ab_extra
07.04.06, 07:33
1.Sprawy, poglądy i nastroje o których przestanie się mówić publicznie
gdziekolwiek nie przestaną od tego istnieć. Pod tą szczelnie zamknięta
pokrywką będzie się nadal gotować i to pod większym jeszcze ciśnieniem. Nie
wiadomo co, kiedy i z jaką siłą z tego garnka wykipi.
2.Wielu ludzi uzna się za ofiarę spisku i opresji. Mało: zmknięcie tego
medium wielu uzna za oczywisty dowód na istnienie owego wrogiego
sprzysiężenia, sam Rydzyk zaś zostanie bohaterem, ofiarą i męczennikiem a z
nim jego zwolennicy.
3.Albo wolność słowa będziemy traktować serio jako rzeczywistą i oczywistą
wartość albo ją zamknijmy w cudzysłow i między bajki włóżmy jeżeli damy
swobodę wyrażania tylko tych poglądów z którymi sami się zgadzamy.