kataryna.kataryna
20.03.06, 00:34
Paweł Piskorski czuje się coraz pewniej i przechodzi do ofensywy (a raczej
już przeszedł i to kolejny jej etap).
"Krajowe władze Platformy spychały na boczny tor kojarzoną z nadużyciami
warszawską część PO skupioną wokół Pawła Piskorskiego. Były prezydent
Warszawy kontratakuje: chce zmienić statut partii tak, aby nikt z góry nie
mógł się już wtrącać w lokalne sprawy."
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3222107.html