capitalissimus
19.03.06, 17:51
Premier we wczorajszym wystąpieniu mijał się z prawdą przypisując sukcesy
rządu belki sobie (wzrost produkcji przemysłowej), mówiąc bezczelnie, że mamy
niski deficyt budżetowy (właśnie dostaliśmy od unii opie*dol że jest zbyt
wysoki), to w końcu przedstawiając unijny budżet jako sukces swojego rządu
(wyższa kwota wynegocjowana przez belkę była przez opozycyjnych wówczas
pisowców przedstawiana niemalże jak zdrada narodowa).
z litością pochylam się nad obietnicą 2mln mieszkań. mam nadzieję, że ciemny
lud nie kupi tego kolejny raz.