16.03.06, 12:38
                Ja też Cie pozdrawiam, widzisz mi się nie wydaje że związek z KPP jest czyms
                hańbiacym bo tamci ludzie działali ewidentnie dla idei - nie rządzili krajem
                jak PZPR, tylko nieraz siedzieli w więzieniu przed wojną. Takich ludzi szanuję
                bez względu na róznice poglądów.
                • hareczek1 Re: A ojciec Dorna? 16.03.06, 12:46
                  Zatem zgoda, sęk w tym ze Prezes Kaczyński tak nie uważa-"Nasza diagnoza została
                  potwierdzona: mamy do czynienia
                  z szybko budowanym sojuszem sił lewicowych, znów siły wywodzące się z
                  Komunistycznej Partii Polski, bo takie reprezentuje pani Łuczywo, są na
                  pierwszej linii" i ciska w koleżankę z opozycji życiorysem jej taty. Ewa
                  Milewicz, która dla nnie ( i jak sądzę nie tylko dla mnie jest
                  Autorytetem)napisała że to podłe, zgadzaszsię z tym? Bo ja tak.

                  jakeww napisał:

                  > Ja też Cie pozdrawiam, widzisz mi się nie wydaje że związek z KPP jest czyms
                  > hańbiacym bo tamci ludzie działali ewidentnie dla idei - nie rządzili krajem
                  > jak PZPR, tylko nieraz siedzieli w więzieniu przed wojną. Takich ludzi szanuję
                  > bez względu na róznice poglądów.
                  • jakeww Re: A ojciec Dorna? 16.03.06, 12:50
                    no właśnie dokładnie się nie zgadzam - o czym napisałem wyżej w watku -
                    patrz "KPP aprobowałaby pałowanie robotników w czerwcu 1976"?

                    dodano rozległe komentarze do słów Kaczyńskiego, w tych komentarzach zaklada
                    się - zakłada się - że przynaleznośc do KPP hańbi albo posiadanie poglądów
                    lewicowych hańbi; Kaczyński nic takiego nie powiedział i jest to po prostu
                    jeszcze jeden przypadek ustawiania sobie kogoś do bicia
                    • hareczek1 Re: A ojciec Dorna? 16.03.06, 13:00
                      A jednak bawisz sie w semantykę, kaczyński powiedział to co powiedział-""Nasza
                      diagnoza została
                      potwierdzona: mamy do czynienia
                      z szybko budowanym sojuszem sił lewicowych, znów siły wywodzące się z
                      Komunistycznej Partii Polski, bo takie reprezentuje pani Łuczywo, są na
                      pierwszej linii" - obraził koleżnkę z opozycji, kropka, "a co więcej należy do ..."
                      Pozdrawiam Marek
                      Ps. A z jarkiem się o tyle nie zgdzam ze matoda oko za oko to nie jest właściwa
                      metoda walki ze złem.


                      jakeww napisał:

                      > no właśnie dokładnie się nie zgadzam - o czym napisałem wyżej w watku -
                      > patrz "KPP aprobowałaby pałowanie robotników w czerwcu 1976"?
                      >
                      > dodano rozległe komentarze do słów Kaczyńskiego, w tych komentarzach zaklada
                      > się - zakłada się - że przynaleznośc do KPP hańbi albo posiadanie poglądów
                      > lewicowych hańbi; Kaczyński nic takiego nie powiedział i jest to po prostu
                      > jeszcze jeden przypadek ustawiania sobie kogoś do bicia
                      • loppe Re: A ojciec Dorna? 16.03.06, 13:04
                        naprawdę mamy tu do czynienia z jakimis kompleksami i resentymentami,
                        zrozumiałymi zresztą bo żyjemy w kraju gdzie nie szanuje się nawet
                        najuczciwszych ludzi tylko dlatego że mają czy to za lewicowe, czy to za
                        prawicowe - z pktu widzenia danego katona - poglądy, ale ja będe myśleć bez
                        tego bagażu

                        poglądy nikogo, także kaczystów nie wzięły się przeciez dziś z jakiejś próżni -
                        poglądy Polaków podlegają róznym dawnym wpływom i nieraz przecież przywołuje
                        się jakies przedwojenne wpływy dla opisania PiSu
                • jarek.zegarek Re: A ojciec Dorna? 16.03.06, 12:49
                  I to jest w porządku, nie w porządku jest to, ze Kaczor dla doraźnych celów
                  walki ze swoimi osobistymi wrogami używa tak podłych insynuacji, które równie
                  dobrze mogą być użyte dla spostponowania jego sojuszników. Zresztą mogę się
                  zalożyć, że jak się Dorn kiedyś małemu postawi, to też zostanie KPPowcem.
                • lyyysy Co wyście oszaleli z ignorancji chwaląc KPP 16.03.06, 13:37
                  KPP była sowiecką agenturą przygotowującą grunt pod utratę przez RP z trudem
                  zdobytej państwowości. Członkowie KPP w 1920 roku jawnie służyli okupantowi.
                  Byli tak ideowi jak sowieccy enkawudziści czy hitlerowscy esesmani. Zdrajcy
                  szli do więzień i szkoda, że tam nie zostali w charakterze zwłok.
    • homosovieticus a to znacie? 16.03.06, 12:10
      W poniedziałek wieczorem publiczna Jedynka pokazała przejmujący film Krzysztofa
      Kieślowskiego „Krótki dzień pracy” o proteście w Radomiu w 1976 r. Widzieliśmy
      młodego człowieka, który oferował pomoc rodzinie represjonowanego wówczas
      robotnika. Po protestach 1976 r. powstał Komitet Obrony Robotników. Wielu jego
      członków wywodziło się z rodzin prześladowanych przed wojną działaczy
      Komunistycznej Partii Polski. Poza pomocą materialną wnosili, zgodnie ze
      wskazówkami Włodzimierza Lenina, świadomość do klasy robotniczej. Temu celowi
      służył wydawany w drugim obiegu „Robotnik”, kierowany przez córkę KPP-owca
      Helenę Łuczywo, porównaną przez brytyjskiego dziennikarza Timothy'ego Gordona
      Asha do Róży Luksemburg. W dniu górniczego oblężenia kierowana przez Helenę
      Łuczywo „Gazeta Wyborcza” ustami profesora Marka Szczepańskiego przekonywała,
      że „Ślązakom bardziej niż na załatwieniu doraźnych bolączek powinno zależeć na
      dobrym wizerunku regionu”. Prowadzący rozmowę dziennikarze solidaryzują się z
      profesorem: „Jeśli (...) odbierzemy związkowcom górniczym prawo organizowania
      manifestacji, to mogą mieć problem ze znalezieniem sobie zajęcia”, „...związki
      nie mówią o inwestycjach, ale żądają w imieniu górników podwyżek”. Brakuje
      jeszcze tylko wieców, takich jak w 1976 r., odcinających się od
      nieodpowiedzialnych chuligańskich elementów, które szargają opinię o
      robotnikach i Polsce.


      --------------------------------------------------------------------------------
      Krzysztof Pilawski
      • frau_blada NIe, ale pani Ewa Milewicz tez nie zna :)))) 16.03.06, 12:13
        he, he, he

        Bomba.
        Homosovieticus rozbawiles mnie. Od razu mi sie humor poprawil. :)
      • po_godzinach jesteś po prostu obłąkany 16.03.06, 12:14
        inaczej - zawładnięty przez nienawiść
        • frau_blada Re: jesteś po prostu obłąkany 16.03.06, 12:26
          Homosoveticus czy Pilawski?
          A moze obaj?
          • homosovieticus ja jestem, ale Pilawski? 16.03.06, 12:31
    • maaax i był UBekiem !!! 16.03.06, 12:32
      a twój ojciec i dziadek???
    • pink.freud Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 12:45
      Ropuchy się nadymają i jedna drugiej alibi wystawia.
      Gdyby mogły wydrapałyby Kaczyńskiemu oczy, bo widzą w nich tylko pogardę i obrzydzenie dla tłustych, spasionych przywłaszczonymi akcjami rentierek.
      Kreują się na obrończynie robotników i inteligencji, być może kiedyś krótko były socjalistkami ale dziś żadna nie spojrzy uczciwemu człowiekowi prosto w oczy. Nienawidzą PiS, który zajął się biednymi i słabymi i nie zdradził ideałów Solidarności.
      Biedy, okradania ludzi z mozliwości godnego życia, straconych szans, do których się przyczyniły przez swoją zdradę, chciwość i głupotę nic nie zmieni.
      Nie kupią sobie szacunku żadnymi artykułami i za żadne pieniądze.
      • hareczek1 Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 12:50
        Słuchaj palancie jesteś nie tylko źle wychowane ale również bezczelny. Plujesz
        łobuzie na osoby godne najwyższego szacunku(Ewa Milewicz, czonek"KOR, redagował
        w stoczni biuletyn strajkowy, o życiorysie H. łuczywo pisze sama red. Milewicz),
        jak ci nie wstyd.
        Bez pozdrowień
        marek
        • pink.freud Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 12:58
          Spadaj frajerze.
          Macierewicz już się wypowiadał, co sądzi o takich KORowcach jak Michnik czy Millewicz i co by znimi zrobił, gdyby jeszcze raz próbowali wykorzystać KOR do swoich brudnych interesów.
          Chaberowa redagowała tygodnik Mazowsze przez cały czas i nigdy Bezpieka nie wpadła na jej trop.
          Albo jesteś wyjątkowym naiwniakiem albo wyrobnikiem.
          Wypad.
          • maria.11 Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 13:01
            Kogo interesuje opinia Macierewicza oprócz samego Macierewicza i jego
            miłosników? Nikogo.
            • pink.freud [...] 16.03.06, 13:06
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • maria.11 Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 13:08
                Dawno to było, dziś Macierewicz jest biednym sfrustrowanym człowiekiem. Świat
                się zmienia, trzeba za tym nadążać. Kopa w d. dostał twój Macierewicz i dlatego
                tak sie frustruje.
                • pink.freud Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 13:12
                  Masz rację a razem z nim 90% społeczeństwa.
                  Ciesz się, że należysz do tej lepszej zamożnej, niesfrusrtrowanej części, w każdej sytuacji bedzie wam dobrze, obojętnie liżąc tyłki czy nadstawiając je do lizania hareczkom i im podobnym.
                  • maria.11 Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 13:14
                    Skąd wiesz, ze jestem zamożna i że komuś liżę tyłek? Znasz mnie?
                    • pink.freud Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 13:19
                      A co Cię łączy z multimilionerkami Chaber i Millewicz, cenisz sobie ich rynsztokowe pióro? Specjalizują się w niewybrednych atakach, na tych którzy nie dołączyli do nich i przypominają im biedę i dawne ideały.
                      • maria.11 Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 13:27
                        Rynsztokowe pióro masz ty. Dlatego z tobą nic mnie nie łączy.
                        • pink.freud Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 14:06
                          Proponowałem ci coś? Dlaczego miałoby mnie z tobą coś łączyć?
                          Śnij dalej i oceniaj ludzi po legendzie jaką sobie dorabiają.
          • hareczek1 Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 13:06


            Rzeczywiście siła argumetów idzie w zawody ze zniewalającym urokiem osobistym.
            Ma Pan rację, raczej nie zostaniemy kolegami.
            "cham to cham , niech się bawi sam"(J.T. Stanisławski)
            bez odbioru szanowny troglodyto
            wpink.freud napisał:

            > Spadaj frajerze.
            > Macierewicz już się wypowiadał, co sądzi o takich KORowcach jak Michnik czy Mil
            > lewicz i co by znimi zrobił, gdyby jeszcze raz próbowali wykorzystać KOR do swo
            > ich brudnych interesów.
            > Chaberowa redagowała tygodnik Mazowsze przez cały czas i nigdy Bezpieka nie wpa
            > dła na jej trop.
            > Albo jesteś wyjątkowym naiwniakiem albo wyrobnikiem.
            > Wypad.
            • pink.freud Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 13:15
              Kolegą to możesz sobie zostać Millewicz czy Chaberowej. Głupota nie usprawiedliwia szkodzenia.
              • deltalima Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 13:27
                różowy, jesteś nie tylko podły ale i głupi.
                • pink.freud Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 14:07
                  Jak nie masz nic do powiedzenia to się nie produkuj.
    • frau_blada Zawsze o pani Milewicz mialam niedobre 16.03.06, 13:33
      zdanie.

      I odczuwam swego rodzaju satysfakcje, ze ta dobra kobieta, piszaca dobre teksty
      i mowiaca takim dobrym glosem wypisuje takie pomataczone farmazony.
    • cziriklo Moczarowski jezyk szefa PiSu 16.03.06, 14:59
      Dla kazdego kto sie wychowal w Polsce ten zakodowany jezyk, jakim posluzyl sie
      Jaroslaw Kaczuynski na falach Radia Maryja jest oczywisty - Helena Luczywo jest
      niemiareodajnym krytykiem czegokolwiek w Polsce poniewaz "wywodzi sie ze
      srodowiska KPP" - partii rozgromionej przez Stalina 13 lat przed narodzinami
      Heleny Luczywo; KPP = Zydzi. Helena Luczywo -=Zyd. Zyd zas to ktos k.
      w naszej Polsce zadnych praw nie pwoinien miec, bo nie jest to kraj dla Zydow.
      Dzis tym plugawym jezykiem nie mowi jakas frakcja postkomuny , ale szef partii
      rzadzacej.
      W kazdym cywilizowanym kraju tak plugawy jezyk oznaczalaby koniec kariery tego
      polityka. Ale obawiam sie, ze w Polsce wizeruynek jego nie odniesie zadnego
      uszczerbku. W 1968 roku jezyk jakim dzis posluguje sie J.Kaczynski wywolywal
      zgorszenie i potepienie intelektualistow. Natomiast w 2001 roku przejdziemy nad
      tym do porzadku dziennego.
      Pani Heleno! Mam potworne poczucie hanby i wstydu. Ale tak to juz w Polsce jest
      i lepiej nie bedzie. Taka wolnosc Pani w Polsce wywalczyla. Ten kraj, to
      spoleczenstwo nie jest do odratowania. Niech Pani przyjmie moje slowa
      solidarnosci.
      • pink.freud [...] 16.03.06, 15:19
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • obalmykaczyzm [...] 16.03.06, 15:35
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • pink.freud Re: Moczarowski jezyk szefa PiSu 16.03.06, 15:37
            Czemu podcierasz sobie Żydami gębę?
        • junkier Re: Moczarowski jezyk szefa PiSu 16.03.06, 15:56
          > :))))))))))))))
          > Trochę sie spóźniłeś z tym kitem dla ubogich. Michnik, Maleszka, Chaber nikt
          ju
          > z tego szamba nie kupuje.
          > KPP partia rozgromiona przez Stalina, cierpiący za niewinność
          bojownicy:)))))))
          > ))))))
          > Czy raczej banda szumowin najpodlejszego gatunku, czy to nie ojciec Szechtera
          s
          > iedział za organizowanie zbrojnych bojówek za moskiewskie pieniądze aby
          obalić
          > państwo polskie? Kanalia na kanalii starannie wychowująca potomstwo.


          Dobrze ze kol. pink.floyd przywrocil wlasciwe proporcje sprawom. Niektorym
          serwilistom od ciaglych uklonow przewraca sie w glowach - fizyka.
          • stachporaj Moczarowski jezyk szefa PiSu: cziriklo ma racje!!! 16.03.06, 16:24
            Jezyk jakiego uzyl Jaroslaw Czyste Dobro Kaczynski jak zywo przypomina jezyk
            moczarowskiej propagandy. Jest to jezyk nie tylko - jak pisze cziriklo -
            plugawy, ale jezyk lajdacki i nikczemny Jaroslaw pokazuje nam swoje prawdziwe
            oblicze - malego partyjnego lajdaka, ktory nie cofnie sie przed niczym aby
            pognebic swoich przeciwnikow politycznych. A gowno splywa niestety po nas
            wsezystkich i nam wystawia opinia ksenofobow, rasoistow i antysemitow. Nam
            wszystkim - a nie tylko malym kurduplowatym nacjonalistom pokroju Jaroslawa
            Czyste Dobro Kaczynskiego i jego Czyste Cowno Brata
            • qwardian Re: Moczarowski jezyk szefa PiSu: cziriklo ma rac 16.03.06, 17:04
              Większość Polaków ocenia Jarosława Kaczyńskiego bardzo pozytywnie o czym
              świadczą badania opini publicznej. Dotyczy to również mnie.
              • x2468 Re: Moczarowski jezyk szefa PiSu: cziriklo ma rac 16.03.06, 17:16
                Wiekszosc Polakow popierala rowniez Moczara.Rowniez Gomolke i Gierka.To taka
                katolicka tradycja.
                • hareczek1 Re: Moczarowski jezyk szefa PiSu: cziriklo ma rac 16.03.06, 17:31
                  Ludzka tradycja,zdarzała się i muzułmanom i prawosławnyn i wyznawcom Zeusa,
                  Marsa czy Ozyrysa. Ludzie uciekAJA PRZED WOLNOSCIA W OPIEKUŃCZE ŁAPKI TYRANÓW.
                  Co robić, oczywiście pyszczyć głosno że się jest przeciw, (nie zawadzi obśmiać )
                  do czego się przyłączam. Szubrawców w rodzaju kolegi "rózowego" ignorować bo
                  ugryźć mogą, a złość, gniew i pycha zaraźliwe są.
    • ben-oni Re: Komentuje Ewa Milewicz 16.03.06, 15:59
      ojej, zapluła sie pani Milewicz. Sama od 17 lat wypisuje takie kalumnie i
      farmazony, a tu palnąć w jej koleżankę (przyjaciółkę:)) to larum podnosi,
      pismak niedouczony. Relatywizm moralny, proszę pani, przez was przemawia!
    • cubasz tylko 16.03.06, 23:07
    • cubasz tylko lekarz moze pomóc. eutanazją. 16.03.06, 23:08
      wan4 napisał:

      > 1 prezes 4RP pluje do mikrofonu niczym 1 sekretarz partii w PRL tow.
      > Gomułka... Tu już tylko lekarz może pomóc
      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka